Racjonalista - Strona głównaDo treści
Strzyka mnie w pięcie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
01-12-2014 22:41grzmot (741 punktów)Strzyka mnie w pięcie
Zgodnie z sugestią chętnie_racjonalistki, zakładam taki oto wątek.

Problem jest wbrew pozorom istotny: społeczeństwo się starzeje klik, benzyna u nas droga, ruch to zdrowie niby, ale czasami coś "postrzyka". Im więcej komputerów, tym więcej strzykania. Mi (załóżmy) strzyknęło tak z tydzień temu (więc jestem strzykaniowym neofitą), kalesonów nie noszę i jestem ateistą (element ekshibicjonistyczny).

Więc, stawiam pytania:
1. Czy strzykanie może być pochodną buta?
2. Czy galaretki owocowe są na stawy równie dobre co te z nóżek wieprzowych?
3. Czy orientacja polityczna może mieć znaczenie - bo mocniej tupię lewą albo prawą?
4. Czy sądzicie, że rozpowszechnienie się wynalazków typu Omni będzie korzystne w kontekście strzykających kolan i stóp?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>kalesonów nie noszę
I jako tradycjonalistyczna forumowiczka powinnam Cię postrzegać przez pryzmat kalesonów, których noszenie mogłoby Cię przenieść do bezstrzykaniowego raju.

>Więc, stawiam pytania...
A gdybyś kalesony naszał nie byłoby żadnego "więc" ani wynikających z poprzedzającego kontekstu pytań.

Choćby i sensownych.
.
logout (171 punktów)
(zablokowany)
Problem jest wbrew pozorom istotny: społeczeństwo się starzeje klik, benzyna u nas droga, ruch to zdrowie niby, ale czasami coś "postrzyka". Im więcej komputerów, tym więcej strzykania. Mi (załóżmy) strzyknęło tak z tydzień temu (więc jestem strzykaniowym neofitą), kalesonów nie noszę i jestem ateistą (element ekshibicjonistyczny).

a ja nosze kalesony jak tylko pierwsze mrozy czynią swoją powinność. Nawet czapkę zakładam ale i tak mi strzyka bo kiedyś uważałem że to zły i zawstydzający pomysł.

1. Czy strzykanie może być pochodną buta?

tak, jeżeli chodzisz w butach na wysokim obcasie. Jak przestałem zakładać szpilki to i strzykanie ustało.

2. Czy galaretki owocowe są na stawy równie dobre co te z nóżek wieprzowych?

na stawy dobry jest olej lniany z pierwszego tłoczenia w kwasy omega3 wyposażony.

3. Czy orientacja polityczna może mieć znaczenie - bo mocniej tupię lewą albo prawą?

może. Jak często tupiesz?

4. Czy sądzicie, że rozpowszechnienie się wynalazków typu Omni będzie korzystne w kontekście strzykających kolan i stóp?

w przypadku tych którzy nic nie robią tylko siedzą przy biurku na pewno tak.

a jeżeli Cie strzyka w piecie to może gdzieś się udeżyłeś albo masz ostrogii?
oportunista (1711 punktów)
Na strzykanie niema rady, problem nie dotyczy jedynie pięty. Strzykanie jest raczej natury egzystencjalnej, im zasobniejszy nasz portfel, tym większy potencjał strzykania. Może bezpośrednia korelacje z zasobnością nie istnieje, pośrednio ma to na pewno związek z czasem wolnym, im go więcej tym bardziej się nudzimy, no i hołdujemy strzykaniu. Duży na nie wpływ mają predyspozycje indywidualne, i wiekowe oczywiście. Antidotum na nie jest dla nas nieosiągalne, bo leży ono u naszych podstaw mentalnych. Radzenie sobie z nim jest koniunkturalne mocno uzależnione od panujących trendów i mody. Jest problemem niezwykle uciążliwym, ale przezwyciężanie go w przypadku wystąpienia poważniejszych niedomagań, nie stanowi większego problemu.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365