>"Kler" - który wkrótce wejdzie na ekrany kin. >Poczekamy, obejrzymy. O ile oblubienica bezdzietnego ojca dyrektora (ta czarna małpa) nie osiągnie swojego, czyli nie doprowadzi do zablokowania "Kleru". Ale mimo że nie wierzący wierzę, że film wejdzie na ekrany (i na You Tube), ale nie wierzę, że ta wielomilionowa masa patrząca w sutannowych jak w obrazek nagle dojrzy jakąś skazę na tym obrazku. > Pokazać, że Kościół jest ohydny, zakłamany, zły.... Tak robił Goebbels:"Każdego dnia wychodzą na światło dzienne przypadki nadużyć seksualnych, których dopuszczają się członkowie kleru katolickiego. Niestety nie można już mówić o pojedynczych przypadkach, lecz raczej o zbiorowej zapaści moralnej."28.05.1937 w związku z pokazowym procesem duchownych katolickich. Zarzuty: pedofilia i homoseksualizm.Tak robili komuniści, a wcześniej ludzie Oświecenia.Za każdym razem była to część większej układanki
|