 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-04-2010 17:34 | diogenes (42753 punktów) | Czekanie na wynik
3 na 3 | Premier Tusk: Śledztwo budzi szczególnie dużo emocji, co jest zrozumiałe. Wszyscy niecierpliwie czekamy na wynik.wiadomosci(*)wac_wspolnie_z_rosja,item.htmlOsobiście nie czekam niecierpliwie na wynik. Wielu czeka na materiały śledztwa, a nie na jego wynik, bo ten to kwestia rozumowań, a do tych nie są zdolni jedynie eksperci, nawet (czy zwłaszcza) namaszczeni przez premiera. A mamy, jak mniemam, słuszne powody wątpić w racjonalność na najwyższych szczeblach władzy. Rozumiem: śledztwo nie jest spektaklem jak mecz piłki nożnej, kiedy to ludzie czekają nie tylko na wynik, ale i na dobre sędziowanie. Kiedy śledztwo zostanie ukończone, nie wolno opinii publicznej pozbawić wyrobienia sobie własnego zdania na temat przyczyn katastrofy i - co równie ważne - pracy biegłych. Demokracja nie jest wiarą w polityków ani władzą ekspertów. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Wielu czeka na materiały śledztwa, a nie na jego wynik Jeszcze tego by brakowało, aby materiały ze śledztwa zostały upublicznione, mimo iż "wielu na nie czeka".
Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami.(E. Hemingway)
|
|
 | | PiotrPęciak (634 punktów) | >>Wielu czeka na materiały śledztwa, a nie na jego wynik >Jeszcze tego by brakowało, aby materiały ze śledztwa zostały upublicznione, mimo iż "wielu na nie czeka". > Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami.(E. Hemingway)
Sarkazm? Ja wolę oceniać fakty mimo braku wiedzy, niż być bombardowany gotowymi opiniami. Wiem, że fanatycy się znajdą by poszczególne elementy przedstawiać jako "zamach", ale chyba lepiej dla mnie samego operować faktami.
|
|
|  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Naprawdę uważasz, że materiały ze śledztwa powinny zostać upublicznione?!
Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami.(E. Hemingway)
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia...
A durnie do zadowalania się opiniami.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >>Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia... >A durnie do zadowalania się opiniami. ..np. niedorobionych intelektualistów zalewających fora przejawami swoich kompleksów w postaci pseudouczonego bełkotu.
Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami.(E. Hemingway)
|
|
| PiotrPęciak (634 punktów) | Jedynie 2 informacje wyłapałem jako istotne dla mojej osoby. Po pierwsze wcześniejsza godzina awarii urządzeń (która nie musi "chyba" równać się samej katastrofie) opatrzona brakiem przypuszczeń (ale to chyba zaleta). Druga rzecz tyczy się daty podjęcia kroków związanych z odpowiedzialnością (tyczy się to Polaków; a kto niby miałby być odpowiedzialny poza osobami będącymi na pokładzie?). Data ta jest niepokojąca, może ona być usprawiedliwieniem, że informacje o katastrofie otrzymamy dopiero po wyborach. Trudno jest sobie wyobrazić sytuację kiedy najpierw otrzymujemy informacje a w odległych tygodniach podejmuje się decyzje. To trochę domniemanie apriori, że bez względu na fakty, decyzje podjęte będą bo stabilizacji sceny politycznej. Jeśli strona polska będzie dysponować informacjami, jest ryzyko, że poznamy je dopiero po wyborach dla "czystości" kampanii, nie wzbudzaniu np. antyrosyjskich nastrojów.
Nie podoba mi się to opóźnianie. Nie otrzymaliśmy żadnych ciekawych informacji, prócz godziny (sprzecznej z pierwszymi informacjami od strony rosyjskiej). Na przykład ciekawi mnie fakt stwierdzania dużego prawdopodobieństwa, że przyczyną nie była awaria czy eksplozacja kiedy mamy 15 minutową zbieżność.
Jestem ciekawy waszych komentarzy odnośnie tej retransmitowanej podobno konferencji.
|
|
 | | Kornowski (835 punktów) | Duży namiot można postawić w pół godziny, a dom w pół roku. Czy szybciej znaczy lepiej?
Czy lepiej jest poczekać na weryfikację danych, czy też dostawać informacje na zasadzie "nie ma czasu sprawdzić czy to prawda, bo konkurencja nas wyprzedzi"?
Co zaś się tyczy samego zdarzenia im więcej niedociągnięć organizacyjnych, proceduralnych i technicznych wykaże śledztwo tym większa jest szansa, że po raz trzeci nie przytrafi nam się niemal identyczna tragedia. Kto wie, może tym razem uda się wyciągnąć jakieś wnioski?
|
|
|  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Czy szybciej znaczy lepiej?
Czasem tak, czasem nie. Śledztwo wymaga czasu, rzetelności, a po zakończeniu - pełnej jawności procedur i rezultatów. Po narodowej żałobie musi nastąpić narodowa ocena tego, co się faktycznie stało. Skoro uwikłano cały naród w tę katastrofę, każdy ma prawo dowiedzieć się, co się faktycznie stało. Nie ma powodów ufać (jak chcą niektórzy politycy) tzw. ekspertom z różnych państwowych resortów. Rozmiar nieszczęścia każe raczej powątpiewać w zdrowy rozum vipów.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Rozumiem, że opinia publiczna co to nawet podstaw fizyki nie zna wyrobi sobie własne zdanie. Zwłaszcza na temat pracy biegłych.
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Rozumiem, że opinia publiczna co to nawet podstaw fizyki nie zna ...
Nikt nie ukrywa podręczników do fizyki.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|