Racjonalista - Strona głównaDo treści
Narkotyki w nauce

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
12-08-2014 12:31bonifacypijawa (141 punktów)
(zablokowany)
Narkotyki w nauce
Ocena 2 na 2
Appenzeller zaciekawił mnie pytaniem dotyczącym narkotyków i ich wpływowi na wynalazki.

Cytat:
Mistyczne uniesienia są zapewne, jak i stany narkotyczne, zdumiewające dla umysłu, ale wartość informacyjna takowych jest zerowa, rozumu od tego nie przybywa....


O ile używanie narkotyków w szeroko pojętej sztuce jest czymś o czym nie chcę teraz dyskutować bo przykładów jest mnóstwo. O tyle samo ich wykorzystywanie w nauce dla mnie już takie oczywiste nie jest. Chodzi mi o takie wykorzystanie narkotyków które przyczynił się realnie do naukowego odkrycia albo wynalazku. Na tą chwilę nie wiem czy jest tak ponieważ jest to takie naukowe tabu czy tez może samo zjawisko jest marginalne i tym samym nieistotne. Oto tylko kilka z przykładów jeżeli macie ich więcej to poproszę:

1)Francis Harry Compton Crick (ur. 8 czerwca 1916 w Northampton, zm. 28 lipca 2004 w San Diego) - angielski biochemik, genetyk i biolog molekularny, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny w roku 1962

Crick był zwolennikiem legalizacji kanabinoidów i zażywał niewielkie dawki LSD, co jak stwierdził, pomogło mu w odkryciu struktury DNA[1].

2)Kary Banks Mullis (ur. 28 grudnia 1944 w Lenoir, Karolina Północna, Stany Zjednoczone) - amerykański biochemik uważany za wynalazcę PCR, fundamentalnej dla biologii molekularnej techniki, pozwalającej na kopiowanie specyficznych sekwencji DNA. Za pracę w tej dziedzinie Kary Mullis otrzymał w roku 1993 Nagrodę Nobla.

W rozmowie z Albertem Hofmannem wyznał, że odkrycie reakcji łańcuchowej polimerazy zawdzięcza po części LSD[1].

3)Paul Erdős, węg. Erdős Pál [ˈɛrdøːʃ ˈpaːl] (ur. 26 marca 1913 w Budapeszcie, zm. 20 września 1996 w Warszawie) - węgierski matematyk. Był jednym z najwybitniejszych matematyków XX w. Autor ponad 1500 artykułów z koncepcjami matematycznymi, głównie z teorii liczb, kombinatoryki i teorii grafów[1]

Oficjalnie był zatrudniony tam przez następne 30 lat, jednak w praktyce podróżował niestrudzenie po świecie od jednego do drugiego uniwersytetu, sypiając 4-5 godzin na dobę, publikując ok. 1500 prac naukowych (z tego czasu datuje się też powstanie pojęcia liczba Erdősa) i nadużywając amfetaminy. Jego przyjaciel Ronald Graham zaproponował mu zakład w wysokości 500 USD, czy wytrzyma 30 dni abstynencji od amfetaminy. Erdős wygrał, ale twierdził, iż zakład ten zahamował na 30 dni rozwój matematyki. W 1992 odznaczony tytułem doktora honoris causa Uniwersytetu Karola w Pradze[3].

Narkotyki w pierwszym odruchu kojarzą mi się z degradacją możliwości intelektualnych ale powyższe przykłady wcale tego nie potwierdzają. Póki co sam nie wiem co o tym myśleć. Czy można to sprowadzić do indywidualnych predyspozycji? Czy może tak naprawdę powinniśmy wykorzystywać substancję psychoaktywne do konkretnych celów?

pozdrawiam
pijawa

krótkie życiorysy wziąłem z wiki
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Marek Glazer (755 punktów)
Bardzo ciekawy tekst. Powinieneś go kontynuować. Szczególnie cenne byłoby gdybyś podał jeszcze kilka przykładów oraz umieścił w tekście odnośniki.

Popularyzator nauki. www.facebook.com/CiekawostkiOPoranku
13-08-2014 10:02 
 Ocena 1 na 1
bonifacypijawa (141 punktów)
(zablokowany)
>Bardzo ciekawy tekst. Powinieneś go kontynuować. Szczególnie cenne byłoby gdybyś podał jeszcze kilka przykładów oraz umieścił w tekście odnośniki.
>
Popularyzator nauki. www.facebook.com/CiekawostkiOPoranku


Dzięki za zachętę. Mam dość duży problem ze znalezieniem większej liczby przykładów ale póki co jeszcze się nie poddałem. Intryguje mnie ten fragment z życiorysu Kary Mullisa (pogrubienie moje. cyt z wiki)

Cytat:
Mullis powiedział, że "w latach sześćdziesiątych i wczesnych siedemdziesiątych XX wieku zażywałem dużo LSD, podobnie jak inni pracownicy Uniwersytetu Berkeley. Było to doświadczenie otwierające umysł. Dużo ważniejsze niż jakiekolwiek zajęcia, w których brałem udział"[2].


To że w tamtym okresie ludzie eksperymentowali z LSD mnie nie dziwi. W końcu złote lata popularności przypadają na okres rozkwitu ruchy hippisowskiego. Dziwi mnie to że poza ta notatką nie znalazłem bardziej wyrazistego potwierdzenia tej informacji. Wydawało mi się że nie będzie z tym problemu ale się pomyliłem. Nie wiem na ile wpływ na informacje(ogólnodostepne) o narkotykach i ich pozytywnym działaniem ma polityka narkotykowa która zawsze przedstawia osobe zażywającą jako tą która po równi pochyłej zmierz w stronę bezdomnosci i straconego zycia

Znalazłem również film nakręcony przez National Geographic gdzie naukowcy pod wpływem LSD dostają konkretne zadania do rozwiązania ale mam po blokowany dostęp z powodu praw autorskich. Chcę znaleźć wersje którą będę mógł obejrzeć wtedy dam też do niej link.

pozdrawiam
pijawa
Kiełczewski (439 punktów)
>>Bardzo ciekawy tekst.
>pijawa

Mogę się mylić ale wg. mnie nie wynaleziono takiego związku chemicznego,który dał by kopa intelektowi wręcz przeciwnie.Jeżeli był byś zainteresowany mogę służyć przykładami ale książkowymi a nie z ciotki Wiki czy wujka Google,na których wg własnej deklaracji opierasz się.Internet jest kopalnią wiedzy tylko trzeba umieć ziarno od plew odsiać a plew bywa coraz więcej.Wszystkie związki chemiczne typu psychotropów raczej upośledzają
intelekt(myślenia świadome?),chociaż podobno Edison miał taki pomysł na wynalazki,że gdy zasypiał w fotelu w pierwszej fazie drzemki wpadały mu rozwiązania problemów z którymi miał kłopoty,wyjaśniały się.Aby je tj.zapamiętać trzymał w dłoni stalową kulkę a przy fotelu miał dużą tacę i gdy zasypiał(stan podobny do niektórych faz stanów po psychotropach),kulka spadała robiąc hałas i budził się pamiętając fragmenty snu,stanowiące pozytywny efekt koncepcji ze stanu pełnej świadomości.A czy to ma być dowodem na koks intelektualny' raczej nie.U Edisona to były minuty(sekundy)a po psychotropach raczej w godzinach.( dwuetyloamid kwasu lizergowego)5 do 16-20 godzin
i jak myślisz co po takim odlocie jesteś w stanie zapamiętać?A byś nie miał problemów ?SD25 to kwas w niektórych środowiskach lat 60 ubiegłego wieku(źródło ,Hipisi w poszukiwaniu ziemi obiecanej autor (chyba Dąbrowski),1000 słów o chemii i broni chemicznej praca zbiorowa Wydawnictwo MON 1987 wyd.1 chyba wystarczy,niestety nie dysponuję w tej chwili swoją biblioteką ale mogę polecić kilka tytułów z psychologi czy psychiatrii.
bonifacypijawa (141 punktów)
(zablokowany)

> Mogę się mylić ale wg. mnie nie wynaleziono takiego związku chemicznego,który dał Wszystkie związki chemiczne typu psychotropów raczej upośledzają

dokładnie z takiego samego założenia wyszedłem. Ale znalazłem stosunkowo łatwo 3 przykłady które temu przeczą i juz takie pewny tego nie byłem. Niestety kolejne przykłady już jest mi znaleźć dużo ciężej co sugeruje ze takie przypadki są marginalne albo ja nieudolnie szukam.

mogę jeszcze podać kilka nazwisk z mniej wiarygodnych źródeł:

Stephen Jay Gould, paleontolog
Carl Sagan, astronom
Richard Feynman, fizyk,
John Lilly, psychiatra, psychoanalityk
Andrew Weil, lekarz
Ralph Abraham, matematyk

Źródło:
Dana Larsen, Stoned scientists na www.cannabisculture.com/articles/2783.html

tlumaczylem translatorem googla wiec nie wiem na ile dobrze zrozumiałem. I zdaje sobie sprawe że ta strona nie jest wiarygodna. Zaczynam szukać jak zdesperowany narkoman.
Kiełczewski (439 punktów)
. Ale znalazłem stosunkowo łatwo 3 przykłady

Być może masz rację ale ja mam pewne achy tyczące koksu na intelekt.Kiedyś był Enerbol ale z idioty nie zrobił geniusza ,tak samo jak kwas glutaminowy(który dawano ,polecano ludziom z Zespołem Downa Skoro tym ,którzy mieli upośledzenia nie pomagało ,to co z tymi co wg. opinii powszechnej są normalni-pomoże im to?Wątpię.Ale jak zauważyłeś asekuruję się nie wiem co może biochemia i farmacja razem wzięte .
bonifacypijawa (141 punktów)
(zablokowany)
>. Ale znalazłem stosunkowo łatwo 3 przykłady
>Być może masz rację ale ja mam pewne achy tyczące koksu na intelekt.Kiedyś był Enerbol ale z idioty nie zrobił geniusza ,tak samo jak kwas glutaminowy(który dawano ,polecano ludziom z Zespołem Downa Skoro tym ,którzy mieli upośledzenia nie pomagało ,to co z tymi co wg. opinii powszechnej są normalni-pomoże im to?Wątpię.Ale jak zauważyłeś asekuruję się nie wiem co może biochemia i farmacja razem wzięte .
>

ja w ogole mam wdrukowany negatywny stosunek do narkotyków. To sie u mnie odbywa wrecz na zasadzie odruchu. Jest taki skecz:

www.youtube.com/watch?v=8Y1HwpT2A9M

nigdy wcześniej przed obejrzeniem tego filmiku nie pomyslalem o narkotykach po prostu w sposób neutralny...

obejrzałem filmik national geographic był to 6 minutowy fragment w którym pokazują grupe naukowców która w latach 60 eksperymentowała z LSD. Podobno skonczyło się to kilkoma patentami i rozwiązaniem problemów których wczesniej rozwiązać nie potrafili. Jeden facet opowidajacy o tym twierdzil ze takich osrodkow w USA bylo wiecej. Potem nagle wszytkie zostały zamkniete...

Mało to konkretne i tak bardzo ogolnikowe ze nie daje wiary. Bo jeżeli to naprawde miało takie rezultaty to kogo by to powstrzymało żeby próbować na własną rękę.
Marek Glazer (755 punktów)
Trochę podobne:

www.facebo(*)35587589790963/?type=1&theater



Ponadto, przyjrzyj się Carlowi Saganowi. W jego książkach (np. Świat nawiedzany przez demony) jasno wypowiada się za legalizacją marihuany.


Popularyzator nauki. www.facebook.com/CiekawostkiOPoranku
bonifacypijawa (141 punktów)
(zablokowany)
>Trochę podobne:
>www.facebo(*)35587589790963/?type=1&theater
>
>Ponadto, przyjrzyj się Carlowi Saganowi. W jego książkach (np. Świat nawiedzany przez demony) jasno wypowiada się za legalizacją marihuany.
>
Popularyzator nauki. www.facebook.com/CiekawostkiOPoranku


O saganie wiem od dawna ale nie wiem na ile bezposrednio mogła marihuana wpłynąć na niego jako naukowaca...

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365