Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czego zazdroszczę wierzącym...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
11-10-2014 10:38finerbijk (17282 punktów)Czego zazdroszczę wierzącym...
Ocena 6 na 6
Zazdroszczę wierzącym, prawdziwie wierzącym i mówię tu raczej o chrześcijanach, że mają tak wszystko poukładane. Wiedzą co jest dobre a co złe. A jak nie wiedzą, to sobie mogą szybko wygooglać na kościelnych stronach i już. Wiadomo, czasami zgrzeszą i postąpią źle. Ale są na ten wypadek odpowiednie procedury - spowiedź, rozgrzeszenie, pokuta, i hajda od nowa z czystym kontem. Zgrzeszą znowu? No, cóż, człowiek nie jest idealny. Takim go Bóg stworzył, to niech się teraz On martwi.

Druga rzecz, której zazdroszczę wierzącym. Mogą zawsze liczyć na jakieś wsparcie z góry, choćby się paliło i waliło, a najlepszy przyjaciel okazał się żmiją, to wzniosą oczy ku niebu i już mogą poczuć, że ktoś z nimi jest. A ateista co? Dupa!

Trzecia rzecz, to wsparcie przy realizacji różnych projektów. Wierzący się strudzi, zmoże, to oczka lecą znów ku niebu, i bywa nie raz nie dwa, że nowe siły nabiera nie wiada skąd. Ateista może liczyć tylko na siebie.

Nie żebym się żalił, albo nagle chciał się nawrócić, bo wiary sobie nie można wdrukować ot tak, ale chciałbym zauważyć, że życie niesie dla ateisty o wiele więcej wyzwań i pytań niż dla przeciętnie wierzącego, co ma swój urok i przekleństwo. To coś, jak tęsknota za straconym dzieciństwem. Czy ateita może czerpać siłę z wiary, że jest coś co go przerasta i go wspiera? Jakaś idea/ideał siebie i swojego bytowania? Dziś raczej ciężko uwierzyć w bogów, ale w siebie wcale nie łatwiej.
Życzę wszystkim ateistom, żeby się nie czuli nigdy sami i nie oddali ułudzie, że jest ktoś wyżej komu na was zależy, na waszym zbawieniu, wszystko czego potrzebujecie jest już w was, trzeba to tylko wyzwolić.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Rupson (1793 punktów)
>Zazdroszczę wierzącym, prawdziwie wierzącym i mówię tu raczej o chrześcijanach, że mają tak
>wszystko poukładane. Wiedzą co jest dobre a co złe. A jak nie wiedzą, to sobie mogą szybko wygooglać na kościelnych stronach i już. Wiadomo, czasami zgrzeszą i postąpią źle. Ale są na ten wypadek odpowiednie procedury - spowiedź, rozgrzeszenie, pokuta, i hajda od nowa z czystym kontem. Zgrzeszą
>No, cóż, człowiek nie jest idealny. Takim go Bóg stworzył, to niech się teraz On martwi.

-Ja bym tylko zastąpił zwrot: "czego zazdroszczę wierzącym", ciut innym: "co mnie śmieszy u wierzących" i reszta prawie pasuje.

>Dziś raczej ciężko uwierzyć w bogów, ale w siebie wcale nie łatwiej.

-Wmawianie sobie jakiejkolwiek wiary jest niezdrowe, ani w bogów, ani w siebie. Lepiej się po prostu sprawdzać, wtedy będziemy wiedzieli na co nas stać.
>Życzę wszystkim ateistom, żeby się nie czuli nigdy sami i nie oddali ułudzie, że jest ktoś wyżej komu na was zależy, na waszym zbawieniu, wszystko czego potrzebujecie jest już w was, trzeba to tylko wyzwolić.
-Jeśli czegoś nie ma, to tego nie wyzwolisz. Nie wszystko jest w nas i nie wszystko jest nam potrzebne. Racjonalista przyjmuje fakty takimi jakie są i rozumie swoje ograniczenia wynikające zarówno z praw fizyki, jak i fizjologii . W skrócie: "wyżej d... nie podskoczysz" i jeszcze coś z Orwella: "Wyjście z dylematów zależy od pogodzenia się z tym, że wyjścia nie ma."
13-10-2014 16:41 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>-Jeśli czegoś nie ma, to tego nie wyzwolisz. Nie wszystko jest w nas i nie wszystko jest nam potrzebne. Racjonalista przyjmuje fakty takimi jakie są i rozumie swoje ograniczenia wynikające zarówno z praw fizyki, jak i fizjologii .
To jest nieważne czy ktoś jest racjonalista, czy teista. Jeśli ktoś myśli, że zna swoje ograniczenia to ma jak w banku, że ich nie przeskoczy. A świat idzie do przodu dzięki tym, którzy nie znają swoich ograniczeń i je ciągle testują.

>W skrócie: "wyżej d... nie podskoczysz" i jeszcze coś z Orwella: "Wyjście z dylematów zależy od pogodzenia się z tym, że wyjścia nie ma."
Zdecydowana większość żyje grubo poniżej swoich możliwości, a to dlatego, że im brak wiary (w siebie, w innych, w cokolwiek). A już w Polscze to jest szczególnie widoczne. Po co się starać, próbować, męczyć, w tym kraju nic się nie uda... Tu nie ma "the sky the limit", tu można być najwyżej dumnym z tego, że paru facetów zupełnie osobiście nieznajomych wygrało w piłkę z innymi paroma facetami równie nieznajomymi.
farmer (22440 punktów)

> Ateista może liczyć
>tylko na siebie.

"Oni" też....to tylko kwestia "emulatora".

To co się dzieje to dzieje się w obrębie ich własnego mózgu.

Czyli jak to napisałeś

>to oczka lecą znów ku niebu, i bywa nie raz nie dwa, że nowe siły nabiera nie wiadomo skąd

Skąd....z własnej głowy.

Zauważ też wady tego systemu. Bardzo częste zwątpienie u wierzących gdyż pokładali całe nadzieje w bogu a tu dupa blada.
Ja nie uważam by wierzący miał lepiej. Wręcz przeciwnie.
Statystycznie biorąc kiepsko to wygląda w bilansie ostatecznym. Czyli ilość modlitw niezrealizowanych.

Nie znam osoby która próbowała by z pustym bakiem jechać. A że jest to dość prosta sytuacja większość leje paliwo i nie bawi się w modlitwy.

Natomiast gdy ilość informacji jest "ogromna" zaczyna się kombinowanie.

Dlatego w kosmos latamy od niedawna. Ktoś w końcu powiedział dość tego pierdo....nia. Trzeba to policzyć bo inaczej nic z tego.

Ja osobiście nie chciałbym mieć kompletnie policzonego życia. Pewne rzeczy planuje pewne zostawiam "losowi"a pewne mi się nie chce. Tak jest trochę (choć bez łaski) ciekawiej.

Przy czym i tak bardzo nie trzeba się starać by było kolorowo bo na źle to się "samo" zrobi.


Sprawienie emulatora który będzie nas napędzał to ciężka sprawa. Czasem brak miejsca bo głowa zawalona prcocesami bieżącymi brak nowych połączeń. Na reset (urlop) nie ma co liczyć.

Czasem pomaga tylko twardy reset. Jakieś wydarzenie informacja, osoba, coś co powoduje totalne zmiany.
(nie jestem informatykiem ale podobieństwo widzę)

Zbyt dużo otwartych wątków nigdy nie dokończonych gdyż są takim mini emulatorem życia.

Gdyby je pozamykać( czyt. rozwiązać) te mini problemy trzeba by otworzyć nowe.
Łatwiej krąży się wokół kilku znanych procesów niż porywa się na nowe.
Presja otoczenia źle dobrany partner itd.itd.

Jedni już "to" mają od urodzenia inni się nigdy nie dowiedzą jak to jest żyć bez tych ciągłych pytań.


To cholerna kombinacja. Przez co człowiek się ciągle porównuje. Gdyby nie to wyszedłbym ubrany na różowo w stroju klauna.

Temat ciekawy ze względu na to że istotnym elementem problemu jest mózg i informacja.







parva (7 punktów)
>Zazdroszczę wierzącym, prawdziwie wierzącym i mówię tu raczej o chrześcijanach, że mają tak
>wszystko poukładane. Wiedzą co jest dobre a co złe. A jak nie wiedzą, to sobie mogą szybko wygooglać
>na kościelnych stronach i już.

Nie jest możliwe stworzenie zbioru zasad, rozwiązującego każdy dylemat moralny. Religia udostępnia jedynie jakieś ogólne wskazówki, którymi wierzący powinni się kierować dokonując wyborów.
Rozstrzygnięcie które rozwiązanie jest lepsze w danej sytuacji i tak należy do nas.

>Wiadomo, czasami zgrzeszą i postąpią źle. Ale są na ten wypadek
>odpowiednie procedury - spowiedź, rozgrzeszenie, pokuta, i hajda od nowa z czystym kontem. Zgrzeszą
>znowu? No, cóż, człowiek nie jest idealny. Takim go Bóg stworzył, to niech się teraz On martwi.

Jeśli człowiek zrobi coś złego, naturalnym jest, że przez pewien czas będzie żałować/wstydzić się swojego występku, obiecując sobie oczywiście, że już nigdy więcej. Zdrowy psychicznie osobnik nie rozstrząsa bez końca każdego swojego potknięcia. Ma świadomość, że każdy popełnia błędy. Zaczyna żyć dalej, starając się unikać podobnych przewinień.
Spowiedź wpisuje się w ten naturalny proces

>Druga rzecz, której zazdroszczę wierzącym. Mogą zawsze liczyć na jakieś wsparcie z góry, choćby się
>paliło i waliło, a najlepszy przyjaciel okazał się żmiją, to wzniosą oczy ku niebu i już mogą
>poczuć, że ktoś z nimi jest. A ateista co? Dupa!

Jeśli ktoś jest 'dobrym' człowiekiem, życzliwym wobec innych ludzi, to nigdy nie zostanie sam. Jeśli zostaliśmy sami, to widocznie czas coś w sobie zmienić.

Kiedyś zazdrościłam wierzącym wiary w życie po śmierci, niebo. Wiem jednak, że nie potrafiłabym być szczęśliwa, wiedząc, że któraś z bliskich mi osób smaży się w piekle. Myślę, że nie potrafiłabym się z tym pogodzić, nawet gdyby to była obca osoba.
Niczego nie zazdroszczę wierzącym.
13-10-2014 16:14 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>Kiedyś zazdrościłam wierzącym wiary w życie po śmierci, niebo. Wiem jednak, że nie potrafiłabym być szczęśliwa, wiedząc, że któraś z bliskich mi osób smaży się w piekle. Myślę, że nie potrafiłabym się z tym pogodzić, nawet gdyby to była obca osoba.
Eee.. w kotły i smołę to już nawet katolicy nie wierzą. Teraz idzie, że piekło to brak boga, czyli my ateiści właśnie mamy piekło tutaj
Ja bym tam wolał żeby bóg istniał, na koniec dał złoty zegarek, powiedział - chłopie namęczyłeś się na tym świecie, który ci tak fajnie urządziłem - sorry memory - no, ale teraz zasłużony urlop. Z tym, że bym wolał muzułmańskiego boga, bo ten daje chociaż jakieś konkrety. A chrześcijański co właściwie? Bujanie na chmurze? Taki DropBox czy co? Niech się sam buja. Co to za życie wieczne, jak sobie nie można nawet... ach, może rzeczywiście lepiej być tym ateistą.
13-10-2014 22:25 
 Ocena 1 na 1
parva (7 punktów)
>>w kotły i smołę to już nawet katolicy nie wierzą. Teraz idzie, że piekło to brak boga, czyli my ateiści właśnie mamy piekło tutaj

W dzieciństwie dostałam książeczkę, oczywiście "opartą na faktach", o trójce wiejskich dzieci, którym się objawiała Maria. W trakcie jednego z widzeń pokazała im piekło ze wszystkimi bajerami - ogień, smoła i dzikie wrzaski potępionych. Te dzieci zostały świętymi, a ich objawienia zyskały aprobatę kościoła. Nie pamiętam, czy było tam coś wspomniane o kociołkach
Więc chyba jednak katolicy powinni w to wierzyć
atannazy (19 punktów)
Objawień na temat fizycznego tamtego Świata jest wiele. Więc wiedza na ten temat jest i to rozległa.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej
W wierze nie ma ani atomu wiedzy chyba że mówimy o wiedzy na temat wierzeń
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
16-10-2014 13:37 
 Ocena-3 na 3
atannazy (19 punktów)
Jak się coś widzi to jest realne i jest wtedy wiedza. Wielu Katolików ma taką wiedzę naoczną. Więc nie muszą już wierzyć w tamten Świat bo go widzieli i wiedzą, że istnieje. Także Świętych Obcowanie należy do fundamentów naszej Religi.

Katolicy mają bardzo wiele Cudów Bożych. Więc ta Wiara jest prosta. Oparta na realnych faktach, a nie na mrzonkach.

Są różne badania naukowe prowadzone na różnych rodzajach Cudów Bożych. Więc wiedza tu jest niepodważalna. Tych Cudów Bożych jest cała masa. Także tych przebadanych. By był ktoś wyniesiony na Ołtarze, czy to lokalnie, czy globalnie musi mieć udowodniony naukowo Cud Boży za jego Wstawiennictwem. Więc tych Cudów Bożych dotyczących tylko błogosławionych i świętych jest cała masa, a jest to tylko ułamek promila całości puli Cudów Bożych.
16-10-2014 13:54 
 Ocena 2 na 2
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Wiara nie może opierać się na faktach - Na faktach zbudowana jest nauka
Wiara opiera się na braku faktów , wiedzy , dowodów
Błogosławieni , którzy nie widzieli a uwierzyli
Żadną zasługą nie jest zobaczyć i zrozumieć
Zasługą wierzącego jest nie zobaczyć , nie rozumieć a wierzyć
Jeżeli , jak piszesz , katolicy są w posiadaniu dowodów i faktów - realnych to oznacza to koniec wiary ponieważ w dowody i fakty się nie wierzy a przyjmuje się do wiadomości i stara zrozumieć
makuś


szczególne pozdrowienia dla wegetarian
atannazy (19 punktów)
>Wiara nie może opierać się na faktach - Na faktach zbudowana jest nauka
>Wiara opiera się na braku faktów , wiedzy , dowodów

Wiara jest poparta faktami naukowymi dotyczącymi różnego rodzaju przenikania tamtego Świata do tego. Realnego przenikania. Ateiści tego po prostu się nie doszukują i dlatego o tym wielu nie wie. Ale to jest bardzo proste do ogarnięcia. Wystarczy pogooglować. W internecie jest tego cała masa.

>Błogosławieni , którzy nie widzieli a uwierzyli
>Żadną zasługą nie jest zobaczyć i zrozumieć
>Zasługą wierzącego jest nie zobaczyć , nie rozumieć a wierzyć

Dokładnie, więc większość populacji Katolików nie potrzebuje tych Cudów Bożych by uwierzyć w Boga. Ale dla części o inaczej skonstruowanym umyśle są one niezbędne do Uwierzenia w Boga. I po to są.

>Jeżeli , jak piszesz , katolicy są w posiadaniu dowodów i faktów - realnych to oznacza to koniec wiary ponieważ w dowody i fakty się nie wierzy a przyjmuje się do wiadomości i stara zrozumieć

Dokładnie. Więc można w KK pójść różnymi ścieżkami do Boga. Jak komu pasuje.
16-10-2014 14:41 
 Ocena 2 na 2
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Jak komu pasuje.

hej,
Mnie pasuje być od wiary jak najdalej
Wydaje mi się też , że twoje podejście jest naiwne , łatwowierne i różowookularniane - inaczej nie jestem w stanie wytłumaczyć szukania cudów i innych światów przez przeglądarke internetową

makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
16-10-2014 14:55 
 Ocena-3 na 3
atannazy (19 punktów)
>Mnie pasuje być od wiary jak najdalej

Dlatego nie ma nic na siłę. Zasada podstawowa jest taka, że jest wolna wola człowieka i nikt nikogo na siłę za uszy ciągnąć do Nieba nie będzie.

>Wydaje mi się też , że twoje podejście jest naiwne , łatwowierne i różowookularniane - inaczej nie jestem w stanie wytłumaczyć szukania cudów i innych światów przez przeglądarke internetową

To kupuj książki, płyty, filmy, oglądaj TV, słuchaj mp3 i inne media lub znajdź w internecie jakiś opisany Cud Boży to pomogę Ci go zrozumieć od strony teologicznej. Możemy też wtedy podyskutować nad realizmem jego.

Sam szukaj. Ja mogę pomóc. Tak się wiedza lepiej utrwala.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
To bardzo dobrze , że nikt nie będzie ciągnął mnie na siłe
A co z piekłem ?
A co z cierpieniem ? Ja tego nie zamawiałem ! A dostałem ... wbrew mojej woli !
Cuda jako argument w rozmowie dwóch równorzędnych partnerów to nieuczciwe i nierzetelne zagranie . To wymuszenie i szantaż . Cuda są dla prostaczków , przestraszonych , skrzywdzonych i bezradnych - te ich deficyty są cynicznie wykorzystywane . Cuda to sztuczki magiczne i manipulacje - nic więcej ...

makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
atannazy (19 punktów)

>A co z piekłem ?
>A co z cierpieniem ? Ja tego nie zamawiałem ! A dostałem ... wbrew mojej woli !

Na ziemi nie ma piekła tylko poligon doświadczalny do testowania Dusz. Piekło to jest więzienie dla osób złych, by trzymać ich w odosobnieniu tak jak na ziemi. Jest piekło w innych wymiarach fizycznych. A na ziemi to jest taki poligon. Za dobre życie nagroda w Niebie, a za złe kara w piekle.

>Cuda jako argument w rozmowie dwóch równorzędnych partnerów to nieuczciwe i nierzetelne zagranie . To wymuszenie i szantaż . Cuda są dla prostaczków , przestraszonych , skrzywdzonych i bezradnych - te ich deficyty są cynicznie wykorzystywane . Cuda to sztuczki magiczne i manipulacje - nic więcej ...

Są różne umysły; humanistyczny, ścisły, analityczny, kontemplacyjny, artystyczny etc. I są różne zdolności pojmowania. Mogę Ci też wszystko wyłożyć teologicznie jak chcesz, czy popularno naukowo, czy na przykładach, czy Cudami Bożymi udowodnionymi naukowo.
Ty określasz formę rozmowy, pytasz, a ja odpowiadam do czasu jak widzę że poszukujesz.
16-10-2014 22:16 
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>czy Cudami Bożymi udowodnionymi naukowo.

A ktory to cud zostal udowodniony naukowo???????
16-10-2014 22:25 
 Ocena-4 na 4
atannazy (19 punktów)
>>czy Cudami Bożymi udowodnionymi naukowo.
>A ktory to cud zostal udowodniony naukowo???????
>

Cała masa. Dajcie naszym Misjonarzom wklejanie zdjęć i linków to Was zalejemy wiedzą. Ale do tego nie dojdzie. Panicznie boicie się wiedzy nie po Waszej myśli. Już takich tępiono tutaj.
16-10-2014 22:47 
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Cała masa. Dajcie naszym Misjonarzom wklejanie zdjęć i linków to Was zalejemy wiedzą. Ale do tego nie dojdzie. Panicznie boicie się wiedzy nie po Waszej myśli. Już takich tępiono tutaj.

A mozna na poczatek jeden taki cud?
atannazy (19 punktów)
Możemy spróbować założyć temat. Ale rezultat znam. Boi się tu Administracja panicznie wiedzy.

Ale próbę dokonamy testującą teraźniejszą Moderację. Człowiek nie świnia, poglądy zmienia. Więc może i cieplejsze wiatry tu zawitały.
17-10-2014 11:58 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Możemy spróbować założyć temat. Ale rezultat znam.

My też znamy finał takich rezultatów. Aż za bardzo.

> próbę dokonamy testującą teraźniejszą Moderację. Człowiek nie świnia,
> poglądy zmienia. Więc może i cieplejsze wiatry tu zawitały.

A czy jesteś gotowy na zmianę własnych poglądów? Wiesz, nigdy nic nie wiadomo..
Pozdrowienia
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Poligon mówisz ...
Do testowania mówisz ...
Więc ja nie wyrażam zgody na to by wbrew mojej woli , bez mojej zgody przeprowadzać na mnie testy na poligonie !
Nie wiem czy wyraziłem się jasno ? Nikt nie ma prawa przeprowadzać testów na poligonie wbrew mojej woli , bez mojej zgody - Coś takiego nazywa się gwałtem i jest karalne !
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego co piszesz ... więc wytłumaczę ci -
Mamy kilka lat życia , w ciągu tych lat musimy wszystkiego się nauczyć - a ty chcesz aby za te kilka lat otrzymywało się wieczną kare lub wieczną nagrodę - to absurd przecież jest , nie etyczny i antymoralny !
Jeżeli za dobre życie jest niebo a za złe piekło to co z dziećmi i chorymi , którzy nie posiadają świadomości dobra i zła ?
Jak oni będą spędzać wieczność ?
Pięciolatek jako pięciolatek a schizofrenik jako schizofrenik ? Całą wieczność ?
Co to jest złe życie ?
Ja jestem ateistą , socjalistą , humanistą i wegetarianinem ... co ze mną będzie
Poza tym dlaczego bóg nie potrafi wytłumaczyć i przekonać szatana , że ten źle czyni ?
Wierzysz przecież w realne istnienie diabla , prawda ?
Nie ma argumentów , brakuje mu zdolności pedagogicznych , umiejętności wychowawczych ?
Degeneracją , patologią , zbrodnią , sadyzmem , perwersją jest mówienie o karze piekła przez całą wieczność w kontekście istoty najwyższej , doskonałej , miłosiernej , wszechmocnej i wszechwiedzacej ...
Istnienie piekła oznaczałoby , że bóg w którego ty wierzysz woli karać a właściwie znęcać się perwersyjnie nad ludźmi niż ich uczyć , niż się nimi opiekować niż być dla nich cierpliwym , życzliwym i współczującym nauczycielem - on woli być według ciebie rzeźnikiem i katem , tak ?

makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
atannazy (19 punktów)

>Poligon mówisz ...
>Do testowania mówisz ...
>Więc ja nie wyrażam zgody na to by wbrew mojej woli , bez mojej zgody przeprowadzać na mnie testy na poligonie !
>Nie wiem czy wyraziłem się jasno ? Nikt nie ma prawa przeprowadzać testów na poligonie wbrew mojej woli , bez mojej zgody - Coś takiego nazywa się gwałtem i jest karalne !

Poligon na ziemi jest następstwem grzechu pierworodnego. I tu nie masz żadnej wolnej woli do ingerencji . Jesteśmy na to za ciency. Ingerencję mamy tylko w obrębie własnej Duszy (ograniczenie) i Ciała (bez granic).

>Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego co piszesz ... więc wytłumaczę ci -
>Mamy kilka lat życia , w ciągu tych lat musimy wszystkiego się nauczyć - a ty chcesz aby za te kilka lat otrzymywało się wieczną kare lub wieczną nagrodę - to absurd przecież jest , nie etyczny i antymoralny !
>Jeżeli za dobre życie jest niebo a za złe piekło to co z dziećmi i chorymi , którzy nie posiadają świadomości dobra i zła ?
>Jak oni będą spędzać wieczność ?
>Pięciolatek jako pięciolatek a schizofrenik jako schizofrenik ? Całą wieczność ?

Idą do Nieba. Ale gdzie to wiedza teologiczna. I tego powiedzieć Ci nie mogę.

>Co to jest złe życie ?
>Ja jestem ateistą , socjalistą , humanistą i wegetarianinem ... co ze mną będzie

Nie wiem. Nie jestem Bogiem. Każdy jest Sądzony indywidualnie. Po śmierci są dwa Sądy. Będziesz tam widział wszystko o sobie. Bez kamuflażu.

>Poza tym dlaczego Bóg nie potrafi wytłumaczyć i przekonać szatana , że ten źle czyni ?
>Wierzysz przecież w realne istnienie diabla , prawda ?

Potrafi, diabeł to tylko sługa. Jest tu tylko po to by odsiać złych ludzi. Jest jakby na smyczy. Może tylko tyle zrobić ile Bóg dopuści.

>Nie ma argumentów , brakuje mu zdolności pedagogicznych , umiejętności wychowawczych ?
>Degeneracją , patologią , zbrodnią , sadyzmem , perwersją jest mówienie o karze piekła przez całą wieczność w kontekście istoty najwyższej , doskonałej , miłosiernej , wszechmocnej i wszechwiedzacej ...
>Istnienie piekła oznaczałoby , że bóg w którego ty wierzysz woli karać a właściwie znęcać się perwersyjnie nad ludźmi niż ich uczyć , niż się nimi opiekować niż być dla nich cierpliwym , życzliwym i współczującym nauczycielem - on woli być według ciebie rzeźnikiem i katem , tak ?

Bóg jest samą Miłością. Nie stworzył zła tylko szatan sam zdradził Boga. Bóg jest także Sprawiedliwy. I za złe postępowanie karze, a za dobre wynagradza. Nie może równo traktować Sprawiedliwego i złoczyńcę po śmierci bo to by było nieuczciwe.
17-10-2014 00:47 
 Ocena 1 na 1
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Powtarzasz jak automat wyuczone na pamięć i bez zrozumienia formułki
Nic z tego nie wynika prócz twej - wybacz ślepej , bezrozumnej , niewolniczej podległości wobec swych własnych fantazji ...
Nic z tego co mówisz nie jest ani prawdziwe ani szlachetne ani piękne ani interesujące
Jest raczej potwornie smutne , frustrujące a przedebwszystkim etycznie i intelektualnie zniechęcające a nawet odrażające
Za rozmowę dziękuję
Przekonałeś mnie że mam pełną racje odrzucając cały ten niepotrzebny , destrukcyjny i niebezpieczny balst
Życzę i tobie skutecznego wyzwolenia się z tych szkodliwych dogmatów , zabobonów , lęków , niewolnictwa i oszustwa
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
17-10-2014 12:05 
 Ocena-4 na 4
atannazy (19 punktów)
Zabobonem to jest ateizm.

pl.wikipedia.org/wiki/Przesąd

Religia Katolicka jest zaprzeczeniem zabobonu z założenia. Jest cała masa naukowych dowodów i wszystko oparte też jest na racjonalnej analizie faktów.

A co do Wiary to wolna wola. Nie mam zamiaru Cię na siłę Ewangelizować. Bo to wbrew logice.

--------------
A wegetarianizm popieram. Jest mowa o nim w ST. Generalnie mięso to ścierwo, które jest nosicielem większości chorób. Nadto długo się rozkłada i gnije w organizmie.
17-10-2014 12:23 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Religia Katolicka jest zaprzeczeniem zabobonu z założenia.

Jest zaprzeczeniem zabobonu, że że Jezusowi mógł darować wykonanie wyroku tylko cezar lub senat?
Albo, że nie należy nadstawiać drugiego policzka tylko wyrówanywać w dobrym, czy złym?
Albo, że należy pochwałać niewolnictwo?

Proponuję - porozmawiajmy najpierw o tym co jest napisane w Biblii, dopiero później wytoczmy ciężkie działa pt. cud.

> co do Wiary to wolna wola. Nie mam zamiaru Cię na siłę Ewangelizować. Bo to wbrew logice.

My też nie mamy zamiaru nawracać Ciebie, ani żadnego wierzącego na ateizm. Ale ciekawi jesteśmy tych "naukowych" dowodów.
Z Racjonalistów w ogóle ciekawi świata ludzie są.
Serdecznie pozdrawiam!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
17-10-2014 12:33 
 Ocena 1 na 1
atannazy (19 punktów)
Zatem do zobaczenia w nowych tematach. PŚ też będzie. Cuda Boże też będą. Kreacjonizm ewolucyjny też będzie. Konstrukcja świata też będzie i wiele innych płaszczyzn wiedzy.
17-10-2014 12:40 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Zatem do zobaczenia w nowych tematach. PŚ też będzie.
> Cuda Boże też będą. Kreacjonizm ewolucyjny też będzie.
> Konstrukcja świata też będzie i wiele innych płaszczyzn wiedzy.

Na forum było już było bardzie wiele tematów, które wymieniasz.
Zapraszam również do przeglądnięcia w forum wątków już przedawnionych.

Osobiście żywię wiarę, że odpiszesz bezpośrednio na pozostałe moje posty w jakimś rozsądnym czasie,

Tymczasem pozdrawiam!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
atannazy (19 punktów)
Chętnie odpisuję, ale w wielopostowym wątku wszystko się zlewa i męczącym jest szukanie odpowiedzi.
Stąd nakłaniam do zakładania nowych wątków. Nie jestem masochistą.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej
Załóż jeden - O dowodach !
Na istnienie trzech facetów w jednym panie ...
Trzech pań w jednym facecie ?
Jednego pana w trzech łódkach bez psa , za to z wężem grzechojadem ... przy piersi niepokalanej zawsze dziewicy

Nawiasem mówiąc utożsamiać stosunek czyli wielką przyjemność , miłość fizyczną dzięki której powstaje nowe życie z pokalaniem ... z zabrudzeniem , zepsuciem ... świadczy jednoznacznie o degeneracji i dewiacji tego co to napisał !
To są fakty .

makuś


szczególne pozdrowienia dla wegetarian
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Stąd nakłaniam do zakładania nowych wątków. Nie jestem masochistą.

Jeśli zakładanie wątków postulujesz, to z jakiego powodu sam ich nie założysz, tylko kogoś nakłaniasz?
Śmiało.
Jeśli wątek takowy założysz, to w odpowiedzi tutaj dasz do niego linka i wtedy będzie porządek.
atannazy (19 punktów)
>Jeśli zakładanie wątków postulujesz, to z jakiego powodu sam ich nie założysz, tylko kogoś nakłaniasz?

Ok. Ja będę zakładać wątki.
17-10-2014 14:04 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Ok. Ja będę zakładać wątki.

Ok, dziękuję. Zajrzę tam w zależnosci od wolnego czasu.
Tymczasem polecam zastanowić się nad odpowiedzią na pytanie, dlaczego w przypadku Cudu w Sokółce odmówiono badań genetycznych próbki mogących ustalić rasę, płeć i wiek człowieka, którego wcześniej była częścią.
O ile w ogóle to był człowiek.

Jak rozmumiem z Twoich wcześniejszych wypowiedzi, padnie tu jakiś naukowy argument na tą odmowę.

Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
17-10-2014 14:11 
 Ocena 1 na 1
atannazy (19 punktów)

>Tymczasem polecam zastanowić się nad odpowiedzią na pytanie, dlaczego w przypadku Cudu w Sokółce odmówiono badań genetycznych próbki mogących ustalić rasę, płeć i wiek człowieka, którego wcześniej była częścią.

OK, założę też temat o Cudach Eucharystycznych.
Ale po kolei. Mam też inne obowiązki.
17-10-2014 14:24 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Dziękuję za uspokojenie. Trzymam za słowo.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
17-10-2014 14:57 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Jeśli zakładanie wątków postulujesz, to z jakiego powodu sam ich nie założysz, tylko kogoś nakłaniasz?
>Ok. Ja będę zakładać wątki.
Tylko nie rozpędź sie za bardzo, żebyś miał czas w nich pisać
atannazy (19 punktów)

>Tylko nie rozpędź się za bardzo, żebyś miał czas w nich pisać

Właśnie muszę spowolnić fale.
17-10-2014 20:15 
 Ocena 1 na 1
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Nie zapomnij o milionach dowodów - niepodważalnych
siedmiu makusiów czeka
Załóż nowy wątek proszę bo moją prośbę o przedstawienie dowodów wywalono do oślej ławki
Czekam i umieram z tęsknoty
Pozdrawiam

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Ateizm to twierdzenie , że nie ma dowodów na istnienie nadnaturalnych bytów
A zabobonem jest wiara , że wycięcie łechtaczki jest wolą boga , zapalenie gromnicy chroni przed piorunami a choroba psychiczna to opętanie

Wiara to przekonania o istnieniu czegoś bądź nie istnieniu bez dowodów - gdy pojawiają się dowody wiara jest zbyteczna - rozumiesz to ?

Żadne założenie nie ma mocy uczynienia z mrówki słonia . Nawet wiara , która góry przenosi - na papierze oczywiście .

Wiara nie jest wolną wolą ponieważ jest nagradzana życiem wiecznym w ekstazie szczęśliwości a nie wiara karana wiecznymi piekielnymi męczarniami . Nie ma tu nawet cienia wolnej woli - Jest wyłącznie manipulacja , zastraszanie , szantaż .

Jesteś wege ?
W jakich biblijnych zapisach wyczytałeś pochwałę wege ?
Już sama reakcja boga na ofiary Kaina i Abla wskazuje na komkretne preferencje , prawda ?

makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
17-10-2014 12:46 
 Ocena-1 na 1
atannazy (19 punktów)
>Ateizm to twierdzenie , że nie ma dowodów na istnienie nadnaturalnych bytów

Dowody są na Istnienie Boga, natomiast nie ma dowodów na brak Boga Trójjedynego.

>Wiara to przekonania o istnieniu czegoś bądź nie istnieniu bez dowodów - gdy pojawiają się dowody wiara jest zbyteczna - rozumiesz to ?

Dokładnie.

>Wiara nie jest wolną wolą ponieważ jest nagradzana życiem wiecznym w ekstazie szczęśliwości a nie wiara karana wiecznymi piekielnymi męczarniami . Nie ma tu nawet cienia wolnej woli - Jest wyłącznie manipulacja , zastraszanie , szantaż .

Wolna wola jest. Możesz dążyć do Świętości lub możesz grzeszyć będąc złym człowiekiem. To wolny wybór. I za to jest nagroda, albo kara.


>Jesteś wege ?

Nie do końca, ale czasami poszczę tylko na warzywach i owocach.

>W jakich biblijnych zapisach wyczytałeś pochwałę wege ?

Poczytaj o poście Daniela i o Chananiaszu, Azariaszu i Miszaelu.

>Już sama reakcja Boga na ofiary Kaina i Abla wskazuje na komkretne preferencje , prawda ?

Załóż temat, chętnie wytłumaczę.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Dzięki za tak mocne zaangażowanie
Wierzysz , że potrafisz wytłumaczyć ...
Najpierw należy rozumieć co chce się wytłumaczyć i dlaczego
Z tym tłumaczeniem idzie ci bardzo kiepsko
Tak jak z wege ...
Jesteś wege kiedy nie jesz zwierząt a kiedy jesz zwierzęta to jesteś wege inaczej , prawda ?
Dla twojego zrozumienia , pozwól , że ja ci coś wytłumacze : żaden post nie czyni z ciebie wege - jeżeli po poście nadal jesz zwierzęta , czy to jest dla ciebie zrozumiałe ?
Jak nie to załóż temat - ja wytłumaczę

Bóg wybrał mięso a odrzucił płody rolne - żaden post Daniela a nawet całej armii Danielów nie jest w stanie tego zmienić . Rozumiesz to ?
Nie ? Załóż temat - ja wytłumacze

A teraz proszę o dowody !
Nie domysły , spekulacje , hipotezy , poszlaki , metafory , alegorie , fantazje , bajędy , klechdy i legendy
Lecz
Dowody ( chlup , chlup , chlup - a kto tu po wodzie chodzi ? )
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
17-10-2014 13:18 
 Ocena-1 na 1
atannazy (19 punktów)
Sprecyzuj o co Ci chodzi. Zwięźle. Albo nie licz na odpowiedź. Na prozę nie odpowiadam.
17-10-2014 13:34 
 Ocena 2 na 2
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Już uciekasz ? Tak szybko ? Jeszcze jest wcześnie !

Nie rozumiesz co do ciebie napisał ateista - racjonalista a chcesz sie brac za udowodnianie istnienia trzech w jednym ?

Dowody proszę !

pozdrawiam
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
17-10-2014 14:09 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Poczytaj o poście Daniela i o Chananiaszu, Azariaszu i Miszaelu.

Czytać można wszystko, pytanie czy to co się czyta jest prawdzwe, zalecenia działają i czy opisane zdarzenia w ogóle się odbyły. Polecam zaznajomić się z meandrami archeologii biblinej.
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
niestadny (2492 punktów)

>Zabobonem to jest ateizm.
Ejże! Tu się z Tobą nie zgodzę. Ateizm to wyłącznie brak wiary, czyli głębokiego, graniczącego z pewnością przekonania co do istnienia świata nadnaturalnego wraz z jego bogami, duchami, aniołami, etc...
Ateista po prostu nie wierzy w to, w co wierzysz Ty. Jego prawo. Jego sprawa.

Z drugiej strony bywa i tak, że zdarzają się wierzący ateiści, chcący nawracać na ateizm. Oni wierzą a rebours.


stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/
19-10-2014 05:42 
 Ocena-4 na 4
atannazy (19 punktów)
Ateizm nie ma dowodów na brak Boga, a KK ma dowody na Jego Istnienie.

Czyli ateizm to zabobon.

pl.wikipedia.org/wiki/Przesąd
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej
Za uporczywe nie przedstawianie dowodów daje minusa !
Obiecywałeś , chwaliłeś się
A tu wielkie Nic ...
miliard makusiów

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
19-10-2014 07:29 
 Ocena-1 na 1
atannazy (19 punktów)
Czy opuszczasz racjonalista.pl? Spokojnie.

Ja nie opuszczam, a nawet jak mnie wydalą to cała masa innych Misjonarzy tu będzie. Puki są poszukujący puty będziemy. A nigdy prawda nie miała wzięcia. Więc przyzwyczajenie mamy.
Więc i do wydalenia jestem gotowy w każdej chwili.
19-10-2014 07:51 
 Ocena 1 na 1
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Puki , puki , puki
myśmy som samoóki

Ja się tam z tego nie cieszę , że przyjdzie was wielu
A możesz obiecać , że nie będziecie rozpalać stosów , stawiać szubienic i palić książek ?
Bo biblijny bozia lubił ludzi do tego namawiać a nawet groził im , że jak litość okażą to on im taki potop urządzi - taką sodomegomore - no i urządził ... i rzeź noworodków i pierworodnych ... ładnie bardzo to wszystko wymyślił i wykonał ale mnie osniście się nie podoba - kwestia smaku nas różni
Jakby co to do mnie nie przychodż

zaniepokojony jeden z siedmiu

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
19-10-2014 10:15 
 Ocena 2 na 2
Domeru (533 punktów)
>cała masa innych Misjonarzy tu będzie.

Gdyby argumenty miały sens wystarczyłby jeden.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Zabobonem jest :
Wiara w gromnice
Wiara w wycinanie łechtaczki lub napletka
Wiara w opetanie
Wiara w moc sprawczą modlitwy
Wiara w krasnoludki , ogry i jednorożce
Wiara w Zeusa , Odyna , Wisznu i tysiące innych ... między innymi w JJM lub TMJ
Wiara w diabły , demony , rusałki i elfy
Wiara w świętość krwi
Wiara w TABU
Wiara w świętych
Wiara w nieśmiertelność
Wiara w wieczność
Wiara w cuda
Wiara w to , że jak dziecko włożyć na kilka zdrowasiek do pieca chlebowego to wyzdrowieje

niewiadoma ilość makusiów


szczególne pozdrowienia dla wegetarian
19-10-2014 15:36 
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)
Robię kawę i włączam kompa, żeby się trochę rozerwać.
Nie zawiodłem się.
>Ateizm nie ma dowodów na brak Boga, a KK ma dowody na Jego Istnienie.
>Czyli ateizm to zabobon.
No tak to jest, jak ktoś chce być uczciwym człowiekiem i nie fabrykuje dowodów.
18-10-2014 01:06 
 Ocena 3 na 3
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>Zabobonem to jest ateizm.
>pl.wikipedia.org/wiki/Przesąd

W tym samym stopniu, co niewiara w wampiry i krasnoludki.

Przytaczasz definicję, której nawet nie rozumiesz.

>Religia Katolicka jest zaprzeczeniem zabobonu z założenia. Jest cała masa naukowych dowodów.

Mniej więcej tyle samo co na istnienie wampirów i krasnoludków.

Nie przechodź pod drabiną bo będzie nieszczęście.
Wierz w boga bo pójdziesz do piekła/nie pójdziesz do nieba.
16-10-2014 17:38 
 Ocena 3 na 3
szarley (54911 punktów)
>Jak się coś widzi to jest realne i jest wtedy wiedza.
Tak. Zgadzam się

>Wielu Katolików ma taką wiedzę naoczną.
Wielu?
>Więc nie muszą już wierzyć w tamten Świat bo go widzieli i wiedzą, że istnieje.
No to ja do nich nie należę. Nie byłem jeszcze na tamtym świecie

>Katolicy mają bardzo wiele Cudów Bożych. Więc ta Wiara jest prosta.
Zazdroszczę ludziom prostej wiary. Zobaczy cud i hyc - już nawrócony. David Copperfield poradzi robić niezłe cuda, a i tak urzędom skarbowym mógłby buty czyścić.

>Są różne badania naukowe prowadzone na różnych rodzajach Cudów Bożych.
No nareszcie objawił się ktoś, kto pokaże niedowiarkom fizyczne dowody!

>Więc wiedza tu jest niepodważalna.
Słyszałem o takim, który podważył geocentryzm (był katolickim księdzem)

>Ateiści tego po prostu się nie doszukują i dlatego o tym wielu nie wie. Ale to jest bardzo proste do ogarnięcia.
>Wystarczy pogooglować. W internecie jest tego cała masa.

No tak.... w google jest wszytsko
"Tu jest wszystko, więc musi być i dżem"
(Tove Jansson)

>można w KK pójść różnymi ścieżkami do Boga. Jak komu pasuje.
a poza KK? Wiesz... moi dziadkowie byli lutry....

>To kupuj książki, płyty, filmy, oglądaj TV, słuchaj mp3 i inne media
Tam znajdziesz wszytsko, nawet dżem

>lub znajdź w internecie jakiś opisany Cud Boży to pomogę Ci go zrozumieć od strony teologicznej. Możemy też wtedy podyskutować nad realizmem jego.
Nie będę szukał cudów po necie, idzie kampania wyborcza i cudów, cudzików jak nasiał, ale udowodnij naukowo ten pierwszy cud: J 2, 1-10

Największy cud chrześcijaństwa: Zmartwychwstanie, dlatego jest cudem, że wedle praw przyrody zmartwychwstanie jest niemożliwe. Wydarzyło się. Możesz w to wierzyć, ale nie próbuj naukowo udowadniać. Makuś Ci już przypomniał:
Cytat:
Błogosławieni , którzy nie widzieli a uwierzyli


Powtórzę: Zazdroszczę ludziom prostej wiary
TyDraniu (6569 punktów)
>"Tu jest wszystko, więc musi być i dżem"
>(Tove Jansson)

Proszę Pana... To raczej nie jest cytat z Tove Jansson...


16-10-2014 20:26 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>"Tu jest wszystko, więc musi być i dżem"
>>(Tove Jansson)
>Proszę Pana... To raczej nie jest cytat z Tove Jansson...

A z czego Pana zdaniem ?


www.youtub(*)ndex=3&list=PL2696A09C1D6801F6
4'40''

Gdybym założył się był o piwo...
16-10-2014 21:24 
 Ocena 1 na 1
TyDraniu (6569 punktów)
OK, podobny był w Misiu Paddingtonie .



atannazy (19 punktów)

>>Wielu Katolików ma taką wiedzę naoczną.
>Wielu?

Bardzo wielu. KK jest Kościołem Charyzmatycznym. W Sakramentach Świętych każdy otrzymuje Charyzmaty.

>No to ja do nich nie należę. Nie byłem jeszcze na tamtym świecie

Możliwe. Wierzę Ci.

>>Katolicy mają bardzo wiele Cudów Bożych. Więc ta Wiara jest prosta.
>Zazdroszczę ludziom prostej wiary. Zobaczy cud i hyc - już nawrócony. David Copperfield poradzi robić niezłe cuda, a i tak urzędom skarbowym mógłby buty czyścić.
>>Są różne badania naukowe prowadzone na różnych rodzajach Cudów Bożych.
>No nareszcie objawił się ktoś, kto pokaże niedowiarkom fizyczne dowody!

Misjonarze tu bywają tylko tępicie nas. Więc nie ma nic na siłę. Sami sobie gotujecie los. Ktoś poszukuje to znajduje. Proste jak drut.

>>można w KK pójść różnymi ścieżkami do Boga. Jak komu pasuje.
>a poza KK? Wiesz... moi dziadkowie byli lutry....

Też będą Zbawieni jak w życiu kierowali się Miłością i dążyli do Świętości. To nie ich wina, że się urodzili w tej Religii.

>Nie będę szukał cudów po necie, idzie kampania wyborcza i cudów, cudzików jak nasiał, ale udowodnij naukowo ten pierwszy cud: J 2, 1-10

Chętnie wytłumaczę. Załóż temat.

>Największy cud chrześcijaństwa: Zmartwychwstanie, dlatego jest cudem, że wedle praw przyrody zmartwychwstanie jest niemożliwe. Wydarzyło się. Możesz w to wierzyć, ale nie próbuj naukowo udowadniać.

Wskrzeszeń zmarłych KK ma całą masę. Także w naszych czasach. I by Biskup potwierdził musi temat sprawdzić.

>Cytat:
Błogosławieni , którzy nie widzieli a uwierzyli

>Powtórzę: Zazdroszczę ludziom prostej wiary
>

Tak, Błogosławieni.
17-10-2014 09:05 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>>można w KK pójść różnymi ścieżkami do Boga. Jak komu pasuje.
>>a poza KK? Wiesz... moi dziadkowie byli lutry....
>Też będą Zbawieni jak w życiu kierowali się Miłością i dążyli do Świętości. To nie ich wina, że się urodzili w tej Religii.
Napisałem, że byli lutry, któryś z moich przodków się w tej religii nie urodził, ale ją przyjął, też ma szansę według Ciebie?

Wdaję się w Tobą w niepoważną rozmowę, mam nadzieję że inni bytownicy forum mi to darują, ale to co poniżej jest dla Ciebie testem powagi Twoich argumentów

>>Nie będę szukał cudów po necie, idzie kampania wyborcza i cudów, cudzików jak nasiał, ale udowodnij naukowo ten pierwszy cud: J 2, 1-10
>Chętnie wytłumaczę. Załóż temat.
Niniejszym zakładam !
Napisałeś
>lub znajdź w internecie jakiś opisany Cud Boży to pomogę Ci go zrozumieć od strony teologicznej. Możemy też >wtedy podyskutować nad realizmem jego.
Opis cudu jednak nie pochodzi z netu ale z Ewangelii (J 2, 1-10) Netowych cudów mam po gardło
i ponawiam prośbę o wyjaśnienie jego realizmu
Teologiczne wyjaśnienie tego cudu przez Ciebie mnie nie interesuje znam biskupów, którzy chętnie pogadają ze mną o tym cudzie, przy jego efektach, dobrze radzę, nie wdawaj się na fR w dysputy teologiczne bo ja zjem Cię w kaszy, a jest tu wieeeeeeeeelu , których znajomości teologii ja do końca żywota nie ogarnę, choć chętnie z ich wiedzy korzystam.

>>Największy cud chrześcijaństwa: Zmartwychwstanie, dlatego jest cudem, że wedle praw przyrody zmartwychwstanie jest niemożliwe. Wydarzyło się. Możesz w to wierzyć, ale nie próbuj naukowo udowadniać.
>Wskrzeszeń zmarłych KK ma całą masę. Także w naszych czasach. I by Biskup potwierdził musi temat sprawdzić.
Nie piszę o wskrzeszeniu, ale o Zmartwychwstaniu! Rozróżniaj to, jeśli łaska Panie Teologu
Współczesne opisane w necie "wskrzeszenia" jakoś mnie nie fascynują, podobnie jak nie widzę cudu w zaćmieniu Słońca

>>Cytat:
Błogosławieni , którzy nie widzieli a uwierzyli

>Tak, Błogosławieni.
No to Ty masz przes....
17-10-2014 12:04 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Chętnie wytłumaczę. Załóż temat.
>Niniejszym zakładam !

Linka szarleyu, proszę o linka. Zaczyna być ciekawie

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
szarley (54911 punktów)
>>>Chętnie wytłumaczę. Załóż temat.
>>Niniejszym zakładam !
>Linka szarleyu, proszę o linka. Zaczyna być ciekawie

Linka?
A któż na tym forum nie wie co znaczy J 2, 1-10 ??
Chyba tylko Atannazy, bo nie odpowiada
17-10-2014 12:43 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Linka?
>A któż na tym forum nie wie co znaczy J 2, 1-10 ??
>Chyba tylko Atannazy, bo nie odpowiada

E.. myślałem, że założysz dla Niego nowyt temat
I szczerze mówiąc trochę żałowałem, bo dobrze by było, gdyby sam się pofatygował i uzbierał wystarczajacą liczbę punktów
Nie odpowiada, ale popatrz tutaj:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,637972#w638585

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
atannazy (19 punktów)
>>>>Chętnie wytłumaczę. Załóż temat.
>>>Niniejszym zakładam !
>>Linka szarleyu, proszę o linka. Zaczyna być ciekawie
>Linka?
>A któż na tym forum nie wie co znaczy J 2, 1-10 ??
>Chyba tylko Atannazy, bo nie odpowiada

Czekam na oddzielny temat, by się wiedza Wam lepiej utrwaliła.
17-10-2014 13:03 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>A któż na tym forum nie wie co znaczy J 2, 1-10 ??
>>Chyba tylko Atannazy, bo nie odpowiada
>Czekam na oddzielny temat, by się wiedza Wam lepiej utrwaliła.

To go załóż.
Jak dla mnie to możemy równie dobrze TU rozmawiać.
Mości Atannazy. Cudem jest zjawisko które nie może zajść zgodnie z prawami przyrody, przykładem jest ten, o którym piszę. Nie ma racjonalnego wytłumaczenia. Chrześcijanin WIERZY, że tak było a nie ma dowodów.

Staraj sie odpisywać na całe wpisy, bo inaczej zwątpię w Twoją kulturę, uznam Cię za trola i skorzystam z opcji
Cytat:
Chcę ukryć wypowiedzi tego czytelnika na Forum
atannazy (19 punktów)

>Staraj sie odpisywać na całe wpisy, bo inaczej zwątpię w Twoją kulturę, uznam Cię za trola i skorzystam z opcji

1. Staram się każdemu odpowiedzieć. Mam i inne obowiązki więc przy natłoku proszę o cierpliwość.
2. jeżeli gdzieś jest sfera przepychanki lub inwektywy to omijać będę. Celem jest Wasza Ewangelizacja, a nie proza.
17-10-2014 13:28 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Celem jest Wasza Ewangelizacja, a nie proza.

Dziękujemy za szczerość intencji. Mamy nadzieję, że też się czegoś od nas nauczysz i przed wiedzą nie pierzchniesz.
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
17-10-2014 13:50 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Staraj sie odpisywać na całe wpisy, bo inaczej zwątpię w Twoją kulturę, uznam Cię za trola i skorzystam z opcji
>1. Staram się każdemu odpowiedzieć. Mam i inne obowiązki więc przy natłoku proszę o cierpliwość.
Ależ proszę bardzo. Cierpliwości Ci u mnie nie braknie, ale nie zbywaj mnie zmuszaniem do zakłdaania osobnego wątku, bo to jest ucieczka przed odpowiedzą
Czekam więc cierpliwie

>2. Celem jest Wasza Ewangelizacja, a nie proza.
Moja wiara obywa sie bez Twojej ewangelizacji
atannazy (19 punktów)
Założyłem wątek J2,1-12
Zadawaj pytania.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,638616
17-10-2014 13:27 
 Ocena 2 na 2
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Wiedza na temat twojego zarozumialstwa , zadufanego anty-stylu wypowiedzi ?
Lekceważącego a nawet pgardliwego tonu dla już za życia potępionych na wieki ... ?
Chcesz aby to nam się utrwaliło ?
Jesteś na dobrej drodze
makuś


szczególne pozdrowienia dla wegetarian
atannazy (19 punktów)
>Napisałem, że byli lutry, któryś z moich przodków się w tej religii nie urodził, ale ją przyjął, też ma szansę według Ciebie?

To już zależy od Boga. Tylko On zna wszystkie okoliczności.
17-10-2014 12:39 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Napisałem, że byli lutry, któryś z moich przodków się w tej religii nie urodził, ale ją przyjął, też ma szansę według Ciebie?
>To już zależy od Boga. Tylko On zna wszystkie okoliczności.

To akurat był niepoważny fragment mojego wpisu , o wiele poważniejsze jest oczekiwanie na dalszy ciąg Twoje wypowiedzi
Cytat:
Możemy też wtedy podyskutować nad realizmem jego.

w odniesieniu do przypomnianego przeze mnie cudu.
przypomnę : J 2, 1-10

co o tym powiesz?
atannazy (19 punktów)

> Cytat:
Możemy też wtedy podyskutować nad realizmem jego.

>w odniesieniu do przypomnianego przeze mnie cudu.
>przypomnę : J 2, 1-10
>co o tym powiesz?

Załóż oddzielny temat to i inni skorzystają.
17-10-2014 12:56 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Załóż oddzielny temat to i inni skorzystają.

W praktyce łatwiej samemu daną rzecz zrealizować, niż wymóc na kimś innym.
Pozdrawiam

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
17-10-2014 13:45 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>> Cytat:
Możemy też wtedy podyskutować nad realizmem jego.

>>w odniesieniu do przypomnianego przeze mnie cudu.
>>przypomnę : J 2, 1-10
>>co o tym powiesz?
>Załóż oddzielny temat to i inni skorzystają.

W praktyce łatwiej samemu daną rzecz zrealizować, niż wymóc na kimś innym.
Pozdrawiam
18-10-2014 01:10 
 Ocena 3 na 3
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>To już zależy od Boga. Tylko On zna wszystkie okoliczności.

Wszystko zna, wszystko wie, jest wszędzie, wszystko widzi
i obserwuje cię nawet w sraczyku.

I gniewa się kiedy robisz brzydkie rzeczy.
17-10-2014 12:54 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Misjonarze tu bywają tylko tępicie nas. Więc nie ma nic na siłę.
> Sami sobie gotujecie los. Ktoś poszukuje to znajduje. Proste jak drut.

Po pierwsze druty wcale nie są proste, coś o tym wiem - kończyłem właśnie druty (elektrotechnikę na wydziale EAiE na jednej z krakowskich wyższych uczelni technicznych).

Po drugie kulturalni misjonarze zazwyczaj piszą u nas wiele lat, a my z nimi rozmawiamy - przykładem Marek Bielecki, Konowal, worek_kosci, czy kol. Elasp.
Są tacy, którzy od razu wylatują, stosując manipulatorskie praktyki (podszywanie się pod innego użytkownika i przejmowanie kontroli nad nim). Np. Władyslawa_Rybnik i jej podopieczna.

Osobiście nigdy nikogo tutaj nie tępiłem. Zawsze starałem się rozmawiać kulturalnie, bo jak piszesz: nic na siłę.
Serdecznie pozdrawiam!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
16-10-2014 16:36 
 Ocena 3 na 3
TyDraniu (6569 punktów)
>Jak się coś widzi to jest realne i jest wtedy wiedza. Wielu Katolików ma taką wiedzę naoczną.

Różnica między nauką a wiarą polega na sile predykcyjnej. Wnioski naukowe okazały się lepszymi predyktorami rzeczywistości niż twierdzenia pojedynczych osób, które być może powinny być z tych indukowanych religijnie wizji leczone. Nauka wygrywa nie dlatego, że jest realna, ale dlatego, że działa.


16-10-2014 22:28 
 Ocena-1 na 1
atannazy (19 punktów)
I dlatego m. in wiele Cudów Bożych się udowadnia naukowo, czy medycznie, czy i tak i tak.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Nie ma żadnych dowodów na choćby najmniejszy z najmniejszych cudeńków
Po prostu nie ma ...
Są iluzje , złudzenia , omamy , brak wiedzy , sugestie , spekulacje i fantazje , potrzeby i pragnienia , są też rzeczywiście niewytłumaczalne zjawiska i zdarzenia a są i cyniczne oszustwa i manipulacje .
W medycynie znane są przypadki spontanicznego cofnięcia się choroby - nie ma mowy o żadnych cudach
O cudach i wiecznościach lubią mówić ludzie , którzy nie wiedzą co zrobić z niedzielnym popołudniem
Najczęściej cudem nazywa się to jak jedna osoba przeżyje wypadek a inne nie ... równie często gdy mówi się o cudach to ma się na myśli tzw. cód nawrócenia ...
Wszystkie cuda mają jedną rzecz wspólną brak jednoznacznych dowodów za to wiele wątpliwości
makuś


szczególne pozdrowienia dla wegetarian
atannazy (19 punktów)
Możemy zmierzyć się na fakty, a nie lanie wody.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Proszę ...
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
17-10-2014 11:53 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Są różne badania naukowe prowadzone na różnych rodzajach
> Cudów Bożych. Więc wiedza tu jest niepodważalna. Tych
> Cudów Bożych jest cała masa. Także tych przebadanych.
> By był ktoś wyniesiony na Ołtarze, czy to lokalnie, czy globalnie
> musi mieć udowodniony naukowo Cud Boży za jego Wstawiennictwem.

Czy piszesz np. o takim cudzie?
[Załącznik]

Osobiscie sądzę, że Cud Boży za jego Wstawiennictwem najczęściej to uzdrowienia, których nie potrafi standardowo wyjaśnić medycyna (nagła reemisja) albo nie wizięto się za nie wystarczajaco dokładnie. Później już kolegium kardynałów orzeka głosując czy to cud, czy nie.

> Więc tych Cudów Bożych dotyczących tylko błogosławionych i świętych
> jest cała masa, a jest to tylko ułamek promila całości puli Cudów Bożych.

Zgadzam się, że ułamek. Do boskich cudów świata osobiscie zaliczam m.in. też to:
[Załącznik]

Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Ja wierzącym niczego nie zazdroszczę
Dlaczego ?
Dlatego , że wierzą w coś czego nie rozumieją , nie potrafią ani nazwać ani opisać a rozliczani będą przez "coś" co może okazać się potworem
Ateizm stawia czoło pustce i nicości - lecz dzięki świadomości skończoności chleb i woda smakują bardziej , mocniej , wyraziściej
Ból bardziej boli - to prawda ... ale może go troszeczke równoważyć zachwyt niepowtarzalnym istnieniem - zachwyt zrozumieniem , empatią , dotykiem

makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Niczego im nie zazdroszczę, cóż to w końcu za radość być członkiem bezmyślnego stada owiec wykonującego rozkazy pasterzy? Jakaż jest korzyść w byciu hipokrytą starającym się narzucać swoje prymitywne tabu innym samemu przestrzegając go tylko wtedy kiedy to wygodne? Wierzącym jedynie współczuję, choć niezbyt mocno tak szczerze powiedziawszy, nie mam w zwyczaju roztkliwiać się nad życiem innych.

The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
hamp (3461 punktów)
>Czy ateita może czerpać siłę z wiary, że jest coś co go przerasta i go wspiera? Jakaś idea/ideał siebie i swojego bytowania?
Übermensch

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365