 |
W Islandii 100% ludzi do lat 24 nie wierzy ani w piekło ani w Jahwe Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-01-2019 11:47 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | W Islandii 100% ludzi do lat 24 nie wierzy ani w piekło ani w Jahwe
2 na 2 | Jaką drogą i u nas dojść do tego? "Czy ateista musi być antyklerykałem? Nie, ale często bywa. Zwłaszcza w krajach, gdzie pozycja Kościoła jest silna. Mariusz Agnosiewicz, założyciel portalu Racjonalista, tłumaczy to tak: "Antyklerykał oznacza tego, który jest przeciw klerowi. Niby jest to zgodne z postawą racjonalisty, ale niezupełnie. Albowiem deklarowanie się jako antyklerykał niesie ze sobą złe skojarzenia i banalizuje stosunek racjonalisty względem religii i Kościoła. Racjonalista nie odchodzi od Kościoła, dlatego że ksiądz to zdzierca i rozpustnik. Nie odchodzi nawet dlatego, że dostrzega sprzeczności w Biblii. Nie, on odchodzi dlatego, że jego rozum wzbrania się przed przyjęciem prawd religijnych, odrzuca nonsens i nierealne mrzonki". Agnosiewicz dystansuje się od antyklerykalizmu prymitywnego, fanatycznego; od czytelników, którzy przysyłają mu zdjęcia pieska robiącego kupę na zdjęcie ojca Rydzyka, czy takich, którzy chcą wystrzelać wszystkich księży. A jednocześnie przyznaje, że antyklerykalizm wynika logicznie z ateizmu: "Nie podzielam przekonań Kościoła, zatem jestem przeciwko jego wpływowi na życie publiczne i wychowanie, czyli jestem przeciwny klerykalizacji państwa"." www.polity(*)olskiego-antyklerykalizmu.read | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | Arminius (25555 punktów) | dydaktycznie | Czy hasło "precz z czarną stonką", plus towarzyszący mu rysunek - na koszuli osoby znajdującej się na podlinkowanym zdjęciu - nie jest już nadawaniem na częstotliwości "hejtowej"??? Przez osobę która nosi taką koszulkę jak również tę, która rozpowszechnia fotę z napisem jak wyżej??? A tyle - po śmierci prezydenta Gdańska - mówi się o potrzebie stonowania wypowiedzi i unikania celowego dopiekania przeciwnikowi? Nota bene - drugie hasło - jest już zdecydowanie bardziej do przyjęcia. Czy wyczuwają państwo - instynktownie - różnicę, między hejtem a ostrą krytyką??? Zdjęcia jak podlinkowane - to doskonały przykład do dydaktycznego zdyskontowania.
|
|
 | 2 na 2 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Odp: dydaktycznie | > Czy hasło "precz z czarną stonką", plus towarzyszący mu rysunek - na koszuli osoby znajdującej się na podlinkowanym zdjęciu - nie jest już nadawaniem na częstotliwości "hejtowej"??? Przez osobę która nosi taką koszulkę jak również tę, która rozpowszechnia fotę z napisem jak wyżej???> A tyle - po śmierci prezydenta Gdańska - mówi się o potrzebie stonowania wypowiedzi i unikania celowego dopiekania przeciwnikowi?> Nota bene - drugie hasło - jest już zdecydowanie bardziej do przyjęcia. Czy wyczuwają państwo - instynktownie - różnicę, między hejtem a ostrą krytyką??? Zdjęcia jak podlinkowane - to doskonały przykład do dydaktycznego zdyskontowania.Trollu z frondy rodem - antysemicki do obłędu - nie przeinaczaj mojej wypowiedzi próbując coś ugrać (może wyeliminować mnie z portalu bo boli cię że udowadniam bzdurność jezusa i jahwe). Obrazek jest z linkowanego materiału jako właśnie przykład ekstremum (nikt ani tu ani tam nie napisał, że napis po lewej o stonce jest zacny). BTW za to mnie nie trawisz IMHO: Zachęcam wszystkich do drukowania tego zestawu 11-tu punktów na kartkach formatu A4 i przylepiania taśmą klejącą na płotach, ścianach i innych powierzchniach, w miejscach gdzie bywa sporo ludzi (np na przystankach komunikacji zbiorowej).
1. Cesarz Konstantyn, który - jak wiadomo z historii - z przyczyn politycznych wylansował wiarę w Jezusa sam w niego nie wierzył. Nawet nie ochrzcił się za przytomnego życia - został ochrzczony dopiero gdy był ciężko chory, na dwa dni przed śmiercią.
2. Kara piekła jest zbyt okrutna. Wiekuiste męki za skończoną ilość przestępstw jakie najgorszy nawet człowiek może popełnić to jakiś patologiczny, głupi sadyzm.
3. Bóg aby panować nad światem musiałby być wszechwiedzący, a więc też znający całą przyszłość już jak stwarzał świat. Wiedziałby zatem już wtedy kto jaki grzech popełni. Karanie zatem za grzechy byłoby nonsensem.
4. Czasami rodzi się dziecko mniej sprawne umysłowo od szympansa. Tak samo zdarzało się, że pierwsze Homo Erectusy nieraz wydawały na świat dzieci mniej inteligentne niż żyjące wtedy jeszcze na świecie Australopiteki, od których pochodzimy. To ośmiesza koncepcję duszy nieśmiertelnej bo w niebie musiałyby być też pra-małpy i tak dalej.
5. Sposób powstania spisanych Ewangelii jest znany. Arbitralnie wybrano jednego z kilku znanych "guru" gdyż cesarz Konstantyn chciał uspokoić waśnie religijne w cesarstwie i potrzebował nowej religii (poprzednia, oficjalna w Rzymie, już nikogo nie przekonywała).
6. Biblia jest dramatycznie niezgodna z nauką. Nie tylko o ewolucji ale też o powstaniu planet (Ziemia powstała ze zderzenia dwóch planet), powstaniu słońca i wielkim wybuchu.
7. Człowiek całe życie się zmienia, miewa mikrowylewy, zatrucia aluminium, itp. Dlatego na starość może być bardzo innym człowiekiem od tego, który zgrzeszył czymś jako 25-latek, albo odwrotnie wtedy był super człowiekiem a potem nie. Nie ma sensu zatem kontynuacja jego istnienia w postaci duszy bo dusza w chwili śmierci może być infantylna poglądowo i emocjonalnie czyli niereprezentatywna. Nie można natomiast cofnąć jej do czasu świetności bo wtedy odebrałoby się człowiekowi jego tożsamość, ważne wspomnienia i poglądy z dalszych lat.
8. Zalecenia religijne odnośnie seksu są sprzeczne z biologią człowieka, a zatem prawdziwy bóg takich by nie podpowiedział prorokom. Brak częstych ejakulacji u mężczyzn zwiększa znacząco prawdopodobieństwo raka prostaty, a z oczywistych względów, trudno im w pewnych sytuacjach lub na pewnych etapach posiadać żonę. Kobiecy erotyzm jest skomplikowany i konkretny pierwszy partner może okazać fatalnym dla niej rozwiązaniem. Prawdziwy bóg nie projektowałby przyjemności seksualnej u kobiet gdyby miały być aseksualne. Czasem partner okazuje się też po wspólnym zamieszkaniu nie do życia z innych względów, a rozwód jest zakazany!
9. Ten argument jest statystyczny. Praktycznie wszyscy wybitni uczeni (90%) są niewierzący (ankieta wśród wiodących uczonych amerykańskich - Świat Nauki 1999/11)
bioslawek.(*)1_naukowcy_a_religia_w_usa.pdf
10. Na świecie dzieje się wiele zła. Małe dzieci zapadają na straszne choroby jak nowotwory i pewne wady wrodzone. Kanalie bezkarne torturują ludzi, gwałcą dzieci - latami. Bóg obserwujący to wszystko częściej by interweniował gdyby był.
11. Znamy kolejnych przodków człowieka ze skamieniałości - nie ma już brakującego ogniwa. Paranthropus aethiopicus oraz Paranthropus boisei żyły od 3 do 1 miliona lat temu. Pozostałe człowiekowate: 7 mln lat temu: Sahelantropus tchadensis. 6 mln lat temu: Orrorin tugenensis. 5 mln lat temu: Ardipithecus kadabba. 4 mln lat temu: Ardipithecus ramidus, Australophitecus anamensis, Kenyanthropus platyops, Australophitecus afarensis. 3 mln lat temu: Australophitecus africanus, Australophitecus garhi 2 mln lat temu: Australophitecus robustus, Australophitecus sediba, Homo ergaster (tak nazywany jest afrykański Homo erectus), Homo habilis, Homo rudolfensis 1 mln lat temu i mniej: Homo erectus, Homo heidelbergensis, Homo neanderthalensis i Denisowianie (nieformalna jeszcze nazwa)
|
|
|  | 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | wspólny mianownik po impulsywnym oburzeniu? | >Trollu z frondy rodem - antysemicki do obłędu - nie przeinaczaj mojej wypowiedzi.....
Nie przeinaczam. Komentuję wymowę zdjęcia, które Pan zamieścił. Nota bene wymowa pańskiego wpisu jak wyżej koresponduje z wymową napisu na koszulce, o którym była ......mowa. Jedno i drugie jest w formule hejtu.
>próbując coś ugrać (może wyeliminować mnie z portalu bo boli cię że udowadniam bzdurność jezusa >i jahwe).
Ależ skąd. Będę bronił pana prawa do funkcjonowaniu na portalu. Po prostu często krytykuję pański styl wypowiadania się o kościele czy religii -bo często nosi on znamiona hejtu. Pozostaję w nadziei, iż się Pan skoryguje należycie. Nota bene, ja też często krytykuję religię, Jezusa, żeby nie wspomnieć o Jehowie. Ale nie robię tego z perspektywy.... stonki ziemniaczanej. Taka między nami różnica.
>Obrazek jest z linkowanego materiału jako właśnie przykład ekstremum (nikt ani tu ani tam >nie >napisał, że napis po lewej o stonce jest zacny).
No świetnie. Ja właśnie podkreśliłem ten fakt. Iż to jest przesadne ekstremum. Cieszę się, że Pan na końcu dochodzi do podobnego wniosku. Słowem, sprowadziliśmy nasze poglądy do wspólnego mianownika.
|
|
| |  | 3 na 3 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Odp: wspólny mianownik po impulsywnym oburzeniu? | >Nota bene, ja też często krytykuję religię, Jezusa, żeby nie wspomnieć o Jehowie. Ale nie robię tego z perspektywy.... stonki ziemniaczanej.
Prymitywny chwyt konwersacyjny żeby jednak przypisać mi mowę nienawiści.
Żenada
|
|
| | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | co to jest? | >>Nota bene, ja też często krytykuję religię, Jezusa, żeby nie wspomnieć o Jehowie. Ale nie robię tego z perspektywy.... stonki ziemniaczanej. >Prymitywny chwyt konwersacyjny żeby jednak przypisać mi mowę nienawiści. >Żenada
Ale nie mowa nienawiści?
|
|
| | |  | 1 na 1 | makoshika (1454 punktów) | Odp: wspólny mianownik po impulsywnym oburzeniu? | >>Nota bene, ja też często krytykuję religię, Jezusa, żeby nie wspomnieć o Jehowie. Ale nie robię tego z perspektywy.... stonki ziemniaczanej. >Prymitywny chwyt konwersacyjny żeby jednak przypisać mi mowę nienawiści. >Żenada
Może twój rozmówca ma urojenia i myśli, ze rozmawia z osobą ze zdjęcia? Bo wszystko na to wskazuje.
|
|
| |  | 2 na 2 | klaio (1068 punktów) | >>Trollu z frondy rodem - ...
Jak to, jednak sympatyzuje Pan z Frondą, co wnioskuję z braku zaprzeczenia?
|
|
| | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | nie zaprzeczać? | >>>Trollu z frondy rodem - ... >Jak to, jednak sympatyzuje Pan z Frondą, co wnioskuję z braku zaprzeczenia.
Byłem już nazistą, hitlerowcem, trollem wszelakim, klechą, katotalibanem, Żydem - oraz co szczególnie pikantne, Żydem - hasbarowcem...... Więc sam Pan widzi iż zaprzeczanie - przy takiej gamie epitetów - nie ma jakiegokolwiek znaczenia.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | klaio (1068 punktów) | Odp: nie zaprzeczać? | >Byłem już nazistą, hitlerowcem, trollem wszelakim, klechą, katotalibanem, Żydem - oraz co szczególnie pikantne, Żydem - hasbarowcem...... Więc sam Pan widzi iż zaprzeczanie - przy takiej gamie epitetów - nie ma jakiegokolwiek znaczenia.
OK, kupuję.
|
|
|  | 1 na 1 | mancziz (1830 punktów) | Odp: dydaktycznie | > Ten argument jest statystyczny. Praktycznie wszyscy wybitni uczeni (90%) są niewierzący (ankieta wśród wiodących uczonych amerykańskich - Świat Nauki 1999/11)Tymczasem u nas: www.kul.pl(*)_2017nr_1_art._a._golab_to.pdf"Artykuł przedstawia wybrane wyniki badania 279 polskich naukowców ze stopniem doktora i doktora habilitowanego. Ogólny wskaźnik wierzących w Boga wyniósł 56,3%, był najwyższy wśród chemików (80%), geografów (76,2%), matematyków i informatyków (73,1%) i medyków (64,5%). Część badanych (6,5%) uznała, że ich pogląd najlepiej wyraża zdanie: "Nie wierzę w osobowego Boga, ale wierzę w pewnego rodzaju siłę wyższą". Deklaracje ateizmu złożyło 18,3% badanych, agnostycyzm jako swą postawę wskazało 7,2%. Omówiono też poglądy badanych na temat relacji między nauką a religią, nawiązując do typologii tych relacji zaproponowanej przez Iana Barboura. Najwięcej badanych (41,9%) zaprzeczało istnieniu konfliktu między tymi dziedzinami myśli ludzkiej, 13% uznało, że zachodzi między nimi konflikt. Część badanych (19,6%) uważała, że nauka i religia powinny być traktowane jako niezależne obszary dociekań, 2% opowiedziało się za dialogiem religii i nauki, a 3,6% za ich współdziałaniem w budowaniu obrazu świata." Podobno nasza nauka trzyma poziom(?).
|
|
| |  | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | > Podobno nasza nauka trzyma poziom(?). Cytat:Uzyskano odpowiedzi od 279 osób. Grupa ta stanowiła około 10% osób zaproszonych, co czyni z niej próbę incydentalną. Czyli 'zbadano' ok. 10% odpowiedzi od 'zaproszonych' ok. 3000 osób... Populacji ogólnej nawet w przybliżeniu nie podano... Jaka jest 'istotność' badań?
'Duch prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." " www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
|
|
| | |  | 2 na 2 | mancziz (1830 punktów) | > Czyli 'zbadano' ok. 10% odpowiedzi od 'zaproszonych' ok. 3000 osób...> Populacji ogólnej nawet w przybliżeniu nie podano...> Jaka jest 'istotność' badań?Ciężko powiedzieć czy próbę można by uznać za próbę reprezentatywną. Zgaduję, że nie. Wszystkich zbadać w ten sposób (niefinansowane badanie ochotnicze) nie da rady, bo to są dziesiątki tysięcy co najmniej. Natomiast: "Najobszerszym naukowym studium światopoglądu polskich naukowców jest badanie Marii Libiszowskiej-Żółtkowskiej (2000). Wysłała ona pocztą ankietę do 960 samodzielnych pracowników naukowych. Otrzymała 447 odpowiedzi (około 47%). Prawie dwie trzecie badanych (64%) stwierdziło, że wierzy w Boga, przy czym 25,3% określiło swą wiarę jako głęboką. Niewierzących było 19,7%, badaczka wyróżniła wśród nich dwie podgrupy: odczuwających związek z Kościołem (13,7%) oraz informujących o braku takiego związku (6%). Mniej liczne okazały się grupy "niezdecydowanych" (3,1%), "obojętnych" (5,6%) i "deistów" (7,6%). Najwięcej wierzących profesorów zajmowało się naukami rolniczymi (85,7%) i medycznymi (70,7%). Więcej niż dwie trzecie wierzących było wśród profesorów nauk technicznych (67,8%) i matematyki (66,7%). Wierzący stanowili większość również w trzech kolejnych - pod względem wielkości omawianego wskaźnika - grupach profesorów (dziedzina sztuki - 60%, nauki humanistyczne - 58,5%, nauki przyrodnicze - 56,8%). Najmniej wierzących (50%) było wśród ekonomistów." Wciąż niewielki odsetek, ale przytoczone w tekście inne badania tego typu np. w USA (z wyjątkiem jednego, które w pewien sposób przeczy tezie z wypowiedzi Maxa - 60.000 profesorów, rok 1969) też nie operują na jakichś wielkich liczbach. Badanie z postu Maxa też niespecjalne - 1800 członków NAS, wysłali pytania do 517, odpowiedziało ok. 50%. Twierdzenie na tej podstawie, że 90% wybitnych uczonych (amerykańskich) jest niewierzących, to lekkie nieporozumienie. www.lockhaven.edu/~dsimanek/sci_relig.htm
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Czy wyczuwają państwo - instynktownie - różnicę, między hejtem a ostrą krytyką Za okupacji hitlerowskiej pono rymowano "tylko świnie siedzą w kinie"; naganne?
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
|  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | analogie? | >>Czy wyczuwają państwo - instynktownie - różnicę, między hejtem a ostrą krytyką >Za okupacji hitlerowskiej pono rymowano "tylko świnie siedzą w kinie"; naganne?
"A te bogatsze w teatrze".
Czy pani sugeruje, iż kościół/religia w Polsce jest porównywalna do hitlerowskiej okupacji - i dlatego dopuszczalne są podobne metody przeciwstawiania się jej???
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: analogie? |
>>>Czy wyczuwają państwo - instynktownie - różnicę, między hejtem a ostrą krytyką >>Za okupacji hitlerowskiej pono rymowano "tylko świnie siedzą w kinie"; naganne? >"A te bogatsze w teatrze". >Czy pani sugeruje, iż kościół/religia w Polsce jest porównywalna do hitlerowskiej okupacji - i dlatego dopuszczalne są podobne metody przeciwstawiania się jej??? Nie sugeruję, lecz dowodzę; tego mianowicie, że zakwalifikowanie do kategorii hejt nie jest bezstronne, a dowodem jest Twoje uchylenie się od odpowiedzi na pytanie.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | kinomani | >>>>Czy wyczuwają państwo - instynktownie - różnicę, między hejtem a ostrą krytyką >>>Za okupacji hitlerowskiej pono rymowano "tylko świnie siedzą w kinie"; naganne? >>"A te bogatsze w teatrze". >>Czy pani sugeruje, iż kościół/religia w Polsce jest porównywalna do hitlerowskiej okupacji - i dlatego dopuszczalne są podobne metody przeciwstawiania się jej??? >Nie sugeruję, lecz dowodzę; tego mianowicie, że zakwalifikowanie do kategorii hejt nie jest bezstronne, a dowodem jest Twoje uchylenie się od odpowiedzi na pytanie.
Na pytanie czy każdy kto chodził w czasie okupacji do koncesjonowanych kin był świnią???
Wiadomo, że nie. Kina cieszyły się ogromnym wzięciem - to znana sprawa, przynajmniej historykom. Kto mógł to chodził. Fakt bycia w kinie niczego nie przesądzał. Bo ci co chodzili do kina nie mieli na sobie - zazwyczaj - koszulek z hasłem "Hitler jest wielki".
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: kinomani |
> >>>>Czy wyczuwają państwo - instynktownie - różnicę, między hejtem a ostrą krytyką> >>>Za okupacji hitlerowskiej pono rymowano "tylko świnie siedzą w kinie"; naganne?> >>"A te bogatsze w teatrze".> >>Czy pani sugeruje, iż kościół/religia w Polsce jest porównywalna do hitlerowskiej okupacji - i dlatego dopuszczalne są podobne metody przeciwstawiania się jej???> >Nie sugeruję, lecz dowodzę; tego mianowicie, że zakwalifikowanie do kategorii hejt nie jest bezstronne, a dowodem jest Twoje uchylenie się od odpowiedzi na pytanie.> Na pytanie czy każdy kto chodził w czasie okupacji do koncesjonowanych kin był świnią?Nie. Na moje pytanie.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | precyzja | >Za okupacji hitlerowskiej pono rymowano "tylko świnie siedzą w kinie"; naganne?
Czy chodzi o to pytanie? Bo jeżeli tak, to jest ono nieklarowne. Proszę okreslić precyzyjnie - do czego odnosi się w nim słowo "naganne"
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: precyzja |
>>Za okupacji hitlerowskiej pono rymowano "tylko świnie siedzą w kinie"; naganne? >Czy chodzi o to pytanie? Bo jeżeli tak, to jest ono nieklarowne. >Proszę okreslić precyzyjnie - do czego odnosi się w nim słowo "naganne" Zaciekawiło mnie jakie mogą być różne interpretacje sensu tego mojego pytania; oświecisz mnie?
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | sens rozdwojony? | >>>Za okupacji hitlerowskiej pono rymowano "tylko świnie siedzą w kinie"; naganne? >>Czy chodzi o to pytanie? Bo jeżeli tak, to jest ono nieklarowne. >>Proszę okreslić precyzyjnie - do czego odnosi się w nim słowo "naganne" >Zaciekawiło mnie jakie mogą być różne interpretacje sensu tego mojego pytania; oświecisz mnie?
1. Czy naganne było samo siedzenie w kinie? 2. Czy naganne było "obsmarowywanie" siedzenia w kinie - rymowaniem jak z naszych przykładów?
|
|
| | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: sens rozdwojony? |
>>>>Za okupacji hitlerowskiej pono rymowano "tylko świnie siedzą w kinie"; naganne? >>>Czy chodzi o to pytanie? Bo jeżeli tak, to jest ono nieklarowne. >>>Proszę okreslić precyzyjnie - do czego odnosi się w nim słowo "naganne" >>Zaciekawiło mnie jakie mogą być różne interpretacje sensu tego mojego pytania; oświecisz mnie? >1. Czy naganne było samo siedzenie w kinie? >2. Czy naganne było "obsmarowywanie" siedzenia w kinie - rymowaniem jak z naszych przykładów? A się nakombinowałeś...
Użyłam tylko jednego czasownika: "rymowano", więc oczywiste, że pytam czy przytoczona rymowanka powinna uchodzić za naganną.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
 | 1 na 1 | pawel_wr (4297 punktów) | Odp: dydaktycznie | >Czy hasło "precz z czarną stonką", plus towarzyszący mu rysunek - na koszuli osoby znajdującej się na podlinkowanym zdjęciu - nie jest już nadawaniem na częstotliwości "hejtowej"???
Nie jest. Nie jest. Nie jest.
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
|  | | Arminius (25555 punktów) | trzy razy tak? | >>Czy hasło "precz z czarną stonką", plus towarzyszący mu rysunek - na koszuli osoby znajdującej się na podlinkowanym zdjęciu - nie jest już nadawaniem na częstotliwości "hejtowej"??? >Nie jest. Nie jest. Nie jest.
Można przyjąć, jak wyżej, że po trzykroć nie - ale wówczas analogiczną zasadę należy stosować względem analogicznych określeń padających z drugiej strony barykady. Inaczej - jak Pan wie - wpada się w sidła obłudy. W moim odczuciu po trzykroć jest. Tak jak po trzykroć nie jest, hasło na drugiej koszulce. Umiejętność natychmiastowego zauważenia różnicy między poziomem agresji zawartym w jednym i drugim przekazie - jest miarą kultury, wykształcenia, wrażliwości i empatii u jednostki, która dokonuje owej dywersyfikacji.
|
|
3 na 3 | Kulmin (4007 punktów) | Odp: W Islandii 100% ludzi do lat 24 nie wierzy ani w piekło ani w Jah | A co to za clickbaitowy tytuł? Jakieś dane masz? Bo z tego zdania wynika, że nie istnieje w Islandii człowiek do 24 roku życia, który wierzyłby w piekło i w Jahwe. Żeby udowodnić prawdziwość tego zdania, musiałbyś się spytać o poglądy każdą osobę do 24 roku życia przebywającą w Islandii i każda musiałaby odpowiedzieć, że nie wierzy ani w piekło, ani w Jahwe. Ktoś to zrobił?
|
|
 | 1 na 1 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | > A co to za clickbaitowy tytuł? Jakieś dane masz? Bo z tego zdania wynika, że nie istnieje w Islandii człowiek do 24 roku życia, który wierzyłby w piekło i w Jahwe.> Żeby udowodnić prawdziwość tego zdania, musiałbyś się spytać o poglądy każdą osobę do 24 roku życia przebywającą w Islandii i każda musiałaby odpowiedzieć, że nie wierzy ani w piekło, ani w Jahwe.> Ktoś to zrobił?Było doniesienie medialne o procencie niewierzących młodych w Islandii. 20 sekund w google Ci wystarczy. Zaokrągla się takie liczby. Może jest ich 99.60 % albo 99.995111 % => 100% Miłego
|
|
|  | 3 na 3 | Kulmin (4007 punktów) | >>A co to za clickbaitowy tytuł? Jakieś dane masz? Bo z tego zdania wynika, że nie istnieje w Islandii człowiek do 24 roku życia, który wierzyłby w piekło i w Jahwe. >>Żeby udowodnić prawdziwość tego zdania, musiałbyś się spytać o poglądy każdą osobę do 24 roku życia przebywającą w Islandii i każda musiałaby odpowiedzieć, że nie wierzy ani w piekło, ani w Jahwe. >>Ktoś to zrobił? >Było doniesienie medialne o procencie niewierzących młodych w Islandii. >20 sekund w google Ci wystarczy. >Zaokrągla się takie liczby. >Może jest ich 99.60 % albo 99.995111 %
Nie, nie, procentów się nie zaokrągla, bo 100% to w tłumaczeniu z formalnej struktury oznacza "każdy", a więc "Nie istnieje taki x, który...". A więc nawet jeśli istnieje tylko jeden człowiek na Islandii który wierzy w piekło i Jahwe, to zdanie z tymi 100% jest fałszywe, a zaokrąglenie bezprawne. I zdanie to będzie prawdziwe wtedy i tylko wtedy, gdy każdy Islandczyk do 24 roku życia wyrazi swą opinię i potwierdzi, że nie wierzy w jahwe. A przeprowadzone statystyki nie czynią tego zdania prawdziwym, bo ja sobie mogę przeprowadzić takie sama badania, na wyselekcjonowanej próbce i mi wyjdzie, że w Polsce w Jahwe nie wierzy 100% ludzi, co będzie zdaniem fałszywym.
|
|
| |  | 1 na 1 | TyDraniu (6569 punktów) | Myślę, że wszyscy się zgodzimy, że na podstawie sondażu, w którym 19 ankietowanych w wieku do 25 lat odpowiedziało: - Wierzę w Boga => 0
- Nie mamy pewności, że Bóg / Siła wyższa istnieje, ale nie wykluczam tego => 10
- Jest większa moc niż Bóg => 3
- Nie ma innego Boga niż ten, którego stworzył człowiek => 6
- Moja opinia jest inna => 0
...należy zmienić tytuł na taki: W Islandii 10 ludzi do lat 25 (ofiary homoseksualnych pedofilów na służbie Watykanu) nie wyklucza istnienia Siły Wyższej!
|
|
| | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Mogę trochę rozjasnic zjawisko pedofilii w kościele.
Do kościoła przychodzą osoby wyjątkowo słabe, intelektualnie, emocjonalnie, ekonomicznie i fizycznie. 100% kandydaci na ofiary. Ta słabość z nich emanuje i ta słabość prowokuje do zaatakowania ich, wyzyskania, wykorzystania. Człowiek ma w sobie taki instynkt, zresztą inne zwierzęta też, że czuje popęd do zatakowania słabych.
Pedofilia rozwija się szczególnie w kościele właśnie przez wysoką koncentrację potencjalnych ofiar. Kiedy komuś jest niezmiernie łatwo manipulować drugim człowiekiem to robi to.
Nie trzeba chyba przypominać, że ofiarami są ludzie zepchnieci przez społeczeństwo na margines. Wielu zdarzen udałoby się uniknąć gdyby nie dopuścić do niedorozwóju niektórych ludzi, gdyby uzbroić ich w zdolność do samoobrony,
Wszyscy wieszają psy na ksiezach a to wszystko działo się na oczach całego społeczeństwa, które nie chciało tego zobaczyć. Teraz wielkie zaskoczenie. Kto by pomyślał?
Mam pewien domysl. Wszędzie gdzie istnieje potężna władza człowieka nad człowiekiem dzieje się dymanie człowieka przez człowieka i dopóki tak potężna władza będzie istnieć nie będzie od tego ucieczki.
Zresztą kto tak naprawdę przemuje się taka pedofilia. To tylko tania sensacja. Kolejny powód, żeby sobie pooskarzac innych ludzi o całe zło tego świata. Ta troska o ofiary nie jest prawdziwa. Zresztą tu ofiary nie są ważne ale podstawa do tego, żeby zaatakować księży.
A księża to zwykli popedliwi ludzie jak cała reszta. Nie sądzę żeby się wyróżniali na tle innych, tyle że mają swoje zachrystie i mają tłum potencjalnych ofiar na wyciągnięcie ręki. Okazja czyni złodzieja.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Kulmin (4007 punktów) | >Mogę trochę rozjasnic zjawisko pedofilii w kościele.
O dzięki Ci za naświetlenie i rozjaśnienie sprawy...
>Mam pewien domysl.
...detektywie Konopka.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Mogę trochę rozjasnic zjawisko pedofilii w kościele. >O dzięki Ci za naświetlenie i rozjaśnienie sprawy... >>Mam pewien domysl. >...detektywie Konopka.
Kotowate i psowate dla przykladu mają taki instynkt, że gdy ofiara odwróci się i zaczyna uciekać te automatycznie zaczynają gonić, żeby dopaść. Człowiek natomiast ma taki instynkt, że gdy wyczuje w drugim człowieku słabość i niepewność to natychmiast chce go wykorzystać i wyzyskac.
------- A zapytam jeszcze. Nie to chciałeś przexzytac? Bo chciałeś przeczytać, iz księża katoliccy to demony a nie, że jestes wspolodpowiedzialny?
|
|
1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Re: 0% Islandczyków <25 lat wierzy w piekło ani Jahwe Link pod postem jest do artykułu w Polityce nie związanego z Islandia. Może to 0% jest wzięte z Wykopu, ale tam jest tylko, że młodzi poniżej 25 lat nie wierzą, że Bóg stworzył świat. A dalej że ponad 40% młodzieży identyfikuje się z ateizmem. Trzeba zatem pójść do oryginalnego artykułu, który na szczęście jest po angielsku. icelandmag(*)d=70defb5a63&mc_eid=22979bf1c7Po jeszcze kolejnym kroku znajdujemy, że w roku 2015 przeprowadzono internetową ankietę i że wzięło w niej udział 821 respondentów w wieku 18-75 lat i że mieli odpowiedzieć na 18 pytań. To 0.0% wzięło się stąd, że wśród 18-25 latków, którzy odpowiedzieli na ankietę nikt nie wierzy, że Bóg stworzył świat. Ale tylko 93.9% wierzy w Big Bang. A 6.1% nie ma na ten temat opinii, albo uważa, że powstał inaczej. To nie jest jednoznaczne z przekonaniem że boga Jahwe nie ma. Ale żeby zbytnio nie zachwycać się racjonalnością młodych Islandczyków warto przytoczyć informację, że około 3000 Islandczyków zadeklarowało przynależność do starożytnej Sumeryjskiej religii. icelandmag(*)stest-growing-religion-icelandByć może trochę dla jaj, żeby dać prztyczka oficjalnej religii, ale za racjonalne tego uważać nie można. No a wśród starszych mieszkańców Islandii wiara religijna jest powszechniejsza, chociaż Polsce ciągle do tego daleko.
|
|
 | | mancziz (1830 punktów) | > icelandmag(*)stest-growing-religion-iceland> Być może trochę dla jaj, żeby dać prztyczka oficjalnej religii, ale za racjonalne tego uważać nie można."The organization redistributes the government's annual financial support equally to all members of the congregation." Może też dlatego.
|
|
2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Jaką drogą i u nas dojść do tego? >"Czy ateista musi być antyklerykałem? Nie, ale często bywa. Zwłaszcza w krajach, gdzie pozycja >Kościoła jest silna.
Oj Max-iu! Jak się rozpędzisz, to zapominasz, że istnieją jeszcze hamulce. Jest pewien związek, któremu nie zaprzeczysz. Ateista (nie wierzący w żadne bóstwa i "objawienia") i do tego racjonalista wręcz zapyta: Z czego żyją sobie przepysznie ci co nie mogą się wykazać żadną pracą mającą jakąś wartość dla gospodarki kraju? Z tego punktu widzenia są pasożytami społecznymi. Czy taka zasada nie drażni? Imają się wszelkich chwytów by wyłudzać bezwzględnie środki na utrzymanie, od tych którym i tak brakuje dla siebie. Czy to moralnie w porządku? Żeby mieć czyste sumienia indoktrynują tak, by sami je przynosili. Sami nawet drewienek na opał zimie nie narąbią, nie mówiąc o przybiciu następnego "świętego" obrazka w swojej posiadłości plebanijnej.
>Mariusz Agnosiewicz, założyciel portalu Racjonalista,
To nie Mariusz założył, a Koraszewski. Gdy Koraszewski zakładał ten portal to Mariusz pewnie dopiero kończył studia.
>... tłumaczy to tak: >"Antyklerykał oznacza tego, który jest przeciw klerowi. Niby jest to zgodne z postawą racjonalisty, >ale niezupełnie. Albowiem deklarowanie się jako antyklerykał niesie ze sobą złe skojarzenia i >banalizuje stosunek racjonalisty względem religii i Kościoła. Racjonalista nie odchodzi od Kościoła, >dlatego że ksiądz to zdzierca i rozpustnik. Nie odchodzi nawet dlatego, że dostrzega sprzeczności w >Biblii. Nie, on odchodzi dlatego, że jego rozum wzbrania się przed przyjęciem prawd religijnych, >odrzuca nonsens i nierealne mrzonki".
Ja to widzę podobnie i co? Tyle, że zaczynasz mówić o różnych sprawach. Antyklerykałem może być nawet i wierzący, ateista deklasuje wszystko co z tą instytucją i jej ideologią bytu związane, także i istnienia ludzi stanowiących trzon tej zakłamanej od samych korzeni instytucji.
>Agnosiewicz dystansuje się od antyklerykalizmu prymitywnego, fanatycznego; od czytelników, którzy >przysyłają mu zdjęcia pieska robiącego kupę na zdjęcie ojca Rydzyka, czy takich, którzy chcą >wystrzelać wszystkich księży. A jednocześnie przyznaje, że antyklerykalizm wynika logicznie z >ateizmu: "Nie podzielam przekonań Kościoła, zatem jestem przeciwko jego wpływowi na życie publiczne >i wychowanie, czyli jestem przeciwny klerykalizacji państwa"."
Ależ każda ideologia nie ma poparcia u różnych tej ideologii wrogów. Bardziej prymitywny widzi posunięcia radykalne, widzi na sposób zero-jedynkowy. Przecież są i inne metody, o dziwo skuteczniejsze. Tu jest pomoc instytucji państwa. Odciąć takich od źródeł finansowania (budżetu państwa). Zupełnie słuszna polityka, by państwo konstytucyjnie (art.25) deklarujące bezstronność religijną szanowało ten zapis i nie finansowało fanaberii tej tylko instytucji z mentalnością średniowieczną, hamulcowych wolnej, bezdogmatycznej nauki.. Pozwól żyć wierzącym. Pozwól także, żeby religia była finansowana tylko przez wierzących (tak jak w Niemczech, gdzie przy oficjalnym dokumencie zatrudnienia deklarujesz wyznanie, by później mieć potrącane składki na daną organizację religijną z pensji). We Francji ksiądz potrafi być kierowcą autobusu komunikacji miejskiej, by podratować swój budżet. To jest wychowawcze i pozwala na zrozumienie stanu posiadania swoich wiernych. Zaraz zobaczysz jak się zmienią. Z pychy i buty dotychczasowej nie uświadczysz ani grama. Staną się bardziej "ludzcy". Może i niektórzy ubiorą szaty pokutne?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Mariusz Agnosiewicz, założyciel portalu Racjonalista, >To nie Mariusz założył, a Koraszewski. Wg Wikipedii jednak Agnosiewicz.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| Duch Prawdy (14787 punktów) | |
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|