Appenzeller zaciekawił mnie pytaniem dotyczącym narkotyków i ich wpływowi na wynalazki.
Cytat:Mistyczne uniesienia są zapewne, jak i stany narkotyczne, zdumiewające dla umysłu, ale wartość informacyjna takowych jest zerowa, rozumu od tego nie przybywa....
O ile używanie narkotyków w szeroko pojętej sztuce jest czymś o czym nie chcę teraz dyskutować bo przykładów jest mnóstwo. O tyle samo ich wykorzystywanie w nauce dla mnie już takie oczywiste nie jest. Chodzi mi o takie wykorzystanie narkotyków które przyczynił się realnie do naukowego odkrycia albo wynalazku. Na tą chwilę nie wiem czy jest tak ponieważ jest to takie naukowe tabu czy tez może samo zjawisko jest marginalne i tym samym nieistotne. Oto tylko kilka z przykładów jeżeli macie ich więcej to poproszę:
1)Francis Harry Compton Crick (ur. 8 czerwca 1916 w Northampton, zm. 28 lipca 2004 w San Diego) - angielski biochemik, genetyk i biolog molekularny, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny w roku 1962
Crick był zwolennikiem legalizacji kanabinoidów i zażywał niewielkie dawki LSD, co jak stwierdził, pomogło mu w odkryciu struktury DNA[1].
2)Kary Banks Mullis (ur. 28 grudnia 1944 w Lenoir, Karolina Północna, Stany Zjednoczone) - amerykański biochemik uważany za wynalazcę PCR, fundamentalnej dla biologii molekularnej techniki, pozwalającej na kopiowanie specyficznych sekwencji DNA. Za pracę w tej dziedzinie Kary Mullis otrzymał w roku 1993 Nagrodę Nobla.
W rozmowie z Albertem Hofmannem wyznał, że odkrycie reakcji łańcuchowej polimerazy zawdzięcza po części LSD[1].
3)Paul Erdős, węg. Erdős Pál [ˈɛrdøːʃ ˈpaːl] (ur. 26 marca 1913 w Budapeszcie, zm. 20 września 1996 w Warszawie) - węgierski matematyk. Był jednym z najwybitniejszych matematyków XX w. Autor ponad 1500 artykułów z koncepcjami matematycznymi, głównie z teorii liczb, kombinatoryki i teorii grafów[1]
Oficjalnie był zatrudniony tam przez następne 30 lat, jednak w praktyce podróżował niestrudzenie po świecie od jednego do drugiego uniwersytetu, sypiając 4-5 godzin na dobę, publikując ok. 1500 prac naukowych (z tego czasu datuje się też powstanie pojęcia liczba Erdősa) i nadużywając amfetaminy. Jego przyjaciel Ronald Graham zaproponował mu zakład w wysokości 500 USD, czy wytrzyma 30 dni abstynencji od amfetaminy. Erdős wygrał, ale twierdził, iż zakład ten zahamował na 30 dni rozwój matematyki. W 1992 odznaczony tytułem doktora honoris causa Uniwersytetu Karola w Pradze[3].
Narkotyki w pierwszym odruchu kojarzą mi się z degradacją możliwości intelektualnych ale powyższe przykłady wcale tego nie potwierdzają. Póki co sam nie wiem co o tym myśleć

. Czy można to sprowadzić do indywidualnych predyspozycji? Czy może tak naprawdę powinniśmy wykorzystywać substancję psychoaktywne do konkretnych celów?
pozdrawiam
pijawa
krótkie życiorysy wziąłem z wiki