Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bose i Gandhi jak Piłsudski i Dmowski?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
02-08-2019 08:27Arminius (25555 punktów)Bose i Gandhi jak Piłsudski i Dmowski?
Ocena 3 na 3
Szef kancelarii amerykańskiej kongresmenki Aleksandry Ocasio – Cortez został poddany ostrej krytyce za noszenie koszulki z podobizną Chandra Bose., który miał według jego krytyków kolaborować z nazistami w czasie II wojny światowej.
Spraw błyskawicznie podzieliła zainteresowanych problemem na dwa obozy. Dla jednych Bose to nazista dla drugich bohater narodowy walczący o wyzwolenie Indii z jarzma brytyjskiej niewoli. Dla mnie ten drugi wariant wydaje się być zdecydowanie bliższy prawdy. Kolaboracja Bosego z Japończykami miała charakter taktyczno – wyrachowany. Po prostu znalazł w nich wsparcie w prowadzeniu wojny narodowowyzwoleńczej z okupantami swojego kraju.
Obecnie Bose w Indiach „wraca do łask” – kosztem, co naturalne, Gandhiego, który przez długie lat uważany był za jedynego ojca niepodległości Indii. Okazuje się jednakże, po rzetelnej i obiektywnej analizie problemu, iż wkład Bosego w dzieło jak wyżej był ogromny, niewykluczone, iż większy niż Gandhiego. W podlinkowanym materiale zawarty jest wątek dotyczący opinii brytyjskiego polityka, premiera Wielkiej Brytanii w momencie uzyskiwania przez Indie niepodległości, Clementa Attlee – według którego wkład Gandhiego w odzyskanie niepodległości Indii był minimalny, a rzeczywistym przeciwnikiem Brytyjczyków w Indiach był Bose, który walcząc z nimi zbrojnie stwarzał realne zagrożenie zrewoltowania i przeciągnięcia na swoją 2.5 milionowej armii indyjskiej będącej do dyspozycji Brytyjczyków. Bose co prawda zginął w 1945 roku w wypadku (zamachu?) lotniczym – jednakże jego idea walki z bronią ręku o niepodległość kraju nadal żyła i miała coraz więcej zwolenników.
Obecnie Bose to patron indyjskich ulic, portów lotniczych, szkół, jest wyspa w archipelagu andamańskim nazwana jego nazwiskiem, wyszła seria znaczków z jego wizerunkiem. Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanych materiałów. A tymczasem pozwolę sobie na finalną refleksję. Otóż istnieje pewna analogia między Bosem a Gandhim z jednej strony, a Dmowskim i Piłsudskim z drugiej. I jeden tandem i drugi walczył o niepodległość swoich krajów, ale różnymi metodami. Piłsudski, jak Bose, rzucił na szalę dziejów polską szablę. Dmowski raczej preferował dyplomatyczne zabiegi typu „non violence”. Politycy z obydwu par w jakimś stopniu się wzajemnie dopełniali, przybliżając moment odzyskania niepodległości przez ich kraje oraz – co istotne – dyskontowali wzajemnie fakt istnienia konkurenta, prowadząc wyrafinowaną grę polityczną z innymi aktorami teatru ówczesnych dziejów.


"In the book, Bakshi cites a conversation between the then British PM By Rahul Kanwal in New Delhi Attlee and then Governor of West Bengal Justice PB Chakraborty.
The conversation is placed in 1956 when Attlee - the leader of Labour Party and the British premier who had signed the decision to grant Independence to India - had come to India and stayed in Kolkata as Chakraborty’s guest.
Letter
Chakraborty, who was then the Chief Justice of the Calcutta High Court and was serving as the acting Governor of West Bengal, had written a letter to the publisher of RC Majumdar’s book, A History of Bengal, in which he wrote: “When I was acting governor, Lord Attlee, who had given us Independence by withdrawing British rule from India, spent two days in the governor’s palace at Calcutta during his tour of India. At that time I had a prolonged discussion with him regarding the real factors that had led the British to quit India.”
“My direct question to Attlee was that since Gandhi’s Quit India Movement had tapered off quite some time ago and in 1947 no such new compelling situation had arisen that would necessitate a hasty British departure, why did they had to leave?”
In his reply Attlee cited several reasons, the main among them being the erosion of loyalty to the British crown among the Indian Army and Navy personnel as a result of the military activities of Netaji,” Chakraborty said.
“Toward the end of our discussion I asked Attlee what was the extent of Gandhi’s influence upon the British decision to leave India. Hearing this question, Attlee’s lips became twisted in a sarcastic smile as he slowly chewed out the word, ‘m-i-n-i-m-a-l’,” Chakraborty added."


www.timesn(*)eres-why-they-are-wrong/451678

www.dailym(*)ndhi-Nehru-s-non-violence.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Gorilla (1205 punktów)
Pitolenie.... Wpływ obu panów na uzyskanie przez Indie niepodległości był prawie żaden. Jak Hindusi chcą koniecznie stawiać pomniki faktycznemu twórcy indyjskiej niepodległości, to powinni... Adolfowi Hitlerowi😋

To Hitler tak wyniszczył Wielką Brytanię, że nie była w stanie po wojnie utrzymać Indii.

Niestety, od połowy XX wieku kończy się dominacja Europejczyków i ich potomków nad światem, bo białasom zachciało się największej autodestrukcyjnej zarazy - socjalizmu (narodowego, internacjonalnego itp.) Brytyjczycy przedtem kolonizowali Hindusów - teraz Hindusi stopniowo kolonizują W. Brytanię. Przyroda nie zna próżni, jak jakaś populacja się degeneruje - w jej miejsce przychodzi inna.
02-08-2019 09:26 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)pomnikomania?
>Pitolenie.... Wpływ obu panów na uzyskanie przez Indie niepodległości był prawie żaden. Jak >Hindusi chcą koniecznie stawiać pomniki faktycznemu twórcy indyjskiej niepodległości, to >powinni... Adolfowi Hitlerowi.

To tak jakby powiedzieć, że Polacy winni z kolei stawiać pomniki trzem cesarzom - za to że w 1914 r. wzięli się za łby i się tak osłabili, iż było możliwe powstanie niepodległej Polski???
Nota bene, Bose aktywnie współpracował z Japonią - i tym samym w jakiejś mierze - z Niemcami, w dziele wyniszczania Imperium Brytyjskiego. Z tego s kolei taki wniosek, iż takim jak..... Bose wszystkie państwa - byłe kolonie Wielkiej Brytanii, winny stawiać pomniki. Bo przecież osłabienie imperium brytyjskiego prowadziło prosto do dekolonizacji.
02-08-2019 09:37 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: pomnikomania?

>To tak jakby powiedzieć, że Polacy winni z kolei stawiać pomniki trzem cesarzom - za to że w 1914 r. wzięli się za łby i się tak osłabili, iż było możliwe powstanie niepodległej Polski???

   Taki pomnik to chyba Żydzi i Ormianie powinni sobie wystawić.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
02-08-2019 10:30 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)komu pomnik?
>>To tak jakby powiedzieć, że Polacy winni z kolei stawiać pomniki trzem cesarzom - za to że w 1914 r. wzięli się za łby i się tak osłabili, iż było możliwe powstanie niepodległej Polski???
>    Taki pomnik to chyba Żydzi i Ormianie powinni sobie wystawić.

Sugeruje Pan, iż Syjoniści winni wystawić pomnik Hitlerowi za holokaust - dzięki któremu ziściło się powstanie Izraela???
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: komu pomnik?

   Kto sugeruje, że w Izraelu jest ormiańskie powstanie?


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
02-08-2019 12:01 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)kto?
>    Kto sugeruje, że w Izraelu jest ormiańskie powstanie?

Nie wiem. Na pewno nie ja.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: kto?

>Nie wiem. Na pewno nie ja.

   To da się odczuć, że ciężko jakoś u Pana z sugerowaniem.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Gorilla (1205 punktów)Odp: pomnikomania?

>To tak jakby powiedzieć, że Polacy winni z kolei stawiać pomniki trzem cesarzom - za to że w 1914 r. wzięli się za łby i się tak osłabili, iż było możliwe powstanie niepodległej Polski???

No nie do końca, bo Polacy przynajmniej tworzyli wojsko. A niepodległość Indiom dali Brytyjczycy w prezencie - a w wysławiających pacyfizm podręcznikach pitoli się o spacerku Ghandiego, zresztą już w szkole ten spacerek obśmiałem, zaliczając łabędzia
02-08-2019 20:40 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)też stworzyli wojsko
>>To tak jakby powiedzieć, że Polacy winni z kolei stawiać pomniki trzem cesarzom - za to że w 1914 r. wzięli się za łby i się tak osłabili, iż było możliwe powstanie niepodległej Polski???
>No nie do końca, bo Polacy przynajmniej tworzyli wojsko. A niepodległość Indiom dali Brytyjczycy w prezencie - a w wysławiających pacyfizm podręcznikach pitoli się o spacerku Ghandiego, zresztą już w szkole ten spacerek obśmiałem, zaliczając łabędzia.

Bose też przecież stworzył wojsko. To były takie indyjskie/hinduskie legiony walczące o niepodległość Indii przeciw Brytyjczykami - u boku Japonii.
Gorilla (1205 punktów)Odp: też stworzyli wojsko

>Bose też przecież stworzył wojsko. To były takie indyjskie/hinduskie legiony walczące o niepodległość Indii przeciw Brytyjczykami - u boku Japonii.

Ilu tam żołnierzy było? Doczytałem się 7-8 tysięcy. Na skalę Indii to po prostu ich nie było
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Ilu tam żołnierzy było? Doczytałem się 7-8 tysięcy. Na skalę Indii to po prostu ich nie było

   Uzbrojony gang podobnej wielkości sterroryzowałby całą Europę.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bose i Gandhi jak Piłsudski i Dmowski?
>Szef kancelarii amerykańskiej kongresmenki Aleksandry Ocasio...

   Ciekawi mnie, jak pani Okazja urządziła sobie tę kancelarię?

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
finerbijk (17282 punktów)
Obojętnie jak by nie patrzeć, to ten przebrzydły nacjonalizm sprawił, że Indie są niezależne. Właściwie po co? Postępactwo i tak chce zjednoczenia świata. NWO i do przodu. Jedna Europa, potem jedna Ziemia, jeden rząd a reszta posłusznie robi swoją robotę.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Nie zapominajmy, o czym i o kim mówimy. Gandhi pochodził z bogatej rodziny kupieckiej, szeroko ustosunkowanej przez kontakty handlowe i finansowe, bardzo zamożnej. To byli bogacze, arystokraci urzędniczy, posiadacze i przedsiębiorcy, o wielkim majątku i wpływach. Stać go było na studia zagraniczne w jednym z najbogatszych krajów świata, na prestiżowym uniwersytecie, które były bardzo drogie. Był później bardzo użyteczny dla rodziny i znajomych dzięki swojemu wykształceniu, doświadczeniu w handlu, zaangażowaniu politycznemu na szczeblu krajowy i kontaktom międzynarodowym. Polityka była dodatkiem do interesów. Niewiele różnił się w tym od Piłsudskiego, który też robił dla rodziny i znajomych świetne interesy na polityce. Nie zapominajmy, że Piłsudscy byli arystokratami, posiadaczami i przemysłowcami. Warto się przyjrzeć, jak Piłsudscy robili interesy w rządzie i państwie. Czy na pewno nie ma podstaw, by traktować je jako korupcję i nepotyzm?
   Ciemnota potrzebuje idoli, ale nie zawsze jest potrzeba udawać, że stara szmata wydaje wonny zapach.

To byli terroryści


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Gorilla (1205 punktów)
To byli terroryści

Ano byli. I co z tego?
Terroryzmem i bandytyzmem rozwalał państwo zaborcze. Gdy państwo było już nasze, terroryzm i bandytyzmu zwalczał. Mnie to się podoba - zwalczanie zaborcy jest dla mnie większą wartością niż przestrzeganie praw zaborcy.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Ano byli. I co z tego?

   To interesujące pytanie dla tego, kto chciałby poszukiwać odpowiedzi na nie.

>Terroryzmem i bandytyzmem rozwalał państwo zaborcze.

   II RP też długo tego nie wytrzymała.

>Gdy państwo było już nasze, terroryzm i bandytyzmu zwalczał. Mnie to się podoba - zwalczanie zaborcy jest dla mnie większą wartością niż przestrzeganie praw zaborcy.

   Czyje to były pieniądze? Nie każdy musi oceniać to tak jednoznacznie.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
dżentelmen (2000 punktów)
>Bose i Gandhi jak Piłsudski i Dmowski?

Trafnie. Tyle, że z tego co piszesz wynika to, że Bose rzekomo przyćmił Gandhiego. Czy w takim razie należy coś wnioskować, w odniesieniu do tego, który z panów udzielił się bardziej na rzecz Rzeczpospolitej?

"Temu, kto spogląda na świat racjonalnie, świat ukazuje swoje racjonalne aspekty". - Hegel.
03-08-2019 19:36 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)obydwaj
>>Bose i Gandhi jak Piłsudski i Dmowski?
>Trafnie. Tyle, że z tego co piszesz wynika to, że Bose rzekomo przyćmił Gandhiego. Czy w takim razie należy coś wnioskować, w odniesieniu do tego, który z panów udzielił się bardziej na rzecz Rzeczpospolitej?

Każdy może sobie sam postawić takie czy inne wnioski. W moim odczuciu oni obydwaj mają swoje niezaprzeczone, określone zasługi - jako ojcowie niepodległości Polski.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: obydwaj

>>Trafnie. Tyle, że z tego co piszesz wynika to, że Bose rzekomo przyćmił Gandhiego.

   Bose pochodził z wyższej kasty i miał świetniejsze pochodzenie, dlatego naturalnie jest bardziej poważany.

> Czy w takim razie należy coś wnioskować, w odniesieniu do tego, który z panów udzielił się bardziej na rzecz Rzeczpospolitej?
>Każdy może sobie sam postawić takie czy inne wnioski. W moim odczuciu oni obydwaj mają swoje niezaprzeczone, określone zasługi - jako ojcowie niepodległości Polski.

   Nacjonalizm to zabezpieczanie i realizowanie własnych interesów poprzez umiejętne wykorzystanie sprawy narodowej. Sprawa narodowa była żywa ludziach, a niektórzy zdołali na niej wypłynąć. Można wątpić, czy niepodległość Polski potrzebowała takich ojców. Być może znaleźliby się inni, wcale nie gorsi.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365