 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-06-2017 18:02 | k.łyszczyński (23 punktów) | Wszechwiedza Boża | Być może temat ten wyda się niektórym dziwny, ale czytając Biblię, zwróciłem uwagę na pewną kwestię. Mianowicie, dla Kościoła Watykańskiego bóg Jahwe jest wszechwiedzący. Zna nasze myśli, przeszłość, a także - co najważniejsze dla tego tematu - przyszłość. Niektóre jednak wersety z Biblii i dogmaty Kościoła zdają się pośrednio temu przeczyć.
Pomińmy ustęp o Ewie i wężu i bogu, który nie przewidział, że ludzie się zbuntują i ich nie "dopracował" by tego nie zrobili, bo i tak większość chrześcijan klasyfikuje to jako metaforę. Może ominę też nawałnicę innych debilizmów ze ST. Czy jednak wszechwiedzący bóg nie mógł przewidzieć, że w przez różne interpretacje jego świętej księgi wybuchną wojny (wojna trzydziestoletnia) a sam jego Kościół rozłamie się na tysiące drobnych odłamów? Np. w ewangeliach jest ustęp o tym, że Jezus dał Piotrowi klucze do swojego królestwa. Czy Jahwe nie przewidział, że o ten krótki zapis będą mordować się (konflikt na linii protenstanci-katolicy), nie mógł go jakoś uściślić? Napisać: "tak, daję mu te klucze, ale nie nadinterpretuj tego wpisu, bo nie chodzi mi o tworzenie żadnej mafii watykańskiej strzyżącej moje owieczki z pieniędzy"? W ewangelii Mateusza jest wpis o tym, że Józef "nie zbliżał się do Maryi aż do momentu narodzin Jezusa" Krk wysnuł na tej podstawie wniosek, że była dziewicą również potem. Pierwszy argument jest taki, że brak dziewictwa u niej bezcześciłby świętość Jezusa (czytaj: męska sperma działa szkodliwie na zbawiciela). Moim zdaniem Jahwe nie może podlegać prawom świata, który ponoć sam stworzył, a że jest wszechmogący, założę się, że dałby radę mieć święte dziecko nawet z prostytutką - jeżeli nadążacie za moim tokiem myślenia. Oprócz tego jest jeszcze tzw. "Tradycja Kościoła" która też - zdaniem Krk - na dziewictwo wskazuje. Ale czy Jahwe nie przewidział, że na kanwie tego fragmentu wyrosną kłótnie między katolikami, którzy uważają, że modlitwy za pośrednictwem (de facto: do) Maryi są lepsze niż bezpośrednie do Boga, a innymi wyznaniami chrześcijańskimi? Nie mógł dopisać, czy chodzi o tymczasowe, czy całkowite dziewictwo?
Czy na tej podstawie nie jest uzasadnione stwierdzenie, iż Jahwe albo jest skończonym idiotą, któremu daleko do wszechwiedzy, albo że jest potworem, który świadomie wywołał rozłam w swoim kościele, nie precyzując o co mu chodzi na kartach swojej książki?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | ZaKotem (8733 punktów) | Nawet co mądrzejsi księża otwarcie mówią, że Biblia zawiera MITY, co znaczy, mówiąc poprawnie politycznie, że prawdą jest ich morał, a nie treść. Katolicyzm to nie jest "biblianizm". To w Ameryce są religijne ultrasy, które jej treść traktują poważnie. W Polsce jedynymi ludźmi, którzy dosłownie interpretują Biblię są jehowi oraz co dziwniejsi ateiści. Tym ostatnim naprawdę nadziwić się nie mogę. www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
|
|
 | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >Nawet co mądrzejsi księża otwarcie mówią, że Biblia zawiera MITY, co znaczy, mówiąc poprawnie politycznie, że prawdą jest ich morał, a nie treść.
A sam Jahwe to tez mit?
|
|
|  | | ZaKotem (8733 punktów) | > >Nawet co mądrzejsi księża otwarcie mówią, że Biblia zawiera MITY, co znaczy, mówiąc poprawnie politycznie, że prawdą jest ich morał, a nie treść.> A sam Jahwe to tez mit?Mit to opowieść, a nie pojęcie albo postać. Chrześcijanie, a w szczególności katolicy, bo o nich mówi autor wątku, wierzą w istnienie Jahwe, ale nie muszą wierzyć dosłownie w mity dotyczące tej postaci. To, JAKI właściwie jest Bóg, opisuje teologia (także ta "ludowa") i tradycja Kościoła - sama w sobie mocno ewoluująca, chociaż kościelni nie lubią tego przyznawać - w związku z tym krytykowanie Boga na podstawie biblijnych mitów po prostu trafia w próżnię. Można tak sobie podyskutować ze ŚJ, ale katolika taka argumentacja utrzymuje tylko w przekonaniu, że ateizm wynika z całkowitej ignorancji w dziedzinie religii. www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
|
|
| k.łyszczyński (23 punktów) |
Zdaję sobie sprawę z tego, że dla Krk Biblia to w dużej mierze metafory, ale chyba nie zachodzi on aż tak daleko? Chrystus, Maryja, and the whole rest buch of dudes - to postacie faktyczne.
I rozumiem, że Krk fundament samego siebie - św. Piotra i jego rzekome "papieżostwo" - trakutuje niedosłownie?
|
|
 | | szarley (54911 punktów) | >I rozumiem, że Krk fundament samego siebie - św. Piotra i jego rzekome "papieżostwo" - trakutuje niedosłownie?
Ucz się od Maxa. On też nie wie o czym pisze. Krk traktuje... ks Isakowicz - Zaleski na mszy w Krakowie traktuje a na mszy w Oławie już nie? Rozumiesz, o czym piszesz????
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| Duch Prawdy (14787 punktów) | >Czy na tej podstawie nie jest uzasadnione stwierdzenie, iż Jahwe albo jest skończonym idiotą, któremu daleko do wszechwiedzy, albo że jest potworem, który świadomie wywołał rozłam w swoim kościele, nie precyzując o co mu chodzi na kartach swojej książki? Trzeba być skończonym idiotą, żeby myśleć, że Jahwe jest Bogiem i napisał książkę. Biblię napisali ludzie, którzy wymyślili Jahwe.
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|