 |
Wyczerpana formuła czyli co chciał powiedzieć prezydent Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-04-2010 01:12 | Psyk (14071 punktów) | Wyczerpana formuła czyli co chciał powiedzieć prezydent
30 na 36 | Katastrofą lotniczą w której zginął prezydent i blisko sto innych osób poczułem się dotknięty jako Polak. Nie zgadzałem się z jego poglądami i polityką i dlatego wraz z milionami wyborców i obywateli liczyłem na pozbawienie go władzy jeszcze w tym roku, ale oczywiście nie przyszło mi nawet do głowy, że może się to stać w taki sposób. Bynajmniej nie napawa mnie to radością tak jak Bronisława Komorowskiego – śmiem twierdzić – nie napawa radością, że przejął obowiązki głowy państwa. W dniu tragedii wielu polityków i komentatorów podkreślało koszmarną ironię tego, że elita III RP zginęła jadąc do miejsca kaźni elity II RP. Dyskretnie jednak przemilczano inny, równie nieprawdopodobny wymiar tej tragedii – prezydent i część jego otoczenia zginęli lecąc tam gdzie nikt ich nie chciał, by zrobić to czego robić nie powinni. Także biskupi i teolodzy, zwykle nadzwyczaj skorzy do wyjaśniania boskich planów i intencji nie zadali sobie teologicznego pytania „dlaczego?” woląc poprzestać na rytualnym oddaniu narodu pod opiekę jego królowej, choć kilka miesięcy temu potrafili wyjaśnić co Bóg chciał powiedzieć pokazując swe serce w Sokółce. Według dominującej hipotezy księdza profesora Krzysztofa Guzowskiego „obecnie Bóg ma powody, by pokazać nam, że nie doceniamy Eucharystii”. Co chciał nam powiedzieć zabijając elitę III RP tego się niestety nie dowiemy. Drażnienie i oskarżanie Rosjan prezydent uczynił filarem swojej polityki zagranicznej. Na obchodach 70 rocznicy wybuchu wojny w Westerplatte, stojąc obok premiera Rosji, wygłosił skrajnie antyrosyjskie przemówienie. Tak skrajne, że Władimir Putin mógłby się odwrócić, wsiąść do limuzyny i odjechać do samolotu. Został zaproszony do Polski po to, by wysłuchać wojennej retoryki przeciwko swojemu krajowi. "(… to nie Polska powinna odrabiać lekcję pokory. Nie mamy do tego żadnego powodu. Powód mają inni. Powód mają ci, którzy do tej wojny doprowadzili, którzy tę wojnę ułatwili. Upadek Westerplatte to nie koniec kampanii wrześniowej. Pod Mokrą, pod Wizną, pod Mławą, w wielkiej bitwie nad Bzurą, w obronie Warszawy, w obronie Lwowa, pod Tomaszowem Mazowieckim i Krasnobrodem trwały ciężkie walki, żołnierz polski spisywał się dobrze i coraz lepiej. Przyszedł jednak 17 września. Dzień, w którym broniła się i Warszawa i Modlin, w którym trwała jeszcze bitwa nad Bzurą, w którym odparto Niemców spod Lwowa, ale tego dnia Polska otrzymała cios nożem w plecy. Ten cios zadała bolszewicka Rosja, zgodnie z układem między Ribbentropem a Mołotowem, wykonując, można powiedzieć, swoje sojusznicze zobowiązania. Wkrótce później Polskę nazwano bękartem traktatu wersalskiego. Warto powiedzieć o tym dzisiaj i także nie tylko w tej sytuacji, bo są tacy, którzy twierdzą, że porządek wersalski to przyczyna wojny. Tenże wersalski porządek, wersalski traktat potwierdził niepodległość naszego kraju. W jego wyniku Gdańsk stał się wolnym miastem, a Polska miała prawo do utrzymania tu niewielkiego oddziału wojsk. Walki w kampanii wrześniowej trwały do Kocka, do 6 października. Po tym przyszła noc okupacji. Noc, której istotą była zbrodnia, której istotą był Oświęcim, istotą był Holokaust, ale i istotą był Katyń. Można zadać pytanie, jakie jest porównanie między Holokaustem realizowanym przez nazistowskie Niemcy a Katyniem realizowanym przez sowiecką Rosję. Jest jedno porównanie między tymi zbrodniami, chociaż ich rozmiary były oczywiście bardzo różne. Żydzi ginęli dlatego, że byli Żydami, polscy oficerowie ginęli dlatego, że byli polskimi oficerami - taki był wyrok i w pierwszym i drugim przypadku. (… Chwała wszystkim żołnierzom, którzy walczyli w II wojnie światowej przeciwko niemieckiemu nazizmowi, ale także przeciwko bolszewickiemu totalitaryzmowi!" Cały naród niemiecki walczył przez cztery lata przeciwko bolszewickiemu totalitaryzmowi o czym stale i do końca przypominał Joseph Goebbels. Na obchodach 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej w sztafecie pokoleń przypomniał o tym prezydent Polski. Po prostu zgroza. Z przemówienia wynika, że naziści mieli w sobie coś z Kmicica. Z jednej strony niestety realizowali plan eksterminacji narodu polskiego, ale z drugiej – walczyli z bolszewickim totalitaryzmem. Ot, kontrowersja. Li tylko z kronikarskiego obowiązku trzeba odnotować, że na obchodach rocznicy wybuchu II wojny światowej prezydent nie powiedział nic o II wojnie światowej. Po tej kolejnej po gruzińskiej próbie wywołania wojny polsko-rosyjskiej lub przynajmniej zmuszenia rosyjskiego MSZ do wydalenia z Moskwy naszego ambasadora prezydent razem z PiS postanowili do swojej wojny z Rosją włączyć Sejm, aby ich poglądy stały się kwestią państwową. Stosowna uchwała Sejmu w sprawie była już przyjęta rok wcześniej, ale była zbyt wyważona a poza tym chodziło o to, by aferę z Katyniem rozkręcić na nowo. Mord na polskich jeńcach był zbrodnią wojenną, co trzeźwo ocenił Stefan Niesiołowski. Jarosław Kaczyński ogłosił, że jego partia nie poprze uchwały jeśli nie będzie on nazwany ludobójstwem. Osiągnięto kompromis, aby uratować ekstremizm – od 23 września 2009 roku Katyń to zbrodnia wojenna o znamionach ludobójstwa. Oficjalnie. Jest to określenie bez sensu. Słusznie powiedział Jarosław Kaczyński: „Albo jest ludobójstwo, albo go nie ma. Jeśli określenie zbrodnia o charakterze ludobójstwa oznacza po prostu ludobójstwo, to po co ten dodatek”. Więc niby ludobójstwo, ale nie całkiem. Dzięki temu wszakże uchwałę przyjęto przez aklamację. Koronnym argumentem za ludobójstwem jest to, że Rosjanie chcieli oskarżyć o nie Niemców. Aż strach spytać czy dla IPN Bucharin to „wściekły pies kontrrewolucji”. Z zadowoleniem o znamionach entuzjazmu uchwałę mógł przyjąć prezydent, który przed głosowaniem oświadczył w Olsztynie otwierając – a jakże – Aleję Ofiar Katyńskich: „Czy można nazwać ją inaczej jak ludobójstwem - śmiem twierdzić, że nie. I nie będę w tej chwili wdawał się w definicje”. cały artykuł: www.facebook.com/maciej.psyk?v=app_2347471856 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
36 na 38 | Psyk (14071 punktów) | Już wtedy niebiosa wydały poważne ostrzeżenie: "Dziennik Gazeta Prawna" napisał o Alei Ofiar Kaczyńskich.
Uchwała sejmowa zmusiła do reakcji Dumę i zapoczątkowała wojnę na oświadczenia. "Wydawało się, że sztuczne podgrzewanie antyrosyjskich nastrojów w Polsce odchodzi w przeszłość" - napisała "Rossijskaja Gazieta". Według dziennika, "podejmując uchwałę, Sejm najwyraźniej chciał ponownie, tym razem na przykładzie historii, zademonstrować Waszyngtonowi, do czego prowadzi dialog z Rosjanami". "W Warszawie - jak na to wygląda - nie porzucono nadziei, że uda się zmusić Rosję jako spadkobierczynię ZSRR do kajania się i płacenia" - uznała "Komsomolskaja Prawda". Opublikowała też wypowiedź często cytowanego w Rosji niemieckiego politologa Alexandra Ruhra według którego "poważnych polityków w Europie coraz bardziej zaczyna irytować to, że pojedyncze kraje próbują wykorzystywać historię jako broń".
W rzeczywistości kolejna uchwała w sprawie Katynia była tylko uwerturą do zakończonego tragedią wyjazdu prezydenta. Taki zamiar Lech Kaczyński niespodziewanie ogłosił w Katowicach. Uznał, że musi tam być jako najwyższy przedstawiciel państwa. Był tylko jeden mały problem: polskiego prezydenta nikt na uroczystości nie zapraszał. Według protokołu dyplomatycznego premiera innego kraju na daną uroczystość zaprasza premier a prezydenta - prezydent. Premiera Tuska zaprosił premier Putin a prezydenta Kaczyńskiego nikt nie zaprosił - on się po prostu wpraszał do innego kraju, co od lutego spotykało się z ledwie tłumioną irytacją MSZ i ambasady rosyjskiej. Ambasador Władimir Grinin w bezprecedensowy sposób łamiąc zasady dyplomatyczne dał publicznie do zrozumienia, że prezydent Kaczyński nie jest mile widziany. Dając przedsmak tego co mogło i miało się zdarzyć w Katyniu prezydencki minister Aleksander Szczygło oskarżył ambasadora Rosji o kłamstwo. Tragicznie zmarły prezydencki minister Mariusz Handzlik, 27-go stycznia wysłał do Grinina pismo w którym pisał, że Lech Kaczyński chce się w Katyniu spotkać z prezydentem Miedwiediewem - który go w ogóle nie zapraszał. To tak jakby napisać list o tym, że wejdzie się komuś do domu i z góry zaproponować spotkanie w garderobie. Zaiste, to, że w nadal utrzymujemy stosunki dyplomatyczne na poziomie ambasadorów jest większym cudem niż pośmiertna działalność Jana Pawła II. "Dwa grzyby w barszcz to za dużo. Kłopoty zaczną się już wtedy, kiedy prezydent wysiądzie z samolotu, bo kogo Putin powita pierwszego? Prezydent może się narazić na wiele kłopotliwych dla siebie sytuacji. Z kim w samochodzie pojedzie prezydent, jeśli do pierwszej limuzyny wsiądzie Tusk z Putinem? Jest jeszcze jedno "ale". Na przyjazd prezydenta musi się jeszcze zgodzić organizator - Putin i protokół dyplomatyczny rosyjskiego MSZ" - powiedział anonimowy polski dyplomata. Dwór prezydenta tak chciał do Katynia, że postanowił złamać prawo międzynarodowe. "Prezydent pojedzie bez względu na to, czy takie zaproszenie się pojawi, czy nie" - oświadczył butnie gen. Stasiak, który niestety również zginął. Minister Handzlik nowe zasady prawa międzynarodowego wyłożył z rozbrajającą szczerością: "Sprawa jest jasna. Prezydent po prostu będzie obecny w Katyniu, bo to ważna uroczystości dla Polski i Polaków". I prezydent Rosji nie ma nic do gadania. Sama forma wyjazdu była więc antyrosyjska. Czy antyrosyjski wyjazd mógł się nie skończyć kolejną wojenną antyrosyjską retoryką? Niestety Lech Kaczyński uwielbiał grać rolę bohatera, który pojawia się tam być go nie powinno i wystawia pierś czekając czy go zabiją. Jest gorzką ironią losu, że właśnie to doprowadziło do jego śmierci. Wyjazd do Katynia odradzał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Proponował wyjazd do Charkowa i Miednoje, aby nie dublować premiera Tuska. Problem w tym, że Kaczyński wybierał się do Katynia właśnie dlatego, że zaproszony był Tusk. Zaraz po Katyniu miała być kolejna wojna o fotel - prezydent wpraszał się na konferencję w Waszyngtonie na którą Obama zaprosił Tuska. Po tej kolejnej awanturze nerwy zaczęły puszczać samemu premierowi: "Wydaje się, że dla Polski najważniejsze jest, aby możliwie rzadko dochodziło do takich krępujących sytuacji, że ktoś ciągle podnosi rękę i mówi "ja wolę, żebym ja pojechał". Czuję się zażenowany, bo to są poważne sprawy". Polski MSZ bał się samego wystąpienia prezydenta. "Nie zależy nam na powtórce z Westerplatte" - powiedział anonimowy pracownik tego resortu.
Co najsmutniejsze skrajna antyrosyjskość prezydenta i jego obozu była ciosem w próżnię, który Polsce tylko szkodził. Jest dużym eufemizmem mówić, że prezydent ze swoją świtą zginęli służąc Polsce. Mocne dowody wskazują, że zginęli lecąc obrazić władze rosyjskie w ich własnym kraju. Tak jakby sam Stwórca miał tego dosyć o czym z kolei milczy Kościół dla którego Rosja to ziemia do co najmniej religijnego podbicia. "Zarówno podróż Władimira Putina do Gdańska 1 września 2009 roku, jak i zaproszenie Donalda Tuska do Katynia, to ogniwa tego samego łańcucha i demonstracja naszego dążenia do maksymalnej normalizacji stosunków z Warszawą" - powiedział szef komisji spraw zagranicznych Dumy Konstantin Kosaczow. Może Kancelaria Prezydenta ujawni co chciał powiedzieć prezydent? Raczej jednak po bezprecedensowym ogłoszeniu żałoby narodowej przez prezydenta Rosji tego się już nie dowiemy. Polityka prezydenta wobec Rosji nie tylko się skończyła, ale i wyczerpała. Może to najlepsza okazja, by zerwać antyrosyjski sojusz z Watykanem i wykorzystać naszą najlepszą w Europie znajomość języka tego największego kraju świata.
Maciej Psyk
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
 | 6 na 12 |
|  | 12 na 12 | Psyk (14071 punktów) | Myśleć nie wolno?
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| |  | 7 na 7 |
| |  | 6 na 6 | rudyment (3233 punktów) | >Myśleć nie wolno?
Byle nie za głośno.
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
| |  | 10 na 10 | liliac (147340 punktów) | > Myśleć nie wolno?Ponoć nie wypada
|
|
| | |  | 5 na 5 | lotrek (14275 punktów) |
> Ponoć nie wypada  Dobrze, że tylko "ponoć", bo jak znam życie (chociaż nie służyłem w marynarce), to nasi ustawodawcy, gdyby mogli...ustawowo by tego zabronili  . Z refleksjami Psyka całkowicie się zgadzam.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| |  | | Konowal (6291 punktów) | >Myśleć nie wolno?
To jest tylko zlepek słów mających na celu zirytować ludzi z określonymi poglądami. O mysleniu nad tym tekstem nie może być mowy.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
|  | 9 na 11 | Arita (459 punktów) | > Psyk, jeszcze jest żałoba.> NIE WOLNO!> dnoterlikowskiego.blogspot.com/No to co, że żałoba? Nie można przedstawić faktów, bo nie wypada? Przecież, Kaczyński przedwczoraj, nie był innym człowiekiem, z inną historią, niż dzisiaj. Co się zmieniło? Czyny te same. O zmarłym nie wolno źle mówić? A może wcale? Albo wolno tylko czołem o posadzkę trzaskać? Ja rozumiem żałobę, jako powstrzymanie się od zjadliwych, czy ośmieszających komentarzy, ale bez przesady, przecież Psyk, po prostu rzeczowo opisał fakty. No możemy jeszcze, przez tydzień udawać, że te "fakty" nigdy nie miały miejsca, bo za tydzień już będzie wypadać. Co za bezsens!
Polską rządzi stara baba, kołtun i kler /Maciej Maleńczuk
|
|
| |  | 5 na 5 |
| |  | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | > >Psyk, jeszcze jest żałoba.> >NIE WOLNO!> No to co, że żałoba? Nie można przedstawić faktów, bo nie wypada? Przecież, Kaczyński przedwczoraj, nie był innym człowiekiem, z inną historią, niż dzisiaj. Co się zmieniło? Czyny te same. O zmarłym nie wolno źle mówić? A może wcale? Albo wolno tylko czołem o posadzkę trzaskać? Ja rozumiem żałobę, jako powstrzymanie się od zjadliwych, czy ośmieszających komentarzy, ale bez przesady, przecież Psyk, po prostu rzeczowo opisał fakty. No możemy jeszcze, przez tydzień udawać, że te "fakty" nigdy nie miały miejsca, bo za tydzień już będzie wypadać. Co za bezsens!Arita, to był sarkazm  Od soboty na tym forum powszechnie słychać, jak to nie wypada, bo żałoba. I że tylko zwyrodnialcy i ignoranci pozbawieni empatii mogą tak skandalicznie się zachowywać. No to jak? Dziś już wypada, ale jeszcze wczoraj i przedwczoraj nie wypadało?
|
|
| | |  | 1 na 1 | Arita (459 punktów) |
> Arita, to był sarkazm  Dzięki za wyprowadzenie z błędu  . Jestem prosty ludź i chyba nie odróżniam subtelnego sarkazmu, od porządnej opinii krytycznej  Albo, za mało znam forum i poglądy innych użytkowników.
Polską rządzi stara baba, kołtun i kler /Maciej Maleńczuk
|
|
| |  | | Konowal (6291 punktów) | > >Psyk, jeszcze jest żałoba.> >NIE WOLNO!> > dnoterlikowskiego.blogspot.com/> No to co, że żałoba? Nie można przedstawić faktów, bo nie wypada? Przecież, Kaczyński przedwczoraj, nie był innym człowiekiem, z inną historią, niż dzisiaj. Co się zmieniło? Czyny te same. O zmarłym nie wolno źle mówić? A może wcale? Albo wolno tylko czołem o posadzkę trzaskać? Ja rozumiem żałobę, jako powstrzymanie się od zjadliwych, czy ośmieszających komentarzy, ale bez przesady, przecież Psyk, po prostu rzeczowo opisał fakty. No możemy jeszcze, przez tydzień udawać, że te "fakty" nigdy nie miały miejsca, bo za tydzień już będzie wypadać. Co za bezsens!no to posłuchaj co w mediach mówią, jak się okazuje do tej pory niezbyt prawdziwy obraz Lecha był w mediach. Więc może i fakty się zmienią. No chyba że dalej będziesz czytać tylko gazetę wybiórczą.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | |  | 6 na 6 | Psyk (14071 punktów) |
>no to posłuchaj co w mediach mówią, jak się okazuje do tej pory niezbyt prawdziwy obraz Lecha był w mediach. Więc może i fakty się zmienią. No chyba że dalej będziesz czytać tylko gazetę wybiórczą.
Fakty mają to do siebie, że się nie zmieniają. Nawet jeśli będziesz dalej czytać "Nasz dziennik".
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Arita (459 punktów) |
>no to posłuchaj co w mediach mówią, jak się okazuje do tej pory niezbyt prawdziwy obraz Lecha był w mediach.
Jaki był obraz był w mediach, to ja dobrze wiem, jak i to, że media prezentują różne opcje i interesy różnych frakcji, różnych środowisk -i że za każdym ktoś stoi, ktoś płaci, ktoś lobbuje. Normalne. Medialny obraz Prezydenta był taki, a nie inny - nie bez powodu. Teraz jest kreowany portret Wielkiego Człowieka Bez Skazy Umiłowanego Przez Naród. Interpretacja tej medialnej "sieki", zarówno przedtem, jak i teraz - jest wręcz obowiązkiem myślącego człowieka, a nie kupowanie plew, jak leci. Dla mnie katastrofa nic nie zmienia i nie ma żadnego przełożenia na moje sympatie polityczne.
>Więc może i fakty się zmienią. No chyba że dalej będziesz czytać tylko gazetę wybiórczą. Faktów nie można zmienić, tylko optykę widzenia, lub je naginać do własnych potrzeb. Nietzsche uważał, że fakty nie istnieją, tylko interpretacje. Miałam nie doradzać, gdzie szukać 'prawdy', ale tak gładko mi 'wybiórczą' dopasowałeś, że polecę "Bravo Girls" - znakomicie poszerza horyzonty i podaje prawdę w najczystszej pigułce. Bez potrzeby interpretacji.
Polską rządzi stara baba, kołtun i kler /Maciej Maleńczuk
|
|
|  | 9 na 9 | lontri (16088 punktów) |
Już wolno. Dla zachodniej prasy ważniejszy jest deficyt Grecji niż polska żałoba narodowa, w Sasebo w Japonii zabito dwóch policjantów, a w Waszyngtonie zaczyna się szczyt nuklearny. Im szybciej wrócimy do normalności, tym lepiej. Nie zachowujmy się tak, jak zawsze, czyli tak, jakbyśmy byli pępkiem świata.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
|  | 7 na 7 | diogenes (42753 punktów) | >jeszcze jest żałoba.
Flagę można opuścić do połowy masztu, mózgu nie.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 8 na 10 | Psyk (14071 punktów) | Co za przypadek - ujawniono tekst przemówienia kilka godzin po tym jak zastanawiałem się czy to się stanie. I tak jak przypuszczałem - jest to język jątrzący i oskarżycielski. W najmniejszym stopniu nie pojednawczy. Lech Kaczyński nie mógłby się powstrzymać przed mówieniem władzom rosyjskim co mają robić. "Tej zbrodni ludobójstwa dokonano z woli Stalina, na rozkaz najwyższych władz Związku Sowieckiego. (...) Sprawmy, by katyńska rana mogła się wreszcie w pełni zagoić i zabliźnić." Jasne, sprawmy czyli sprawcie czyli zacznijcie mówić to co my. Nawet polski Sejm nie chciał w uchwale o Katyniu słowa "ludobójstwo". Skończyło się na pokrętnym łamańcu. Prezydent chciałby, aby prezydent Rosji oskarżył się bardziej niż zdołał oskarżyć go Sejm. Mówienie o ludobójstwie to używanie języka PiS-u - tylko PiSu a nie zbiorowej mądrości milionów, którą powinien charakteryzować się prezydent. "My, Polacy, doceniamy działania Rosjan z ostatnich lat." A co my Polacy mamy do zaoferowania? Oskarżenia o ludobójstwo w imię zabliźnienia ran? Można pomyśleć, że dla prezydenta ludzie byli o tyle dobrzy o ile zaczynali myśleć jak jak on. "Wszystkie okoliczności zbrodni katyńskiej muszą zostać do końca zbadane i wyjaśnione. Ważne jest, by została potwierdzona prawnie niewinność ofiar, by ujawnione zostały wszystkie dokumenty dotyczące tej zbrodni." - " macie to zrobić i koniec" Ani śladu prośby do premiera Rosji od którego to zależy. Niestety, miałem całkowitą rację co do motywacji dworu prezydenckiego i celów tej wizyty. www.rp.pl/(*)a_stacja_polskiej_Golgoty.html
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
|  | | pompa (524 punktów) | > Prezydent chciałby, aby prezydent Rosji oskarżył się bardziej niż zdołał oskarżyć go Sejm. Mówienie o ludobójstwie to używanie języka PiS-u - tylko PiSu a nie zbiorowej mądrości milionów, którą powinien charakteryzować się prezydent.
Czyli według ciebie lepsza polityka międzynarodowa polega na klepaniu się po plechach i głupich usmieszkach-bo tak z tego wynika. Tusk jest uległy w kontaktach z Rosją i co tym wywalczył że budują gazociąg północny bo porozumieli się z Niemcami. Przez lata Rosja winę za zbrodnię w Katyniu zwalała na Niemcy a teraz nadal nie chcą ujawnić całej prawdy o Katyniu, a samą zbrodnię nazywają "zdarzeniem "sprawą". I w takiej sytuacji nie można jedynie prawić uprzejmości jeżeli strona Rosyjska ma te uprzejmości głęboko, bo dla nich liczy się polityczna kalkulacja.
|
|
| |  | 9 na 11 | Psyk (14071 punktów) | Gazociąg przez Bałtyk wymyślono właśnie przez polskich rusofobów, bo było zbyt niebezpieczne kłaść rurę pompującą surowce za miliardy przez kraj, który żyje zbrodnią sprzed 70 lat jakby to było najważniejsze wydarzenie w XX wieku. To właśnie wina takich ludzi jak Kaczyńscy, oszołomie, że Polska nie zarobi na opłatach tranzytowych.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | |  | 15 na 15 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >Gazociąg przez Bałtyk wymyślono właśnie przez polskich rusofobów, bo było zbyt niebezpieczne kłaść rurę pompującą surowce za miliardy przez kraj, który żyje zbrodnią sprzed 70 lat jakby to było najważniejsze wydarzenie w XX wieku. To właśnie wina takich ludzi jak Kaczyńscy, oszołomie, że Polska nie zarobi na opłatach tranzytowych.
O co innego poszło. Rosja jeszcze w latach 90-tych proponowała wielekroć budowę drugiej nitki gazociągu jamalskiego, by uwolnić się od konieczności tranzytu przez Ukrainę, która gaz kradła, ile tylko wlazło. Jednak przyjęta nad Wisłą "filozofia" polityki zagranicznej kazała Ukrainę wspierać bezwarunkowo i o drugiej nitce nikt w Polsce słyszeć nie chciał. Naprawdę nie zostawiono Rosjanom wyboru. W efekcie Polska została bez gazociągu, dochodów z tranzytu i możliwości jakiegoś na Rosję nacisku, Ukrainie w niczym to nie pomogło - zresztą Ukraina wcale niekoniecznie polskiej pomocy musi sobie życzyć, Rosja też finansowo straciła (gazociąg po dnie morza swoje jednak kosztuje) i raczej ze szczęścia z tej przyczyny nie skacze. Jeden Gerhard Schroeder ma powody, by sobie solennie winszować.
|
|
| | | |  | 7 na 7 | Psyk (14071 punktów) | MAsz rację, dzięki za korektę. Nie zmienia to faktu, że winna jest owa "filozofia" przez którą odmroziliśmy sobie uszy.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | Po tym jak Pan Prezydent zmusił Rosjan do budowy Gazociągu Północnego zorientował się, że mleko się wylało nieco zbyt późno: Lech Kaczyński dodał, że według niego zagrożeniem jest to, co dzieje się obecnie na rynku energetycznym, szczególnie że nie jest to pozbawione wpływów politycznych. Przyznał, że sprawa gazociągu północnego była przedmiotem jego konsultacji z grupą doradców. - Zwrócę się do odpowiednich organów o wyjaśnienia - zapowiedział prezydent. Dodał, że wciąż powinniśmy sprzeciwiać się powstaniu gazociągu północnego, ponieważ rynek gazowy nie jest tak płynny jak na przykład rynek ropy naftowej. www.prezyd(*)triotyzmu-jest-niezmienna.html
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| |  | 6 na 6 | Smith (10069 punktów) | > Czyli według ciebie lepsza polityka międzynarodowa polega na klepaniu się po plechach i głupich usmieszkach-bo tak z tego wynika. Tusk jest uległy w kontaktach z Rosją i co tym wywalczył że budują gazociąg północny bo porozumieli się z Niemcami.Nie ma polityki lepszej lub gorszej. Jest tylko skuteczna bądź nie. Zachciało się jawnie przeciwstawiać interesom mocarstwa, w dodatku tylko po to by się znowu okrzyknąć mesjaszem wolności i demokracji, to się teraz Niemcy cieszą. > Przez lata Rosja winę za zbrodnię w Katyniu zwalała na Niemcy a teraz nadal nie chcą ujawnić całej prawdy o Katyniu, a samą zbrodnię nazywają "zdarzeniem "sprawą". "Ukrywanie prawdy o Katyniu - efekt decyzji tych, którzy do zbrodni doprowadzili - stało się jednym z fundamentów polityki komunistów w powojennej Polsce: założycielskim kłamstwem PRL."Za to sojusznicy alianci bardzo się tą sprawą zainteresowali ale w 1951 r dopiero i tak poza tym to, do dzisiaj nie wiesz prawie nic, na temat takiej katastrofy lotniczej, w której premier RP zginął dla odmiany.  > I w takiej sytuacji nie można jedynie prawić uprzejmości jeżeli strona Rosyjska ma te uprzejmości głęboko, bo dla nich liczy się polityczna kalkulacja. " Ale domagamy się ich także w imię wspólnych wartości, które muszą tworzyć fundament zaufania i partnerstwa pomiędzy sąsiednimi narodami w całej Europie."O Jałcie jako fundamencie zaufania i partnerstwa przy okazji narodów całej Europy, się prezydentowi zapomniało i o tym, że ofiary stalinizmu to jakieś 30 mln. ludzi a Polska nie jest pępkiem świata a jedynie plamką na mapie w porównaniu z Rosją rządzoną przez służby specjalne w miejsce łaski tłumu. 
"Politykę uważa się za drugi najstarszy zawód świata. Doszedłem do wniosku, że jest bardzo podobny do pierwszego." R. Reagan
|
|
| | |  | 1 na 1 | pompa (524 punktów) |
> Nie ma polityki lepszej lub gorszej. Jest tylko skuteczna bądź nie. Zachciało się jawnie przeciwstawiać interesom mocarstwa, w dodatku tylko po to by się znowu okrzyknąć mesjaszem wolności i demokracji, to się teraz Niemcy cieszą.Na kolana przed mocarstwem, co tam katyń, to nic że ukrywają dokumenty na które wiele rodzin jak i instytucji wyczekuje. Trzeba skłonić głowę bo to mocarstwo przecież jest. > Jałcie jako fundamencie zaufania i partnerstwa przy okazji narodów całej Europy, się prezydentowi zapomniało i o tym, że ofiary stalinizmu to jakieś 30 mln. ludzi a Polska nie jest pępkiem świata a jedynie plamką na mapie w porównaniu z Rosją rządzoną przez służby specjalne w miejsce łaski tłumu.  Nie o to chodzi żeby przed całym światem pokazywać że Polska to kraj ofiar bo i tak większości świata to nie interesuje. To jest w naszym interesie jak sobie kontakty z sąsiadami ułożymy. Opinia świata nie na niewielkie znaczenie bo oni będą chwalić tych uległych i nie wychylających się, a te chwalenie i tak nie wiele nam pomoże.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) |
> Na kolana przed mocarstwem, co tam katyń, to nic że ukrywają dokumenty na które wiele rodzin jak i instytucji wyczekuje. Trzeba skłonić głowę bo to mocarstwo przecież jest.Pisz poprawnie i zrozumiale. Szifta kliknij, przeczytaj przed publikacją. Co do dokumentów. Mówiąc brutalnie - co to Rosję obchodzi, że Polacy chcą je poznać? Opublikują w dwóch przypadkach - jeśli taki będzie wyrok ETPCz (niejako pod przymusem) i jeśli taka będzie decyzja polityczna rządu (dobrowolnie). Lech Kaczyński robił wszystko żeby nie było tego drugiego i w niczym nie przysłużył się żeby było to pierwsze. Inne kraje też mają wiele tajemnic. I także mocarstwa. Polscy historycy uważają, że w archiwach MI6 mogą znajdować się tajne dokumenty, które mogłyby pomóc w rozwiązaniu zagadki katastrofy w Gibraltarze. www.rmf24.(*)cji-gen-sikorskiego,nId,163409
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | >Na kolana przed mocarstwem, co tam katyń, to nic że ukrywają dokumenty na które wiele rodzin jak i instytucji wyczekuje. Trzeba skłonić głowę bo to mocarstwo przecież jest. To sobie podskakuj, tup i krzycz żeby mocarstwo uklęknęło przed Tobą i pisz nazwy miejscowości wielką literą tym bardziej, że podobno na szacunku Ci zależy do miejsca tego. Komu niby tragicznie zeszły prezydent zrobił dobrze swoim podskakiwaniem, przede wszystkim sobie, a na pewno nie tym rodzinom, które rachunki za gaz płacić muszą albo tym co zamiast produkować i eksportować żywność żyją z jałmużny unijnej. Polityka nie polega na sentymentach i klękaniu. W polityce trzeba mocno stać na nogach i zachować pozycję wyprostowaną, tak trudną do utrzymania dla krótkich demagogów na których inaczej niż z góry nie sposób spojrzeć bo nie potrafią albo też nie chcą zobaczyć prostej różnicy, że zysk/strata≠strata/zysk i nadrabiają straty populizmem sentymentów. >Nie o to chodzi żeby przed całym światem pokazywać że Polska to kraj ofiar bo i tak większości świata to nie interesuje. Interesuje tylko głupi tłum, który łyka wizję "boga, honoru i ojczyzny", zbudowaną na wybiórczo nauczanej historii i pójdzie głosować na krzykaczy obiecujących mu zemstę na komuchach w postaci gruszek na wierzbie takich jak np. delegalizacja SLD. >To jest w naszym interesie jak sobie kontakty z sąsiadami ułożymy. To nam specjaliści od podskakiwania ułożyli kontakty, wzorowo. >Opinia świata nie na niewielkie znaczenie bo oni będą chwalić tych uległych i nie wychylających się, a te chwalenie i tak nie wiele nam pomoże. Tym bardziej, że świat się śmiał z poczynań specjalisty od wpraszania się ze swoim "bogiem, honorem i ojczyzną", wszędzie tam gdzie świat go nie chciał widzieć.
|
|
| | | | |  | | pompa (524 punktów) |
>To sobie podskakuj, tup i krzycz żeby mocarstwo uklęknęło przed Tobą i pisz nazwy miejscowości wielką literą tym bardziej, że podobno na szacunku Ci zależy do miejsca tego. Komu niby tragicznie zeszły prezydent zrobił dobrze swoim podskakiwaniem, przede wszystkim sobie, a na pewno nie tym rodzinom, które rachunki za gaz płacić muszą albo tym co zamiast produkować i eksportować żywność żyją z jałmużny unijnej. Polityka nie polega na sentymentach i klękaniu. W polityce trzeba mocno stać na nogach i zachować pozycję wyprostowaną, tak trudną do utrzymania dla krótkich demagogów na których inaczej niż z góry nie sposób spojrzeć bo nie potrafią albo też nie chcą zobaczyć prostej różnicy, że zysk/strata≠strata/zysk i nadrabiają straty populizmem sentymentów.
Wiedziałem że przyczepicie się do pisowni, ale nie przejmuję się tym. Był zakaz emportu a potem jak Tusk chciał pokazać jaki to uprzejmy dla Rosji jest i zniósł, jedynie jedna firma eksportowała swój towar. Ale oczywiście ekipa Tuska na to nie patrzyła, liczyła się populistyczna poprawa kontaktów. >Interesuje tylko głupi tłum, który łyka wizję "boga, honoru i ojczyzny", zbudowaną na wybiórczo nauczanej historii i pójdzie głosować na krzykaczy obiecujących mu zemstę na komuchach w postaci gruszek na wierzbie takich jak np. delegalizacja SLD.
>To nam specjaliści od podskakiwania ułożyli kontakty, wzorowo.
A specjaliści od spuszczania głowy lepiej te kontakty ułożyli? nie żartuj. Wynieśli Buzka na szczyt a o reszcie już zapomniano, liczyło się prestiżowe stanowisko i propaganda jaki to wielki sukces jest. A jesli przyszedł czas obsady innych stanowisk unijnych to darowano sobie starania zeby ich było jak najwięcej.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > Wiedziałem że przyczepicie się do pisowni, ale nie przejmuję się tym.No tak bo patriotyczny Polak mądry po szkodzie, więc po co niby poprawiać, żeby się nie czepiali. > Był zakaz emportu a potem jak Tusk chciał pokazać jaki to uprzejmy dla Rosji jest i zniósł, jedynie jedna firma eksportowała swój towar. Ale oczywiście ekipa Tuska na to nie patrzyła, liczyła się populistyczna poprawa kontaktów.Dwie kolejne populistyczne bzdury. 1. "14 grudnia premier Tusk zapowiedział rezygnację przez Polskę z blokowania negocjacji nowego porozumienia o strategicznym partnerstwie między Rosją a Unią Europejską zaraz po zniesieniu przez Rosję ograniczeń importu polskiej żywności. W tej najbardziej irytującej kwestii szybko osiągnięto przełom a - 19 grudnia przedstawiciele weterynaryjni Polski i Rosji podpisali w Kaliningradzie memorandum formalnie znoszące 2-letni zakaz importu polskiego mięsa do Rosji." 2. Zniknij z rynku a później spróbuj na nim zaistnieć, po tym jak ktoś wypełnił już miejsce po tobie. Gadka wyjątkowo niepełnosprytnie Ci idzie. > A specjaliści od spuszczania głowy lepiej te kontakty ułożyli? nie żartuj. Wynieśli Buzka na szczyt a o reszcie już zapomniano, liczyło się prestiżowe stanowisko i propaganda jaki to wielki sukces jest. A jesli przyszedł czas obsady innych stanowisk unijnych to darowano sobie starania zeby ich było jak najwięcej.Co ma piernik do wiatraka? Jak nie wiesz co napisać to daruj sobie chrzanienie bez sensu albo przejmuj się pisownią i treścią.
|
|
|  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
>"Wszystkie okoliczności zbrodni katyńskiej muszą zostać do końca zbadane i wyjaśnione. Ważne jest, by została potwierdzona prawnie niewinność ofiar, by ujawnione zostały wszystkie dokumenty dotyczące tej zbrodni." - " macie to zrobić i koniec" Ani śladu prośby do premiera Rosji od którego to zależy.
Prośby o co?? O prawne potwierdzenie niewinności ofiar???? Jeszcze trochę i zderzysz się ze ścianą. Lewą. I zdziwisz się, że siedzą za nią ci, których tak obaj nie lubimy.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 5 na 5 | Psyk (14071 punktów) | > Prośby o co?? O prawne potwierdzenie niewinności ofiar???? Jeszcze trochę i zderzysz się ze ścianą. Lewą. I zdziwisz się, że siedzą za nią ci, których tak obaj nie lubimy.Placowniku, Ty również? Ja rozumiem dzieci Neostrady, które za to mają całe zdrowie co się od Pospieszalskiego dowiedzą, ale Ty? Nie pamiętasz zaprzeczania polityków, którzy nic o tym nie wiedzieli w sprawie Jedwabnego? Prym wiódł nie kto inny niż prezydencki spin doctor Mariusz Kamiński, były członek Narodowego Odrodzenia Polski. Nie pamiętasz naprawdę gorszących dyskusji ile benzyny trzeba żeby spalić dwustu ludzi? Mały figiel a honoru Narodu Polskiego broniliby eksperci pożarnictwa. Naprawdę nie wiesz, że to PiS, który jest tak fanatyczny w sprawie Katynia wprowadził przestępstwo "znieważenia Narodu Polskiego"? wyborcza.pl/1,76842,4902046.htmlCi sami ludzie, którzy krzyczą, że Rosja ma zrobić to i tamto, bo Katyń to ludobójstwo chcą wsadzać na trzy lata za mówienie, że Polacy mordowali lub wydawali Żydów. Nie tylko co do środowiska lub poglądów politycznych, ale indywidualnie - konkretnie ten, ten i ten. I dziwisz się, że Rosjanie nie chcą ujawnić kluczowych dokumentów na ten temat słysząc co chwila teksty o ludobójstwie pisane językiem amerykańskich pozwów o miliardowe odszkodowania? Czy naprawdę nie wiesz, że w Katyniu NKWD mordowało ofiary Wielkiej Czystki pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_terror_(ZSRR)a Polaków w 1940 niejako "po drodze"? Nie wiesz, że Stalin wymordował więcej swoich oficerów niż polskich? To dlatego ma tam powstać wspólny polsko-rosyjski cmentarz a prezydent Rosji powiedział w orędziu do narodu polskiego: " kilka dni temu wspólnie upamiętniliśmy pamięć ofiar totalitaryzmu". Dla Rosjan Katyń to nie jest nawet miejsce kaźni Polaków tylko ofiar Stalina - w tym także Polaków. I mówienie jak "Hare Kryszna" "polscy oficerowie zamordowani w Katyniu" przypuszczam, że może być dla nich drażniące jeśli nie obelżywe. Wszystko co przez 20 lat zrobił IPN, PiS i prezydent Kaczyński sprowadza się niestety do komunikatu: " Gówno nas obchodzi ilu waszych zginęło, kiedy i czemu. Nas interesują Polacy i nic poza tym się nie liczy. Wasza wina, wasza wina, wasza bardzo wielka wina. Zabiliście naszych i będziemy was o to oskarżać póki wasz prezydent nie zacznie błagać o wybaczenie żeby się z nami pojednać". Ja już tym rzygam. To nie ma nic wspólnego ani z szacunkiem dla ofiar ani z pojednaniem, ani z prawdą historyczną, ani ze zdrowym rozsądkiem. Nie pamiętasz jak Stanisław Michalkiewicz wspomniał o "przemyśle Holocaust" (tytuł książki)? www.polonica.net/Uzurpatorzy.htmTe wszystkie uchwały i ten stale oskarżycielski ton wyglądają mi na flankowanie Rosji i przygotowania do stworzenia "przemysłu Katyń". Jak myślisz, ile miliardów euro dałoby się wyciągnąć z "The Katyn Industry"? prawica.net/node/3189Wszystko co w sprawie Katynia robiła prawica było zaproszeniem dla rosyjskich nacjonalistów do napisania książki pod tym tytułem. Nie jest przecież prawdą, że Rosja przypisuje tę zbrodnię Niemcom (co twierdzą niektórzy prawicowcy, którzy nie potrafią odróżnić prezydenta od planktonu politycznego). Jelcyn przekazał dokumenty dotyczące Katynia Wałęsie i przeprosił za Katyń w sierpniu 1993.www.radioz(*)02b57f92c0247bc8c312578729.flvOd tego czasu pozostaje kwestia rehabilitacji, pozostałych tajnych dokumentów i wspólnego cmentarza, co ruszyło się nie dzięki ale mimo Lechowi Kaczyńskiemu. Co do rehabilitacji to sprawa jest w Europejskim Trybunale Praw Człowieka i bardzo dobrze, że tam jest. To najlepsze miejsce gdzie ta sprawa może zostać załatwiona. Jeśli Polacy wygrają - będzie rehabilitacja, jeśli Rosja - zachowa prawo do tajności tych dokumentów. wiadomosci.onet.pl/2144832,12,1,1,,item.htmlinfo.wiara(*)lejna-skarge-Rodzin-KatynskichPolski prezydent wepchał się do Katynia domagać się dokumentów o których co do tego czy mają prawo je poznać rodziny ofiar ma wypowiedzieć się Europejski Trybunał Praw Człowieka.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | |  | -2 na 2 | Konowal (6291 punktów) | Chłopie bredzisz jak potłuczony - nei czytaj gazety wybiórczej bo nigdy nie dojdziesz do prawdy. Gross to grafoman co się nie trzyma faktów historycznych, zaś w Trybunale Europejskim odpowiedź rosjan swoją odpowiedzią po prostu napluli nam w twarz. Znaczy się chodzi mi o Polaków. Ja wiem że niektórym jak się pluje w twarz to mówią że deszcz pada , ale takich ludzi Rosja tez nie szanuje.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | >w Trybunale Europejskim
A co to takiego?
>odpowiedź rosjan
Kogo?
>Znaczy się chodzi mi o Polaków.
Mógłbyś czytać przed publikacją i pisać poprawnie? Bolsze fenks.
>po prostu napluli nam w twarz.
p*****lisz??? Takiej zniewagi im nie puszczę! Daj linka, muszę koniecznie przeczytać!
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
| | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >w Trybunale Europejskim> A co to takiego?> >odpowiedź rosjan> Kogo?> >Znaczy się chodzi mi o Polaków.> Mógłbyś czytać przed publikacją i pisać poprawnie? Bolsze fenks.> >po prostu napluli nam w twarz.> p*****lisz??? Takiej zniewagi im nie puszczę! Daj linka, muszę koniecznie przeczytać!> To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.fakty.inte(*)rosji-musimy-zapomniec,1472064
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) |
> >p*****lisz??? Takiej zniewagi im nie puszczę! Daj linka, muszę koniecznie przeczytać!> fakty.inte(*)rosji-musimy-zapomniec,1472064Nie ośla łąko. Nie do notatki prasowej tylko do dokumentu. Nawet żartu z siebie nie skumałeś.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | apud (4399 punktów) | >Chłopie bredzisz jak potłuczony -
slusznie Konowale! ja sie wciąż dziwie, ze nikt z prawdziwych patriotów polskich, katolików, preferujących zdrowie nad socjalizmem i myślących zamiast wierzyc albo na odwrót, nie dopisał do tej skargi innego oskarżenia.
Te ofiary, kwiat narodu, nieskazitelni patrioci, elita intelektualna opłacane przez naród Polski, zamiast polec z honorem, walcząc z komusza, zdradziecka, dzicza, dala sie wyłapać jak stado baranow i wystrzelać. Z naganów, choć na tygrysy mieli VISy doskonalej radomskiej produkcji!
Nawet ich na zadymę w stylu getta Warszawskiego nie było stać! Ba, zapomnieli nawet ruskim wojnę wypowiedzieć, chociażby w imieniu tych co zwiali bohatersko z Polski kłócić sie dalej w Rumunii, Francji i Anglii.
To jest obraza boska i honoru oficera, Polaka i patrioty!!!
I przez nich zginał nasz krotki wzrostem ale wielki patriotyzmem pan prof. dr Prezydent Polski razem z elita narodu.
Bo on z miłości do wszystkich obywateli polski poleciał tam składać im hold.
I dlatego ruskie (z malej litery) mogą nam pluć w twarz, chociaż mglą była, aby nie widać było.
Widzisz wiec konowale, ze bredzenia jak potłuczony rozne ma interpretacje.
|
|
| | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>Chłopie bredzisz jak potłuczony - >slusznie Konowale! w dodatku bez sensu i składu
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
|  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | > Co za przypadek - ujawniono tekst przemówienia kilka godzin po tym jak zastanawiałem się czy to się stanie. I tak jak przypuszczałem - jest to język jątrzący i oskarżycielski. W najmniejszym stopniu nie pojednawczy.Okazuje się, że to co media podały - a ja skomentowałem - jako niewygłoszone przemówienie prezydenta było listem do Rodzin Katyńskich. Tezy do przemówienia (nie samo wystąpienie, bo prezydent potrafił mówić z głowy) ujawniono tutaj. Jestem więc w obowiązku albo wycofać się z tego co napisałem albo odnieść się do tych tez. Wybieram to drugie. W liście do Rodzin Katyńskich prezydent napisał wprost, że była to zbrodnia ludobójstwa. W oficjalnym wystąpieniu postawił nad tym coś w rodzaju znaku zapytania - tak jakby czekał na wyjaśnienia i argumenty za zbrodnią wojenną. Czemu? Czy wobec Rodzin Katyńskich był bardziej szczery niż mógł być do kamer czy też odwrotnie - im mógł mówić to, co nie było do końca prawdą? Jak to świadczy o jego stosunku do nich samych??? Czym jest śmierć dziesiątków tysięcy osób - obywateli Rzeczypospolitej - bez sądu? Jeśli to nie jest ludobójstwo, to co nim jest? - miał przygotowane prezydent. Otóż jest to pytanie - przykro napisać - po prostu głupie. Prezydent powinien znać traktaty międzynarodowe a przynajmniej nie pokazywać, że nie zna. Odpowiedź na to pytanie tkwi w Rzymskim Statucie Międzynarodowego Trybunału Karnego sporządzonego w Rzymie dnia 17 lipca 1998 r. (Dz.U. 2003 nr 78 poz. 708) i podpisanym przez jego poprzednika Aleksandra Kwaśniewskiego 9 października 2001 roku. isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20030780708&type=2Prezydent wyszedł na zdezorientowanego studenta pierwszego roku prawa. To o czym pisze jest oczywiście zbrodnią wojenną w myśl art. 8.2.a.vi:
Dla celów niniejszego statutu "zbrodnie wojenne" oznaczają (...) umyślne pozbawianie jeńców wojennych lub innych chronionych osób prawa do rzetelnego procesu prowadzonego w normalnym trybie.Pytamy, nie przestajemy pytać: dlaczego? Historycy wskazują zbrodnicze mechanizmy komunistycznego totalitaryzmu. Część jego ofiar leży tuż obok, również w katyńskim lesie. To tysiące Rosjan, Ukraińców, Białorusinów, ludzi innych narodów. Źródłem zbrodni jest jednak także pakt Ribbentrop-Mołotow prowadzący do czwartego rozbioru Polski. Są nim imperialne, szowinistyczne zamiary Stalina. To jest właśnie to, co martwi mnie najbardziej - Prezydent Polski udający do dziesiątek kamer historyka. Prezydent wyraźnie promuje jedną interpretację historii żeby użyć jej jako broni. Nie świadczy to dobrze ani o demokracji ani o jego intencjach. Ba! Nie ma nawet "podkładki" pod tę interpretację! Skoro "historycy" mówią jedno to z kim prezydent jest w drugim obozie? Czyżby sam, bez historyków? Wszystko co podaje za swoją wersją historii to kilka słów świadka zbrodni, prof. Stanisława Swianiewicza. Jego opinie mają tę wadę, że powinien występować jako świadek, nie jako oskarżyciel. Przeżył zresztą gułag więc nie może być obiektywny. To tytułem wagi interpretacji historii Lecha Kaczyńskiego. To dlatego NKWD próbuje pozyskać jeńców: niech poprą plany podboju. Oficerowie z Kozielska i Starobielska wybierają jednak honor, są wierni Ojczyźnie.Kolejny dowód na zbrodnię wojenną Stalina i Biura Politycznego WKP(b): Dla celów niniejszego statutu "zbrodnie wojenne" oznaczają (...) zmuszanie jeńców wojennych lub innych chronionych osób do służby w siłach zbrojnych mocarstwa nieprzyjacielskiego. (art. 8.2.a.v). W czerwcu roku 1941 Niemcy uderzają na ZSRS: sojusznicy z sierpnia 1939 stają się śmiertelnymi wrogami. ZSRS zostaje członkiem koalicji antyhitlerowskiej. Rząd w Moskwie przywraca - na mocy układu z 30 lipca 1941 - stosunki z Polską. Stalin zasiada u boku Roosevelta i Churchilla w wielkiej trójce.Z całym szacunkiem Panie Prezydencie, ale tego uczą w podstawówce. Przypomnijmy: to my, Polacy, jako pierwsi zbrojnie przeciwstawiliśmy się armii Hitlera. No, to niezwykłe. W Katyniu, na miejscu zbrodni NKWD Prezydent Lech Kaczyński mówił o dąbrowszczakach pl.wikiped(*)rosława_Dąbrowskiegopolskich ochotnikach nadzorowanych przez... NKWD w walce z Legionem Condor pl.wikipedia.org/wiki/Legión_Cóndor[brawa] [brawa] [brawa] Naprawdę sądził Pan, Panie Prezydencie, że Katyń to odpowiednie miejsce do wspominania NKWD w hiszpańskiej wojnie domowej? Czy po prostu nie wiedział Pan ani o dąbrowszczakach ani o Legionie Condor? W bombowcu Polskich Sił Zbrojnych nad III Rzeszą ginie 26-letni Aleksander Fedorońko, najstarszy z synów zamordowanego w Katyniu Szymona Fedorońki - naczelnego kapelana wyznania prawosławnego Wojska Polskiego. Najmłodszy syn, 22-letni Orest poległ - w szeregach Armii Krajowej - w pierwszym dniu Powstania Warszawskiego. Jego 24-letni brat Wiaczesław walczący w Zgrupowaniu AK "Gurt" ginie 17 dni później.Bez obrazy, Panie Prezydencie, ale takie opowieści do kamer z ust Prezydenta RP ocierają się o żenadę. Pomylił się Pan z Wołoszańskim. W maju 1945 roku III Rzesza przegrywa wojnę. Nazistowski totalitaryzm upada. Ciśnie się na usta - dowiedział się Pan od Stasiaka? My, chrześcijanie, wiemy o tym dobrze: prawda, nawet najboleśniejsza, wyzwala. Łączy. Przynosi sprawiedliwość. Pokazuje drogę do pojednania. Jest to kolejny bardzo arogancki akcent Lecha Kaczyńskiego. Takie teksty mógł sobie sadzić na czytaniu z Pisma jakby mu proboszcz pozwolił (co mało prawdopodobne, bo od mówienia na mszy są księża). Skoro Lech Kaczyński mówił jako chrześcijanin i do chrześcijan to znaczy, że nie wypowiadał się jako Prezydent RP. Trzeba ujawnienia wszystkich dokumentów dotyczących zbrodni katyńskiej. Okoliczności tej zbrodni muszą zostać do końca zbadane i wyjaśnione.
O tym czy muszą zadecyduje ETPCz w Strasburgu, Panie Prezydencie. Tezy do przemówienia nie różnią się wiele od listu do Rodzin Katyńskich. Mamy ten sam język i te same błędy.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
 | 3 na 3 | Psyk (14071 punktów) | Uwaga uwaga! Organ Księdza Doktora Rydzyka (prasowy) już wie - to zrobili Sovieci. Pewnie Ałganow razem z "Olinem". Okoliczności wskazują jednak na poważną awarię lub celowe zablokowanie układu sterowania. Taką blokadę można celowo zamontować tak, aby uruchomiła się przy wypuszczeniu podwozia lub klap bezpośrednio na prostej przed lądowaniem. Przy blokadzie klap lub lotek na prostej katastrofa była nieunikniona, gdyż pilot nawet zwiększając nagle ciąg, nie był w stanie wyprowadzić mocno przechylonej ciężkiej maszyny, mając wysokość rzędu 50-100 m i prędkość rzędu 260 km/h. www.naszdz(*)at=20100410&typ=ks&id=ks19.txt
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
|  | 5 na 5 | Kowalska (14008 punktów) | >Uwaga uwaga! Organ Księdza Doktora Rydzyka (prasowy) już wie - to zrobili Sovieci. Pewnie Ałganow razem z "Olinem".
Janek Pospieszalski biegał dziś z mikrofonem przed Pałacem Prezydenckim i zbierał opinie. Jedna pani, słuchaczka, też stwierdziła, że to była robota ruskich, a jeśli trzeba, to jej wypowiedź można potem wyciągnąć z archiwum na dowód, że ona już teraz wiedziała.
Pospieszalski zasłuchany ze zrozumieniem kiwał głową...
Tak tak, wiem. Kowalska ostrzeżenie.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
|  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Okoliczności wskazują jednak na poważną awarię lub celowe zablokowanie układu sterowania.
I pomyśleć tylko że pod taką wypowiedzią podpisał się pracownik placówki naukowej, mającej coś wspólnego z lotnictwem..
|
|
 | 3 na 3 | Psyk (14071 punktów) | Czy na sali jest lekarz? A może zamiast lekarza - wniosek do Komisji Etyki Poselskiej o naganę? Korespondencja z Katynia Oskarżam Moskwę Z Arturem Górskim, posłem Prawa i Sprawiedliwości, rozmawia Zenon Baranowski Po katastrofie pod Smoleńskiem mamy cały szereg niepokojących przykładów zachowania strony rosyjskiej... - Mam niemal pewność, że Rosjanie mataczą. Oczywiście opieramy się jeszcze na samych przesłankach i strzępach informacji, ale dla Rosjan już nie ma wątpliwości, że za katastrofę odpowiada pilot, który miał popełnić błąd w sztuce, lub nawet sam prezydent Lech Kaczyński, który był nazbyt zdeterminowany, żeby wziąć udział w uroczystościach katyńskich wraz z Rodzinami Katyńskimi, harcerzami i posłami PiS. Tymczasem jeśli złoży się w całość informacje, które napływają, nawet jeśli odnoszą się do różnych domniemanych scenariuszy, a także weźmie się pod uwagę ewentualne intencje Rosjan, to można powiedzieć, choć bez stuprocentowej pewności, bo dziś bez namacalnych dowodów, że Rosja jest w jakimś sensie odpowiedzialna za tę katastrofę, za ten nowy Katyń. W jakim sensie odpowiedzialna? - W tym sensie, że tuż przed lądowaniem samolotu pod Smoleńskiem miała mieć miejsce sytuacja, która doprowadziła do tej tragedii. Pojawiły się dwie wersje wydarzeń i każda z nich wskazuje na domniemaną rolę strony rosyjskiej. Niewątpliwie Moskwa ponosi także moralną odpowiedzialność za tę katastrofę. Jedno jest pewne - niewiadomych jest coraz więcej. www.naszdz(*)at=20100412&typ=tk&id=tk17.txt
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
 | 1 na 1 | nomilk (1013 punktów) |
Całkowicie się zgadzam z Tobą, Psyku. Duży plus za pomyślunek.
three of a perfect pair
|
|
 | 4 na 4 | Kocąka (10 punktów) | Pokazuje pan postawę anty-Polską, a służalczość wobec Rosji jest żenująca. W Katyniu zginęli bracia mojej babci, chociaż jestem ateistką i wierną Racjonaliście osobą cieszyłam się, że Kaczyński przypomina nam o tragediach narodowych. Swoimi ostatnimi postami kwestionuje pan nie tylko postawy rodzin katyński, ale również patriotów podzielających szacunek Kaczyńskiego dla tych, którzy zginęli za Polskę.
|
|
|  | 3 na 5 | Psyk (14071 punktów) | > Pokazuje pan postawę anty-Polską,Tak, wiem. Nie będę wodą na młyn nowych imperialistów z Moskwy. > W Katyniu zginęli bracia mojej babci,Mojej babci - jeden na morzu, drugi pod Krakowem. > cieszyłam się, że Kaczyński przypomina nam o tragediach narodowych > Swoimi ostatnimi postami kwestionuje pan nie tylko postawy rodzin katyńskiPostawy rodzin katyńskich nie są tym samym co czasem irytujący także ich fanatyzm polskiej prawicy. Co powinna Pani wiedzieć. Rodziny ofiar Katynia zarzucają kłamstwo Przemysławowi Gosiewskiemu - pisze DZIENNIK. "Nie upoważniliśmy pana do występowania w naszym imieniu, a przedstawione przez pana - jako rzekomo nasze - stanowisko jest nieprawdziwe" - czytamy w liście podpisanym przez prezesa zarządu Federacji Rodzin Katyńskich Andrzeja Sariusza-Skąpskiego. Chodzi o spór o upamiętniające ofiary Katynia dęby, które chciał przesadzić poseł PiS.dziennik.p(*)atynskie_Gosiewski_klamie.html> ale również patriotów podzielających szacunek Kaczyńskiego dla tych, którzy zginęli za Polskę.Kaczyński traktował tę swoją "politykę historyczną" skrajnie instrumentalnie - jako broń, którą można wymierzyć w przeciwników politycznych i inne kraje. Władowanie się bez zaproszenia do obcego kraju "bo to miejsce święte" i pouczanie w miejscu kaźni władz rosyjskich co mają zrobić (do czego zabrakło godziny) świadczy raczej o braku szacunku niż szacunku "dla tych, którzy zginęli za Polskę".
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| |  | | Konowal (6291 punktów) | >Kaczyński traktował tę swoją "politykę historyczną" skrajnie instrumentalnie - jako broń, którą można wymierzyć w przeciwników politycznych i inne kraje. Władowanie się bez zaproszenia do obcego kraju "bo to miejsce święte" i pouczanie w miejscu kaźni władz rosyjskich co mają zrobić (do czego zabrakło godziny) świadczy raczej o braku szacunku niż szacunku "dla tych, którzy zginęli za Polskę".
a gdzie 70 lat byli nasi alianci, bratni naród? Jak wcześniej jeździł to jakoś nikomu to nie przeszkadzało. Jak widzę dalej pan wierzy w bajki że ZSRR energię jądrowa wykorzystywał tylko w celach pokojowych.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | >a gdzie 70 lat byli nasi alianci, bratni naród?
Czyli kto?
>Jak wcześniej jeździł
Kto, kiedy i gdzie?
>to jakoś nikomu to nie przeszkadzało.
Skąd możesz wiedzieć co się NIE stało?
>Jak widzę dalej pan wierzy w bajki że ZSRR energię jądrowa wykorzystywał tylko w celach pokojowych.
Za pyskówki będę kasował.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
|  | 7 na 7 | Smith (10069 punktów) | > Pokazuje pan postawę anty-Polską, a służalczość wobec Rosji jest żenująca.Popełnijmy pro-Polskie zbiorowe samobójstwo, albo przynajmniej wychłostajmy w patriotycznym proteście przeciw położeniu geograficznemu kraju, w którym to przyszło nam się urodzić, oraz przeciw postawie Rosji wynikłej z historycznych konsekwencji jej potęgi: terytorialnej, demograficznej i militarnej.  > W Katyniu zginęli bracia mojej babci, chociaż jestem ateistką i wierną Racjonaliście osobą cieszyłam się, że Kaczyński przypomina nam o tragediach narodowych.To naprawdę miłe ze strony prezydenta było, że przypomniał Ci o braciach babci.  > Swoimi ostatnimi postami kwestionuje pan nie tylko postawy rodzin katyński, ale również patriotów podzielających szacunek Kaczyńskiego dla tych, którzy zginęli za Polskę.Kwestionuję, kwestię, kwestionowania, postawy rodzin jak i podzielających.
|
|
|  | 3 na 3 | spray (5875 punktów) | >Pokazuje pan postawę anty-Polską, a służalczość wobec Rosji jest żenująca. Żenująca, to jest "polityka historyczna" i wymachiwanie zardzewiałą szabelką, a zdrowego rozsądku i zwykłej uczciwości nie należy mylić ze służalczością. Nie te czasy, nie te warunki i nie te zamiary.
>W Katyniu zginęli bracia mojej babci, chociaż jestem ateistką i wierną Racjonaliście osobą cieszyłam się, że Kaczyński przypomina nam o tragediach narodowych. Dla mnie to niezrozumiałe. Prezydent nie jest od przypominania o tragediach, tylko od ich unikania teraz i w przyszłości. Od przypominania jest szkoła, rodzina, środowisko.
>Swoimi ostatnimi postami kwestionuje pan nie tylko postawy rodzin katyński, ale również patriotów podzielających szacunek Kaczyńskiego dla tych, którzy zginęli za Polskę. Bo się uparł widzieć w Rosji sojusznika i partnera, zamiast jej ciągle wypominać rozbiory i Katyń? A Wielka Smuta , madame? Jak już się licytować, to przynajmniej do setnego pokolenia.
|
|
 | 3 na 3 | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) | > "W Warszawie - jak na to wygląda - nie porzucono nadziei, że uda się zmusić Rosję jako spadkobierczynię ZSRR do kajania się i płacenia" - uznała "Komsomolskaja Prawda". Opublikowała też wypowiedź często cytowanego w Rosji niemieckiego politologa Alexandra Ruhra według którego "poważnych polityków w Europie coraz bardziej zaczyna irytować to, że pojedyncze kraje próbują wykorzystywać historię jako broń".
W sprawie Katynia nie o to chodzi. Chodzi o to żeby Rosjanie w końcu przestali zwalać winę na Niemców, przestali się migać przed uznaniem Katynia za ludobójstwo, przestali się wycofywać z wcześniejszych przeprosin i ujawnili dane ze swego śledztwa. Żeby zachowali się jak ludzie w tej sprawie. Ciągle piszesz jaki to Kaczyński był antyrosyjski. Ale nigdzie nie piszesz dlaczego miałby nie być antyrosyjski. Ja mam całą masę powodów za postawą antyrosyjską. Za co mam lubić Rosjan? Za historię? Za 1939 i wieloletnie negowanie tego co się wtedy stało? Za Okupację po 1945? Za Katyń? Za zsyłki na Sybir? Za komunizm, który Polsce zafundowali? Nie mogę nawet być wobec nich neutralny, ponieważ oni nie pozwalają się traktować neutralnie.
|
|
|  | 3 na 5 | Psyk (14071 punktów) | Nie usunąłem tego postu, bo jest dobrą ilustracją tego co mają w głowie dzieci po dwudziestu latach prania mózgów przez układ kościelno-państwowy.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| |  | | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) | Ale za to usunąłeś dwa inne  Bez urazy, ale zachowałeś się jak czterolatek w piaskownicy  Jaki sens ma forum, gdy ktoś inny niż moderator/admin może usuwać posty? > Nie usunąłem tego postu, bo jest dobrą ilustracją tego co mają w głowie dzieci po dwudziestu latach prania mózgów przez układ kościelno-państwowy.Mnie ciekawi kto tobie wyprał mózg, że takie brednie piszesz. Nadal uważasz, że w czasie Drugiej wojny Światowej tylko Niemcy walczyli z bolszewikami? Nadal nie uważasz Katynia za zbrodnię ludobójstwa? Proszę link do dokumentu prawnomiędzynarodowego na Wiki: pl.wikisou(*)_zbrodni_ludobójstwa_1948
|
|
| | |  | | Psyk (14071 punktów) | > Bez urazy, ale zachowałeś się jak czterolatek w piaskownicy  Nie martw się, ty mnie nie możesz urazić. > Jaki sens ma forum, gdy ktoś inny niż moderator/admin może usuwać posty?Taki, że forumowicz z dorobkiem może usuwać różne idiotyzmy czy pyskówki. > Nadal nie uważasz Katynia za zbrodnię ludobójstwa?Nie, bo to zbrodnia wojenna. > Proszę link do dokumentu prawnomiędzynarodowego na Wiki:No proszę, nowego słowa się nauczyłeś. "Dziękuję" powinieneś powiedzieć. Poszukaj jeszcze trochę to znajdziesz to w obecnej wersji czyli w Statucie Rzymskim MTK.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) |
>Taki, że forumowicz z dorobkiem może usuwać różne idiotyzmy czy pyskówki.
W takim razie powinieneś się poważnie zastanowić nad usunięciem posta rozpoczynającego wątek. Składa się on wyłącznie z przekłamań, niedomówień i idiotyzmów. Mam ci je znowu przypomnieć?
>>Nadal nie uważasz Katynia za zbrodnię ludobójstwa? >Nie, bo to zbrodnia wojenna.
Aha bardzo wygodne w świetle pojednania z Rosją. A może jednak ludobójstwo?
Artykuł 6 Ludobójstwo
Dla celów niniejszego statutu "ludobójstwo" oznacza którykolwiek z następujących czynów, dokonany z zamiarem zniszczenia w całości lub części grupy narodowej, etnicznej, rasowej lub religijnej, takich jak: (a) zabójstwo członków grupy; (b) spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego członków grupy; (c) rozmyślne stworzenie dla grupy warunków życia, obliczonych na spowodowanie jej całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego; (d) stosowanie środków, które mają na celu wstrzymanie urodzin w obrębie grupy; (e)przymusowe przekazywanie dzieci członków grupy do innej grupy.
>>Proszę link do dokumentu prawnomiędzynarodowego na Wiki: >No proszę, nowego słowa się nauczyłeś. "Dziękuję" powinieneś powiedzieć. Poszukaj jeszcze trochę to znajdziesz to w obecnej wersji czyli w Statucie Rzymskim MTK. Wyjątkowo głupie słowo. Nie lepiej używać zwrotu źródło prawa międzynarodowego? Specjalnie dla ciebie wkleiłem fragment o ludobójstwie, żebyś nauczył co znaczy to trudne słowo. Notabene punkt a) jest identyczny z punktem a) do którego podałem link, a zatem i z mojego linku mogłeś dowiedzieć co to jest ludobójstwo. I ciągle nie odpowiedziałeś czy tylko Niemcy walczyli z bolszewikami w czasie II w.ś. Jeżeli jesteś niedouczony mogę ci dać korepetycję, jeżeli bezczelnie kłamałeś w swoim tekście to miej odwagę się przyznać.
|
|
| | | | |  | 6 na 6 | Meretseger (61860 punktów) |
> Artykuł 6 >Ludobójstwo >Dla celów niniejszego statutu "ludobójstwo" oznacza którykolwiek z następujących czynów, dokonany z zamiarem zniszczenia w całości lub części grupy narodowej, etnicznej, rasowej lub religijnej, takich jak: >(a) zabójstwo członków grupy; Cały problem polega na tym, że osoby zamordowane w Katyniu nie były członkami "grupy narodowej, etnicznej, rasowej lub religijnej", którą zamierzano zniszczyć w całości lub w części. Starannie wybrano oficerów WP, policjantów, urzędników, straż graniczną i więzienną. Wyłącznie mężczyzn. Dla mnie czyn nosi znamiona zbrodni wojennej. Pod ludobójstwo natomiast można podciągnąć masowe wywózki ludności polskiej bez różnicy płci i wieku w głąb Rosji, na Syberię (punkty b i c).
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | kapitan AS (298 punktów) | Cytat:W akcie oskarżenia, na wniosek prokuratury ZSRR widniał zapis o zbrodni katyńskiej dokonanej przez faszystów jako zbrodni ludobójstwa. W wyroku zbrodnia katyńska została przemilczana. Ponieważ ZSRR na procesie norymberskim, poprzez akt oskarżenia prokuratora Rudenki, nadał zbrodni katyńskiej kwalifikację prawną zbrodni ludobójstwa, jest to podnoszone jako dowód prawa międzynarodowego przez Polskę. Prawna ocena zbrodni katyńskiej jako ludobójstwa nie jest uznawana przez władze Federacji Rosyjskiej. pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_katyńskaSami sowieci gdy chcieli obarczyć winą faszystów nazywali ten czyn ludobójstwem.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | Pozwoliłem sobie zakpić z tego błędu logicznego. Odsyłam do mojego artykułu otwierającego wątek.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 | Gosia (9452 punktów) |
> Starannie wybrano oficerów WP, policjantów, urzędników, straż graniczną i więzienną. Wyłącznie mężczyzn.Nie wyłącznie .
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | Masz rację.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | 1. Nie posługuj się tym co on tu wkleił, bo to jest z konwencji z 1948 roku. Podpowiem, że obecnie reguluje to Międzynarodowy Trybunał Karny. 2. To nie podciągaj. Katyń to zbrodnia wojenna a deportacje - zbrodnia przeciwko ludzkości. Proste. Ośmieszało Lecha Kaczyńskiego, profesora prawa, że opowiadał głupoty o ludobójstwie, które w MTK wyrzucono by do kosza.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | >Wyłącznie mężczyzn. Przepraszam, byłam nieścisła. W Katyniu zamordowano także jedną kobietę, ppor. Janinę Lewandowską.
|
|
| | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >> Artykuł 6 >>Ludobójstwo >>Dla celów niniejszego statutu "ludobójstwo" oznacza którykolwiek z następujących czynów, dokonany z zamiarem zniszczenia w całości lub części grupy narodowej, etnicznej, rasowej lub religijnej, takich jak: >>(a) zabójstwo członków grupy;Cały problem polega na tym, że osoby zamordowane w Katyniu nie były członkami "grupy narodowej, etnicznej, rasowej lub religijnej", którą zamierzano zniszczyć w całości lub w części. Starannie wybrano oficerów WP, policjantów, urzędników, straż graniczną i więzienną. Wyłącznie mężczyzn. Dla mnie czyn nosi znamiona zbrodni wojennej. Pod ludobójstwo natomiast można podciągnąć masowe wywózki ludności polskiej bez różnicy płci i wieku w głąb Rosji, na Syberię (punkty b i c). >
bez jaj chyba sam nie wierzysz w to co napisałeś, planowana eliminacja inteligencji jakiegoś narodu nie jest ludobójstwem ?
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | > planowana eliminacja inteligencji jakiegoś narodu nie jest ludobójstwem ?
Pójdź konowale, ja cię uczyć każę. Naucz się do końca życia - tezę trzeba udowodnić żeby dojść do wniosku. Nie - uznać za prawdziwą żeby z tego wnioskować. Tłumacząc to najprościej jak się da, w razie gdybyś miał kłopot ze zrozumieniem, nie ma dowodów na to, że to "planowana eliminacja inteligencji". Wiele zaś świadczy przeciwko temu. Możesz być równie skrajny jak Kurtyka i odrzucać wszystko, co świadczy przeciwko tezie, ale nawet wówczas nie możesz twierdzić czegoś do czego nie doszedł Kurtyka. A sam IPN nie był w stanie oskarżyć o ludobójstwo więc się wreszcie zamknij niedojdo i chociaż przeczytaj oficjalne dokumenty IPN, których na oczy nie widziałeś.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | Apud, wybacz, ale musiałem usunąć Twój post, bo musiałem usunąć post Konowala, bo zapowiedziałem, że szum informacyjny będę usuwał. On nawet zapomniał to czego go nauczyłem dwa dni temu czyli czym jest ludobójstwo. Ad vocem Twojego postu: popełniasz błąd, który już w tym wątku został wyjaśniony - definicja z konwencji z 1948 roku została włączona do nowej czyli Statutu Rzymskiego MTK, który, co więcej, po ratyfikacji jest polskim prawem.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
| | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >Apud, wybacz, ale musiałem usunąć Twój post, bo musiałem usunąć post Konowala, bo zapowiedziałem, że szum informacyjny będę usuwał. On nawet zapomniał to czego go nauczyłem dwa dni temu czyli czym jest ludobójstwo. >Ad vocem Twojego postu: popełniasz błąd, który już w tym wątku został wyjaśniony - definicja z konwencji z 1948 roku została włączona do nowej czyli Statutu Rzymskiego MTK, który, co więcej, po ratyfikacji jest polskim prawem.
Przecież zawsze można przegłosować inną definicję - w końcu jest demokracja. Po drugie jak widać uczyłeś ale nie nauczyłeś.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) | >Apud, wybacz, ale musiałem usunąć Twój post,
Nie ma sprawy, Spotykałam kiedyś wielu swiadków tamtych czasów i nasłuchałam sie interpretacji w te i wewte.
Najbardziej uwielbiałam zachodzić do takiej kawiarni gdzie 80 Zyd grywał w szachy z takimże SS manem,i obaj bez siebie zyc nie mogli, kłócąc sie o wszystko.
Dla mnie kwestia nigdy nie wyjaśniona pozostała zasada prawa, ze prawo wstecz nie działa.
Definicja taka czy owaka, niuanse prawne tez, ale wszystkie te definicje maja jedna cholerna wade.
Prawo działające wstecz nie ma sensu.
W tym miejscu wyznawcy prawa "naturalnego" mogli by wrzasnąc chórem "a nie mowilem"
Co by mnie dało olbrzymie pole do ....popisu.
Zreszta, chronologicznie rzecz biorąc US owcy zdaje sie w osiemdziesiątym którymś roku podpisali mniej lub bardziej wiążąca konwencje, a w sumie sygnatariuszy zdaje sie to mniej niz polowa cywilizowanego Świata.
Czyli pozostaje kwestia nalepki.
Czy "nasze" 20 tysięcy jest lepsze/gorsze od ponoć 20 milionów ruskich zamęczonych w gułagach?
Ale te 20 000 tysięcy jest wspaniałym argumentem w licytowaniu sie. Wyborczym.
Elektorat pszenno buraczany w znakomitej większości, lubi rzeczy proste bez komplikacji.
Wymyslono wiec sobie "issue", którego np. tutejszy pragmatyczny tubylec, pomimo moich wysiłków, zrozumieć nie potrafi.
Ci trochę bardziej oblatani, nieśmiało pytają czy to nie była zemsta Stalina za Zaolzie, bo Czesi w owych czasach byli prorosyjscy.
A jeszcze inni, ....no nie będę powtarzała, bo nasi patrioci domowego chowu wojnę wypowiedzą "nam" za bezczeszczenie i co tam jeszcze.
PS Wzruszyly mnie do lez (śmiechu) oklaski publiki, po dość niezgrabnym załadowaniu trumien na niestety zmechanizowana ni to lawetę ni to wózek.
Nastepnie gawiedz niesłychanie dwuznacznie brzmiący w tym momencie hymn polski zaczęła spiewac ...ze Polska nie zginęła puki MY żyjemy a w domyśle nie on, a przypadkowo przytomny tamburmajor zaczął zagluszac to swoja orkiestra grajac cosik innego.
Ale ja mam zawsze wynaturzone skojarzenia.
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | >Najbardziej uwielbiałam zachodzić do takiej kawiarni gdzie 80 Zyd grywał w szachy z takimże SS manem,i obaj bez siebie zyc nie mogli, kłócąc sie o wszystko.
Apud, czy mogłabyś pisać jakoś tak bardziej składnie, żeby było wiadomo o co Ci kaman? Ja lubiłem zachodzić do takiej kawiarni z 69 Francuzką, bo nie lubiła zachodzić.
>Dla mnie kwestia nigdy nie wyjaśniona pozostała zasada prawa, ze prawo wstecz nie działa. Prawo działające wstecz nie ma sensu.
Czy chodzi Ci o to, że odpowiednie prawo międzynarodowe powstało po 1940 (i czemu do diabła mam się tego domyślać)? Otóż IPN miał z tym problem i oto co wymyślili:
Prokuratorzy, aby zastosować powołane wyżej przepisy jako podstawy kwalifikacji prawnokarnej zbrodni katyńskiej, rozważyć musieli, czy przyjęcie ich nie stoi w sprzeczności z zakazem wstecznego działania ustawy karnej. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem o naruszeniu zasady lex retro non agit można mówić w sytuacji stosowania wobec sprawcy przepisu wprowadzającego typ czynu zabronionego, który wszedł w życie po popełnieniu czynu, ale:
- w chwili jego popełnienia nie był on czynem zabronionym, - przewiduje wobec sprawcy surowsze konsekwencje prawnokarne, - znosi określone wcześniej okoliczności wyłączające bezprawność czynu, jego karalność lub winę sprawcy.
Prokuratorzy mieli na względzie powyższe wskazania oraz fakt, iż w chwili popełnienia w 1940 r. mordu na polskich jeńcach wojennych i osobach cywilnych każdy pojedynczy akt tej zbrodni, stanowiący zabójstwo człowieka, realizował bezprawie opisane w art. 225 § l Kodeksu karnego z 1932 r., a stosowane w oparciu o przepisy prawa międzyczasowego uregulowania obecnego Kodeksu karnego są oczywiście względniejsze dla sprawców.
Uznano, że konstrukcje analizowanych art. 118 § l i 123 § l pkt 3 i 4 K.k. z 1997 r. w zestawieniu z treścią art. 225 K.k. z 1932 r. niewątpliwie posiadają ograniczenia podmiotowo-przedmiotowe, wyrażone w kierunkowości działania (art.118 § l K.k. - w celu wyniszczenia...), kręgu podmiotów objętych ochroną prawną (grupy narodowe, etniczne, rasowe, polityczne, wyznaniowe, o określonym światopoglądzie, jeńcy wojenni, ludność cywilna obszaru okupowanego...) i warunkach popełnienia czynu (naruszanie norm prawa międzynarodowego).
Zakres zastosowania obecnie obowiązujących przepisów jest zatem znacznie węższy i nie narusza konstytucyjnej zasady gwarancyjnej lex retro non agit.
Analizując zebrany materiał, prokuratorzy stwierdzili, że zarówno Polska, jak i ZSRR (sukcesorem którego na arenie międzynarodowej jest Federacja Rosyjska) podpisały Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych z 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167, załącznik), który zawierał ujętą w art. 15 ust. l zasadę lex retro non agit oraz odnoszące się do niej w ust. 2 tegoż artykułu sformułowanie: ˝Nic w niniejszym artykule nie ogranicza sądzenia i karania jakiejkolwiek osoby za jakikolwiek czyn lub zaniechanie, które w chwili ich popełnienia stanowiły przestępstwa w myśl ogólnych zasad prawa uznanych przez społeczność międzynarodową˝.
Zasada ta na gruncie wewnętrznego porządku prawnego ma umocowanie w art. 42 ust. l Konstytucji RP, zgodnie z którym: ˝Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego˝.
A zatem ściganie na podstawie przepisów art. 118 § l K.k. z 1997 r. i 123 § l pkt 3 i 4 K.k. z 1997 r. sprawców, którzy dopuścili się eksterminacji polskich obywateli w 1940 r., nie stanowi naruszenia zasady lex retro non agit również z tego względu, że dokonanie tej zbrodni stało w sprzeczności z obowiązującym w czasie jej popełnienia prawem międzynarodowym, które jest jednym ze źródeł prawa obowiązującego w Rzeczypospolitej Polskiej.
>Zreszta, chronologicznie rzecz biorąc US owcy zdaje sie w osiemdziesiątym którymś roku podpisali mniej lub bardziej wiążąca konwencje, a w sumie sygnatariuszy zdaje sie to mniej niz polowa cywilizowanego Świata.
O co chodzi?
>Nastepnie gawiedz niesłychanie dwuznacznie brzmiący w tym momencie hymn polski zaczęła spiewac, ze Polska nie zginęła puki MY żyjemy a w domyśle nie on, a przypadkowo przytomny tamburmajor zaczął zagluszac to swoja orkiestra grajac cosik innego. Ale ja mam zawsze wynaturzone skojarzenia.
Rzeczywiście, oszczędź nam tego na przyszłość.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | apud (4399 punktów) | >>Najbardziej uwielbiałam zachodzić do takiej kawiarni gdzie 80 Zyd grywał w szachy z takimże SS manem,i obaj bez siebie zyc nie mogli, kłócąc sie o wszystko. >Apud, czy mogłabyś pisać jakoś tak bardziej składnie, żeby było wiadomo o co Ci kaman? Ja lubiłem zachodzić do takiej kawiarni z 69 Francuzką, bo nie lubiła zachodzić.
Sadze, ze to Rożnica w rozumieniu polskiej teraźniejszości. Dla mnie, polskie problemy i większość politycznych dyskusji to mieszanina farsy i surrealizmu.
To bardzo ładnie ze lubiłeś zachodzić, ale tam Żyda z SS manem grających w szachy nie było. A moze i byli ale nie zauważyłeś, uwodząc ta panienkę.
>>Dla mnie kwestia nigdy nie wyjaśniona pozostała zasada prawa, ze prawo wstecz nie działa. Prawo działające wstecz nie ma sensu. >Czy chodzi Ci o to, że odpowiednie prawo międzynarodowe powstało po 1940 (i czemu do diabła mam się tego domyślać)?
Nie domyślaj sie, pomysl chwileczkę. IPN moze sie zesrać, ale nawet pojęcia ludobójstwa w 1940 roku nie było.
>Zreszta, chronologicznie rzecz biorąc US owcy zdaje sie w osiemdziesiątym którymś roku podpisali mniej lub bardziej wiążąca konwencje, a w sumie sygnatariuszy zdaje sie to mniej niz polowa cywilizowanego Świata. >O co chodzi? Chodzi o to, USA podpisała konwencje w 1988 roku, Chiny 1983, Wielka Brytania w 1970. Nie chce mi sie szukać kiedy jakieś legalny sad międzynarodowy powstał aby karać ludobójstwo. Jedynym niepraktycznym rozwiązaniem jest wyprawa na Moskwę. W sojuszu z hmmmm, Gruzinami?
>>Nastepnie gawiedź niesłychanie dwuznacznie brzmiący w tym momencie hymn polski zaczęła spiewac, ze Polska nie zginęła puki MY żyjemy a w domyśle nie on, a przypadkowo przytomny tamburmajor zaczął zagluszac to swoja orkiestra grajac cosik innego. Ale ja mam zawsze wynaturzone skojarzenia.
No faktycznie, trzeba było zyc w komunie, aby nauczyc sie idiotyzmy wladzy widziec i sie z nich smiac. Moze dlatego, nie slyszalam o nastepcach Teja i innych kabaretow.
>Rzeczywiście, oszczędź nam tego na przyszłość.
Nie obiecuje, ale JA sie ucze na wlasnych bledach.
Zalujcie, ze nie widzicie zabawnych stron swojej wladzy i jej problemow.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Zalujcie, ze nie widzicie zabawnych stron swojej wladzy i jej problemow. Niektórzy widzą, tylko jak już się żyje w tym cyrku to jakoś nam nie do śmiechu.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) | >>Zalujcie, ze nie widzicie zabawnych stron swojej wladzy i jej problemow. > Niektórzy widzą, tylko jak już się żyje w tym cyrku to jakoś nam nie do śmiechu. > hehehehe, my tez...żyliśmy. Pamietaj, ze i Polak potrafi Jak go szlag trafi!
PS Ale nie obalaj, tak jak my. Cholera wie co z tego moze wyjsc.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | Zawsze mnie zastanawia, dlaczego większość Waszych argumentów to wyzwiska, próby ośmieszania, podnoszenie trzeci, albo czwartorzędnych spraw czy zachowań ........ Ja rozumiem że brak argumentów jest kłopotliwy , ale w na większości forumowiczów racjonalisty to nie robi żadnego wrażenia.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | |  | | mystified (162 punktów) | Może zacznijmy od tego, że to Federacja Rosyjska ogłosiła, że nie ma podstaw do uznania zbrodni katyńskiej za ludobójstwo a jako zbrodnia ulega wówczas przedawnieniu.
Kolejna sprawa, chodziło o usunięcie wpływowych ludzi, żeby ułtawić proces sowietyzacji, zabito ludzi, którzy nie tylko byli oficerami, ale adwokatami, profesorami czy lekarzami.
"Granicę mojej wolności stanowi wolność drugiego człowieka"
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | Wziąłeś to z konwencji z 1948 roku, która nie jest dłużej używana. Teraz znajdź co mówi Międzynarodowy Trybunał Karny. Na razie to co mówisz nie jest nawet błędem.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | |  | | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) | > Wziąłeś to z konwencji z 1948 roku, która nie jest dłużej używana. Teraz znajdź co mówi Międzynarodowy Trybunał Karny. Na razie to co mówisz nie jest nawet błędem.> To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.A nie bo z Rzymskiego Statutu MTK z 1998 r.  Ze strony polskiego Min. Sprawiedliwości  Zresztą Artykuł 6 tegoż statutu definiujący ludobójstwo brzmi prawie tak samo jak artykuł II Konwencji z 1948 r. A oto one: Artykuł II. W rozumieniu Konwencji niniejszej ludobójstwem jest którykolwiek z następujących czynów, dokonany w zamiarze zniszczenia w całości lub części grup narodowych, etnicznych, rasowych lub religijnych, jako takich: a) zabójstwo członków grupy, b) spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego członków grupy, c) rozmyślne stworzenie dla członków grupy warunków życia, obliczonych na spowodowanie ich całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego, d) stosowanie środków, które mają na celu wstrzymanie urodzin w obrębie grupy, e) przymusowe przekazywanie dzieci członków grupy do innej grupy. Artykuł 6 Ludobójstwo
Dla celów niniejszego statutu "ludobójstwo" oznacza którykolwiek z następujących czynów, dokonany z zamiarem zniszczenia w całości lub części grupy narodowej, etnicznej, rasowej lub religijnej, takich jak: (a) zabójstwo członków grupy; (b) spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego członków grupy; (c) rozmyślne stworzenie dla grupy warunków życia, obliczonych na spowodowanie jej całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego; (d) stosowanie środków, które mają na celu wstrzymanie urodzin w obrębie grupy; (e)przymusowe przekazywanie dzieci członków grupy do innej grupy.
Nieco inna redakcja, przesłanki takie same
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | > >Wziąłeś to z konwencji z 1948 roku, która nie jest dłużej używana. Teraz znajdź co mówi Międzynarodowy Trybunał Karny. Na razie to co mówisz nie jest nawet błędem.> A nie bo z Rzymskiego Statutu MTK z 1998 r. Ze strony polskiego Min. Sprawiedliwości  Nadal nie rozumiesz co się do ciebie pisze i co to podpowiedź, ale przynajmniej odrobiłeś pracę domową - brawo. Teraz już awansowałeś swój pogląd na błąd. Katyń to zbrodnia wojenna, artykuł 8.2.a. Dowiedz się co to są Konwencje Genewskie i przeczytaj - może nauczysz się czegoś poza słowem "prawnomiędzynarodowy".
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | | | |  | | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) | >Nadal nie rozumiesz co się do ciebie pisze i co to podpowiedź, ale przynajmniej odrobiłeś pracę domową - brawo. Teraz już awansowałeś swój pogląd na błąd. Katyń to zbrodnia wojenna, artykuł 8.2.a. Dowiedz się co to są Konwencje Genewskie i przeczytaj - może nauczysz się czegoś poza słowem "prawnomiędzynarodowy".
Jeszcze przed chwilą był zły dokument, a teraz już jest zły artykuł. Mamy postęp. Teraz bawimy się w interpretację przepisów. Czyli de facto punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. I mamy pytanie czy wystrzelanie strzałem w tył głowy ok 20 tys. Polaków, w tym zawodowych oficerów Wojska Polskiego, wielu oficerów rezerwy czyli wcielonych do wojska na czas wojny cywili, ale również policjantów i paru tysięcy cywili nie będących oficerami Wojska Polskiego, czyli nie będących jeńcami to:
Zbrodnia wojenna>
Artykuł 8 Zbrodnie wojenne
1. Trybunał posiada jurysdykcję w odniesieniu do zbrodni wojennych, w szczególności popełnionych w ramach realizacji planu lub polityki albo kiedy zbrodnie te są popełniane na szeroką skalę. 2. Dla celów niniejszego statutu "zbrodnie wojenne" oznaczają: (a) poważne naruszenia Konwencji Genewskich z dnia 12 sierpnia 1949 r., mianowicie jakiekolwiek z wymienionych poniżej działań skierowanych przeciwko ludziom lub dobrom chronionym na podstawie postanowień odpowiedniej Konwencji Genewskiej: (i) zamierzone zabójstwo; (ii) tortury lub nieludzkie traktowanie, w tym eksperymenty biologiczne; (iii) umyślne sprawianie wielkich cierpień albo ciężkich uszkodzeń ciała i zdrowia; (iv) poważne zniszczenia i przywłaszczania mienia, nieusprawiedliwione koniecznością wojskową i dokonywane bezprawnie i samowolnie; (v) zmuszanie jeńców wojennych lub innych chronionych osób do służby w siłach zbrojnych mocarstwa nieprzyjacielskiego; (vi) umyślne pozbawianie jeńców wojennych lub innych chronionych osób prawa do rzetelnego procesu prowadzonego w normalnym trybie; (vii) bezprawna deportacja lub przesiedlenie albo bezprawne pozbawianie wolności; (viii) branie zakładników;
czy ludobójstwo>
Artykuł 6 Ludobójstwo
Dla celów niniejszego statutu "ludobójstwo" oznacza którykolwiek z następujących czynów, dokonany z zamiarem zniszczenia w całości lub części grupy narodowej, etnicznej, rasowej lub religijnej, takich jak: (a) zabójstwo członków grupy; (b) spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego członków grupy; (c) rozmyślne stworzenie dla grupy warunków życia, obliczonych na spowodowanie jej całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego; (d) stosowanie środków, które mają na celu wstrzymanie urodzin w obrębie grupy; (e)przymusowe przekazywanie dzieci członków grupy do innej grupy.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | >Jeszcze przed chwilą był zły dokument, a teraz już jest zły artykuł. Mamy postęp.
Tak, właśnie tak.
>Teraz bawimy się w interpretację przepisów.
Nie bawimy, bo nie wiesz co to są Konwencje Genewskie.
>Czyli de facto punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Motto idiotów.
>I mamy pytanie czy
Kolejna praca domowa - przeczytaj Konwencje Genewskie, to co na temat Katynia uznaje IPN oraz uważnie uchwałę sejmową z września 2009 i jak powstała. Nie liczę, że mi podziękujesz za naukę. Kształcę cię bezinteresownie. A jak już przeczytasz to wybierz sobie z artykułu szóstego co tam chcesz. I wtedy, jak przestaniesz być chamski, będziesz mógł się wypowiadać.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) | >Kolejna praca domowa - przeczytaj Konwencje Genewskie, to co na temat Katynia uznaje IPN oraz uważnie uchwałę sejmową z września 2009 i jak powstała. Nie liczę, że mi podziękujesz za naukę. Kształcę cię bezinteresownie. A jak już przeczytasz to wybierz sobie z artykułu szóstego co tam chcesz. I wtedy, jak przestaniesz być chamski, będziesz mógł się wypowiadać.
Konwencje Genewskie kiedyś czytałem i wątpię czy ich ponowna lektura zmieni moje stanowisko.
Jak nie uważasz planowego wymordowania ludzi wykształconych, stanowiących przedwojenną elitę, niechętnych komunizmowi za "czyn dokonany z zamiarem zniszczenia w całości lub części grupy narodowej", to już nie mój problem. To twój problem. Problemem jest również to, że mordowanie Żydów za to że byli Żydami to jest ludobójstwo, ale mordowanie wykształconych Polaków za to, że byli wykształconymi Polakami to już nie jest ludobójstwo.
Też cię mogę bezinteresownie dokształcić. Za darmo i bez docinków. Z Bolszewikami walczyli w II Wojnie Światowej oprócz Niemców między innymi: Polacy, Finowie, Łotysze, Litwini i Estończycy. I mam wrażenie, że to o nich chodzi w zdaniu: "Chwała wszystkim żołnierzom, którzy walczyli w II wojnie światowej przeciwko niemieckiemu nazizmowi, ale także przeciwko bolszewickiemu totalitaryzmowi", a nie o Niemców. Ale przecież ty doskonale o tym wiesz.
Chcesz argumentów(twój skasowany post)? Proszę bardzo. W 1946 sami Rosjanie uznali Katyń za zbrodnię ludobójstwa. Tylko, że wtedy zarzucali jej dokonanie Niemcom...
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | Ach, więc nie interesuje cię jakie są argumenty za zbrodnią wojenną. Ty już wiesz, że to ludobójstwo więc sprawa zamknięta. No jasne, po co się uczyć i porównywać argumenty. Wystarczy powiedzieć "moja racja jest najmojsza". Jak dostaniesz sto złotych od matki ze słowami "Możesz dostać sto złotych na deskorolkę..." powiesz "dawaj, biorę". Bo to już nieważne, że matka chciała powiedzieć "albo zapłacę za rok czesnego". Deskorolka za sto złotych, to jest coś. Chuj z resztą , dawaj stara tę kasę.  Masz dwa argumenty za ludobójstwem. Zamordowani byli: - wykształceni, ze średnich lub górnych warstw społecznych - niechętni komunizmowi. Oba są do dupy. Każdy oficer powinien być wykształcony a to zapewnia (a na pewno zapewniało w II RP) dobre urodzenie. Obecnie żeby być oficerem trzeba mieć magistra. Komunizm był ideologią państwową "mocarstwa przyjmującego" czyli tego, które wzięło ich do niewoli czyli ZSRR. Jasna sprawa, że byli mu niechętni, nie mieli powodów go lubić. To jest po prostu banał. Gdyby w ten sposób podchodzić do sprawy to każde zabójstwo oficerów byłoby ludobójstwem. A więc nie masz żadnych argumentów i wyszedłeś po raz kolejny na tego kim jesteś - chamskiego szczeniaka.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) | >Ach, więc nie interesuje cię jakie są argumenty za zbrodnią wojenną. Ty już wiesz, że to ludobójstwo więc sprawa zamknięta. No jasne, po co się uczyć i porównywać argumenty. Wystarczy powiedzieć "moja racja jest najmojsza".
Rosyjska racja z 1946 jest najmojsza-> patrz wyżej.
>Masz dwa argumenty za ludobójstwem. Zamordowani byli: >- wykształceni, ze średnich lub górnych warstw społecznych >- niechętni komunizmowi. >Oba są do dupy. Każdy oficer powinien być wykształcony a to zapewnia (a na pewno zapewniało w II RP) dobre urodzenie.
Nie do końca. Mój dziadek był synem chłopa, a jednocześnie był wykształcony, był oficerem rezerwy. Pewnie nie on jeden.
>Komunizm był ideologią państwową "mocarstwa przyjmującego" czyli tego, które wzięło ich do niewoli czyli ZSRR. Jasna sprawa, że byli mu niechętni, nie mieli powodów go lubić. To jest po prostu banał. Gdyby w ten sposób podchodzić do sprawy to każde zabójstwo oficerów byłoby ludobójstwem. A więc nie masz żadnych argumentów i wyszedłeś po raz kolejny na tego kim jesteś - chamskiego szczeniaka.
To nie jest banał. Zwykłych szeregowców masowo nie rozstrzeliwali, chociaż wielu też było komunistom niechętnych. Oficerów, których uznano za sprzyjających komunistom, co do których była nadzieja, że przejdą na stronę Rosjan nie mordowano. Ginęli również cywile. Zatem Celem eksterminacji była precyzyjnie określona grupa Polaków wykształconych, nie tylko wojskowych, o postawach jawnie antykomunistycznych lub nie rokujących nadziej na poparcie komunistów w przyszłości. Czyli elita.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) |
>Rosyjska racja z 1946 jest najmojsza-> patrz wyżej. To nie jest w ogóle argument -> patrz wyżej.
>Nie do końca. Mój dziadek był synem chłopa, a jednocześnie był wykształcony, był oficerem rezerwy. Pewnie nie on jeden.
A co to ma wspólnego z twoim dziadkiem?
>To nie jest banał. Zwykłych szeregowców masowo nie rozstrzeliwali, chociaż wielu też było komunistom niechętnych. Oficerów, których uznano za sprzyjających komunistom, co do których była nadzieja, że przejdą na stronę Rosjan nie mordowano. Ginęli również cywile. Zatem Celem eksterminacji była precyzyjnie określona grupa Polaków wykształconych, nie tylko wojskowych, o postawach jawnie antykomunistycznych lub nie rokujących nadziej na poparcie komunistów w przyszłości. Czyli elita. > Po pierwsze - skąd to wszystko wiesz? Nie mówię, że to nieprawda, ale to ty musisz to udowodnić czego oczywiście nie robisz, bo nie umiesz. Po drugie - właśnie WRESZCIE dotarłeś do stanowiska IPN. Tylko czemu, k..., ja muszę tyle czasu spędzić żeby od ciebie wyciągnąć to co od dawna wiem? Nie martw się. Kurtyce do końca życia nie udało się oskarżyć o ludobójstwo więc nie musisz mieć kompleksów. Jeśli nawet oskarżyciel ma problem z aktem oskarżenia to jest to najlepszy dowód przeciwko oskarżeniu. Tego czy zbrodnia była ludobójstwem nie można rozpatrywać w oderwaniu od innych równoległych wydarzeń historycznych oraz polityki i ideologii państwa. Dopiero jeśli one dają te same wnioski można powiedzieć, że oskarżenie jest mocne. W sprawie Katynia właśnie tego brakuje i Kurtyka o tym wiedział. Oczywiście był terror, ale czy we Lwowie, Wilnie, Tarnobrzegu, Terespolu w latach 1939-41 mordowano Polaków dlatego, że byli Polakami? Oczywiście nie i to jest najsłabsze ogniwo w tezie o ludobójstwie. To o czym napisałeś jest DALSZĄ wskazówką, że była to zbrodnia wojenna (art. 8.2.a.V). Miło, że walczysz ze swoją tezą. Poza tym - po co w ogóle naciągać interpretację i dopychać kolanem to ludobójstwo? W jakim celu? "Tylko" zbrodnia wojenna to za mało?
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) |
>To nie jest banał. Zwykłych szeregowców masowo nie rozstrzeliwali, chociaż wielu też było komunistom niechętnych.
A złapali jakichś szeregowców? Czy tylko elita narodu, zupełnie słusznie choć niepatriotycznie dala sie wyłapać jak stado baranow?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) |
>A złapali jakichś szeregowców? >Czy tylko elita narodu, zupełnie słusznie choć niepatriotycznie dala sie wyłapać jak stado baranow?
Tak złapali jakieś 230 tysięcy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) |
>Tak złapali jakieś 230 tysięcy.
A ja mówię, że 18 milionów i to są fakty.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) |
>A ja mówię, że 18 milionów i to są fakty.
Nie rozumiem o co ci chodzi. Apud pytała czy złapali jakiś szeregowców i odpowiedziałem jej na pytanie. A sensu twojego posta zupełnie nie rozumiem. Często jest tak, że nasze przemyślenia, dla nas samych zupełnie jasne, nie są jasne dla innych. W każdym razie ja nie wiem co miałeś na myśli.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | > Chcesz argumentów(twój skasowany post)? Proszę bardzo. W 1946 sami Rosjanie uznali Katyń za zbrodnię ludobójstwa. Tylko, że wtedy zarzucali jej dokonanie Niemcom...
Przeczytaj mój artykuł pajacu. Odniosłem się do tego. Pewnie znowu nie zrozumiesz tego argumentu, ale przynajmniej spróbuj.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) | No odniosłeś i zaraz wyśmiałeś. Zdecyduj się. Dla mnie to genialny argument. Można powiedzieć ostateczny. Taka kropka nad i.
>Przeczytaj mój artykuł pajacu. Odniosłem się do tego. Pewnie znowu nie zrozumiesz tego argumentu, ale przynajmniej spróbuj.
Uważaj, zaraz ci się skończą w miarę kulturalne inwektywy i będziesz miał problem jak mnie nazwać, żeby mod się nie przyczepił.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | >Uważaj, zaraz ci się skończą w miarę kulturalne inwektywy i będziesz miał problem jak mnie nazwać, żeby mod się nie przyczepił.
Się nie bój Sakowicz2 reaktywacja. Wtedy ja wkroczę. I przeprowadzę z Tobą wywiad.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) |
> Się nie bój Sakowicz2 reaktywacja. Wtedy ja wkroczę. I przeprowadzę z Tobą wywiad.Ja tylko tak sobie zażartowałem. Żeby atmosferę rozluźnić
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | > > Się nie bój Sakowicz2 reaktywacja. Wtedy ja wkroczę. I przeprowadzę z Tobą wywiad.> Ja tylko tak sobie zażartowałem. Żeby atmosferę rozluźnić  Ty nie zrozumiałeś. Ja naprawdę przeprowadzam wywiady.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | >No odniosłeś i zaraz wyśmiałeś. Zdecyduj się. Dla mnie to genialny argument. Można powiedzieć ostateczny. Taka kropka nad i.
Aha. Czyli jednak nie zrozumiałeś dlaczego dla mnie to nie jest żaden argument. Nudny się robisz. Wypstrykałeś się ze wszystkich argumentów i dopiero pod koniec zmusiłem cię do pewnego wysiłku i nieśmiałych prób zabrania głosu. Ale ile to trwało!
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 |
| | | | |  | 2 na 2 | spray (5875 punktów) |
>>>Nadal nie uważasz Katynia za zbrodnię ludobójstwa? >>Nie, bo to zbrodnia wojenna. >Aha bardzo wygodne w świetle pojednania z Rosją. Aha, pojednanie z Rosją jest be. Pogratulować!
>A może jednak ludobójstwo? A może jednak zbrodnia wojenna? Podobnie, jak konfrontacyjne propozycje kaczystów, Twoje sugestie gdzieś w innym poście "czepiają się" kwalifikacji dokonanej przez reżim stalinowski, gdy ten obarczał odpowiedzialnością Niemcy hitlerowskie. Od kiedy to reżim stalinowski jest uznanym arbitrem prawa międzynarodowego?
|
|
| | | | | |  | | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) |
>Aha, pojednanie z Rosją jest be. >Pogratulować!
Tak, w realiach współczesnych zachowań Rosji.
>Podobnie, jak konfrontacyjne propozycje kaczystów, Twoje sugestie gdzieś w innym poście "czepiają się" kwalifikacji dokonanej przez reżim stalinowski, gdy ten obarczał odpowiedzialnością Niemcy hitlerowskie. >Od kiedy to reżim stalinowski jest uznanym arbitrem prawa międzynarodowego?
Dla mnie jest po prostu zabawne, że stalinowska Rosja, uczestnicząca np. w wymierzaniu sprawiedliwości Hitlerowcom w Norymberdze(ciekawe czy w tym kontekście reżim stalinowski jest uznanym arbitrem prawa międzynarodowego) sama uznała Katyń za ludobójstwo, natomiast dzisiejsze państwo rosyjskie, które często oficjalnie nawiązuje do wielkości ZSRR z okresu panowania Stalina, już Katynia za ludobójstwo uznać nie chce.
Podam przykład. Współczesna Rosja hucznie obchodzi rocznice zwycięstwa nad faszyzmem, gloryfikując wielki wysiłek Rosjan w wojnie z Niemcami. Z tego są dumni, współczesna Rosja jest kontynuatorką Rosji, która pokonała Hitlera. Ale uznania Katynia za zbrodnię ludobójstwa dokonał już stalinowski reżim. Pewna niekonsekwencja.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | Spray, zrób coś dla mnie. Nie odpisuj. Widzisz, że nie ma czego.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | |  | 4 na 4 | apud (4399 punktów) | > Ale za to usunąłeś dwa inne Bez urazy, ale zachowałeś się jak czterolatek w piaskownicy Jaki sens ma forum, gdy ktoś inny niż moderator/admin może usuwać posty?> >Nie usunąłem tego postu, bo jest dobrą ilustracją tego co mają w głowie dzieci po dwudziestu latach prania mózgów przez układ kościelno-państwowy.> Mnie ciekawi kto tobie wyprał mózg, że takie brednie piszesz. Nadal uważasz, że w czasie Drugiej wojny Światowej tylko Niemcy walczyli z bolszewikami? Nadal nie uważasz Katynia za zbrodnię ludobójstwa? Proszę link do dokumentu prawnomiędzynarodowego na Wiki:> pl.wikisou(*)_zbrodni_ludobójstwa_1948> Ile razy ruskie maja sie przyznawać? O ile pamiętam Gorbaczow pierwszy, Jelcyn, Putin itd. Jeszcze nie zadowolony jesteś? napisz sobie dużymi literami ze Ruskie sie przyznały, obejrzyj film Katyń i od razu sie tobie lepiej zrobi. I myśl o ludobójstwie. Koniecznie.
|
|
| |  | 3 na 3 | Chlodwig (10939 punktów) | >Nie usunąłem tego postu, bo jest dobrą ilustracją tego co mają w głowie dzieci po dwudziestu latach prania mózgów przez układ kościelno-państwowy.
Wybacz Psyku, ale aby bać antyrosyjskim(w sensie przeciwnym rosyjskiej polityce, niezmiennej od kilkuset lat), nie potrzeba dwudziestu lat prania mózgów przez układ kościelno-państwowy. W mojej rodzinie np, od szesnastego wieku zawsze ktoś brał udział w wojnach z Rosją, a od końca osiemnastego w każdym pokoleniu ktoś lądował za Uralem. Też jestem przeciwny polityce Polski w ostatnich latach wobec Rosji, ale przeciwny sposobowi - histerii. Nie należy z historii robić priorytetu, ale należy o niej pamiętać. Byłoby dobrze, gdyby z sąsiadami polityka opierała się na zaufaniu. Nie da się czuć, ograniczonego chociaż, zaufania do państwa uparcie wymigującego się od odpowiedzialności za swe poczynania.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | >Wybacz Psyku, ale aby bać antyrosyjskim(w sensie przeciwnym rosyjskiej polityce, niezmiennej od kilkuset lat), nie potrzeba dwudziestu lat prania mózgów przez układ kościelno-państwowy. W mojej rodzinie np, od szesnastego wieku zawsze ktoś brał udział w wojnach z Rosją, a od końca osiemnastego w każdym pokoleniu ktoś lądował za Uralem.
Fred: Ty, jak ty się nazywasz?, bo zapomniałem... Kolec? Stolec? Bolec: Bolec. Fred: No, więc posłuchaj mnie teraz uważnie, Bolek: byłeś w Stanach? Bolec: Nie. Fred: No właśnie, a ja... znam kogoś, kto był i opowiedział mi to i owo. Wiesz, skąd przyjechali czarni do Ameryki? Bolec: Z Afryki. Fred: No właśnie, handlarze niewolników przywieźli ich z Afryki. A myślisz, że to taka prosta sprawa wysiąść na plaży w Afryce, złapać w siatkę zwinnego, silnego murzyna i wywieźć go za ocean? Bolec: Chyba nie. Fred: No jasne, że nie. Udało im się to zrobić, ponieważ wywozili tylko takich, co albo nie potrafili spierdolić przed siatką, albo byli największymi głąbami z plemienia i wódz sprzedawał ich za paczkę fajek, bo i tak nie miałby z nich pożytku. I ci wszyscy nieudacznicy pojechali do Ameryki, pożenili się, porobili dzieci. Świat poszedł do przodu, pojawiły się komputery, amfetamina, samoloty. Ale co z tego, jeżeli ich serca pompują tę samą krew - są potomkami człowieka, który na własnym podwórku dał się złapać w siatkę.
>Też jestem przeciwny polityce Polski w ostatnich latach wobec Rosji, ale przeciwny sposobowi - histerii. Nie należy z historii robić priorytetu, ale należy o niej pamiętać. Byłoby dobrze, gdyby z sąsiadami polityka opierała się na zaufaniu. Nie da się czuć, ograniczonego chociaż, zaufania do państwa uparcie wymigującego się od odpowiedzialności za swe poczynania.
Ale o co chodzi? O odszkodowania?
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Chlodwig (10939 punktów) | Przeczytaj jeszcze raz.
|
|
| | | | |  | | Psyk (14071 punktów) | > Przeczytaj jeszcze raz.> Więc twierdzisz, że Twoja rodzina o szesnastego wieku dawała się Ruskim łapać w siatki?  To faktycznie wspaniałe tradycje niepodległościowe. Na ile euro wyceniasz szkody moralne praprapraprapraprapraprapradziadka?
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Chlodwig (10939 punktów) |
> Więc twierdzisz, że Twoja rodzina o szesnastego wieku dawała się Ruskim łapać w siatki? To faktycznie wspaniałe tradycje niepodległościowe.Różnie bywało. Czasem Ruskich bili, czasem byli bijani(chociaż to drugie częściej). > Na ile euro wyceniasz szkody moralne praprapraprapraprapraprapradziadka?Na zero.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | >>Na ile euro wyceniasz szkody moralne praprapraprapraprapraprapradziadka? >Na zero. A prapraprapraprapraprapradziadka?
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | >>>Na ile euro wyceniasz szkody moralne praprapraprapraprapraprapradziadka? >>Na zero. >A prapraprapraprapraprapradziadka?
Ale skąd ci się wziął wniosek, że Chlodwig oczekuje jakichś odszkodowań? Przeczytałam jego wypowiedzi i, moim zdaniem, nic takiego z nich nie wynika. On tylko zadeklarował, że nie trzeba tej bogoojczyźnianej retoryki lat ostatnich, którą oskarżałeś o wytworzenie konceptów Sakowicza, by skłaniać niektórych obywateli do pewnej nieufności względem Rosji.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | >>>>Na ile euro wyceniasz szkody moralne praprapraprapraprapraprapradziadka? >>>Na zero. >>A prapraprapraprapraprapradziadka? >Ale skąd ci się wziął wniosek, że Chlodwig oczekuje jakichś odszkodowań?
Stąd, że praprapraprapraprapraprapradziadka wycenił na zero więc już od prapraprapraprapraprapradziadka pewności nie ma.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | >>>>>Na ile euro wyceniasz szkody moralne praprapraprapraprapraprapradziadka? >>>>Na zero. >>>A prapraprapraprapraprapradziadka? >>Ale skąd ci się wziął wniosek, że Chlodwig oczekuje jakichś odszkodowań? >Stąd, że >praprapraprapraprapraprapradziadka wycenił na zero więc już od > prapraprapraprapraprapradziadka pewności nie ma. > To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Błyskotliwie. Ale ja się akurat pytałam całkiem poważnie.
|
|
| | |  | 5 na 5 | spray (5875 punktów) | >Wybacz Psyku, ale aby bać antyrosyjskim(w sensie przeciwnym rosyjskiej polityce, niezmiennej od kilkuset lat) Wybacz, Chlodwigu, ale rosyjska polityka zmienia się ciągle, stosowanie do okoliczności wewnętrznych i zewnętrznych, w przeciwnym wypadku Rosji chyba już by nie było na mapie świata. I tylko dla kogoś uprzedzonego wydaje się ciągle taka sama.
>nie potrzeba dwudziestu lat prania mózgów przez układ kościelno-państwowy. W mojej rodzinie np, od szesnastego wieku zawsze ktoś brał udział w wojnach z Rosją, a od końca osiemnastego w każdym pokoleniu ktoś lądował za Uralem. Czyżbyś z mlekiem matki, jak Kaczory, wyssał to uprzedzenie?
>Też jestem przeciwny polityce Polski w ostatnich latach wobec Rosji, ale przeciwny sposobowi - histerii. Nie należy z historii robić priorytetu, ale należy o niej pamiętać. Wręcz przeciwnie - należy się histerii wstydzić, zapomnieć, zakopać w ogródku i nie pokazywać nikomu, gdzie. Zamiast z uporem maniaka licytować się na krzywdy, pomyśleć pragmatycznie. Dlaczego np. Niemcy potrafią się dogadać z Rosjanami, Francuzami i nikt nie drze dzioba (nomen-omen) o rozliczeniach? A byłoby z czego.
>Byłoby dobrze, gdyby z sąsiadami polityka opierała się na zaufaniu. Nie da się czuć, ograniczonego chociaż, zaufania do państwa uparcie wymigującego się od odpowiedzialności za swe poczynania. W polityce nie ma zaufania. A jeśli jest, to właśnie ograniczone. A demonstrowane- bezgraniczne. Co zaś do odpowiedzi za swoje poczynania: dokładniej, o co Ci chodzi? Katyń? A z tamtej strony patrząc: jak Rosja ma poważnie traktować nasze rządania odpowiedzialności, jeśli nasze państwo odcięło się oficjalnie od PRL, potępiło w czambuł, odsądziło od czci i wiary, chociaż właśnie temu PRL-owi zawdzięcza tak wiele. A zwłaszcza neofici kapitalizmu, liberalizmu i paru jeszcze innych izmów, z katolicyzmem włącznie. Albo i przede wszystkim.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | Biję brawo, spray, jednakowoż zapytuję - czy "rządania" ma coś wspólnego z rządem Danii?
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | spray (5875 punktów) | > czy "rządania" ma coś wspólnego z rządem Danii?Nie wiem. Może tyle, że źle się dzieje w państwie duńskim, gdy sie takie "kwiatki" sadzi... (w polskim jeszcze bardziej). To chyba z pospiechu, bo innego usprawiedliwienia nie znajduję
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Chlodwig (10939 punktów) |
>Wybacz, Chlodwigu, ale rosyjska polityka zmienia się ciągle, stosowanie do okoliczności wewnętrznych i zewnętrznych, w przeciwnym wypadku Rosji chyba już by nie było na mapie świata.
Od osiemnastego wieku najważniejszym partnerem Rosji są Niemcy( z krótką przerwą w ubiegłym), od Iwana Kality priorytetem jest przyłączenie nowych obszarów. Widzę okresowe zmiany sposobów, nie celów.
>I tylko dla kogoś uprzedzonego wydaje się ciągle taka sama.
A właśnie, że uprzedzony nie jestem. Naprawdę Rosjan lubię.
>>nie potrzeba dwudziestu lat prania mózgów przez układ kościelno-państwowy. W mojej rodzinie np, od szesnastego wieku zawsze ktoś brał udział w wojnach z Rosją, a od końca osiemnastego w każdym pokoleniu ktoś lądował za Uralem. >Czyżbyś z mlekiem matki, jak Kaczory, wyssał to uprzedzenie?
A nie. Patrz wyżej. Nawet ci co pisali zza Uralu, mówili że nie ma lepszego narodu niż Rosjanie. Tylko zarząd swołocz...
>>Też jestem przeciwny polityce Polski w ostatnich latach wobec Rosji, ale przeciwny sposobowi - histerii. Nie należy z historii robić priorytetu, ale należy o niej pamiętać. >Wręcz przeciwnie - należy się histerii wstydzić, zapomnieć, zakopać w ogródku i nie pokazywać nikomu, gdzie.
Polityk nie znający historii, powiela już popełnione błędy. Patrz PIS.
>Zamiast z uporem maniaka licytować się na krzywdy, pomyśleć pragmatycznie.
Nie chodzi o licytację. Patrz, co pisałem o zaufaniu.
>Dlaczego np. Niemcy potrafią się dogadać z Rosjanami, Francuzami i nikt nie drze dzioba (nomen-omen) o rozliczeniach? A byłoby z czego.
Bo już się rozliczyli.
>>Byłoby dobrze, gdyby z sąsiadami polityka opierała się na zaufaniu. Nie da się czuć, ograniczonego chociaż, zaufania do państwa uparcie wymigującego się od odpowiedzialności za swe poczynania. >W polityce nie ma zaufania. A jeśli jest, to właśnie ograniczone. A demonstrowane- >bezgraniczne.
Właśnie. Ale państwo odmawiające odpowiedzialności za swe poczynania, może też odmówić odpowiedzialności za umowy.
>Co zaś do odpowiedzi za swoje poczynania: >dokładniej, o co Ci chodzi? Katyń?
Jak wyżej.
>A z tamtej strony patrząc: >jak Rosja ma poważnie traktować nasze rządania odpowiedzialności, jeśli nasze państwo odcięło się oficjalnie od PRL, potępiło w czambuł, odsądziło od czci i wiary, chociaż właśnie temu PRL-owi zawdzięcza tak wiele. A zwłaszcza neofici kapitalizmu, liberalizmu i paru jeszcze innych izmów, z katolicyzmem włącznie. Albo i przede wszystkim.
To zależy od czego się odcina. PRL miała taką samą suwerenność jak Królestwo Kongresowe, i różne idiotyzmy wynikały właśnie z jej braku. Od tego chyba odciąć się można?
|
|
| | | | |  | | apud (4399 punktów) |
>A nie. Patrz wyżej. Nawet ci co pisali zza Uralu, mówili że nie ma lepszego narodu niż Rosjanie. Tylko zarząd swołocz...
Ktory rząd?
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | Chlodwig-u, to nie miejsce na przerzucanie się dyrdymałami Frondowo-wartorozmawiacyjnymi. Jak masz się chwalić tym, że Ci rodzinę od pięciuset lat w siatkę łapano i pisać inne rzeczy na tym poziomie to nie będę chciał, ale będę musiał położyć ciężką łapę w samym sercu tego Forum.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | >Chlodwig-u, to nie miejsce na przerzucanie się dyrdymałami Frondowo-wartorozmawiacyjnymi. Jak masz się chwalić tym, że Ci rodzinę od pięciuset lat w siatkę łapano i pisać inne rzeczy na tym poziomie to nie będę chciał, ale będę musiał położyć ciężką łapę w samym sercu tego Forum.
To nie brzmi, jak merytoryczna odpowiedź, Psyku.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | W tym sęk. Nie na wszystko da się odpowiedzieć.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | Chlodwig (10939 punktów) | >Chlodwig-u, to nie miejsce na przerzucanie się dyrdymałami Frondowo-wartorozmawiacyjnymi. Jak masz się chwalić tym, że Ci rodzinę od pięciuset lat w siatkę łapano i pisać inne rzeczy na tym poziomie to nie będę chciał, ale będę musiał położyć ciężką łapę w samym sercu tego Forum.
Właśnie pokazałeś, że - w tym przynajmniej - temacie rozmowa z tobą sensu nie ma. Jak z Fymem...
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 | Kowalska (14008 punktów) | >Chlodwig-u, to nie miejsce na przerzucanie się dyrdymałami Frondowo-wartorozmawiacyjnymi. Jak masz się chwalić tym, że Ci rodzinę od pięciuset lat w siatkę łapano i pisać inne rzeczy na tym poziomie to nie będę chciał, ale będę musiał położyć ciężką łapę w samym sercu tego Forum.
Zostaw Chlodwiga i Forum. Na mnie się połóż.
A tak btw, właśnie słyszałam wypowiedź, że Bóg do nas przemawia słowami z Biblii. Gdyż albowiem zaprawdę jest powiedziane, że kamienie przemówią, a wulkan wybuchł.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | | | | | |  | | apud (4399 punktów) |
> Zostaw Chlodwiga i Forum. Na mnie się połóż.
Boj sie boga, Kowalska! Wciaz niezaspokojona?
|
|
| |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >Nie usunąłem tego postu, bo jest dobrą ilustracją tego co mają w głowie dzieci po dwudziestu latach prania mózgów przez układ kościelno-państwowy.
Adam M. fajnego akolitę ma w Twojej osobie, ale to i tak nie zmienia że Sakowicz prawdę prawi
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) |
>Adam M. fajnego akolitę ma w Twojej osobie, ale to i tak nie zmienia że Sakowicz prawdę prawi
Z Adamów M. znam tylko Małysza, nie wiem co pisze jakiś Sakowicz. I stawiaj..
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
| marek milczewski (2335 punktów) | Zginął człowiek. Ok. Mogłeś go uwielbiać, albo nienawidzić. Zostawił po sobie wpisy w księgach kondolencyjnych, zapisał się na kartach historii. Na pewno o nim będą pisać w książkach. Założyłeś o nim wątek, a jak myślisz, co po tobie zostanie? Może tylko odciski palców
dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
|
|
 | 5 na 7 | Psyk (14071 punktów) | >Założyłeś o nim wątek, a jak myślisz, co po tobie zostanie?
Blakną i niszczeją maksymalnie po kilku latach. Obstawiałbym zdjęcia.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
 | 9 na 9 | Chlodwig (10939 punktów) | >Zginął człowiek. Ok. >Mogłeś go uwielbiać, albo nienawidzić. Zostawił po sobie wpisy w księgach kondolencyjnych, zapisał się na kartach historii.
Zapisał się jako jeden z najgorszych politykierów(bo nawet nie polityków). Lepiej się nie zapisać wcale, niż w ten sposób.
>Na pewno o nim będą pisać w książkach. Założyłeś o nim wątek, a jak myślisz, co po tobie zostanie?
Patrz wyżej.
|
|
 | 3 na 5 | Psyk (14071 punktów) | Jednym słowem nie można pisać i mówić jak się nie jest VIP-em, tak? Czy Doda już może? O niej też będą książki i rozkładówki w więzieniach.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
 | 2 na 2 | lontri (16088 punktów) |
Zajrzyj do dzisiejszego "Naszego Dziennika" i sam oceń, kto na katastrofie pod Smoleńskiem zaczyna zbijać polityczny kapitał. Nie rozumiem, dlaczego racjonaliści mają milczeć w sytuacji, gdy inni przystąpili już do dzielenia politycznej schedy po ofiarach: www.naszdz(*)at=20100412&typ=tk&id=tk04.txtNie bądźmy naiwni, nawet jeśli placownikowi serce pęka. 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
|  | | placownik (17853 punktów) |
> Nie bądźmy naiwni, nawet jeśli placownikowi serce pęka.  Słusznie czynisz, nie troszcząc się o stan mojego układu krążenia i wzywając innych do tego samego. Na razie jedyne na co narzekam to chamstwo. Prawe, lewe i środkowe. Teistyczne, ateistyczne i agnostyczne. Chamstwo, które kazało nielicznym próbować folgować swoim niewyżytym emocjom w wątku, którego przeznaczenie powinno być oczywiste dla każdego średnio rozgarniętego licealisty. Jeśli miałbyś ochotę wpisać coś od serca do jednej z licznych wykładanych tu i ówdzie ksiąg kondolencyjnych, to mogę Ci podrzucić pod rozwagę parę usuniętych z mego wątku wypowiedzi. Łącznie z obrazkami. Może jak raz coś Ci przypasuje? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | > Jeśli miałbyś ochotę wpisać coś od serca do jednej z licznych wykładanych tu i ówdzie ksiąg kondolencyjnych, to mogę Ci podrzucić pod rozwagę parę usuniętych z mego wątku wypowiedzi. Łącznie z obrazkami. Może jak raz coś Ci przypasuje?
Placowniku, rozumiem wyrzucanie wypowiedzi w stylu "durny konus" czy obelżywych demotów, ale, bez urazy- wyrzucałeś nie tylko takie- wiem, bo niektóre do mnie dotarły lub zauważyłam je przed skasowaniem.
|
|
| |  | | Psyk (14071 punktów) |
> Jeśli miałbyś ochotę wpisać coś od serca do jednej z licznych wykładanych tu i ówdzie ksiąg kondolencyjnych, to mogę Ci podrzucić pod rozwagę parę usuniętych z mego wątku wypowiedzi. Łącznie z obrazkami. Może jak raz coś Ci przypasuje?
No walcz. Próbuj. Podsuwaj. W końcu tylko Ty wiesz o czym piszesz.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
> Próbuj. Podsuwaj. No i jak? Nada się? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 1 na 3 | Psyk (14071 punktów) | Spytaj lontri. A Tobie się nada?
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | lontri (16088 punktów) |
Cytując jego ekscelencję kardynała Stanisława Dziwisza "Chrystus umarł, aby zmartwychwstać". Przez doczesne łzy rozpaczy prześwituje nadzieja - wiedza o nieprzeniknionej i wiecznej Mądrości Bożej, która jest źródłem radości. Ufajmy w Miłosierdzie Boże. Radujmy się z tej wielkiej łaski! 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | Błąd. On też jest na E, ale to nie ekscelencja.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) | Chamstwo, które kazało nielicznym próbować folgować swoim niewyżytym emocjom w wątku, którego przeznaczenie powinno być oczywiste dla każdego średnio rozgarniętego licealisty. > Wiesz, ja nie wiedziałam ze to dla licealistów, zawsze uważałam ze masz poczucie humoru i se jaja robisz.
A teraz policzmy nielicznych ...
|
|
| |  | 8 na 8 | lontri (16088 punktów) |
> Na razie jedyne na co narzekam to chamstwo. Prawe, lewe i środkowe. Teistyczne, ateistyczne i agnostyczne.Jestem pewien, że zagrania te wynikają tylko z głębokiego szacunku dla Pana Prezydenta. Wszyscy, mam nadzieję, łączą się w bolesnej pamięci takich słów, jak "spieprzaj dziadu" lub "co tu robi ta małpa w czerwonym". Bólem przepełnia duszę wspomnienie o specyficznym prezydenckim szacunku wobec mniejszości seksualnych: "17 marca 2008 roku - multimedialne orędzie Lecha Kaczyńskiego, w którym pokazano m.in. ślub homoseksualistów, bezprawnie wykorzystując prywatne zdjęcia pary gejów -Brandona Faya iThomasa Moultona." (za: Dziennik Metro). Bólem przepełnia pamięć o pamięci prezydenta: "29 marca 2006 r. - TVN informuje, że Lech Kaczyński odznaczył gen. Wojciecha Jaruzelskiego Krzyżem Zesłańców Sybiru. Jak się okazało - odznaczył przez przypadek, bo nie przeczytał tego, co podpisał." (za: Dziennik Metro) Cytaty za: www.emetro.pl/emetro/1,85651,5338912.htmlJednym słowem, tradycje zobowiązują. Sam jestem wręcz zmiażdżony bolesną pamięcią po Panu Prezydencie. Mam nadzieję, że szybko o Nim zapomnę, gdyż ta bolesna pamięć może mnie po prostu wykończyć. Pozostaję nieutulony w rozpaczy co najmniej do końca okresu żałoby narodowej. 
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
| | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
Cóż mam powiedzieć. Widać, że Prezydent upadł Ci na głowę. Ja rozumiem, że trudno było się oprzeć zmasowanej akcji mediów, które postanowiły odrobić kilkuletnie zaniedbania i w ciągu paru dni przerobić zmarłego nie tylko na wybitnego męża stanu, ale także na ujmującego człowieka o gołębim sercu, który chętnie każdemu nieba by przychylił, i dziadowi, i małpie w czerwonym, i nawet tym z krótkiej listy przeznaczonych do zniszczenia, akcji która w niemałym zapewne stopniu przyczyniła się do haniebnego finału, za jaki uważam decyzję o miejscu pochówku.
Ja to wszystko rozumiem, zrozumiałbym nawet odruch wymiotny jaki ta akcja mogła u wielu wywołać, ale nie rozumiem i nie zrozumiem, jak człowiek kulturalny bez obrzydzenia może wstępować w te same szranki, w których mistrzem był tragicznie zmarły i nie potrafi powstrzymać się od radosnego szczerzenia zębów nawet do chwili kiedy zmarły spocznie w trumnie.
Nie rozumem tego tym bardziej, że mój wątek nie był poświęcony Prezydentowi. Bo przecież Prezydent nie był jedyną ofiarą tragedii, a wśród ofiar nie wszystkie reprezentowały osobowości podobne do Przema Gosiewskiego, prezesa Kurtyki, czy prokuratora Wassermana.
Mimo wszystko nie dajmy się zwariować, a zwłaszcza narzucić podłego, agresywnego stylu, do jakiego niektórzy starają się nas przyzwyczajać. To nie jest normalne.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 2 na 2 | apud (4399 punktów) |
> Mimo wszystko nie dajmy się zwariować, a zwłaszcza narzucić podłego, agresywnego stylu, do jakiego niektórzy starają się nas przyzwyczajać. To nie jest normalne.
Jak sie teraz nie napisze, to za 10 lat zrobią go Świętym. A to będzie normalne?
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | > > Mimo wszystko nie dajmy się zwariować, a zwłaszcza narzucić podłego, agresywnego stylu, do jakiego niektórzy starają się nas przyzwyczajać. To nie jest normalne.> Jak sie teraz nie napisze, to za 10 lat zrobią go Świętym. A to będzie normalne?I tak zrobią jak będą chcieli. Biskup Tadeusz Pieronek stanowczo skrytykował tych Żydów, którzy jego zdaniem ingerują w wewnętrzne sprawy Kościoła katolickiego, wypowiadając się przeciwko beatyfikacji Piusa XII.fakty.inte(*)k-krytykuje-zydow,1424939,5930
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > Cóż mam powiedzieć. Widać, że Prezydent upadł Ci na głowę. Ja rozumiem, że trudno było się oprzeć zmasowanej akcji mediów, które postanowiły odrobić kilkuletnie zaniedbania i w ciągu paru dni przerobić zmarłego nie tylko na wybitnego męża stanu, ale także na ujmującego człowieka o gołębim sercu, który chętnie każdemu nieba by przychylił, i dziadowi, i małpie w czerwonym, i nawet tym z krótkiej listy przeznaczonych do zniszczenia, akcji która w niemałym zapewne stopniu przyczyniła się do haniebnego finału, za jaki uważam decyzję o miejscu pochówku.
cóż bardzo dobrze że media postanowiły odrobić zaległości, ale wcale nie przerabiają Lecha na kogoś innego tylko ukazują zwykłe fakty. Jakby obiektywnie relacjonowały działalność Prezydenta to teraz by nie trzęsły portkami ze strachu że po ujrzeniu rąbka prawdy ludzie się odwrócą od ich światłych stacji i gazet
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | placownik (17853 punktów) |
>ukazują zwykłe fakty.
Dobierają, Konowale, dobierają. Faktem jest, że gwałtownie zmieniły kryteria tego doboru, co zresztą w obliczu żałoby wydaje się naturalne. Gdyby nie ta nachalna i nienaturalna intensywność.
>że po ujrzeniu rąbka prawdy ludzie się odwrócą
Nie odwrócą się, poczują tylko (być może) że zawsze byli robieni w trąbę i przestaną (być może) bezkrytycznie wierzyć we wszystko to, co im pasuje. Nie dotyczy to odbiorców mediów radiomaryjnych i tych "prawdziwe polskich", bo te media nie zawiodły swoich odbiorców i nie zmieniły kryteriów doboru faktów.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>ukazują zwykłe fakty. > Dobierają, Konowale, dobierają. Faktem jest, że gwałtownie zmieniły kryteria tego doboru, co zresztą w obliczu żałoby wydaje się naturalne. Gdyby nie ta nachalna i nienaturalna intensywność.
Właśnie o to chodzi, że można było dobierać po równo fakty cały czas i nie trzeba by było teraz się ośmieszać. Jasne że nie był aż tak wspaniałym prezydentem, ale nie mówił tylko "spieprzaj dziadu" i "czerwona małpo"
>>że po ujrzeniu rąbka prawdy ludzie się odwrócą > Nie odwrócą się, poczują tylko (być może) że zawsze byli robieni w trąbę i przestaną (być może) bezkrytycznie wierzyć we wszystko to, co im pasuje. Nie dotyczy to odbiorców mediów radiomaryjnych i tych "prawdziwe polskich", bo te media nie zawiodły swoich odbiorców i nie zmieniły kryteriów doboru faktów. > Pozdrawiam
Przynajmniej są szczere i przewidywalne w swojej działalności, zaś najgroźniejsze są te co z rozmysłem oszukują.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | |  | | Konowal (6291 punktów) | cóż lepiej chwalić TW Wolskiego bo pogonił bandytów w latach 70-tych, czy dzielnie nas bronił przed nami samymi 13-go grudnia 81' , zaś ta 100-ka ofiar to tylko wypadek przy pracy, pewnie umarlii od nadmiaru szczęścia, a może lepiej pamiętać TW Bolka wkońcu był za a nawet przeciw, albo TW Olka który godnie nas reprezentował mimo chorej goleni właśnie w sprawie Katynia.
Nosz po prostu wybrańcy narodu i mężowie stanu
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Psyk (14071 punktów) | >ta 100-ka ofiar to tylko wypadek przy pracy
Tak, zgadza się. Stan wojenny to była jedna z najlepiej przeprowadzonych tego typu akcji na świecie. Zakończyła się prawie bezkrwawo. Jedyne większe starcie miało miejsce w kopalni "Wujek" gdzie górnicy poszli na konfrontację mimo, że wiedzieli, że mogą zginąć. Pozostałe ofiary są statystycznie marginalne a zgony mogły być wynikiem stresu lub złego stanu zdrowia. Biorąc pod uwagę ile tysięcy osób internowano, ile dziesiątek tysięcy mundurowych w tym uczestniczyło - gen. Jaruzelski powinien dostać order za samą organizację tego. Nie wiem jak by się skończyło wprowadzenie stanu wojennego dzisiaj, ale boję się, że ofiar mogłyby być setki. Dzięki stanowi wojennemu ocalało więcej osób niż w nim zginęło, bo prawie nie było wypadków drogowych.
A poza tym - zacznij stawiać tak trudne klawisze jak , . i <shift>.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
8 na 8 | lontri (16088 punktów) |
W kontekście tego wątku przytaczam linki do artykułów z prasy amerykańskiej, w których określenia w rodzaju "buńczuczny nacjonalista", "którego gwiazda przyblakła w ostatnich latach", "prowokujący napięcia z Moskwą i Berlinem" należą do najdelikatniejszych. www.nytime(*)html?scp=2&sq=kaczynski&st=csewww.nytime(*)html?scp=4&sq=kaczynski&st=cseAż strach, jak dobrze Polskę znają po drugiej stronie Atlantyku.  Na wszelki wypadek?
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
6 na 6 | spray (5875 punktów) | Skoro krytykować nie wolno, to ja będę chwalić. I zaproponuję ś.p. Prezydenta do prestiżowej Nagrody. Nagrody Darwina. Dlaczego? Otóż nie mogę sie pozbyć pewnej myśli od chwili, gdy o katastrofie usłyszałam i pojawiły się pierwsze informacje o jej przyczynach. Sławna afera z pilotem w związku z lądowaniem w Tbilisi. Wydaje mi się, że piloci sterujący samolotem w sobotę dobrze pamiętali lekcję odwagi z tamtego lotu i dlatego uparli się lądować , ignorując wskazówki służb rosyjskich. Czy była konsultacja z najważniejszą osobą na pokładzie? Wobec powyższego nawet nie musiała. Wiem, spekuluję. Ale nie mogę się pozbyć skojarzeń. Zresztą... nie tylko mnie takie mysli naszły: www.sfinia(*)chwstanie,4928-350.html#109220
|
|
 | | placownik (17853 punktów) | |
|
|  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | Siedzi czy stoi - to napisał kapitalnie.
Zapewne i losu zazdrosnego jest winą, że zwierzchnik nasz poprowadził ku chwale wiekuistej tylko dziewięćdziesięciu sześciu męczenników chwały naszej narodowej, a mógł przecież, ten los, pozwolić naszemu bohaterskiemu prezydentowi poprowadzić ku chwale dziewięciuset, a nawet z dziewięć tysięcy. Ale nie wybrzydzajmy, radujmy się chwałą tych dziewięćdziesięciu sześciu bohaterów, którzy przecież wsiedli do samolotu ze świadomością regulacji pozwalających prezydentowi, który nie potrafi kierować motolotnią, kierować ogromnym samolotem. Bardzo odważni ludzie, jeszcze bardziej odważni od pasażerów latających tureckimi liniami lotniczymi. Bardzo to romantyczne, chwała im za to.
PiS-owcy majaczą coś o "męczeństwie" (bo im się z kanonizacjami kojarzą) a trzeźwi ludzie widzą, że...
Najbardziej prawdopodobny powód katastrofy: kapitan po nieudanej próbie wylądowania zameldował prezydentowi, że leci na lotnisko zapasowe, który biorąc wszystko osobiście kazał mu wylądować za wszelką cenę. Przy czwartym podejściu doprowadzony do skrajności pilot popełnił błąd. Nie zmniejsza to odpowiedzialności już w Warszawie za zrobienie z samolotu Prezydenta RP lotu wycieczkowego dla znajomych.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Najbardziej prawdopodobny powód katastrofy: kapitan po nieudanej próbie wylądowania zameldował prezydentowi, że leci na lotnisko zapasowe, który biorąc wszystko osobiście kazał mu wylądować za wszelką cenę. Przy czwartym podejściu doprowadzony do skrajności pilot popełnił błąd. Nie zmniejsza to odpowiedzialności już w Warszawie za zrobienie z samolotu Prezydenta RP lotu wycieczkowego dla znajomych.
Ugch! Mocno ssie. To z kciuka, czy z serdecznego?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | >Ugch! Mocno ssie. To z kciuka, czy z serdecznego?
Słucham?
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
|  | 3 na 3 | spray (5875 punktów) | > O kur..cze. To on tam jeszcze siedzi!?Ano, siedzi. A ja byłabym zapomniała o dodatkowych atutach ś.p. Kandydata: - zabranie na pokład jednego samolotu wierchuszki państwa (na szczęście nie całej...) - wpraszanie się tam, gdzie go nie zapraszano - z zamiarem wygłoszenia prowokującej wielkiego miśka mowy. edit: o, widzę ze Psyk słusznie cytuje i podkreśla walory
|
|
| |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | Byłabyś zapomniała, ale na szczęście przeczytałaś mój artykuł o tym. Ten na górze.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | |  | | spray (5875 punktów) | >Byłabyś zapomniała, ale na szczęście przeczytałaś mój artykuł o tym. Ten na górze. Ze skruchą wyznaję, że nie dlatego. Kolejność była odwrotna i nie tylko z Twojego artykułu wzięłam zasługi. Za to tylko z mojej wrodzonej małoduszności wynikło, że nie wyliczyłam jednym tchem.
|
|
 | 3 na 3 | Psyk (14071 punktów) | Nie tylko Baryckiego, New Yotk Times także: Their inquiry may lead to an even more delicate question: whether the pilot had felt under pressure to land to make sure that the Polish delegation would not be late for a ceremony on Saturday in the Katyn forest, where more than 20,000 Polish officers and others were massacred by the Soviets during World War II. Officials have recovered the flight voice recorder, but on Sunday they did not release transcripts of conversations in the cockpit or the control tower. Still, attention has been drawn to the pilot's state of mind because of a previous incident involving the Polish president, Lech Kaczynski, who died along with numerous other senior Polish government and military officials in the crash. In August 2008, during Russia's brief war with Georgia, Mr. Kaczynski got into a dispute with a pilot flying his plane to the Georgian capital, Tbilisi, according to reports at the time. Mr. Kaczynski demanded that the pilot land despite dangerous conditions, but the pilot disagreed and diverted to neighboring Azerbaijan. Mr. Kaczynski threatened that there would be consequences for the pilot, the Polish newspaper Dziennik reported. "If someone decides to become a pilot, he cannot be fearful," Mr. Kaczynski said. "After returning to the country, we shall deal with this matter." That pilot was not disciplined and received a medal for his service. But the defense minister later said that the pilot had suffered depression in the wake of the incident. www.nytime(*)2Fworld/europe/index.jsonp Kaczyński mógł lądowanie w Witebsku odebrać nie tylko w kategoriach spóźnienia ale policzka wobec niego samego, po tym co powiedział wcześniej. Prawie na pewno jest winny katastrofy - dowodem będzie rozmowa z kapitanem odczytana z czarnych skrzynek. Już teraz pośrednim dowodem jest to, że pilot podchodził cztery razy.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
|  | 3 na 3 |
| |  | 1 na 1 |
| |  | 3 na 3 | Psyk (14071 punktów) | No tak, są dwie wersje. Jedna Twoja, druga... moja.
Investigators in Russia, who have been joined by Polish teams, have said that Captain Arkadiusz Protasiuk, 36, the flight's first officer, had made three abortive attempts to land, and had been advised to fly to another airport, before deciding to make one last attempt. Both Captain Protasiuk and his second officer, Major Robert Grzywna, were experienced pilots with more than 5,000 hours of flying experience between them.
Lech Walesa, the Solidary founder and former president, said: " Someone must have been taking decisions on that plane. I don't believe that the pilot took decisions single-handedly," he told reporters. "That's not possible. I have flown a lot and whenever there were doubts, they always came to the leaders and asked for a decision, and based on that, pilots took decisions. Sometimes the decision was against the leader's instructions."
Nota bene, moją hipotezę po kazachskim kosmonaucie potwierdził Lecha Wałęsa.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>No tak, są dwie wersje. Jedna Twoja, druga... moja.
A wszystkie wiewiórki już wiedzą, że wersję komisji do zbadania przyczyn wypadku piszą Jarek do spółki z Putinem. To i nie ma co tracić czasu czekając na nią. Lepiej puścić w ruch szare komórki. Szare bo szare, ale przecież własne!
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | O czym Ty w ogóle piszesz? Masz chyba spadek formy. Jarek? Jaki Jarek? Jarosław Kaczyński? Pisze raport z wypadku? On nawet nie wszedł do namiotu gdzie był Tusk z Putinem. Strzel sobie kielicha albo pisz zrozumiale.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>O czym Ty w ogóle piszesz? Masz chyba spadek formy. Jarek? Jaki Jarek? Jarosław Kaczyński? Pisze raport z wypadku? On nawet nie wszedł do namiotu gdzie był Tusk z Putinem.
To naprawdę nie on? Uff. No to mi dopiero ulżyło. To w taki razie może lepiej poczekać na ten raport, zamiast liczyć wirtualne próby lądowania?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Psyk (14071 punktów) | > To w taki razie może lepiej poczekać na ten raport, zamiast liczyć wirtualne próby lądowania?To czy lotnisko jest pierwszej czy drugiej kategorii i co to znaczy nie ma dla mnie znaczenia. Jeśli jednak mówimy o odpowiedzialności prezydenta za tę katastrofę (art. 173 ust. 4 KK daje za to osiem lat)... to wolę pomóc śledczym zadać właściwe pytania niż czekać na raport jak na Mesjasza. Raporty z udziałem prezydenta miały różne dziwne tendencje. Wątroba. Kolka. Noga. Ustawa o ujawnieniu najściślejszych tajemnic państwowych (raportu WSI) sama w sobie była niekonstytucyjna a i tak ją przekroczono. Największym hitem raportu było to, że pułkownik się zesrał. Jeśli pozwolisz, do czasu raportu będę głośno myślał. Później też. wyborcza.p(*)raporcie_WSI_nielegalnie_.html
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Jeśli pozwolisz, do czasu raportu będę głośno myślał.
Ależ ja bardzo lubię kiedy myślisz. Pomyśl sobie na przykład, ile czasu zajmuje czterokrotne podejście do lądowania i jaki entuzjazm publiki na ziemi to wzbudza.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | >Jeśli pozwolisz, do czasu raportu będę głośno myślał. Później też.
Zwłaszcza, że jeżeli śledczy nawet znajdą na taśmach coś, co potwierdza wariant o nacisku na załogę, to nie wyjdzie to na światło dzienne.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | Właśnie to napisałem, chociaż innymi słowami. Głupio ujawniać, że prezydent nieumyślnie zabił prawie sto osób.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | |  | | rexus (2343 punktów) | Szkoda, że mało kto rozumie o czym szepczą wiewiórki.
|
|
| | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
> Szkoda, że mało kto rozumie o czym szepczą wiewiórki. Czasami wiewióry walą w klawiatury. I popatrz tylko, co im z tego wtedy wychodzi.* Pozdrawiam *Patrz utwór pt. "Samo się nie stało"
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | W TOK FM jakiś funkcjonariusz, spec od lotnictwa mówił że pilot podchodził dwa razy z tym , że pierwsze podejście z założenia nie miało prowadzić do wylądowania. Coś jak wstępna przymiarka. Pojawia się też teza , że pas był za krótki. To też ponoć nieprawda bo pas ma 2 500 m. Tyle sprostowań. Zwracał uwagę natomiast, że na całym świecie ViPów wożą piloci z dużą ilością przelatanych godzin i mających ponad 50 lat. W Polsce nie ma tak starych pilotów z tak dużą ilością godzin. Dodał także, że nawet jak Kaczyński bezpośrednio nie interweniował to na na postawę pilota na pewno miał wpływ zbyt późny start a co za tym idzie mało czasu do rozpoczęcia uroczystości oraz to co zdarzyło się innemu pilotowi w Gruzji.
|
|
|  | | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) | Kaczyński mógł lądowanie w Witebsku odebrać nie tylko w kategoriach spóźnienia ale policzka wobec niego samego, po tym co powiedział wcześniej. Prawie na pewno jest winny katastrofy - dowodem będzie rozmowa z kapitanem odczytana z czarnych skrzynek. Już teraz pośrednim dowodem jest to, że pilot podchodził cztery razy.
Nie podchodził cztery razy tylko zrobił cztery kółka nad lotniskiem. Jest różnica. Angielskie media nie są chyba najlepszym źródłem w tej sprawie. A swoją drogą to to, że piszesz na tym forum to istny cud. Skoro tak dobrze wiesz kto zawinił katastrofie, to musiałeś lecieć tym samolotem. I żyjesz. Jak to możliwe? Zresztą nie ty jeden. Cała masa ludzi była na pokładzie samolotu, skoro doskonale wie kto zawinił. Wśród tej masy cudem ocalałych jest wielu użytkowników forum portalu Racjonalista.pl. I aż dziw mnie bierze, ze po cudzie jaki przeżyli jeszcze się nie nawrócili i dalej tkwią w okowach ateizmu. Na razie wiemy, że pilot miał dość paliwa do kilku podejść do lądowania i spróbował lądować. Przyczyną katastrofy mogły być np. problemy z komunikacją z wieżą w kwestii pułapu lotu. Dowiemy się z czarnych skrzynek. Chociaż niektórzy już wiedzą i ta wiedza pewnie znacząco podnosi im samoocenę.
|
|
| |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | >Na razie wiemy, że pilot miał dość paliwa do kilku podejść do lądowania i spróbował lądować. Przyczyną katastrofy mogły być np. problemy z komunikacją z wieżą w kwestii pułapu lotu. Dowiemy się z czarnych skrzynek. Chociaż niektórzy już wiedzą i ta wiedza pewnie znacząco podnosi im samoocenę.
Jest dużo sprzecznych informacji - pas startowy miał 1600 a może 2500 metrów, pilot mówił po rosyjsku słabo albo doskonale, były cztery lub jedna próba lądowania, samolot był stary i niebezpieczny lub wyremontowany. Gdyby były cztery próby lądowania - jak podano w Polsce - to rola prezydenta byłaby oczywista. I o tym pisałem. Jeśli była to jedna próba lądowania to sprawa jest bardziej skomplikowana.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Jest dużo sprzecznych informacji - pas startowy miał 1600 a może 2500 metrów,
Bierzesz i odpalasz Google Earth, odnajdujesz Smoleńsk i północne lotnisko, mierzysz i wiesz. Miał 2500 metrów.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | Tu jest źródło błędu: W rejonie Smoleńska istnieją dwa lotniska: cywilne i wojskowe. Nazwa "lotniska" jest powiedzmy... na wyrost. Pas cywilny ma długość ok. 1400 lub 1600 metrów, a wojskowy 2500 metrów. Polskie media wiele osób wprowadziły w błąd, myląc te dwa miejsca. mariusz.fr(*)amolotu-rzadowego-tupolew-154m
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
>Tu jest źródło błędu:
Nie zgodzę się z Tobą. Źródłem błędu jest bezkrytyczna wiara w to, co jakiś pismak napisze.
Zwłaszcza wtedy, kiedy to co pisze, pasuje do naszych wyobrażeń.
Zwłaszcza wtedy, kiedy pod ręką mamy narzędzia, aby tę jego pisaninę zweryfikować.
I wreszcie, zwłaszcza wtedy, kiedy zdrowy rozum (pod warunkiem, że się go nie wyłączy) podpowiada nam, że to co pisze, to brednia (vide - koncept czterokrotnych prób podejścia do lądowania).
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | Ja też się z Tobą nie zgodzę.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
| | |  | | Konowal (6291 punktów) | >Jest dużo sprzecznych informacji - pas startowy miał 1600 a może 2500 metrów, pilot mówił po rosyjsku słabo albo doskonale, były cztery lub jedna próba lądowania, samolot był stary i niebezpieczny lub wyremontowany. Gdyby były cztery próby lądowania - jak podano w Polsce - to rola prezydenta byłaby oczywista. I o tym pisałem. Jeśli była to jedna próba lądowania to sprawa jest bardziej skomplikowana.
na razie to oczywiste jest to że nic nie wiesz i sobie dopowiadasz to co Ci wygodne
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | >Nie podchodził cztery razy tylko zrobił cztery kółka nad lotniskiem. Jest różnica.
Owszem, różnica polega na tym, że gdyby były cztery próby lądowania to byłby to niemal automatycznie dowód winy prezydenta. Jeśli próba lądowania była jedna to znaczy, że prezydent mógł naciskać. Ponieważ samolot w ogóle nie powinien lądować z powodu słabej widoczności i braku nowoczesnego sprzętu na lotnisku. Tak więc albo był to błąd pilota albo presja prezydenta. Przy czym jest pewne, że ta presja się pojawiła jeśli pilot powiedział o kłopotach z lądowaniem. Co znaczy, że ta hipoteza nadal jest mocna - i dlatego jest badana.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
|  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | No proszę - to co napisałem dla Naczelnej Prokuratury Wojskowej nazywa się teraz "wersja IV - zachowanie osób trzecich".  Tyz piknie.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
4 na 4 | lorikeet (142 punktów) | Przede wszystkim serdeczne dzięki Psyk za Twój tekst rozpoczynający wątek. Wszyscy doskonale wiemy, że sprawowanie przez Lech Kaczyńskiego urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej od samego początku budziło dużo kontrowersji i sprzeciwu wielu Polaków. Fakt, że zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem kilka dni temu, niczego tu nie zmienia. Oczywiście, że ta katastrofa jest straszliwą tragedią i zrozumiałe jest, że w zwykłym ludzkim odruchu każdy z nas doświadcza w jej obliczu szoku, smutku, emocjonalnego bólu i poczucia solidarności z najbliższymi tych, którzy zginęli. Choć Polacy zapewne doświadczają tych uczuć najsilniej, niemniej bardzo wyraźnie są one obecne w zagranicznych doniesieniach prasowych i reakcjach ludzi na całym świecie. Uważam, że szczególnie trzeba tutaj dostrzec i docenić reakcję władz i społeczeństwa Rosji. Ale ludzki ból i współczucie spowodowane tragicznym wydarzeniem to jedno, a próba namysłu nad przyczynami, kontekstem i możliwymi skutkami takiego wydarzenia to drugie. Nie dajmy się upupiać i nie pozwalajmy sobie zamykać ust pseudo-argumentem, że jesteśmy świeżo w żałobie i w związku z tym nie wypada źle mówić o zmarłych. Taki pseudo-argument to manipulacja i nadużycie. To jest nieuprawnione utożsamianie człowieka, ze swej istoty godnego szacunku i współczucia, z jego poglądami i działaniami, które niekiedy mogą budzić nasz sprzeciw i które czasem możemy uważać za niepożądane lub wręcz niebezpieczne. Wczorajszy Timesonline ( www.timeso(*)orld/europe/article7094338.ece) opublikował artykuł, w którym autorzy zastanawiali się jak to było możliwe, że doświadczeni piloci samolotu prezydenckiego zignorowali wyraźne polecenie naziemnej kontroli lotów by nie lądować w Smoleńsku lecz skierować samolot do Mińska lub Moskwy. Najbardziej sensowna odpowiedź ich zdaniem jest taka, że działali na rozkaz prezydenta Kaczyńskiego. Jak piszą, prawdopodobieństwo takiego scenariusza zwiększa po pierwsze fakt, że już wcześniej, w locie do Tbilisi w czasie konfliktu między Rosją i Gruzją, Lech Kaczyński zademonstrował postawę ignorowania niebezpieczeństwa i rozkazał pilotom jaką trasą mieli lecieć. Po drugie, ogromna nieufność i podejrzliwość prezydenta Kaczyńskiego wobec Rosjan mogła spowodować, że w zakazie lądowania w Smoleńsku mógł się dopatrzeć politycznej intrygi. Ze swej strony jestem bardzo ciekaw czy nagrania dźwiękowe z czarnych skrzynek zawierają głos prezydenta Kaczyńskiego i czy będzie to podane do publicznej wiadomości.
|
|
 | 6 na 6 | Psyk (14071 punktów) | Niestety masz rację. Po początkowym szoku, kiedy zaczynamy myśleć (ci którzy potrafią - nie mam na myśli posła Górskiego!) wszystko układa się do wniosku, że za katastrofę odpowiedzialny jest sam prezydent. Doszedłem już do tego wniosku: czy prezydentowi groziło 8 lat więzienia? Czy prezydent gdyby przeżył mógł zostać w przyszłym roku skazany na 8 lat więzienia? Właśnie na to pytanie musi odpowiedzieć śledztwo...Art. 173. § 1. Kto sprowadza katastrofę w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym zagrażającą życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. § 4. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 2 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.www.facebook.com/maciej.psyk
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
|  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | Wszystko pięknie się składa, ja sama też podobnie kombinuję, ale chyba trochę za wcześnie na tak daleko idące wnioski, co? A jak w czarnych skrzynkach są dowody na coś innego? Dopóki pewności nie ma ... in dubio pro reo.
|
|
| |  | 3 na 3 | Psyk (14071 punktów) |
> Dopóki pewności nie ma ... in dubio pro reo.Oczywiście, powiedziałem do czego w tym momencie sprowadza się śledztwo. Zresztą to nie tylko moje widzimisię: Jak pan sądzi, dlaczego w tak trudnych warunkach pilot zdecydował się jednak lądować?- Myślę, że mógł być pod presją kogoś na pokładzie. To problem wszystkich lotników, którzy wożą ważnych dygnitarzy. 14 lat temu mieliśmy w Rosji podobny przypadek, który o mało co nie skończył się podobną tragedią. Wtedy prezydent Borys Jelcyn kazał kapitanowi IłaA-96 lądować, nie bacząc na fatalną pogodę. Potem ten pilot, mój dobry znajomy, wciąż przerażony opowiadał mi, że cudem posadził 250-tonową, czterosilnikową maszynę. wyborcza.p(*)ilot_nie_powinien_ladowac.html
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | |  | | spray (5875 punktów) | Też zauważyłam i tym bardziej poczułam sie umocniona w podjrzeniach. Ciągle to jednak tylko podejrzenia.
|
|
| |  | | placownik (17853 punktów) |
>Dopóki pewności nie ma ... in dubio pro reo.
No chyba że Barycki... Ten na pewno wie co mówi. A jak już mówi, to wie.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | kapitan AS (298 punktów) | Gdy była sytuacja z Gruzji pilot nie wylądował w Tbilisi, ponieważ dowódca mu nie kazał. Prezydent pomarudził, ale jednak nic nie mógł zrobić. Tu pilot dowódcę miał na pokładzie i to najwyższego. Prędzej to ten dowódca( możliwe, że pod wpływem prezydenta) miał wpływ na decyzje pilota a nie osobiście prezydent. Dodam jeszcze, że to nie prezydent był za sterami tylko pilot i to on podjął ostateczną decyzje.
|
|
| |  | 4 na 4 | Psyk (14071 punktów) | >Gdy była sytuacja z Gruzji pilot nie wylądował w Tbilisi, ponieważ dowódca mu nie kazał.
Co ty pierniczysz? Prezydent mu kazał a on wylądował w Azerbejdżanie. Wejście w paradę prezydentowi przypłacił załamaniem nerwowym. Potem w nagrodę dostał medal.
>Prezydent po marudził, ale jednak nic nie mógł zrobić.
Udało mu się tylko obrazić oficera Wojska Polskiego.
>Tu pilot dowódcę miał na pokładzie i to najwyższego. Prędzej to ten dowódca( możliwe, że pod wpływem prezydenta) miał wpływ na decyzje pilota a nie osobiście prezydent.
Co ty w ogóle chrzanisz? Zajrzyj do konstytucji. Prezydent jest zwierzchnikiem Sił Zbrojnych i wszyscy mu podlegają. Poza oczywiście kapelanami, którzy chodzą w mundurach oficerskich żeby żołnierzy ogłupić i zgarnąć kasę. A prezydent ma w samolocie rządowym bezpośredni telefon do kapitana.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | |  | | kapitan AS (298 punktów) | >Co ty pierniczysz? Prezydent mu kazał a on wylądował w Azerbejdżanie. Wejście w paradę prezydentowi przypłacił załamaniem nerwowym. Potem w nagrodę dostał medal.
Prezydent mu kazał wylądować w Tbilisi. Pilot skontaktował się z dowódcą i odmówił ze względów bezpieczeństwa. Pilot wylądował tak jak miał w Azerbejdżanie.
>Co ty w ogóle chrzanisz? Zajrzyj do konstytucji. Prezydent jest zwierzchnikiem Sił Zbrojnych i wszyscy mu podlegają.
To, że jest zwierzchnikiem SZ nie znaczy, że nimi dowodzi i wydaje rozkazy.
Prezydent przypina medale i mianuje( na najniższe oficerskie i najwyższe). Jeśli chodzi o SZ to prezydent jest właściwie taką marionetką rządu bo większość czynności związanych z wojskiem wykonuje na wniosek rządu ( czy to ministra ON czy RM). Prezydent mianował tych dowódców, którzy tam lecieli i to oni prędzej mogli wywołać jakąś presje na pilotach, bo oni mogli wydać rozkaz nie prezydent. Zresztą tak jak pisałem to pilot siedzi za sterami. To pilot podejmuje ostateczną decyzję.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) |
>Prezydent mianował tych dowódców, którzy tam lecieli i to oni prędzej mogli wywołać jakąś presje na pilotach, bo oni mogli wydać rozkaz nie prezydent. Zresztą tak jak pisałem to pilot siedzi za sterami. To pilot podejmuje ostateczną decyzję.
To co piszesz świadczy o tym, że masz słabe pojęcie o wojsku. Znasz coś takiego jak rozkaz, który nie musi być wykonany, bo decyzję podejmuje ktoś inny? Na statku i w samolocie kapitan jest "pierwszy po Bogu" i nikomu nie podlega. Tak jak żołnierz na warcie - może wycelować broń w generała jak nie będzie wiedział kto to jest i skąd się wziął (oczywiście w którymś tam kroku procedury). Wbrew pozorom generałowie mają o tym znacznie większe pojęcie niż prezydent. To co sugerujesz jest skrajnie nieprawdopodobne.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | kapitan AS (298 punktów) | > Na statku i w samolocie kapitan jest "pierwszy po Bogu" i nikomu nie podlega.Przecież to napisałem Cytat:Zresztą tak jak pisałem to pilot siedzi za sterami. To pilot podejmuje ostateczną decyzję. > To co sugerujesz jest skrajnie nieprawdopodobne.To, że dowódcy mogli wywołać presje? W przeciwieństwie do prezydenta dowódcy mają władzę nad tym pilotem. To oni mogą go przenieść, odsunąć od latania. W samolocie to pilot ma władze, ale jak się jest poza samolotem to liczy się stopień.
|
|
|  | | kogut59 (3090 punktów) | >wszystko układa się do wniosku, że za katastrofę odpowiedzialny jest sam prezydent. kto zapłaci odszkodowania rodzina zmarłych ? podatnik, ubezpieczenie czy sprawca ??
|
|
| |  | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | Odszkodowania płaci ubezpieczyciel lub sprawca. Z rezerwy budżetowej mogą być zapomogi. Sprawca nie zapłaci, bo nie żyje (bez względu na to czy mówimy o pilotach czy prezydencie). Zostają zapomogi a to czy ofiary były ubezpieczone na wypadek śmierci to już nie nasza sprawa tylko między spadkobiercami a ubezpieczycielem. Co do tego czy będą zapomogi to nie sądzę - głupio dawać zapomogę po śmierci brata byłemu premierowi czy rodzinie kandydata na prezydenta.
Z innej beczki - co za dodatkowa i koszmarna ironia, że człowiek, którego Lech Kaczyński uważał za swojego wroga - prezydent Rosji - przyleci na jego pogrzeb.
|
|
5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | |
|
 | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | Już słuchałem. Perełka. Ani jednego normalnego zdania. Polityczna agitka złożona z nonsensów przeciwko Tuskowi, Sikorskiemu i Komorowskiemu w kościele pod krzyżem. Nikt tak nie ośmiesza i poniża religii jak księża...
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
|  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Mnie najbardziej ujęło zgrabne utożsamienie liberalizmu z libertynizmem  . Doceniłem też przypomnienie syjonistycznej klasyki  .
|
|
|  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | > Nikt tak nie ośmiesza i poniża religii jak księża...
Amen Psyk. I niech tak zostanie. Na wieki wieków.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
2 na 2 | Brzostowski (7067 punktów) | Jak się chce psa walnąć to kij się znajdzie. Prezentuje Pan domysły, przypuszczenia, spekulacje, nadinterpretacje, praktycznie oskarża Pan Kaczyńskiego o tę tragedię. A nie lepiej poczekać na informacje z czarnych skrzynek? Rozumiem niechęć do samej osoby Prezydenta, ale pańskie wypowiedzi są racjonalne "inaczej". Dowody Panie Psyk, dowody, nie domysły!
|
|
 | 3 na 3 | Psyk (14071 punktów) | Napisałem wyżej: "dowodem będzie rozmowa z kapitanem odczytana z czarnych skrzynek". Nie piszę nic innego niż to o czym wszyscy piszą - poza tym, że zamiast pisać o "przeklętym Katyniu", "opiece Maryi" czy innych farmazonach od soboty skupiam się na przyczynach i przebiegu katastrofy. Czy dobrze rozumiem, że nie ma Pan nic przeciwko gadaniu o niczym, ale pisanie o przyczynach wywołuje już u Pana lekką irytację?
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
|  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >Napisałem wyżej: "dowodem będzie rozmowa z kapitanem odczytana z czarnych skrzynek". Nie piszę nic innego niż to o czym wszyscy piszą - poza tym, że zamiast pisać o "przeklętym Katyniu", "opiece Maryi" czy innych farmazonach od soboty skupiam się na przyczynach i przebiegu katastrofy. Czy dobrze rozumiem, że nie ma Pan nic przeciwko gadaniu o niczym, ale pisanie o przyczynach wywołuje już u Pana lekką irytację? > To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Napisał Pan też: "Po początkowym szoku, kiedy zaczynamy myśleć (ci którzy potrafią - nie mam na myśli posła Górskiego!) wszystko układa się do wniosku, że za katastrofę odpowiedzialny jest sam prezydent. Doszedłem już do tego wniosku..."
Chodzi mi oto że Pan już wie! A skąd? Może z niechęci do Prezydenta?
Mi nie przeszkadza domyślanie się lub dyskusja o przyczynach, ale oskarżanie kogoś o ten wypadek w chwili gdy nie ma żadnych dowodów nie jest racjonalne. Ot i tyle. I wg mnie opiera się na takich samych przesłankach, jak "przeklęty Katyń" i inne takie farmazony.
|
|
| |  | 2 na 4 | Psyk (14071 punktów) | Myli się Pan jeśli sądzi, że tak twierdzę. Jest to dominująca hipoteza śledztwa. Nie zresztą według mnie. Między wierszami dało się to wyczytać z wypowiedzi Prokuratora Generalnego. Po prostu - przewidziałem, że prezydent chciał mówić o ludobójstwie, jątrzyć i nakazywać a teraz przewiduję, że przyczynił się do tej tragedii. Na obecnym etapie śledztwa nie ma danych, z których wynikałoby, że na pilotów wywierano presję, by lądowali mimo trudnych warunków - oświadczył prokurator generalny Andrzej Seremet. Przesłuchani przez rosyjskich i polskich śledczych kontrolerzy lotu potwierdzili, że pogoda nie nadawała się do tego by lądować. Prokuratura Wojskowa - jak zapewnił prokurator Seremet - dokona własnych analiz nagrań rozmów w kokpicie. - Dojdzie do sporządzenia opinii fonoskopijnej, która ma wychwycić tło rozmów i zbadać, czy ze strony innych osób nie padały sugestie wobec pilota - zapowiada prokurator generalny. (...) Podkreślił, że prokuratorzy wojskowi, prowadzący śledztwo, przeprowadzą też badania fonoskopijne, aby wychwycić z tła rozmów pilotów informację, czy ze strony innych osób nie padały sugestie skierowane do kapitana samolotu na temat lądowania. news.money(*)ow;na;pilota,142,0,608654.htmlJest to potwierdzenie nie wprost, że polecenie prezydenta bierze się pod uwagę jako przyczynę katastrofy.
|
|
3 na 3 | Sakowicz"No Mercy"nie chem ale muszem (105 punktów) | > W dniu tragedii wielu polityków i komentatorów podkreślało koszmarną ironię tego, że elita III> RP zginęła jadąc do miejsca kaźni elity II RP. Dyskretnie jednak przemilczano inny, równie> nieprawdopodobny wymiar tej tragedii - prezydent i część jego otoczenia zginęli lecąc tam> gdzie nikt ich nie chciał, by zrobić to czego robić nie powinni.Chciały ich tam rodziny ofiar rodzin Katyńskich. Ja ich tam chciałem, pewnie wielu innych Polaków też. Błąd z podstawówki-> nie generalizuj. > Drażnienie i oskarżanie Rosjan prezydent uczynił filarem swojej polityki zagranicznej. Na> obchodach 70 rocznicy wybuchu wojny w Westerplatte, stojąc obok premiera Rosji, wygłosił skrajnie> antyrosyjskie przemówienie. Tak skrajne, że Władimir Putin mógłby się odwrócić, wsiąść do limuzyny i> odjechać do samolotu. Został zaproszony do Polski po to, by wysłuchać wojennej retoryki przeciwko> swojemu krajowi.Wielu ta polityka się podobała. Mi również. > "(...) to nie Polska powinna odrabiać lekcję pokory. Nie mamy do tego żadnego powodu.> Powód mają inni. Powód mają ci, którzy do tej wojny doprowadzili, którzy tę wojnę ułatwili. Upadek> Westerplatte to nie koniec kampanii wrześniowej. Pod Mokrą, pod Wizną, pod Mławą, w wielkiej bitwie> nad Bzurą, w obronie Warszawy, w obronie Lwowa, pod Tomaszowem Mazowieckim i Krasnobrodem trwały> ciężkie walki, żołnierz polski spisywał się dobrze i coraz lepiej. Przyszedł jednak 17 września.> Dzień, w którym broniła się i Warszawa i Modlin, w którym trwała jeszcze bitwa nad Bzurą, w którym> odparto Niemców spod Lwowa, ale tego dnia Polska otrzymała cios nożem w plecy. Ten cios zadała> bolszewicka Rosja, zgodnie z układem między Ribbentropem a Mołotowem, wykonując, można powiedzieć,> swoje sojusznicze zobowiązania. Wkrótce później Polskę nazwano bękartem traktatu wersalskiego. Warto> powiedzieć o tym dzisiaj i także nie tylko w tej sytuacji, bo są tacy, którzy twierdzą, że porządek> wersalski to przyczyna wojny. Tenże wersalski porządek, wersalski traktat potwierdził niepodległość> naszego kraju. W jego wyniku Gdańsk stał się wolnym miastem, a Polska miała prawo do utrzymania tu> niewielkiego oddziału wojsk. Walki w kampanii wrześniowej trwały do Kocka, do 6 października. Po tym> przyszła noc okupacji. Noc, której istotą była zbrodnia, której istotą był Oświęcim, istotą był> Holokaust, ale i istotą był Katyń. Można zadać pytanie, jakie jest porównanie między Holokaustem> realizowanym przez nazistowskie Niemcy a Katyniem realizowanym przez sowiecką Rosję. Jest jedno> porównanie między tymi zbrodniami, chociaż ich rozmiary były oczywiście bardzo różne. Żydzi ginęli> dlatego, że byli Żydami, polscy oficerowie ginęli dlatego, że byli polskimi oficerami - taki był> wyrok i w pierwszym i drugim przypadku. (...) Chwała wszystkim żołnierzom, którzy walczyli w II> wojnie światowej przeciwko niemieckiemu nazizmowi, ale także przeciwko bolszewickiemu> totalitaryzmowi!" Cały naród niemiecki walczył przez cztery lata przeciwko bolszewickiemu totalitaryzmowi o czym> stale i do końca przypominał Joseph Goebbels. Na obchodach 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej w> sztafecie pokoleń przypomniał o tym prezydent Polski. Po prostu zgroza.Przeciwko bolszewikom walczyli też Polacy. W końcu ZSRR rozpoczął 17 IX 1939 wojnę przeciwko Polsce. Chyba, że to nie była wojna tylko interwencja mająca na celu ochronę ludności białoruskiej i ukraińskiej na terytorium Polski. O ile się nie mylę Finowie też walczyli przeciwko Bolszewikom. Ale nie jestem pewien. Być może jest jakaś nowa wersja historii, którą mnie oświecisz. Z przemówienia wynika, że > naziści mieli w sobie coś z Kmicica. Z jednej strony niestety realizowali plan eksterminacji narodu> polskiego, ale z drugiej - walczyli z bolszewickim totalitaryzmem.Ja z przytoczonego przez ciebie fragmentu takich wniosków nie wyciągnąłem. Kwestia interpretacji. Sejm, aby ich poglądy stały się kwestią państwową. Stosowna uchwała > Sejmu w sprawie była już przyjęta rok wcześniej, ale była zbyt wyważona a poza tym chodziło o to, by> aferę z Katyniem rozkręcić na nowo. Mord na polskich jeńcach był zbrodnią wojenną, co trzeźwo ocenił> Stefan Niesiołowski. Jarosław Kaczyński ogłosił, że jego partia nie poprze uchwały jeśli nie będzie> on nazwany ludobójstwem. Osiągnięto kompromis, aby uratować ekstremizm - od 23 września 2009> roku Katyń to zbrodnia wojenna o znamionach ludobójstwa. Oficjalnie. Jest to określenie bez sensu.> Słusznie powiedział Jarosław Kaczyński: "Albo jest ludobójstwo, albo go nie ma. Jeśli> określenie zbrodnia o charakterze ludobójstwa oznacza po prostu ludobójstwo, to po co ten> dodatek". Więc niby ludobójstwo, ale nie całkiem. Dzięki temu wszakże uchwałę przyjęto przez> aklamację. Koronnym argumentem za ludobójstwem jest to, że Rosjanie chcieli oskarżyć o nie Niemców.> Aż strach spytać czy dla IPN Bucharin to "wściekły pies kontrrewolucji". Z zadowoleniem> o znamionach entuzjazmu uchwałę mógł przyjąć prezydent, który przed głosowaniem oświadczył w> Olsztynie otwierając - a jakże - Aleję Ofiar Katyńskich: "Czy można nazwać ją> inaczej jak ludobójstwem - śmiem twierdzić, że nie. I nie będę w tej chwili wdawał się w> definicje".> cały artykuł:> www.facebook.com/maciej.psyk?v=app_2347471856Znajdź sobie definicję ludobójstwa w internecie i porównaj z tym co zrobili Rosjanie w Katyniu. Mi pasuje.
|
|
 | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | >>Dyskretnie jednak przemilczano inny, równie nieprawdopodobny wymiar tej tragedii - prezydent i część jego otoczenia zginęli lecąc tam gdzie nikt ich nie chciał, by zrobić to czego robić nie powinni. >Chciały ich tam rodziny ofiar rodzin Katyńskich. Ja ich tam chciałem, pewnie wielu innych Polaków też. Błąd z podstawówki-> nie generalizuj.
Nie chciała go tam Rosja (bo nie był zaproszony i naruszało to godność i władzę prezydenta Federacji Rosyjskiej), Tusk, polski MSZ i wszyscy, którzy mieli dosyć, że musi być wszędzie tam gdzie jest Tusk. Rodzinom katyńskim też do szczęścia nie był potrzebny, bo obchody były trzy dni wcześniej. Po prostu zorganizował "swoje" obchody. I zginął lecąc na nie. To, że obrażanie Rosji umiłował elektorat PiS-u... cóż...
>Wielu ta polityka się podobała. Mi również.
Elektorat PiS-u mnie nie interesuje.
>O ile się nie mylę Finowie też walczyli przeciwko Bolszewikom. Ale nie jestem pewien.
To się ucz.
>Znajdź sobie definicję ludobójstwa w internecie
Definicja internetowa mnie nie interesuje. Zostawiam tobie. Ja używam prawnomiędzynarodowej.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
|  | | placownik (17853 punktów) |
>Ja używam prawnomiędzynarodowej.
Czy Rzymski Statut Międzynarodowego Trybunału Karnego będzie odpowiedni?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | Zgadłeś.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|