Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ludzie drętwi są?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
19-08-2014 18:50belvedere (82 punktów)
(zablokowany)
Ludzie drętwi są?
Ocena 4 na 6
   
W punkcie przyjmowania zakładów na gry liczbowe mówię do kobiety obsługującej punkt i automat
- Duży i takie liczby proszę wybrać, żeby padły.
Co zadysponowawszy widzę ogromne zdumienie na twarzy kobiety, która jęła mi tłumaczyć, że to automat losuje i ona nic, i w ogóle.

Trafiłam dwójkę.
Idę do punktu i skoro za sześć trafień płacą trzy miliony, to ja za dwa trafienia chcę jednej trzeciej.
Im bardziej kobieta nie chwyta mojego żartu, tym bardziej się upieram przy wypłacie mej należności.
Ustępuję, gdy widzę, że kobieta jest bliska płaczu.

Płacę nowiutkim banknotem przy kasie w sieci niemieckiego marketu.
Kasjerka ogląda go dokładnie.
Mówię: "Dobry jest, sama robiłam".
Panna tężeje.
Ja w sumie też, zaraz wezwie policaj i po co mnie to.

Ludziom nie do śmiechu.
   
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kiełczewski (439 punktów)

Za Budką Suflera nigdy nie wierz kobiecie .A tak poważnie zdarza mi się wywołać uśmiech
sprzedawczyni słowami nie poganiaj mnie bo tracę oddech i to autentyczny a nie firmowy
i to niezależnie od wieku sprzedawczyni
Brzostowski (7067 punktów)
Czasami chodzę do pracy pewnym skrótem, aby to się udało muszę przejść przez pewien strzeżony, prywatny, ale generalnie otwarty plac (nieogrodzony), jednak z dużym napisem: "Przejścia nie ma"!

Pewnego razu idę, a humor rano miałem dobry (mimo że jeszcze bez alkoholu), wypada facet ze stróżówki i krzyczy do mnie: "Przejścia nie ma!". Ja mu na to, że jest, przecież widzę, a ten coraz głośniej krzyczy: "Przejścia nie ma!". A ja mu na to spokojnie, że jest, przecież widzę, jak Pan nie widzi mogę pokazać gdzie jest.

Facet poczerwieniał!

A ja - przeszedłem, chociaż chyba raczej przeszłem (w końcu krócej było).

Ludziom faktycznie nie do śmiechu.
cmos (1664 punktów)
>Ludziom nie do śmiechu.

Jak by ktoś przyszedł do Ciebie i zaczął Ci wpierać coś, od czego Twój byt by zależał, to też by Ci do śmiechu nie było. To nie są dobre żarty.
PhallusAngelus (331 punktów)
>Płacę nowiutkim banknotem przy kasie w sieci niemieckiego marketu.
>Kasjerka ogląda go dokładnie.
>Mówię: "Dobry jest, sama robiłam".
>Panna tężeje.
>Ja w sumie też, zaraz wezwie policaj i po co mnie to.
>Ludziom nie do śmiechu.
Heh, to jeden z największych sucharów jakie mówią klienci. Dwa lata "na kasie" pracowałem i niemal za każdym razem gdy sprawdzałem jakiś banknot, który wydał mi się podejrzany, słyszałem tekst - "dobry panie, w nocy robiłem". Za którymś razem usłyszawszy tego czerstwiaka, to się już własnie tylko "tężeje", szczególnie gdy człek zmęczony i ma kiepski dzień

>Ludzie drętwi są
...a myślą, że przezabawni
Selanos (12869 punktów)
Przecież to suchary: chcę numerki które wygrywają, a banknoty dobre, bo robiłem sam. To ostatnie sprzedaje każdej nowej kasjerce, z reguły praktykantce z zawodówki handlowej, bo każda która przepracuje przynajmniej tydzień, już to zna.

Belvedere, trafiasz na jakieś dziwne osobniki
21-08-2014 17:02 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Przecież to suchary: chcę numerki które wygrywają, a banknoty dobre, bo robiłem sam.
Ale jedna trzecia wygranej za dwójkę skoro szóstka wygrywa już chyba jest świeża?

A opresja obsługującej loterię wynikła z nieumiejętności sprawnego wyprowadzenia "ignorantki" z błędu.
.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365