 |
Ateistyczna inicjatywa pomnikowa Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-07-2018 02:36 | MaxGolonko2 (438 punktów) | Ateistyczna inicjatywa pomnikowa
1 na 1 | Jest przeciwko czemu protestować - tu zdjęcie: scontent-f(*)a2f2ee300e25fd5dbd&oe=5BE05D8BStawiamy pomniki "Boga nie ma" czy wreszcie solidnie protestujemy przeciwko krzyżom w miejscach publicznych? Mobilizujcie się ludzie w terenie w tej sprawie! Pozdrawiam Max (ateista) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Selanos (12869 punktów) | Nie, po prostu nie.
Uważam, że pomniki, nazwy szkół, ulic itd. powinny być zarezerwowane dla ludzi wyjątkowo zasłużonych i powinny być raczej inicjatywą lokalną, a nie odgórną, czy to z Warszawy, czy to od jakichś organizacji pochodzenia niewiadomego.
Dlatego rządowa inicjatywa stawiania pomników i krzyżów jest moim zdaniem idiotyczna. Za to gównoburza jaką byłaby walka na pomniki i nazwy ulic to byłyby dla mnie wyżyny idiotyzmu.
Po prostu nie chcę uczestniczyć w głupocie pewnej opcji politycznej, nawet jako oponent ich działań.
|
|
1 na 1 | bajkopisarz (317 punktów) | > Jest przeciwko czemu protestować - tu zdjęcie:> scontent-f(*)a2f2ee300e25fd5dbd&oe=5BE05D8B> Stawiamy pomniki "Boga nie ma" czy wreszcie solidnie protestujemy przeciwko krzyżom w miejscach> publicznych?> Mobilizujcie się ludzie w terenie w tej sprawie!> Pozdrawiam> Max (ateista)Ateista normalnemu człowiekowi kojarzy się z komunistą, lewakiem albo pedałem. Nigdy z religią nie wygrasz hasłem : ateista. Zresztą po co wygrywać skoro i religia bywa pożyteczna. Byle ostrożnie dawkowana.
|
|
 | 1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | >Ateista normalnemu człowiekowi kojarzy się z komunistą, lewakiem albo pedałem.
Zawsze mnie to bawi. Opcją polityczną która najbardziej ze wszystkich opcji politycznych w Polsce naśladuje to co się działo w PRL jest obecnie jakże prawicowe, jakże katolickie i jakże antykomunistyczne PiS.
|
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Nigdy z religią nie wygrasz hasłem : ateista. Zresztą po co wygrywać skoro i religia bywa pożyteczna. Byle ostrożnie dawkowana.
To przekaz z seminarium duchownego?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | | bajkopisarz (317 punktów) | > >Nigdy z religią nie wygrasz hasłem : ateista. Zresztą po co wygrywać skoro i religia bywa pożyteczna. Byle ostrożnie dawkowana.> To przekaz z seminarium duchownego?No. Z kułka nałukowego przy WSP www.semina(*)dy-kleryckie/kolo-naukowe.html
|
|
 | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Jest przeciwko czemu protestować - tu zdjęcie:> >scontent-f(*)a2f2ee300e25fd5dbd&oe=5BE05D8B> >Stawiamy pomniki "Boga nie ma" czy wreszcie solidnie protestujemy przeciwko krzyżom w miejscach> >publicznych?> >Mobilizujcie się ludzie w terenie w tej sprawie!> >Pozdrawiam> >Max (ateista)> Ateista normalnemu człowiekowi kojarzy się z komunistą, lewakiem albo pedałem. Nigdy z religią nie wygrasz hasłem : ateista. Zresztą po co wygrywać skoro i religia bywa pożyteczna. Byle ostrożnie dawkowana.Marzenie? Nigdy religia nie wykaże umiaru, co historia ujawnia. Stąd i wątpliwość w pożyteczną rolę religii, co ujawnia rzeczywistość współczesności.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >... wątpliwość w pożyteczną rolę religii, ...
Pieniądze, również te rzucane na tacę, nie śmierdzą...
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Nigdy religia nie wykaże umiaru, co historia ujawnia.Która religia? > Stąd i wątpliwość w pożyteczną rolę religii, co ujawnia rzeczywistość współczesności.Religia niejedno ma imię... Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu... ( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902 )
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | 1 na 1 | bajkopisarz (317 punktów) |
> >Ateista normalnemu człowiekowi kojarzy się z komunistą, lewakiem albo pedałem. Nigdy z religią nie wygrasz hasłem : ateista. Zresztą po co wygrywać skoro i religia bywa pożyteczna. Byle ostrożnie dawkowana.> Marzenie? Nigdy religia nie wykaże umiaru, co historia ujawnia. Stąd i wątpliwość w pożyteczną rolę religii, co ujawnia rzeczywistość współczesności."Europa nie jest dziś chrześcijańska, ma wprawdzie za sobą chrześcijańską przeszłość, ale dziś podstawą tożsamości europejskiej są prawa człowieka, nauka i świecka kultura. Są to trzy kluczowe osiągnięcia cywilizacyjne Europy, którym zawdzięcza ona swoją obecną wielkość i atrakcyjność. Prezentowana wyżej tabela pokazuje, że nawet wiara w Boga stopniowo topnieje." racjonalis(*)a-w-krajach-unii-europejskiej/Czasami bywają trucizny, które w małych dawkach leczą. Praktycznie każdy lek może Ciebie zabić jak przedawkujesz. Pisałem już, że zwykły człowiek musi wierzyć w Boga z krwi i kości a czasami takiego z du....ą. Musi mieć piosenki, dymy wonne, piękne stroje obszyte złotem, wielebni muszą zakładać fikuśne czapki, okazałe świątynie itp. Tylko niech sami za to płacą bo u nas Krk jest przyssany do koryta. Bo jest .................. za silny. Poczytaj linka.
|
|
| Kulmin (4007 punktów) | > Jest przeciwko czemu protestować - tu zdjęcie:> scontent-f(*)a2f2ee300e25fd5dbd&oe=5BE05D8B> Stawiamy pomniki "Boga nie ma" czy wreszcie solidnie protestujemy przeciwko krzyżom w miejscach> publicznych?> Mobilizujcie się ludzie w terenie w tej sprawie!> Pozdrawiam> Max (ateista)Skolei bez przesady. Mi ani krzyż, ani pomnik nie przeszkadza, bo krzyż to dla mnie kawałek drewna, a pomnik Kaczyńskiego to kawałek kamienia. A cóż znaczy kawałek drewna i kamienia? No nic. Jeżeli te przedmioty kogoś uszczęśliwiają to niech sobie wiszą i stoją, co za różnica komuś dla kogo te obiekty są bez znaczenia, jak patyk w lesie czy kamień na wzgórzu. jeżeli dwa patyki wywierają na kimś presję światopoglądową to współczuje słabego charakteru.
|
|
 | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Jest przeciwko czemu protestować - tu zdjęcie:> >scontent-f(*)a2f2ee300e25fd5dbd&oe=5BE05D8B> >Stawiamy pomniki "Boga nie ma" czy wreszcie solidnie protestujemy przeciwko krzyżom w miejscach> >publicznych?> >Mobilizujcie się ludzie w terenie w tej sprawie!> >Pozdrawiam> >Max (ateista)> Skolei bez przesady. Mi ani krzyż, ani pomnik nie przeszkadza, bo krzyż to dla mnie kawałek drewna, a pomnik Kaczyńskiego to kawałek kamienia. A cóż znaczy kawałek drewna i kamienia? No nic.> Jeżeli te przedmioty kogoś uszczęśliwiają to niech sobie wiszą i stoją, co za różnica komuś dla kogo te obiekty są bez znaczenia, jak patyk w lesie czy kamień na wzgórzu.> jeżeli dwa patyki wywierają na kimś presję światopoglądową to współczuje słabego charakteru.Troszkę za bardzo pojechałeś. Symbolika religijna ma wartość dla pewnej grupy przedstawicieli religii. Chodzi tu o manifestację tego kto faktycznie rządzi na tym łez padole, choć Ty wybierałeś zupełnie innego "swojego" przedstawiciela. Ma ta technika natrętnie przypominać, byś czasem nie pomyślał inaczej. A symbole dla Polaka mają wartość niewymierzalną. Co byś zrobił, gdyby na Twojej prywatnej działce leżącej przy drodze gminnej, czynnik opiniotwórczy (religianci) pod przewodnictwem lokalnego dobrodzieja ustalili postawić jakąś figurkę-bohomaz z podobizną (nie wiadomo czy tak postać była w rzeczywistości i czy tak wyglądała), bez wyrażenia Twojej woli, bo ktoś miał wizję, że tam stojąca figurka zmniejszy ilość wypadków drogowych? Będą jeszcze naciskać na wygrodzenie terenu będącego Twoją własnością. (Takie zdarzenie było opisywane w portalu wp.pl). Spróbuj tylko ją usunąć. Ona jest nie do ruszenia bo poświęcił ją ksiądz. Lepiej się wtedy wyprowadź z tej miejscowości, bo Ty i Twoja rodzina nie będą mieli spokojnego życia. Tak, że nie byłbym taki obojętny na masowe do zes...ania eksponowanie symboli. One działają. Przepraszam, nie zupełnie masowe. Nie ma ich na wysypiskach śmieci, w kabinach WC mimo że taka powszechność powinna w sposób naturalny dewaluować, czyli spłycać, jałowieć znaczenie wartość symbolu, zwyczajnie tanieć. Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | | Kulmin (4007 punktów) | >Troszkę za bardzo pojechałeś. Symbolika religijna ma wartość dla pewnej grupy przedstawicieli religii. Chodzi tu o manifestację tego kto faktycznie rządzi na tym łez padole, choć Ty wybierałeś zupełnie innego "swojego" przedstawiciela. Ma ta technika natrętnie przypominać, byś czasem nie pomyślał inaczej. A symbole dla Polaka mają wartość niewymierzalną. Co byś zrobił, gdyby na Twojej prywatnej działce leżącej przy drodze gminnej, czynnik opiniotwórczy (religianci) pod przewodnictwem lokalnego dobrodzieja ustalili postawić jakąś figurkę-bohomaz z podobizną (nie wiadomo czy tak postać była w rzeczywistości i czy tak wyglądała), bez wyrażenia Twojej woli, bo ktoś miał wizję, że tam stojąca figurka zmniejszy ilość wypadków drogowych? Będą jeszcze naciskać na wygrodzenie terenu będącego Twoją własnością. (Takie zdarzenie było opisywane w portalu wp.pl). Spróbuj tylko ją usunąć. Ona jest nie do ruszenia bo poświęcił ją ksiądz. Lepiej się wtedy wyprowadź z tej miejscowości, bo Ty i Twoja rodzina nie będą mieli spokojnego życia. Tak, że nie byłbym taki obojętny na masowe do zes...ania eksponowanie symboli. One działają. Przepraszam, nie zupełnie masowe. Nie ma ich na wysypiskach śmieci, w kabinach WC mimo że taka powszechność powinna w sposób naturalny dewaluować, czyli spłycać, jałowieć znaczenie wartość symbolu, zwyczajnie tanieć.
No jak coś osiąga wymiar grubej przesady to faktycznie nie jest już bez znaczenia. O ile na ten krzyż w sejmie i w szkołach macham ręką - nawet ich nie dostrzegam - to na pomnik w moim ogrodzie (nie przedstawiający mnie) raczej bym nie był obojętny.
Ale nasz biedny i słaby naród od zawsze był pompowany symbolami religijnymi i martyrologicznymi więc nie dziwota, że i teraz nadmuchuje się ludzi tak samo.
|
|
| piotao (913 punktów) |
>Stawiamy pomniki "Boga nie ma"
Tak, i co potem? Załóżmy że jacyś ultra katolicy zniszczą Ci taki pomnik, to wtedy co, będziesz ich ścigał na mocy art. 196, interpretując owy na równi z obrazą uczuć?
-pio-
|
|
 | 3 na 3 | Kulmin (4007 punktów) | >>Stawiamy pomniki "Boga nie ma" >Tak, i co potem? Załóżmy że jacyś ultra katolicy zniszczą Ci taki pomnik, to wtedy co, będziesz ich ścigał na mocy art. 196, interpretując owy na równi z obrazą uczuć? > -pio-
Istnienie takiego bytu prawnego jak "uczucia religijne" musi nieść w konsekwencji byt opozycyjny jak np.: "uczucia NIEreligijne", które też można obrazić. To jest oczywiście absurd i idiotyzm, ale pokazuje jak skrajnie głupi jest ten artykuł, bowiem osoby wierzące są w tej sytuacji uprzywilejowane.
|
|
|  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>Stawiamy pomniki "Boga nie ma" >>Tak, i co potem? Załóżmy że jacyś ultra katolicy zniszczą Ci taki pomnik, to wtedy co, będziesz ich ścigał na mocy art. 196, interpretując owy na równi z obrazą uczuć? >> -pio- >Istnienie takiego bytu prawnego jak "uczucia religijne" musi nieść w konsekwencji byt opozycyjny jak np.: "uczucia NIEreligijne", które też można obrazić. >To jest oczywiście absurd i idiotyzm, ale pokazuje jak skrajnie głupi jest ten artykuł, bowiem osoby wierzące są w tej sytuacji uprzywilejowane.
Jak sam widzisz, takie coś może tylko być w Polsce, kraju konstytucyjnie bezstronnego religijnie. Potem obraza jak obcokrajowiec traktuje Polskę jak skansen europejskiej ciemnoty, zaścianek peryferium Europy. Dlatego w oczach Europejczyków jesteśmy dziwolągami, dopuszczającymi, wbrew deklaracjom konstytucyjnym ochronę prawną tylko części społeczeństwa. Wytłumacz to zrozumiale Francuzowi na ten przykład. Zgadzam się że to knot prawny kauzyperdy przy ogromnym jego wysiłku intelektualnym.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Mobilizujcie się ludzie w terenie...
Max nadaje spoza czasoprzestrzeni...
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | MaxGolonko2 (438 punktów) | > >Mobilizujcie się ludzie w terenie...> Max nadaje spoza czasoprzestrzeni...Z piekła  Lajkuję Twój dowcip Diogenesie - jest super!
|
|
| MaxGolonko2 (438 punktów) | Najwygodniej nic nie robić i ukrywać się w społeczeństwie. Efekt będzie taki, że młodzi ludzie nie widząc dookoła siebie świadectwa istnienia ludzi niewierzących będą myśleli, że wszyscy ludzie wierzą w boga. Wielu ludzi w Polsce nawet nie wie, że teoria ewolucji jest niekwestionowalna, a nie tylko tego, że w Polsce jest już sporo ateistów. Dla nich taki pomnik lub billboard w przestrzeni publicznej będzie stanowił istotną informację dającą do myślenia. Pomnik "Boga nie ma" nie jest sprzeczny z prawem. Pomysł będą ośmieszać ludzie wierzący - podszywający się pod zatroskanych o świeckość państwa dyskutantów. Nic nie jest gorsze niż milczenie w tej sprawie w przestrzeni publicznej - w sprawie alternatywnego światopoglądu jako cennej opcji. Tutaj (i na wklejonym obrazku) techniczna koncepcja pomnika - prosze zgłaszać ewentulane uwagi. scontent-f(*)788e64771d757c5476&oe=5BEBE2BAI budujcie je drodzy ateiści! Pozdrawiam Max (Ateista)
|
|
 | | Kulmin (4007 punktów) | >Najwygodniej nic nie robić i ukrywać się w społeczeństwie. >Efekt będzie taki, że młodzi ludzie nie widząc dookoła siebie świadectwa istnienia ludzi niewierzących będą myśleli, że wszyscy ludzie wierzą w boga. >Wielu ludzi w Polsce nawet nie wie, że teoria ewolucji jest niekwestionowalna, a nie tylko tego, że w Polsce jest już sporo ateistów. >Dla nich taki pomnik lub billboard w przestrzeni publicznej będzie stanowił istotną informację dającą do myślenia. >Pomnik "Boga nie ma" nie jest sprzeczny z prawem. >Pomysł będą ośmieszać ludzie wierzący - podszywający się pod zatroskanych o świeckość państwa dyskutantów. >Nic nie jest gorsze niż milczenie w tej sprawie w przestrzeni publicznej - w sprawie alternatywnego światopoglądu jako cennej opcji. >Tutaj (i na wklejonym obrazku) techniczna koncepcja pomnika - prosze zgłaszać ewentulane uwagi.
Kto jak kto, ale młodzi ludzie doskonale wiedzą jak różnorodny jest świat i nic im nie trzeba podpowiadać głupimi pomnikami. Im dalej w XXI wiek, tym słabsza pozycja religii i do tego nie są potrzebne sztandary. Pokolenia wojny i komuny powoli wymierają. Wraz z nimi tradycyjna i dogmatyczna religijność, którą nie udaje się zarażać młodych pokoleń.
|
|
|  | | MaxGolonko2 (438 punktów) | Ty czytasz co komentujesz? Skoro było: > >Pomysł będą ośmieszać ludzie wierzący - podszywający się pod zatroskanych o świeckośćTo odpłyń z tego wątku
|
|
| |  | | Kulmin (4007 punktów) |
A Ty widzisz idiotyzm i infantylność walki na pomniki? Religie bronią się i walczą symbolami. Ateizm nie musi odwoływać się do tak prymitywnych środków.
A Ty wrzucasz taką furtkę bezpieczeństwa: >>>Pomysł będą ośmieszać ludzie wierzący - podszywający się pod zatroskanych o świeckość
która pozwala Ci wyśmiać każdą krytykę głupawego pomysłu i nie musisz nawet odnosić się do zarzutów. Zacietrzewiony świr-ateista nie jest wcale lepszy od świra katola.
|
|
| | |  | | MaxGolonko2 (438 punktów) | Twój sposób myślenia, a raczej argumentacji jest klasycznym dla master trolla z grona wierzących w Jahwe.
Bez realizowania w Polsce przedsięwzięć pokazujących opcję niewiary w Jahwe oddajemy pole klerowi (żyjącemu z naiwnych ludzi), który cieszy się, że dziecko z prowincji geograficznej lub społecznej (jest taka nawet w dużych miastach) nigdy nie zobaczy takiej myśli, takiego pomnika. Pozostanie w przekonaniu że Jahwe istnieje tak samo jak Słońce.
Nie ponawiaj tu swojej argumentacji bo jest już nam znana. Trzeci raz nie męcz się pisaniem podobnej tezy. p.s. Zapewne zacznę cię ignorować jak znowu to zrobisz.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Kulmin (4007 punktów) | >Twój sposób myślenia, a raczej argumentacji jest klasycznym dla master trolla z grona wierzących w Jahwe. >Bez realizowania w Polsce przedsięwzięć pokazujących opcję niewiary w Jahwe oddajemy pole klerowi (żyjącemu z naiwnych ludzi), który cieszy się, że dziecko z prowincji geograficznej lub społecznej (jest taka nawet w dużych miastach) nigdy nie zobaczy takiej myśli, takiego pomnika. Pozostanie w przekonaniu że Jahwe istnieje tak samo jak Słońce. >Nie ponawiaj tu swojej argumentacji bo jest już nam znana. >Trzeci raz nie męcz się pisaniem podobnej tezy. >p.s. >Zapewne zacznę cię ignorować jak znowu to zrobisz.
xD ok. (Czyli trafną diagnozę przedstawiłem.)
|
|
1 na 1 | zagala (368 punktów) | > Stawiamy pomniki "Boga nie ma" czy wreszcie solidnie protestujemy przeciwko krzyżom w miejscach> publicznych?Same krzyże są jeszcze do zniesienia, natomiast trzeba by protestować przeciwko wiszącym ciałom na niektórych krzyżach co honoruje barbarzyńskie tradycje starożytności i razi poczucie humanistyczno - estetyczne.Może by wystarczyło na początek je tylko zakrywać ? A propos wielbienia martwego Chrystusa na krzyżu www.zbawie(*)e-martwego-ciala-Chrystusa.htm
|
|
| MaxGolonko2 (438 punktów) | Proste rozumowanie. Czy ateista, który zobaczy taki pomnik ("Boga nie ma") uwierzy w Jahwe? Nie! Czy człowiek wierzący, który zobaczy taki pomnik, na skutek tego przestanie wierzyć w Jahwe? Może nie co drugi, nie co piąty ale jeden z wielu na pewno zacznie myśleć o tym, a jeden z tych sprowokowanych do myślenia praktycznie na pewno przestanie wierzyć (wynika to rachunku prawdopodobieństwa). Co też istotne może zacząć o tym z kimś dyskutować i może jeszcze kogoś zachęci do przemyślenia jego wiary w Jahwe. Uwaga techniczna dla tych co w swoich miejscowościach zdecydują się postawić ten pomnik. Napis musi być płaskorzeźbą, lub inaczej ewidentny, tak aby był czytelny nawet po zalaniu całego pomnika farbą. Zgrubny przykład graficzny projektu pomnika widzicie tu kilka postów wyżej.
|
|
 | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Czy ateista, który zobaczy taki pomnik ("Boga nie ma")Czy nie wystarczy Ci, że ośmieszają się twierdzący, że Bóg jest? Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu... ( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902 )
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | | MaxGolonko2 (438 punktów) | 1. Prosiłem wierzących w Boga, żeby dali już spokój z destabilizowaniem tego wątku trollo-podobnymi dywagacjami. "Najlepiej siedzieć cicho i ukrywać swoją niewiarę" - Darwinie! Gdybyś to widział byś grzmiał! Jakie trollowisko frondziarskie się tu porobiło. 
2. To żaden argument. Śmieszność nie szkodzi i nie ma znaczenia (jest "ujmą" abstrakcyjną - chleba nie odbiera). Jeśli zaś, ośmieszając się (być może) choć jedną osobę uwolni się od wiary w bajki to niszczący polskie instytucje państwowe, polską ekonomię i polską przyrodę PIS straci trochę swego zaplecza politycznego!
|
|
| |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Jakie trollowisko frondziarskie się tu porobiło.  Trollowisko faktycznie, ale frondziarskie to już sobie bezpodstawnie przypisujesz. > Jeśli zaś, ośmieszając się (być może) choć jedną osobę uwolni się od wiary w bajkiBez samoośmieszenia uwolni się tych osób więcej... Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu... ( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902 )
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | |  | | MaxGolonko2 (438 punktów) | > >Jeśli zaś, ośmieszając się (być może) choć jedną osobę uwolni się od wiary w bajki> Bez samoośmieszenia uwolni się tych osób więcej...Tia Nic nie robiąc względem realnych ludzi wierzących tylko rozwadniając wątki na tym portalu
|
|
| | | |  | 1 na 3 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >>Jeśli zaś, ośmieszając się (być może) choć jedną osobę uwolni się od wiary w bajki> >Bez samoośmieszenia uwolni się tych osób więcej...> Tia> Nic nie robiąc względem realnych ludzi wierzących tylko rozwadniając wątki na tym portalu  Wierzący w bajki czasami stosują strategię "drugiego dna", udają ateistów i walkę z wierzącymi w bajki, a faktycznie ośmieszają ateistów. Dzięki tej strategii rośnie liczba wierzących w bajki... Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu... ( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902 )
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
2 na 2 | Jan Res (4015 punktów) |
>Mobilizujcie się ludzie w terenie w tej sprawie.
Mieliśmy w Polsce autentycznego ateistę, Kazimierza Łyszczyńskiego. Dotychczas nie wystawiliśmy mu żadnego pomnika, nie powiesiliśmy żadnej tablicy. Wydaje mi się, że w naszej historii były okresy, kiedy jego upamiętnienie było możliwe. Dziś byłoby to niezwykle trudne. Chyba trzeba zaczekać.
|
|
 | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Dziś byłoby to niezwykle trudne. Chyba trzeba zaczekać.Najlepszy moment, żeby władzę postawić w trudnej sytuacji. Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu... ( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902 )
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | | MaxGolonko2 (438 punktów) | Tak pomysł z Kazimierzem też OK. Napis musiałby być tak ewidentny żeby nie wystarczyło jego zamalowanie ani zwykły młotek do jego zniszczenia.
|
|
4 na 4 | Człowień_Renesansa (290 punktów) | > Stawiamy pomniki "Boga nie ma"Drogi Max-siu, jeśli tylko do napisu "Boga nie ma" dodasz: "- to pisałem ja, MaxGolonko2", to stawiaj sobie takie pomniki na zdrowie, a potem tłumacz się ze swoich kategorycznych twierdzeń na własny rachunek. Tylko nie mieszaj do takich uogólnień wszystkich ateistów - np. ja wypraszam sobie  > czy wreszcie solidnie protestujemy przeciwko krzyżom w miejscach> publicznych?Protestowanie przeciw abstrakcyjnym symbolom, za którymi kryją się skomplikowane, nawarstwione, emocjonalne animozje - sprzyja tylko eskalacji niechęci i niezrozumienia. Nie przykładajmy raczej ręki do budowania kolejnych murów między sobą, tym razem z pomników i protestów. Spróbujmy raczej wrócić do korzeni, znaleźć jakieś wspólne łączniki, żeby od czegoś (czyli od podobieństw - nie różnic) zacząć rozwiązanie problemu - bo przecież jesteśmy (społecznym gatunkiem!) ludźmi i u podstaw wszyscy chcemy ZAWSZE tego samego (w ogólności, to akceptacji i... jeszcze ogólniej - szczęścia, co nie?)..  Szukajmy tego co nas łączy, żeby znaleźć przyczółek do porozumienia, a nie kolejnych usilnych powodów na niezgodności, żeby mieć pretekst się zwalczać nawzajem... Max-siu, nie podoba mi się twój sposób na przekonanie reszty świata do twoich racji, nie ufam ci...
|
|
 | | MaxGolonko2 (438 punktów) | > Max-siu, nie podoba mi się twój sposób na przekonanie reszty świata do twoich racji, nie ufam ci...O proszę! Zjawisko tollowania tutaj przez wierzących w boskość Jezusa ewidentne. Dla nie trolla sprawa byłaby oczywista. Skoro państwo na terenie publicznym stawia i wiesza symbole jednej z religii to najpierw walczymy o zakaz takich praktyk. Gdy to nie skutkuje to młodzi ludzie dorastający w zawłaszczonych lub zastraszonych przez duchownych środowiskach powinni mieć szanse zobaczyć symbole ateistyczne. I należy próbować stawiać takie symbole na ternie publicznym, a ostatecznie prywatnym (to jest droższe bo mało kto da za darmo miejsce na pomnik ateizmu lub billboard ateistyczny). Nie ufasz mi mimo że podpisuje się jako ateista to znaczy nie ufasz ateistom czy też uważasz że poniższe (moje) argumenty znamionują trolla z frondy? Który? 1. Kara piekła jest zbyt okrutna. Wiekuiste męki za skończoną ilość przestępstw jakie najgorszy nawet człowiek może popełnić to jakiś patologiczny, głupi sadyzm. 2. Bóg aby panować nad światem musiałby być wszechwiedzący, a więc też znający całą przyszłość już jak stwarzał świat. Wiedziałby zatem już wtedy kto jaki grzech popełni. Karanie zatem za grzechy byłoby nonsensem. 3. Czasami rodzi się dziecko mniej sprawne umysłowo od szympansa. Tak samo zdarzało się, że pierwsze Homo Erectusy nieraz wydawały na świat dzieci mniej inteligentne niż żyjące wtedy jeszcze na świecie Australopiteki, od których pochodzimy. To ośmiesza koncepcję duszy nieśmiertelnej bo w niebie musiałby być też pra-małpy i tak dalej. 4. Sposób powstania spisanych Ewangelii jest znany. Arbitralnie wybrano jednego z kilku znanych "guru" gdyż cesarz Konstantyn chciał uspokoić waśnie religijne w cesarstwie i potrzebował nowej religii (poprzednia, oficjalna w Rzymie, już nikogo nie przekonywała). 5. Biblia jest dramatycznie niezgodna z nauką. Nie tylko o ewolucji ale też o powstaniu planet (Ziemia powstała ze zderzenia dwóch planet), powstaniu słońca i wielkim wybuchu. 6. Człowiek całe życie się zmienia, miewa mikrowylewy, zatrucia aluminium, itp. Dlatego na starość może być bardzo innym człowiekiem od tego, który zgrzeszył czymś jako 25-latek, albo odwrotnie wtedy był super człowiekiem a potem nie. Nie ma sensu zatem kontynuacja jego istnienia w postaci duszy bo dusza w chwili śmierci może być infantylna poglądowo i emocjonalnie czyli niereprezentatywna. Nie można natomiast cofnąć jej do czasu świetności bo wtedy odebrałoby się człowiekowi jego tożsamość, ważne wspomnienia i poglądy z dalszych lat. 7. Zalecenia religijne odnośnie seksu są sprzeczne z biologią człowieka, a zatem prawdziwy bóg takich by nie podpowiedział prorokom. Brak częstych ejakulacji u mężczyzn zwiększa znacząco prawdopodobieństwo raka prostaty, a z oczywistych względów, trudno im w pewnych sytuacjach lub na pewnych etapach posiadać żonę. Kobiecy erotyzm jest skomplikowany i konkretny pierwszy partner może okazać fatalnym dla niej rozwiązaniem. Prawdziwy bóg nie projektowałby przyjemności seksualnej u kobiet gdyby miały być aseksualne. Czasem partner okazuje się też po wspólnym zamieszkaniu nie do życia z innych względów, a rozwód jest zakazany! 8. Ostatni argument jest statystyczny. Praktycznie wszyscy wybitni uczeni (90%) są niewierzący (ankieta wśród wiodących uczonych amerykańskich - Świat Nauki 1999/11) bioslawek.(*)1_naukowcy_a_religia_w_usa.pdf
|
|
|  | 5 na 5 | Człowień_Renesansa (290 punktów) | > Nie ufasz mi mimo że podpisuje się jako ateista to znaczy nie ufasz ateistom czy też uważasz że poniższe (moje) argumenty znamionują trolla z frondy? Który?Maxiu, ale ja także podpisuję się jako ateista i jakoś nie przeszkodziło ci to nazywać mnie "trollem wierzącym w boskość Jezusa", po moim krytycznym wpisie pod twoim postem?! Ateizm to tylko brak pewnego poglądu, brak wiary w Boga - to tak, jakby brak np. fascynowania się baletem ("abaletyzm") rozciągać jako główną cechę wszystkich osób, które nie interesują się/nie przepadają za baletem. Stąd i ja- krytykuję tylko ciebie, a nie wszystkich ateistów, czy też ateizm w ogólności jako "pogląd - brak wiary w istnieniu bóstw". Otóż uważam cię za takiego ateistę "w krótkich spodenkach i z procą w ręce - co najwyżej możesz szyby na plebanii powybijać"... Poza tym stawianie pomników z "symbolami ateistycznymi" (cokolwiek to znaczy), obawiam się, byłoby świetnym prezentem dla "władców marionetek", typu rzeczona Fronda, czy inne o. Rydzyki itp., którzy dostaliby prosto do rączki namacalne, materialne dowody na "wrogów Wiary, Tradycji, Polski, Rodziny itd.", a oprócz WROGA, to przy okazji niezły pretekst na ośmieszanie ateizmu - no bo pomniki stawiane czemuś , czego... nie ma?! Poważnie? Maxsiu... podziwiam twoje zaangażowanie, ale chciałbym, żebyś swój zapał skierował póki co na odrobinę samokrytyki i lepszego przemyślenia metodologii "promowania ateizmu" wśród społeczeństwa. Z pożytkiem dla ateizmu, wg mnie - tak uważam ja, Człowień Renesansa - i przepraszam, jeśli obraziłem twoje... uczucia ateistyczne.  Nie chciałem cię zdenerwować
|
|
| |  | | MaxGolonko2 (438 punktów) | > Poza tym stawianie pomników z "symbolami ateistycznymi" (cokolwiek to znaczy), obawiam się, byłoby świetnym prezentem dla "władców marionetek", typu rzeczona Fronda, czy inne o. Rydzyki itp., którzy dostaliby prosto do rączki namacalne, materialne dowody na "wrogów Wiary, Tradycji, Polski, Rodziny itd.", a oprócz WROGA, to przy okazji niezły pretekst na ośmieszanie ateizmu - no bo pomniki stawiane czemuś , czego... nie ma?!Powyższa wypocina językowa jest bez sensu. Przekazujesz typowo emocjonalny atak bez jakiejkolwiek logiki i rzetelnego dowodu (argumentu). Mamy w tym wątku typowy atak trolla z frondy, a dwa inne trolle go lajkują  Kościołowi jest na rękę, że młodzież NIGDZIE NIE ZOBACZY informacji o istnieniu ateistów. To dla ciebie jest śmieszne, a dla tych ludzi jest szansa na inny obraz świata. Że nie wszyscy wierzą w Jahwe. Odpłyń kryptokatolu! Wracając do rzeczy. Dzisiejsza technika pozwala na nowe metody prezentowania napisu" Boga nie ma": scontent-f(*)adbb9ab750a2247b26&oe=5C1137E9Pozdrawiam Max (ateista)
|
|
| | |  | 4 na 4 | Człowień_Renesansa (290 punktów) | > Powyższa wypocina językowa jest bez sensu.> Przekazujesz typowo emocjonalny atak bez jakiejkolwiek logiki i rzetelnego dowodu (argumentu).> Mamy w tym wątku typowy atak trolla z frondy, a dwa inne trolle go lajkują  > Kościołowi jest na rękę, że młodzież NIGDZIE NIE ZOBACZY informacji o istnieniu ateistów. To dla ciebie jest śmieszne, a dla tych ludzi jest szansa na inny obraz świata. Że nie wszyscy wierzą w Jahwe.> Odpłyń kryptokatolu!> Max (ateista)Nie wiem czy młodzież nigdzie nie zobaczy informacji o istnieniu ateistów, ale na pewno ateiści teraz mogą zobaczyć jak słabo wygląda agresja słowna i brak kultury u (Maxia)ateisty - i że irracjonalne zachowanie, to nie tylko domena fundamentalistów religijnych.
|
|
| | | |  | | MaxGolonko2 (438 punktów) | I dalej to samo. Cztery trolle z frondy (3 lajkują jeden leje wodę) rozwadniają ideę. Bez jakiegokolwiek konkretnego argumentu. Młodzież w wielu środowiskach żyje w przeświadczeniu że wszyscy luzie wierzą w Jahwe i choćby Banner/pomnik miał ośmieszyć cokolwiek to przecież tam gorzej już być nie może - sami wierzący.  Może być JEDNAK lepiej! jak pomnik/banner zachęci do myślenia, niewiary i nie głosowania na partie katolickie. Pozdrawiam Max (ateista)
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | Człowień_Renesansa (290 punktów) | > I dalej to samo. Cztery trolle z frondy (3 lajkują jeden leje wodę) rozwadniają ideę. Bez jakiegokolwiek konkretnego argumentu....ale zobacz ilu "trolli" Tobie... NIE lajkuje w ogóle nic  > Młodzież w wielu środowiskach żyje w przeświadczeniu że wszyscy luzie wierzą w JahweNawet nie potrafię sobie wyobrazić jakie to "wiele środowisk" możesz mieć na myśli w dobie informacji, w dobie internetu? - Zakony zamknięte? Jako dziecko chodziłem na religie i, może coś sobie za dużo "doprzypomniałem", ale mam wrażenie, że nawet księża mówili o "ludziach niewierzących w Boga" i przestrzegali, że to ("piekielny") błąd. A więc wiedza o istnieniu niewierzących sensu stricto, jest raczej powszechna nawet w tym naszym "bardzo" katolickim społeczeństwie... hmm, nie chcę posądzać cię o jakąś paranoje...  > Może być JEDNAK lepiej!> jak pomnik/banner zachęci do myślenia, niewiary i nie głosowania na partie katolickie.Wytłumacz w jaki sposób pomnik/baner o treści "boga nie ma" ma zachęcić do "myślenia, niewiary i niegłosowania na partie katolickie"?! Gdyby wierzący mieli brać przykład z ciebie, jak reagujesz na krytyke swoich poglądów, to zareagowaliby na taki napis jedynie agresją (bo odebraliby go jako frontalny, złośliwy atak na fundamenty ich światopoglądu) - czyli obelgami (jak twoje), zarzutami o brak "jakiegokolwiek argumentu", o trolling, spisek "Niemców/Żydów/Masonów itp." (zamiast "twojej Frond") etc... > Pozdrawiam> Max (ateista)Ta..
|
|
| | | | | |  | | MaxGolonko2 (438 punktów) | odpowiem ci master trollu z frondy - który rozwadnia takie wątki.
Taki solidny pomnik za 10 zł się nie zbuduje.
Zatem młody człowiek zrozumie, że za niewiarą stoi solidna grupa sprawnych organizacyjnie i ekonomicznie ludzi.
Czyli niewiara nie jest domeną jakichś oferm umysłowych, dewiantów spod sklepu monopolowego (jakby to chciał widzieć kler)
Pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Człowień_Renesansa (290 punktów) | > odpowiem ci master trollu z frondy - który rozwadnia takie wątki.Spróbuj chociaż raz w życiu bez agresji i ubliżania - odkrywaj nowe lądy...  > Taki solidny pomnik za 10 zł się nie zbuduje.Ja bym nie dał za taki chłam złamanego grosza... > Zatem młody człowiek zrozumie, że za niewiarą stoi solidna grupa sprawnych organizacyjnie i ekonomicznie ludzi.Szkoda, że ty do nich nie należysz...  > Czyli niewiara nie jest domeną jakichś oferm umysłowych, dewiantów spod sklepu monopolowego (jakby to chciał widzieć kler)> PozdrawiamHmm, Maxiu, gdyby tak kler widział ciebie...
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | > odpowiem ci master trollu z frondy - który rozwadnia takie wątki.> Taki solidny pomnik za 10 zł się nie zbuduje.> Zatem młody człowiek zrozumie, że za niewiarą stoi solidna grupa sprawnych organizacyjnie i ekonomicznie ludzi.Masz rację. Młody człowiek zobaczy, że skoro coś kosztowało majątek, to znaczy, że budowali to ludzie na bardzo wysokim poziomie inteligencji i warto ich naśladować  > Czyli niewiara nie jest domeną jakichś oferm umysłowych, dewiantów spod sklepu monopolowego (jakby to chciał widzieć kler)Czyli wiara nie jest domeną jakichś oferm umysłowych, dewiantów spod sklepu monopolowego Jak zwykle błysnąłeś yntelektem Przewiduję dwa warianty: 1 odpowiedź Maxa o mastertrolu z Frondy 2 brak odpowiedzi jak przy kilku pytaniach
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | | MaxGolonko2 (438 punktów) | Kompletnie alogicznie rozumujesz  Właśnie dlatego że takie Lichenie istnieją i jak młodzieniec to zobaczy dostaje punkt za wiarą trzeba budować pomniki ateistyczne by (gdzie indziej) dostał punkt za niewiarą. Ale trolle z frondy i sfrustrowani pierdziostołkowi internauci będą namawiać do nicnierobienia.Tysiąc słów napiszesz byle twoje zerowe zaangażowanie w realu zaszczepić innym. A homoseksualani pedofile na służbie watykanu tylko zacierają recę na głupi polski naród pełen takich pacyfistów jak ty. JA WIESZAŁEM PLAKATY ATEISTYCZNE NA MURACH TAŚMĄ KLEJĄCĄ PRZYCZEPIAJĄC!!!
MÓWIACE O TYM ŻE JAHWE TO BZDURA BO ... I TAM ARGUMENT
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 4 | Kulmin (4007 punktów) | > JA WIESZAŁEM PLAKATY ATEISTYCZNE NA MURACH TAŚMĄ KLEJĄCĄ PRZYCZEPIAJĄC!!! >MÓWIACE O TYM ŻE JAHWE TO BZDURA BO ... I TAM ARGUMENT
Hmm a powiedz nam: -Czy zdarza Ci się, że masz wrażenie, jakoby ktoś Cię śledził? -Czy jak widzisz księdza lub zakonnice to robisz się wściekły? -Czy słyszysz jakieś głosy w sytuacji w której nie powinieneś był ich słyszeć? -Czy zdarza Ci się odczuwać radość i satysfakcje z obrażania ludzi wierzących? -Czy masz orgazm podczas tyrad antyreligijnych?
Pomóż nam w postawieniu diagnozy.
|
|
| | | | | | | | | |  | | MaxGolonko2 (438 punktów) | > -Czy masz orgazm podczas tyrad antyreligijnych?> Pomóż nam w postawieniu diagnozy.Wypowiedzi ad personam zawsze żałośnie kompromitują rozmówcę  Jest tu w bazgrołach wątek "Dowcipy" może tam przyłóż się i daj coś faktycznie zabawnego bo tutaj miernie Ci wyszło  Pozdrawiam Max (ateista) p.s. Kochani racjonaliści. Drukujcie i wieszajcie w miejscach publicznych ten tekst. Niech to będzie taki "mini" pomnik ujawniający istnienie ateistów. VVV 1. Kara piekła jest zbyt okrutna. Wiekuiste męki za skończoną ilość przestępstw jakie najgorszy nawet człowiek może popełnić to jakiś patologiczny, głupi sadyzm. 2. Bóg aby panować nad światem musiałby być wszechwiedzący, a więc też znający całą przyszłość już jak stwarzał świat. Wiedziałby zatem już wtedy kto jaki grzech popełni. Karanie zatem za grzechy byłoby nonsensem. 3. Czasami rodzi się dziecko mniej sprawne umysłowo od szympansa. Tak samo zdarzało się, że pierwsze Homo Erectusy nieraz wydawały na świat dzieci mniej inteligentne niż żyjące wtedy jeszcze na świecie Australopiteki, od których pochodzimy. To ośmiesza koncepcję duszy nieśmiertelnej bo w niebie musiałyby być też pra-małpy i tak dalej. 4. Sposób powstania spisanych Ewangelii jest znany. Arbitralnie wybrano jednego z kilku znanych "guru" gdyż cesarz Konstantyn chciał uspokoić waśnie religijne w cesarstwie i potrzebował nowej religii (poprzednia, oficjalna w Rzymie, już nikogo nie przekonywała). 5. Biblia jest dramatycznie niezgodna z nauką. Nie tylko o ewolucji ale też o powstaniu planet (Ziemia powstała ze zderzenia dwóch planet), powstaniu słońca i wielkim wybuchu. 6. Człowiek całe życie się zmienia, miewa mikrowylewy, zatrucia aluminium, itp. Dlatego na starość może być bardzo innym człowiekiem od tego, który zgrzeszył czymś jako 25-latek, albo odwrotnie wtedy był super człowiekiem a potem nie. Nie ma sensu zatem kontynuacja jego istnienia w postaci duszy bo dusza w chwili śmierci może być infantylna poglądowo i emocjonalnie czyli niereprezentatywna. Nie można natomiast cofnąć jej do czasu świetności bo wtedy odebrałoby się człowiekowi jego tożsamość, ważne wspomnienia i poglądy z dalszych lat. 7. Zalecenia religijne odnośnie seksu są sprzeczne z biologią człowieka, a zatem prawdziwy bóg takich by nie podpowiedział prorokom. Brak częstych ejakulacji u mężczyzn zwiększa znacząco prawdopodobieństwo raka prostaty, a z oczywistych względów, trudno im w pewnych sytuacjach lub na pewnych etapach posiadać żonę. Kobiecy erotyzm jest skomplikowany i konkretny pierwszy partner może okazać fatalnym dla niej rozwiązaniem. Prawdziwy bóg nie projektowałby przyjemności seksualnej u kobiet gdyby miały być aseksualne. Czasem partner okazuje się też po wspólnym zamieszkaniu nie do życia z innych względów, a rozwód jest zakazany! 8. Ostatni argument jest statystyczny. Praktycznie wszyscy wybitni uczeni (90%) są niewierzący (ankieta wśród wiodących uczonych amerykańskich - Świat Nauki 1999/11) bioslawek.(*)1_naukowcy_a_religia_w_usa.pdf
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > Kompletnie alogicznie rozumujesz  Max: Cytat:Zatem młody człowiek zrozumie, że za niewiarą stoi solidna grupa sprawnych organizacyjnie i ekonomicznie ludzi.
Za wiarą stoi solidna grupa ludzi jeszcze bardziej sprawnych organizacyjnie i ekonomicznie.  i to jest właśnie dowód pseudologyku *** Chcesz postawić pomnik ateizmu, który przekona młodych, że "za niewiarą stoi solidna grupa sprawnych organizacyjnie i ekonomicznie ludzi." musisz wystawić coś większego Przykro mi, ale intelektualnie jesteś na poziomie budowaczy tego architektonicznego potworka ale licytuj się z Makulskim, kto udupi większy pomnik on pychy czy Ty głupoty Ja będę się tylko z was obu śmiał
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | | MaxGolonko2 (438 punktów) | Udajesz że nie rozumiesz co czytasz? Napisałem, że każde miejsce na mapie Polski mozna uznać za jeden punkt. Czy to będzie Licheń czy krzyż betonowy ku czci świętego już prawie Lecha k. to jest to jeden punkt (pokazujacy że ktoś stoi za wiarą w jezusa). Brakuje niestety punktów pokazującym młodzieży z dzielnic i miejsc prowincjonalnych zwłaszcza że ktoś stoi za niewiarą w bajki o jezusie. Wystarczy mały byle oczywisty "uzmysławiacz": wydruk, banner, rzeźba, pomnik pro-ateistyczny (czyli najszlachetniejszy z możliwych przekazów - krytykujacy bezdenną głupotę - wiarę w jahwe) Ty nic nie robisz w realu i (jak pisałem) wypocisz tysiące słów by zniechęcić innych. Patrząc po skutkach - troll z frondy (nawet jeśli jesteś tylko przefilozofowanym cykorem który bawi się w dysputy ale w realu palcem nie kiwnie i nie ujawni się jako wróg niszczącego i ogłupiającego od stuleci Polskę kleru - 40% Polaków nie wierzy w ewolucję co jest ich sukcesem a naszym rekordem dna umysłowego Europy). Oto Szarley w całej okazałości - warto kliknąć bo świetne scontent-f(*)5a94f1054996658c0c&oe=5BFE7945
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > Udajesz że nie rozumiesz co czytasz? Napisałem, że każde miejsce na mapie Polski mozna uznać za jeden punkt.Napisałeś: Cytat:Zatem młody człowiek zrozumie, że za niewiarą stoi solidna grupa sprawnych organizacyjnie i ekonomicznie ludzi.
a to jest gówno nie argument, skoro za za Makulskim stoi jeszcze solidniejsza grupa sprawnych organizacyjnie i ekonomicznie ludzi. > bajki o jezusie...wiarę w jahweSądzisz, że ktoś, kto nawet nie poradzi poprawnie pisać kogokolwiek przekona? > Wystarczy mały byle oczywisty "uzmysławiacz": wydruk, banner, rzeźba, pomnik pro-ateistycznyCiekaw jestem projektu ateistycznego pomnika > Patrząc po skutkach - troll z frondyJak każdy, kto nie podziela Twoich myślowych ciągów. > 40% Polaków nie wierzy w ewolucjęPowtórzę pytanie, czy ewolucja to dogmat, że należy w nią wierzyć? Ja też nie wierzę w ewolucję! Już Cię o to pytałem...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | MaxGolonko2 (438 punktów) | To sam się zaorałeś. Teoria ewolucji jest teorią potwierdzoną czyli faktem. Mamy nawet ciągłość skamieniałości naszych przodków. Paranthropus aethiopicus oraz Paranthropus boisei żyły od 3 do 1 miliona lat temu. Wymarły bezpotomnie bo wyspecjalizowały się w jedzeniu nasion traw, a przyszły susze. Pozostałe człowiekowate: 7 mln lat temu: Sahelantropus tchadensis. 6 mln lat temu: Orrorin tugenensis. 5 mln lat temu: Ardipithecus kadabba. 4 mln lat temu: Ardipithecus ramidus, Australophitecus anamensis, Kenyanthropus platyops, Australophitecus afarensis. 3 mln lat temu: Australophitecus africanus, Australophitecus garhi 2 mln lat temu: Australophitecus robustus, Australophitecus sediba, Homo ergaster (tak nazywany jest afrykański Homo erectus), Homo habilis,Homo rudolfensis 1 mln lat temu i mniej: Homo erectus, Homo heidelbergensis, Homo neanderthalensis i denisowianie (nieformalna jeszcze nazwa) A oto zwierze mądrzejsze od wielu, wielu ludzi: scontent-f(*)0dbf3ee940ee26f84a&oe=5BFD8DE110 mln lat temu mieliśmy z nim wspólnego przodka. Pomniki i plakaty ateistyczne są potrzebne. Apatia i nicnierobienie zawsze będą postulowane przez katoli - takich jak Szarley i lajkujace go trolle z frondy
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 8 na 8 | Kulmin (4007 punktów) | >Teoria ewolucji jest teorią potwierdzoną czyli faktem.
Ewolucja jest faktem, ale nie Teoria Ewolucji. Teoria naukowa nie może być faktem, gdyż jest ona naukowym opisem FAKTÓW. Może być co najwyżej skuteczna w opisie faktów, albo ostatecznie prawdziwa, ale faktem nigdy nie będzie, gdyż "fakt" i "teoria" to w ogóle osobne kategorie szufladkowania rzeczywistości. Mylisz sprawy u samego fundamentu. Jak zwykle.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Teoria ewolucji jest teorią potwierdzoną czyli faktem. >Ewolucja jest faktem, ale nie Teoria Ewolucji. Teoria naukowa nie może być faktem, gdyż jest ona naukowym opisem FAKTÓW. Może być co najwyżej skuteczna w opisie faktów, albo ostatecznie prawdziwa, ale faktem nigdy nie będzie, gdyż "fakt" i "teoria" to w ogóle osobne kategorie szufladkowania rzeczywistości.Mylisz sprawy u samego fundamentu. Jak zwykle. > Odkrycie, choć to skojarzenie winno się dawno narzucać, pewnych podobieństw gatunkowych i skojarzeń dotyczących procesów zmian formy istnienia, mógł nazwać tylko Darwin teorią ewolucji. Nota bene Darwin nie był jedynym, ale na pewno pierwszym, który ośmielił się taką myśl upublicznić wydając dzieło o pochodzeniu gatunków. Hamulcem odbierającym odwagę były oczywiście mocno ukorzenione kanony religijne. Świat nauki, pierw zszokowany, później zakasał rękawy i się wziął do roboty, potwierdzając samo nie chcąc teorię. Nie było innej rady jak Darwinowi przyznać rację. Wtedy już nie mieliśmy do czynienia z teorią, a z faktem. A Kościół potępiał ewolucję jak mógł najpodlej i prostacko, świadomie siejąc kłamliwe informacje, licząc na niechęć swych wiernych do czytania (w czym miał rację), iż teoria owa mówi, że człowiek pochodzi od małpy. Zagrał, a jakże, na ich wzniosłych "uczuciach religijnych", obrażając w ten sposób kanon religijny o dominującej, z ręki Boga, roli człowieka. "Od małpy?! Od tego śmiesznego zwierzęcia?! Jak?! Przecież małpy widzieliśmy w cyrku! To od takiego zwierzęcia pochodzi człowiek?! To jest przecież śmieszne i niemożliwe!" Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Powtórzę pytanie, czy ewolucja to dogmat, że należy w nią wierzyć?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | MaxGolonko2 (438 punktów) | > Powtórzę pytanie, czy ewolucja to dogmat, że należy w nią wierzyć?Na Darwina!  Czepiliście się kompletnego drobiazgu: jak pisać o ludziach nie wierzących w zjawisko ewolucji. Typowo trollowe dzielenie włosa na czworo. Zamiast przylepiać na murach, stawiać billboardy, tablice, pomniki mówiące o tym że nie wierzycie w boga napiszecie tu tysiąc słów o pieszczołach byle ani wy ani nikt inny palcem nie kiwnął w realu. Ja przylepiałem! Tu moja robota! scontent-f(*)492bc4eacb555502dc&oe=5C00A830Miłego
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | szarley (54911 punktów) | > >Powtórzę pytanie, czy ewolucja to dogmat, że należy w nią wierzyć?> Na Darwina!  > Czepiliście się kompletnego drobiazgu: jak pisać o ludziach nie wierzących w zjawisko ewolucji.Skoro Twój intelekt nie wystarczy do nazwania takiego zjawiska jak "niewiara w ewolucję" to jak chcesz kogokolwiek przekonać? Jeśli nie odróżniasz wiary od wiedzy, to jak chcesz kogokolwiek przekonać? Jeśli nie odróżniasz przyrodniczego zjawiska od teorii go opisującej , to jak chcesz kogokolwiek przekonać? Brak wiedzy o ewolucji nie jest wynikiem niczyjej religijności, podobnie jak nierozróznianie anapestu od trocheja. Trzeba po prostu lepiej uczyć w szkołach, ale osobiście uważam, że są ważniejsze rzeczy do nauczania niż szczegóły teorii ewolucji, uważam też że traktowanie teorii ewolucji jako religijnego dogmatu umiejscawia ją tam gdzie inne dogmaty. Co więcej, domaganie się dla niej szczególnego miejsca w szkołach z racji tego, że ma powiązanie z religią jest dowodem na ideologiczny odchył tego, kto chce jej nadać szczególny status Twoja mantra "Boga nie ma" za bardzo przypomina niektóre bezmyślnie klepane modlitwy Twoja wiara odstręcza gorliwością świadka Jehowy. Twoje unikanie odpowiedzi na niewygodne pytania (np o przemyską katedrę) świadczą o tym, że w Twojej religii także wiara musi zastąpić myślenie > Typowo trollowe dzielenie włosa na czworo.Twoje nazywanie trollem każdego człowieka niepodzielająceo Twojego myślenia, nikogo nie przekona > Zamiast przylepiać na murach, stawiać billboardy, tablice, pomniki mówiące o tym że nie wierzycie w boga napiszecie tu tysiąc słów o pieszczołach byle ani wy ani nikt inny palcem nie kiwnął w realu.Wolę wierzyć w Boga, niż w MaxaGolonkę. Innej alternatywy nie przedstawiasz. Z Bogiem (nie piszę o niektórych kapłanach) spodziewam się ciekawszej dyskusji niż z Tobą > Ja przylepiałem! Tu moja robota! 
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | kosmodeusz (41 punktów) | > >Powtórzę pytanie, czy ewolucja to dogmat, że należy w nią wierzyć?> Na Darwina!  > Czepiliście się kompletnego drobiazgu: jak pisać o ludziach nie wierzących w zjawisko ewolucji.> MiłegoSz: "Twój intelekt nie wystarczy", "z Bogiem (...) spodziewam się ciekawszej dyskusji niż z Tobą"...To normalne w sieci; istnieją zadufani w sobie i przekonani o swej doskonałości forumowicze, z którymi większość narodu niegodna jest dyskutować; czasami również konformiści, którzy każde odstępstwo od "normy" będą krzywo patrzeć - obie grupy nigdy nie podejmą tematu, będą zwracać uwagi na literówki, szczegóły nieistotne z punktu widzenia głównej myśli; zmanipulują twoje słowa, byś musiał bronić tego, czego bronić nie trzeba, co oni przeinaczą. Na koniec zaczną Cię obrażać (wariat, lewak, nazista, katol, gówniarz, kosmita, żyd...). Wszak ich pogląd to religia, której nie potrafią i nie chcą uzasadniać. Abstrahuję tu od tej dyskusji. To dobra prawnicza sztuczka - uwalić kwestię na błędach formalnych. Że pozew w treści dobry? "Ale Pan tutaj rubryki nie wypełnił, wywalić i o sprawie zapomnieć!". Dobre w sądzie. Ale czy w luźnej rozmowie? Niby wiadomo o co w danej wypowiedzi chodzi, (abstrahuję znów tym miejscu od jakiejś konkretnej wypowiedzi), ale zawsze można udać, że się nie rozumie, wziąć coś zbyt literalnie, dosłownie. Unieść się dumą "intelektualisty"... I tacy właśnie rozpoczynają dyskusje o gramatyce i innych bzdetach na forum o np. lusterkach samochodowych - bo Janek z Wólki napisał przez "ó", to za mechanikę brać się nie powinien, bo wszak trzeba przeczytać podręcznik, a ten napisany jest w języku, a by znać język, trzeba znać i ortografię - a więc Janek na naprawę lusterka brać się nie powinien. Jeżeli nic się nie wnosi do dyskusji,a gada aby gadać - a często tak jest na forach - to "podlega" pod trolling. Udawanie głupszego (lub mądrzejszego) niż się jest to także trolling. Mój promotor także chciał mi pracę uwalić za treści (lekko) niepoprawne politycznie, zmieniłem go na innego i jakoś nie najgorzej się wybroniłem. Po prostu uważaj na niektórych ludzi. ----------------------------------------------------------------------------- CO DO TEMATU - ilość pomników na rzecz ateizmu powinna być w określony sposób proporcjonalna do pomników teistycznych. Niech będzie chociaż jeden ateistyczny na parę Wojtyłów lub Lechów. Chcą jeszcze jeden? My zbudujmy drugi! A cała ta kaczymania zakrawa albo na fanatyczną dziecinadę, albo na przemyślaną manipulację Narodem...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >To dobra prawnicza sztuczka - uwalić kwestię na błędach formalnych. Że pozew w treści dobry? "Ale Pan tutaj rubryki nie wypełnił, wywalić i o sprawie zapomnieć!".
To dobra prawnicza sztuczka. Nie mieć racji i powiedzieć: "zostałem uwalony na formalnym błędzie"
>Sz: "Twój intelekt nie wystarczy", "z Bogiem (...) spodziewam się ciekawszej dyskusji niż z Tobą"... Właśnie odnosisz się najbardziej pobocznych wątków mojego wpisu. Najistotniejsze pytania po prostu ignorujesz
>CO DO TEMATU - ilość pomników na rzecz ateizmu powinna być w określony sposób proporcjonalna do pomników teistycznych. Niech będzie chociaż jeden ateistyczny na parę Wojtyłów Masz jakiś pomysł na ateistyczny pomnik? jakiś szkic, projekt.... ?
>lub Lechów. Już go beatyfikowano? Co mają wspólnego jego pomniki z religią? Chyba że szanownemu Jasiowi wszystko się z p..leniem kojarzy.
A może, skoro cytujesz mnie za moimi plecami, to odpowiesz na pytanie które zadałem Maxowi czy ewolucja to dogmat, że należy w nią wierzyć?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | kosmodeusz (41 punktów) | >To dobra prawnicza sztuczka. Nie mieć racji i powiedzieć: "zostałem uwalony na formalnym błędzie"
I takie ewentualności się zdarzają. Póki co jestem za nie stosowaniem w "ludzkiej" dyskusji wszelkich sztuczek.
>>Sz: "Twój intelekt nie wystarczy", "z Bogiem (...) spodziewam się ciekawszej dyskusji niż z Tobą"... >Właśnie odnosisz się najbardziej pobocznych wątków mojego wpisu. Najistotniejsze pytania po prostu ignorujesz
O, uczę się od Ciebie. Ale nie chcę iść tym razem w osobiste docinki. >>CO DO TEMATU - ilość pomników na rzecz ateizmu powinna być w określony sposób proporcjonalna do pomników teistycznych. Niech będzie chociaż jeden ateistyczny na parę Wojtyłów >Masz jakiś pomysł na ateistyczny pomnik? jakiś szkic, projekt.... ?
Tak. Kawał bryły, graniastosłupa z marmuru, na nim ekran i treści pokazujące nieteistyczne podstawy moralności, powstawanie świata z perspektywy nieteistycznej...
>>lub Lechów. >Już go beatyfikowano? Co mają wspólnego jego pomniki z religią?
Ogłoszono świętymi rodzinę carską, inny kościół, ale myślę, że ten "nasz" może wziąć z tego przykład. Oprowadzano mnie po podziemiach pewnego kościoła i pokazano tablicę upamiętniająca "męczenników" ze Smoleńska. Nie pamiętam jednak, czy słowa tego jedynie użył przewodnik, czy napis o takiej treści znajdował się na owej tablicy. Od "męczennika" do "świętego" droga nie jest daleka.
>A może, skoro cytujesz mnie za moimi plecami, to odpowiesz na pytanie które zadałem Maxowi czy ewolucja to dogmat, że należy w nią wierzyć?
Skoro nie cieszy się ona taką oczywistością jak np. fakt istnienia miasta Warszawa, zasadne byłoby mówienie o "teorii (o) ewolucji". Nie jestem na bieżąco z nowinkami naukowymi, ale traktowałbym ją jako doraźnie najlepszą teorię naukową dotyczącą opisywanego przez nią zakresu spraw. Dogmat, czyli wierzymy w coś bezwzględnie, nawet, gdy przestanie być uważana za zasadną? Nie, nie trzeba żadnych dogmatów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >To dobra prawnicza sztuczka. Nie mieć racji i powiedzieć: "zostałem uwalony na formalnym błędzie"> I takie ewentualności się zdarzają. Póki co jestem za nie stosowaniem w "ludzkiej" dyskusji wszelkich sztuczek.Protestowanie przeciwko dogmatowi o ewolucji nie jest sztuczką. Nie należy nauczać naukowych teorii jako dogmatów, a w kontekście słów Maxa tom bardziej należy dogmaty od nauki różnicować. > >>CO DO TEMATU - ilość pomników na rzecz ateizmu powinna być w określony sposób proporcjonalna do pomników teistycznych. Niech będzie chociaż jeden ateistyczny na parę Wojtyłów> >Masz jakiś pomysł na ateistyczny pomnik? jakiś szkic, projekt.... ?> Tak. Kawał bryły, graniastosłupa z marmuru, na nim ekran i treści pokazujące nieteistyczne podstawy moralności,Sądzisz, że na kogoś to podziała? Ks Boniecki, czy bp Nossol uśmiechną się z politowaniem, gdybyś im powiedział że tylko teiści mają podstawy moralności. prof Pawłowicz (podobnie jak Max) nie przyjmie do wiadomości niczego > >>lub Lechów.> >Już go beatyfikowano? Co mają wspólnego jego pomniki z religią?> Ogłoszono świętymi rodzinę carską,Nie należał do carskiej rodziny, przykład kompletnie odrealniony, chyba że Jasiowi się kojarzy... > Oprowadzano mnie po podziemiach pewnego kościoła i pokazano tablicę upamiętniająca "męczenników" ze Smoleńska. Nie pamiętam jednak, czy słowa tego jedynie użył przewodnik, czy napis o takiej treści znajdował się na owej tablicy. Od "męczennika" do "świętego" droga nie jest daleka.Od prywatnej opinii o czymś "męczeństwie" do kanonizacji droga jest bardzo daleka > >A może, skoro cytujesz mnie za moimi plecami, to odpowiesz na pytanie które zadałem Maxowi czy ewolucja to dogmat, że należy w nią wierzyć?> Skoro nie cieszy się ona taką oczywistością jak np. fakt istnienia miasta Warszawa,Wiele, a nawet większość naukowych teorii nie jest taką oczywistością w oczach niespecjalistów. Ja o ewolucji gatunków wiem tyle, że coś takiego miało (ma) miejsce i ponieważ biologia nie jest w centrum moich zainteresowań, to mi wystarcza. Jednak, choć uznaję teorię ewolucji, to w nią nie wierzę, ponieważ nie jest przedmiotem wiary > zasadne byłoby mówienie o "teorii (o) ewolucji". Nie jestem na bieżąco z nowinkami naukowymi, ale traktowałbym ją jako doraźnie najlepszą teorię naukową dotyczącą opisywanego przez nią zakresu spraw.Z racji mojej niewielkiej wiedzy, nie podejmuję tematu > Dogmat, czyli wierzymy w coś bezwzględnie, nawet, gdy przestanie być uważana za zasadną? Nie, nie trzeba żadnych dogmatów.Cieszę się z pierwszego kroku do zgody. Proponuję drugi: nauczanie o ewolucji w szkołach, dlatego, że jest naukowym faktem a nie dlatego, że pomaga Maxopodobnym w walce z Bogiem. Naukowe teorie należy oceniać (i nauczać w szkołach) pod kątem stopnia ich udowodnienia, a nie pod kątem ich sprzeczności/niesprzeczności z Biblią
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby PS www.racjonalista.pl/forum.php/s,769390#w769760Jak widzisz, wiara jest teflonowo odporna na argumenta. Znów pojawia się zdupy wzięta informacja o NIEWIERZĄCYCH w ewolucję gatunków.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | kosmodeusz (41 punktów) | >>>Masz jakiś pomysł na ateistyczny pomnik? jakiś szkic, projekt.... ? >>Tak. Kawał bryły, graniastosłupa z marmuru, na nim ekran i treści pokazujące nieteistyczne podstawy moralności, >Sądzisz, że na kogoś to podziała?
A musi działać? Czy Kaczki i Wojtyły działają na kogoś, poza ortodoksyjnymi wyznawcami? No, zgodzę się, że jest inflacja pomników. Dlatego może nie działają.
>>Ogłoszono świętymi rodzinę carską, > przykład kompletnie odrealniony
Aż tak wg. Ciebie Rosja różni się od Polski? Rozumiem, że gdybym pisał o religijnym wywyższaniu cesarza X w cesarstwie Y 3000 lat temu, ale analogia do "męczennika" Mikołaja zdaje się bliska.
>> Od prywatnej opinii o czymś "męczeństwie" do kanonizacji droga jest bardzo daleka
Pierwszy krok na tej drodze został zrobiony. 20 lat rządów PiSokościoła i kto wie?
>>> >Wiele, a nawet większość naukowych teorii nie jest taką oczywistością w oczach niespecjalistów. Ja o ewolucji gatunków wiem tyle, że coś takiego miało (ma) miejsce i ponieważ biologia nie jest w centrum moich zainteresowań, to mi wystarcza. Jednak, choć uznaję teorię ewolucji, to w nią nie wierzę, ponieważ nie jest przedmiotem wiary >>zasadne byłoby mówienie o "teorii (o) ewolucji". Nie jestem na bieżąco z nowinkami naukowymi, ale traktowałbym ją jako doraźnie najlepszą teorię naukową dotyczącą opisywanego przez nią zakresu spraw.Z racji mojej niewielkiej wiedzy, nie podejmuję tematu
Czy nie było "nauk" uznawanych za nauki, którym miana tego z czasem odmówiono? Nie wiem, na ile "teoria ewolucji", czy jak wolisz, ewolucyjne tłumaczenie pochodzenia gatunków jest uzasadnione (szacuję owo uzasadnienie na przysłowiowe 99,9% pewności), ale gdy ktoś przedstawi mi dowód, iż jest ono/a niedoskonała, nie uznam, że śnię czy zwariowałem, tylko przyjmę przedstawiony dowód, choćby doszczętnie miał ową teorię obalić. Póki co jest to najlepsze tłumaczenie rzeczywistości, jakie znam, więc jest elementem mego poglądu na świat.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | MaxGolonko3 (3459 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | kosmodeusz (41 punktów) | > Coś podobnego do plakatu można nosić na koszulce:Nadużywasz mojej uprzejmości
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>>Tak. Kawał bryły, graniastosłupa z marmuru, na nim ekran i treści pokazujące nieteistyczne podstawy moralności, >>Sądzisz, że na kogoś to podziała? >A musi działać? Tak. Przecież po coś chcesz to robić. Kogo chcesz przekonać do tezy, że ateista może być człowiekiem wysokiej moralności? Mnie? Ja w to nie wątpię.
>Czy Kaczki i Wojtyły działają na kogoś, poza ortodoksyjnymi wyznawcami? Nie wiem. Na mnie nie działają
>>>Ogłoszono świętymi rodzinę carską, >> przykład kompletnie odrealniony >Aż tak wg. Ciebie Rosja różni się od Polski? Tak. W Rosji wpływ na cerkiew głoszącą kogoś świętym ma państwo. Polskie państwo, nawet Prezes, nie ma wpływu na kanonizacyjne decyzje papieża.
>>>zasadne byłoby mówienie o "teorii (o) ewolucji". Nie jestem na bieżąco z nowinkami naukowymi, ale traktowałbym ją jako doraźnie najlepszą teorię naukową dotyczącą opisywanego przez nią zakresu spraw.Z racji mojej niewielkiej wiedzy, nie podejmuję tematu >Czy nie było "nauk" uznawanych za nauki, którym miana tego z czasem odmówiono? Nie wiem, na ile "teoria ewolucji", czy jak wolisz, ewolucyjne tłumaczenie pochodzenia gatunków jest uzasadnione (szacuję owo uzasadnienie na przysłowiowe 99,9% pewności), ale gdy ktoś przedstawi mi dowód, iż jest ono/a niedoskonała, nie uznam, że śnię czy zwariowałem, tylko przyjmę przedstawiony dowód, choćby doszczętnie miał ową teorię obalić. Póki co jest to najlepsze tłumaczenie rzeczywistości, jakie znam, więc jest elementem mego poglądu na świat.
Drugi krok do zgody. Podobnie jak ja uważasz, że teoria ewolucji nie jest dogmatem i nie należy jej przyjmować na wiarę.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | kosmodeusz (41 punktów) | > >>Sądzisz, że na kogoś to podziała?> >A musi działać?> Tak. Przecież po coś chcesz to robić. Kogo chcesz przekonać do tezy, że ateista może być człowiekiem wysokiej moralności? Mnie? Ja w to nie wątpię.Chodzi raczej o koncepcję równowagi międzypomnikowej, że tak ładnie się wyrażę. Ostatecznie sprawę można zignorować, ale byłby to ładny krok na rzecz pluralizmu (nie)religijnego. > >Czy Kaczki i Wojtyły działają na kogoś, poza ortodoksyjnymi wyznawcami?> Nie wiem. Na mnie nie działają> >>>Ogłoszono świętymi rodzinę carską,> >> przykład kompletnie odrealniony> >Aż tak wg. Ciebie Rosja różni się od Polski?> Tak. W Rosji wpływ na cerkiew głoszącą kogoś świętym ma państwo. Polskie państwo, nawet Prezes, nie ma wpływu na kanonizacyjne decyzje papieża.No tak, papież... zapomniałem o katolickich zawiłościach.  > > Drugi krok do zgody. Podobnie jak ja uważasz, że teoria ewolucji nie jest dogmatem i nie należy jej przyjmować na wiarę.Ale wobec mojej nikłej twierdzy o naukach nie uważam jej za fakt (mimo faktu istnienia ewoluowania w ramach organizmu czy gatunku). Daję jej bardzo wysoki stopnień prawdopodobieństwa (podobnie jak istnieniu Boga bardzo wysoki stopnień nieprawdopodobieństwa) i czekam na ewentualną lepszą teorię naukową. Pewnie się nie doczekam...
|
|
| | |  | | farmer (22440 punktów) |
> Kościołowi jest na rękę, że młodzież NIGDZIE NIE ZOBACZY informacji o istnieniu ateistówPrzyznam Ci trochę racji choć sam nie utożsamiam się z tym nurtem jak ateizm (i wszelkie pochodne)....bo to coś jak pomidor ekologiczny. Fakt że nie ma choćby presji na równoważenie religia=etyka w szkołach i dziecko rośnie głownie w otoczeniu religijnym i głównie od rodziców zależy jak ten ciężar się rozłoży. W moim mniemaniu problem leży w sankcjonowaniu rozmów o bogu poprzez zrobił nie zrobił był nie był . Ten pomnik BOGA NIE MA to idealny przykład sankcjonowania wiary. A tu wyjaśnienie. Max (ateista) Pomidor (ekologiczny)PDK
|
|
| | | |  | | kosmodeusz (41 punktów) | > Ten pomnik BOGA NIE MA to idealny przykład sankcjonowania wiary.> A tu wyjaśnienie.> Max (ateista)> Pomidor (ekologiczny)PDK  Sam termin "ateizm" jest z lekka niestosowny. Jakby ten pogląd wychodził od teizmu, jakby bez niego nie mógł istnieć, a opierał się na negowaniu go. Hmm, warto by wykombinować coś między "fizyką" a "humanizmem". By pogląd ten zamiast z "Boga nie ma" kojarzył się z "świat jest czysto fizyczny, a my, ludzie, powinniśmy się określonymi regułami postępowania". Chociaż z drugiej strony - czy wolność wyznania nie obejmuje stworzenia religii opartej na negacji prawd wiary innej religii? Wszak do niedawna głoszono, albo jeszcze dzisiaj głosi się, iż tylko "katolicy będą zbawieni". I czy Wojtyła - a wiec pomnik pod hasłem "Bóg jest" - nie obraża tak samo ateisty jak "Boga nie ma" - teisty?
|
|
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | Środowiska progresywne powinny zdobyć się w tym kraju zarzuconym pomnikami religijnymi na postawienie przynajmniej w miastach wojewódzkich pomników uzmysławiających Polakom, że światopogląd ateistyczny też jest tu doceniany, świeckość państwa i adekwatna konstytucja. Cenne byłoby jednak postawienie ich i w mniejszych miejscowościach. Może postawić pomnik dwóm postaciom naraz !?! Tytuł pomnika: "Dwa narody, dwie epoki, jednakowo wybitni ludzie. Mustafa Kemal Atatürk oraz Kazimierz Łyszczyński"Zróbcie to! Ja u mnie też ruszę temat. uzasadnienie w załączniku Pozdrawiam max(ateista) [Załącznik]
|
|
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | |
|
1 na 1 | schlawiner (400 punktów) | >Stawiamy pomniki "Boga nie ma" czy wreszcie solidnie protestujemy przeciwko krzyżom w miejscach >Max (ateista) To jest tekst zbyt drętwy na pomnik. Na wywieszkę owszem, z podaniem przewidywanej daty dostawy/powrotu. Na pomnik należą treści pozytywne np. "Bóg z nami, Chuj z wami". Widziałem za "komuny" w kościele mariackim. A dzieciom wmawia się, że nie było wtedy wolności wypowiedzi.
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>...treści pozytywne np. "Bóg z nami, Chuj z wami". Widziałem za "komuny" w kościele mariackim. A dzieciom wmawia się, że nie było wtedy wolności wypowiedzi. Nie było telefonów robiących zdjęcia, więc dzisiaj nikt w to nie uwierzy.
Cza być oszczędnym.
|
|
|  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >...treści pozytywne np. "Bóg z nami, Chuj z wami". Widziałem za "komuny" w kościele mariackim. A dzieciom wmawia się, że nie było wtedy wolności wypowiedzi.> Nie było telefonów robiących zdjęcia, więc dzisiaj nikt w to nie uwierzy.Były aparaty fotograficzne i nie było wolności wypowiedzi, a ludzie plotą to i owo... Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu... ( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902 )
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>...treści pozytywne np. "Bóg z nami, Chuj z wami". Widziałem za "komuny" w kościele mariackim. A dzieciom wmawia się, że nie było wtedy wolności wypowiedzi. >>Nie było telefonów robiących zdjęcia, więc dzisiaj nikt w to nie uwierzy. >Były aparaty fotograficzne Ale nie miało się tych aparatów permanentnie ze sobą, tym bardziej, że nie było też żadnych fejso-udostępniaczy.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >>>...treści pozytywne np. "Bóg z nami, Chuj z wami". Widziałem za "komuny" w kościele mariackim. A dzieciom wmawia się, że nie było wtedy wolności wypowiedzi.> >>Nie było telefonów robiących zdjęcia, więc dzisiaj nikt w to nie uwierzy.> >Były aparaty fotograficzne> Ale nie miało się tych aparatów permanentnie ze sobąJeżeli mowa jest o kościele mariackim w Krakowie to miało się. Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu... ( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902 )
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | | schlawiner (400 punktów) | >>>>>...treści pozytywne np. "Bóg z nami, Chuj z wami". Widziałem za "komuny" w kościele mariackim. A dzieciom wmawia się, że nie było wtedy wolności wypowiedzi. >>>>Nie było telefonów robiących zdjęcia, więc dzisiaj nikt w to nie uwierzy. >>>Były aparaty fotograficzne >>Ale nie miało się tych aparatów permanentnie ze sobą >Jeżeli mowa jest o kościele mariackim w Krakowie to miało się. Kto by tam ławki obfotografowywał?
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Kto by tam ławki obfotografowywał? Fakt, dopiero net sprawił, że warto.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | |
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|