 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-09-2014 08:54 | Rupson (1793 punktów) | Kara za modlitwę w pracy
15 na 15 | Cytat:Kiedy Tom Brittain, szkolny nauczyciel z siedemnastoletnim stażem, nabożnie składał ręce do modlitwy po wygranym meczu jego drużyny, nie podejrzewał, że wkrótce dosięgnie go z tego powodu pański gniew. A dokładnie gniew pana Bauma, jego przełożonego i dyrektora finansowanej z publicznych pieniędzy szkoły Tempe Preparatory Academy w Arizonie w USA. -Najpierw byłem lekko skonfundowany, bo niby nic takiego się nie stało. Wiadomo, że Ameryka to kraj ludzi religijnych i niektórzy modlą się pewnie nawet po wyjściu z kibla. W końcu nie można ograniczać czyjejś wolności sumienia i ogólnie mówiąc swobód obywatelskich. Ale kraj ludzi religijnych nie musi być jednocześnie krajem religijnym: Cytat:W USA separacja kościoła od państwa obowiązuje na mocy pierwszej poprawki do Konstytucji z 1791 roku. Stanowi ona, że "Kongres nie może stanowić praw wprowadzających religię albo zabraniających swobodnego wykonywania praktyk religijnych". -A tu już wszystko stało się jasne i w pełni popieram dyrektora szkoły za zawieszenie religijnego trenera: Cytat:Dyrektor placówki uważa, że jego zadaniem jest strzeżenie wolności religijnej uczniów, którzy muszą mieć możliwość wyboru - czy chcą praktykować swoją religię czy też nie. A dorośli w tę ich wolność nie powinni się wtrącać. Pan Baum poczuł się w obowiązku interweniować, aby rozdział kościoła i państwa został zachowany. - On jest człowiekiem, który lubi się modlić i nie sprzeciwiam się temu. Ale nie może tego robić z naszymi uczniami. To jedyny zakaz - argumentował dyrektor. -Święte słowa. Nauczyciel i trener, który ma zapewne wśród swoich podopiecznych wysoki autorytet, nie powinien go nadużywać w celach innych niż te, które są związane z jego pracą i za które mu płacą. Nie wiadomo czy wszyscy chcieli się modlić, czy tylko robili to by nie odstawać od grupy i nie narażać się trenerowi. Co innego gdyby sami robili to spontanicznie. Ogólnie mówiąc nauczyciel nie ma prawa modlitwy nakazać i to jest dla mnie ostateczny argument decydujący o słuszności decyzji dyrektora. Szkoła płaci mu za pracę trenerską, a nie za szerzenie wiary. biznes.one(*)twy,18563,5658507,1,news-detal | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Szkoła płaci mu za pracę trenerską, a nie za szerzenie wiary. No i religia jest w opozycji do tego, co krzewić ma wuefista.
Czyli dodatkowym zarzutem może tu być brak profesjonalizmu. .
|
|
2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Jak widac przesadzic mozna w obie strony  A za slowa "o moj boze" czy "dzisas" tez jest kara??? Z Twojego tekstu wynika, ze tylko nauczyciel zlozyl rece do modlitwy. Nigdzie (oprocz w Twoim komentarzu) nie wyczytalem, ze zmusil uczniow do modlitwy. Mozesz rzucic linkiem do zrodla??? EDIT: Po przeczytaniu zrodla dystansuje sie od mojego wlasnego kometarza  Z Twojego zacytowanego fragmentu nie mozna wywnioskowac, ze nauczyciel ten zmusil cala druzyne do modlitwy.
|
|
 | 1 na 1 | Rupson (1793 punktów) | > Jak widac przesadzic mozna w obie strony  > A za slowa "o moj boze" czy "dzisas" tez jest kara???-Jasne. 10 batów za każde słowo! Albo w ramach pokuty 100 k...mać za każdego dżizasa. > Z Twojego tekstu wynika, ze tylko nauczyciel zlozyl rece do modlitwy. Nigdzie (oprocz w Twoim komentarzu) nie wyczytalem, ze zmusil uczniow do modlitwy. Mozesz rzucic linkiem do zrodla???> EDIT: Po przeczytaniu zrodla dystansuje sie od mojego wlasnego kometarza  > Z Twojego zacytowanego fragmentu nie mozna wywnioskowac, ze nauczyciel ten zmusil cala druzyne do modlitwy.-A jak ma wyglądać zmuszenie? "Brittain polecił uczniom odmówić modlitwę i przyłączył się do tej modlitwy na oczach wszystkich" -Teraz gdybaj jak mogło brzmieć to polecenie modlitwy.
|
|
|  | 3 na 3 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
>-Teraz gdybaj jak mogło brzmieć to polecenie modlitwy.
Dzieci, sportowcy ale przede wszystim baranki boze pomodlmy sie za zwyciestwo. To bog sprawil, ze zwyciezylismy. Nie wasz trening, nie wasza determinacja i nie wasze umiejetnosci. Bez ingerencji boga najwyzej byscie zremisowali. Pamietajcie, ze nic nie dzieje sie bez woli boga. To on wszystkim kieruje. A wiec skladamy raczki i mowimy paciorek. Paciorki bardzo podobaja sie bogu.
|
|
| |  | | Rupson (1793 punktów) | >>-Teraz gdybaj jak mogło brzmieć to polecenie modlitwy. >Dzieci, sportowcy ale przede wszystim baranki boze pomodlmy sie za zwyciestwo. To bog sprawil, ze zwyciezylismy. Nie wasz trening, nie wasza determinacja i nie wasze umiejetnosci. Bez ingerencji boga najwyzej byscie zremisowali. Pamietajcie, ze nic nie dzieje sie bez woli boga. To on wszystkim kieruje. A wiec skladamy raczki i mowimy paciorek. Paciorki bardzo podobaja sie bogu. -Nie bardzo wiem o co ci chodzi. Zarzucasz mi, że to zmuszanie do modlitwy to tylko mój wymysł, a trener sam się modlił. Dyrektor szkoły miał jednak podstawy uważać, że trener nadużył swoich kompetencji. Podałem zdanie świadczące o tym, że trener rzeczywiście nakłaniał do modlitwy, polecił modlitwę, jak tam chcesz. Może nie powiedział wprost: "A teraz wszyscy się modlić! Więc zmuszania nie było...? Może przeczytaj spokojnie zalinkowany tekst.
|
|
| | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> -Nie bardzo wiem o co ci chodzi. Zarzucasz mi, że to zmuszanie do modlitwy to tylko mój wymysł, a trener sam się modlił. Dyrektor szkoły miał jednak podstawy uważać, że trener nadużył swoich kompetencji. Podałem zdanie świadczące o tym, że trener rzeczywiście nakłaniał do modlitwy, polecił modlitwę, jak tam chcesz. Może nie powiedział wprost: "A teraz wszyscy się modlić! Więc zmuszania nie było...? Może przeczytaj spokojnie zalinkowany tekst.No przeciez napisalem, ze zdecydowanie dystansuje sie od mojego pierwszego komentarza  Po przeczytaniu twojego postu nie wywnioskowalem, ze nauczyciel polecil uczniom zmowic modlitwe. Myslalem, ze tylko on sam zlozyl raczki i podziekowal swojemu bogu. Dopiero po przeczytaniu zrodla zrozumialem, ze nauczyciel polecil uczniom wspolna modlitwe.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Rupson (1793 punktów) | > No przeciez napisalem, ze zdecydowanie dystansuje sie od mojego pierwszego komentarza  > Po przeczytaniu twojego postu nie wywnioskowalem, ze nauczyciel polecil uczniom zmowic modlitwe. Myslalem, ze tylko on sam zlozyl raczki i podziekowal swojemu bogu. Dopiero po przeczytaniu zrodla zrozumialem, ze nauczyciel polecil uczniom wspolna modlitwe.-Uff. Teraz to widzę.
|
|
| |  | 7 na 7 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | >Nie wasz trening, nie wasza determinacja i nie wasze umiejętności. Pamiętajcie, ze nic nie dzieje sie bez woli boga.
Coś śmiesznego mi się skojarzyło. Mam takiego kolegę, który przy każdej okazji i na okrągło powtarza hasło "dzięki Bogu". Mi to tam wisi, nawet nie zwracam uwagi, ale jest jeszcze inny kolega, którego to wkurza. No i kiedyś temu rozmodlonemu strzelił kaloryfer w chałupie, więc zadzwonił po tego kolegę od rozmaitych napraw. Mordował się przy tym kaloryferze ciężko, a kibic od Bozi tylko wisiał mu nad głową i powtarzał swoją ulubioną mantrę. Później mi ten mechanik opowiadał, że w pewnym momencie nie wytrzymał i się go zapytał: "A może to dzięki mnie, a nie dzięki Bogu? Bo jak dzięki niemu, to niech sam łapie za klucz i zapierdala."
|
|
4 na 4 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Autor nieświadomie (akurat w tym wypadku nie ma podstaw by podejrzewać złą wolę) zademonstrował sedno problemu. Tytuł wątku jest przekłamaniem. Gdyby brzmiał tak jak powinien: "kara za zmuszanie/nakłanianie uczniów do modlitwy" nie byłoby dyskusji. A tak, udało się wpaść w stara pułapkę religiantów którzy nie widzą (bądź udają że nie widzą) różnicy pomiędzy własnym praktykowaniem religii a narzucaniem tego praktykowania innym.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|