 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-05-2010 00:47 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Przegrany J. Kaczyński
2 na 2 | Jarosław Kaczyński zgłosił w szranki wyborów prezydenta RP. Media, trolle internetowe, zwolennicy Pi$, zwykli ludzie nie ustają w komentowaniu tego faktu, ale NIKT nie wydaje się rozumieć co to oznacza.
Otóż oznacza to, że JK wysłał sam siebie na śmietnik polityczny.
Są bowiem dwie możliwości: 1) JK zostaje prezydentem RP. Tym samym przestaje być prezesem Pi$u, który wówczas traci charyzmatycznego wodza, być może nawet się rozpada. Na pewno JK traci możliwość przywództwa Pi$owi w wyborach parlamentarnych, nie ma szans na premierostwo, staje się - zgodnie z Konstytucją RP - mało wpływowym prezydentem.
2) JK nie zostaje prezydentem RP. Zalicza tym samym kolejną porażkę jako polityk już wcześniej pokonany przez Tuska i PO. Traci twarz jako wódz Pi$owski, odwracają się od niego Pi$owscy karierowicze/spin-doktorzy, bez których jest nikim więcej niż starym kawalerem z poglądami niepodzielanymi przez 80% społeczeństwa.
Tak czy owak JK przegra. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | wirrr (53 punktów) | Myślę że podejmując dyskusję o polityce trzeba kierować się FAKTAMI. A nie OSĄDAMI. Lepiej podaj jakieś konkretne argumenty dlaczego jesteś tak negatywnie nastawiony do J.K.
|
|
4 na 4 | Sledziu (1058 punktów) | >Zalicza tym samym kolejną porażkę jako polityk już wcześniej >pokonany przez Tuska i PO. Traci twarz jako wódz Pi$owski, odwracają się od niego Pi$owscy >karierowicze/spin-doktorzy, bez których jest nikim więcej niż starym kawalerem z poglądami >niepodzielanymi przez 80% społeczeństwa. >Tak czy owak JK przegra.[/color]
To nie takie proste. Wszystko będzie zależało od rozmiarów ewentualnej porażki Kaczyńskiego. Jeśli zamiast klęski nastąpi nieznaczna przegrana, np. stosunkiem 55% do 45% w II turze, to wówczas dekompozycja PiS-u będzie mało prawdopodobna. Poszczególne środowiska polityczne wchodzące w skład tej partii zdecydują się zapewne nie opuszczać jej szeregów, gdyż wzięte z osobna nie mogą liczyć na sukcesy porównywalne z tymi, jakie osiągnął PiS. Będą zatem wolały trwać w tym przynudnawym klinczu z PO, z którego - pomimo, że utrwala on dominację ich rywali, tak jak dzisiejsze klincze Pudzianowskiego pomagały mu zachować przewagę na Kawaguchim - czerpią jednak niemałe korzyści.
Co innego, jeśli Kaczyński zwycięży. Nastąpi wtedy dość szybka redukcja udzielanego mu przez społeczeństwo poparcia, bo też szok i współczucie po katastrofie nie mogą trwać wiecznie, a sam Jarosław przerasta Lecha pod wszystkimi względami, które zohydziły Polakom zmarłego prezydenta. Naturalnym tego następstwem będzie rozpad PiS, z opłakanym zresztą skutkiem dla jego frakcji.
|
|
1 na 1 | Rigoletto (3891 punktów) | Kaczyński jak Kaczyński, ale to co zrobiło SLD wystawiając Napieralskiego, to jest dopiero samobójstwo polityczne. PiS i PO mają tyle amunicji politycznej, że jeszcze przez 20 lat będą głownymi siłami w Polsce, ale co kierowało kierownictwem lewicy, to doprawdy nie pojmuje?
|
|
 | | Sledziu (1058 punktów) | >Kaczyński jak Kaczyński, ale to co zrobiło SLD wystawiając Napieralskiego, to jest dopiero samobójstwo polityczne. PiS i PO mają tyle amunicji politycznej, że jeszcze przez 20 lat będą głownymi siłami w Polsce, ale co kierowało kierownictwem lewicy, to doprawdy nie pojmuje?
Pewnie reakcjonizm. Olejniczak na wczasach, Napieralski wyczekuje rychłego pogromu, czas więc na powrót "prawdziwego mężczyzny". Tego zaś ocenia się "po tym jak kończy, nie jak zaczyna", toteż efektowny come back z nadzieją na ów dobry koniec nie powinien nas zdumieć.
|
|
|  | | Rigoletto (3891 punktów) | > >Kaczyński jak Kaczyński, ale to co zrobiło SLD wystawiając Napieralskiego, to jest dopiero samobójstwo polityczne. PiS i PO mają tyle amunicji politycznej, że jeszcze przez 20 lat będą głownymi siłami w Polsce, ale co kierowało kierownictwem lewicy, to doprawdy nie pojmuje?> Pewnie reakcjonizm. Olejniczak na wczasach, Napieralski wyczekuje rychłego pogromu, czas więc na powrót "prawdziwego mężczyzny". Tego zaś ocenia się "po tym jak kończy, nie jak zaczyna", toteż efektowny come back z nadzieją na ów dobry koniec nie powinien nas zdumieć.> No tak, prawdziwy mąż stanu  . Ale tych lewicowych "prawdziwych mężczyzn", którzy mogliby powrócić, jest tylu, że nie wiem czy premier "mniej niż zero" się dopcha.
|
|
 | | Menel De Lux (3111 punktów) | >Kaczyński jak Kaczyński, ale to co zrobiło SLD wystawiając Napieralskiego, to jest dopiero samobójstwo polityczne. PiS i PO mają tyle amunicji politycznej, że jeszcze przez 20 lat będą głownymi siłami w Polsce, ale co kierowało kierownictwem lewicy, to doprawdy nie pojmuje?
Co do Napieralskiego, to mysle ze wystawiajac go na kandydata, ktos po prostu chcial sie sprawnie pozbyc tego jak sie okazalo "niewypalu", niepotrzebnego balastu.
|
|
3 na 3 | Autografka (10638 punktów) |
>2) JK nie zostaje prezydentem RP. Zalicza tym samym kolejną porażkę jako polityk już wcześniej >pokonany przez Tuska i PO. Traci twarz jako wódz Pi$owski, odwracają się od niego Pi$owscy >karierowicze/spin-doktorzy, bez których jest nikim więcej niż starym kawalerem z poglądami >niepodzielanymi przez 80% społeczeństwa.
Niekoniecznie. Jeżeli przegra, to jeżeli mądrze rozegra sprawę, może liczyć na wygraną w wyborach parlamentarnych. Jeżeli wygra wybory prezydenckie, PiS wybory parlamentarne zapewne przegra, bo Kaczyński do tego czasu zdąży do siebie zniechęcić ludzi.
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
|
|
 | 1 na 1 | Rigoletto (3891 punktów) | >>2) JK nie zostaje prezydentem RP. Zalicza tym samym kolejną porażkę jako polityk już wcześniej >>pokonany przez Tuska i PO. Traci twarz jako wódz Pi$owski, odwracają się od niego Pi$owscy >>karierowicze/spin-doktorzy, bez których jest nikim więcej niż starym kawalerem z poglądami >>niepodzielanymi przez 80% społeczeństwa. >Niekoniecznie. Jeżeli przegra, to jeżeli mądrze rozegra sprawę, może liczyć na wygraną w wyborach parlamentarnych. >Jeżeli wygra wybory prezydenckie, PiS wybory parlamentarne zapewne przegra, bo Kaczyński do tego czasu zdąży do siebie zniechęcić ludzi. > Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
Też tak uważam. dobry wynik w wyborach prezydenckich daje PiS-owi nadzieję na odzyskanie władzy w przyszłych wyborach parlamentarnych. Rząd Tuska, będzie musiał podjąć w ciągu następnych lat kilka niepopularnych decyzji (już się mówi o podniesieniu składki zdrowotnej do 12%) co może skutecznie zniechęcić mniej zaangażowany elektorat, do PO. Poza tym co by nie mówić, Komorowski jeszcze nie jest prezydentem, a już ludzie są nim znudzeni...
|
|
|  | | Matela (35 punktów) | > >Niekoniecznie. Jeżeli przegra, to jeżeli mądrze rozegra sprawę, może liczyć na wygraną w wyborach parlamentarnych.> >Jeżeli wygra wybory prezydenckie, PiS wybory parlamentarne zapewne przegra, bo Kaczyński do tego czasu zdąży do siebie zniechęcić ludzi.> > Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...> Też tak uważam. dobry wynik w wyborach prezydenckich daje PiS-owi nadzieję na odzyskanie władzy w przyszłych wyborach parlamentarnych. Rząd Tuska, będzie musiał podjąć w ciągu następnych lat kilka niepopularnych decyzji (już się mówi o podniesieniu składki zdrowotnej do 12%) co może skutecznie zniechęcić mniej zaangażowany elektorat, do PO. Poza tym co by nie mówić, Komorowski jeszcze nie jest prezydentem, a już ludzie są nim znudzeni...> Czyli co? Jeśli nie chcemy władzy PiS-u, to powinniśmy głosować w czerwcu na Kaczyńskiego? Jeśli wygra, to dużo nie narozrabia jako prezydent, a przynajmniej odstraszy ludzi od Pi-Su przed wyborami parlamentarnymi
|
|
| |  | | Rigoletto (3891 punktów) | > >>Niekoniecznie. Jeżeli przegra, to jeżeli mądrze rozegra sprawę, może liczyć na wygraną w wyborach parlamentarnych.> >>Jeżeli wygra wybory prezydenckie, PiS wybory parlamentarne zapewne przegra, bo Kaczyński do tego czasu zdąży do siebie zniechęcić ludzi.> >> Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...> >Też tak uważam. dobry wynik w wyborach prezydenckich daje PiS-owi nadzieję na odzyskanie władzy w przyszłych wyborach parlamentarnych. Rząd Tuska, będzie musiał podjąć w ciągu następnych lat kilka niepopularnych decyzji (już się mówi o podniesieniu składki zdrowotnej do 12%) co może skutecznie zniechęcić mniej zaangażowany elektorat, do PO. Poza tym co by nie mówić, Komorowski jeszcze nie jest prezydentem, a już ludzie są nim znudzeni...> >> Czyli co? Jeśli nie chcemy władzy PiS-u, to powinniśmy głosować w czerwcu na Kaczyńskiego? Jeśli wygra, to dużo nie narozrabia jako prezydent, a przynajmniej odstraszy ludzi od Pi-Su przed wyborami parlamentarnymi  > He, he. Tak źle i tak nie dobrze. Jak to dobrze, że od naszych głosów (indywidualnie), tak niewiele zależy.
|
|
| | |  | 1 na 1 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
§ 14. 3. Cytujmy jedynie krótkie fragmenty, mające przypomnieć, o co chodziło w cytowanej wypowiedzi.
|
|
| |  | 1 na 1 | Autografka (10638 punktów) |
> Czyli co? Jeśli nie chcemy władzy PiS-u, to powinniśmy głosować w czerwcu na Kaczyńskiego? Jeśli wygra, to dużo nie narozrabia jako prezydent, a przynajmniej odstraszy ludzi od Pi-Su przed wyborami parlamentarnymi  Tam od razu głosować. Ale rwać szat, jeżeli wygra też nie ma sensu. Nie ma tego złego... 
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
|
|
|  | 1 na 1 | rudyment (3233 punktów) | > Poza tym co by nie mówić, Komorowski jeszcze nie jest prezydentem, a już ludzie są nim znudzeni...Lepszy nudny niż marudny 
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
2 na 2 | Menel De Lux (3111 punktów) |
A co jest zlego w wyborze Kaczynskiego na prezydenta?
Zeby w narodzie wykorzenic zachowania patriotyczno- katolicko- martyrologiczne, zeby z genetycznych patriotow uczynic zwyklych Europejczykow, musi dojsc do przekroczenia masy krytycznej. Dopiero gdy Kaczynski osmieszy Polske na caly swiat swoja prezydetura, kiedy jego kolezka z kregow pedofilskich Dziwisz zerwie katolakowi- wolakowi ostatnia koszuline z grzbietu, wolaka owego cos tknie, zmusi do refleksji i prawidlowej oceny sytuacji. Wojska rozstawione po obu stronach granicy gotowe do ataku na naszych odwiecznych wrogow oraz pusta lodowka spowoduja ze zaden wolak juz nigdy wiecej nie zaglosuje na polityka ktory ma jakiekolwiek uklady z czarnymi okupantami. I to bylby prawdziwy sukces, i poczatek nowej lepszej drogi naszej ojczyzny ku normalnosci.
|
|
 | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | Obawiam się, że to 'nigdy' potrwa tylko do następnego polityka z charyzmą i układami z Kościołem. Poprzednie 'nigdy', trwające od LPR do PiS potrwało chyba nieco krócej niż pół roku..
|
|
| Matix (5786 punktów) | Powiem tak, szczerze i naprawdę... boję się, że JK wygra. Generalnie do polityki nigdy nie przekładałem innych emocji jak wku..ienie i chęć powystrzelania co niektórych złodziei, ale obecnie autentycznie odczuwam niepokój, że dzięki potężnej manipulacji durnego społeczeństwa ten dziad naprawdę wygra...
|
|
1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Otóż oznacza to, że JK wysłał sam siebie na śmietnik polityczny. Obyś miał rację.. obawiam się jednak, że nie masz:
1. JK zostaje prezydentem. PiS nabiera wiatru w żagle, ponieważ JK prezesem PiS być raczej przestałby.. ale tylko formalnie. Mechanizm sterowania zapewne byłby podobny jak w przypadku par Krzaklewski-Buzek, JK-śp.LK czy może nawet JK-Kazimierz Marcinkiewicz, zwłaszcza, że prezydent, formalnie nie-przewodniczący zapewne nadal sprawowałby honorowy patronat nad partią. Btw wydaje mi się, że nie ma przepisu zabraniającego prezydentowi przynależności do jakiejkolwiek partii, a odkładanie książeczki partyjnej to tylko obyczaj. 2. JK nie zostaje prezydentem. Scala to jedynie PiS, który od zawsze chyba jedzie na poczuciu krzywdy, i to scala niezależnie od wyniku wyborów. Żeby tak nie było wynik JK musiałby być śmiesznie niski, wręcz promilowy, a to - biorąc pod uwagę tempo zebrania podpisów - mało prawdopodobne. 1,6mln podpisów, gdyby ci ludzie poszli w całości do wyborów przekłada się na ponad 4% poparcia.
>Tak czy owak JK przegra. Myślę, że wręcz przeciwnie.
Ale pożyjemy - zobaczymy.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|