Racjonalista - Strona głównaDo treści
Inne spojrzenie na żałobę i patriotyzm

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
20-04-2010 17:59konstruktywista (15 punktów)Inne spojrzenie na żałobę i patriotyzm
Ocena 8 na 8
Dla wszystkich którzy nie potrafią zrozumieć zachowania się Polaków w ostatnich dniach,dwa artykuły z "Kronos"
kronos.org.pl/index.php?23250,725
kronos.org.pl/index.php?23250,729
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

placownik (17853 punktów)

   Po prostu re-we-lac-ja!!!

   Zwłaszcza to użyźnianie gleby moralnej. I wsparcie Instytutu Filozofii UW.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Dla wszystkich którzy nie potrafią zrozumieć zachowania się Polaków w ostatnich dniach,dwa artykuły
>z "Kronos"
>kronos.org.pl/index.php?23250,725
>kronos.org.pl/index.php?23250,729

Łomatkoboska Czenstochoska...
Dobrze, dobrze że biedaka na Wawelu pochowali! Bo jeszcze trochę, a byłby od razy porozdzielany do relikwiarzy i rozesłany po parafiach...

Gdyby Bóg przyjrzał sie swojemu Kościołowi, to zostałby ateistą.
21-04-2010 10:31 
 Ocena 10 na 10
Gosia (9452 punktów)

>Łomatkoboska Czenstochoska...
>Dobrze, dobrze że biedaka na Wawelu pochowali! Bo jeszcze trochę, a byłby od razy porozdzielany do relikwiarzy i rozesłany po parafiach...

O szczęście niepojęte, jak to dobrze, że Polska posiada kopię zapasową, która nie pozwoli by ją nam ukraść i odsprzedać światu.

Całość tu. Ostrzegam, tylko dla ludzi o mocnych nerwach!

PS. Swoją drogą, czy każde pokolenie Polaków musi przechodzić przez ową włazidupską, grafomańską zarazę?


Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
21-04-2010 10:45 
 Ocena 4 na 4
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)

>PS. Swoją drogą, czy każde pokolenie Polaków musi przechodzić przez ową włazidupską, grafomańską zarazę?

Chyba musi...
Prezydenta Wszystkich Polaków położyli tuż przy Marszałku Piłsudskim; już mu Marszałek powie co trzeba w krótkich, żołnierskich słowach.

Gdyby Bóg przyjrzał sie swojemu Kościołowi, to zostałby ateistą.
21-04-2010 11:14 
 Ocena 3 na 3
Gosia (9452 punktów)

>Prezydenta Wszystkich Polaków położyli tuż przy Marszałku Piłsudskim; już mu Marszałek powie co trzeba w krótkich, żołnierskich słowach.

Niestety, nie wierzę w istnienie osobowości post mortem, dlatego sądzę, że nic nikomu nikt nie powie, ale za życia Piłsudski w krótkich, żołnierskich słowach już swoje powiedział:
Wam kury szczać prowadzać, a nie za politykę się brać


Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Niestety, nie wierzę w istnienie osobowości post mortem, dlatego sądzę, że nic nikomu nikt nie powie, ale za życia Piłsudski

To tylko taka licentia poetica
Miło pomyśleć, że coś pozostaje - tak jak cytaty po Piłsudskim lub poezja po Stachurze.
Strach pomyśleć, że byłyby to naprawdę duchy, przypatrujące się nam nawet jak człowiek sobie na sedesie siedzi


Gdyby Bóg przyjrzał sie swojemu Kościołowi, to zostałby ateistą.
21-04-2010 10:55 
 Ocena 10 na 10
Meretseger (61860 punktów)
>Całość tu.
Jezusiemaryjojózefieświnty
Myślałam, że mam mocne nerwy, ale chyba się przeceniłam...
21-04-2010 11:15 
 Ocena 2 na 2
Gosia (9452 punktów)

>Myślałam, że mam mocne nerwy, ale chyba się przeceniłam...
A ostrzegaliśmy...


Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
21-04-2010 15:42 
 Ocena 8 na 8
plodzien (7378 punktów)
>> Całość tu.
> Jezusiemaryjojózefieświnty >
> Myślałam, że mam mocne nerwy, ale chyba się przeceniłam... >
Eee. Trza odpowiedzieć zamiast rozpaczać:

Rymkiewiczu!
A może ci łajdacy tak czynni w swej pracy
To raczej oszołomy i inni ciemniacy,

Co Polskę by widzieli przeszłością żyjącą
I klerowi ciągle u dupy wiszącą?

Chcesz byśmy na przodkach wciąż się wzorowali
Gdyć wiadomo, że oni to na mchu jadali?

Ale wiersz cudowny! Z Jarosławem w tle!
Niezły jest, niezły. Ja nie powiem nie.
placownik (17853 punktów)

>Całość tu.

    W krypcie oszołomów mamy korytarzyk dla rymarzy. Zostało jeszcze trochę miejsca. Myślę, że można go tam złożyć.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Gosia (9452 punktów)

>W krypcie oszołomów mamy korytarzyk dla rymarzy. Zostało jeszcze trochę miejsca. Myślę, że można go tam złożyć.

Ani myślę rozpowszechniać tego badziewia. Niech zniknie w mrokach niepamięci.

>   Pozdrawiam

Wzajemnie.


Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
Smith (10069 punktów)
>Dla wszystkich którzy nie potrafią zrozumieć zachowania się Polaków w ostatnich dniach,dwa artykuły z "Kronos"
Polakiem to walczyć z nową postacią niewolnictwa, jaką narzucają nam media masowe,
Ciekawe bo:
Jego cień zapraszano do domów,(...)Szybko jednak pojęliśmy polityczny sens tego Wydarzenia. Zrozumieliśmy, że przeżywana w cichości serca żałoba nie buduje państwa, że Prezydent nie może stać się zakładnikiem łzawych emocji, że nie jest niczyją prywatną własnością
chyba nie przez media, skoro my Polacy?
Ale w lewej kolumnie jest wytłumaczenie:
To bodaj jedyne obecnie nasze pismo, które tak śmiało przekracza granice między filozofią i literaturą, teologią i polityką, mitologią i psychologią - aby odsłaniać ukryte, wzajemne ich filiacje i związki.
tylko o rozsądku granicach zapomnieli, wspomnieć przy okazji przekraczania tak śmiało.
lotrek (14275 punktów)
To " inne spojrzenie na żałobę i patriotyzm " serwowała mi telewizją non stop przez ostatnie dni

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
20-04-2010 22:25 
 Ocena 2 na 2
nomilk (1013 punktów)
To "inne spojrzenie na żałobę i patriotyzm " serwowała mi telewizją non stop przez ostatnie dni

Jeśli dobrze zrozumiałem, to prezenter "wiadomości" w weekend, gdy nadawana była relacja z pogrzebu Pana Prezydenta Lecha Wawel Kaczyńskiego podziękował widzom za zaufanie (sic!), bo tvp oglądało ponad 5 milionów ludzi. Może Ty rozumiesz co ma piernik do wiatraka?

three of a perfect pair
21-04-2010 05:19 
 Ocena 3 na 3
lotrek (14275 punktów)
>Może Ty rozumiesz co ma piernik do wiatraka?
Mam informację tylko z "drugiej ręki", na znak żałoby przez ostatnich kilka dni, nie włączałem telewizora.


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
zazull (87 punktów)
>Dla wszystkich którzy nie potrafią zrozumieć zachowania się Polaków w ostatnich dniach,dwa artykuły
>z "Kronos"
>kronos.org.pl/index.php?23250,725
>kronos.org.pl/index.php?23250,729
Otrzymaliśmy jeszcze jeden wzorzec..."wzór ojca" Taka promocja "pożałobna". Według najnowszych norm trzeba mieć ośmioro dzieci, czmychnąć z chaty i zostawić Żonę bez upoważnienia do konta bankowego
THG303 (370 punktów)
>trzeba odpowiedzieć na pytanie, czym jest Polska i kim są Polacy?

Cytat:
Polacy są narodem idiotów.


Cytat:
Polska to wielki burdel, konstytucja to prostytutka, a posłowie to kur**!


Cytat:
Polacy. Naród wspaniały, tylko ludzie kur**.


Piłsudski jakiś czas temu odpowiedział.
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
A ja wiem! , a ja wiem! , a ja wiem! , po czym się robi coś takiego:

>kronos.org.pl/index.php?23250,729
Cytat:
Jego pogrzeb na Wawelu będzie chwilą szczególną. Z Lechem Kaczyńskim ostatnie pół wieku polskiej historii łączy się - w symbolicznym łuku - poprzez poległych w Katyniu i w Powstaniu Warszawskim - z naszą wielką przeszłością. Bohater Solidarności spocznie obok Świętych Królów.
Lechowi Kaczyńskiemu przyszło jednak żyć w nowych czasach. I trzeba powiedzieć, że Lech Kaczyński tym nowym czasom sprostał. W nim i przez niego zarysowuje się nowa forma polska. Przekracza ona swoje dotychczasowe granice i znajduje nowy kształt i nową spójność. To właśnie nazywamy Wydarzeniem. Uchyla ono spory przeszłości i stawia nas przed nieznanymi horyzontami przyszłości.
Być dzisiaj Polakiem to trwać przy formie szlacheckiej - która ma greckie i rzymskie korzenie. Ta forma nie jest wcale sprawą minioną. Być dzisiaj Polakiem to walczyć z nową postacią niewolnictwa, jaką narzucają nam media masowe, zamieniając człowieka w zwierzę konsumpcyjne i obracając wniwecz wysiłki naszych przodków. Być Polakiem to brać stronę słabszych przeciwko władcom tego świata. To bronić suwerenności państwa przeciwko bezosobowym rządom biurokracji i kapitału, które stoją dziś nad planetą, pozbywając wszystko stabilności i oparcia.
Tego wszystkiego symbolem jest Lech Kaczyński.
A kiedy już wszystko będzie zapomniane, kiedy tytuły gazet i nazwiska redaktorów będą znane tylko historykom, Jego grób - obok grobów Piastów i Jagiellonów, Kościuszki i Piłsudskiego, Mickiewicza i Słowackiego - będzie trwał nad naszą ziemią, naszym skrawkiem tutejszego istnienia, pośród chaosu epok, na chwiejnym oceanie wieczności.


A po tym :

Z pewnością wielu z was widziało na własne oczy w telewizji ciemnoskórych Afrykańczyków, którzy tańczą, bębnią i w charakterystyczny sposób pohukują. Jeżeli film pochodził z Gabonu lub Kenii, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że nasi roztańczeni bracia zachowywali się tak dlatego, że przyhukali ibogainę. (...)
Ibogaina to alkaloid zawarty w korze i korzeniach jednego z siedmiu podgatunków krzewów, występujących dość licznie w poszyciu afrykańskich lasów równikowych. W botanicznych rubrykach występują one pod nazwą Tabernanthe iboga. (...)
Pierwsze doniesienia o istnieniu Tabernanthe iboga pochodzą z 1864 roku. Roślina trafiła niebawem pod mikroskopy botaników i tu - miła niespodzianka. Nie kto inny, jak p o l s k i florysta Władysław Dybowski, jako pierwszy wyodrębnił interesujący nas alkaloid - ibogainę, (pomagał mu w tym jakiś Rusek nazwiskiem Landrin).(...)
Ibogaina działa na układ nerwowy w sposób dość specyficzny - uaktywnia przede wszystkim te ośrodki w mózgu, których funkcje określać się zwykło zbiorczym mianem instynktu. Halucynacje po tym potężnym psychodeliku ciążą ku słabo oświetlonym zakamarkom ludzkiej psychiki i są najczęściej utkane z tuneli, korytarzy, źródeł, zwierzątek, błotnistych stworów, prymitywnego seksu i reminescencji z wczesnego dzieciństwa. Bardzo pobudzona jest sfera prostych emocji - często wyrażają się one w formie wybuchów gniewu czy wręcz nieopanowanej wściekłości, skierowanej jednak nie na teraźniejszość lecz na przeszłość. I tak, na przykład, jeśli gniew pacjenta skierowuje się w stronę jego rodziców, to przywołuje on emocje z czasów, gdy nie potrafił jeszcze sznurować bucików i dostawał w dupę za smarowanie palcem po murze. (...)
Już niewielkie ilości żółtawego proszku z kory T. iboga (...) wystarczą, aby wstąpiło w nas niezwykłe uczucie lekkości - nogi same rwą się do tańca, a ręce - do bębnienia. Całonocne szaleństwa ibogainowe, celebrowane do dnia dzisiejszego przez wiele plemion środkowoafrykańskich, stanowią istotny element najpotężniejszych kultów religijnych w tym rejonie. (...)
W przypadku zjedzenia dawek poważniejszych (od 10 dkg do 1 kg) możemy przygotować się na coś więcej niż seks i taniec. Otwiera się bowiem przed nami szansa spotkania naszych przodków - jeden z najbardziej rozpowszechnionych ceremonialnych motywów w afrykańskich kultach kultach inicjacyjnych z użyciem T. iboga. Warto się do tego odpowiednio przygotować - w przeddzień otwarcia głowy na duchy przodków strzelić sobie mały, powiedzmy, jednodniowy pościk, ładnie się ubrać lub pomalować. Afrykańscy zmarli przyoblekają się w świetlistą biel i ten właśnie kolor makijażu obowiązuje uczestników ceremonii. Gdy co dzień ma się białą skórę, można zdobyć się na przekorę i ufarbować swoje ciało na czarno. Trzeba przygotować sobie zawczasu miednicę - będzie sporo wymiotowania, a w przypadku jednostek biologicznie słabowitych - wybrać miękkie podłoże, gdyż przy większych ilościach T. iboga zdarzają się ataki epilepsji.
I głowa do góry - w najgorszym razie to my odwiedzimy naszych czcigodnych przodków, a nie oni nas.


Wojtek Bockenheim oraz Filip Wejman Psychodeliki trochę mniej znane w: bruLion nr (25) 1/1995.

zachaj (5239 punktów)
Cytat:
"Leszek Kołakowski pisał, iż projekt totalnej demitologizacji kultury jest chimeryczny. Świadomości mitycznej zagłuszyć nie podobna. Odpowiada ona pragnieniu sensu, pragnieniu ładu celowego, pragnieniu zachowania tego, co trwałe i nieprzemijające w tym, co przemija. To niezgoda na "świat przypadkowy, wyczerpujący się każdorazowo w swojej nietrwałej sytuacji, która jest tym, czym jest teraz, i do niczego nie odsyła". To tęsknota za trwałymi wartościami.

Spontaniczne pospolite ruszenie, "z poczucia obowiązku", "aby oddać hołd", nie jest "ugorem kolektywnego ducha epoki", jest ożywieniem gleby moralnej. "Zwyciężył patos". To prawda. Ale czy musimy na siłę szukać w tym zła?"


Rzeczywiście nie musimy. Chcą pójść , zapalić znicz - proszę bardzo. Ludzie potrzebują mitu dającego im poczucie wieczności w świecie przypadkowości. Bo jak wytłumaczyć zwykłemu , prostemu człowiekowi , że bóg jednak "gra w kości".

Ja miałem sposób żeby nie uczestniczyć w tej katolickiej żałobie w TV. Po prostu nie oglądałem. Zamiast tego obejrzałem niemal wszystkie filmy z Dawkinsem na YouTube i doszedłem do wniosku , że Polska zamiast martwych bohaterów potrzebuje swojego rottweilera Darwina , który wybudzi Polaków z urojenia.
wjd1 (98 punktów)

Cymbałów było wielu,
Lecz żaden nie spoczął dotąd na Wawelu.
22-04-2010 13:22 
 Ocena 4 na 4
plodzien (7378 punktów)
>Cymbałów było wielu,
>Lecz żaden nie spoczął dotąd na Wawelu.
>
Eee?
A Zygmunt III Waza - ortodoksyjny katol i inicjator kontrreformacji?
A Jan Kazimierz - przypadkowa miernota, której zdarzyło sie raz sprawić dobrze w bitwie 1651 r., ale jedna jaskółka itd...?
A książę Poniatowski, który pijany w sztok utonął w rzece?
A dzieciątka, które zmarły we wczesnym dzieciństwie a nawet zmarły zanim się urodziły (Bony Olbracht Poszynie) i nie zdążyły wykazać się tym samym prawdopodobnym (niewykluczonym w każdym razie) cymbalizmem?
Pozdrawiam
achura (304 punktów)
>>Całość tu.
>Jezusiemaryjojózefieświnty
>Myślałam, że mam mocne nerwy, ale chyba się przeceniłam...
>Rymkiewiczu!...

a ja na to tak :

Do J.K.

Czas już zamknąć swój teatrzyk,
dość w nim było oszustw, złości.
Ani jutro, ni pojutrze,
nie zmienisz swej mentalności.

Same chęci nie wystarczą
by najwyżej głowę nosić.
Mądrość nie da się oszukać,
choć niektórzy będą prosić.

Nie dla ciebie prezydencja,
twoja rola zakończona.
Te dwie Polski trzeba złączyć,
ma być jedna - odnowiona.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365