Terraforming Marsa Wydawałoby się, że dopiero za 1.5 mld lat jak zwiększające stopniowo moc grzania słońce nas tam wygoni będziemy musieli zmieniać Mars wielkimi przedsięwzięciami. Tymczasem jest koncepcja uczynienia tego za 20 lub wiecej lat. Satatek kosmiczny lekko zmieni trajektorię lotu jednej czy drugiej planetoidki ona upadnie na Marsa i stworzy tam wielkie jezioro ciekłej wody. W takim otoczeniu łałtwiej będzie zbudować szklarnie itp. Żyjący w komforcie homoseksualni pedofile na służbie Watykanu i teraz i za 1.5 mld lat będą oponować przed eksploracją Marsa bo to odbiera państwowe środki co teraz idą na remont świątyń (np Licheń) i na pensje dla katechetów czyli wspomnianych zakłamanych ateistów - homoseksualistów (w sutannach). www.lakematthew.com/Rzekomo planetoida ma być jakoś "ruszana" z trajektorii laserem ... o ile dobrze doczytałem? Ciekawe czy też inne metody modyfikacji jej trajektorii zostaną zaplanowane? asysta grawitacyjna? taranowanie? obstrzeliwanie? |