Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ateizm, religie- proces ewolucji umysłu?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
28-07-2014 22:20Władysława_Rybnik (-74 punktów)
(zablokowany)
Ateizm, religie- proces ewolucji umysłu?
Ocena -5 na 5
O ateistach można przeczytać już w Biblii która powstała ponad 2000 lat temu:

"Głupi [już] z natury są wszyscy ludzie, którzy nie poznali Boga: z dóbr widzialnych nie zdołali poznać Tego, który jest, patrząc na dzieła, nie poznali Twórcy (… Bo z wielkości i piękna stworzeń poznaje się przez podobieństwo ich Stwórcę” (Mdr 13,1.5)

Godząc ewolucję z moją wiarą religijną chciałabym poddać pod dyskusję swoją koncepcję ewolucji światopoglądu w umyśle.

Moim zdaniem dzieci rodzą się ateistami.
W procesie nauki w szkole, kontaktów z dorosłymi mądrzejszymi od siebie,rodzicami,nauczycielami stają się osobami wierzącymi.

A więc wygląda to następująco:

I etap rozwoju umysłu: ateizm
II etap rozwoju umysłu: deizm
Jak widzimy ateizm to po prostu pierwszy etap w rozwoju umysłowym człowieka.

Jako przykład podaję tu przykład Profesora Antony Flew- kiedyś ateista bardziej popularny niż Richard Dawkins który w 2004 zadeklarował że jest deistą, wyznawcą Boga. Wcześniej głosił że Boga nie ma i dyskusja o nim nie ma sensu.



Wśród nawróconych ateistów są:

ABBY JOHNSON-była dyrektor kliniki aborcyjnej Bryan Planned Parenthood, w której pracowała przez 8 lat. Punktem zwrotnym w jej życiu stała się chwila, gdy po raz pierwszy zobaczyła obraz ultrasonograficzny aborcji wykonywanej na dziecku w łonie matki.

MICHAIŁ GORBACZOW- Polityk i laureat Pokojowej Nagrody Nobla. Był ostatnim przywódcą Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego. W latach 1990-1991 pełnił funkcję prezydenta ZSRR, przyczynił się do upadku komunizmu w Europie.
"Dla mnie święty Franciszek jest jak drugi Chrystus. Jego historia odegrała ważną rolę w moim życiu."

ANDRE FROSSARD
Znany francuski pisarz i eseista. W latach 1987-1995 członek Akademii Francuskiej. Był synem Louisa-Oscara Frossarda - jednego z fundatorów Francuskiej Partii Komunistycznej. Wychowywany w rodzinie ateistów.

"Pewnego razu Frossard przechodził ze swoim kolegą koło kościoła, kolega wstąpił do świątyni na chwilę modlitwy. Frossard czekał na zewnątrz. Zniecierpliwiony przedłużającym się czekaniem postanowił wejść do środka. Po przekroczeniu progu świątyni ogarnęła go nastrojowa cisza i w tej ciszy doznał nadzwyczajnego olśnienia. Poczuł wokół siebie ogromną jasność, która przeniknęła jego duszę. Po wyjściu ze świątyni powiedział do swego kolegi, że gorąco wierzy w Boga.Swoje przeżycia zapisał w książce pt. „Bóg jest, ja Go spotkałem”.



EMIL ZOLA
Po trzydziestu latach, w czasie których był kolejno założycielem, członkiem i wielkim mistrzem loży masońskiej, Emil Zola w wieku 56 lat zdystansował się publicznie do niej, jako do "najbardziej cynicznego kłamstwa", nawrócił się do Boga i związał na nowo z Kościołem katolickim.
Pisał listy do papieża Piusa XII:


I jest jeszcze mnóstwo przykładów.
Jak to jest z ateistami? Czy dopuszczają możliwość że się nawrócą na dowolną religię, ale jednak?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Frank Holman (5897 punktów)
>Jak to jest z ateistami? Czy dopuszczają możliwość że się nawrócą na dowolną religię, ale jednak?
Wielu muzułmanów wierzy np. w konieczność zabijania chrześcijan i żydów. CO więcej robią to i jest to nakaz/dogmat religijny.
Wielu katolików także wierzy w religijne nakazy zabijania innych ludzi.
Ponadto poszczególne religie wykluczają się wzajemnie i wyznawanie innej jest piekielnie niedopuszczalna.
Dlaczego "nawrócenie" na dowolną religię ma być lesze od ignorowanie każdej z nich ?
Dlaczego ktokolwiek miałby marzyć o zostaniu np. wyznawcą boga mordercy, czyli boga którejkolwiek z ww. 3 najpowszechniejszych religii?
20-08-2014 23:39 
 Ocena-3 na 3
MarcinZ (-323 punktów)
(zablokowany)
>Wielu katolików także wierzy w religijne nakazy zabijania innych ludzi.

Czyżby? Szóste przykazanie Dekalogu mówi wyraźnie: "Nie zabijaj".
21-08-2014 09:30 
 Ocena 3 na 3
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
>>Wielu katolików także wierzy w religijne nakazy zabijania innych ludzi.
>Czyżby? Szóste przykazanie Dekalogu mówi wyraźnie: "Nie zabijaj".

Szóste powiadasz? Ręce opadają. Swoją drogą ciekawy jest ten zakaz zabijania w kontekście słów samego Franciszka, sprzed dwóch czy trzech dni, nawołujących do interwencji zbrojnej w Iraku przeciwko islamskim pomyleńcom, co w sposób nieunikniony wiąże się z zabijaniem. Papież nawołujący do zabijania. Ciekawe...
21-08-2014 10:50 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52278 punktów)
.
>Czyżby? Szóste przykazanie Dekalogu mówi wyraźnie: "Nie zabijaj".
www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,474361#w475610

@@@
.
Willmaster (423 punktów)
>>Szóste przykazanie Dekalogu mówi wyraźnie: "Nie zabijaj".
>
Inne za to mówią o zabijaniu (Stary Testament).

Po śmierci jest to co ma być.
21-08-2014 18:15 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52278 punktów)
.
>(Stary Testament).
Zaś "Badacze Pisma" przypominają, że obowiązuje jego całość:
Jeśli jakiś człowiek z domu Izraela lub jakiś osiadły przybysz, który przebywa pośród was jako przybysz, spożywa jakąkolwiek krew, to zwrócę swe oblicze przeciw duszy, która spożywa krew; i niechybnie zgładzę go spośród jego ludu.
Bo dusza ciała jest we krwi, a ja dałem ją na ołtarz, abyście dokonywali przebłagania za swe dusze, gdyż to krew dokonuje przebłagania dzięki duszy, która w niej jest. Dlatego powiedziałem synom Izraela: "Żadnej duszy spośród was nie wolno spożywać krwi i żaden osiadły przybysz, który przebywa pośród was jako przybysz, nie może spożywać krwi."

Jeśli jakiś człowiek z synów Izraela lub jakiś osiadły przybysz, który przebywa pośród was jako przybysz, złapie podczas łowów dzikie zwierzę lub ptaka, które można jeść, to wyleje jego krew i przykryje ją prochem. Bo duszą wszelkiego ciała jest jego krew dzięki duszy, która w niej jest. Toteż powiedziałem synom Izraela: "Nie wolno wam spożywać krwi żadnego ciała, gdyż duszą wszelkiego ciała jest jego krew. Każdy, kto ją spożywa, zostanie zgładzony". Jeżeli ktoś, jakaś dusza - czy to rodowity mieszkaniec, czy też osiadły przybysz - zje jakąś padlinę lub coś rozszarpanego przez dzikie zwierzę, to wypierze swe szaty i wykąpie się w wodzie, i będzie nieczysty aż do wieczora; potem będzie czysty. Ale jeśli ich nie wypierze i nie wykąpie swego ciała, to odpowie za swe przewinienie.
/Kapł. 17:10-16/

Czyli krwi przetaczać nie wolno, nie mówiąc już o kaszance, czy czerninie, ale katolicy wybierają z Pisma, to co im jest wygodne.

@@@
.
21-08-2014 21:31 
 Ocena-2 na 2
MarcinZ (-323 punktów)
(zablokowany)
>>>Szóste przykazanie Dekalogu mówi wyraźnie: "Nie zabijaj".
>>
>Inne za to mówią o zabijaniu (Stary Testament).

A konkretnie to które przykazanie?
22-08-2014 20:29 
 Ocena 1 na 1
Willmaster (423 punktów)
>A konkretnie to które przykazanie?

Jesteś tu chyba z misją, a nie znasz słów swego Boga?

Cytat:
Wj 22:17
17. Nie pozwolisz żyć czarownicy.


Cytat:
Pwt 21:18-21
18. Jeśli ktoś będzie miał syna nieposłusznego i krnąbrnego, nie słuchającego upomnień ojca ani matki, tak że nawet po upomnieniach jest im nieposłuszny,
19. ojciec i matka pochwycą go, zaprowadzą do bramy, do starszych miasta,
20. i powiedzą starszym miasta: Oto nasz syn jest nieposłuszny i krnąbrny, nie słucha naszego upomnienia, oddaje się rozpuście i pijaństwu.
21. Wtedy mężowie tego miasta będą kamienowali go, aż umrze. Usuniesz zło spośród siebie, a cały Izrael, słysząc o tym, ulęknie się.


Cytat:
Pwt 22:13-14
13. Jeśli ktoś poślubi żonę, zbliży się do niej, a potem ją znienawidzi,
14. zarzucając jej złe czyny, i zniesławi ją mówiąc: Poślubiłem tę kobietę, a zbliżywszy się do niej, nie znalazłem u niej oznak dziewictwa,

Pwt 22:20-21
20. (...) jeśli oskarżenie to okaże się prawdziwym, bo nie znalazły się dowody dziewictwa młodej kobiety,
21. wyprowadzą młodą kobietę do drzwi domu ojca i kamienować ją będą mężowie tego miasta, aż umrze, bo dopuściła się bezeceństwa w Izraelu, uprawiając rozpustę w domu ojca. Usuniesz zło spośród siebie.


Cytat:
Kpł 24:11
11. Syn Izraelitki zbluźnił przeciwko Imieniu i przeklął je. Przyprowadzono go do Mojżesza. Matka jego nazywała się Szelomit, córka Dibriego z pokolenia Dana.

Kpł 24:13-14
13. Wtedy Pan powiedział do Mojżesza:
14. Każ wyprowadzić bluźniercę poza obóz. Wszyscy, którzy go słyszeli, położą ręce na jego głowie. Cała społeczność ukamienuje go.


Cytat:
Wj 21:15
15. Kto by uderzył swego ojca albo matkę, winien być ukarany śmiercią.


Cytat:
Pwt 20:10-16
10. Jeśli podejdziesz pod miasto, by z nim prowadzić wojnę, najpierw ofiarujesz mu pokój,
11. a ono ci odpowie pokojowo i bramy ci otworzy, niech cały lud, który się w nim znajduje, zejdzie do rzędu robotników pracujących przymusowo, i będą ci służyli.
12. Jeśli ci nie odpowie pokojowo i zacznie z tobą wojować, oblegniesz je.
13. Skoro ci je Pan, Bóg twój, odda w ręce - wszystkich mężczyzn wytniesz ostrzem miecza.
14. Tylko kobiety, dzieci, trzody i wszystko, co jest w mieście, cały łup zabierzesz i będziesz korzystał z łupu twoich wrogów, których ci dał Pan, Bóg twój.
15. Tak postąpisz ze wszystkimi miastami daleko od ciebie położonymi, nie będącymi własnością pobliskich narodów.
16. Tylko w miastach należących do narodów, które ci daje Pan, twój Bóg, jako dziedzictwo, niczego nie zostawisz przy życiu.


Oj chłopie, promujesz jedną z obrzydliwszych i niemoralnych religii.

Po śmierci jest to co ma być.
Sygnał (4252 punktów)
>O ateistach można przeczytać już w Biblii która powstała ponad 2000 lat temu:
>"Głupi [już] z natury są wszyscy ludzie, którzy nie poznali Boga: z dóbr widzialnych nie zdołali
>poznać Tego, który jest, patrząc na dzieła, nie poznali Twórcy (...) Bo z wielkości i piękna
>stworzeń poznaje się przez podobieństwo ich Stwórcę" (Mdr 13,1.5)

Biblia nie jest argumentem za czymkolwiek. Używa Pani Biblii do udowodnienia słuszności uznania bytu, który postuluje sama Biblia. To tautologia w najczystszej postaci.

>Godząc ewolucję z moją wiarą religijną chciałabym poddać pod dyskusję swoją koncepcję ewolucji
>światopoglądu w umyśle.
>Moim zdaniem dzieci rodzą się ateistami.
>W procesie nauki w szkole, kontaktów z dorosłymi mądrzejszymi od siebie,rodzicami,nauczycielami
>stają się osobami wierzącymi.
>A więc wygląda to następująco:
>I etap rozwoju umysłu: ateizm
>II etap rozwoju umysłu: deizm

Dlatego też wszystko jest zgoła odwrotnie, a odsetek zadeklarowanych ateistów wśród dzieci wychowywanych w rodzinach religijnych jest znikomy.

>Jako przykład podaję tu przykład Profesora Antony Flew- kiedyś ateista bardziej
>..
>..
>I jest jeszcze mnóstwo przykładów.

Nowa definicja: mnóstwo znaczy pięć. Czy Pani nie rozumie, że jednostkowe przypadki są bezużyteczne w badaniach ogólnej tendencji? Oczywiście, że Pani nie rozumie, bo w przeciwnym razie nie powoływałaby się Pani na badania statystyczne na śmiesznie małych próbach losowych.
diogenes (42753 punktów)
>Moim zdaniem dzieci rodzą się ateistami.

Jasne. Jak na powitanie dostaje się klapsa w pupę, trudno uwierzyć, że świat jest dzełem boga.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Koszałek (235 punktów)
Ludziom to się chyba nawet nie chce sprawdzać informacji, które Pani zamieszcza. Co do Pana Flew, za WIKI: "Od roku 2001 krążyły plotki o tym, że Flew porzucił ateizm. Zaprzeczył on wówczas tym pogłoskom na stronie Secular Web[2]. Pełne przedstawienie swoich zrewidowanych poglądów na istnienie Boga ogłosił w wywiadzie udzielonym w roku 2004 czasopismu "Philosophia Christi"[3], w którym mimo wszystko wyraża m.in. nadzieję i wiarę w brak istnienia życia po śmierci oraz niewiarę w zmartwychwstanie Jezusa jako historyczny fakt."

co do książki istnieją podejrzenia, że to nie on ją napisał przepraszam jeśli obrażę ludzi starszych, przeca mnie też to czeka, ale z doświadczenia własnego z ludźmi starszymi, widzę , że dzieje się coś ze sposobem ich rozumowania, tak koło 80 - tki. Nie wiem, nie znam się na tym, może po prostu mózg się starzeje, jest mniej sprawny, bardziej podatny na zwidy i inne urojenia

Według Pani dzieci rodzą się ateistami, moim zdaniem nie, przez pierwsze 3 sekundy życia są wierzącymi w Latającego Potfora Spaghetti Pastafarianami, potem przez 3,2 sekundy Zeusistami, natępne 147 sekund jest dotąd nie opisanych przez katolickich teologów ... potem jest już miazga - obojętnie co to znaczy ...

Rozpatrywanie czy istota człowiecza w początkach jej życia jest ateistą czy wyznawcą Islamu jest tak głupie , że aż irracjonalne . Równie dobrze możemy rozpatrywać czy krowa z pola pod Grudziądzem jest atesistką czy też nie, bo podobno człowiek 2 letni jest w rozwoju intelektualnym gdzieś na poziomie krowy

Jak widzimy zatem, najpierw nie ma nic, a potem jest zależne od rodziców lub innych podmiotów ukształtowanie do czegoś: buddyzmu, ateizmu, katolicyzmu czy innych idei. Można też pozostać nie tyle na zerze, którym jest ateizm, a na bezznakowości powiedzmy, weźmy takiego Mołgliego wychowanego przez jakieś wilki albo inne pantery - on nie jest ateistą , katolikiem czy czymś tam - on nie ma argumentu w rozumieniu matematycznym, dziewczynka trzymana przez rodziców zboczeńców 20 lat w piwnicy od urodzenia też nie zan pojęcia Boga i nie jest przy tym ateistkę

Co do Abby Johnson, przeprowadźmy taki eksperyment myślowy (o rząd wielkości błędu nie będę się kłócił - zastrzegam) - w takim Wrocławiu i okolicy myślę, że jest kilka klinik aborcyjnych - powiedzmy pięć, a więc 5 na milion mieszkańców. Przyimijmy taką stałą dla całej populacji ( w USA pewnie więcej - w Kongo pewnie mniej - chodzi o rząd wielkości) - zatem - 5 x 1000 ( czyli na miliard ludzi) x 7 ( 7 milirdów ludzi) daje nam 35 000 dyrektrów klinik aborcyjnych - będę miły i mało wymagający - niech tylko 1 % z nich powróci do deizmu - proszę mi zatem podać 350 nazwisk dyrektorów którzy się nawrócili

eh ...
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>O ateistach można przeczytać już w Biblii która powstała ponad 2000 lat temu

Nie zawsze warto się sugerować tym, co napisał jakiś mało wykształcony prorok 2 tys. lat temu, choć z pewnością warto pewne rzeczy znać, by m.in. zobaczyć jak długą drogę od tego czasu zrobiła ludzkość.

>Moim zdaniem dzieci rodzą się ateistami.

Tu zgoda.

>W procesie nauki w szkole, kontaktów z dorosłymi mądrzejszymi od siebie,rodzicami,nauczycielami
>stają się osobami wierzącymi.

To zależy czy trafią na mądrych, czy głupich rodziców, nauczycieli etc. którzy zamiast dawać im gotowe rzeczy do wykucia - wspierają jego inwencję i korzystnie patrzą na ciekawość świata oraz chęć do samodzielnego eksplorowania tegoż. Warto przy tym pamiętać, że dziecko w przypadku poglądów, a nadto wiary - to tabula raza.
Później już następuje proces asymilacji dobrych i złych wzorców oraz socjalizacji.

>Jak to jest z ateistami? Czy dopuszczają możliwość że się nawrócą na dowolną religię, ale jednak?

Dopuszczają dopuszczają, wszak nie z rozumu samego składa się człowiek . Pytanie, czy rozumny ateista (posługujący się w życiu głównie rozumem) widzi w tym sens i pozwala się ku temu prowadzić. A z tym, jak napisała Pani wyżej różnie bywa.
Pozdrawiam

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>Jak to jest z ateistami? Czy dopuszczają możliwość że się nawrócą na dowolną religię, ale jednak?
Ja w związku z doktryną pastafarianizmu trzymam w kredensie specjalny, na miarę robiony durszlak.
maja_majka (32 punktów)
(zablokowany)

>Ja w związku z doktryną pastafarianizmu trzymam w kredensie specjalny, na miarę >robiony durszlak.

Pani od religii napisała: Jest to jakiś rodzaj duchowości.
Prawdopodobnie jej atrapa. Pani umysł ewoluuje w kierunku wiary religijnej.
Ograniczenia poznawcze człowieka zanikają wraz z rozwojem umysłu.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>>Ja w związku z doktryną pastafarianizmu trzymam w kredensie specjalny, na miarę >robiony durszlak.
>Pani od religii napisała: Jest to jakiś rodzaj duchowości.
Świetnie, niechby więc pani od religii poparła rejestracyjne starania pastafarian!
maja_majka (32 punktów)
(zablokowany)
>niechby więc pani od religii poparła
Jeeeny nie nadąrzam za tymi odpowiedziami
Pani od religi napisała:

Miejsce pogaństwa jest na śmietniku historii.
Wąsate Światowidy, węże,potwory to już było i zostało zastąpione w procesie historycznym i rozwoju umysłu człowieka chrześcijaństwem.
Z chrześcijaństwem Polska stała się cywilizowanym krajem z systemem szkolnictwa.
O tym racjonaliści zapominają.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>Jeeeny nie nadąrzam za tymi odpowiedziami
Jak nie nadążasz, to poproś o pomoc panią od polskiego.
Frank Holman (5897 punktów)
>>niechby więc pani od religii poparła
>Jeeeny nie nadąrzam za tymi odpowiedziami
>Pani od religi napisała:
>Miejsce pogaństwa jest na śmietniku historii.
>Wąsate Światowidy, węże,potwory to już było i zostało zastąpione w procesie historycznym i rozwoju umysłu człowieka chrześcijaństwem.
>Z chrześcijaństwem Polska stała się cywilizowanym krajem z systemem szkolnictwa.
>O tym racjonaliści zapominają.
>
Pastafarianizm jest nowszą religią, a zatem coś odwrócone to wasze pojęcie o ewolucji religii. Podobnie zresztą jak nowszą religią jest Islam.
A w Polsce nastałby rozwój cywilizacyjny od roku 966 do dziś bez względu na to jaka religia miałaby tu większość (nie piszę o tym, że żadnej mogło nie być, bo to w tamtych czasach nie było politycznie możliwe i chyba ciągle nie jest).
maja_majka (32 punktów)
(zablokowany)
>Pastafarianizm jest nowszą religią

Pani od religi:

Świetnie Pan wie co to ten pastafarianizm. To ma być parodia wierzeń religijnych.
Moim zdaniem jest to emanacja umysłów ateistów, myślenia o Bogu.

Potwór- bo boją się Pana Boga
Spaghetti- bo religia jest dla nich sprawą skomplikowaną.
Durszak- urządzenie która ma odcedzać.
Prawdę od fałszu?

Czytałam kiedyś o tym na tym portalu.

>A w Polsce nastałby rozwój cywilizacyjny od roku 966 do dziś bez względu na to jaka >religia miałaby tu większość
Pani od religi:
Taki jak tutaj?


lub tu?


źródła: eturystyka.pl

A jednak.

Dzięki Bogu za chrześcijaństwo i bogactwo starożytności które wraz z nim dotarły nad Wisłę. Czyż nie?
04-08-2014 22:20 
 Ocena 1 na 1
Frank Holman (5897 punktów)

>Dzięki Bogu za chrześcijaństwo i bogactwo starożytności które wraz z nim dotarły nad Wisłę. Czyż nie?
>
Ja tam widzę uśmiechniętych i bardzo pokojowo nastawionych do życia ludzi, których nie przepełnia religijny zapał wpieprzania się w życie innych.
Jestem takze przekonany, że wszyscy Słowianie pomordowani i obrabowani krzyżem też mają za to Chrześcijaństwo inne "podziękowanie"l podobnie jak chłopi odrabiający niewolniczą pańszczyznę u biskupów......
Poza tym dla mnie odległa historia to jest to co już było i ważne żeby obecnie już więcej KrK nie miał wiele do gadania, bo jego czas przeminął, i nawet jeśli kiedyś jakoś przyczynił się do postępu (choć to kwestia spojrzenia), to teraz już tego z pewnością nie robi...
H.Kruger (860 punktów)
Twierdzenie, że murzyni w środku Afryki bądź Indianie w dalekiej Brazylii dotąd się nie ucywilizowali, to uraganie rozsądkowi.
Tak, cywilizacja rozwinęła się w określonych miescach. W basenie Morza Śródziemnego i w Dalekiej Azji. Ale chrześcijaństwa, jako czynnika wywołującego ten rozwój, bym nie podnosił. Podwaliny pod rozwój techniologiczny i cywilizacyjny przed chrześcijaństwem położyli poganie. W wiekach średnich rozój cywilizacyjny i technologiczny, w prównaniu do czasów wczesniejszych i późniejszych, stał w miejscu. Za to ruszył ostro, gdy się chrzescijaństwo przestało wpatrywać w siebie z uwielbieniem, a na powrót obróciło oczy na antyk.
06-08-2014 14:31 
 Ocena 7 na 7
H.Kruger (860 punktów)
>>niechby więc pani od religii poparła
>Jeeeny nie nadąrzam za tymi odpowiedziami
>Pani od religi napisała:
>Miejsce pogaństwa jest na śmietniku historii.
>Wąsate Światowidy, węże,potwory to już było i zostało zastąpione w procesie historycznym i rozwoju umysłu człowieka chrześcijaństwem.
>Z chrześcijaństwem Polska stała się cywilizowanym krajem z systemem szkolnictwa.
>O tym racjonaliści zapominają.

Podoba mi się ta argumentacja. Lubię ją. Bo w zasadzie po co wchodzić w szczegóły, po co rozpatrywać rozumowo, po co tolerancja dla pogaństwa, z którym chrześcijaństwo tak wściekle walczyło, lepiej powiedziec krótko: na śmietnik. Bo to co było, zostało zastąpione przez nowe i lepsze.
I TEN PUNKT WIDZENIA POPIERAM.
Zwłaszcza teraz w XXI wieku. Gdy Agnostycyzm i ateicm, gdy laickość coraz bardziej wypiera religijność. Gdy spada liczba komunikantów, ludzi chodzących do kościoła, wierzących.
I nie ma się co zżymać i tłumaczyć, że kiedyś to był złoty wiek i to co było tu super-duper, nie. To co było, to było, dobre może dla prymitywnych ówczesnych ludzi, ale nie dla nas - światłych i nowoczesnych.

Dlatego, parafrazując słowa Pani od religii, dopowiem ciąg dalszy:

Miejsce chrześcijaństwa (i innych religii) jest na śmietniku historii.
Ciężarne dziewice, zmartwychstałe krzyżozdjątki, anioły, diabły i czarne sutanny - to już było i powoli zostanie zastąpione w procesie historycznym i rozwoju umysłu człowieka - ateizmem i humanizmem.
Z ateizmem i humanizmem Polska stanie się jeszcze bardziej cywilizowanym krajem z systemem uczenia myślenia, a nie uczenia o czym się ma myśleć.
O tym chrześcijanie zapominają...

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365