Racjonalista - Strona głównaDo treści
Moment "uduchowienia" homo sapiens

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
08-07-2017 23:39k.łyszczyński (23 punktów)Moment "uduchowienia" homo sapiens
Ocena 1 na 1
Oficjalnie Kościół nie zaprzecza teorii ewolucji. Jednak, gdy intensywniej się nad tym zastanowić, łatwo dojść do wniosku, że de facto owa ewolucja stoi kościołowi w gardle, bo prowadzi do niebezpiecznych pytań.

Ja się na przykłąd zastanawiam nad tym, kiedy na homo sapiens został obdarzony duszą nieśmiertelną. W końcu to główny czynnik, jaki dla KrK odróżnia człowieka od zwierząt, posiadających duszę śmiertelną. Jeżeli przyjmiemy mit o Adamie i Ewie, wówczas wszystko jest OK. Jednak przy założeniu, że człowiek jest tylko efektem dłuższego procesu, wszystko się komplikuje. Kiedy człowiek został wywyższony spośród zwierząt i stał się nad-zwierzęciem, stworzonym przez boga Jahwe? Powiedział do jakiegoś jaskiniowca: "Dobra, ty jeszcze jesteś zwierzęciem, ale twojemu synowi dam nieśmiertelną dusze"


Religia chrześcijanska zakłada, że człowiek stoi ponad naturą, ponieważ jest dzieckiem bożym.
Teoria ewolucji pokazuje, że jesteśmy jedynie częścią natury.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14787 punktów)
>W końcu to główny czynnik, jaki dla KrK odróżnia człowieka od zwierząt, posiadających duszę śmiertelną.
W Krk jest niedowład organizacyjny, co Papież to inna opinia na ten temat:
"W roku 1990 papież Jan Paweł II powiedział, że zwierzęta mają dusze, ale jego następca Benedykt XVI w kazaniu z roku 2008 wyraził całkiem przeciwną opinię."
Z kolei Papież Franciszek powiedział: "Pewnego dnia zobaczymy nasze zwierzęta znów w wieczności Chrystusa. Raj jest otwarty dla wszystkich boskich stworzeń".
www.polska(*)ich-boskich-stworzen,id,t.html
>Kiedy człowiek został wywyższony spośród zwierząt i stał się nad-zwierzęciem, stworzonym przez boga
Nie wszyscy są "nad-zwierzętami", lecz ci, którzy "zjedli" owoc poznania dobra i zła.
>Jahwe?
Jahwe nie istnieje.
>Powiedział do jakiegoś jaskiniowca: "Dobra, ty jeszcze jesteś zwierzęciem, ale twojemu synowi dam nieśmiertelną dusze" Religia chrześcijanska zakłada, że człowiek stoi ponad naturą, ponieważ jest dzieckiem bożym. Teoria ewolucji pokazuje, że jesteśmy jedynie częścią natury.
Samoświadomą częścią, świadomą dobra i zła, świadomą śmierci.
pl.wikipedia.org/wiki/Test_lustra
sites.goog(*)samowiadomo-u-zwierzt-i-dzieci
Myślimy abstrakcyjnie - Bóg to pojęcie abstrakcyjne, które obudziło się w umyśle ( Bóg istnieje ), albo zostało wymyślone ( Bóg nie istnieje ).

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
10-07-2017 16:13 
 Ocena 1 na 1
John Doe (782 punktów)
>>W końcu to główny czynnik, jaki dla KrK odróżnia człowieka od zwierząt, posiadających duszę śmiertelną.
>W Krk jest niedowład organizacyjny, co Papież to inna opinia na ten temat:
> "W roku 1990 papież Jan Paweł II powiedział, że zwierzęta mają dusze, ale jego następca Benedykt XVI w kazaniu z roku 2008 wyraził całkiem przeciwną opinię."Z kolei Papież Franciszek powiedział: "Pewnego dnia zobaczymy nasze zwierzęta znów w wieczności Chrystusa. Raj jest otwarty dla wszystkich boskich stworzeń".

Ja przepraszam ale jak trafię na dół (zdarzenie pewne) a nie do góry to co wtedy?

I tak w ogóle to co się robi w tym niebie praktycznie?
10-07-2017 18:25 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>> "Pewnego dnia zobaczymy nasze zwierzęta znów w wieczności Chrystusa. Raj jest otwarty dla wszystkich boskich stworzeń".

>I tak w ogóle to co się robi w tym niebie praktycznie?

Się zwierzęta ogląda... (p. wyżej).

>Ja przepraszam ale jak trafię na dół (zdarzenie pewne) a nie do góry to co wtedy?

To samo: krety, mrówki, dżdżownice + korzonki roślin...

Drobner, optymista, choć umiarkowany...
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>W końcu to główny czynnik, jaki dla KrK odróżnia człowieka od zwierząt, posiadających duszę śmiertelną.
>>W Krk jest niedowład organizacyjny, co Papież to inna opinia na ten temat:
>> "W roku 1990 papież Jan Paweł II powiedział, że zwierzęta mają dusze, ale jego następca Benedykt XVI w kazaniu z roku 2008 wyraził całkiem przeciwną opinię."Z kolei Papież Franciszek powiedział: "Pewnego dnia zobaczymy nasze zwierzęta znów w wieczności Chrystusa. Raj jest otwarty dla wszystkich boskich stworzeń".
>Ja przepraszam ale jak trafię na dół (zdarzenie pewne) a nie do góry to co wtedy?
Myślenie archaiczne, nie ma dół / góra, jest nicość / wieczność.
>I tak w ogóle to co się robi w tym niebie praktycznie?
Żyje duchowo.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-07-2017 08:59 
 Ocena 1 na 1
John Doe (782 punktów)

>>Ja przepraszam ale jak trafię na dół (zdarzenie pewne) a nie do góry to co wtedy?
>Myślenie archaiczne, nie ma dół / góra, jest nicość / wieczność.

To jak będę żałował za grzechy śmiertelne jak od razu do piachu i nawet nie sprawdzisz co tracisz?
To już SJ mają lepiej.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>Ja przepraszam ale jak trafię na dół (zdarzenie pewne) a nie do góry to co wtedy?
>>Myślenie archaiczne, nie ma dół / góra, jest nicość / wieczność.
>To jak będę żałował za grzechy śmiertelne jak od razu do piachu i nawet nie sprawdzisz co tracisz?
Właśnie o to chodzi, Bóg jest miłosierny.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
John Doe (782 punktów)

>Właśnie o to chodzi, Bóg jest miłosierny.
>Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

Skup się .
Po śmierci jest sąd zaoczny i albo wieczny raj albo do piachu.
To ta miłosierność to posyłanie do piachu i już czy jak?

To skąd wiadomo że jest zysk i raj do wygrania?
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Skup się .
www.youtube.com/watch?v=OGdMLLfH6_Y
>Po śmierci jest sąd zaoczny i albo wieczny raj albo do piachu.
>To ta miłosierność to posyłanie do piachu i już czy jak?
Delikwent nie wie, że został osądzony, umiera bez żalu - "czego oczy nie widziały tego sercu nie żal".
>To skąd wiadomo że jest zysk i raj do wygrania?
Nie wiadomo, jest wiara.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-07-2017 22:37 
 Ocena 3 na 3
John Doe (782 punktów)
>Delikwent nie wie, że został osądzony, umiera bez żalu - "czego oczy nie widziały tego sercu nie żal".

I nie da się zgłosić reklamacji

SJ mają lepiej (Olsonowi by się podobało). -3 grupy do podziału:
do piachu, do raju i nad spece do jakiejś wierchuszki przy szefie - dyktatorze, tego nie załapałem dokładnie co tam robią. Sąd jest za to taki dość normalny (chyba z Ozyrysa i okolicy to zerżneli) w każdym razie wiesz że umierasz po raz drugi i za co

>>To skąd wiadomo że jest zysk i raj do wygrania?
>Nie wiadomo, jest wiara.

Której musisz się uczyć.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>To skąd wiadomo że jest zysk i raj do wygrania?
>>Nie wiadomo, jest wiara.
>Której musisz się uczyć.
Nie musisz, zbawienie nie zależy od tego czy wierzyłeś, lecz od tego kim byłeś, co robiłeś...

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
12-07-2017 09:14 
 Ocena 2 na 2
John Doe (782 punktów)
>>>>To skąd wiadomo że jest zysk i raj do wygrania?
>>>Nie wiadomo, jest wiara.
>>Której musisz się uczyć.
>Nie musisz, zbawienie nie zależy od tego czy wierzyłeś, lecz od tego kim byłeś, co robiłeś...

To po co ta cała nadbudowa, nauki i teksty na forum?
Coś tu kręcisz
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>Której musisz się uczyć.
>>Nie musisz, zbawienie nie zależy od tego czy wierzyłeś, lecz od tego kim byłeś, co robiłeś...
>To po co ta cała nadbudowa, nauki i teksty na forum?
Konkrety poproszę?
>Coś tu kręcisz
Zamiast pukać personalnie skup się na temacie!

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
12-07-2017 11:04 
 Ocena 1 na 3
John Doe (782 punktów)

>Zamiast pukać personalnie skup się na temacie!
Sam się skup.
Po co religie jako takie skoro zbawienie (czy tam raj) niejako z automatu jest?

I w końcu są tam psy czy nie?
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Zamiast pukać personalnie skup się na temacie!
>Sam się skup.
Ja nie pukam personalnie, jestem w temacie, to Ty jesteś rozproszony...

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
13-07-2017 08:06 
 Ocena 1 na 1
John Doe (782 punktów)
>>>Zamiast pukać personalnie skup się na temacie!
>>Sam się skup.
>Ja nie pukam personalnie, jestem w temacie, to Ty jesteś rozproszony...nie jest

Pytanie jest konkretne.
Skoro to życie po śmierci zależy od zachowania a nie od wiary to po co te wszystkie religie? W sensie wiary w coś tam. Musisz się przecież właściwej religii nauczyć.

I jakie tam warunki dają w tym raju, może to takie atrakcyjne wcale nie jest.
Psy w końcu tam są czy nie?
Jak w ogóle ten raj ma technicznie wyglądać, mainframe i laptopa i jakieś konstrukcje
dadzą? Książki są? Drzewa itp. Rozmnażanie, ewolucja ?
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>>Zamiast pukać personalnie skup się na temacie!
>>>Sam się skup.
>>Ja nie pukam personalnie, jestem w temacie, to Ty jesteś rozproszony...nie jest
Nie dopisuj mi słów, których nie napisałem.
>Pytanie jest konkretne.
Dialog z Tobą jest niepoważny, pytasz po co nauki i teksty na forum, a gdy proszę o konkrety nie przedstawiasz ich.
>Skoro to życie po śmierci zależy od zachowania a nie od wiary to po co te wszystkie religie? W sensie wiary w coś tam.
Religia dzieli się na prawdziwą i fałszywą, prawdziwa bezinteresownie uczy Cię duchowości - miłości, moralności, etyki, a fałszywa pod płaszczykiem duchowości ma swoje interesy. Religia Prawdy uczy duchowości, szacunek jest jej niezbędną częścią, a wiara nie jest konieczna.
>Musisz się przecież właściwej religii nauczyć.
O tak! Właściwej trzeba się nauczyć!
>I jakie tam warunki dają w tym raju, może to takie atrakcyjne wcale nie jest.
Możliwe, ale ja Ciebie na siłę tam nie ciągnę.
>Psy w końcu tam są czy nie?
>Jak w ogóle ten raj ma technicznie wyglądać, mainframe i laptopa i jakieś konstrukcje dadzą? Książki są? Drzewa itp. Rozmnażanie, ewolucja ?
Mieszasz dwa porządki, materię i ducha, fałszywe religie mówią o zmartwychwstaniu ciała, to Ci zapewne zaburza zrozumienie...

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
John Doe (782 punktów)
>Religia dzieli się na prawdziwą i fałszywą, prawdziwa bezinteresownie uczy Cię duchowości - miłości, moralności, etyki, a fałszywa pod płaszczykiem duchowości ma swoje interesy. Religia Prawdy uczy duchowości, szacunek jest jej niezbędną częścią, a wiara nie jest konieczna.

Ci co się jej nie nauczą to odpadną czy jak?

>>Musisz się przecież właściwej religii nauczyć.
>O tak! Właściwej trzeba się nauczyć!

I to jest wada wszystkich religii co kładzie je skutecznie.
Obiecują sprzeczne rzeczy, trzeba się ich uczyć i oczywiście trzeba mieć możliwość poznania danej.

>>I jakie tam warunki dają w tym raju, może to takie atrakcyjne wcale nie jest.
>Możliwe, ale ja Ciebie na siłę tam nie ciągnę.

Tworzysz religie i nie wiesz co ona daje?

>Mieszasz dwa porządki, materię i ducha, fałszywe religie mówią o zmartwychwstaniu ciała, to Ci zapewne zaburza zrozumienie...

Nic mi nie zaburza, pytam się co zyskam jak zacznę wyznawać.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Religia dzieli się na prawdziwą i fałszywą, prawdziwa bezinteresownie uczy Cię duchowości - miłości, moralności, etyki, a fałszywa pod płaszczykiem duchowości ma swoje interesy. Religia Prawdy uczy duchowości, szacunek jest jej niezbędną częścią, a wiara nie jest konieczna.
>Ci co się jej nie nauczą to odpadną czy jak?
Ci co się jej nie uczą, żyją w chaosie, ... a tam, w świecie Ducha jest dobro, zła tam nie ma...
>>>Musisz się przecież właściwej religii nauczyć.
>>O tak! Właściwej trzeba się nauczyć!
>I to jest wada wszystkich religii co kładzie je skutecznie.
>Obiecują sprzeczne rzeczy, trzeba się ich uczyć i oczywiście trzeba mieć możliwość poznania danej.
Twoje generalizowanie wynika z niewiedzy. Religia Prawdy niczego nie obiecuje i nie trzeba jej poznać, żeby być jej uczniem ( "wyznawcą" ). Uczniami ( "Wyznawcami" ) RP byli ( w czasach, gdy nie była ona jeszcze ogłoszona ), są i będą wszyscy, którzy kierują się Miłością i nie ma znaczenia czy słyszeli o niej, bo RP istnieje duchowo od zawsze...
>Obiecują sprzeczne rzeczy
Wykaż jakąś sprzeczność Religii Prawdy?
>>>I jakie tam warunki dają w tym raju, może to takie atrakcyjne wcale nie jest.
>>Możliwe, ale ja Ciebie na siłę tam nie ciągnę.
>Tworzysz religie i nie wiesz co ona daje?
Wiem co daje na Ziemi, wierzę co daje w "Niebie".
>>Mieszasz dwa porządki, materię i ducha, fałszywe religie mówią o zmartwychwstaniu ciała, to Ci zapewne zaburza zrozumienie...
>Nic mi nie zaburza, pytam się co zyskam jak zacznę wyznawać.
Zyskasz lepsze życie na Ziemi, jasność umysłu, spokój ducha, ład materii, ... a po śmierci, jak ( jeśli ) Bóg da...

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
spirytysta1 (47 punktów)
(zablokowany)
>Oficjalnie Kościół nie zaprzecza teorii ewolucji. Jednak, gdy intensywniej się nad tym zastanowić,
>łatwo dojść do wniosku, że de facto owa ewolucja stoi kościołowi w gardle, bo prowadzi do
>niebezpiecznych pytań.
>Ja się na przykłąd zastanawiam nad tym, kiedy na homo sapiens został obdarzony duszą nieśmiertelną.
>W końcu to główny czynnik, jaki dla KrK odróżnia człowieka od zwierząt, posiadających duszę
>śmiertelną. Jeżeli przyjmiemy mit o Adamie i Ewie, wówczas wszystko jest OK. Jednak przy założeniu,
>że człowiek jest tylko efektem dłuższego procesu, wszystko się komplikuje. Kiedy człowiek został
>wywyższony spośród zwierząt i stał się nad-zwierzęciem, stworzonym przez boga Jahwe? Powiedział do
>jakiegoś jaskiniowca: "Dobra, ty jeszcze jesteś zwierzęciem, ale twojemu synowi dam nieśmiertelną
>dusze"
>Religia chrześcijanska zakłada, że człowiek stoi ponad naturą, ponieważ jest dzieckiem bożym.
>Teoria ewolucji pokazuje, że jesteśmy jedynie częścią natury.

A kto ci powiedział że zwierzęta nie mogą posiadać duszy nieśmiertelnej Papierz Franciszek powiedział przecież wyraźnie "Raj jest otwarty dla całego bożego stworzenia"

nautilus.org.pl/artykuly,2912.html
13-07-2017 08:10 
 Ocena 1 na 1
John Doe (782 punktów)

>A kto ci powiedział że zwierzęta nie mogą posiadać duszy nieśmiertelnej Papierz Franciszek powiedział przecież wyraźnie "Raj jest otwarty dla całego bożego stworzenia"
>nautilus.org.pl/artykuly,2912.html

To pies idzie do raju z definicji czy musi się na ziemi jakoś konkretnie zachowywać żeby zasłużył na to?
Człowiek z którym mieszka ma na to wpływ czy nie ?

Coś tu z tym rajem kręcicie.
spirytysta1 (47 punktów)
(zablokowany)
>To pies idzie do raju z definicji czy musi się na ziemi jakoś konkretnie zachowywać żeby zasłużył na to?
>Człowiek z którym mieszka ma na to wpływ czy nie ?
>Coś tu z tym rajem kręcicie.

Po pierwsze: istnienie zwierząt ma sens. Zwierzę znajduje się w stanie swego rodzaju "dzieciństwa duchowego" - jego przeznaczeniem, podobnie jak ludzi, jest rozwój, stałe doskonalenie.
Po drugie: Bóg jest sprawiedliwy. Nie stworzył świata, w którym obok istot uprzywilejowanych (ludzi) żyją istoty skazane na wieczny stan niższości, zdane na ciągłe zmagania z bólem, chorobami, rozszarpujące się w walce o byt, bez żadnej perspektywy, która dawałaby nadzieję na zmianę tej sytuacji.

Jeśli ten krótki wywód jest jasny, przejdźmy do drugiej kwestii: Co dzieje się po śmierci zwierzęcia?

Spirytyzm uznaje za oczywiste, że po śmierci dusza zwierzęcia zachowuje indywidualność, aczkolwiek nie oznacza to, że posiada świadomość swojego ja. Inteligencja pozostaje bowiem "w stanie uśpienia" (pyt. 598 KD). W odpowiedzi na pytanie o wędrówkę duszy zwierzęcia po śmierci duchy miały odpowiedzieć Kardekowi: "To rodzaj wędrówek, gdyż [dusza] nie jest połączona z ciałem, ale nie jest ona Duchem wędrującym; ten jest bowiem myślącą i działającą pod wpływem wolnej woli istotą. Duch zwierzęcia nie ma takiej możliwości. Głównym atrybutem Ducha jest świadomość samego siebie. Duch zwierzęcia jest odpowiednio klasyfikowany przez Duchy, które zajmują się tego rodzaju zajęciem, i niemal natychmiast wykorzystywany. Nie spędza swojego czasu na nawiązywaniu kontaktów z innymi stworzeniami" (pyt. 600 KD). Uściślenie tej informacji znajdujemy w Księdze mediów, w pkt. 283. XXXVI: "Po śmierci zwierzęcia istniejąca w nim zasada inteligentna znajduje się w stanie uśpienia i używają jej Duchy wyznaczone do animowania nowych stworzeń, w których będzie nadal wykorzystywana. Z tego wynika, że w świecie Duchów nie istnieją błąkające się zwierzęta, a tylko Duchy ludzi

Można by zatem przyjąć, że "duch" zwierzęcia po odłączeniu od ciała fizycznego niemal natychmiast wciela się ponownie. Zarówno jednak treść niektórych przekazów mediumicznych, jak i zjawiska fizycznego mediumizmu pozwalają powątpiewać, że dzieje się tak we wszystkich przypadkach. Jeśli idzie o przekazy mediumiczne, uwagę zwraca na przykład świadectwo ducha Williama T. Steada, który - jak twierdziła jego córka Estelle Stead - podał przez medium następującą informację: "Ten świat, w którym przebywam już od dłuższego czasu, bardzo przypomina Ziemię. Pełno w nim minerałów, roślin, zwierząt i wszystkich form życia. Każde ze zwierząt, które kochaliście i uczyliście się rozumieć, będzie z wami tutaj. Wszystkie te zwierzęta, które nie należą do nikogo konkretnego, także tutaj się znajdują, ale przebywają w przeznaczonych dla siebie miejscach. Powiecie zatem: Och, w takim razie to tylko odbicie naszego świata. Nie do końca. To Ziemia jest odbiciem tego świata"

Natomiast badania nad rzadkimi fizycznymi fenomenami (o ile założymy, że eksperymentatorzy nie dali się wywieźć w pole przez oszukańcze media) wskazują, że w pewnych sytuacjach zwierzęta mogą manifestować się na seansach materializacyjnych. Jak podaje polski parapsycholog Józef Świtkowski w oparciu o bogatą dokumentację z badań nad mediami Frankiem Kluskim i Janem Guzikiem, na seansach badacze obserwowali zjawy zwierząt. Np. przy medium Kluskim materializowała się zjawa "małpoluda" o małej inteligencji, a zarazem o ogromnej sile fizycznej i "gotowości do usług". Uczestnicy byli też świadkami manifestacji małej łasiczki, która była "bardzo ruchliwa i przez wszystkich lubiana". Z kolei "jednej zjawie ludzkiej towarzyszyła stale zjawa dużego zwierzęcia (pantery czy geparda), uprzykrzona dla obecnych natrętnym lizaniem ich po twarzach i pozostawiająca po sobie niemiłą woń menażerii. Nad głową Kluskiego pojawiał się czasem duży ptak z gatunku sępa i był nawet fotografowany)

Kim były istoty, które pojawiały się na seansach materializacyjnych? Moim zdaniem istnieją trzy możliwe wyjaśnienia:
1)Były rezultatem oszukańczych praktyk mediów, niewykrytych przez eksperymentatorów.
2)Były to rzeczywiście duchy zwierząt.
3)Były to duchy ludzi.
Skąd bierze się trzecia możliwość? Ano stąd, że ludzie, tak za życia, jak i po śmierci mają skłonność do wprowadzania innych w błąd, a także do żartów - czasami prymitywnych i bezsensownych. Kiedy więc Kardec zadał duchom pytanie: "Jak to się więc dzieje, że wywoławszy zwierzęta, niektórzy ludzie otrzymali odpowiedzi?", uzyskał następującą odpowiedź: "Wywołajcie skałę, a wam odpowie. Wiele Duchów zawsze ma chęć zabrania głosu w czyimś imieniu""

spirytysta(*)013/06/za-teczowym-mostem.html

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365