 |
Śmiem śmiać się z wszystkiego Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-04-2015 00:18 | Bragiel (220 punktów) | Śmiem śmiać się z wszystkiego
1 na 1 | Osobiście jestem zdania, że można się śmiać ze wszystkiego. Dzisiaj napisałem tekst ,,Janusz, ufam Tobie" bragiel.blox.pl/2015/04/Janusz-ufam-Tobie.htmlJeżeli ktoś się chce ze mnie śmiać-nie ma problemu. Sam mam do siebie dystans. Oczywiście mówię o śmianiu się a nie robieniu komuś krzwdy! Tylko śmiech. Jestem zdania, że można śmiać się z religii a nawet jest to wskazane. Śmieje się z Jezusa, Buddy, Mahometa-dla mnie to tacy ludzie jak ty czy ja. Czy fakt, iż żyli 2500-2000-1500 lat temu oznacza, że nie można się z nich śmiać? Ale dużo osób tego nie rozumie. Ja śmieje się z Boga, Bogów-a więc fikcyjnych postaci. I często w zamian spotykam wyzwiska, groźby. Często mam w komentarzach wręcz coś w stylu,,Dojadę cię gnoju za naśmiewanie się z Boga". Oczywiscie nie przepuszczam obelżywych komentarzy. Bo owszem-można się ze mnie śmiać, sam to zresztą robię. Ale już wyzwiska, pogróżki nie przejdą! Jak uważacie, można śmiać się z Boga, Bogów, religi? Ja uważam, że trzeba! Oczywiście z religi, podmiotów literackich-Bogów. Śmiać się i tyle. Ale oczywiście nie robić komuś krzywdy i nie zabraniać mu się w to bawić i wierzyć, czy nawracać go na ateizm. Ale jak śmieje się z Pana Wieśka-to jest ok. Chociaż przecież może być mu przykro, bo to istniejacy realnie człowiek-jak śmieje się z podmiotu literackiego danych książek-Bogów, to już latają wyzwiska i pogróżki | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Przez kilkanaście lat śmiania się z religii i bogów, nie spotykaliśmy się z groźbami. Ludzie przejmują się atakowaniem kościoła, papieża, lecz nie boga, więc nie czaruj.
|
|
 | 2 na 2 | Bragiel (220 punktów) | > Przez kilkanaście lat śmiania się z religii i bogów, nie spotykaliśmy się z groźbami. Ludzie przejmują się atakowaniem kościoła, papieża, lecz nie boga, więc nie czaruj.Gdybym nie kasował od razu obelżywych komentarzy to bym tu wkleił. Więc nie czaruję. www.bragiel.blox.pl Świat według Brągiela
|
|
|  | 2 na 2 | Bragiel (220 punktów) | > >Przez kilkanaście lat śmiania się z religii i bogów, nie spotykaliśmy się z groźbami. Ludzie przejmują się atakowaniem kościoła, papieża, lecz nie boga, więc nie czaruj.> Gdybym nie kasował od razu obelżywych komentarzy to bym tu wkleił.> Więc nie czaruję.> www.bragiel.blox.pl Świat według Brągiela> Zatem-moim zdaniem, nie jest dobrze gdy jeden racjonalista nie staje po stronie drugiego racjonalisty w kwestii śmianie się z religii. Podkreślam-śmiania się! Nie nawracania, robienie krzywdy, zabraniania wyznawanie religii! Absolutnie nie. Tylko i wyłacznie śmiech. A chcą nam zabrać nawet śmiech. I nie tylko ja zbieram tonę hejtu ale również czytam jak ludzie lżą Tvn i dziennikarkę za śmianie się z Maryji. Nie oglądałem tego programu, ale czytałem dzisiaj w necie wszystko-od obelg, po słowa,,znajdę cię i zabiję kurwo". Więc chyba winniśmy iśc razem a nie dzielić się, bo już nawet śmiać się w tym kraju nie bedzie można! issaga.sal(*)4,drwiny-z-matki-boskiej-w-tvn www.bragiel.blox.pl Świat według Brągiela
|
|
| |  | 2 na 2 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >za śmianie się z Maryji.
Może to kolega z klasy drze sobie łacha albo może to jacyś gramatyczni naziści nietolerancyjni wobec tony błędów językowych, które sadzisz, ukazując ateistów w nieciekawym świetle... Powody mogą być różne. Realnych gróźb nie ma, mogę cię zapewnić. Nawet głupiego procesu o obrazę uczuć nikt nam nie wytoczył a czytają nas tysiące.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Bragiel (220 punktów) | > >za śmianie się z Maryji.> Może to kolega z klasy drze sobie łacha albo może to jacyś gramatyczni naziści nietolerancyjni wobec tony błędów językowych, które sadzisz, ukazując ateistów w nieciekawym świetle... Powody mogą być różne. Realnych gróźb nie ma, mogę cię zapewnić. Nawet głupiego procesu o obrazę uczuć nikt nam nie wytoczył a czytają nas tysiące.W wieku 34 lat raczej nie chodzi się do szkoły... Chociaż człowiek uczy się całe życie. Mnie też czyta około 30-35 tysięcy osób. I niestety mimo wielu prób, nie udało mi się zidentyfikować choćby jednego błędu, zatem przydały się wygrywane olimpiady polonistyczne. Pozdrawiam. www.bragiel.blox.pl Świat według Brągiela
|
|
2 na 2 | Duch Prawdy (14788 punktów) | >Osobiście jestem zdania, że można się śmiać ze wszystkiego. Śmiech to zdrowie. >Śmieje się z Jezusa, Buddy, Mahometa-dla mnie to tacy ludzie jak ty czy ja. >Czy fakt, iż żyli 2500-2000-1500 lat temu oznacza, że nie można się z nich śmiać? Fakt jest wtedy, gdy się rzeczywiście zdarzył, a z tych trzech postaci tylko Mahomet jest udokumentowany historycznie. >Ja śmieje się z Boga, Bogów-a więc fikcyjnych postaci. Bóg fikcyjną postacią - dla wierzących istniejącą. >I często w zamian spotykam wyzwiska, groźby. Ludzie wierzący w Boga nie rzucają wyzwisk i gróźb, robią to ludzie wierzący w fałszywe wyobrażenia Boga. >Często mam w komentarzach wręcz coś w stylu,,Dojadę cię gnoju za naśmiewanie się z Boga". Często? Wskaż taki komentarz? >Oczywiscie nie przepuszczam obelżywych komentarzy. >Bo owszem-można się ze mnie śmiać, sam to zresztą robię. >Ale już wyzwiska, pogróżki nie przejdą! Groźby są karalne, zgłoś to. >Jak uważacie, można śmiać się z Boga, Bogów, religi? To zależy od rodzaju śmiechu. >Oczywiście z religi, podmiotów literackich-Bogów. Dla Ciebie literacki podmiot, dla osoby wierzącej Bóg, dobrze by było, gdybyś to uszanował. >Ale oczywiście nie robić komuś krzywdy i nie zabraniać mu się w to bawić i wierzyć, czy nawracać go na ateizm. Nawracać na ateizm..., dziwnie brzmi. >Ale jak śmieje się z Pana Wieśka-to jest ok. Chociaż przecież może być mu przykro, bo to istniejacy realnie człowiek-jak śmieje się z podmiotu literackiego danych książek-Bogów, to już latają wyzwiska i pogróżki Ale nie od podmiotu literackiego, tylko od realnie istniejącego człowieka - wierzącego? A z Pana Wieśka to się śmiejesz w związku z jego wiarą, czy "krzywym nosem"?
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | | Bragiel (220 punktów) | Przede wszystkim szokuje mnie wręcz postawa pana Mariusza! Czy jeżeli ktoś jest ateistą-racjonalistą, oznaczo to, że nie może pracować w cyrku, być klaunem, być kabareciarzem, tworzyć kabaretowe skecze? Czy oznacza to, że to przynosi ujme ateistom? Smutne to bardzo. Takie prymitywne myślenie. Wchodzisz do cyrku i spotkasz tam klaunów. Wchodzisz na blog satyryczny, spotkasz tam śmieszne teksty. Równie dobrze odwróćmy problem-czy pisanie super poważnych ksiązek nie przynosi wstydu ateistom, bo ludzie myślą-a ci ateiści to tacy poważni, w kółki o inkompatbilizmie i determinizmie. Ja potrafię i tak i tak! I na poważnie-jest dość sporo poważnych tekstów na moim blogu- ale generalnie jest to satyra i cyrk. Wchodzić do cyrku i dziwić się, że jest śmiesznie... Może zabrońmy ateistom w ogóle śmiania się i będziemy tylko płakać a jak ktoś jest clownem czy kabareciarzem to przynosi wstyd ateistom. Ja stawiam odwrotną tezę-wstyd ateistom przynoszą ludzie szukąjący wszędzie problemów i biorący życie na poważnie. Pozdrawiam. www.bragiel.blox.pl Świat według Brągiela
|
|
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Jak uważacie, można śmiać się z Boga, Bogów, religi? Z Religi nie, bo chłop nie żyje, ale z religii można.
>Ja uważam, że trzeba! Przymus wyklucza komizm.
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
|
|
 | | Bragiel (220 punktów) | > >Jak uważacie, można śmiać się z Boga, Bogów, religi?> Z Religi nie, bo chłop nie żyje, ale z religii można.> >Ja uważam, że trzeba!> Przymus wyklucza komizm.> Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.Wiadomo, że literówka, ale nawet dość dobre. Życie to literówka, nawet napisałem o tym felieton, ale już nie będę się reklamował, bo teraz raczej już odganiam ludzi, bo ciężko mi będzie utrzymać rekordowy ruch z kwietnia. Więc obawiam się, jak w maju utrzymać ok.30 tyś UU. Ale generalnie chodzi mi o tych wielce poważnych panów i czasami również, panie ateistów/ateistki. Życie jest snem wariata i jedyne co ma jakikolwiek sens to śmiech. Jak byłem młodszy myślałem jak dziecko, czułem jak dziecko. Widziałem wszystko niewyraźnie, jakby w zwierciadle. Teraz patrzę na świat i życie jak człowiek dorosły. I widzę, że wszystko jest jedną wielką komedią pomyłek. Jedyne co nam pozostaje, to śmiać się z wszystkiego. Ale i tak hejtuje mnie panowie(rzadziej panie) ateiści, którzy piszą 500 stronicowe ksiązki, które przeczytają dwie osoby-bo muszą. Nic z niczego nie wynika i do niczego nie prowadzi i coraz częściej mam wrażenie, że tzw.racjonaliści tworzą po prostu nową religie. Pozdrawiam. www.bragiel.blox.pl Świat według Brągiela
|
|
1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Osobiście jestem zdania, że można się śmiać ze wszystkiego. Jasne, że można. Zabawne są różne ułomności, dzieci z downem, rozjechane na placek psy i koty, świat jest pełen powodów do śmiechu.
>Często mam w komentarzach wręcz coś w stylu,,Dojadę cię gnoju za naśmiewanie się z Boga". >Oczywiscie nie przepuszczam obelżywych komentarzy. A dlaczego robisz wyjątek? Śmiej się z tego, w końcu umiesz się śmiać ze wszystkiego, czy jednak masz też swoje granice humoru?
|
|
 | | Bragiel (220 punktów) | > >Osobiście jestem zdania, że można się śmiać ze wszystkiego.> Jasne, że można. Zabawne są różne ułomności, dzieci z downem, rozjechane na placek psy i koty, świat jest pełen powodów do śmiechu.> >Często mam w komentarzach wręcz coś w stylu,,Dojadę cię gnoju za naśmiewanie się z Boga".> >Oczywiscie nie przepuszczam obelżywych komentarzy.> A dlaczego robisz wyjątek? Śmiej się z tego, w końcu umiesz się śmiać ze wszystkiego, czy jednak masz też swoje granice humoru?> Jedyną granicą jest czyjaś krzywda. Pozdrawiam. www.bragiel.blox.pl Świat według Brągiela
|
|
|  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Jedyną granicą jest czyjaś krzywda.
Jaka krzywda? Dzieci z downem nie zrozumieją, a rozjechanych kotów twój śmiech już nie obchodzi. Może jest też coś takiego jak przyzwoitość?
|
|
| |  | 1 na 1 | Bragiel (220 punktów) | > >Jedyną granicą jest czyjaś krzywda.> Jaka krzywda? Dzieci z downem nie zrozumieją, a rozjechanych kotów twój śmiech już nie obchodzi. Może jest też coś takiego jak przyzwoitość?> Tak dokładnie. Jest coś takiego jak przyzwotość. Przyzwoitośc polega na tym, że pozwalamy ludziom żyć im życiem i nie wchodzić z butami w życie innych. Chcesz być poważny i się zadręczać-twoje prawo. Chcesz brać życie takim jakie jest-czyli snem wariata. Moje prawo. Ja nie odbieram Ci Twojego prawa, Ty nie odbieraj mi mojego. Gdyby ten film puszczano w polskim kinach w 2015 roku, polałaby się krew, myślę, że ginęliby ludzie. Tak-uważam, że można śmiać się z ukrzyżyowanego człowieka, robił to Monthy Python już w latach 60 tych i nie miał za to żadnego procesu w Anglii. W Polsce -wybuchłyby zamieszki, właśnie ze względu na takich ateistów-racjonalistów, mówiących,, a z człowieka na krzyżu się nie śmiejmy". Tutaj-śmiech Monthy Pythona z ukrzyżowania www.youtube.com/watch?v=syLgUxdtPZAA tu genialna piosenka ,,Always look on the bright side of life" która leci w Rmfie i innych masowych mediach-gdyby ktoś zobaczył teledysk-nie poleciałaby już nigdy. Ukrzyżowanie ludzie z krzyży śpiewają by zawsze patrzeć na radosną stronę życia. www.youtube.com/watch?v=snFYdP5nK3gJa jestem wychowany na Monthy Pythona, który w Polsce nie miałby racji bytu i nigdy w Polsce nie wystapił, gdyby gdzieś tam show pod salą wybuchłyby zamieszki. I jestem w stanie zrozumieć, ze 80 letnią moherową panią, to będzie szokować i nie wchodzę jej do domu w swoich brudnych butach i nie zapraszam ją na mojego satyrycznego bloga. Ale jeżeli szokuje to ateistów-racjonalistów, oznacza to, że cały ten ruch zmierza powoli w kierunku religii, ze swoimi dogmatami i świętościami. Ja nie mam żadnych dogmatów i świętości i prosze mi nie zabierać do tego prawa. A z drugiej strony-nie prowadzę prozelityzmu, jak wszyscy religijni ateiści.\ Nie zależy mi na tym by ktoś stał się ateistą. To prywatna sprawa każdego człowieka i nigdy z mych ust nie wyszło choćby słowo, majace na celu przekonanie osoby wierzącej do ateistów. Szanujmy ludzi i dajmy im żyć tak jak chcą. www.bragiel.blox.pl Świat według Brągiela
|
|
| | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Tak-uważam, że można śmiać się z ukrzyżyowanego człowieka, robił to Monthy Python już w latach 60 tych i nie miał za to żadnego procesu w Anglii. Jeśli to ukrzyżowany człowiek, to nie widzę powodów do śmiechu, jeśli bóg to już gorzej.
>W Polsce -wybuchłyby zamieszki, właśnie ze względu na takich ateistów-racjonalistów, mówiących,, a z człowieka na krzyżu się nie śmiejmy". Co jest śmiesznego w człowieku na krzyżu? Śmieszą cię tortury? Nie podważam, że wolno się śmiać z religii, czy czegokolwiek, wydaje mi się jednak, że aczkolwiek wolno się śmiać ze wszystkiego, to nie zawsze musi to być stosowne. Bez względu na konsekwencje. Szanuję ludzi, nie bogów, bo ci ostatni jakoś nie dali mi się poznać.
|
|
1 na 1 | Bragiel (220 punktów) | Już tylko o krok by jakiś ateista-racjonalista rzucił,,W czasach ostatecznych wystąpią szydercy, dwrić będą ze wszystkich świętości. Gdy to się stanie, wiedz że czas jest już bliski! Trwaj na modlitwe a szyderców unikaj, spłoną oni w ogniu piekielnym, gdzie robak nie ginie a strony porno są zablokowane". Coraz bardziej upewniam się w przekonaniu, że ogromna część ateistów tak wiele nie odeszła od dualizmu religijnego. Sacrum-profanum. święte, ordynarne. Nadal jest to religia tylko sakramenty nieco inne i dogmaty zdefiniowane inaczej. Ale nadal to pewna wiara. Pozdrawiam. www.bragiel.blox.pl Świat według Brągiela
|
|
3 na 3 | sztejkat (4743 punktów) | Jasne, można.
Tylko po co?
Osobiście nie lubię sprawiać innym przykrości, więc dałbym sobie z obśmiewaniem na wstrzymanie.
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
 | 2 na 2 | Bragiel (220 punktów) | > Jasne, można.> Tylko po co?> Osobiście nie lubię sprawiać innym przykrości, więc dałbym sobie z obśmiewaniem na wstrzymanie.> Pozdrawiam,> Tomasz SztejkaJa też nie! Prowadzę bloga satyrycznego! W życiu codziennym jestem smutny i nudny. W życiu bym się nie śmiał z kogoś na ulicy... Ale to jest kreacja-jak w cyrku, jak w kinie, jak w teartrze. Jakoś ludzie widzą, że o Benny Hill, Jaś Fasola czy Hans Kloss-a nie rzeczywsite stanowisko Rowana Atkinsona czy Stanisława Mikulskiego... Sztuka ma swoje prawa. Kabaret ma swoje prawa. Uwielbiam Monthy Pythona ale też niesetty już nieżyjącego Georga Carlina czy żyjącego na szczęscie, genialnego Jima Jefrriesa! Uwaga-to jest komedia, kabaret-niekoniecznie muszą to być rzeczywiste poglądy aktora! www.youtube.com/watch?v=vXqS-FjKmiw www.bragiel.blox.pl Świat według Brągiela
|
|
1 na 1 | Kaszman (396 punktów) | Generalnie wyznaję zasadę "śmiać się z ideologii, a nie z ludzi". Problem zaczyna się, gdy powstaje dyskusja czy Jezus naprawdę myślał, czy go wymyślili. Nie śmieję się z człowieka, ale z tego co mówi.
Where's your god now ?
|
|
1 na 1 | oportunista (1711 punktów) | Śmiech, kpina, szyderstwo jest potężnym orężem walki z przeciwnikiem, wiedzieli już o tym starożytni. Można się śmiać z wszystkiego oczywiście, pod jednym wszak warunkiem, że ma się świadomość wynikających z tego konsekwencji. Może tak się stać, iż osoba obśmiana, czy dotknięta w jakiś sposób szyderstwem, postanowi odwzajemnić się używając niekoniecznie podobnej broni, niekoniecznie słów, może sprowokowana przejść do czynów. Tobie być może obśmiewanie bogów wydaje się śmieszne, ale gdyby ktoś zaczął drwić z twoich rodziców, rodzeństwa, bliskich pewnie byś nastroszył piórka. Powiesz, ze to nie to samo. W pewnym sensie może i nie to samo, ludzie dla wyimaginowanego Boga są w stanie zrobić coś takiego, co w obronie własnej rodziny nie przyszło by im nawet do głowy. Jeśli masz ową świadomość, waż słowa. Jeśli tego nie posiadasz.... cóż powinieneś się zająć zbieraniem znaczków itp.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|