Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Strasznie wielkie myśli"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
19-10-2014 15:47makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
"Strasznie wielkie myśli"
Ocena 4 na 4
hej,
Pisze to na podstawie : Nauki świata dysku 4 - Dzień sądu

Widzialny , obserwowalny wszechświat liczy sobie 400 000 000 000 000 000 000 000 kilometrów czyli czterysta tryliardów .
Ludzie o poglądach humanocentrycznych ( nie humanistycznych ) zdają się nie dostrzegać ogromu absurdu w wierze w Boga , który stworzył tak przeogromny świat po to aby zakomunikować stworzonym przez siebie istotom na maleńkim pyłku materii , że homoseksualizm jest zły , by sam siebie przybić do krzyża aby tym szantażem wymusić wiarę w swoją boskość i aby zamienić wodę w wino czym to zamierzał definitywnie udowodnić swe niepokalane , duchowe i dziewicze pochodzenie ... ???
Humanocentryczni koleżanki i koledzy wierzą , że wszechświat został stworzony specjalnie dla nich . A wszechświat nie istnieje po to abyśmy mogli w nim istnieć . To my istniejemy dlatego , że wszechświat jest akurat taki .

Nauka to technika zastępująca ślepą wiarę , zastępuje ją szukaniem dowodów mogących obalić stawiane założenia .
Nie szuka jedynie dowodów potwierdzających nasze wyobrażenia lecz mnoży wątpliwości .


Wiemy , że wszystko zbudowane jest z siedemnastu cząstek elementarnych a wiedza ta nie jest pochodną wiary lecz nauki .
Mimo tej wiedzy nauka jest ostrożna i woli mówić o prowizorycznej wiedzy niż o definitywnych faktach - robi to ze skromności i racjonalizmu .
W religii zwątpienie to często przekleństwo , liczy się jak głęboko wierzymy . To dość oczywista postawa humanocentryczna: świat jest taki , jaki szczerze i głęboko wierzymy , że jest
Nauka to wyraz postawy uniwersocentrycznej i wiele razy pokazała , że świat nie jest taki , jak szczerze i głęboko wierzymy , że jest ,
Większość religijnych wyjaśnień jest humanocentryczna. Nadają światu cel , co jest ludzkim atrybutem , umieszczają człowieka na szczycie Stworzenia , uznają zwierzęta i rośliny za zasoby umieszczone na Ziemii dla korzyści ludzkości . By wyjaśnić ludzką inteligencje i wolę wprowadzają takie pojęcia jak dusza albo duch , chociaż w ciele ludzkim nie można znaleźć żadnych organów im odpowiadających , stąd już tylko jeden krok prowadzi do życia pozagrobowego , którego istnienie opiera się wyłącznie na wierze .
A wiara nie opiera się na rachunku prawdopodobieństwa , logice , dedukcji lecz na myśleniu życzeniowym .

makuś

Przepraszam - poplątałem tu cytaty z ksiązki i moje wypowiedzi , ale że to nie jest praca doktorska mam nadzieje , że mi wybaczycie .
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Mnie bardziej niż fantazje religiantów śmieszą gadki entuzjastów nauki i technologii o tym, jak to ludzkość przygotowuje się do "podboju Wszechświata". Może dlatego, że po religianckich fantastach nikt nie spodziewa się ani krzty zdrowego rozsądku, a po fantastach naukowych - spodziewamy się jednak posiadania choćby odrobiny. Takie złudzenie.

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
> Mnie bardziej niż fantazje religiantów śmieszą gadki entuzjastów nauki i technologii o tym, jak to ludzkość przygotowuje się do "podboju Wszechświata". Może dlatego, że po religianckich fantastach nikt nie spodziewa się ani krzty zdrowego rozsądku, a po fantastach naukowych - spodziewamy się jednak posiadania choćby odrobiny.

Po fantastach naukowych spodziewamy się przede wszystkim fantazji, niepotrzebnie bierzesz tę gałąź rozrywki zbyt poważnie.

Co do podboju Wszechświata, to po pierwsze, wiemy że Wszechświat istnieje i gdzie go szukać, po drugie, wiemy że jest to fizycznie możliwe, a to już dość dużo.

Co więcej, jeżeli ludzkości uda się przetrwać więcej niż te sto lat, to podbój pewnie nastąpi, chociaż raczej nie będzie tak romantyczny jak w kulturze masowej, prędzej polecą nudne automaty, algorytmy i embriony.
Mimoza (73 punktów)
Bardzo dziękuję za ten wpis. Jest super!!!

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365