 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-10-2014 15:34 | makuś (5578 punktów) (zablokowany) | Jak powstał Bóg ?
3 na 3 | hej, To pytanie to pytanie Tabu . Jak można o coś takiego pytać ? Bóg istnieje i koniec .
Według mnie Bóg istnieje wyłącznie dlatego , że nie potrafimy odpowiedzieć na wszystkie możliwe pytania . To jedyny powód istnienia Boga . Możemy przecież zaobserwować jak wraz z rozwojem nauki Bóg kurczy się do wręcz mikroskopijnych rozmiarów ... Bóg zmienia się ... wraz z odkryciami nauki ... Czy to nie jest zastanawiające ? Dla myślących TAK ... dla wierzących niekoniecznie ...
Istnienie Boga jest przecież o wiele bardziej nieprawdopodobne niż istnienie materii i energii
Wiara w coś co nie tylko od zawsze istnieje ale też jest wszechmocne i wszechwiedzące i stworzyło wszystkie wszechświaty jest niezwykle ... kontrowersyjna - pod każdym kątem ...i w każdym aspekcie ...
Ale są filozofowie , którzy stawiają tym problemom czoło Jednym z nich jest Dariusz Karłowicz Mówi on , że ważniejsze od zrozumienia jest uczestnictwo ... A więc - bezmyślne , bezrefleksyjne , tępe i ślepe uczestnictwo , nieświadome uczestnictwo jest według tego "filozofa" ... wartością ...
Wydaje mi się , że tutaj jest pies pogrzebany ... Z jednej strony jest nauka , która stawia pytania i domaga się odpowiedzi a z drugiej jest bezrozumne uczestnictwo
Błogosławieni są ci , którzy nie widzieli a uwierzyli ... To jest fundament wiary ... Fundament , który bezpośrednio i jednoznacznie atakuje wszystko co pozwala na postawienie pytania : Jak powstał Bóg ?
makuś | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 bass (4786 punktów) (zablokowany) |
Bóg i religia powstały, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca...
|
|
2 na 2 | Velius (125 punktów) | Powstawanie bogów można ująć z perspektywy procesu. Tak jak w przypadku naszego Katolickiego Pana Boga, który wyłaniał się na przestrzeni setek lat. Poczynając od krwawego unicestwienia dawnych wierzeń i osiągnięcia masowego udziału Polaków w kulcie chrześcijańskim, aż do teraz.
"Koncept boga" zmienia swój "kształt" dzięki masie która w niego wierzy. Ewoluuje wraz z nią i idealnie wpasowuje się w nowe trendy. Dlatego tak trudno jest z niego zrezygnować i uznać za zbyteczny. Zawsze ubiera się modnie, jest jak buty, które zawsze są czyste.
|
|
2 na 2 | Rupson (1793 punktów) | >hej, >To pytanie to pytanie Tabu . >Jak można o coś takiego pytać ? >Bóg istnieje i koniec .
-Bóg to tylko neuropeptyd.
|
|
| niestadny (2492 punktów) |
> Według mnie Bóg istnieje wyłącznie dlatego , że nie potrafimy odpowiedzieć na wszystkie możliwe pytania .A istnieje poza ludzkimi umysłami? "Nie wierzę", tj. nie mam głębokiego, graniczącego z pewnością przekonania.  A Ty? > Możemy przecież zaobserwować jak wraz z rozwojem nauki Bóg kurczy się do wręcz mikroskopijnych rozmiarów ...Nie kurczy się, gdyż po pierwsze nauka nie zajmuje się kwestią istnienia bądź nie, postulowanych przez wierzących bytów a po drugie nie daje odpowiedzi na zasadnicze pytania - i tu jest pole do popisu dla zwolenników nadrzeczywistości. > Istnienie Boga jest przecież o wiele bardziej nieprawdopodobne niż istnienie materii i energiiPorównywanie nieporównywalnego, gdyż istnienie materii i energii jest faktem - a więc w ich przypadku nie ma mowy o rachunku prawdopodobieństwa/jakimkolwiek domniemaniu! > Wiara w coś co nie tylko od zawsze istnieje ale też jest wszechmocne i wszechwiedzące i stworzyło wszystkie wszechświaty jest niezwykle ... kontrowersyjna - pod każdym kątem ...i w każdym aspekcieAle jakoś tam logicznie spójna. Cytat:stworzyło wszystkie wszechświaty Z ciekawości: Wiesz coś o innych Wszechświatach? > Mówi on , że ważniejsze od zrozumienia jest uczestnictwo ...> A więc - bezmyślne , bezrefleksyjne , tępe i ślepe uczestnictwo , nieświadome uczestnictwo jest według tego "filozofa" ... wartością ...Eee tam, ludzie wierzący są jak wszyscy ludzie: różni. Także świadomi, myślący, refleksyjni, empatyczni, wrażliwi, kochający itp., itd... Nie dzielę ludzi na wierzących i na niewierzących. > Z jednej strony jest nauka , która stawia pytania i domaga się odpowiedzi a z drugiej jest bezrozumne uczestnictwoWierzący naukowcy także stawiają pytania i szukają odpowiedzi. > Fundament , który bezpośrednio i jednoznacznie atakuje wszystko co pozwala na postawienie pytania :> Jak powstał Bóg ?Ależ kto atakuje? Ludzie wierzący przyjmują założenie(wolno im), że istniał od zawsze. Tyle. Trza patrzeć jakim kto jest w życiu codziennym, a nie w co wierzy. O ile nie czyni krzywdy innym ludziom i nie narzuca swojej wiary, pal go sześć. Czy gdyby wegetarianie doszli do władzy na świecie, nie zakazano by zabijania zwierząt rzeźnych/spożywania mięsa? A generalnie o co Ci chodzi? Marzy Ci się świat bez religii? Polecam Koreę Północną. Przerabiane z opłakanym skutkiem. Jedna religia zostaje zastąpiona inną. Czytałeś o religiach ateistycznych/świeckich/politycznych? pl.wikipedia.org/wiki/Judaizm_humanistycznywww.newsweek.pl/religia-polityczna,45280,1,1.html
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
 | 3 na 3 | KORUND (4922 punktów) | >>Możemy przecież zaobserwować jak wraz z rozwojem nauki Bóg kurczy się do wręcz mikroskopijnych rozmiarów ... >Nie kurczy się, gdyż po pierwsze nauka nie zajmuje się kwestią istnienia bądź nie, postulowanych przez wierzących bytów a po drugie nie daje odpowiedzi na zasadnicze pytania - i tu jest pole do popisu dla zwolenników nadrzeczywistości.
-Tylko nauka daje jakiekolwiek odpowiedzi na zasadnicze pytania.
>>Wiara w coś co nie tylko od zawsze istnieje ale też jest wszechmocne i wszechwiedzące i stworzyło wszystkie wszechświaty jest niezwykle ... kontrowersyjna - pod każdym kątem ...i w każdym aspekcie >Ale jakoś tam logicznie spójna.
-Wiara to zero logiki, a węcz walka z logiką.
>A generalnie o co Ci chodzi? Marzy Ci się świat bez religii? Polecam Koreę Północną.
-Mój świat jest pozbawiony religii. A w Koreii Pn. to akurat mają swojego boga i swoją religię, komunizm. Ostanio ich bóg podobno podupadł na zdrowiu.
|
|
|  | | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | |
|
|  | makuś (5578 punktów) (zablokowany) | >-Wiara to zero logiki, a węcz walka z logiką.
hej, Dlaczego ? Otóż dlatego , że wyobrażenie boga zmienia się wraz z rozwojem nauki i rozwojem społeczeństw I to jest wielce zastanawiające Wiara w jehowe , który jest mściwy i zazdrosny nie jest tą samą wiarą co wiara w jezusa miłosiernego Wiara w boga , który tworzy piekło nie jest tym samym co wiara w boga który wszystko wybacza ...
Te zmiany świadczą wybitnie o tym , że nasze wierzenia zmieniają się nie ze względu na poznanie boga lecz zależne są od naszego samopoznania
A ten fakt unieważnia wszelką prawde objawioną , wszelkie prawdy objawione ... Okazuje się , że są one błędne , fałszywe , zakłamane ...
I taka właśnie jest wiara Błędna , fałszywa i zakłamana
Każda nowa generacja wierzy w innego boga ... A każdy z tych bogów jest niezmiennie niezmienny ... Zawsze doskonale dopasowany do aktualnego stanu nauki ... która wyznacza horyzonty istnienia owego boga ...
makuś
szczególne pozdrowienia dla wegetarian
|
|
| |  | -1 na 1 | niestadny (2492 punktów) |
>Wiara w jehowe , który jest mściwy i zazdrosny nie jest tą samą wiarą co wiara w jezusa miłosiernego >Wiara w boga , który tworzy piekło nie jest tym samym co wiara w boga który wszystko wybacza ... Słusznie. Wydaje się, że Bóg z Nowego Testamentu nie jest tożsamy z tym starotestamentowym.
>Zawsze doskonale dopasowany do aktualnego stanu nauki ... która wyznacza horyzonty istnienia owego boga ... Tja... Mógłbyś uzasadnić w jaki sposób ówczesna nauka wpłynęła na powyższą przemianę?
Właśnie w Telewizji Trwam usłyszałem słowa papieża: "dobroć Boga nie ma granic i nie dyskryminuje nikogo". Dobre! Czy ten ze Starego Testamentu także był dobry dla wszystkich ludzi?
>I taka właśnie jest wiara >Błędna , fałszywa i zakłamana Wiara w istnienie pozaziemskich cywilizacji, innych wszechświatów, w możliwości ludzkiego rozumu, w postęp i humanistyczne wartości, we własne siły także jest "błędna, fałszywa, zakłamana"? "Gratuluję" zatem.
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
| | |  | 2 na 2 makuś (5578 punktów) (zablokowany) | >Wiara w istnienie pozaziemskich cywilizacji, innych wszechświatów, w możliwości ludzkiego rozumu, w postęp i humanistyczne wartości, we własne siły także jest "błędna, fałszywa, zakłamana"? >"Gratuluję" zatem.
hej Nie odróżniasz jednego od drugiego ? Na jednej szali masz możliwość istnienia innych wszechświatów Na drugiej masz wiarę , że wycięcie łechtaczki jest spełnieniem marzeń boga Na jednej szali masz wiare w piekło dla wrogów boga Na drugiej masz przekonanie o szacunku , współczuciu , życzliwości , o godności , sprawiedliwości Nie odróżniasz jednego od drugiego ? makuś
szczególne pozdrowienia dla wegetarian
|
|
 | 1 na 1 makuś (5578 punktów) (zablokowany) | hej, 1) Wprowadzenie do rozmowy Korei Płn. jest pozbawione każdego sensu ( chyba , że chodzi ci o setki lat chrześcijańskiego totalitaryzmu i obecny islamski terroryzm czy żydowski fanatyzm ) 2) O innych wszechświatach wiem tyle , że mogą istnieć ( ich istnienie jest bardziej prawdopodobne od istnienia Jehowy , który stworzył świat aby wyrazić swą dezaprobate dla homoseksualistów ) 3) Proponuje ci skupienie się na głównym pytaniu tego wątku - refleksja ewentualnie temu towarzysząca , może być zaskakująco wzbogacająca 4) Zasadnicze pytanie to nie jest pytanie o istnienie boga - lecz o to jakim chce być człowiekiem . makuś
szczególne pozdrowienia dla wegetarian
|
|
2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) |
Podczas rozmowy z przyjacielem na temat naszego stosunku do Boga zaczęliśmy się zastanawiać: to znaczy do czego? Cóż znaczy ten termin? Czy obaj tak samo go rozumiemy i czy takie rozumienie jest powszechne? Żyjemy w Polsce, a więc najważniejszym dla nas jest, jak to pojęcie jest rozumiane przez wiernych Kościoła Rzymsko-Katolickiego oraz chrześcijan innych wyznań, ale dla lepszego zrozumienia koniecznym jest zarówno sięgnięcie do jego genezy, jak i dokonania religioznawczych porównań, gdyż w takim wywodzie z jednej strony należy odnosić się do specyfiki określonej religii z drugiej zaś uniwersalistycznych koncepcji Boga zawartych w europejskiej kulturze. Wszelkie rozważania o Bogu - jak i on sam, w naukach przyrodniczych - są dla ludzi bez sensu. Nigdy, nigdzie i nikt nie natknął się na najmniejsze, dostępne ludzkim zmysłom, przesłanki jego istnienia.
Oczywiście można spekulować na jego temat, ale tylko tam, gdzie naukowe dowody nie mają większego znaczenia oraz w naukach społecznych, w których mity odgrywają bardzo poważną rolę. Ponieważ Bóg jest umysłowym tworem - jest ważnym aspektem psychiatrii i psychologii.____________ www.racjonalista.pl/forum.php/s,573743www.racjon(*).php/z,0/d,22/s,618781#w623475www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,509829#w510949racjonalis(*)c-religijnego-fundamentalizmu/@@@ .
|
|
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >Istnienie Boga jest przecież o wiele bardziej nieprawdopodobne niż...
Nie ma problemu stopnia prawdopodobieństwa istnienia boga. Nie ma przejścia od wiary do istnienia. Nie ma również przejścia od pragnień czy życzeń do istnienia. To chybione pomysły o zerowej egzystencjalnej konkluzywności (psychologicznie mogą pełnić ważną rolę).
Co do teologicznych życzeń...
Kilka dni temu prowadziłem dyskusję z katolikiem. Okazało się, że człowiek ten wierzy w boga tylko dlatego, że ... po śmierci chciałby spotkać się z rodziną (motyw ten pojawia się też w czasie katolickiego pogrzebu). W jakim sensie jest to nie/prawdopodobne?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|