 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-06-2010 21:22 | Aleksiej Siergiejewicz (62 punktów) | Volkslista
2 na 2 | Kategoria 1 - Volksdeutscher - osoby narodowości niemieckiej, aktywne politycznie, działające na rzecz III Rzeszy w okresie międzywojennym (tzw. Reichslista). Kategoria 2 - Deutschstämmige - osoby przyznające się do narodowości niemieckiej, posługujące się na co dzień językiem niemieckim, kultywujące kulturę niemiecką, zachowujące się biernie. Kategoria 3 - Eingedeutschte - osoby autochtoniczne, uważane przez Niemców za częściowo spolonizowane. Kategoria 4 - Rückgedeutschte - osoby narodowości polskiej uznane za wartościowe rasowo, działające na rzecz III Rzeszy (m.in. kolaboranci).
Chcę poznać wasze zdanie na temat Volkslisty i ludzi, którzy ją podpisali? Zdrajcy ojczyzny, czy też ludzie, którzy chcieli normalnie żyć i przeżyć?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | placownik (17853 punktów) |
>Chcę poznać wasze zdanie na temat Volkslisty
Też byłbym ciekaw.
>i ludzi, którzy ją podpisali? Zdrajcy ojczyzny, czy też ludzie, którzy chcieli normalnie żyć i przeżyć?
A tego już nie. Tak postawione pytanie nie ma większego sensu. Każdy przypadek podpisania Volkslisty to odrębna historia. Nie można wrzucać ich do jednego worka. Chyba że chce się rozdrapywać śląskie rany, albo z dumą prezentować blizny po nich.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | | Aleksiej Siergiejewicz (62 punktów) | Cytat:A tego już nie. Tak postawione pytanie nie ma większego sensu. Każdy przypadek podpisania Volkslisty to odrębna historia. Nie można wrzucać ich do jednego worka. Chyba że chce się rozdrapywać śląskie rany, albo z dumą prezentować blizny po nich. No tak, tylko, że najczęściej pojawiają się takie właśnie opinie... To jednak nie neguje możliwości opisania tego zjawiska w sposób obiektywny.
|
|
|  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>To jednak nie neguje możliwości opisania tego zjawiska w sposób obiektywny.
No przecież w tym sęk, że trudno w tym wypadku mówić o jednym zjawisku. To raczej kilka różnych zjawisk.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | 4 na 4 | marta (887 punktów) | Na terenach należących kiedyś do Niemiec-Śląsk, Opolszczyzna, Warmia i Mazury nie trzeba było nawet nic specjalnie robić aby zostać wpisanym na niemiecką listę narodowościową, popularnie nazywaną Volkslistą.Polacy z tych rejonów, nawet działacze Związku Polaków w Niemczech wpisywani byli automatycznie, co skutkowało między innymi obowiązkiem służby w Wermachcie. Pisał kiedyś o tym szczegółowo Edmund Osmańczyk. Taki chłopak na "dzień dobry" jako Polak otrzymywał najpierw karę cielesną jako Polak, po czym jako Niemiec zostawał wcielony do wojska i lądował najczęściej w karnej kompanii.Podobnie traktowani byli potomkowie niemieckich osadników wiejskich z innych rejonów/np. na Kujawach/, choćby osiedli przed wiekami i nie mieli bladego pojęcia ani o języku ani o polityce. Z innymi było różnie.
|
|
1 na 1 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
> Kategoria 4 - Rückgedeutschte - osoby narodowości polskiej uznane za wartościowe rasowo, >działające na rzecz III Rzeszy (m.in. kolaboranci). >Chcę poznać wasze zdanie na temat Volkslisty i ludzi, którzy ją podpisali? Zdrajcy ojczyzny, czy >też ludzie, którzy chcieli normalnie żyć i przeżyć?
Tylko ludzi zaliczających się do tej kategorii uważam za zdrajców ojczyzny, pozostałych nie. Współczuję wszystkim autochtonom, których "nakłoniono" do podpisania volkslisty, mam ciut-ciut wyrozumiałości dla tych autochtonów, którzy ulegli propagandzie niemieckiej, podpisali, dostali lepsze kartki zaopatrzeniowe - i poszli wraz z synami na front wschodni. Chyba wiadomo, jak kończyło się dla Ślązaków odpieranie "nakłaniania" - dla innych "autochtonów" chyba podobnie, tak przypuszczam.
Uważam, że do rzucania kamieniami we folksdojczów Kategorii 4 mają prawo tylko ci, którzy rzucali kamieniami w komuchów (osoby narodowości polskiej kolaborujące ze sowietami).
Może znajdzie się ktoś, kto wykorzysta ten wątek do wyjaśnienia sprawy "Alt Reich'u" - od mieszkańców Będzina, Strzemieszyc, Dąbrowy Górniczej dowiedziałem się, przy okazji zakrapianych dyskusji o tym jak ludzie potrafią się zeszmacić "pod bolszewikiem", o czymś nigdy nie wyciąganym na trzeżwo na jaw: mieszkańcy Zagłębia Śląsko-Dąbrowskiego, Polacy, po wprowadzeniu kartek zaopatrzeniowych wystąpili o ich lepszą kategorię uzasadniając to "staroniemieckością" Zagłębia. Nie bardzo ufam we wiarygodność tej informacji, chociaż mam ją od osób raczej zainteresowanych "wybielaniem" Zagłębiaków", więc proszę moderację o wycięcie tego kawałka mojego postu, jeżeli nieświadomie powtarzam plotkę.
Pozdrawiam
Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!
|
|
 | 1 na 1 | Aleksiej Siergiejewicz (62 punktów) | >> Kategoria 4 - Rückgedeutschte - osoby narodowości polskiej uznane za wartościowe rasowo, >>działające na rzecz III Rzeszy (m.in. kolaboranci). >>Chcę poznać wasze zdanie na temat Volkslisty i ludzi, którzy ją podpisali? Zdrajcy ojczyzny, czy >>też ludzie, którzy chcieli normalnie żyć i przeżyć? > Tylko ludzi zaliczających się do tej kategorii uważam za zdrajców ojczyzny, pozostałych nie.
I tu też pojawia się problem, bo do podpisania Volkslisty, choćby w kat. 4 nakłaniał polski kler i rząd emigracyjny. Powód był prosty - ktoś musiał odbudować kraj po wojnie, a kto miałby to zrobić, jeśli wszyscy dadzą się wyeliminować?
|
|
|  | Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
>I tu też pojawia się problem, bo do podpisania Volkslisty, choćby w kat. 4 nakłaniał polski kler i rząd emigracyjny. Powód był prosty - ktoś musiał odbudować kraj po wojnie, a kto miałby to zrobić, jeśli wszyscy dadzą się wyeliminować?
Pierwszy raz o tym słyszę, mam nadzieję, że ktoś jeszcze to poruszy. Zajrzę tu jutro, zaczyna się ten wątek (dla mnie) robić ciekawy. Może zachęcę innych do dyskusji n/t postaw ludzkich, nieco rozszerzając temat wątku poza "autochtonów":
- Jak oceniać Ż/żydów produkujących łuski do naboi i czerepy pocisków("Lista Schindlera"), oraz fałszujących dla Niemców angielskie funty ("Fałszerze")?
-Jak oceniać młodego, wysportowanego narciarza, goja Karola Wojtyłę, który nie włącza się w ruch oporu, nie ucieka przez zieloną granicę, lecz tak samo jak wyżej wymienieni wspomaga niemiecką machinę wojenną, pchając wózki z kamieniem wapiennym w krakowskim "Solwaju" (poprawnie chyba "Solvay") - jakiś zacięty antyklerykał może wykazać, że Karol Wojtyła przyczynił się w ten sposób, nieświadomie, do produkcji Zyklon B.
Pozdrawiam
Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!
|
|
| |  | | Aleksiej Siergiejewicz (62 punktów) | >- Jak oceniać Ż/żydów produkujących łuski do naboji i czerepy pocisków("Lista Schindlera"), oraz fałszujących dla Niemców angielskie funty ("Fałszerze")?
I jeszcze Żydzi w Wermachcie...
|
|
1 na 1 | Głąbiński (3538 punktów) | >... temat Volkslisty i ludzi, którzy ją podpisali? Zdrajcy ojczyzny, czy >też ludzie, którzy chcieli normalnie żyć i przeżyć? Refleksja nad rozterkami przeżywanymi przez ludzi poddanych konieczności wyboru dotykającego ważnych kwestii jest bardzo pouczające, jednak z zastrzeżeniem: to, o co pytasz działo się 70 lat temu i jest historią. Historia jest nauką, bez której nie jest możliwe trwanie naszej cywilizacji. Jest ona słusznie nazywana nauczycielką życia, ale jej wydarzenia są przeszłością tak samo w odniesieniu do tragedii II WŚ jak dramatów przeżywanych przez romanizowanych starożytnych Gallów na terenie współczesnej Francji, średniowiecznych Prusów chrystianizowanych przez współdziałających Krzyżaków i Polaków, podobnie rozterki Litwinów, Ukraińców i Białorusów na wschodnich kresach II Rzeczypospolitej Polskiej itd. itp. Otóż w formie postawionego pytania dopatruję się przejawu braku świadomości tego, że rozmawiamy nie o tym, co jest, lecz o tym, co było, a obecnie ma o tyle znaczenie praktyczne, że pozwala nam poznawać niezmienną od tysięcy lat psychikę człowieka.
Stach M. G.
|
|
| Appenzeller (3118 punktów) | >Chcę poznać wasze zdanie na temat Volkslisty i ludzi, którzy ją podpisali? Zdrajcy ojczyzny, czy też ludzie, którzy chcieli normalnie żyć i przeżyć?
Od razu powiem: nie jestem specjalistą od spraw śląskich, ani innych dotykających jakichkolwiek mniejszości. Z tego powodu oczywiście powinienem się wypowiedzieć. Przyznaję każdemu, i sobie też, prawo do dokonywania wyboru przez uznanie pewnych spraw za słuszne i popieranie ich, jak i uznanie pewnych za niesłuszne i zwalczanie ich. Granicą tego prawa jest świadome krzywdzenie drugiego człowieka. To elementarne prawo wyboru jest następnie gwałcone patriotyczno-nacjonalistycznymi prawami, koniecznymi dla utrzymywania spójności państw. Szczególnie takie prawa konieczne są w państwach, których obywatele nie mają żadnej pozytywnej cechy spajającej, np. w młodości nabywanej i przez społeczeństwo wzmacnianej umiejętności i potrzeby współpracy z innymi dla wspólnego dobra. Z punktu widzenia prawa wyboru wszystkie osoby ze wszystkich wymienionych kategorii nie podlegają żadnemu wartościowaniu, dopóki nie zagrażały bezpośrednio i świadomie życiu, czy zdrowiu innych osób. Można się spodziewać, szczególnie w czasach wojny, że spełnienie tego warunku mogło być trudne, a wybory niekiedy tylko pomiędzy złem większym i jeszcze większym. Znam zresztą wiele osób, które i w czasach pokoju z przyjemnością działają na szkodę innych. Toteż podsumowałbym: z punktu widzenia praw stanowionych to byli ludzie działający na szkodę tworu abstrakcyjnego zwanego państwem, a ściślej jego niektórych praw, niezależnie od tego, jakimi ludźmi byli. Pretensję do nich jako klasy mają przeważnie ludzie z dużym gruczołem patriotyzmu i/lub nacjonalizmu. Z punktu widzenia zwykłej ludzkiej przyzwoitości trzeba by ich natomiast podzielić na ludzi porządnych i drani, bez względu na kategorie. Od razu zaznaczę, że podział byłby piekielnie trudny, jak to zresztą bywa na co dzień.
|
|
 | 1 na 1 | Aleksiej Siergiejewicz (62 punktów) | Jak pokazałeś tym przemówieniem, ocena jest trudna i zależy od jednostki. Ja jednak uważam każdy podpis za słuszny i zgodny z polską racją stanu. Lepiej w czasie wojny oddać honor na bok, by po wojnie móc odbudować kraj.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|