Wiem co to oko. Wiem co to tęczówka. Wiem co to źrenica. Wiem, że tęczówka + źrenica + ciało szkliste = oko.
źrenica + tęczówka = ????
źrenica + tęczówka = tęczówka (?)
Jak powiedzieć np. że ktoś ma duże to koło (tęczówka+źrenica). Duże oczy to wiadomo. Ale masz duże tęczówki (nie zapominajmy o źrenicy - jest ważna)?? Brakuje mi takiego określenia.
Czuję się trochę jak człowiek pierwotny, który coś widzi, ale nie potrafi tego nazwać. A jest wyraźnie wyodrębnione (nieważne, że to tylko otwór).
Człowiek. Kończyny. Nogi i ręce. Palce u nóg i palce u rąk.
Oko. Tęczówka(?). Tęczówka. Źrenica.
No własnie... Niby pierdoła, ale nie daje mi spokoju. Brakuje mi takiego określenia. Ktoś może mieć małe oczy ale duże tęczówki(wtf?), w stosunku do oczu. Nie mówcie mi, że to jest ukryte i inne naukowe sprawy, bo to w tym przypadku nie ma znaczenia.
Jakieś propozycje. Może "koło oka"??? (ale w naszym języku to może zabrzmieć dwuznacznie xD).
Bez powyższego określenia żyjemy. Bez "prawicy" i "lewicy" też byśmy sobie poradzili.
Niektórzy mają problemy z tym co to lewica i prawica. Trwają batalie słowne, z tego oto powodu (jak na razie tylko słowne, choć kto wie, czy nie doszło już do rękoczynów. na jakiejś popijawie xD).
Take it easy, relax.. Zajmijmy się prawdziwymi problemami (jak na przykład ten z okiem

)