Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dobry gust versus krew menstruacyjna

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
19-09-2019 08:20Arminius (25555 punktów)Dobry gust versus krew menstruacyjna
Ocena 4 na 4
W Australii firm produkująca środki higieny kobiecej ( podpaski, tampony, itd.) wypuściła dosadną medialną reklamę, w której pojawiała się menstruacyjna krew. Reakcją na ów krok było setki skarg ze strony widzów, którzy uważali, iż tego typu reklama jest niewłaściwa i zbyt drastyczna. W odpowiedzi, urząd regulujący kwestię treści australijskich reklam stwierdził, iż reklama może być postrzegana jako "promowanie równości oraz demistyfikacja menstruacji", natomiast firma stojąca za kampanią reklamową, podkreśliła, iż "okresy są czymś normalnym, więc ich pokazywanie również winno takim być".
Zainteresowanych zagadnieniem odsyłam do podlinkowanego materiału. Tymczasem zapytam się bez ogródek - czy w ramach detabuizacji problemu i walki o równość, nie należałoby w reklamach pokazywać, dosadnie i naturalistycznie, osobników defekujących i oddających mocz??? Wszak są to zachowania jak najbardziej normalne, zdeterminowane ludzką fizjologią, więc - zgodnie z logiką zaprezentowaną wyżej - ich pokazywanie winno być czymś normalnym???


Adverts which were the first to depict menstrual blood on Australian television did not breach viewing standards, regulators say.The ads were run by sanitary pad brand Libra last month and showed stained underwear and blood on a woman's legs. Viewers made over 600 complaints that the commercials were inappropriate - the highest number for any ads in 2019.
But Australia's industry regulator dismissed the complaints and praised the message of what had been depicted.Ad Standards said the campaign was seen to be "promoting equality and the de-mystification of menstruation".
Libra's parent company, Asaleo Care, said the adverts had tackled a taboo and feelings of shame experienced by many women and girls when having their period.
It also showed text such as: "Periods are normal. Showing them should be too".

www.bbc.com/news/world-australia-49736708
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Australia była niepotrzebnie odkryta. Dziobaki, koale, kangury i diabły tasmańskie mają teraz gorzej przez ten telewizor.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
19-09-2019 09:54 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)kto odkrył Australię
<Australia była niepotrzebnie odkryta. Dziobaki, koale, kangury i diabły tasmańskie mają teraz >gorzej przez ten telewizor.

Mleko się wylało jakieś 60 - 70 tysięcy lat wcześniej, gdy Australia została - rzeczywiście - odkryta i zasiedlona przez protoaborygenów, którzy wytrzebili bezwzględnie australijską megafaunę.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: kto odkrył Australię

Nie zrozumiałeś mnie w ogóle! Napisałem, że mają gorzej przez ten telewizor, czyli - źle już miały wcześniej. Nie rozumiesz skrótów myślowych? To pewnie przez telewizory.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
19-09-2019 10:56 
 Ocena 4 na 4
Arminius (25555 punktów)dziobaki są!
>Nie zrozumiałeś mnie w ogóle! Napisałem, że mają gorzej przez ten telewizor, czyli - źle już >miały wcześniej.

Ale gorzej miała megafauna, konfrontująca się z odkrywcami - bo jej już w ogóle nie ma. Dziobaki nadal są.

>Nie rozumiesz skrótów myślowych?

Tak, często nie rozumiem. Przecież ludzie nadają na różnych częstotliwościach - a byłoby tupetem ogromnym wymagać, aby wszyscy dostrajali się do jednego zakresu. Stąd prośba o pisanie stylem granitowo przejrzystym - bez kodów i skrótów, bo nie chodzi tylko o to, aby coś skrobnąć, istota sztuki pisania polega na tym, aby to co napisane zostało odczytane i zrozumiane przez innych.

>To pewnie przez telewizory.

Telewizora nie oglądam od co najmniej kilkunastu lat.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: dziobaki są!

>Dziobaki nadal są.

   Tylko bardziej cierpią przez telewizor.

>Telewizora nie oglądam od co najmniej kilkunastu lat.

   Bardzo dobrze, bo telewizory są bardzo niedobre, radia zresztą też. Kangury ich nie lubią, dziobaki i koale. Wymarłe gatunki też nie lubią radia, co rozumie się samo przez się. Nie żyją, to nie lubią. Ciebie też to czeka.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
19-09-2019 23:50 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>istota sztuki pisania polega na tym, aby to co napisane zostało odczytane i zrozumiane przez innych.

Czasem sztuka pisania polega na tym, żeby napisać coś krótko, zwięźle i bez sensu tak żeby każdy umiejący myśleć na skróty mógł zrozumieć po swojemu i dać plusa.

lp.2o@1daj
20-09-2019 06:33 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Dziobaki klaszczą dziobami i płetwami. Medali nie dają, bo mają tylko steki i w ogóle to nie rozumieją, o co chodzi z tymi medalami. Ja muszę ich wyręczyć, ale słyszę w głowie ich przychylne kłapanie.

    Kłapać


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Dobry gust versus krew menstruacyjna

>dosadną medialną reklamę, w której pojawiała się menstruacyjna krew
Prawdopodobnie dałeś się nabrać, w filmach krew imituje się farbą.

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
19-09-2019 11:04 
 Ocena 5 na 5
Arminius (25555 punktów)nabieranie?
>>dosadną medialną reklamę, w której pojawiała się menstruacyjna krew
>Prawdopodobnie dałeś się nabrać, w filmach krew imituje się farbą.

W podlinkowanym materiale słowa nie ma o tym, iż była to farba imitująca krew.
Poza tym nawet jeżeli uznać pani argument - to problem przecież nadal pozostaje niewzruszony. Bo czy normalnym byłoby pokazywać - na przykład - puszczenie tęczowego pawia przez delikwentkę, po skonsumowaniu przez nią nieświeżego jadła??? Nawet gdyby był to od początku do końca fake??? A przecież jest to NORMALNA reakcja organizmu na zatrucie pokarmowe.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: nabieranie?

>>>dosadną medialną reklamę, w której pojawiała się menstruacyjna krew
>>Prawdopodobnie dałeś się nabrać, w filmach krew imituje się farbą.
>W podlinkowanym materiale słowa nie ma o tym, iż była to farba imitująca krew.
Taka to już u filmowców norma, że tego nie ogłaszają.

>czy normalnym byłoby pokazywać - na przykład - puszczenie tęczowego pawia
A co pokazanie "puszczania pawia" ma do pokazania czerwonej farby?

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
19-09-2019 15:17 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)ma to....
>>>>dosadną medialną reklamę, w której pojawiała się menstruacyjna krew
>>>Prawdopodobnie dałeś się nabrać, w filmach krew imituje się farbą.
>>W podlinkowanym materiale słowa nie ma o tym, iż była to farba imitująca krew.
>Taka to już u filmowców norma, że tego nie ogłaszają.

Taka to już dziennikarzy rola, żeby takie fakty, w kontekście takiej afery jak w wątku inicjującym - ustalać i ujawniać. Skoro jednakże nic nie ma na temat - jest uprawnionym domniemanie, iż nie stosowano żadnych ersatzów.



>>czy normalnym byłoby pokazywać - na przykład - puszczenie tęczowego pawia
>A co pokazanie "puszczania pawia" ma do pokazania czerwonej farby?

Do pokazania - ewentualnego - czerwonej farby imitującej krew menstruacyjną. A "ma to", że owo puszczenie pawia (substytutowe jak zaznaczono w moim wpisie) nie byłoby czymś "normalnym" i zostałoby źle przyjęte przez sporą część widzów - jeżeli nie większość. I z tego powodu - nota bene - takowych "pawi: media w reklamach nie produkują i nie emitują.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: ma to....

>>>>>dosadną medialną reklamę, w której pojawiała się menstruacyjna krew
>>>>Prawdopodobnie dałeś się nabrać, w filmach krew imituje się farbą.
>>>W podlinkowanym materiale słowa nie ma o tym, iż była to farba imitująca krew.
>>Taka to już u filmowców norma, że tego nie ogłaszają.
>Taka to już dziennikarzy rola, żeby takie fakty, w kontekście takiej afery jak w wątku inicjującym - ustalać i ujawniać. Skoro jednakże nic nie ma na temat - jest uprawnionym domniemanie, iż nie stosowano żadnych ersatzów.
Ponawiam sugestię, że - jak to w filmie - farby, a nie krwi (jakiejkolwiek) użyto; skąd bierzesz przekonanie, że pokazano krew?

>>>czy normalnym byłoby pokazywać - na przykład - puszczenie tęczowego pawia
>>A co pokazanie "puszczania pawia" ma do pokazania czerwonej farby?
>Do pokazania - ewentualnego - czerwonej farby imitującej krew menstruacyjną.
A co ma pokazanie czerwonej farby do pokazania czynności wymiotowania, na nieadekwatne porównania się porywasz.

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
okragly (21676 punktów)Odp: Dobry gust versus krew menstruacyjna
> firma stojąca za kampanią reklamową, podkreśliła, iż "okresy są czymś normalnym, więc ich pokazywanie również winno takim być".
współcześnie może nawet problem społeczny, w raju nie występował (kobiety nie miały "okresów") Może z tego powodu jest to trudne? Z raju mamy zakodowane przerażenie na widok ludzkiej krwi,

> Tymczasem zapytam się bez ogródek - czy w ramach detabuizacji problemu i walki o równość, nie należałoby w reklamach pokazywać, osobników defekujących i oddających mocz???
w raju jak zauważyli ludzka "kupę' omijali szerokim łukiem, kupa innych zwierzat nie robiła wrażenia


szukanie raju, moim celem
19-09-2019 11:56 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)solennie obiecuję że...
>w raju jak zauważyli ludzka "kupę' omijali szerokim łukiem...

Proszę, nawet w pierwotnym raju, "kupę" traktowano jako rodzaj...skalania
Twierdzę, ze krew menstruacyjną należy traktować w podobnych kategoriach. Chodzi mi tutaj, rzecz jasna, o kwestie natury estetyczno - etykietowej.
Mam też wrażenie, iż część kobiet - feministek - naturalistek, z menstruacji i krwi menstruacyjnej robi rodzaj sui generis...fetysza, przy czym - żeby nie było nieporozumień - jest to fetysz sortu zasadniczo odmiennego od podniet doświadczanych na widok (czy nawet posmakowanie) owego płynu przez kwalifikowanych prewetów płci męskiej.
Ja deklaruję solennie, że swoich odchodów - stałych czy płynnych - nie będę wynosił na piedestał rekwizytów takiej czy innej ideologii.
19-09-2019 13:58 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)Odp: solennie obiecuję że...
>>w raju jak zauważyli ludzka "kupę' omijali szerokim łukiem...
>Proszę, nawet w pierwotnym raju, "kupę" traktowano jako rodzaj...skalania
kupę robili poza obozem, choć to niebezpieczne, mógł sie czaić tygrys szablozębny. Uważam że WC powinny być wyrzucone z domu - wiem, że nierealne- byśmy sie lepiej czuli

>Twierdzę, ze krew menstruacyjną należy traktować w podobnych kategoriach. Chodzi mi tutaj, rzecz jasna, o kwestie natury estetyczno - etykietowej.
jako samozwańczy rajolog sie nie wypowiem, albowiem w raju nie było miesiaczek.
Aczkolwiek słyszałem, że kobiety smarowaly krwia zwierzecia aby zainteresowac soba mężczyznę

szukanie raju, moim celem
19-09-2019 14:53 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Dobry gust versus krew menstruacyjna
>współcześnie może nawet problem społeczny, w raju nie występował (kobiety nie miały "okresów")
Miały ruje?


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
19-09-2019 15:22 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>współcześnie może nawet problem społeczny, w raju nie występował (kobiety nie miały "okresów")
>Miały ruje?
haahaa haa
jak zaciążyła, urodziła i przez 6 lat karmiła piersią, z tego powodu nie miala miesiaczki, macica sie kurczy, jest w uśpieniu jak u dziewczynki, jak przestaje karmić sie automatycznie pojawia, zaraz zaciazyla i znowu 7 lat wyjete. i tak do menopauzy Z tego powodu można sądzić że nie było problemu miesiączek, raj to raj.


szukanie raju, moim celem
ololessa (187 punktów)
>- czy w ramach detabuizacji problemu i walki o równość, nie należałoby w reklamach pokazywać,
>dosadnie i naturalistycznie, osobników defekujących i oddających mocz??? Wszak są to zachowania jak
>najbardziej normalne, zdeterminowane ludzką fizjologią, więc - zgodnie z logiką zaprezentowaną wyżej
>- ich pokazywanie winno być czymś normalnym???
Ciekawe właśnie gdzie powinna zostać nakreślona granica ja osobiście nie mam pojęcia, już od dawna lecą w telewizji reklamy dotyczące środków do dbania/leczenia miejsc intymnych/na przeczyszczenie etc. Właściwie to już po tym kroku powinniśmy stronić od obiekcji do tego typu spraw. Osobiście uważam że naturalizm jest lepszy od karykatury czy hiperboli więc jeśli zrobili to w charakterze tego pierwszego to nie mam z tym najmniejszego problemu, w drugim i trzecim przypadku to pewien niewielki niesmak który również bym miał przy analogicznej reklamie dotyczącej środków na przeczyszczenie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Ciekawe właśnie gdzie powinna zostać nakreślona granica
Wszystko jedno, i tak będzie się chciało ją przekroczyć.

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365