>
A jakie jest Twoje zdanie na temat całego tego - z całym szacunkiem - "pasztetu"?>
Z tego co rozumiem, Triquis strzelają do siebie nawzajem przy cichej aprobacie rządu federalnego. Czy autonomia naprawdę jest w Meksyku "grą wartą świeczki"?>
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.Szkoda że nie zajrzałeś do artykułów pod linkami.
UBISORT i MULT nie są organizacjami indian Triqui. Są to paramilitarne oddziały związane z władzami stanu Oaxaca i gubernatorem Ulisesem Ruizem, który
został potępiony werdyktem Sądu Najwyższego Meksyku za łamanie praw człowieka w czasie trwania konfliktu w Oaxacy.
Zamachowcy przyznali się do tych powiązań m.in. w rozmowie z przetrzymywaną przez nich
Gabrielą Jiminez.Autonomia została powołana między innymi z powodu dyskryminacji ludności Triqui, powszechnego stosowania przemocy wobec nich, łamania praw człowieka, marginalizacji ich zarówno w życiu politycznym jak i społecznym regionu. Kto choć trochę interesuje się zagadnieniami społecznymi tego regionu wie, że problem ten nie dotyczy tylko Indian Triqui, ale i innych plemion także w innych stanach Meksyku.
Cytat:It is necessary to clarify that the Autonomous Municipality project of San Juan Copala was not created on a whim, on the contrary, because we know and love our history, it is an agreement of communal assembly that arose with the intent of pacifying the region through an indigenous government which rules through uses and customs without the interference of political parties and organizations, as we are convinced that a government which LEADS BY OBEYING will bring forgiveness, reconciliation and peace to our peoples in order to achieve the social development that we so desire. We want those who govern us to walk with us with a deep respect for our mother earth, our culture and our indigenous cosmovision; because of this we issue a fraternal call to our brothers and sisters who walk with the dignity of being indigenous to let us strengthen the communal assemblies, as it will be those which, sooner rather than later, will carry the fate of the region and expel from our grounds those who, believing us incapable of thinking, make decisions without ever consulting the people, they are those who, in the end, foster division and violence.
Biuletyn z 11 majaCzy walka ma sens? Oczywiście, że tak inaczej proceder jaki trwa w Meksyku nie skończy się a ludność pochodzenia indiańskiego przywiązana do swej historii i ziemi, będzie w dalszym ciągu marginalizowana, sprowadzana do pozycji najtańszej siły roboczej i systematycznie zabijana. Czy autonomia jest grą wartą świeczki? Moim zdaniem tak, ponieważ rodzima ludność ma prawo żyć wedle wartości jakie wyznaje, zgodnie ze swoją tradycją, dla dobra i rozwoju swojej społeczności, a nie być tylko tanią siła roboczą wielkich obszarników ziemskich lub przemysłowców, rządzoną przez ludzi kierujących się całkiem innymi wartościami, narzucającymi swoją władzę za pomocą przemocy.
debatapolityczna.pl