 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-07-2019 20:35 | finerbijk (17282 punktów) | 447 i nacjonalizm
2 na 2 | Nacjonalizm dawniej – idea, że narody, które tego chcą, mają prawo do samostanowienia w ramach własnego państwa. Podstawa takich ruchów jak Wiosna Ludów, zniesienie kolonializmu, wyzwolenie spod dominacji silniejszych mocarstw, konsolidacja rozdrobnionych i podatnych na wykorzystywanie przez obce wpływy.
Nacjonalizm dziś - zamiennie tożsamy z faszyzmem, ksenofobią, symbolizuje nieprzyjazność wobec wszystkich obcych, wszędzie widzi wrogów, ostoja nietolerancji i zaściankowości, ogólnie coś czego trzeba się bać i wstydzić.
Są jednak nacjonalizmy jakby wyłączone z takiego postrzegania: na przykład, nacjonalizm amerykański i żydowski. Te są wg głosicieli zdania wyżej jak najbardziej ok, wszystkie inne niekoniecznie. Przejawem takiego nacjonalizmu jest ustawa 447 – żeby niesprecyzowanym organizacjom żydowskim zwracać mienie bezdziedziczne, pozostawione bez spadku przez obywateli polskich pochodzenia żydowskiego w wyniku 2 W.Ś. Tylko, czy to jeszcze nacjonalizm, czy już jakiś trybalizm? PiS, taka partia kojarzona przez niektórych z nacjonalizmem (w nowym pojęciu) głosował w całości przeciw ustawie proponowanej przez Kukiz 15, co by rząd nie miał prawa nawet zaczynać negocjacji w sprawie takich bezprawnych roszczeń. Więc jak widać, traktują oni pojęcie nacjonalizmu dobrego/złego również bardzo wybiórczo.
Żeby nie było sympatykiem nacjonalizmu nie jestem, ani amerykańskiego, ani żydowskiego czy polskiego. Mam poglądy na konkretne sprawy - ani prawicowe, ani lewicowe, liberalne czy konserwatywne (które jednak siłą rzeczy mogą być podpięte pod jakąś etykietkę), ale staram się mieć własne. Czego każdemu życzę. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Ubikacjonizm | Ubikacjonizm - inaczej idea, że ludzie, którzy tego chcą, mają prawo do wypróżniania się w ramach własnego wychodka. Symbolizuje nieprzyjazność wobec wszystkich obcych, wszędzie widzi wrogów, ostoja nietolerancji i zaściankowości, ogólnie coś czego trzeba się bać i wstydzić.  Żeby nie było sympatykiem ubikacjonizmu nie jestem, ani amerykańskiego, ani żydowskiego czy polskiego. Mam poglądy na konkretne sprawy - ani prawicowe, ani lewicowe, liberalne czy konserwatywne (które jednak siłą rzeczy mogą być podpięte pod jakąś etykietkę), ale staram się mieć własne. Czego każdemu życzę.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Ubikacjonizm | > Ubikacjonizm - inaczej idea, że ludzie, którzy tego chcą, mają prawo do wypróżniania się w ramach własnego wychodka. A inni mają mieć prawo wypróżniać się w twoim i za twoje pieniądze kiedy im przyjdzie na to ochota? Jeśli tak, to daj adres, za mało jest publicznych toalet.
|
|
|  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
>A inni mają mieć prawo wypróżniać się w twoim i za twoje pieniądze kiedy im przyjdzie na to ochota? Jeśli tak, to daj adres, za mało jest publicznych toalet.
Ubikacjonizm stawia sprawę bardzo sztywno i twardo: jak masz wychodek, to możesz się wypróżniać w jego ramach. Nie wynika stąd automatycznie prawo do wypróżniania się we wszystkich wychodkach, w tym przede wszystkim tych, które nie należą do wypróżnianta. Istnienie wychodków publicznych to kwestia kontrowersyjna, wobec coraz częściej spotykanych licencjonowanych wychodków w ajencji (w makroekonomii problem bywa wymieniany jako tzw. bańka ubikacyjna).
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | > Ubikacjonizm stawia sprawę bardzo sztywno i twardo: jak masz wychodek, to możesz się wypróżniać w jego ramach. Nie bądź takim ubikcjanofobem i ubikcjano-kapitalistą. Każdej dupie się należy. Zresztą, może w twoim środowisku lubicie sobie pogadać o sraniu i szczaniu, ale wątek nie jest o tym proszę zauważ.
|
|
| | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Ubikacjonizm sprawia sprawę jasno: każdy ma zagwarantowane prawo do szczęśliwych wypróżnień we własnej ubikacji, jeżeli posiada ubikację i ma dobry nastrój podczas wypróżnień. Nie zaciemniajmy tych postulatów jakimś wulgarnym fizjologizmem, który jest tu zwyczajnie nie na miejscu. Prawo do niezakłócania nastroju czynności wydalniczych jest prawem człowieka.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | |  | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | >Ubikacjonizm sprawia sprawę jasno: każdy ma zagwarantowane prawo do szczęśliwych wypróżnień we własnej ubikacji, jeżeli posiada ubikację i ma dobry nastrój podczas wypróżnień. I tego prawa trzeba chronić, teraz załapałeś o czym jest ten wątek - nie dać sobie tego prawa odebrać i zapaskudzić swojego wychodka przez każdego, komu się tak spodoba.
|
|
| | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
>I tego prawa trzeba chronić, teraz załapałeś o czym jest ten wątek - nie dać sobie tego prawa odebrać i zapaskudzić swojego wychodka przez każdego, komu się tak spodoba.
W niektórych domach wychodki pracują tak intensywnie, że kanalizatory dostają halucynacji od tych wyziewów. Rury trzeba przepłukiwać cysternami pod ciśnieniem. Całe magistrale dzielnicowe zakorkowane! Odchody spływają kilometrami sześciennymi, aż przepompownie nie nadążają. Prawa człowieka mają swoje koszta.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
2 na 4 | Gorilla (1205 punktów) | Odp: 447 i nacjonalizm |
>Nacjonalizm dziś - ogólnie coś czego >trzeba się bać i wstydzić.
Wstydzić? Czego? Że jest się ssakiem rozumnym i racjonalnie wspiera się własną pulę genową a nie cudze geszefty?
Amerykańscy posiadacze pejsów postępują racjonalnie (choć bezprawnie) usiłując przejąć cudze mienie na podstawie wyssanej z pachnącego cebulą i czosnkiem palucha. Mają w tym swój racjonalny git geszeft.
A interes mojej puli genowej mówi - takiego wała.
Racjonalnie myślący osobnik stosuje drabinę pokrewieństwa, gdy ma kogoś wspierać. Mnie jest bliższy brat niż inny Polak. Polak bliższy niż Holender. Holender bliższy niż Aborygen, Aborygen bliższy niż szampans, szampans bliższy niż wróbel., wróbel bliższy niż żaba, a żaba bliższa niż stonoga.
Nacjonalizm też jest elementem racjonalnej drabiny pokrewieństwa.
Tylko porypy zaburzają tę drabinę. Dla socjalistów narodowych interes żaby był bliższy niż interes człowieka (wędkarz który pokroił żywcem żabę trafił za to do obozu koncentracyjnego). Żaba była pod ochroną, a człeka bez napletka można było zaciukać.
Obecne socjaluchy lewackie też wyżej stawiają interes żab niż ludzi - wstrzymują budowę potrzebnej dla ludzi drogi, bo jakieś żaby tam żyją.
|
|
 | 1 na 1 | pawel_wr (4297 punktów) |
>Wstydzić? Czego? Że jest się ssakiem rozumnym i racjonalnie wspiera się własną pulę genową a nie cudze geszefty?
Jesteś pijany czy naćpany ?!?!
>Amerykańscy posiadacze pejsów postępują racjonalnie (choć bezprawnie) usiłując przejąć cudze mienie na podstawie wyssanej z pachnącego cebulą i czosnkiem palucha. Mają w tym swój racjonalny git geszeft.
Hm , co mówi Twój lekarz ? Zna lekarstwo na Twoje urojenia ?
>A interes mojej puli genowej mówi - takiego wała.
Jesteś wielkim intelektualistą.
>Racjonalnie myślący osobnik stosuje drabinę pokrewieństwa, gdy ma kogoś wspierać. Mnie jest bliższy brat niż inny Polak. Polak bliższy niż Holender. Holender bliższy niż Aborygen, Aborygen bliższy niż szampans, szampans bliższy niż wróbel., wróbel bliższy niż żaba, a żaba bliższa niż stonoga.
Bardzo ciekawe. Naprawdę bardzo ciekawe.
>Nacjonalizm też jest elementem racjonalnej drabiny pokrewieństwa.
Idiotyzm pomieszany z absurdem.
>Tylko porypy zaburzają tę drabinę. Dla socjalistów narodowych interes żaby był bliższy niż interes człowieka [..]
Ojojoj. Wzruszyłem się tym głęboko intelektualnym przekazem.
>Obecne socjaluchy lewackie też wyżej stawiają interes żab niż ludzi - wstrzymują budowę potrzebnej dla ludzi drogi, bo jakieś żaby tam żyją.
Czy masz rodzeństwo ? Jeśli tak, to Twoi rodzice mają nadzieję , że któryś z ich potomków wyrośnie na normalnego człowieka.
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
|  | 2 na 2 | Gorilla (1205 punktów) |
>Jesteś pijany czy naćpany ?!?! >Hm , co mówi Twój lekarz ? >Zna lekarstwo na Twoje urojenia ? >Czy masz rodzeństwo ? Jeśli tak, to Twoi rodzice mają nadzieję , że któryś z ich >potomków wyrośnie na normalnego człowieka.
Ulżyło ci? To teraz proszę o choć jeden argument.
>Pogrążony w wierze odrzuca rozum
Nie zauważyłem w twoim komentarzu ani jednej rozumnej treści. Pogrążyłeś się w wierze? 🤗
|
|
 | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > Że jest się ssakiem rozumnym i racjonalnie wspiera się własną pulę genową....
Juz to gdzies slyszalem. Gdzies okolo 1930 roku. Wtedy tez chcieli chronic wlasna pule genowa.
Bez mieszania sie z innymi pulami zarowno ci z 1930 jak i terazniejsi obroncy puli genowej byliby po paru pokoleniach chorowitymi ale patryjotycznymi downami.
|
|
|  | 2 na 2 | Gorilla (1205 punktów) |
>Juz to gdzies slyszalem. Gdzies okolo 1930 roku.
Gratuluję Ci osiągnięcia sędziwego wieku
> Wtedy tez chcieli chronic wlasna pule genowa.
Tylko metody mieli głupie. Jak to u socjalistów bywa, nie tylko tych narodowych.
>Bez mieszania sie z innymi pulami byliby po paru pokoleniach chorowitymi ale patryjotycznymi downami.
Napisałem wyraźnie, że chodzi o interes swojej puli genowej. Chów wsobny nie leży w interesie puli genowej, zatem dyskutujesz nie z moimi twierdzeniami, tylko że swoimi urojeniami.
|
|
| |  | 5 na 5 | zeniu73 (6483 punktów) | . >Napisałem wyraźnie, że chodzi o interes swojej puli genowej. Chów wsobny nie leży w interesie puli genowej, zatem dyskutujesz nie z moimi twierdzeniami, tylko że swoimi urojeniami.
Bez globalnego mieszania genow prawicowi patryjoci i wszelkiej masci doktrynalni rasisci juz dawno byli by downami.
Ale na szczescie natura jest silniejsza niz najglupsza nawet doktryna czy ideologia i najwieksi rasisci i patryjoci na widok untermeschencipki zapominaja o tym, ze wlasciwie to oni dbaja tylko o swoja pule genowa. Co naturalnie nie jest gwarancja, ze nie urodzi sie jakis debil 😉
|
|
| | |  | 2 na 2 | Gorilla (1205 punktów) |
>Bez globalnego mieszania genow prawicowi patryjoci i wszelkiej masci doktrynalni rasisci juz dawno byli by downami.
Lewactwo też. Różnica taka, że przy globalnym mieszaniu geny mniejszości zanikają. Gdyby Żydzi podzielali twoje ideolo od 2 tys. lat, to dziś by ich nie było.
>Ale na szczescie natura jest silniejsza niz najglupsza nawet doktryna czy ideologia i najwieksi
...... i najwięksi nawet lewaccy europejscy doktrynerzy wolą kopulować z Europejką niż z Aborygenką.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | zeniu73 (6483 punktów) | >>Bez globalnego mieszania genow prawicowi patryjoci i wszelkiej masci doktrynalni rasisci juz dawno byli by downami. >Lewactwo też. Różnica taka, że przy globalnym mieszaniu geny mniejszości zanikają. Gdyby Żydzi podzielali twoje ideolo od 2 tys. lat, to dziś by ich nie było.
No. Od poczatku ich istnienia sa w 100% czystymi Zydami. Zero mieszania.
>>Ale na szczescie natura jest silniejsza niz najglupsza nawet doktryna czy ideologia i najwieksi >...... i najwięksi nawet lewaccy europejscy doktrynerzy wolą kopulować z Europejką niż z Aborygenką.
No. Lewacy kopuluja tylko z Europejkami. Wylacznie.
Jak to bylo z ta gwarancja i debilem? 😂
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Gorilla (1205 punktów) | . >No. Od poczatku ich istnienia sa w 100% czystymi Zydami. Zero mieszania.
Mądrze to ty nie piszesz. Dla ciebie albo zero mieszania - albo całkowite mieszanie.
Jeszcze raz, tym razem dużymi literami, bys w końcu pojął:
NIEWIELKA DOMIESZKA OBCYCH GENÓW JEST KORZYSTNA DUŻA DOMIESZKA 0BCYCH GENÓW (genów obcych znacznie więcej niż własnych) JEST BARDZO NIEKORZYSTNA, TE WŁASNE GENY PO PROSTU WTEDY ZANIKAJĄ.
Wiedziałem, że rozmowa z lewactwem jest trudna, bo ta subkultura bystrością umysłu nie grzeszy (skoro aż tak bardzo daje się lewackiemu systemowi gospodarczemu ograbiać, to mądra być nie może). Ale aż tak?
Ja mówię o interesie puli genowej - a ci od razu o Holokauście. Innych rozwiązań wasze lewe móżdżusie nie widzą? Czy jak ktoś dba o dobro swojej rodziny - to musi od razu mordować swoich sąsiadów, by przejąć ich majątek?
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Krzysztof Wacławek (2319 punktów) |
> NIEWIELKA DOMIESZKA OBCYCH GENÓW JEST KORZYSTNA> DUŻA DOMIESZKA 0BCYCH GENÓW (genów obcych znacznie więcej niż własnych) JEST BARDZO NIEKORZYSTNA, TE WŁASNE GENY PO PROSTU WTEDY ZANIKAJĄ.Jest pan genetykiem ? Które geny są korzystne a które nie ? Domyślam się że chodzi panu o te związane z fenotypem ? (i to też nie wszystkie) Przeważnie jak się poskrobie forumowych genetyków i sprawdzi co ich uwiera ,to "całym złem" umaszczenie się okazuje ,kształt nosa i oczu,zawartość melaniny w skórze i tęczówce .
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Jest pan genetykiem ? Które geny są korzystne a które nie ? Wtrącę się zauważając, że nacjonalizm to nie geny. W USA mamy wszystkie możliwe rasy i ich mieszanki, a nacjonalizm panuje, że ho ho. Ludzie z innych krajów nie zdają sobie przeważnie sprawy, jaka indoktrynacja panuje w szkołach amerykańskich. Hołubienie flagi i symbolów, wpajanie że to najbardziej demokratyczny z krajów i wszystkie powinny się od niego uczyć. W Polsce nie było tak nawet za komuny, albo w czasach kiedy Giertych jako minister edukacji, jeszcze po ciemnej stronie mocy, próbował 'reformować' szkolnictwo.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Krzysztof Wacławek (2319 punktów) |
>Wtrącę się zauważając, że nacjonalizm to nie geny. W USA mamy wszystkie możliwe rasy i ich mieszanki, a nacjonalizm panuje, że ho ho.
Proszę się wtrącać ile dusza zapragnie,gdyby jeszcze było to wtrącenie na temat było by całkiem fajnie . Komentowałem rasistowski bełkot (dopiero teraz doczytałem to g**wno o Aborygenach ) Gdybym miał ochotę komentować nacjonalizm ,komentował bym nacjonalizm a pana replika byłaby wtedy akuratna.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Komentowałem rasistowski bełkot (dopiero teraz doczytałem to g**wno o Aborygenach ) > Gdybym miał ochotę komentować nacjonalizm ,komentował bym nacjonalizm a pana replika byłaby wtedy akuratna. OK. W takim razie przepraszam. Miałem to szczęście być w Australii i spotkać paru Aborygenów. Całkiem mili goście akurat, tylko ten akcent dziwny nawet na Aussie.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) | >Komentowałem rasistowski bełkot (dopiero teraz doczytałem to g**wno o Aborygenach )
A gdzie zobaczył jakikolwiek rasizm, hę? Zwidy, urojenia?
>Miałem to szczęście być w Australii i spotkać paru Aborygenów. Całkiem mili goście akurat, tylko ten akcent dziwny nawet na Aussie. >
A aborygeńskie dziewoje były dla ciebie sexi? Czy może jednak niekoniecznie byś się z nimi parzył? ?
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | >A aborygeńskie dziewoje były dla ciebie sexi? Czy może jednak niekoniecznie byś się z nimi parzył? ? Niekoniecznie. Ale nie dlatego, że aborygeńskie. Kocham moją Katarzynę.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Gorilla (1205 punktów) | >>A aborygeńskie dziewoje były dla ciebie sexi? Czy może jednak niekoniecznie byś się z nimi parzył? ? >Niekoniecznie. Ale nie dlatego, że aborygeńskie. Kocham moją Katarzynę.
To czemu zakochałeś się w Katarzynie, a nie jakiejś aborygeńskiej "ślicznotce"? Czyżby jednak RASISTOWSKI instynkt kazał ci emocjonalnie faworyzować Katarzynę?
Każdy zdrowy psychicznie jest jest rasistą, tylko nie każdy ma dość rozumu i/lub odwagi, by się do tego przyznać.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Gorilla (1205 punktów) |
>Jest pan genetykiem ? Które geny są korzystne a które nie ?
Bynajmniej teraz nie pisałem o "jakości" genów. Pisałem o chronieniu "swojej" grupy genowej. Ojciec ratuje z pożaru w pierwszej kolejności swojego syna, choćby był on kulawy i chory psychicznie, a drugie cudze dziecko w tym pożarze było zdrowym geniuszem.
|
|
| | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Bez globalnego mieszania genow prawicowi patryjoci i wszelkiej masci doktrynalni rasisci juz dawno byli by downami. Z tego co się orientuję, w nacjonalizmie i patriotyzmie chodzi o to, żeby nie dać się wydymać jako społeczność zorganizowana w państwo przez inne społeczności zorganizowane podobnie, ale nie tak dosłownie, tylko bardziej politycznie. Rasizm nie ma nic wspólnego z patriotyzmem ani nacjonalizmem. Dla przykładu, widziałem gdzieś na tubach murzyna dumnego z bycia Polakiem, i miał bardzo pozytywny odzew ze stron uważanych za nacjonalistyczne.
Z drugiej strony, są Polacy, którzy gardzą własną nacją, wstydzą się bycia Polakami i gdzie tylko można popierają wszystko co obce, jeśli można dokopać temu co polskie (pisząc trochę patetycznie). Bezmyślnie naśladują obce wzorce, uwiarygadniając postulat znany już z czasów romantyzmu, że Polacy to papuga narodów.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Grimar (1210 punktów) |
>Bez globalnego mieszania genow prawicowi patryjoci i wszelkiej masci doktrynalni rasisci juz dawno byli by downami.
A nie są?
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | whi i who? | >>Bez globalnego mieszania genow prawicowi patryjoci i wszelkiej masci doktrynalni rasisci juz dawno byli by downami. >A nie są?
A pan kim jest - jak pan myśli - skoro do obraźliwego passusu jak wyżej robi tego typu komentarz???
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Grimar (1210 punktów) | Odp: whi i who? | >A pan kim jest - jak pan myśli - skoro do obraźliwego passusu jak wyżej robi tego typu komentarz???
Osobą-śmieszkiem, która zaczyna adaptować się do coraz niższego poziomu tego forum i panujących tu powszechnie inwektyw.
A w wypowiedzi zeni77 o zawarta jest prawda: ciągłe krzyżowanie się genów w szczelnie zamkniętym obiegu może doprowadzić do wzrostu chorób genetycznych, w tym Zespołu Downa. Nie ma w tym nic obraźliwego.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | odporność w cenie | >>A pan kim jest - jak pan myśli - skoro do obraźliwego passusu jak wyżej robi tego typu komentarz??? >Osobą-śmieszkiem, która zaczyna adaptować się do coraz niższego poziomu tego forum i panujących tu powszechnie inwektyw.
To przykre i rozczarowujące. Nie stać pana na trochę więcej odporności?
>A w wypowiedzi zeni77 o zawarta jest prawda: ciągłe krzyżowanie się genów w szczelnie zamkniętym >obiegu może doprowadzić do wzrostu chorób genetycznych, w tym Zespołu Downa. Nie ma w tym nic >obraźliwego.
Wypowiedź komentatora jak wyżej brzmiała w swej oryginalnej, nieskorygowanej przez pana postaci - następująco: "Bez globalnego mieszania genow prawicowi patryjoci i wszelkiej masci doktrynalni rasisci juz dawno byli by downami"
I jest potwornie obraźliwa i nieempatyczna w stosunku do osób niepełnosprawnych. Czy Pan w swej lewicowo - liberalnej wrażliwości naprawdę tego nie dostrzega???
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Grimar (1210 punktów) | Odp: odporność w cenie |
>To przykre i rozczarowujące. Nie stać pana na trochę więcej odporności?
Przykro mi, że jestem źródłem Twojego rozczarowania.
>Nie stać pana na trochę więcej odporności?
Cały czas walczę.
>I jest potwornie obraźliwa i nieempatyczna w stosunku do osób niepełnosprawnych. >Czy Pan w swej lewicowo - liberalnej wrażliwości naprawdę tego nie dostrzega???
Jeśli chodzi o słowo "Downy" to zgoda. Choć na tym forum język został w ostatnim czasy tak zwulgaryzowany, że pośród licznych inwektyw typu "lewusy", "socjaluchy lewackie", "lewe móżdżusie", słowo "downy" nie zwróciło mojej uwagi.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | kontekst też ważny. | >Jeśli chodzi o słowo "Downy" to zgoda. Choć na tym forum język został w ostatnim czasy tak >zwulgaryzowany, że pośród licznych inwektyw typu "lewusy", "socjaluchy lewackie", "lewe >móżdżusie", słowo "downy" nie zwróciło mojej uwagi.
Tak, chodzi o to słowo i - oczywiście - także o kontekst.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Arminius (25555 punktów) | przeprosiny pożądane??? | >Bez globalnego mieszania genow prawicowi patryjoci i wszelkiej masci doktrynalni rasisci juz >dawno byli by downami.
Czy Pan zdaje sobie sprawę z tego, iż paskudnie spostponował swoją wypowiedzą jak wyżej osoby niepełnosprawne??? I to w formie mocno "hejterskiej" - co tym bardziej jest szokujące, ponieważ, jak zdawałoby się z treści pańskiej wypowiedzi, prezentuje pan stanowisko liberalno - lewicowe???. Winien im Pan chyba przeprosiny?
|
|
| | | |  | 4 na 4 | zeniu73 (6483 punktów) | Odp: przeprosiny pożądane??? | >>Bez globalnego mieszania genow prawicowi patryjoci i wszelkiej masci doktrynalni rasisci juz >dawno byli by downami. >Czy Pan zdaje sobie sprawę z tego, iż paskudnie spostponował swoją wypowiedzą jak wyżej osoby niepełnosprawne??? I to w formie mocno "hejterskiej" - co tym bardziej jest szokujące, ponieważ, jak zdawałoby się z treści pańskiej wypowiedzi, prezentuje pan stanowisko liberalno - lewicowe???. Winien im Pan chyba przeprosiny?
Musze podpatrzec jak Ty przepraszasz Zydow po hejterskim spostponowaniu i przeprosze. Nie chce Cie urazic moimi przeprosinami bo wiem, ze masz wysublimowany idiolekt i nie zadowolisz sie byle czym.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | hejterskie spostponowanie |
>Musze podpatrzec jak Ty przepraszasz Zydow po hejterskim spostponowaniu i przeprosze.
Proszę naprzód wskazać w którym miejscu spostponowałen Żydów tak, jak Pan spostponował cierpiących na zespół Downa??? Gdzie na przykład napisałem tekst typu: "wszyscy polscy oszuści to takie polskie "żydziaki"???
|
|
 | 5 na 5 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: 447 i nacjonalizm | >Wstydzić? Czego? Że jest się ssakiem rozumnym i racjonalnie wspiera się własną pulę genową a nie cudze geszefty? Pieprzyć pulę genową, tu chodzi o geszeft za który można by wybudować stado elektrowni atomowych, o tańszych rzeczach nie wspominając. Taki (na razie) dowcip o 447: Przychodzą Żydzi do prezesa: - Chcemy 300 mld dolarów. - Ale my nie mamy tyle pieniędzy. - Nie szkodzi. Pożyczymy wam.
|
|
|  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | odsetki talmudyczne? | >>Wstydzić? Czego? Że jest się ssakiem rozumnym i racjonalnie wspiera się własną pulę genową a nie cudze geszefty? >Pieprzyć pulę genową, tu chodzi o geszeft za który można by wybudować stado elektrowni atomowych, o tańszych rzeczach nie wspominając. >Taki (na razie) dowcip o 447: >Przychodzą Żydzi do prezesa: >- Chcemy 300 mld dolarów. >- Ale my nie mamy tyle pieniędzy. >- Nie szkodzi. Pożyczymy wam.
Domniemywam, iż na procent bynajmniej nie "chrześcijański" tylko lichwiarsko - "żydowski"???
|
|
2 na 2 | Grimar (1210 punktów) | Odp: 447 i nacjonalizm | Całe zamieszanie wokół ustawy 447 to klasyczna, polska gównoburza polityczna. Ta ustawa to nic innego jak raport o 46 krajach (czyli tych, które podpisały Deklaracje Terezińską), opisujący jaki jest stan prawy i dotychczas podjęte działania w celu restytucji przejętego siłą lub skradzionego mienia żydowskiego podczas II wojny.
Ustawa nie przewiduje żadnych działań prawnych i sankcji wobec tych państw, które nie wywiązały się w pełni z podpisanej Deklaracji Terezińskiej, więc nagłe wzmożenie legislacyjne polskiej prawicy to typowo walka z chochołem, żeby zbić poparcie na antysemityzmie co niektórych Polaków.
|
|
 | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | nie gównoburza | >Całe zamieszanie wokół ustawy 447 to klasyczna, polska gównoburza polityczna.
Jednakże chęć wyssania z kraju kilkudziesięciu mld Euro przez pazerne środowiska żydowskie - to już nie jest żadna gównoburza, tylko fakt. Ustawa jak wyżej jest jednym z przejawów akcji prowadzonej przez środowiska jak wyżej w celu jak wyżej. Więc należy wszelkie takie tendencje bezwzględnie zwalczać.
|
|
 | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: 447 i nacjonalizm | >Ustawa nie przewiduje żadnych działań prawnych i sankcji wobec tych państw, które nie wywiązały się w pełni z podpisanej Deklaracji Terezińskiej, więc nagłe wzmożenie legislacyjne polskiej prawicy to typowo walka z chochołem, żeby zbić poparcie na antysemityzmie co niektórych Polaków. To dlaczego PiS był gremialnie przeciw ustawie Kukiz15, która miała zamknąć furtkę do takich machinacji? Dla mniej zorientowanych - PO się w większości wstrzymała.
|
|
| Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Przejawem takiego nacjonalizmu jest ustawa 447 - żeby niesprecyzowanym organizacjom żydowskim zwracać mienie bezdziedziczne, pozostawione bez spadku przez obywateli polskich pochodzenia żydowskiego w wyniku 2 W.Ś.<<
W Polsce powinno obowiązywać polskie i tylko polskie prawo. Zgodnie z tym prawem mienie bezspadkowe staje się własnością państwa. Polskiego, a nie żydowskiego. A jak jest i jak można się spodziewać że będzie? Skoro każdy nominalnie polski prezydent jedzie do tego starożytnego Izraela, zakłada tę bejzbolówkę bez daszka i kiwa się przed jakimś - było nie było - okazałym murkiem, to mamy, to co mamy. Na dodatek Yankesi, sterowani zdalnie i nie całkiem zdalnie przez icków jeszcze wspomagają te żądania pejsatych. Nawiązując zatem do mojego przedwmówcy (przedpisarza?) uważam że nowocześnie pojęty nacjonalizm jest jak najbardziej uzasadniony. Przywiązanie do pewnych wartości identyfikujących naród jest ciągle pożądane. Przeciwko temu mogą być tylko "globaliści" czyli głupki do kwadratu, jeśli nie sześcianu. A że globalizm to finansjera, to kto jeszcze może mieć wątpliwości, kto za tym stoi.
|
|
1 na 1 | mancziz (1830 punktów) | Nacjonalizm to przede wszystkim forma kolektywizmu, gdzie dobro konkretnej grupy (narodu) jest nadrzędne wobec dobra jednostki. Jak dla mnie już samo to wystarczy do odrzucenia tego typu ideologii. Nie jest to też koniecznie równoznaczne z patriotyzmem, choć nacjonaliści lubią to tak przedstawiać. Z drugiej strony jest tak jak piszesz, obecnie nacjonalizm jest przez pewne środowiska utożsamiany z szowinizmem, faszyzmem czy jak tam to jeszcze skrajnie ująć. Słowo faszyzm w ogóle robi furorę, będąc synonimem czegokolwiek związanego z prawicą, podobnież jak marksizm czegokolwiek związanego z lewicą. Wszystko zależy od punktu siedzenia, a siedzenie okrakiem też boli.
"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
|
|
 | | finerbijk (17282 punktów) | >Nacjonalizm to przede wszystkim forma kolektywizmu, gdzie dobro konkretnej grupy (narodu) jest nadrzędne wobec dobra jednostki. Nacjonalizm zawsze był po prawej stronie, a tam ważne są indywidualizm i personalizm. Kolektyw z jego dobrem to wymysł socjalistów. Poza tym, nacjonalizmy były różne, czymś całkiem innym był np. nacjonalizm niemiecki i polski.
|
|
|  | | Gorilla (1205 punktów) |
>Nacjonalizm zawsze był po prawej stronie,
No nie zawsze. Narodowi socjaliści byli ewidentną lewicą nie tylko z nazwy (ktoś tu dał w innym wątku link do arcylewicowego programu NSDAP) - a jakimi byli nacjonalistami.
|
|
| |  | | finerbijk (17282 punktów) | >No nie zawsze. Narodowi socjaliści byli ewidentną lewicą nie tylko z nazwy (ktoś tu dał w innym wątku link do arcylewicowego programu NSDAP) - a jakimi byli nacjonalistami. No tak. Napisałem że niemiecki to inna sprawa. Każdy ma swoją specyfikę, polski, tybetański, eskimoski..
|
|
| |  | 4 na 4 | Kulmin (4007 punktów) | >>Nacjonalizm zawsze był po prawej stronie, >No nie zawsze. Narodowi socjaliści byli ewidentną lewicą nie tylko z nazwy (ktoś tu dał w innym wątku link do arcylewicowego programu NSDAP) - a jakimi byli nacjonalistami.
Czyli jednak lewica. Czyli jednak Gorilla nie dopuszcza istnienia form pośrednich. Fanatyk.
Rozumowanie na poziomie bramki logicznej. Albo zero albo jeden. Właściwość typowa dla prostych układów scalonych.
|
|
| | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >Rozumowanie na poziomie bramki logicznej. Albo zero albo jeden. Właściwość typowa dla prostych układów scalonych. A jak zmierzyć precyzyjnie gdzie się lewica zaczyna a gdzie kończy? Skoro sami się tak nazywali i mieli postulaty lewicowe w swoim programie to nie wiem dlaczego im odmawiać tego miana. Chyba żeby chronić jakieś (nieistniejące) dobre imię lewicy w ogóle.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Kulmin (4007 punktów) | >>Rozumowanie na poziomie bramki logicznej. Albo zero albo jeden. Właściwość typowa dla prostych układów scalonych. >A jak zmierzyć precyzyjnie gdzie się lewica zaczyna a gdzie kończy?
No właśnie się nie da, dlatego historycy uważają nazizm za doktrynę synkre.....
>Skoro sami się tak nazywali
? Hitler nigdy nie nazwał siebie lewicowcem, ani nazizmu lewicą. Ba. Wielokrotnie określał, że nie prezentuje ani prawicowego, ani lewicowego światopoglądu, m.in w Main Kampf o tym pisał.
>i mieli postulaty lewicowe w swoim programie
Prawicowe również. Mieli też postulaty sprzeczne z elementarnymi lewicowymi wartościami.
>to nie wiem dlaczego im odmawiać tego miana. Chyba żeby chronić jakieś (nieistniejące) dobre imię lewicy w ogóle.
To nie wiem dlaczego im odmawiać miana doktryny synkretycznej która jest normalną i stosowaną przez historyków kategorią.
No chyba zeby atakować czym się da i przy użyciu czego się da lewice.
|
|
| | | | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >Hitler nigdy nie nazwał siebie lewicowcem, ani nazizmu lewicą. A narodowy socjalizm wymyślił kto? Przedtem Partia Robotników, to nie świadczy o adresie do lewicowych idei i lewicowego wyborcy? Lewica różne przybierała odcienie, zależy od czasu i miejsca. Co łączy lewicowe myślenie to chęć sterowania życiem społecznym i gospodarczym, populizm, wymuszenie jedynie prawomyślnego myślenia, uciszanie wszystkich myślących inaczej. I tak było od Marksa do Kaczyńskiego. Żadne zawoalowane słówka tego nie zmienią. Zmieniają się akcenty i ozdobniki.
|
|
|  | | mancziz (1830 punktów) | >Nacjonalizm zawsze był po prawej stronie, a tam ważne są indywidualizm i personalizm. Kolektyw z jego dobrem to wymysł socjalistów. Poza tym, nacjonalizmy były różne, czymś całkiem innym był np. nacjonalizm niemiecki i polski.
Takie są definicje nacjonalizmu czy kolektywizmu - ten pierwszy jak najbardziej jest formą tego drugiego, dlatego jeśli jacyś nacjonaliści popierają indywidualizm to sami sobie przeczą. Braun czy Winnicki przynajmniej są tu w miarę konsekwentni, Korwin nie bardzo. Zgadzam się, że wiele jest różnych nacjonalizmów ale wszystkie mają ten jeden wspólny, podstawowy element - nadrzędność dobra narodu nad dobrem jednostki.
"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
|
|
| |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Takie są definicje nacjonalizmu czy kolektywizmu - ten pierwszy jak najbardziej jest formą tego drugiego, dlatego jeśli jacyś nacjonaliści popierają indywidualizm to sami sobie przeczą. Najwięksi nacjonaliści obecnie to chyba Amerykanie i Żydzi - przeszkadza im to w indywidualizmie? Dla nacjonalistów ważny jest interes kraju wobec innych krajów, podejście wewnętrzne może być różne. Zazwyczaj wolności osobiste są nadrzędne nad tzw. 'sprawiedliwością społeczną' znaną ze socjalizmu.
|
|
| | |  | | mancziz (1830 punktów) | > Najwięksi nacjonaliści obecnie to chyba Amerykanie i Żydzi - przeszkadza im to w indywidualizmie? Dla nacjonalistów ważny jest interes kraju wobec innych krajów, podejście wewnętrzne może być różne. Zazwyczaj wolności osobiste są nadrzędne nad tzw. 'sprawiedliwością społeczną' znaną ze socjalizmu.Postawa nacjonalistyczna jest sprzeczna z ideą indywidualizmu i w sytuacji, w której uzna się za dobro narodu coś, co niekoniecznie jest dobre dla jednostki, to wybiera się to pierwsze. Zauważ, że amerykańscy konserwatyści (Republikanie) popierają np. protekcjonizm w postaci różnych ceł, który raczej nie jest wyrazem idei wolnego rynku. To samo z nacjonalizacją konkretnych gałęzi gospodarki (bezpieczeństwo energetyczne itp.). Rozumiem Twoje spojrzenie, czyli dbanie o interesy swojego kraju na arenie międzynarodowej, ale nacjonalizm to coś więcej i nie jest on też tak po prostu równoważny patriotyzmowi. pl.wikipedia.org/wiki/NacjonalizmCytat:Nacjonalizm jest przekonaniem według którego interes własnego narodu jest nadrzędny wobec interesu jednostki, grup społecznych, czy społeczności regionalnych. pl.wikipedia.org/wiki/KolektywizmCytat:Kolektywizm - pogląd przeciwstawny indywidualizmowi, traktujący wspólnoty, grupy i zbiorowości jako elementarne jednostki społeczne. Kolektywizm uznaje kolektywy za istotniejsze od jednostek - w kolektywizmie cele i dobro kolektywu przeważają nad celami i dobrem jednostek.
"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
|
|
| | | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >Postawa nacjonalistyczna jest sprzeczna z ideą indywidualizmu i w sytuacji, w której uzna się za dobro narodu coś, co niekoniecznie jest dobre dla jednostki, to wybiera się to pierwsze. To dotyczy każdego państwa. Jeśli państwo uzna że na twojej działce ma być droga, to w większości krajów jest prawo pozwalające nie liczyć się z właścicielem, a jeśli wybuchnie wojna to masz iść do wojska. Nacjonalizm kiedyś to walka o wolność z imperiami, o wyzwolenie, itd. Chociaż jak każda idea w skrajnej formie może się skończyć kiepsko, jak w 3 Rzeszy.
Dziś głównie polega na przekonaniu, że państwo powinno w pierwszej kolejności liczyć się z interesem własnych obywateli, a potem z interesami kogoś z zewnątrz. Nie ma to nic wspólnego z zabijaniem indywidualizmu.
|
|
| | | | |  | | mancziz (1830 punktów) | >To dotyczy każdego państwa. Jeśli państwo uzna że na twojej działce ma być droga, to w większości krajów jest prawo pozwalające nie liczyć się z właścicielem, a jeśli wybuchnie wojna to masz iść do wojska.
I to jest właśnie sprzeczne z ideą indywidualizmu.
>Dziś głównie polega na przekonaniu, że państwo powinno w pierwszej kolejności liczyć się z interesem własnych obywateli, a potem z interesami kogoś z zewnątrz. Nie ma to nic wspólnego z zabijaniem indywidualizmu.
Nie chodzi o zabijanie indywidualizmu na każdym kroku tylko uznawanie wyższości dobra narodu nad dobrem jednostki w konkretnych przypadkach. To jest forma kolektywizmu ale niekoniecznie taka jak np. komunizm. Chodzi o samą podstawę tej ideologii, która jest irracjonalna i która była (i jest) źródłem łamania praw jednostki - tyle, że stopień w jakim to robi zależy już od konkretnego państwa i panującej w nim formy nacjonalizmu. Stosunek rządu do innych rządów to jeden element, stosunek rządu do własnych obywateli to element drugi - i oba są problematyczne, bo w pierwszym przypadku można to rozumieć jako np. imperializm czy szalejący protekcjonizm a w drugim jako szowinizm czy rasizm skierowany przeciwko konkretnym grupom przebywającym na terytorium danego kraju. I łamanie praw jednostek jest tu i tu usprawiedliwiane w podobny sposób - wyższością dobra narodu nad jego poszczególnymi obywatelami czy wyższością danego narodu nad innymi narodami.
"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
|
|
| | | | | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >I łamanie praw jednostek jest tu i tu usprawiedliwiane w podobny sposób - wyższością dobra narodu nad jego poszczególnymi obywatelami czy wyższością danego narodu nad innymi narodami. W demokracji teoretycznie przynajmniej jednostki mają takie prawa, jakie prawa nadają im wybrani przedstawiciele. Nie ma takiego ustroju w którym prawa jednostki zawsze mają pierwszeństwo przed prawami wspólnoty, anarchizmu nigdzie nie wprowadzono. Nacjonalizm nie znaczy żeby mieć poczucie wyższości nad obywatelami innych krajów, ale żeby od własnego rządu oczekiwać, że przede wszystkim będzie dbał o własnych obywateli. Rasizm czy szowinizm to nie nacjonalizm, chociaż bywa zrównywany z nimi, szczególnie przez tych, którym zależy żeby innych zdominować. Dla Chin Tybetańczycy to szowiniści, dla Izraela Palestyńczycy to rasiści, itd..
|
|
| | | | | | |  | | mancziz (1830 punktów) | >Nie ma takiego ustroju w którym prawa jednostki zawsze mają pierwszeństwo przed prawami wspólnoty, anarchizmu nigdzie nie wprowadzono.
Nie chodzi o anarchię tylko prawa jednostek, jak np. prawo własności. Twój przykład z drogą dobrze to zobrazował.
>Nacjonalizm nie znaczy żeby mieć poczucie wyższości nad obywatelami innych krajów, ale żeby od własnego rządu oczekiwać, że przede wszystkim będzie dbał o własnych obywateli.
I tak i nie. Poczucie wyższości jest elementem pewnych ruchów nacjonalistycznych (myślę nietrudno znaleźć u nas opinie ludzi dot. wyższości Polaków w takiej czy innej kwestii) ale z drugiej strony nie musi mieć miejsca. To jest rzeczywiście szerokie pojęcie, ale uważam, że utożsamianie go tylko ze stawianiem dobra własnych obywateli przed obywatelami innych krajów (czyli takie przeciwieństwo kosmopolityzmu) to jedynie jeden z elementów tej ideologii. PiS jest w tym sensie nacjonalistyczny ze względu np. na swój stosunek do UE, ale z drugiej strony nacjonalizacja niektórych firm (np. Pekao) czy koszenie konkurencji dla firm państwowych (np. PGNiG) to też tego przejaw (podobnie z tą całą repolonizacją mediów). To co jest (lub wg niektórych powinno być) państwowe jest traktowane jako narodowe dobro, które należy "chronić", nawet kosztem własnych podatników (bo jest to dobro nadrzędne, większe czy jak to nazwać). Nie jest to co prawda faszyzm czy nazizm, ale pewne cechy wspólne można by pewnie znaleźć.
>Rasizm czy szowinizm to nie nacjonalizm, chociaż bywa zrównywany z nimi, szczególnie przez tych, którym zależy żeby innych zdominować. Dla Chin Tybetańczycy to szowiniści, dla Izraela Palestyńczycy to rasiści, itd..
To są jego skrajne odmiany, nie oddzielałbym ich tu raczej od samego nacjonalizmu. Nie jestem też pewien czy przykład Tybetu jest słuszny, bo sama chęć uzyskania niezależności to jeszcze nie szowinizm a to, jakie kto etykiety przykleja to trochę inna sprawa.
"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
|
|
| | | | | | | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >I tak i nie. Poczucie wyższości jest elementem pewnych ruchów nacjonalistycznych (myślę nietrudno znaleźć u nas opinie ludzi dot. wyższości Polaków w takiej czy innej kwestii) ale z drugiej strony nie musi mieć miejsca. Każdy ruch ma swoje skrajności. Ale generalnie nie chodzi o jakąś etniczną przynależność, jak się może wydawać. Jak pisałem niedawno tu w innym miejscu - jest murzyn dumny z bycia Polakiem, szanowany przez narodowców, a jest wielu Polaków, którzy z polskością wolą mieć jak najmniej wspólnego. Powstały w XIX w. nacjonalizm był odpowiedzią na różnych jurgieltników, którzy dbali tylko własny interes, nieważne w jakim kraju mieliby żyć, kosztem reszty. Różnych Potockich i innych.
>PiS jest w tym sensie nacjonalistyczny ze względu np. na swój stosunek do UE, ale z drugiej strony nacjonalizacja niektórych firm PiS nie jest nacjonalistyczny, to etatystyczna piłsudczykowszczyzna. Stara się pokazać w kraju, jaki to jest propolski wobec Unii, a wobec USA i Izraela jest całkiem serwilistyczny.
>Nie jestem też pewien czy przykład Tybetu jest słuszny, bo sama chęć uzyskania niezależności to jeszcze nie szowinizm a to, jakie kto etykiety przykleja to trochę inna sprawa. No właśnie, zależy kto przykleja etykiety faszystów, szowinistów czy terrorystów, a kto bojowników o wolność. W UE nacjonalizm jest największą zarazą, bo Unia ma ambicje federacyjne, dawniej byśmy powiedzieli imperialne, ostatnie na czym jej zależy to obrona lokalnych interesów.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|