Racjonalista - Strona głównaDo treści
Predyspozycje umysłowe a orientacja religijna

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
02-09-2015 14:34VonM (709 punktów)Predyspozycje umysłowe a orientacja religijna
Ocena -1 na 3
Długo ten temat mnie zastanawia. U mnie w liceum, jak były trzy klasy ścisłe i tylko jedna klasa humanistyczna, to na etykę z klasy humanistycznej chodziło więcej ludzi niż z pozostałych trzech. Także jakby porównać intelektualistów humanistycznych ze ścisłowcami wyszło by, że wśród tych pierwszych ułamek ateizmu jest znacznie większy.

Z czego wynika ten fakt? Czyżby ośrodek wiary znajdował się w lewej półkuli mózgu?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14787 punktów)
>Także jakby porównać intelektualistów humanistycznych ze ścisłowcami wyszło by, że wśród tych pierwszych ułamek ateizmu jest znacznie większy.
>Z czego wynika ten fakt?
Gdy u humanistów ułamek jest znacznie większy, to u ścisłowców większe są potęgi i pierwiastki.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
szarley (54911 punktów)
Kto Cię w tym liceum uczył języka polskiego?????????
Wstyd.
Mnie, cudzoziemca, Twoja polszczyzna razi
03-09-2015 00:43 
 Ocena 5 na 5
Wenancjusz (16441 punktów)
>Kto Cię w tym liceum uczył języka polskiego?????????
>Wstyd.
>Mnie, cudzoziemca, Twoja polszczyzna razi

No dobrze! No to wykaż to, że Polaka i nie obcokrajowca to razi i co ma razić(?????), skoro wszyscy, podejrzewam forumowicze a bynajmniej ja, rozumieją wypowiedź. Szarley'u no wykaż się. Jak Ciebie czytuję to zawsze występujesz jako notoryczny, wręcz chorobliwy malkontent, wypowiadający się na każdy prawie temat z mocą autorytetu niepodważalnego. Czyż przed każdym pisaniem nie stać Ciebie na wylanie przysłowiowego kubła zimnej wody na swój rozgorączkowany łeb (przepraszam, mądrą lub przemądrzałą główkę)? Twojej "obcokrajowości" nikt nie podważa, a raczej traktuje jako egzotyczną ciekawość umiejącego się posługiwać tak trudnym i oryginalnym językiem słowiańskim, nawet dla wszystkowiedzącego Czecha, jakim jest narzędzie zwane językiem polskim. Bo jest naprawdę oryginalnym, nawet dla Czecha, ale dla Polaka najpiękniejszym i nawet dla niego też trudnym. Kształtowanym przez historyczną zaszłość bronionej istoty odrębności nacji, pierwej jako narzędzia bezproblemowego porozumiewania się. Czy Ty jako, co zauważyłem pracownik oświaty, nie potrafisz wybaczać błędów/lapsusów lingwistycznych?. A dlaczego nie propagujesz na tym forum kierowania zainteresowania w kierunku poznawania języka czeskiego? Tak samo trudnego, jak rosyjski (też, wbrew pozorom, trudnego), czy też białoruskiego lub, odrębności, ukraińskiego. Jesteśmy należnością do grupy językowej słowiańskiej, czy chcesz lub nie, bliskiej przez swoją historię regionalną w Europie, przez to i podobieństwa w dużej mierze języka. Napisałem kiedyś na tym Forum, że języka czeskiego bym się nauczył przez pół roku i zostałem wyśmiany. Tylko durnie tak się zachowują, w czym brałeś na przywołanie przez innego, FATALNEGO forumowicza, nieszczęśniku udział. Języka, który pozwala się komunikować! Tyś wywalił epistołę po czesku by wykazać/zaszokować, że język ten ma swoje też i swoje tajemnice. Czyż zaprzeczyłem? Zareagowałem? Chyba jestem, nieuczony, lepszym polonistą jak Ty i nie chwaląc mam lepszą kindesztubę. Stwierdzam, że elegancji w Twoich wypowiedziach jest mało, tyle co brudu pod paznokciami niezadbanymi. lub siarki w łebku zapałki. Skoro coś umiesz, nie z powodu nauk ale praktyki wynikającej z miejsca urodzenia, to właśnie tym bardziej bym się spodziewał wyrozumiałości i zwykłego taktu. Tu wykazujesz absolutnym brakiem racjonalizmu myślenia i ja potępiam takich. Budzą u mnie niesmak.


Ich bin besser als mein Ruf
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>Z czego wynika ten fakt? Czyżby ośrodek wiary znajdował się w lewej półkuli mózgu?
Może lepiej byś się zastanowił, gdzie się mieści ośrodek głupoty?
Rafał Poniecki (7132 punktów)
A jak wyglądało z chodzeniem na religie? Bo może "ścisłowcy" olewali równo i etykę i religię?
Jacholek (5699 punktów)
>Z czego wynika ten fakt? Czyżby ośrodek wiary znajdował się w lewej półkuli mózgu?
Różnego rodzaju korelacje pomiędzy religijnością a poziomem i typem wykształcenia były szeroko badane. Ogólnie ludzie kierujący się bardziej emocjami aniżeli rozumem maja większą słabość do odchyleń o charakterze religijnym:
www.psycho(*)people-more-likely-be-atheists
farmer (22440 punktów)
>Długo ten temat mnie zastanawia. U mnie w liceum, jak były trzy klasy ścisłe i tylko jedna klasa
>humanistyczna, to na etykę z klasy humanistycznej chodziło więcej ludzi niż z pozostałych trzech.

Bierzesz poprawkę na decyzję rodziców?

>Także jakby porównać intelektualistów humanistycznych ze ścisłowcami wyszło by, że wśród tych
>pierwszych ułamek ateizmu jest znacznie większy.
>Z czego wynika ten fakt? Czyżby ośrodek wiary znajdował się w lewej półkuli mózgu?

Wiara w duperele jak rejestracja samochodu skorelowana z inną duperelą jest wartością dodaną.

"Ateizm" nie jest wartością dodaną. Choć używanie tego terminu jest niepotrzebne.
Jako człowiek nie potrzebuje się dookreślać z powodu że komuś kręgi na wodzie dały ukryty przekaz.
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>Z czego wynika ten fakt?

Dowód anegdotyczny
Kowalski4 (762 punktów)
>Z czego wynika ten fakt? Czyżby ośrodek wiary znajdował się w lewej półkuli mózgu?
Nie należy mówić o mózgu, nie zbadawszy wpływu kultury.
Po pierwsze, w Polsce się nie wybiera religii świadomie. W Polsce można świadomie z niej zrezygnować.
Po drugie, 'humaniści' zapewne częściej rozważają kwestie humanistyczne, takie jak m.in. istnienie Boga; 'ścisłowcy' raczej kwestie naukowe, czyniąc istnienie Boga obojętnym.
Obojętność + konformizm = większa obecność na religii.

Nie mam pełnych statystyk dla innych państw, ale badano np. liczbę ateistów wśród uczonych w USA. Pierwsze miejsce zajmowali tam zwykle biolodzy -- zapewne ze względu na dyskusje o kreacjonizmie.
Grzegorz (5685 punktów)
>Także jakby porównać intelektualistów humanistycznych ze ścisłowcami wyszło by, że wśród tych pierwszych ułamek ateizmu jest znacznie większy.

W tym celu przyjąć jednak trzeba milcząco kilka założeń:
- ścisłowcy chodzą na religię (a nie tylko nie chodzą na etykę)
- chodzą, czyli są wierzący (a nie na przykład chodzą bo mają obydwa przedmioty równo gdzieś).

Ja bym raczej szedł w kierunku wyższego odsetka ekstrawertyków wśród humanistów. Którym to bardziej zależy na wypisaniu i lepiej im idzie obgadanie tego z (niekoniecznie z tym się zgadzającymi) rodzicami.
Bogucki (102 punktów)
>>Także jakby porównać intelektualistów humanistycznych ze ścisłowcami wyszło by, że wśród tych pierwszych ułamek ateizmu jest znacznie większy.
>W tym celu przyjąć jednak trzeba milcząco kilka założeń:
>- ścisłowcy chodzą na religię (a nie tylko nie chodzą na etykę)
>- chodzą, czyli są wierzący (a nie na przykład chodzą bo mają obydwa przedmioty równo gdzieś).

Witam

A czy ma sens stwierdzenie że ścisłowcy w swoich dążeniach do odkrywania i poszerzania wiedzy potrzebóją minimalny punktu zaczepienia którym jest Bóg( choć nie wiadomo czym że on jest w 100 % ) więc uczęszczaja na religię , humanisci raczej nie potrzebóją bo ich obserwacje wynikają raczej z przemysleń a więc subiektywnych odczuć .
Hm czy ten link się nada
www.youtube.com/watch?v=291sutj35Mo
Swoją drogą jednym z największych błędów systemu oświaty jest religia w szkole ale ma jedną niezaprzeczalną zaletę pozwala na porozmawianie i pozwala na wybranie własnej drogi czy dalej chcesz szukać Boga (pod warunkiem że masz katechetę , księdza dośc inteligętnego ) czy rezygnujesz . Największa jej wada że zżera czas i miejsce w programie szkolnym powina być prowadzona na terenie kościoła a nie szkoły - to był strzał w stopę Kościoła.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365