>Witam, mam do rozwiązania takie zadanie, a szczerze jestem zielona z tego tematu. >Aby wygrać główną nagrodę należy podczas rzutów monetą wylosować dwa razy 6 orłów z rzędu, żeby nie >było za łatwo liczba rzutów została ograniczona. Ile powinno wynosić minimalne ograniczenie liczby >rzutów aby prawdopodobieństwo zwycięstwa było niższe od wygranej w lotto (1:13983816).
Jest taki dział matematyki zwany kombinatoryką, stosowany dość często w rachunku prawdopodobieństwa, gdzie pewne zagadnienia są tłumaczone bardzo zrozumiale. No tak. Ty, jak napisałaś, jesteś kompletnie "zielona". Trudno takiemu, który zna tylko arytmetykę szkoły co najwyżej licealnej, wyjaśnić z gruntu zrozumiale zagadnienia, których w życiu powszechnie codziennym się nie spotyka. Nie polecam więc i nawet dość zrozumiałego eseju Hugo Steinhausa (nie żyjący już prof. Uniwersytetu lwowskiego i Później wrocławskiego), o teorii gier. Na YTube spotkać można takie wyjaśnienia, ale nie wszystko, bo jednak trzeba być już choć trochę przygotowanym. W sumie nie jest to trudne, ale za to jaka satysfakcja gdy samemu się do tego dojdzie! Jak będziesz uparta, to znajdziesz. Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|