 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-06-2010 16:43 | Ocykan (3528 punktów) | Zgoda buduje?
7 na 7 | Bronisław Komorowski nie jest gigantem umysłowym, o czym świadczą jego liczne "wpadki" oraz błędy językowe, toteż nic dziwnego, że jego hasło wyborcze to banał. O co zresztą nie mam do niego pretensji, hasła pozostałych kandydatów również nie grzeszą oryginalnością. Jednakowoż hasło wyborcze Komorowskiego, nie dość że banalne, jest w dodatku fałszywe.
Zgoda bowiem nie zawsze buduje. Równie często - rujnuje. A jeżeli nawet buduje, to nie zawsze to, czego by należało sobie życzyć. Wszystko zależy od tego, z kim ta zgoda i na co. Weźmy, na przykład, porozumienie zawarte we wrześniu 1938 r. w Monachium pomiędzy Niemcami i Włochami oraz Wielką Brytanią i Francją. W tym przypadku zgoda zrujnowała bezpośrednio Czechosłowację, a w konsekwencji Europę i kawał reszty świata. A zgoda panująca w Jałcie (luty 1945 r.)? Owszem, zbudowała... Sowieckie imperium.
Także prezydent, zbyt zgodny z rządem, może doprowadzić do zrujnowania państwa i/lub zbudowania dyktatury partii rządzącej. Rolą prezydenta nie jest bowiem zgadzanie się na wszelkie poczynania rządu, lecz ich krytyczna obserwacja i przywoływanie rządu do porządku, gdy zajdzie taka potrzeba.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Mylisz zgodę z układem. Układ może być między nami, ale przeciwko komuś. Zgoda natomiast dotyczy dwóch godzących się stron. Jak się małżonkowie pogodzą to zawszeć to będzie dla nich z korzyścią. A na Komorowskiego głosować nie będę (tym bardziej na Kaczyńskiego) obaj konserwatyści i prawicowcy! Zawsze głosowałam na Marka Borowskiego bo wydaje się mi rozsądnym facetem, ale w tych wyborach go nie ma, niestety!
|
|
 | 1 na 1 | Ocykan (3528 punktów) | >Jak się małżonkowie pogodzą to zawszeć to będzie dla nich z korzyścią.
Ale już dla kogoś innego - niekoniecznie. Z faktu, że zgoda prezydenta z rządem będzie z korzyścią dla nich, nie wynika wcale, że będzie z korzyścią dla rządzonych, czyli m.in. dla mnie.
|
|
4 na 4 | MarcinK (9189 punktów) |
>Także prezydent, zbyt zgodny z rządem, może doprowadzić do zrujnowania państwa i/lub zbudowania >dyktatury partii rządzącej. Rolą prezydenta nie jest bowiem zgadzanie się na wszelkie poczynania >rządu, lecz ich krytyczna obserwacja i przywoływanie rządu do porządku, gdy zajdzie taka potrzeba. >
Pisałeś to samo w 2007/2008 roku?
|
|
 | 1 na 1 | Ocykan (3528 punktów) | > Pisałeś to samo w 2007/2008 roku?Nie. Napisałem to bowiem nie jako przestrogę przed wszechwładzą jednej partii, tylko jako refleksję przy okazji krytycznej oceny hasła Zgoda buduje. Zaś w tamtych latach nikt nie lansował takiego hasła, więc i okazji do wyrażenia takiej refleksji nie było. A skoro interesują Cię moje wypowiedzi - służę linkiem: www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,13596
|
|
|  | 2 na 2 | MarcinK (9189 punktów) | > >Pisałeś to samo w 2007/2008 roku?> Nie. Napisałem to bowiem nie jako przestrogę przed wszechwładzą jednej partii, tylko jako refleksję przy okazji krytycznej oceny hasła Zgoda buduje.To nonsens. Nie podoba Ci się hasło ale nie jego treść. > Zaś w tamtych latach nikt nie lansował takiego hasła, więc i okazji do wyrażenia takiej refleksji nie było.Ależ lansował. W czasie II tury wyborów prezydenckich. Dokładnie pamiętam reklamówki wyborcze PISU z tego okresu. > A skoro interesują Cię moje wypowiedzi - służę linkiem: www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,13596> Co poniektóre czytałem ale jesteśmy po innych stronach barykady.
|
|
| |  | 1 na 1 | Ocykan (3528 punktów) | > Nie podoba Ci się hasło ale nie jego treść.Aleś wymyślił! To niby do treści hasła nie mam zastrzeżeń, tylko samo hasło mi się nie podoba... A hasło to nie jego treść tylko co? Krój czcionki? Coś u Ciebie nie tak z logiką. > >Zaś w tamtych latach nikt nie lansował takiego hasła, więc i okazji do wyrażenia takiej refleksji nie było.> Ależ lansował. W czasie II tury wyborów prezydenckich.Więc nie tylko logika u Ciebie szwankuje ale i pamięć. W dodatku oskarżasz Komorowskiego o plagiat. Nie idźcie tą drogą, MarcinieK! > Dokładnie pamiętam reklamówki wyborcze PISU z tego okresu.To może zaprezentujesz choć jedną? Jeżeli były to i jeszcze są na necie. > jesteśmy po innych stronach barykady.Przykro mi, że tak uważasz.  Czyż nie lepiej różnić się pięknie?
|
|
| | |  | 6 na 6 | MarcinK (9189 punktów) | > Coś u Ciebie nie tak z logiką.Przyjrzyjmy się więc Twojej. Za Pisu jak prezydent i premier pochodzili z jednej formacji to zgoda budowała. W przypadku PO zgoda budzi refleksję. W poście inicjującym wskazałeś, że jedynowładztwo jednej partii to samo zło, a jak Ci zwróciłem uwagę, że to całkiem niedawno mieliśmy to nagle się okazało, że to taki zwrot retoryczny. W "Bogu urojonym" jest zawarta pewna myśl Jeffersona, która brzmi mniej więcej tak: "jeśli danej idei nie da się klarownie i jasno przekazać to nie warto sobie nią zawracać głowy"(to akurat tyczy trójcy świętej). Twoja nie jest ani jasna ani klarowna. Podejrzewam dlaczego ale nie mam zamiaru sobie tym głowy zawracać. > >>Zaś w tamtych latach nikt nie lansował takiego hasła, więc i okazji do wyrażenia takiej refleksji nie było.> >Ależ lansował. W czasie II tury wyborów prezydenckich.> Więc nie tylko logika u Ciebie szwankuje ale i pamięć.Tu pozostaniemy przy rozbieżnych stanowiskach. > >Dokładnie pamiętam reklamówki wyborcze PISU z tego okresu.> To może zaprezentujesz choć jedną? Jeżeli były to i jeszcze są na necie.Ty z pewnością masz większe możliwości dotarcia do takowych. Mnie się ich szukać nie chce. Pamiętam jednakże taki spot, w którym jeden z bliźniaków przekonywał, że potrzebny nam prezydent, który nie będzie rzucał kłód pod nogi rządowi itp itd. To już było po wynikach wyborów parlamentarnych. Hasła "zgoda buduje" oczywiście nie było ale kontekst był ten sam. > >jesteśmy po innych stronach barykady.> Przykro mi, że tak uważasz. Czyż nie lepiej różnić się pięknie?  Tu znowu Twoja logika kolego - różnić się po tej samej stronie? Czym? Ubiorem? Uczesaniem? Jeśli jednak poglądami to pozostaniemy po przeciwnych jej stronach. Różnić się pięknie możemy ale nie jest mi przykro z tego powodu.
|
|
4 na 4 | Medieval (3004 punktów) | Jednakowoż hasło >wyborcze Komorowskiego, nie dość że banalne, jest w dodatku fałszywe. >Zgoda bowiem nie zawsze buduje. Równie często - rujnuje.
Masz rację, jak się zgodził PiS z LPR i Samoobroną to do dziś się nie mogą otrząsnąć.
W okresie tej koalicji, prokurator interesował się poważnie Wicepremierem i Ministrem Rolnictwa, Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji, Komendantem Głównym Policji, Ministrem Sportu a Minister Edukacji Narodowej wypowiedział Premierowi posłuszeństwo i oczerniał go w mediach. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wystąpił ze swojej partii, a Minister Obrony Narodowej jest dziś w przeciwnym obozie politycznym.
A wszystko to za sprawą pierwotnej zgody, która miała budować.
|
|
6 na 6 | placownik (17853 punktów) |
>Jednakowoż hasło wyborcze Komorowskiego, nie dość że banalne, jest w dodatku fałszywe.
Dopatrywanie się prawdy lub fałszu w hasłach wyborczych ma tyleż samo sensu co tropienie logiki w reklamie proszku do prania. Hasło, podobnie jak reklama, ma być skuteczne i tyle. Hasło Komorowskiego - moim zdaniem - skuteczne nie jest i to jest największa jego wada.
Nieco inaczej jest z wizerunkiem kandydatów. Taki wizerunek powinien przynajmniej sprawiać pozory prawdziwości. Wizerunek Kaczyńskiego tego kryterium nie spełnia. Jest z gruntu fałszywy. Co jest tym bardziej przykre, że malowany jest narodowymi barwami.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 1 na 1 | Ocykan (3528 punktów) | > Nieco inaczej jest z wizerunkiem kandydatów. Taki wizerunek powinien przynajmniej sprawiać pozory prawdziwości. Wizerunek Kaczyńskiego tego kryterium nie spełnia. Jest z gruntu fałszywy. Co jest tym bardziej przykre, że malowany jest narodowymi barwami.
Nie zamartwiaj się tym. Jeżeli jest fałszywy - wyborcy go odrzucą. Jeżeli natomiast go zaakceptują - będzie prawdziwy.
|
|
|  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
>Jeżeli natomiast go zaakceptują - będzie prawdziwy.
Ustalanie prawdy na drodze głosowania? To Św. Tomasz, czy jakiś inny kościelny teoretyk demokracji?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 1 na 1 | Ocykan (3528 punktów) | >Ustalanie prawdy na drodze głosowania?
A jaka metoda rozstrzygania o prawdziwości lub fałszywości wizerunku jest właściwsza? Może Ci się to podobać lub nie, ale w tej materii rozstrzygająca jest opinia większości. Jest z pewnością bardziej obiektywna niż opinia jednostki, nawet tak doskonałej jak placownik.
|
|
| | |  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) | >>Ustalanie prawdy na drodze głosowania? >A jaka metoda rozstrzygania o prawdziwości lub fałszywości wizerunku jest właściwsza?
Czas. To dziwne, ze nie przyszła Ci do głowy tak oczywista odpowiedź.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Ocykan (3528 punktów) | >>A jaka metoda rozstrzygania o prawdziwości lub fałszywości wizerunku jest właściwsza? >Czas.
Gdybyś naprawdę tak uważał, wstrzymałbyś się z oceną wizerunku JK i pozwolił, by jego prawdziwość zweryfikował czas. Ale Ty już teraz twierdzisz, że jest fałszywy. Więc jak to z Tobą jest? Obłudnyś czy tylko niekonsekwentny?
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
>Gdybyś naprawdę tak uważał, wstrzymałbyś się z oceną wizerunku JK i pozwolił, by jego prawdziwość zweryfikował czas.
Do tego musiałbym jeszcze być obywatelem Wysp Tonga albo mieszkańcem Hong Kongu. A że nie jestem, to i czekać nie mam zamiaru.
Paweł Poncyljusz: Pianino było prawdziwe.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | | Ocykan (3528 punktów) | > >Gdybyś naprawdę tak uważał, wstrzymałbyś się z oceną wizerunku JK i pozwolił, by jego prawdziwość zweryfikował czas.> Do tego musiałbym jeszcze być obywatelem Wysp Tonga albo mieszkańcem Hong Kongu. A że nie jestem, to i czekać nie mam zamiaru.Wynika z tego, że poniższe Cytat:A jaka metoda rozstrzygania o prawdziwości lub fałszywości wizerunku jest właściwsza? Czas. napisałeś w imieniu obywateli Wysp Tonga i/lub mieszkańców Hong Kongu. Bo Ciebie, jak widać, to nie dotyczy.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
> Bo Ciebie, jak widać, to nie dotyczy.  Ano nie. Zbyt długo żyję i na pamięć specjalnie się nie skarżę. A poza tym, to czyż te oczy mogą kłamać? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) | Jeżeli wyborcy przypadkiem uwierzą w nowy wizerunek Kaczyńskiego, to zaraz po wyborach on sam udowodni im jak bardzo naiwni byli.
|
|
6 na 6 | Eliath (1441 punktów) | > Zgoda bowiem nie zawsze buduje. Równie często - rujnuje. A jeżeli nawet buduje, to nie zawsze to, czego by należało sobie życzyć. Wszystko zależy od tego, z kim ta zgoda i na co.Zapytam wprost: "Operation Mindfuck" prowadzisz czy tak zupełnie poważnie traktujesz to co piszesz? Jeśli poważnie: Przeczytaj powyższy cytat na głos. Jeśli to OM: Dawno temu dwie komórki wyraziły zgodę na współpracę i popatrz jaki syf w efekcie mamy! A Mogliśmy sobie radośnie popitalać w jakiejś kałuży  > Także prezydent, zbyt zgodny z rządem, może doprowadzić do zrujnowania państwa i/lub zbudowania dyktatury partii rządzącej.Bla bla bla... jak Komorowski wygra to już grób, mogiła, 784 rozbiór Wolski, Smok Wawelski się powiesi a Miluś wyemigruje, upadek socjalizmu i armagedon w jednym! Zapomniałem Innuiccy terroryści grożą atakami na polskie kolonie na Pacyfiku jak Jarek nie wygra... Prezydent nie zgodny z rządem, może doprowadzić do zrujnowania państwa i paradoksalnie do zbudowania dyktatury partii rządzącej... poprzez stworzenie i umacnianie dychotomii dobry rząd/partia - zły prezydent, radykalizując podziały społeczne wzdłuż osi sporu. Przy mniejszym bazowym elektoracie prezydenta, jego rosnącym negatywnym odbiorze społecznym, tworzy się obraz radykalnego niebezpiecznego obozu spychając osoby niezdecydowane w kierunku "mniejszego zła" - ułatwiając ugruntowanie pozycji rządu. Potrafisz to odnieść do niezbyt odległej przeszłości naszego kraju? Ironia losu, jest, że obóz "prezydencki" rzeczywiście się radykalizuje, wpisując się idealnie w swoją rolę, i tworząc realne zagrożenie dla unitaryzmu państwa. Cykl się nam ładnie zamyka.
Rzeczywistość jest kłamstwem
|
|
| Medieval (3004 punktów) |
Jarosław pogodził się z Niemcami ? Tu z burmistrzem Frankfurtu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|