Minionej niedzieli wybrałem się na "birding" w dolinę Raby pomiędzy Proszówkami a Chełmem. Śniegu już nie ma, a listowie jeszcze się nie pojawiło. Widać więc wszystko było jak na dłoni - w tym bardzo liczne dzikie wysypiska śmieci oraz chochoł powodziowy z minionych lat upstrzony obficie wszelakiego rodzaju plastikowym badziewiem. Łup był wcale obfity zarówno jeżeli chodzi o ptaki (między innymi: liczne kaczki czernice, 2 zimorodki, 1 dzięciołek, 6 czapli siwych, 2 czaple białe, najpewniej 1 ślepowron) jak i zwierza (3 lisy, 1 dzik, dwa zające, kilkanaście saren). Jednakże największe wrażenie zrobiły na mnie bobry. Nie widziałem ich co prawda ( z dnia trudno je zaobserwować) jednakże cały odcinek Raby którzy przewędrowałem jest obficie "zabobrzony" o czym świadczą bardzo liczne miejsca ich żerowania , bardzo liczne jamy w brzegu, w których zamieszkują, bardzo liczne wydeptane przez nie ścieżki, po których człowiek swobodnie może się przemieszczać. O obecności bobrów zaświadczał też specyficzny....zapach. Początkowo nie kojarzyłem go z bobrami, sadząc, iż jest on pokłosiem jakiegoś zanieczyszczenia środowiska - jednakże po jakimś czasie, gdy nieustannie się na niego "natykałem" na całym odcinku rzeki - uzmysłowiłem sobie że może to być zapach osławionego stroju bobrowego zwanego uczenie kastoreum. Substancją ową - wydzielaną przez specjalny gruczoł "przyanalny" - bobry znakują swoje terytorium. Ze względu na swe właściwości, podobnie jak piżmo czy ambra - jest on stosowany powszechnie w przemyśle kosmetycznym jako - między innymi - utrwalacz zapachów. Zapach ów jest ciężki, dojmujący słodkawy, "skunksowaty", "piżmowaty" w jakimś stopniu mdły. Moje konstatacja jak wyżej ma charakter hipotetyczny. Na podstawie mocnych poszlak postawiłem tezę, iż zapach, którego doświadczałem był zapachem stroju bobrowego. Jednakże wdzięczny byłbym za weryfikację poglądu jak wyżej i - ewentualnie - podzielenie się osobistymi doświadczeniami w "tym temacie". "Kastoreum jest to żółtego koloru wydzielina gruczołów skórnych bobrów. Gruczoły występują zarówno u samców jak i samic. Zwierzętom wydzielina ta służy do natłuszczania futra oraz w połączeniu z moczem do oznaczenia swojego terytorium. Ma bardzo mocny zapach. Kastoreum uzyskuje się poprzez ekstrakcję wydzieliny oraz macerację wysuszonego gruczołu. Sam gruczoł ma masę około 100 gram. Wysuszony ma kolor ciemny, jest twardy. Daje się łatwo rozdrobnić. Stosowany jest głównie w męskich zapachach ze względu na pikantność i zmysłowość zapachu. W damskich perfumach stosowany jest w orientalnych zapachach. Wykorzystywany jest również jako utrwalacz zapachów, dodatek zapachowy do mydeł i pudrów. Używa się zarówno naturalnego jak i syntetycznego Kostoreum. Co ciekawe zapach ten jest również używany w przemyśle spożywczym." babyhair.p(*)owersyjne-skladniki-kosmetykow |