Racjonalista - Strona głównaDo treści
Święto miłości-Walenty,Jan czy Kupała

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
12-02-2010 17:56Chanel (20 punktów)Święto miłości-Walenty,Jan czy Kupała
Ocena 6 na 6
Zastanawiam się,czy my Polacy musimy czerpać wzorce od innych narodów a mamy piekne obrzędy słowiańskie.Oto fragment artykułu,który znalazłam w internecie i,który uważam za słuszny"Czy nie więcej uroku w tajemniczości prawdziwego słowiańskiego święta miłości?
Czy prymitywne sms'y, różowe serduszka, bombonierki i kartki, na których handel zbija kapitał, a nawet sztucznie uroczyste kolacje dla dwojga zastąpić mogą czar wspólnych spacerów i wypraw przez pachnące łąki, zielone pola i mroczne lasy?
Czy blask świecy na stole równać się może temu na płynącym wianku?
Czy miłości, której nieodłączym elementem jest zmysłowość rzeczywiście patronują święci Walenty lub Jan? Cóż prawdziwego o miłości mogli wiedzieć ci, którzy wrodzony erotyzm człowieka traktowali jak perwersję, sprowadzając go do obowiązku małżeńskiego i prokreacji dla przysporzenia nowych wyznawców i rąk do pracy?

Gdy łuny ognisk zlewają się z barwami zachodzącego słońca, w powietrzu pełnym zapachów migocą iskry i świetliki, woda szepcze najpiękniejsze erotyki a letnia noc rzuca swój czar, miłość zakwita kwiatem paproci.
I błogosławią jej bogowie.
Słowiańscy.
Najprawdziwsi."
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

NieIstniejesz (1137 punktów)
Ja mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na pomysł faktycznego przeniesienia święta "miłości" na noc Kupały. To by była tragedia, cały ten kicz, durne serduszka i brednie o "absolutnej miłości, która łączy ludzi na całe życie (dopóki nie będzie za dużych problemów)" byłby w moje urodziny. Głosuję za zostawieniem czternastego lutego w spokoju


"Trzeba nosić w sobie Chaos, by móc dać życie Tańczącej Gwieździe"
23-02-2010 09:16 
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)
> (..) cały ten kicz, durne serduszka i brednie o "absolutnej miłości .. "

Widać ludziska mają skłonność do tandety (co zauważył już Kopernik formułując prawo o pogarszaniu pieniądza)
stilgar (7322 punktów)
A po co w ogóle obchodzić coś tak głupiego jak "Święto Miłości" ?
12-02-2010 21:29 
 Ocena 4 na 4
lotrek (14275 punktów)
>A po co w ogóle obchodzić coś tak głupiego jak "Święto Miłości" ?
Masz rację "Miłość" się robi a nie obchodzi.
Make love not war


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
diogenes (42753 punktów)
>miłość zakwita kwiatem paproci.

Wolę płatki pupy mojej żony.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
13-02-2010 13:07 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>>miłość zakwita kwiatem paproci.
>Wolę płatki pupy mojej żony.

pupy?


Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
rudyment (3233 punktów)
A mnie tam wszystko jedno, czy mnie dopadnie Kupała, czy Eros. I pora roku tez różnicy nie robi.

Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
gama (1062 punktów)
>A mnie tam wszystko jedno, czy mnie dopadnie Kupała, czy Eros. I pora roku tez różnicy nie robi.

A mnie nie jest wszystko jedno. Wolałbym raczej, by mnie dopadła Siwa.
pl.wikiped(*)bogini_słowiańska)
12-02-2010 23:11 
 Ocena 1 na 1
rudyment (3233 punktów)
>>A mnie tam wszystko jedno, czy mnie dopadnie Kupała, czy Eros. I pora roku tez różnicy nie robi.
>A mnie nie jest wszystko jedno. Wolałbym raczej, by mnie dopadła Siwa.
>pl.wikiped(*)bogini_słowiańska)
>

W razie czego Blondynkę czy Brunetkę można przefarbować...

Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
gama (1062 punktów)
>W razie czego Blondynkę czy Brunetkę można przefarbować...

Zgoda. Przefarbowana też mogłaby okazać się "boginią".
12-02-2010 22:58 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>A mnie tam wszystko jedno, czy mnie dopadnie Kupała, czy Eros.
   Ze mnie konserwatyzm wyłazi nawet w seksie - wolałbym być dopadnięty przez kobitkę z akcentem na brunetkę.
   Biorąc pod uwagę, żem starszak - może być lekko była brunetka.
lotrek (14275 punktów)
>Zastanawiam się,czy my Polacy musimy czerpać wzorce od innych narodów
To idiotyczne i infantylne amerykańskie "święto" wylansowały media, tylko one mają taką siłę oddziaływania. Nie tylko to....coraz popularniejszy w naszym kraju robi się Halloween. A handel oczywiście robi na tym interesy....trudno mieć o to pretensję.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
13-02-2010 02:00 
 Ocena 1 na 3
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>To idiotyczne i infantylne amerykańskie "święto" wylansowały media, tylko one mają taką siłę oddziaływania. Nie tylko to....coraz popularniejszy w naszym kraju robi się Halloween. A handel oczywiście robi na tym interesy....trudno mieć o to pretensję.
lotrek, nie marudź
Sporo polskich świąt jakby pasuje do polskiej wersji katolicyzmu, nawet te narodowe. Świętujemy krzyżowanie (nieudane), porażki i przegrane powstania, Katyń, obozy, itd.
Jedyne chyba radosne i w miłej porze roku obecne święto przepadło (22 lipca).
Chyba to dobrze, że pojawia się u nas coś weselszego. Jeżeli nie mamy własnych, radosnych i nośnych świąt to trzeba czerpać od innych
Ja tam sobie myślę, że każde święto będące okazją do spotkań rodzinnych, zabawy, przełamania lodów i ulepszenia kontaktów między ludźmi jest dobre.

Każda okazja do kontaktów na żywo jest lepsza niż kontakty tylko przez gg i inne jebane fejsbuki czy nk.
13-02-2010 05:19 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)

>Jedyne chyba radosne i w miłej porze roku obecne święto przepadło (22 lipca).
>Chyba to dobrze, że pojawia się u nas coś weselszego. Jeżeli nie mamy własnych, radosnych i nośnych świąt to trzeba czerpać od innych
Ależ ja kocham święta....zawsze hucznie obchodzę "Święto Kobiet" 8 marca.

>Każda okazja do kontaktów na żywo jest lepsza niż kontakty tylko przez gg i inne jebane fejsbuki czy nk.
Nie wybrzydzaj tylko zobacz moje albumy ze zdjęciami z imprez na Facebooku...właśnie z imprez na żywo. A jest tego sporo....(chyba, że nie kojarzysz mojego nicku z forum z moim profilem na Facebooku)...to napisz.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
marta (887 punktów)
>Zastanawiam się,czy my Polacy musimy czerpać wzorce od innych narodów a mamy piekne obrzędy
>słowiańskie.Oto fragment artykułu,który znalazłam w internecie i,który uważam za słuszny"Czy nie
>więcej uroku w tajemniczości prawdziwego słowiańskiego święta miłości?
>Czy prymitywne sms'y, różowe serduszka, bombonierki i kartki, na których handel zbija kapitał, a
>nawet sztucznie uroczyste kolacje dla dwojga zastąpić mogą czar wspólnych spacerów i wypraw przez
>pachnące łąki, zielone pola i mroczne lasy?
>Czy blask świecy na stole równać się może temu na płynącym wianku?

>Gdy łuny ognisk zlewają się z barwami zachodzącego słońca, w powietrzu pełnym zapachów migocą iskry
>i świetliki, woda szepcze najpiękniejsze erotyki a letnia noc rzuca swój czar, miłość zakwita
>kwiatem paproci.
>I błogosławią jej bogowie.
>Słowiańscy.
>Najprawdziwsi."

Tu chyba nie chodzi ani o miłość, ani o bogów, obojętnie - prasłowiańskich czy innych, tylko o kolejny, jak przy haloween element przeniesiony Z ZACHODU, a więc wspaniały sam z siebie ( i nieważne co się pod nim kryje). W pogoni za "światowością" stajemy się "małpami świata"...Przenosimy z zachwytem święta mające się nijak do naszej tradycji i kultury, wprowadzamy wzorce podobno "powszechne", tylko że wyrwane z kulturowego kontekstu, wyprane z treści która w miejscu pochodzenia miała swoje znaczenie, a u nas nie zawsze...Różowe serduszka i "pokazowe" a nie prywatno-intymne kolacje we dwoje nie zastąpią miłości.To tylko okazja dla zbicia kapitału na tandetnych wyrobach okolicznościowych. Widocznie musimy czapkować wszystkiemu co obce. Szkoda.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Byłeś na Nocy Kupały?
Ja bywałem, na Ostrowie Lednickim. Nie będę opisywał wrażeń
jkl; (5859 punktów)
>Zastanawiam się,czy my Polacy musimy czerpać wzorce od innych narodów a mamy piekne obrzędy
>słowiańskie.
Możemy świętować i to i to.

>Czy prymitywne sms'y, różowe serduszka, bombonierki i kartki, na których handel zbija kapitał, a nawet sztucznie uroczyste kolacje dla dwojga zastąpić mogą czar wspólnych spacerów i wypraw przez pachnące łąki, zielone pola i mroczne lasy?
Bardzo dobre pytanie.
Spytałam męża, czy woli uroczystą kolację czy wspólny spacer przez pachnącą łąkę i mroczny las. Powiedział że woli opcję pierwszą, bo przynajmniej można się najeść

>Czy blask świecy na stole równać się może temu na płynącym wianku?
Tak, może.

>Czy miłości, której nieodłączym elementem jest zmysłowość rzeczywiście patronują święci Walenty lub Jan?
A kogo tam obchodzą patroni i ich żywot...

>Gdy łuny ognisk zlewają się z barwami zachodzącego słońca, w powietrzu pełnym zapachów migocą iskry i świetliki, woda szepcze najpiękniejsze erotyki a letnia noc rzuca swój czar, miłość zakwita kwiatem paproci.
A gdy rozgrzane pary zanurzą się w wysokie trawy, rozrzucając dookoła ubranie, komary będą wiedzieć że to ICH DZIEŃ.
-jad- (18783 punktów)
Przy okazji Walentynek zawsze mi się przypomina ta notka:

14.02.273, po długich i wymyślnych torturach, ścięty został kapłan rzymski, Valentinus, znany dzisiaj szerokiej publiczności jako święty Walenty. W Polsce był zawsze czczony jako patron chorych na podagrę i padaczkę. Amerykanie umyślili jednak zrobić z niego patrona zakochanych. Mają oni dość prostacki zmysł symboliczny; toż każdemu i tak wiadomo, że od miłości, która jest nieustanną torturą, traci się głowę. W każdym razie, z okazji zmałpowanego w Polsce święta Walentynek życzymy serdecznie wszystkim zakochanym podagry i padaczki.

NIE

Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
14-02-2010 14:52 
 Ocena 1 na 1
libertyn (3006 punktów)
>Przy okazji Walentynek zawsze mi się przypomina ta notka:
> 14.02.273, po długich i wymyślnych torturach, ścięty został kapłan rzymski, Valentinus, znany dzisiaj szerokiej publiczności jako święty Walenty. W Polsce był zawsze czczony jako patron chorych na podagrę i padaczkę.

Kościół zawsze sobie dorobi ideologię żeby zagarnąć wszelkie zwyczaje. Czekam tylko aż Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ogłoszona zostanie najwspanialszą charytatywną akcją katolików a co za tym idzie katolicką czyli kościelną

Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
finerbijk (17282 punktów)
>Zastanawiam się,czy my Polacy musimy czerpać wzorce od innych narodów a mamy piekne obrzędy słowiańskie.

Zaczęło się w 966 i tak już do dzisiaj. Ze wschodu i zachodu. Na szczęście na razie nie ma przymusu obchodzenia czegokolwiek.
A że ktoś przy tym zarobi, to co w tym złego? Producenci drobiu by chętnie przeflancowali święto dziękczynienia, tylko póki co nie bardzo jest za co.

Lepsze Walentynki, niż kolejne obchody mordowania ludzi, jak już ktoś wspomniał wyżej.
P.R.Wieczorek DSM (207 punktów)
Świetnie, że poruszyła Pani ten temat. Ja sam, kiedy zaczynam się głębiej zastanawiać nad tym świętem i jego całą celebracją - zaczynam płonąć złymi emocjami. W ten sposób właśnie nakręca sią cały interes, a co gorsza, ludzie - jak kompletnie naiwni - łykają to wszystko, i nawet przez chwilę nie pomyślą, ile w tym wszystkim manipulacji i naciągania.
23-02-2010 09:05 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>W ten sposób właśnie nakręca sią cały interes, a co gorsza, ludzie - jak kompletnie naiwni - łykają to wszystko...
   Nie jestem przekonany, że to takie "gorsze", bo każda transakcja ma co najmniej dwie strony - sprzedający nie stoi po zasiłek.
   Więc dopóki nie jest przymusowa - jest po prostu interesem w który można wejść, jak napisał wyżej finerbijk.

>... i nawet przez chwilę nie pomyślą, ile w tym wszystkim manipulacji i naciągania.
   Tyle, co w maku na chlebie.
23-02-2010 13:48 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>   Tyle, co w maku na chlebie.
Powszednim dla mas jak to taki brodaty napisał.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365