 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-01-2020 22:54 | okragly (21676 punktów) | wystarczy zrobić zdjęcie
2 na 2 | Wystarczy zrobić zdjęcie, wrzucić do aplikacji Clearview i mamy dane sfotografowanej persony. Baza posiada 7 mld zdjęć twarzy z portali społecznościowych z powiązanymi informacjami i linkami Jest dobra, daje 99% pewności w rozpoznawaniu | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Wszyscy ludzie są bardzo podobni do siebie z wyglądu. Stąd zjawisko sobowtóra. Twoje zdjęcie pasuje do wielu osób na świecie. Dlatego te 99% pewności w rozpoznawaniu to całkowita ściema. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | > Wszyscy ludzie są bardzo podobni do siebie z wyglądu. Stąd zjawisko sobowtóra. Twoje zdjęcie pasuje do wielu osób na świecie. Dlatego te 99% pewności w rozpoznawaniu to całkowita ściema. dla Ciebie ściema tak i dla mnie ale AI to inna para kaloszy. Przyklad z dzisiaj, stan Indiana w USA, policjanci posłużyli sie aplikacją i w 20 min złapali przestępcę. Zdjęcie najpierw przeszukiwali w własnej bazie, nie przyniosło efektu. W przeciwieństwie do Clearview. Aplikacja znalazła nagranie na YT, na którym widoczny był poszukiwany
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Amerykanie są dobrzy w takiej propagandzie, podobnie jak Chińczycy. Ludzie mają wierzyć, że są obserwowani i sami się kontrolować, a przede wszystkim - nie mieć o nic pretensji do władzy. W Rosji, Polsce czy Wielkiej Brytanii też rozpowszechniają podobne informacje w mediach. Kto ogląda i głupi, ten wierzy. To są kłamstwa, fantazje i mistyfikacje. To są całkowite, totalne mistyfikacje, propagowane za pomocą mediów. W 85% przestępstw ich sprawców nie da się ustalić. Przykład? Wypadek w mieście. Wszystko nagrane, nic nie widać. Nic nie wiadomo, dopóki sprawca sam się nie zgłosi w odruchu skruchy, bo uwierzył w miasto monitorowane. Takie są fakty. Gdyby nie zgłosił się sam, nic by mu się nie stało. Tymczasem nie było żadnego odruchu skruchy, żaden sprawca nie zgłosił się na policję, nikogo nie ukarano mandatem. Chodzi tylko, by podtrzymywać złudzenia. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | > Amerykanie są dobrzy w takiej propagandzie, podobnie jak Chińczycy. Ludzie mają wierzyć, że są obserwowani i sami się kontrolować,w raju nie bylo policji, ale wszyscy wszystko o sobie wiedzieli. Plotkowanie jest z raju. Dzięki internetowi raj mamy na wyciągniecie ręki  > nie mieć o nic pretensji do władzy.wladzy, hierarchii nie powinno być a my powinniśmy sami z siebie wiedzieć co mamy robić. Tak bylo w raju, przez 99.99% czasu ludzi bytowania > To są kłamstwa, mistyfikacje, propagowane za pomocą mediów. W 85% przestępstw ich sprawców nie da się ustalić.wydaje sie nieprawdopodobne ale może byc tak, że satelita będzie widział czytany przez ciebie tekst w gazecie > Wypadek w mieście. Wszystko nagrane, nic nie widać. Nic nie wiadomo, dopóki sprawca sam się nie zgłosi w odruchu skruchy, bo uwierzył w miasto monitorowane.nic nie widac bo kamery stare, zakupione po taniości, czasem są atrapy kamer, żeby było jeszcze taniej, czasem wlasciciele nagrania sami kasuja, żeby nie ujawnić kto popełnił czyn
szukanie raju, moim celem
|
|
| | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> w raju nie bylo policji, ale wszyscy wszystko o sobie wiedzieli. Plotkowanie jest z raju. Dzięki internetowi raj mamy na wyciągniecie ręki  Znaczenie plotkowania jest przeceniane. Nikt o nikim nie plotkował, bo nie było o czym. Plotkowanie w etologii małpy ludzkiej to przede wszystkim rytuał zaczepny - agresywny i zalotny. > wladzy, hierarchii nie powinno być a my powinniśmy sami z siebie wiedzieć co mamy robić. Tak bylo w raju, przez 99.99% czasu ludzi bytowania Władza nikogo nie pyta o zdanie. Sama się wyłania. Dlatego odwiecznym zwyczajem było, że władców wysyłało się na pierwszą linię walki. > wydaje sie nieprawdopodobne ale może byc tak, że satelita będzie widział czytany przez ciebie tekst w gazecie To jest mistyfikacja. Tzw. zdjęcia satelitarne w wysokiej rozdzielczości robione są z samolotów i dronów, ale widać coś tylko przy sprzyjających warunkach atmosferycznych. Słyszałeś o samolotach stratosferycznych? Link: www.geekwe(*)byl-swoj-pierwszy-lot_1661674/> nic nie widac bo kamery stare, zakupione po taniości, czasem są atrapy kamer, żeby było jeszcze taniej, czasem wlasciciele nagrania sami kasuja, żeby nie ujawnić kto popełnił czyn Nawet na nagraniu z kamery wysokiej czułości i rozdzielczości czasami nic nie widać, bo kąt nieodpowiedni, bo coś zasłania, bo duży ruch i tłok, bo słabe oświetlenie, bo ktoś ma maskę na twarzy itp.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >w raju nie bylo policji, ale wszyscy wszystko o sobie wiedzieli. Plotkowanie jest z raju. Dzięki internetowi raj mamy na wyciągniecie ręki  > Znaczenie plotkowania jest przeceniane. Nikt o nikim nie plotkował, bo nie było o czym. Plotkowanie w etologii małpy ludzkiej to przede wszystkim rytuał zaczepny - agresywny i zalotny.w raju plotkowanie;, kto, z kim i dlaczego bylo ważniejsze niż to, że 100m dalej czai sie tygrys szablozębny. Raj to zażyła wspólnota, jeden organizm, jak może lewa reka nie wiedziec, że prawa choruje, nie może dźwigac cieżarów. Widać że nigdy w raju nie byłeś  > >wladzy, hierarchii nie powinno być a my powinniśmy sami z siebie wiedzieć co mamy robić. Tak bylo w raju, przez 99.99% czasu ludzi bytowania> Władza nikogo nie pyta o zdanie. Sama się wyłania.  raj to mala (np 44os) zażyła wspólnota, znaja sie od urodzenia. To rodzina i rządziły kobiety po menopauzie > Nawet na nagraniu z kamery wysokiej czułości i rozdzielczości czasami nic nie widać, bo kąt nieodpowiedni, bo coś zasłania, bo duży ruch i tłok, bo słabe oświetlenie, bo ktoś ma maskę na twarzy itp.chcialbyś mieć zamontowaną kamere na aucie, głowie czy gdzie indziej i w czasie rzeczywistym dostawać informacje o spotykanych osobach, korzystajac z tej aplikacji. To tak jak zdjecie ubrania w raju, bylibysmy nadzy, blizej siebie, tajemnice to glupota, oddalenie od raju 
szukanie raju, moim celem
|
|
4 na 4 | Arminius (25555 punktów) | nauczka | >Wystarczy zrobić zdjęcie, wrzucić do aplikacji Clearview i mamy dane sfotografowanej persony. Baza >posiada 7 mld zdjęć twarzy z portali społecznościowych z powiązanymi informacjami i linkami Jest >dobra, daje 99% pewności w rozpoznawaniu
Dlatego nie warto się udzielać na portalach jak wyżej.
|
|
 | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: nauczka |
Armi, znowu przemawia przez Ciebie jakaś taka antysemnicka naiwność. Nie trzeba od razu rezygnować, tylko trzeba się nauczyć, jak to robić. Użytkowników portali społecznościowych trzeba czymś ekscytować. Tak się wzmacnia zaangażowanie uzależnionych od mediów. Robi się zawieruchę na zdjęciach, to każdy włazi na konto i szyfruje. Są wyświetlenia i kliknięcia. Jest aktywność, są odsłony, ktoś zaloguje się po dziesięciu latach... 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
|  | 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | >Armi, znowu przemawia przez Ciebie jakaś taka antysemnicka naiwność.
Antysemicka??? To portale owe też są w "ich" rękach?
|
|
| |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Armi, znowu przemawia przez Ciebie jakaś antysemicka naiwność. Portale są na serwerach, a nie w rękach. Jedni Żydów nie lubią, a inni nimi manipulują. Ja to lubię. W życiu trzeba być przyjacielem Żydów - pozwalać im się wykańczać nawzajem własnymi rękami. Holendrzy i Polacy zawsze bardzo lubili wszystko, co żydowskie. Szwajcarzy również.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | egzageracja | > Szwajcarzy również.Szczególnie po tym jak zostali knajacko przymuszeni wypłacić im ze swych wspaniałych banków "szwajcarskie" sumy??? Oj coś pan egzageruje z tą wielką judeofilią u potomków Wilhelma Tella. "W amerykańskich mediach masowo zaczynają się pojawiać informacje, jakoby szwajcarskie banki przywłaszczyły sobie 7 miliardów USD (z odsetkami 9,5 miliarda USD) należących do depozytów pozostawionych przez europejskich Żydów, którzy zginęli w czasie II Wojny Światowej. Ogromna machina propagandowa rusza z całą mocą, padają mocne oskarżenia na komisji senackiej, a w amerykańskiej prasie wprost nazywa się szwajcarskich bankierów pazernymi złodziejami. Dochodzi do tego, że kilka parlamentów stanowych oficjalnie wzywa do bojkotowania szwajcarskich towarów, a nawet do wprowadzenia zakazu ich importowania. Naciski są tak silne, że ambasador Szwajcarii podaje się do dymisji. Tymczasem Szwajcarzy, nieco zaskoczeni skalą ataków, twierdzą, że kwota 7 miliardów USD rzekomo należących do Żydów została wzięta z sufitu, gdyż podczas wojny wartość lokat we wszystkich szwajcarskich bankach wynosiła od 5 do 6 miliardów USD, według różnych szacunków. Co się dzieje dalej...? W 1996 roku zostają powołane 2 międzynarodowe komisje: tzw. komisja Volckera oraz komisja Bergiera, które mają za zadanie zbadać całą sprawę. Komisja Volckera zatrudniła około 650 księgowych, którzy zbadali ponad 4 miliony rachunków bankowych z prawie 7 milionów, jakie istniały w szwajcarskich bankach w latach 1933 - 1945. Zgodnie z poczynionymi ustaleniami ok. 54 tys. kont bankowych mogło należeć do ofiar II Wojny Światowej - tyle, że prawie połowa tych kont nie należała do Żydów, lecz do Francuzów, którzy lokowali przed wojną swe oszczędności w Szwajcarii obawiając się nacjonalizacji (wiadomo, w trakcie wojny państwo potrzebuje pieniędzy i raczej nie przejmuje się tzw. własnością prywatną). Oszacowana przez komisję Volckera wartość depozytów zgromadzonych na tych kontach wynosiła ok. 44 miliony franków, czyli ok. 32 miliony USD. Różnica w stosunku do żądań wysuwanych przez organizacje żydowskie - kolosalna." Przyzna pan, że była to bandycka operacja??? Teraz na celowniku jest Polska. Polecam całość na: bialekolni(*)szczen-organizacji-zydowskich/
|
|
| | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: egzageracja |
Sam widzisz, że antysemityzm jest naiwny. Szwajcarzy nie denerwowali się, wzięli księgowych, przejrzeli kwity, wyszło na ich. Nadal lubią bardzo Żydów, na przekór prymitywnym bruździcielom i wywrotowcom. Kosztami postępowania obciążyli stronę pozywającą, jak to w państwie prawa. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. A wyszło, że Żydzi byli biedni i są biedni. Bogate były niektóre osoby żydowskiego pochodzenia, ale to był ich prywatny majątek a nie narodowy czy gminny. Niestety, Izrael ma problemy finansowe nie od dziś. Takie upadłe państwo biednych ludzi... Trzeba im współczuć i samemu mieć się na baczności.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | Odp: nauczka | >>Armi, znowu przemawia przez Ciebie jakaś taka antysemnicka naiwność. >Antysemicka??? To portale owe też są w "ich" rękach? Zuckerberg urodził się w rodzinie żydowskiej, mial ogromne poparcie swojej wspólnoty. Wygrywaja, rządzą, bogacą sie ponieważ sa stadni, nam wmówiono liberalizm (indywidualizm i wolność) Sam, indywidualnie, wolny, nic nie wymyślisz, nic nie stworzysz, możesz jedynie być niewolnikiem, i o to sie rozchodzi
szukanie raju, moim celem
|
|
 | 3 na 3 | okragly (21676 punktów) | >>Wystarczy zrobić zdjęcie, wrzucić do aplikacji Clearview i mamy dane sfotografowanej persony. Baza >>posiada 7 mld zdjęć twarzy z portali społecznościowych z powiązanymi informacjami i linkami Jest >>dobra, daje 99% pewności w rozpoznawaniu >Dlatego nie warto się udzielać na portalach jak wyżej. tajemnice to wymysł elit, taka zmyłka, żebyśmy sie nie zorientowali, że są rakiem i zjadaja nas niespiesznie.
jesli ksiądz z ambony mówi, że plotkowanie to grzech, to chodzi o to, żeby nie plotkowali, że on ...jest św Franciszkiem? No prosze Cię.
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
To są nachalne, uporczywe i wszechobecne mistyfikacje, które wywołują u ludzi piramidalne urojenia.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|