 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-05-2010 12:51 | lotrek (14275 punktów) | Durnowate Święto Flagi.
20 na 20 | Moim zdaniem durnowate...wprowadzone na podstawie ustawy z 20 lutego 2004, czyli siedem lat temu. Pomysłodawcy tłumaczyli, że w latach Polski Ludowej właśnie w tym dniu zdejmowano po 1 maja flagi państwowe, aby nie były eksponowane w dniu zniesionego przez władze komunistyczne Święta Konstytucji 3 Maja. Ot..takie dorabiane ideologii...do dnia wolnego między świętami. Święto to ma budzić patriotyzm w Narodzie....infantylny patriotyzm w amerykańskim stylu. Wczorajsze media prześcigały się w doniesieniach kto zrobił najdłuższą flagę (poznańscy uczniowie stumetrową), jak i gdzie nią wymachiwał. Nie jestem patriotą w prawicowo katolickim wydaniu, dlatego też nie będę rywalizował z "prawdziwymi Polakami" w machaniu chorągiewką. Patriotyzm moim zdaniem to umiłowanie historii, tradycji, ojczystego języka, może nawet tej polskiej codzienności w której żyjemy. Na pewno też w wyborze ojczyzny, w której chce się żyć i mieszkać, pomimo problemów prawdziwych, czy też wydumanych. Flagę oczywiście wieszamy, chociażby w dzisiejsze Święto, lecz robić Święto z tego powodu....durnowate. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
7 na 7 | Menel De Lux (3111 punktów) |
>Patriotyzm moim zdaniem to umiłowanie >historii, tradycji, ojczystego języka, może nawet tej polskiej codzienności w której żyjemy.
Patriotyzm to (moim zdaniem) milosc do ojczyzny i troska o nia, wyrazana w czynach i slowach.
Tradycje nie zawsze ida w parze z dobrem ojczyzny, czego przykladem moze byc wprowadzana nachalnie w naszym kraju "jedynie sluszna linia ideologiczna: katolicko- patriotyczno- martyrologiczna", uznana przez duza czesc spoleczenstwa za swoista kwintesencje polskosci, tradycje wlasnie...
|
|
6 na 6 | p.bryk (8 punktów) | Chyba można szukać przyczyn politycznych; 2004: to rok przed wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi. Wszyscy pamiętamy, że zamieszanie w polskiej polityce było duże; rząd i prezydent tracili poparcie. Przypomina mi to pomysł pewnej partii dot. wprowadzenia święta narodowego w dn.16 października (wybór Karola Wojtyły na papieża) lub 2 kwietnia(data jego śmierci) oraz pomysł na uczynienie Chrystusa królem Polski (bo król Jan Kazimierz dawno temu w Częstochowie uczynił Matkę Boską królową Polski) Moim zdaniem to był pomysł na zdobycie elektoratu, ale może to tylko moja interpretacja.
|
|
 | 1 na 1 | Zella (1321 punktów) | > Przypomina mi to pomysł pewnej partii dot. wprowadzenia święta narodowego w dn.16 października (wybór Karola Wojtyły na papieża) lub 2 kwietnia(data jego śmierci) oraz pomysł na uczynienie Chrystusa królem Polski (bo król Jan Kazimierz dawno temu w Częstochowie uczynił Matkę Boską królową Polski) Moim zdaniem to był pomysł na zdobycie elektoratu, ale może to tylko moja interpretacja.
Pomysł na zdobycie elektoratu poprzez wprowadzanie takich dni swiątecznych dla babć "moherówek"!I tak nie pracują! Natomiast głosować mogą! Dobrze to wykombinowane, ale na szczęście jeszcze trochę rozumnych ludzi nie doceniło tego zamysłu! Przy okazji proponuję artykuł z ostatniej "Polityki pt. "Prosimy nie wierzyć". www.polityka.pl/nr18(2754)s.24-27.
|
|
8 na 8 | setarkos (10757 punktów) |
> .. w latach Polski Ludowej właśnie w tym dniu zdejmowano po 1 maja flagi >państwowe, aby nie były eksponowane w dniu zniesionego przez władze komunistyczne Święta Konstytucji 3 Maja. Podobno za sanacji, było "tak samo tylko odwrotnie" (jak mawiał mój dziadek) - więzienie groziło za wcześniejsze niż 2-go maja wywieszenie flagi.
Tak czy inaczej nie widać sensu w świętowaniu wczorajszo-jutrzejszego święta - > .. Ot..takie dorabiane ideologii...do dnia wolnego między świętami.
|
|
 | 5 na 5 | apud (4399 punktów) | >> .. w latach Polski Ludowej właśnie w tym dniu zdejmowano po 1 maja flagi
A teraz wieszają, za PRLu zakopywano, teraz wykopują, Wtedy bandzior, dziś bohater Ciekawe co jutro będzie...
|
|
4 na 4 | Celtyk (3337 punktów) | > Święto to ma budzić patriotyzm w Narodzie....infantylny patriotyzm w amerykańskim stylu. Patriotyzm to określona (pozytywna społecznie) postawa obywatela względem własnej ojczyzny. Gotowość na postawienie dobra całego kraju ponad własną prywatę!Od przełomu w postawie polityków obserwuję bardzo "patriotyczną" postawę tylko mam nieodparte wrażenie, że ważność spraw zmieniła kolejność ...  > Wczorajsze media prześcigały się w doniesieniach kto zrobił najdłuższą flagę (poznańscy uczniowie stumetrową), jak i gdzie nią wymachiwał.Wymachiwanie flagą narodową to jeszcze nie patriotyzm, to co najwyżej pamięć o wydarzeniu historycznym lub święcie narodowym. Patriotyzm w wydaniu polityków jest tylko grą gestów i składaniem "pobożnych życzeń". To nie jest patriotyzm, to jest żałosne przedstawienie urągające temu słowu. Pozdrawiam
Litterae non erubescunt. *//* Cyceron *//*
|
|
3 na 3 | Sławek Dutkiewicz (1713 punktów) | > Moim zdaniem durnowate...Witam w... klubie! > Święto to ma budzić patriotyzm w Narodzie....No i budzi... mieszane uczucia! > Wczorajsze media prześcigały się w doniesieniach kto zrobił najdłuższą flagę...Dobrze, że nie donieśli kto zrobił... najgłupszą! Miałbym spore szanse na zwycięstwo jako... patriotyczny inaczej! Biało-czerwoną nabyłem drogą kupna za 2 zety w... lumpeksie! 2 maja pod osłoną nocy i pod wpływem przemaszerowałem z nią przez... miasto! Co by ją nieco... przewietrzyć! Dopóty, dopóki... nie wyłopotała się na wietrze!Tak to mniej więcej wyglądało: www.youtub(*)?v=8eURq2Nd3ac&feature=relatedWiem, wiem - coś mi się... popieprzyło! Ale przynajmniej jedno się zgadzało... kolory!
Nie moja wina, że moja mina niektórym przypomina teorię Darwina
|
|
2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | >Wczorajsze media prześcigały się w doniesieniach kto zrobił najdłuższą flagę (poznańscy uczniowie stumetrową), >jak i gdzie nią wymachiwał. Nie jestem patriotą w prawicowo katolickim wydaniu, dlatego też nie będę >rywalizował z "prawdziwymi Polakami" w machaniu chorągiewką (...) lecz robić Święto z tego powodu....durnowate.
Nic się nie martw. Jeszcze kilka lat, i 2 maja będzie miał charakter zupełnie innego święta. Wierz mi, wiem co mówię.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
 | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) |
> Nic się nie martw. Jeszcze kilka lat, i 2 maja będzie miał charakter zupełnie innego święta. Wierz mi, wiem co mówię.Ja też wiem.  Happy Birthday! pl.wikipedia.org/wiki/Urodziny_Cesarza
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
|  | 2 na 2 |
| |  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | > >Ja też wiem. Happy Birthday!> >pl.wikipedia.org/wiki/Urodziny_Cesarza> Albo Urodziny Carycy nonsensopedia.wikia.com/wiki/Katarzyna_II Do tej carycy dodajmy jeszcze tylko, że 2 maja zdobyto Berlin i już będę całkiem szczęśliwa, że to dzień moich urodzin. Cytat:2 maja ok. godz. 6:55 (czasu moskiewskiego) na Bramie brandenburskiej załopotała radziecka i polska flaga. Tego też dnia w godzinach porannych skapitulował generał Helmuth Weidling. Opór stawiały już tylko niedobitki fanatyków z SS.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | > >>Ja też wiem. Happy Birthday!> >>pl.wikipedia.org/wiki/Urodziny_Cesarza> >Albo Urodziny Carycy nonsensopedia.wikia.com/wiki/Katarzyna_II> Do tej carycy dodajmy jeszcze tylko, że 2 maja zdobyto Berlin i już będę całkiem szczęśliwa, że to dzień moich urodzin.No patrz, a 8 maja podpisano kapitulację - w moje imieniny! 
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
| | | |  | | Guzik (2020 punktów) |
> No patrz, a 8 maja podpisano kapitulację - w moje imieniny!  > To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.> Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.Psyku Stanisławie...  Czy twoje motto, którego podobno nie rozumiem, bo pewnie jestem niepojętna, nie powinno brzmieć: Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś lepszym niż gwałcenie dzieci.
???? Rozumiem to w ten sposób: ten, co bierze ślub konkordatowy dla obrzędu, czy tradycji i uważa to za sprawę moralnie dobrą, staje się jakby katolikiem i popiera tym samym księży pedofilów.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
> Psyku Stanisławie... > Czy twoje motto, którego podobno nie rozumiem, bo pewnie jestem niepojętna, nie powinno brzmieć:> Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś lepszym niż gwałcenie dzieci.> ???? Twojego pytania nawet Maciej nie zrozumie, a co dopiero Stanisław - ciasność horyzontów, familijna pruderia nie pozwolą im znależć racjonalnej odpowiedzi: należy poślubiać dzieci. Pozdrawiam
Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!
|
|
2 na 2 | cadyk88 (78 punktów) | >Moim zdaniem durnowate... >Wczorajsze media prześcigały się w doniesieniach kto zrobił najdłuższą flagę >>(poznańscy uczniowie stumetrową), Patriotyzm moim zdaniem to umiłowanie historii, >tradycji, ojczystego języka, może nawet tej polskiej codzienności w której żyjemy. >Na pewno też w wyborze ojczyzny, w której chce się żyć i mieszkać, pomimo problemów prawdziwych,
Media zwykle robią coś takiego: durnowate informacje gdzie najdłuższa, że w maratonie biegli od 7 do 77 lat, że kobiety i mężczyźni w marszu, że dziadek i babcia, że wąsy i broda....Rozumiem, że trudno jest zrobić dobry materiał z okazji takiego bezsensownego święta, więc i do takich parodii dochodzi...
to zdumiewające, że politycy faktycznie potrafią z niezwykłą determinacją znajdować tematy zastępcze, i "pracować" nad uchwałami/ustawami symbolicznymi, nie zmieniającymi rzeczywistości. czy będzie to święto flagi, starych skarpet, kiszonych ogórków - nic to nie zmienia w naszej codzienności. Byłoby truizmem głoszenie tutaj, że warto może pracować nad ustawami reformującymi/odchudzającymi struktury państwowe i ustawodawczy galimatias.
Patriotyzm - są definicje, dla mnie to zwykłe "dbanie o ojczyznę, przyczynianie się do jej rozwoju" - dlatego jak już w innym miejscu pisałem, patriotyzm Kaczyńskiego był patr. z innej epoki, patriotyzmem z XIX wieku (romantyczny). nie był jednocześnie współczesnym, ergo nie był więc to patriotyzm.
politycy/władcy uczestniczą w całej celebrze, bo jednak to ich rola. fakt jednak, że jest to pusta forma, od zawsze nudne wystąpienia, nie wnoszące nic nowego. ja przez 3 dni teraz z żadnych mediów nie korzystałem, bo nauczony doświadczeniem wiem, że nic się w te dni nie dzieje, marazm totalny.
Zbyt dużo u nas świat narodowych. co oznacza, że mamy narodowe kompleksy. znającemu swoją wartość narodowi nie potrzeba 5 różnych świąt, ale może jedno, dwa. np. urodziny królowej. swieto flagi de facto zalegalizowało i tak branie urlopów miedzy 1 i 3 maja, ale po co robić kosztowne jednak uroczystości, nie wiem
|
|
 | | apud (4399 punktów) |
>Media zwykle robią coś takiego: durnowate informacje
Media musza tez z czegoś zyc i zbankrutowałyby gdyby tak właśnie nie pisały. Kto by kupił gazetę bez sensacji? Klient nasz pan, nawet w PRLu tak gadali. Same reportaże z mszy, ingresow biskupich itp. nie sprzedadza sie.
|
|
|  | 1 na 1 | cadyk88 (78 punktów) | >>Media zwykle robią coś takiego: durnowate informacje >Media musza tez z czegoś zyc i zbankrutowałyby gdyby tak właśnie nie pisały. >Kto by kupił gazetę bez sensacji? Klient nasz pan, nawet w PRLu tak gadali. >Same reportaże z mszy, ingresow biskupich itp. nie sprzedadza sie.
niekoniecznie o to mi chodziło. Są tematy, do których dziennikarzyny nie sięgają, bo łatwiej jest o głupotach...nakaz z redakcji bądź też inwencja pismaka - odfajkować reportaż i do domu. no i dlatego powstają takie gnioty, bzdurne informacje, nikomu niepotrzebne, płytkie.
sensacje to oddzielna bajka - skandale i świństwa zawsze będą przyciągać uwagę gawiedzi, tu się w pełni zgadzamy. Z drugiej strony dobrze sprzedawały się msze z JP II, Anioł Pański szedł zawsze. co biały papa powiedział, itd itp. Dziwisza też puszczają, jak smęci.
Czego brakuje w mediach? np. konkretnych kampanii w sprawie czegoś. GW swego czasu coś takiego robiła (np. by studenci jeździli do szkół na wsiach), teraz kampania dezawuacji systemu opieki medycznej. ale to negatywna. brakuje kampanii pozytywnych.
siła mediów jest wielka, więc słuszne pomysły powinny być forsowane. niestety, tv sprowadza wszystko na poziom chodnika. jest więc to niewykorzystany potencjał.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|