Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Policja"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
11-05-2010 07:21Matix (5786 punktów)"Policja"
Ocena 15 na 15
Niestety coraz częściej spotykam się z nieudolnością, chamstwem i nadużyciem władzy przez policję postanowiłem w końcu założyć temat. Bodźcem było to:

Cytat:
Dwóch mężczyzn, którzy kupili przez internet rudę uranu, zatrzymali policjanci z CBŚ. Za posiadanie radioaktywnych substancji grozi im do ośmiu lat więzienia.

Wszystko zaczęło się od filmu zamieszczonego w internecie, na którym młody chłopak chwali się, że ma w swojej kolekcji minerałów rudę uranu. Policjanci ustalili, że chodzi o 16-letniego mieszkańca okolic Sieradza, gimnazjalistę, zapalonego chemika, fizyka i mineraloga. Zgromadzone substancje nastolatek wykorzystywał m.in. do różnego rodzaju doświadczeń.

Okazało się też, że 16-latek kupił radioaktywne minerały przez internet, od kolekcjonera z Nysy, u którego funkcjonariusze zabezpieczyli cztery kg rudy uranu. Zaczęli też sprawdzać, kto mógł od niego kupić tego typu minerały.

- W ten sposób dotarliśmy do kolejnych dwóch mężczyzn, mieszkańca Łodzi i okolic Tarnowa. W sumie podczas akcji zabezpieczyliśmy pięć kg rudy uranu - powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

Policjanci ustalili też, że mieszkaniec Nysy "zaopatrywał" się w rudę uranu w jednej ze starych kopalń na terenie Czech. O całej sprawie poinformowana została Polska Agencja Atomistyki, a radioaktywne substancje zostały zabezpieczone i przekazane specjalistycznej firmie do utylizacji.

Wszystkim zatrzymanym mężczyznom za posiadanie, a mieszkańcowi Nysy za posiadanie i sprzedaż radioaktywnych substancji (ruda uranu to w myśl prawa atomowego materiał jądrowy) grozi do ośmiu lat więzienia. Gimnazjalista odpowie przed sądem rodzinnym.


W ten oto sposób młody pełen zapału i pasji do nauk chemicznych chłopak został oskarżony. Jaka al-kaida taka policja. Czy w tym kraju trzeba do reszty i wszelkimi metodami wyniszczyć inteligencję, żeby Polska była Polską? Czasem nie mam słów, żeby opisać idiotyzmy jakimi zajmuje się policja....
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

lukasz9 (1220 punktów)
a to chłopak został już skazany że taka wrzawa?

Ciekawa inteligencja nam rośnie, która nie jest świadoma zagrożenia jakie sprowadza na siebie i innych. Mam nadzieję, że dostanie jakąś mało dolegliwą karę, która powstrzyma naśladowców przed podobnymi idiotyzmami.
Celtyk (3337 punktów)
>Niestety coraz częściej spotykam się z nieudolnością, chamstwem i nadużyciem władzy przez policję postanowiłem w końcu założyć temat. Bodźcem było to:
   Przekaz jaki chcesz zrealizować po części jest słuszny, ale przykład nie do końca trafiony... Nie wiem, czy chciałbym mieć sąsiada, który amatorsko zajmuje materiałami radioaktywnymi i być może (bo tego nie wiem) przechowuje je w sposób niebezpieczny dla otoczenia. Choroby popromienne do przyjemnych nie należą...
> Cytat:
Dwóch mężczyzn, którzy kupili przez internet rudę uranu, zatrzymali policjanci z CBŚ. Za >posiadanie radioaktywnych substancji grozi im do ośmiu lat więzienia. [...]

Z łaciny to chyba tak można podsumować: "Dura lex set lex" ...
>W ten oto sposób młody pełen zapału i pasji do nauk chemicznych chłopak został oskarżony.
Oskarżony, nie znaczy skazany! Patrząc na tak przez pryzmat prawa jak jest to istotna różnica. Oskarżenie, to tylko (można powiedzieć, że ) uzasadnione podejrzenie prokuratury o to, że dana osoba mogła popełnić przestępstwo o której jest oskarżana. To jeszcze nie pewność! Dopiero wyrok skazujący istotnie zmienia sytuację oskarżonego!
>Jaka al-kaida taka policja. Czy w tym kraju trzeba do reszty i wszelkimi metodami wyniszczyć inteligencję, żeby Polska była Polską? Czasem nie mam słów, żeby opisać idiotyzmy jakimi zajmuje się policja....
   Czy Policja równa się al-kaida to nie wiem.
Natomiast zgadzam się z twierdzeniem, że w tym kraju zwanym Polską tępi się wszystkie przejawy inteligencji. Władza stara się do końca otumanić społeczeństwo aby potem bez problemów wcisnąć mu każdą ciemnotę!
Pozdrawiam
P.S. Choć w tym wypadku to na razie mówimy o młodym człowieku, który ma pasję i braki w znajomości prawa jakie dotyczy jego pasji...

Litterae non erubescunt. *//* Cyceron *//*
11-05-2010 08:35 
 Ocena 3 na 5
szperacz (2861 punktów)
>Z łaciny to chyba tak można podsumować: "Dura lex set lex" ...

Dobrze jednak sprawdzać to, co się pisze i jak się pisze.
Set - to część meczu tenisowego lub siatkarskiego.
Natomiast znana sentencja łacińska brzmi: dura lex, sed lex
11-05-2010 10:43 
 Ocena 2 na 2
Luszek (348 punktów)
>Natomiast znana sentencja łacińska brzmi: dura lex, sed lex
Co oczywiście znaczy "duralex powiedział prawnik"
A na poważnie to nasz system prawny jest często zbyt represyjny, to pozostałość czasów gdy każde zachowanie niestandardowe (tzn inne niż oglądanie meczu przy gorzale) było dla władzy podejrzane.
Ale akurat w tym wypadku popieram działania policji. Sam nie chciałbym by mój sąsiad (być może zapalony chemik) bawił się w domu niebezpiecznymi substancjami.
Sam za młodu byłem dość uciążliwy dla sąsiadów, całe szczęście straty ograniczyły się do powypalania dziur w suszącej się na balkonie pościeli sąsiadki (rakieta nie uzyskała dostatecznego ciągu przy starcie i w efekcie ze sterowaniem aerodynamicznym było nietęgo), ale mój kumpel z parteru zafundował nam większe atrakcje przetapiając w kuchennym zlewie trotyl (nie wybuchło ale pożar był niezły).
Tak więc twierdzę co następuje:
"Wolnoć Tomku w swoim domku dopóki nikomu nie szkodzisz"
11-05-2010 08:40 
 Ocena 10 na 10
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)

>   Przekaz jaki chcesz zrealizować po części jest słuszny, ale przykład nie do końca trafiony... Nie wiem, czy chciałbym mieć sąsiada, który amatorsko zajmuje materiałami radioaktywnymi i być może (bo tego nie wiem) przechowuje je w sposób niebezpieczny dla otoczenia. Choroby popromienne do przyjemnych nie należą...

   Jeżeli mieszkasz w bloku żelazobetonowym, ocieplonym płytami azbestowocementowymi, to nie obawiaj się choroby popromiennej, lecz raka płuc.
Absolutnie nie życzę Ci tego, ale Twój rak będzie efektem rozpadu promieniotwórczego radonu, albo oddziaływania azbestu, postacie raka są zupełnie różne (ten "od radonu" niekiedy można wyleczyć), ale skutek gwarantowany.
   Jeżeli dobrze wietrzysz mieszkanie, szeroko otwierając okna, to zmniejszasz stężenie radonu, lecz tym samym zwiększasz koncentrację pyłu azbestowego - możesz wybrać na co się narażać.
Pozdrawiam


Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!
11-05-2010 12:58 
 Ocena 1 na 1
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)

>   Jeżeli mieszkasz w bloku żelazobetonowym, ocieplonym płytami azbestowocementowymi, to nie obawiaj się choroby popromiennej, lecz raka płuc.

Tak, masz na to szansę nieco mniejszą niż na śmierć w wyniku trafienia piorunem.
11-05-2010 15:34 
 Ocena 2 na 2
Matix (5786 punktów)
Moim zdaniem większą.
12-05-2010 08:47 
 Ocena 4 na 4
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
>Moim zdaniem większą.

   Przegrywasz, Matixie, z ollikmem i Celtykiem - jeżeli ich posty wyrażają powszechną opinię, to oznacza to, że nic się nie zmieniło od czasów PRL-u.
   Wyjaśniam:
W latach 1976-81 miałem, między innymi, uprawnienia inspektora ochrony radiologicznej (CLOR 1340/II/76) i związany z nimi dostęp do profesjonalnej informacji z Centr. Lab. Ochr. Rad. oraz z San.-Epid.'u.

   Węgiel energetyczny spalany w kraju różnił się od węgla energetycznego eksportowanego tym, że zawierał więcej "siarki" i więcej "izotopów" (to są uogólnienia, dla przejrzystości).
Śląskie elektrociepłownie wypuszczały "siarkę" w powietrze, "izotopy" zostawały w pyłach dymnicowych odfiltrowywanych w dzień, w nocy szły w powietrze razem z dymem.

   Podczas dynamicznego rozwoju w Gierkowskiej Dekadzie trzeba było gdzieś te pyły wpakować, pojawiły sie różne koncepcje, m.innymi:
1) W PGR-ach zdejmować pasami urodzajną glebę, sypać warstwę pyłów, z powrotem nakładać glebę, i tak dalej.
Ta koncepcja, straszna na pierwszy rzut oka, była dość rozsądna - jej główną/techniczną wadą było ewentualne zanieczyszczenie wód podskórnych/podziemnych.
2) Wygrała koncepcja dodawania pyłów do mieszanki z której produkuje się cement.

   Nie wiem kiedy tego zaprzestano - a może czyni się to nadal, tylko jest również nadal wyciszone?

"Izotopy", znajdujące się w ścianach bloku, mają różne cykle przemian, wspólnym ich końcem jest coś ciężkiego, np. ołów.
   Dla mieszkańca śmiertelnym zagrożeniem jest ten odcinek cyklu przemiany radioaktywnej, w którym nielotny izotop przemienia się w lotny gaz, który w płucach przemienia się w kolejny izotop, znowu nielotny.
   To byłoby tyle, na dzisiaj, o promieniotwórczych przyczynach raka płuc.

   A teraz o skutkach ocieplania bloków płytami azbestowocementowymi.
Płyty te, jeżeli przy produkcji nie ukradziono nawet jednego worka cementu, mają trwałość porównywalną z dawnym produktem: "eternitem", używanym do pokrywania dachów - 30...50 lat (? bardzo proszę Adamiaka o skorygowanie).
   Płyty do ocieplenia bloku w którym mieszkałem, zainstalowane w 1977/1978 roku, miały powierzchnie rozmyte deszczami już w 2000 roku, krawędzie rozcierałem między palcami. To było w zimie, śnieg i lód wiązał pyły, mogłem sobie eksperymentować, w lecie bym tego nie robił.

   Rak płuc "azbestowy" rozwija się bardzo powoli, zdarzają się rozpoznania dopiero po 15...20 lat, a nawet dłużej, od chwili wdechnięcia (? dostania się do pęcherzyków płucnych) pyłu.
Jestem pewien, że po upływie czasu potrzebnego na erozję płyt (obejrzyj swój blok!) oraz czasu rozwoju raka, w blokowiskach wystąpi widoczna fala zachorowań na raka płuc.
   Proszę o wybaczenie, jeżeli komuś do tej pory spokojnie sobie mieszkającemu, podniosłem ciśnienie krwi.

Pozdrawiam

Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!
11-05-2010 21:48 
 Ocena 2 na 2
Celtyk (3337 punktów)
>   Jeżeli mieszkasz w bloku żelazobetonowym, ocieplonym płytami azbestowocementowymi, to nie obawiaj się choroby popromiennej, lecz raka płuc.
   Na coś umrzeć trzeba, a do tego umiera się w pewnej mniej lub bardziej losowej pozycji. Od jakiegoś czasu zastanawiam się co ludzie widzą tak ekscytującego w umieraniu w pozycji na raka Przecież jest tyle o wiele bardziej wygodnych a czasem i przyjemniejszych pozycji do umierania . . .
>Absolutnie nie życzę Ci tego, ale Twój rak będzie efektem rozpadu promieniotwórczego radonu, albo oddziaływania azbestu, postacie raka są zupełnie różne (ten "od radonu" niekiedy można wyleczyć), ale skutek gwarantowany.
   Szczerze to jest dla mnie mało istotne co wywołało nowotwór. Istotniejsze jest to, czy jest on po pierwsze uleczalny, i jakie jest ryzyko przerzutów oraz nawrotu.

>   Jeżeli dobrze wietrzysz mieszkanie, szeroko otwierając okna, to zmniejszasz stężenie radonu, lecz tym samym zwiększasz koncentrację pyłu azbestowego - możesz wybrać na co się narażać.
   Lista substancji szkodliwych dla zdrowia, które unoszą się w powietrzu (szczególnie w większych aglomeracjach) jest długa i nieciekawa, a przytoczony tu przykład w poście startowym jest w sumie znikomym zagrożeniem dla zdrowia całego społeczeństwa.
   Służby wykazały się tu "nadzwyczajną" czułością ...
Dwóch laików nieznających prawa dokonało transakcji kupna sprzedaży rudy pierwiastka promieniotwórczego przez internet. Pytanie czy tak samo skutecznie wykrywają podobne transakcje ale z udziałem wzbogaconego uranu czy plutonu?

   Na koniec nasunął mi się pewien wniosek na bazie tej dyskusji. Jak media wyolbrzymiają w sumie mało istotne wydarzenia w jednej chwili a jednocześnie przemilczają naprawdę istotne kwestie czasem nawet je pomijając w innej chwili.
>Pozdrawiam
Ja również

Litterae non erubescunt. *//* Cyceron *//*
kogut59 (3090 punktów)

>   Na coś umrzeć trzeba, a do tego umiera się w pewnej mniej lub bardziej losowej pozycji. Od jakiegoś czasu zastanawiam się co ludzie widzą tak ekscytującego w umieraniu w pozycji na raka Przecież jest tyle o wiele bardziej wygodnych a czasem i przyjemniejszych pozycji do umierania . . .
Zdrowym umrzeć jest tez żadnym dobrym rozwiązaniem
11-05-2010 10:56 
 Ocena 7 na 7
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>>Nie wiem, czy chciałbym mieć sąsiada, który amatorsko zajmuje materiałami radioaktywnymi i być może (bo tego nie wiem) przechowuje je w sposób niebezpieczny dla otoczenia. Choroby popromienne do przyjemnych nie należą...

Bez przesady. Ruda uranowa jest promieniotwórcza podobnie jak wiele substancji używanych w domu jest śmiertelnymi truciznami.
Pieprz, na przykład, jest śmiertelna trucizną. Jak kiedyś obliczyłem, wystarczy zjeść około 1 kg jednorazowo i zgon gwarantowany
Źle użyty Domestos może wydzielać śmiertelnie trujący gaz - chlor.
I najgorsze: wystarczy, że jedna osoba w bloku nie dokręci gazu w kuchence, a eksplozja może wyburzyć budynek i pozabijać sąsiadów.
I tak dalej. Ruda uranu przy tym jest nieszkodliwa, bomby z tego nie zrobisz, po prostu społeczeństwo ma fobię na hasło "promieniotwórczy uran".


Raj to cudowne miejsce - wieczność bez seksu, piwa, sportu, kumpli, bez ukochanego hobby, bez psa czy kota, bez wypraw w góry lub na kajak, bez dreszczyku emocji, bez sportowych samochodów... na wieczność tylko orkiestra dęta i chóralny śpiew...
11-05-2010 12:40 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
W starożytnym Rzymie tlenkiem uranu barwiono szkło na żółto.
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
>W starożytnym Rzymie tlenkiem uranu barwiono szkło na żółto.

   I widzisz jak to się skończyło...
Pozdrawiam


Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!
11-05-2010 13:05 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

>Pieprz, na przykład, jest śmiertelna trucizną.

   Znacznie skuteczniejszy (zwłaszcza na dzieci) jest Kret. Specyfik bardzo ostatnio reklamowany. Wsyp i zapomnij o problemie!!!

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
11-05-2010 14:25 
 Ocena 4 na 4
salek (4701 punktów)
>   Nie wiem, czy chciałbym mieć sąsiada, który amatorsko zajmuje materiałami radioaktywnymi i być może (bo tego nie wiem) przechowuje je w sposób niebezpieczny dla otoczenia. Choroby popromienne do przyjemnych nie należą...
   Ruda uranowa jest tak straszliwie groźna, powoduje tak straszne choroby popromienne, że do dawnych kopalni uranu wpuszcza się wycieczki, a w niektórych wręcz urządza sanatoria. Choćby w Czechach.. istnieją wręcz sugestie, że tam gdzie poziom tła radioaktywnego jest podwyższony ilości przypadków nowotworów są niższe.
   A jak aktywna? Może parę cyferek: z dwóch izotopów występujących w naturalnej rudzie uranowej, ten najgroźniejszy 235 to 0.7% (okres półrozpadu - 245 tys.lat). Ten drugi ma okres półrozpadu rzędu 4 mld lat. Rzeczywiście aktywność straszna. Bardziej niż kawałka blendy uranowej u sąsiada obawiałbym się choroby popromiennej mieszkając w budynku z żużlobetonu.
   No i wbrew pozorom, uran oczywiście jest groźny. Jak każdy metal ciężki jest dość trujący, zwłaszcza w postaci pyłu powstałego z niezabezpieczonego właściwie kawałka skały.
11-05-2010 14:53 
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)
Trochę namieszałeś Celtyku, przeczytaj wypowiedzi fizyka i Lesitora.
11-05-2010 15:01 
 Ocena 2 na 2
Celtyk (3337 punktów)
>Trochę namieszałeś Celtyku, przeczytaj wypowiedzi fizyka i Lesitora.
Twoja racja. Pomyliłem z izotopem wykorzystywanym do bomb jądrowych.

Litterae non erubescunt. *//* Cyceron *//*
kognitywista (3391 punktów)
>Czasem nie mam słów, żeby opisać idiotyzmy jakimi zajmuje się policja....
A Ty nie wolałbyś sobie poklikać przy kawce, zamiast uganiać się za zbirami ?
kapitan AS (298 punktów)
>W ten oto sposób młody pełen zapału i pasji do nauk chemicznych chłopak został oskarżony.

Pamiętasz jak w Łodzi młody pełen zapału elektronik wykoleił tramwaj? Też tylko realizował swoją pasję a przy okazji dokonał sporych szkód oraz 12 osób odniosło rany.
Gdyby produkował amfetaminę tak dla zabawy też byś nazwał go młodym pełnym zapału i pasji chłopakiem? Nikt go od nauki chemii nie odciąga tylko może go ktoś nauczy że może nie tylko sobie ale i komuś zrobić krzywdę.
11-05-2010 10:59 
 Ocena 4 na 4
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>>W ten oto sposób młody pełen zapału i pasji do nauk chemicznych chłopak został oskarżony.
>Pamiętasz jak w Łodzi młody pełen zapału elektronik wykoleił tramwaj? Też tylko realizował swoją pasję a przy okazji dokonał sporych szkód oraz 12 osób odniosło rany.

Jasne, wykończmy młodą inteligencję. Niech gówniarze zabijają ludzi bejsbolami zamiast wykolejać tramwaje.
Bo jak wiadomo, całe zło świata bierze się z Wiedzy.

>Gdyby produkował amfetaminę tak dla zabawy też byś nazwał go młodym pełnym zapału i pasji chłopakiem? Nikt go od nauki chemii nie odciąga tylko może go ktoś nauczy że może nie tylko sobie ale i komuś zrobić krzywdę.

Bo to na pewno był diler narkotyków, bo każdy gówniarz z próbówką to przecież producent amfetaminy.
Posiedziałby we więzieniu z 8 latem, to od razu by zmądrzał.

Raj to cudowne miejsce - wieczność bez seksu, piwa, sportu, kumpli, bez ukochanego hobby, bez psa czy kota, bez wypraw w góry lub na kajak, bez dreszczyku emocji, bez sportowych samochodów... na wieczność tylko orkiestra dęta i chóralny śpiew...
kapitan AS (298 punktów)
>Jasne, wykończmy młodą inteligencję. Niech gówniarze zabijają ludzi bejsbolami zamiast wykolejać tramwaje.
>Bo jak wiadomo, całe zło świata bierze się z Wiedzy.

Największe tak. To nauka wymyśla coraz to genialniejsze sposoby zabijania. Gdyby nie wiedza o rozstrzepieniu jądra uranu nie mielibyśmy dzisiaj broni mogącej wybić ludzkość.
Niech się bawi w elektronika tylko niech nikomu nie szkodzi. A jak już tak chcesz się poświęcić dla nauki to pewnie w jakiś krajach naszego świata coś na tobie po testują w imię nauki.

>Posiedziałby we więzieniu z 8 latem, to od razu by zmądrzał.

Radzę przeczytać jeszcze raz artykuł i dowiedzieć się, komu grozi osiem lat. Uran jest promieniotwórczy i zwykłe ściany promieniowania nie zatrzymają. To, że może mnie zabić 1kg pieprzu to w dupie to mam dopóki, kto mi tego nie chce na siłę do gęby włożyć. Chłopak miał uran i sama obecność uranu w pobliżu człowieka mu szkodzi nie trzeba go nikomu wpychać. Mało, ale nie wiadomo czy by chciał dokupić więcej czy to mu wystarczy. Po to jest policja żeby powiedzieć mu, że może tym komuś zaszkodzić. Prewencja to się nazywa.
11-05-2010 12:07 
 Ocena 5 na 5
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>>Bo jak wiadomo, całe zło świata bierze się z Wiedzy.
>Największe tak. To nauka wymyśla coraz to genialniejsze sposoby zabijania. Gdyby nie wiedza o rozstrzepieniu jądra uranu nie mielibyśmy dzisiaj broni mogącej wybić ludzkość.

Z mordowaniem akurat ludzkość zawsze świetnie sobie radziła.

Wiedza dała nam nie tylko bomby jądrowe, ale i elektrownie jądrowe, szczepionki, lekarstwa itd.
Bomby atomowe zabiły dotąd kilkaset tysięcy ludzi, szczepionki i nowe leki uratowały miliard.

>Niech się bawi w elektronika tylko niech nikomu nie szkodzi. A jak już tak chcesz się poświęcić dla nauki to pewnie w jakiś krajach naszego świata coś na tobie po testują w imię nauki.

Jasne, niech się chłopak weźmie do łopaty, jakby przez całe życie rowy kopał, to by bomb atomowych nie wymyślał.
Kapitanie AS, gadasz jakbyś wiedzę o świecie czerpał wyłącznie z lektury SuperExpresu...

>>Posiedziałby we więzieniu z 8 latem, to od razu by zmądrzał.
>Radzę przeczytać jeszcze raz artykuł i dowiedzieć się, komu grozi osiem lat.

Jemu by groziło, gdyby gówniarz był pełnoletni. A tak to jest tylko gówniarz (do pracy fizycznej go wziąć, z tego siedzenia w domu i czytania książek to jeszcze zacznie się onanizować!).

>Uran jest promieniotwórczy i zwykłe ściany promieniowania nie zatrzymają.

To ona miał uran, czy rudę uranu? A może zaraz się okaże, że miał pluton?

Bo jeśli miał kolekcjonerską ilość RUDY URANU z wyeksploatowanej kopalni, to ma ona bardzo niską promieniotwórczość (w artykule napisali, że kopalnia była stara, więc pewnie zakończyli eksploatację z powodu niskiej zawartości uranu w rudzie...).

>To, że może mnie zabić 1kg pieprzu to w dupie to mam dopóki, kto mi tego nie chce na siłę do gęby włożyć. Chłopak miał uran i sama obecność uranu w pobliżu człowieka mu szkodzi nie

Przeczytaj artykuł. Nie miał uranu, tylko troszkę RUDY uranu. Wpadasz właśnie w typową fobię ludzi niedoinformowanych.

>trzeba go nikomu wpychać. Mało, ale nie wiadomo czy by chciał dokupić więcej czy to mu wystarczy.

Zbierał minerały. Miał tez zapewne siarkę, saletrę i węgiel drzewny, ale to nie znaczy, że konstruował armatę na czarny proch. Nie miał raczej kontaktów z arabskimi terrorystami. Zresztą oni również w dupie mają młodą polska inteligencję.

>Po to jest policja żeby powiedzieć mu, że może tym komuś zaszkodzić. Prewencja to się nazywa.

Prewencja to będzie, jak aresztują Cie za posiadanie pedofilskich zdjęć. Mogą podkablować Cię znajomi, który zobaczyli u Ciebie zdjęcie Twojego pradziadka jak był dzieckiem, leżącego nago na niedźwiedziej skórze przed kominkiem.


Raj to cudowne miejsce - wieczność bez seksu, piwa, sportu, kumpli, bez ukochanego hobby, bez psa czy kota, bez wypraw w góry lub na kajak, bez dreszczyku emocji, bez sportowych samochodów... na wieczność tylko orkiestra dęta i chóralny śpiew...
kapitan AS (298 punktów)
>Wiedza dała nam nie tylko bomby jądrowe, ale i elektrownie jądrowe

Co było pierwsze? Nawet głównym celem elektrowni jądrowych była produkcja materiału do broni. Później, gdy zwiększało się zapotrzebowanie na energię zaczęto je stosować głównie do produkcji energii. Nie jestem przeciwnikiem nauki tylko, że nieraz najpierw wykorzystuje się ją w celu efektywniejszego zabicia człowieka później stwierdza się, że może do czegoś się przydać.

>Jasne, niech się chłopak weźmie do łopaty, jakby przez całe życie rowy kopał, to by bomb atomowych nie wymyślał.
>Kapitanie AS, gadasz jakbyś wiedzę o świecie czerpał wyłącznie z lektury SuperExpresu...

To dobrze, że wykoleił tramwaj w imię nauki?

Pokaż mi gdzie napisałem żeby wziął łopatę a nie lutownicę?

Żeby być elektronikiem nie trzeba przestawiać zwrotnic. I bez tego elektroniki się nauczysz a i są dziedziny gdzie człowiek jeszcze nie skonstruował genialnie działających rzeczy.

>Jemu by groziło, gdyby gówniarz był pełnoletni. A tak to jest tylko gówniarz (do pracy fizycznej go wziąć, z tego siedzenia w domu i czytania książek to jeszcze zacznie się onanizować!).

Tak? Gdyby miał kilka kilo i chciał coś z tym zrobić to by groziło. Jeśli ktoś ma tylko troszeczkę w celach żeby mieć to sąd odpowiednią karę dla niego wyznaczy.

>Zbierał minerały. Miał tez zapewne siarkę, saletrę i węgiel drzewny, ale to nie znaczy, że konstruował armatę na czarny proch. Nie miał raczej kontaktów z arabskimi terrorystami. Zresztą oni również w dupie mają młodą polska inteligencję.

Zbierał i robił doświadczenia. Ten elektronik też robił doświadczenia, które wymknęły się z pod kontroli i spowodował wykolejenie tramwaju. Taki chemik może robić petardy czy coś w tym stylu. Teraz, że blokuje się młodą inteligencję, ale jak jakaś petarda urwie mu rękę to pytania, kto na to pozwolił. Oczywiście może robić wszystko ok. i nic mu się nie stanie, ale warto takiego chłopaka uświadomić, co robi. Może ktoś to zrobił a jeśli nie to teraz na pewno ktoś to zrobi.
11-05-2010 17:18 
 Ocena 1 na 1
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>>Wiedza dała nam nie tylko bomby jądrowe, ale i elektrownie jądrowe
>Co było pierwsze? Nawet głównym celem elektrowni jądrowych była produkcja materiału do broni. Później, gdy zwiększało się zapotrzebowanie na energię zaczęto je stosować głównie do produkcji energii. Nie jestem przeciwnikiem nauki tylko, że nieraz najpierw wykorzystuje się ją w celu efektywniejszego zabicia człowieka później stwierdza się, że może do czegoś się przydać.
>>Jasne, niech się chłopak weźmie do łopaty, jakby przez całe życie rowy kopał, to by bomb atomowych nie wymyślał.
>>Kapitanie AS, gadasz jakbyś wiedzę o świecie czerpał wyłącznie z lektury SuperExpresu...
>To dobrze, że wykoleił tramwaj w imię nauki?

A Ty zawsze wyciągasz wnioski na podstawie pojedynczych zdarzeń?
- elektronik wykoleił tramwaj (wszyscy elektronicy są podejrzani, wykolejają tramwaje)
- młody chemik kolekcjoner kupił kawałek ciekawego minerału do kolekcji (młodzi chemicy to potencjalni terroryści, handlują uranem)
- fizycy na zlecenie wojska skonstruowali bombę (nauki ścisłe prowadzą do masowego mordowania całych narodów)

super, takiego elektoratu Polsce trzeba.

>Żeby być elektronikiem nie trzeba przestawiać zwrotnic. I bez tego elektroniki się nauczysz a i są dziedziny gdzie człowiek jeszcze nie skonstruował genialnie działających rzeczy.

Głupio się składa, ale jestem elektronikiem. Prawie się czuje winny, a na pewno jestem potencjalnie podejrzany o wykolejanie tramwajów.

>Tak? Gdyby miał kilka kilo i chciał coś z tym zrobić to by groziło. Jeśli ktoś ma tylko troszeczkę w celach żeby mieć to sąd odpowiednią karę dla niego wyznaczy.

Gdyby przetrzepać twój album z rodzinnymi zdjęciami, to też sąd by Ci wyznaczył karę za posiadanie zdjęć pedofilskich (może pradziadek jako niemowlę, może Twoje własne foto na rękach mamusi?).
Bo jak masz kilka, to możliwe, że będziesz chciał mieć ich więcej! Aresztować, prewencyjnie.

>Zbierał i robił doświadczenia. Ten elektronik też robił doświadczenia, które wymknęły się z pod kontroli i spowodował wykolejenie tramwaju. Taki chemik może robić petardy czy coś w tym stylu.

Jezusie Nazareński! No i co z tego? Jeśli kucharz kogoś dziabnie widelcem, to służby specjalne mają wziąć pod lupę wszystkich kucharzy? I zakazać używania widelców? Bo kucharzowi się widelec wymknął spod kontroli??

Raj to cudowne miejsce - wieczność bez seksu, piwa, sportu, kumpli, bez ukochanego hobby, bez psa czy kota, bez wypraw w góry lub na kajak, bez dreszczyku emocji, bez sportowych samochodów... na wieczność tylko orkiestra dęta i chóralny śpiew...
kapitan AS (298 punktów)
>A Ty zawsze wyciągasz wnioski na podstawie pojedynczych zdarzeń?

Ten dzieciak elektronik to pojedynczy przypadek. Dzieciak z rudą uranu to pojedynczy przypadek. Jednak te przypadki coś łączy. Obydwa dotyczą osób niepełnoletnich, nad którymi ktoś sprawuje opiekę. I właśnie o tą opiekę chodzi. Niech ma pasje nikt tego nie broni, ale tak, jak gdy dziecku dajesz pierwszy raz nóż do ręki to mówisz mu uważaj, bo się możesz skaleczyć czy niektórych rzeczy nie wolno robić czy posiadać. Nie zawsze to pomaga a jeśli ktoś nie uważa to trzeba mu ten nóż zabrać.

>- fizycy na zlecenie wojska skonstruowali bombę

Czy uważasz, że jeśli wojsko zleci tobie kopanie dołów żeby miało gdzie wrzucać ciała musisz to wykonać? Nie mówimy tu o żołnierzach tylko cywilu.

>super, takiego elektoratu Polsce trzeba.

Na pewno nie takiego, któremu władza coś powie a ten leci jak piesek i to robi.

>Gdyby przetrzepać twój album z rodzinnymi zdjęciami, to też sąd by Ci wyznaczył karę za posiadanie zdjęć pedofilskich (może pradziadek jako niemowlę, może Twoje własne foto na rękach mamusi?). Bo jak masz kilka, to możliwe, że będziesz chciał mieć ich więcej! Aresztować, prewencyjnie.

Normalne zdjęcie nagiego dziecka nie musi być pornografią. Jeśli robisz same takie zdjęcia dzieciom to policja może będzie chciała ciebie poobserwuje i przesłucha, w jakim celu robisz te zdjęci lub posiadasz.
Chłopak zamieścił film w internecie, w którym chwali się minerałami. Ja nie widziałem tego filmu. Widziałeś może? Wiesz, o czym na nim mówi? Na podstawie tego filmu policja go przesłuchała. Może pofantazjował na tym filmie i coś głupiego powiedział(że ma uran a nie rudę, może co chce z tym zrobić) i policja tym się zainteresowała. Bez powodu by tego nie robiła a żeby sprawdzić, co tak naprawdę ma ile i po co musiała go przesłuchać. O tym, że była to ilość kolekcjonerska policja dowiedziała się po przesłuchaniu i sprawdzeniu mieszkania. O tym że był to dzieciak też upewniła się dopiero po przesłuchaniu.

>Jezusie Nazareński! No i co z tego? Jeśli kucharz kogoś dziabnie widelcem, to służby specjalne mają wziąć pod lupę wszystkich kucharzy? I zakazać używania widelców? Bo kucharzowi się widelec wymknął spod kontroli??

A czy nieletnim daje się nóż do zabawy? Może mieć hobby struganie w drewnie i należy( jeśli sam na to nie wpadnie) mu powiedzieć że może się skaleczyć. Jeśli kogoś nie uświadomisz to może być później problem. Każdy chyba wie, że nożem można odciąć palec i większość uważa żeby tego nie zrobić tak samo tu bawisz się niebezpiecznymi rzeczami musisz uważać. Po to są te wszystkie ulotki i ostrzeżenia. Jak widać to nie wystarcza.
11-05-2010 12:48 
 Ocena 4 na 4
Fizyk (17637 punktów)
> Chłopak miał uran i sama obecność uranu w pobliżu człowieka mu szkodzi nie trzeba go nikomu wpychać.

Bzdura. Rudę uranu trzeba by zjeść, i to sporo, aby zaszkodziła. Jeszcze można spróbować ją rozkurzyć i wdychać, ale też trzeba by się uwziąć aby sobie krzywdę zrobić. Zaszkodzenie innym jest praktycznie niemożliwe. www.wise-uranium.org/ruxfw.html
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
Wcale nie tak dużo. Jak wszystkie metale ciężkie, uran jest dość toksyczny.
11-05-2010 13:44 
 Ocena 1 na 1
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Wcale nie tak dużo. Jak wszystkie metale ciężkie, uran jest dość toksyczny.

Ołów tez jest toksyczny. Znasz kogoś, kto zjadł ciężarek wędkarski i się zatruł?

Raj to cudowne miejsce - wieczność bez seksu, piwa, sportu, kumpli, bez ukochanego hobby, bez psa czy kota, bez wypraw w góry lub na kajak, bez dreszczyku emocji, bez sportowych samochodów... na wieczność tylko orkiestra dęta i chóralny śpiew...
12-05-2010 08:00 
 Ocena 1 na 1
Appenzeller (122 punktów)
>Ołów tez jest toksyczny. Znasz kogoś, kto zjadł ciężarek wędkarski i się zatruł?

Sole (rozpuszczalne) są toksyczne, metal raczej nie, w warunkach żołądka mogą się tworzyć naturalnie sole (HCl), i wtedy jest kłopot.
Z dzieciństwa pamiętam człowieka o dziwnej sinej cerze, o którym mówiono, że ma ołowicę. Nie wiem skąd ją wziął; niemniej człowiek miał się (poza cerą) dobrze. Przypomnę też, że mówi się o kłopotach Rzymian z powodu ołowianych rur wodnych. Ale to akurat jest trudne do udowodnienia. Z drugiej strony masowo używamy niebezpiecznego, ciężkiego metalu, czyli miedzi, i samej, i w mosiądzach i brązach. Zdaje się więc, że niebezpieczeństwo kontaktu z metalami jest przez niektórych wyolbrzymiane. Już lepiej niech się boją Old Faithful z Yellowstone.


Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
11-05-2010 14:16 
 Ocena 3 na 3
Fizyk (17637 punktów)
> Wcale nie tak dużo. Jak wszystkie metale ciężkie, uran jest dość toksyczny.

Toksyczność uranu jest podobna do toksyczności ołowiu. Ruda uranowa z wyeksploatowanej kopalni będzie zawierać 0,01-0,1% uranu, a więc jest ona tysiące razy mniej toksyczna od osadu tworzącego się na zaciskach akumulatora. Czy jak ładujesz akumulator to ubierasz rękawiczki i maskę?
kapitan AS (298 punktów)
Czy z filmiku, który ten chłopak zamieścił w internecie policja mogła stwierdzić, że jest to ruda ze starej kopalni? Czy mogli stwierdzić ile naprawdę ten chłopak posiada tej rudy uranu?
Aby się dowiedzieć czy ma tego takie ilości, aby mu zaszkodziło i co chce z tym zrobić musieli go przesłuchać. Jeśli tylko miał dla samego posiadania nic mu pewnie nie zrobią

>Ruda uranowa z wyeksploatowanej kopalni będzie zawierać 0,01-0,1% uranu

W małej ilości tego uranu jest niewiele, ale żeby się dowiedzieć czy ten chłopak ma mało rudy uranu musieli go przesłuchać.
11-05-2010 11:33 
 Ocena 3 na 3
Fizyk (17637 punktów)
>> W ten oto sposób młody pełen zapału i pasji do nauk chemicznych chłopak został oskarżony.

> Pamiętasz jak w Łodzi młody pełen zapału elektronik wykoleił tramwaj? Też tylko realizował swoją pasję a przy okazji dokonał sporych szkód oraz 12 osób odniosło rany.

Ale co to ma do rzeczy? W przeciętnym gospodarstwie domowym znajdziesz bardziej niebezpieczne substancje niż słoik z rudą uranu. Nie mówiąc nawet o elektryczności, czy nożach kuchennych.
kapitan AS (298 punktów)
>Ale co to ma do rzeczy? W przeciętnym gospodarstwie domowym znajdziesz bardziej niebezpieczne substancje niż słoik z rudą uranu. Nie mówiąc nawet o elektryczności, czy nożach kuchennych.

To że jeśli dzieciakowi w porę nie powiesz to może właśnie wykoleić tramwaj a w tym przypadku coś z tym uranem zrobić( nie mówię o bombie) czy też większe ilości zakupić. Jak ktoś se chce ołów czy uran w domu trzymać to niech se trzyma, ale z dala ode mnie.
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
> Jak ktoś se chce ołów czy uran w domu trzymać to niech se trzyma, ale z dala ode mnie.
>

Trzeba było od razu mówić, że chłopak był Twoim sąsiadem. Teraz rozumiem Twoje wzburzenie! Bo do tej chwili myślałem, że to klasyczna fobia "humanisty" przed naukami ścisłymi, które niosą śmierć niewinnym ludziom

Raj to cudowne miejsce - wieczność bez seksu, piwa, sportu, kumpli, bez ukochanego hobby, bez psa czy kota, bez wypraw w góry lub na kajak, bez dreszczyku emocji, bez sportowych samochodów... na wieczność tylko orkiestra dęta i chóralny śpiew...
11-05-2010 14:43 
 Ocena 1 na 1
TyDraniu (6569 punktów)
>> Jak ktoś se chce ołów czy uran w domu trzymać to niech se trzyma, ale z dala ode mnie.

>Trzeba było od razu mówić, że chłopak był Twoim sąsiadem.

To był jego syn, a nie sąsiad .
Matix (5786 punktów)
>>Ale co to ma do rzeczy? W przeciętnym gospodarstwie domowym znajdziesz bardziej niebezpieczne substancje niż słoik z rudą uranu. Nie mówiąc nawet o elektryczności, czy nożach kuchennych.
>To że jeśli dzieciakowi w porę nie powiesz to może właśnie wykoleić tramwaj a w tym przypadku coś z tym uranem zrobić( nie mówię o bombie) czy też większe ilości zakupić. Jak ktoś se chce ołów czy uran w domu trzymać to niech se trzyma, ale z dala ode mnie.

I znowu brak wiedzy się kłania. Ruda uranu jest nieszkodliwa. Powiedz lepiej jakiej konstrukcji masz ściany.
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
>Jak ktoś se chce ołów czy uran w domu trzymać to niech se trzyma, ale z dala ode mnie.
>
Przecież to nie Twój sąsiad. Był zapewne daleko od Ciebie.

( Proszę usunąć mój post. Napisałem go, zanim wszystkie wypowiedzi doczytałem i zdublowałem odpowiedź.)
Medieval (3004 punktów)
>Niestety coraz częściej spotykam się z nieudolnością, chamstwem i nadużyciem władzy przez policję

Stanę w obronie.
Twój post jest zbyt jednostronny w ocenie pracy Policji i policjantów. To ogromna rzesza, ponad 100 tys. bardzo różnych ludzi.

Zajmują się również tym:

Centralne Biuro Śledcze zatrzymało w Warszawie rezydenta włoskiej camorry

www.ifp.pl(*)56&mode=thread&order=0&thold=0

i tym:

Poezja i takie tam

www.ifp.pl(*)NphpBB2&file=viewtopic&t=15634

Naturalnie kontrola społeczna tu musi być, ale np. francuska policja jest znacznie bardziej brutalna.
11-05-2010 14:47 
 Ocena 2 na 2
Matix (5786 punktów)
Ja jako gimnazjalista dobrze wiedziałem, że ruda uranu nie jest groźniejsza od noża stalowego. Policjanci zapewne po zdaniu matury (oklaski! )tego nie wiedzieli. Poza tym jak ktoś już napisał wyżej w 100% słusznie. Radon uwięziony w betonie w konstrukcjach naszych budynków to dopiero zagrożenie i coraz więcej naukowców, inżynierów zwraca na to uwagę. Bierze się on z tego, że firmy produkujące cement próbują zaoszczędzić dodając jak najwięcej popiołów zawierających naprawdę mnóstwo szkodliwych substancji. Mój profesor od mechaniki gruntów raz opowiadał jak był krytykowany na konferencji za to, że sam wskazywał na szkodliwość radonu na zdrowie. Teraz coraz bardziej się to zauważa. Wybacz, ale policja się skompromitowała, w tym przypadku nie nadużyciem władzy lecz, raczej czymś podchodzącym pod głupotę.
11-05-2010 15:07 
 Ocena 2 na 2
Fizyk (17637 punktów)
> Radon uwięziony w betonie w konstrukcjach naszych budynków to dopiero zagrożenie i coraz więcej naukowców, inżynierów zwraca na to uwagę. Bierze się on z tego, że firmy produkujące cement próbują zaoszczędzić dodając jak najwięcej popiołów zawierających naprawdę mnóstwo szkodliwych substancji.

Chyba najbardziej radioaktywny jest pianobeton używany do ocieplania i budowania lekkich ścian. Jak 30 lat temu miałem dostać mieszkanie w bloku z wielkiej płyty to pochodziłem po budowie z licznikiem Geigera. Owszem, promieniowanie w mieszkaniach było dwa razy większe niż promieniowanie tła, ale machnąłem na to ręką.
rudyment (3233 punktów)
>Chyba najbardziej radioaktywny jest pianobeton używany do ocieplania i budowania lekkich ścian. Jak 30 lat temu miałem dostać mieszkanie w bloku z wielkiej płyty to pochodziłem po budowie z licznikiem Geigera. Owszem, promieniowanie w mieszkaniach było dwa razy większe niż promieniowanie tła, ale machnąłem na to ręką.
>
Może kogoś zainteresuje?
www.ipj.gov.pl/pl/szkolenia/matedu/raport13.htm

Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
Medieval (3004 punktów)
>Ja jako gimnazjalista dobrze wiedziałem, że ruda uranu nie jest groźniejsza od noża stalowego. Policjanci zapewne po zdaniu matury (oklaski! )tego nie wiedzieli. Wybacz, ale policja się skompromitowała, w tym przypadku nie nadużyciem władzy lecz, raczej czymś podchodzącym pod głupotę.

No widzisz, sam twierdzisz, że to raczej kompromitująca niewiedza a nie jak wcześniej napisałeś "nieudolność, chamstwo i nadużycie władzy."
I z tą opinią się zgadzam.
Gołębiewski (850 punktów)
Uran - brzmi ciekawie, ale wolałbym, żeby byle kto nie miał do niego dostępu.
Good work police!
12-05-2010 08:14 
 Ocena 1 na 1
Appenzeller (122 punktów)
>Uran - brzmi ciekawie, ale wolałbym, żeby byle kto nie miał do niego dostępu.
>Good work police!
Bardziej bałbym się policjantów z uranem niż licealisty z tymże. Oczywiście, najlepiej zakazać wszystkiego, co tylko władzy przyjdzie do móżdżków jako szkodliwe.
Pożytecznie byłoby przed straszeniem uranem i radonem poczytanie o promieniowaniu w ogóle, o promieniowaniu tła i jego wysokości w różnych miejscach, a w szczególności o mieszkańcach stanu Kerala w Indiach. Wymaga to naturalnie chęci czytania, w tym czytania ze zrozumieniem, co wymaga dobrego podkładu ze szkoły, i co dla wielu osób jest już nieosiągalne. Sam głupieję, jako chemik, czytając np. o teoretycznych podstawach komunikacji komórkowej. Nie biorę się na szczęście do budowy własnej sieci.
Niestety, mnóstwo decyzji podejmowanych jest na podstawie oddolnego nacisku ludzi, których całą wiedzą jest utrwalony system przesądów nabytych w wieku do 16 lat. Niewiele można na to poradzić - sam pewnie, mimo starań, mam ich garść...

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365