 |
Lista oszołomów - po 'tragedii narodowej' Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-04-2010 13:17 | Krzysztof Jóźwiak (20202 punktów) (zablokowany) | Lista oszołomów - po 'tragedii narodowej'
10 na 10 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 |
 | 2 na 2 | Ojciec Dyrektor (1704 punktów) | "(...) Komorowski nie zawetuje żadnej ustawy, którą razwiedczykowie podyktują premieru Tusku."
No coment...
Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem. Dyplomata - ktoś, kto mówiąc "spierdalaj" wprawia Cię w taki stan, że czujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.
|
|
 | 2 na 2 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | |
|
7 na 7 | placownik (17853 punktów) |
Anonimowy autor pomysłu na miejsce wiecznego spoczynku Pary Prezydenckiej, kryjący się pod nickiem "Rodzina" oraz ten, który ów pomysł zaakceptował, czyli (wedle mojej wiedzy) Ksiądz Kapelan Biskup Sekretarz Kardynał Metropolita Stanisław Dziwisz .
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 5 na 5 | Kurczewski (2471 punktów) | Cytat:- Zbyt wiele osób czuje się gospodarzami w tej sprawie. A gospodarz jest tylko jeden - metropolita krakowski. I wiem, że jeśli taka będzie wola rodziny, to kardynał Stanisław Dziwisz się zgodzi. Ale rodzina poprosiła jeszcze o czas do namysłu - mówił z kolei w RMF FM Majchrowski. Za ONET Trzeba będzie przypomnieć biskupom kiedy przyjdzie do rozmów o dofinansowanie prac w katedrze. erka.ovh.org/
|
|
 | | placownik (17853 punktów) | |
|
2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
Zdzisław Krasnodębski. Socjolog. Filozof. Społeczny. A co! Jesli ktos chce wierzyc w przypadek, niech wierzy, ja nie jestem w stanie uwierzyc. Takie rzeczy sie po prostu nie zdarzaja. Ta smierc zbyt dobrze wpisuje sie w wydarzenia ostatnich paru tygodni. Jakos tak sie zlozylo, ze na lotnisku w Smolensku zgineli ci, ktorzy pasuja do tych, lezacych zaledwie kilkanascie kilometrow dalej - w Katyniu.. 70 lat temu "trzeba bylo" zabic 22 tys. Polakow. Teraz - 88... Przed kilkoma dniami w Katyniu byli inni przedstawiciele wladz Polski i nic im sie nie stalo. A haslo "byly prezydent Lech Kaczynski" stalo sie prawdziwe. Źródło - Nasz Dziennik. Zachowałem tekst dokładnie w tej formie w jakiej można się z nim zapoznać na stronie tej, z gruntu polskiej, gazety. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
Na liście nie może zabraknąć naszego wieszczka narodowego - Marcina Wolskiego, który poniższym dziełem na trwale wpisał się w pamięć Rodaków. NA ŚMIERĆ PREZYDENTA KACZYŃSKIEGO Mediom
Prawdę mając na ustach, a kłamstwo w kieszeni, będąc zgodni ze stadem, z rozumem w konflikcie, dzisiaj lekko pobledli i trochę stropieni, jeśli chcecie coś zrobić, to przynajmniej milczcie!
Nie potrzeba łez waszych , komplementów spóźnionych Waszej czerni, powagi, szkoda słów, nie ma co, dzisiaj chcemy zapomnieć wszystkie wasze androny wasze żarty i kpiny, wylewane przez szkło.
Bo pamięta poeta, zapamięta też naród wasze jady sączone, bez ustanku dzień w dzień. Bez szacunku dla funkcji, dla symbolu, sztandaru... Karlejecie pętaki, rośnie zaś Jego cień!
Od Okęcia przez centrum, tętnicami Warszawy. Alejami, Miodową i Krakowskim Przedmieściem jedzie kondukt żałobny, taki skromny choć krwawy. A kraj czuje - prezydent znowu jest w swoim mieście
Jego wielkość doceni lud w mądrości zbiorowej. Nie potrzeba milczenia mącić fałszu mdłą nutą Na kolana łajdaki, sypać popiół na głowę Dziś możecie Go uczcić tylko wstydu minutą!
jedzie kondukt żałobny, taki skromny choć krwawy... Ughh. Tym wersem Poeta chwycił mnie za gardło. Ughh. Nigdy Mu tego nie zapomnę. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | | apud (4399 punktów) | > Na liście nie może zabraknąć naszego wieszczka narodowego - Marcina Wolskiego, który poniższym dziełem na trwale wpisał się w pamięć Rodaków. > [notatka]NA ŚMIERĆ PREZYDENTA KACZYŃSKIEGO >Mediom >Prawdę mając na ustach, a kłamstwo w kieszeni, >będąc zgodni ze stadem, z rozumem w konflikcie,
No, to poczytajcie sobie oryginał tego wiersza, napisany przez Tuwima po zamordowaniu Narutowicza,
A zaczynał sie zdaje od Z Krzyżem na piersiach, brauningiem w kieszeni
heheheh
Zreszta plagiat (powiedzmy przeróbka) jest najwyższa forma uznania. A kto to jest ten Wolski? zeby tak Żyda Tuwima robić bardem PiSowskiej endecji?
|
|
 | 2 na 2 | apud (4399 punktów) | > Na liście nie może zabraknąć naszego wieszczka narodowego - Marcina Wolskiego, który poniższym dziełem na trwale wpisał się w pamięć Rodaków.
NA ŚMIERĆ PREZYDENTA KACZYŃSKIEGO >Mediom >Prawdę mając na ustach, a kłamstwo w kieszeni, >będąc zgodni ze stadem, z rozumem w konflikcie, >dzisiaj lekko pobledli i trochę stropieni, >jeśli chcecie coś zrobić, to przynajmniej milczcie! >Nie potrzeba łez waszych , komplementów spóźnionych >Waszej czerni, powagi, szkoda słów, nie ma co, >dzisiaj chcemy zapomnieć wszystkie wasze androny >wasze żarty i kpiny, wylewane przez szkło. >Bo pamięta poeta, zapamięta też naród >wasze jady sączone, bez ustanku dzień w dzień. >Bez szacunku dla funkcji, dla symbolu, sztandaru... >Karlejecie pętaki, rośnie zaś Jego cień! >Od Okęcia przez centrum, tętnicami Warszawy. >Alejami, Miodową i Krakowskim Przedmieściem >jedzie kondukt żałobny, taki skromny choć krwawy. >A kraj czuje - prezydent znowu jest w swoim mieście >Jego wielkość doceni lud w mądrości zbiorowej.
Tuwim Julian
Pogrzeb prezydenta Narutowicza
Krzyż mieliście na piersi, a brauning w kieszeni. Z Bogiem byli w sojuszu, a z mordercą w pakcie, Wy, w chichocie zastygli, bladzi, przestraszeni, Chodźcie, głupcy, do okien - i patrzcie! i patrzcie!
Z Belwederu na Zamek, tętnicą Warszawy, Alejami, Nowym Światem, Krakowskiem Przedmieściem, Idzie kondukt żałobny, krepowy i krwawy: Drugi raz Pan Prezydent jest dzisiaj na mieście.
Zimny, sztywny, zakryty chorągwią i kirem, Jedzie Prezydent Martwy a wielki stokrotnie. Nie odwracając oczu! Stać i patrzeć, zbiry! Tak! Za karki was trzeba trzymać przy tym oknie!
Przez serce swe na wylot pogrzebem przeszyta, Jak Jego pierś kulami, niech widzi stolica Twarze wasze, zbrodniarze - i niech was przywita Strasznym krzykiem milczenia żałobna ulica.
>Nie potrzeba milczenia mącić fałszu mdłą nutą >Na kolana łajdaki, sypać popiół na głowę >Dziś możecie Go uczcić tylko wstydu minutą! >[/notatka] > jedzie kondukt żałobny, taki skromny choć krwawy... Ughh. Tym wersem Poeta chwycił mnie za gardło. Ughh. Nigdy Mu tego nie zapomnę.
|
|
|  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
No cóż. Nie dość, że oszołom, to jeszcze kawał sukinsyna.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | |
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|