> Wiadomo z prac Cantora, że [alef0]< 2^[alef0]=continuumPowiedzmy - tylko co znaczą nawiasy kwadratowe? Chyba poprawniej byłoby to zapisać tak: alef 0<2 alef0=continuum. > continuum = [alef1]To nie wynika z prac Cantora, gdyż definiuje on alefy w inny sposób. Taka równość zachodzi przy przyjęciu tzw. hipotezy continuum (której nie sposób dowieść ani zaprzeczyć). > idąc dalej [alef1]<[alef2]<...<[alefn]<...Chciałoby się powiedzieć, że każde alef k jest bezpośrednio mniejsze od alef k+1=2 alefk, a nie ma między nimi nic pośredniego, ale to znów nie wynika z Cantora i wymaga przyjęcia uogólnionej hipotezy continuum (kiepsko zdefiniował te swoje mnogości - narobił więcej zamieszania ( twierdzenia Goedla) niż porządku). > W książce "Droga do rzeczywistości" Penrosa napisane jest, że [C]^[C] również jest zbiorem liczb rzeczywistych (bądź zespolonych)Znów te nawiasy - piszesz o zbiorach czy o mocach? Jeśli X jest liczbą nieskończoną, to X X=2 X, czyli więcej niż X. > To jak to naprawdę jest, czy to wszystko zależy od przyjętej aksjomatyki ???Zależy od aksjomatyki - przyjmuje się taką najprostszą, z której wynikłe wnioski nie prowadzą (o ile to możliwe) do sprzeczności. Jak "naprawdę jest" nie da się sprawdzić z braku nieskończonych linijek do pomiaru  - teoria mnogości ma porządkować produkty wyobraźni, a niekoniecznie odzwierciedlać jakieś tam fakty.
|