 |
Zostałem wykluczony z części rodziny. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-09-2015 21:56 | knx90 (664 punktów) | Zostałem wykluczony z części rodziny. | Hej.
Przyjechałem do domu po pracy i na stole mama pokazała mi poparcie dla komitetu Prawo i Sprawiedliwość. No to powiedziałem że nie będę głosować na partię tak połączoną z kościołem rzymsko-katolickim. No i zaczęło się. Dziś zostałem skreślony z drzewa genealogicznego jej części rodziny (powiedziała że mnie wykreśla), chce mnie wydziedziczyć, ojciec na to że mam w sobie demona no i ogólnie taka kiszka w czas wyborów. No i że zdradziłem rodzinę, że święta będą osobno, że nie chce siedzieć ze mną przy jednym stole w święta. Bo śmiałem powiedzieć to com powiedział. Zdjęli wszystkie święte obrazki w moim pokoju. Zateizowali przestrzeń jak się dało hehe.
Nie sądziłem że przyjdzie mi zapłacić taką cenę za własne poglądy. I to zafundowali mi rodzice którzy cały świat zjechali.
Nie wiem sam co o tym myśleć.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Alert (214 punktów) | > Nie wiem sam co o tym myśleć.Myśl tak dalej i nie wątp w siebie.  PS. Jeżeli rodzice myślą, że można kogoś wykreślić z drzewa genealogicznego to są w błędzie - bo jak? Nie daj się wciągnąć w ich rutynę błędnych myśli.
|
|
 | | BlackDiamond (664 punktów) | > >Nie wiem sam co o tym myśleć.> Myśl tak dalej i nie wątp w siebie.>  > PS. Jeżeli rodzice myślą, że można kogoś wykreślić z drzewa genealogicznego to są w błędzie - bo jak? Nie daj się wciągnąć w ich rutynę błędnych myśli.No też mnie różne wątpliwości naszły gdy to usłyszałem.
|
|
|  | | Alert (214 punktów) | > No też mnie różne wątpliwości naszły gdy to usłyszałem.  Miałem podobny przypadek kiedy moja Mama powiedziała mi, że nie przyznaje się do mnie za to, że mam rozumowanie Ojca. Olałem fakt, a na drugi dzień dała mi na piwko
|
|
| |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Ojoj, ona chyba Twojego ojca (a swojego męża) nie bardzo lubi.. 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | |  | | Alert (214 punktów) | > Ojoj, ona chyba Twojego ojca (a swojego męża) nie bardzo lubi..  O stanie cywilnym nie wspominałem, aczkolwiek nie za bardzo lubi.
|
|
| | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Są racjonalne powody?
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | Przekichane. Rodzina to zawsze rodzina. Ale nie jesteś dzieckiem, masz pracę, możesz się usamodzielnić czego Ci życzę. Może gdy im emocje opadną zmienią front.
|
|
1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | RODZINĄ nie są ci, którzy Cię tłamszą, lecz ci, którzy chcą byś był sobą. To nie oni Ciebie wykluczyli z RODZINY, lecz siebie. Przekaż im to ode mnie, może zrozumieją... Witaj w RODZINIE tych, którzy mają WŁASNE poglądy. Duch Prawdy
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>zostałem skreślony >chce mnie wydziedziczyć >nie chce siedzieć ze mną przy jednym stole >co o tym myśleć Że im się zamarzyło odzyskać władzę, jaką mieli nad Tobą gdy byłeś dzieckiem.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| Wenancjusz (16441 punktów) | Hej. >Przyjechałem do domu po pracy i na stole mama pokazała mi poparcie dla komitetu Prawo i >Sprawiedliwość. No to powiedziałem że nie będę głosować na partię tak połączoną z kościołem >rzymsko-katolickim. No i zaczęło się. Dziś zostałem skreślony z drzewa genealogicznego jej części >rodziny (powiedziała że mnie wykreśla), chce mnie wydziedziczyć, ojciec na to że mam w sobie demona >no i ogólnie taka kiszka w czas wyborów. No i że zdradziłem rodzinę, że święta będą osobno, że nie >chce siedzieć ze mną przy jednym stole w święta. Bo śmiałem powiedzieć to com powiedział. Zdjęli >wszystkie święte obrazki w moim pokoju. Zateizowali przestrzeń jak się dało hehe. >Nie sądziłem że przyjdzie mi zapłacić taką cenę za własne poglądy. I to zafundowali mi rodzice >którzy cały świat zjechali. >Nie wiem sam co o tym myśleć. > Człowieku! Przecież oni Tobie wręcz pomagają! Tu nosisz spodnie bo nie chcesz pokazywać swoich jaj! Widzisz to? To nie Ty się od nich odgradzasz ale oni od Ciebie. Czyli? Pakuj manele i odejdź od nich jeśli masz pracę i źródło utrzymania. Zobaczymy kto zmięknie pierwszy. Poza tym zaczną Ciebie szanować jeśli grzecznie ale nieustępliwie będziesz bronił SWOJEGO zdania. Nie chwaląc się miałem podobną sytuację, tyle że z teściami, gdzie "rządziła" niepodzielnie w domu teściowa, a teść nosił spodnie od parady (czyli nie miał jaj, popularnie pantoflarz całkowity 100%). Rządy autokratycznej teściowej doprowadziły do rozwodu, bo jej córka a moja już żona miotała się po czyjej stronie stanąć. Wybrała mamę. Uznałem, że nie warto dalej ciągnąć parodii zwanej małżeństwem. Straciłem całkowicie chęć do takiego małżeństwa, gdzie mamusia decyduje ile mamy mieć dzieci i jakie koszty w związku z tym ponosić będzie, kiedy q..wa ani grosza na dziecko nie wydała i z nas doiła forsę pod byle pretekstem. Żona się potulnie godziła na to, ale ja nie. Wyniosłem się z tego dziadostwa. Później miałem wiele wizyt w celu przeanalizowania mojego (?!)(zauważ)skandalicznego postępowania i muszę się zmienić na modłę mamusi (!)) i że nie ma kto pracować w ogrodzie bo tato JUŻ NIE TE SIŁY (ja wtedy pracowałem na dwa etaty by dorobić się jakiegokolwiek mieszkania samodzielnego i żaden ogród mnie nie interesował a sam wlokłem nogami i chciałem się choć raz porządnie wyspać), ani nawet nie ma kto palić w piecu c.o., czyli jestem zwyrodnialcem i w jakim świetle ją samą przedstawiam przed sąsiadkami. Ja ją przedstawiam!? Czy ona nie widziała, że sama się przedstawiła? Ona żyła dla sąsiadek opinii. Widzę podobieństwo straszne. Trzeba naprawdę być wypranym do cna, żeby Twoje zniechęcenie traktować impertynencko. Za co? Za jakąś partyjkę, która dziś jest, ale za chwilę może jej nie być?! Rozwalać rodzinę mającą cechy trwałości w przeciwieństwie do jakichś tam partyjnych idiotyzmów? Współczuję Tobie i już nie szanuję Twoich rodziców, choć ich nie znam. Znam to również, gdy nawiedzona żona mojego kolegi namawiała mnie na podpis dla J.K.M. Odmówiłem, uzasadniając, że jest słabym brydżystą (a ja gram kiedy tylko mogę od ponad 45 lat). Inwektyw kierowanych do mnie nie powtórzę, ale wiem co to znaczy. Pozdrawiam serdecznie jak tylko mogę. Ich bin besser als mein Ruf
|
|
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Dziś zostałem skreślony z drzewa genealogicznego jej części> (..)> Nie wiem sam co o tym myśleć.Mamom to się czasem zdaje, że mogą jak Bóg: wszystko, lub prawie wszystko. Ja bym odpowiedział, że papier wszystko przyjmie, ale jak geny rodziców wymazać z dzieci, to jeszcze nie odkryto. Mnie to się wydaje, że Twoja mama nie podjęła ryzyka urodzenia osoby z własnymi poglądami i przekonaniami, tylko myślała, że dziecko będzie w poglądach kopią jej samej. Cóż, "mama to mama", jak powiedział kilka miesięcy temu późniejszy prezydent Andrzej Duda. Nie przejmować się, tylko robić swoje. A jak żona urodzi kiedyś dzieciaka, to zapytaj mamy życzliwie o drugą babcię, bo.. nie bardzo wiesz kto zacz  Pozdrawiam!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
1 na 1 | Grzegorz (5685 punktów) | > Nie wiem sam co o tym myśleć.Nie przejmuj się, wydziedziczenie nie jest takie proste i ustawodawca ogólnie określa co trzeba zrobić żeby na coś takiego się załapać. Jak na razie nie ma tam głosowania na inne partie niż PiS  A jakbyś mimo wszystko miał obawy to możesz za Henrykiem IV powtórzyć że "Paryż wart jest mszy"
|
|
 | | Starog-Chrystus-Howgh (359 punktów) | >>Nie wiem sam co o tym myśleć. >Nie przejmuj się, wydziedziczenie nie jest takie proste [...]
Hmmm, wydziedziczenie jest banalnie proste i skuteczne w przypadku braku sprzeciwu (wniosku o zachowek).
|
|
| Nikushiimi (5 punktów) | No nieźle. Niedługo pewnie im przejdzie, a jeśli nie to zawsze możesz się wyprowadzić, w końcu zarabiasz. Co do wydziedziczenia - nie znam Twojej rodziny, ale raczej nie będzie im się chciało w to bawić. Pozdrawiam.
|
|
-3 na 3 | Brzostowski (7067 punktów) | Gdyby żył prof. Bartoszewski być może nazwałby Cię "dyplomatołkiem". Wyraziłeś swoją opinię do rodziców zapewne, w jeden z najgłupszych możliwych sposobów. I masz skutek. Wiadomo, że wyborcy PiS są trochę radykalni, trochę stnowczy i wrażliwi na punkcie partii i religii. Zapewne sam rodziców znasz dobrze, to mogłęś przewdzieć reakcję. Wy, młodzi to macie taką tendencję do głupiego buntu wobec rodziców, wobec teistów itd... Tymczasem, zwłaszcza w stosunku do rodziców, można chyba zachować trochę wrażliwości, wyczucia. Dałeś d...y i jeszcze radośnie dzielisz się tym z nami!
Rodzice na szczęście są zapewne mądrzejsi od Ciebie i kochają Cię, także przejdzie im po jakimś czasie.
A mogłeś odpowiedzieć tak:
"Eeee tam mamo... PiS idzie w sondażach jak burza to i bez mojego podpisu pewnie wygra wybory".
I jeszcze kakao by Ci mama za to zrobiła.
|
|
 | 3 na 3 | Ciamciacz Ciastek (50 punktów) | >Zapewne sam rodziców znasz dobrze, to mogłęś przewdzieć reakcję.
Nie uważasz że ich rekcja była jednak dosyć radykalna, a więc i... nieprzewidywalna? Z tego co mi wiadomo, wydziedziczanie dzieci ze względu na ich poglądy/preferencje polityczne nie jest przyjętą normą społeczną...
Mógł skłamać i oznajmić że zagłosuje na PiS, w celu uniknięcia potencjalnych sprzeczek, a tak naprawdę skorzystać z zasady tajności wyborów i zagłosować na inną partię. Jednakże niektórzy ludzie wolą próbować podjąć dyskusje zamiast okłamywać i unikać rodziny - tak aby znormalizować stosunki.
>Tymczasem, zwłaszcza w stosunku do rodziców, można chyba zachować trochę wrażliwości, wyczucia.
Natomiast rodzice w stosunku do dzieci tej wrażliwości zachowywać już nie muszą? Pomijając już fakt, że są to dorośli ludzie! Może jeszcze ma poprzedzać każdą swoją wypowiedź "Najmocniej przepraszam, iż śmiem posiadać własną opinię, ale..." - tak, aby (broń boże!) nie urazić czyiś uczuć? Normalny człowiek nie powinien czuć się urażony czyimiś poglądami. Ja rozumiem, że w przypadku tych bardziej radykalnych (np. wychwalanie holocaustu) może być nieco ciężej, a w taki właśnie sposób mogli to spostrzegać jego rodzice, ale to już nie jego wina.
>Dałeś d...y i jeszcze radośnie dzielisz się tym z nami! >Rodzice na szczęście są zapewne mądrzejsi od Ciebie i kochają Cię, także przejdzie im po jakimś czasie.
Victim blaming pełną gębą.
|
|
|  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Skup się na ciastkach.
|
|
1 na 1 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | Z tego, co piszesz, wnioskuję, że chyba nie jesteś jeszcze samodzielny materialnie. Wprawdzie piszesz, że masz pracę, co jest oczywiście bardzo pozytywną stroną całej tej sytuacji, ale mieszkasz wciąż z rodzicami, którzy bez Twojej zgody ingerują w Twoją prywatną przestrzeń (mam na myśli zwłaszcza tę akcję ze świętymi obrazkami w Twoim pokoju). Jeśli jesteś w stanie się wyprowadzić i samodzielnie się utrzymać, to prawdopodobnie warto przeprowadzić takie drastyczne "przecięcie pępowiny". To zwykle działa studzącą, a w tym wypadku byłoby też wyznaczeniem przez Ciebie granic, których inni nie powinni przekraczać. Gorzej, jeżeli takie usamodzielnienie się nie jest możliwe. Wprawdzie wtedy też należy wyznaczyć granicę, której inni nie powinni przekraczać, ale z uwagi na zależność materialną od żądających posłuchu będzie to bardzo trudne. Tyran zawsze dąży do tego, żeby kontrolować innych, a wiedząc, że są na niego skazani (bo np. u niego mieszkają i nie mogą się wyprowadzić), wie, że ma przewagę, i będzie ją wykorzystywał. Wydziedziczeniem nie masz się co przejmować, przepisy spadkowe są w tym względzie tak skonstruowane, żeby chronić ludzi przed podobnymi przypałami rozemocjonowanych testatorów.
|
|
 | | BlackDiamond (664 punktów) | Sprawa zamknieta;]
|
|
| Bogucki (102 punktów) | Witam Współczuję rodziny Zrobili rzecz niewyobrażalnie straszną w naszej polskiej tradycji został pan pozbawiony rodziny- ostoi tego co najważniejsze , proszę się trzymac . Paranoja jest aby o przynależności do rodziny decydowała polityka Btw czy rodzice za komuny nie byli powiązani z tamtymi władzami ?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|