Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dylatacja czasu a efekt dopplera

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
08-01-2018 12:15pinggwin (1 punktów)Dylatacja czasu a efekt dopplera
Witam, czy ktoś mógłby mi wyjaśnić jaka jest różnica między dylatacją czasu, a efekt dopplera? albo gdzie znajdę owe informacje na ten temat?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
>Witam, czy ktoś mógłby mi wyjaśnić jaka jest różnica między dylatacją czasu, a efekt dopplera? albo
>gdzie znajdę owe informacje na ten temat?

Kolego, Doppler to nazwisko. Czy chodzi o opis w zgodzie ze szczególną
teorią względności?

Bo: jedno się z drugim wiąże, ale efekt Dopplera można opisywać (w przybliżeniu)
w kinematyce nierelatywistycznej - kiedy zbliża się do nas (stojących na chodniku)
pojazd "na sygnale", słyszymy dźwięk wyższy (o większej częstotliwości) niż kiedy
się oddala. Ogólnie rzecz biorąc e.D. dotyczy fal. A że światło poddaje się opisowi
falowemu i propaguje z prędkością fundamentalną dla stw i istnieje "dylatacja
czasu" czy "skrócenie lorentzowskie" - częstotliwość i długość fali świetlnej
widzianej z różnych układów odniesienia są różne, o ile te u.o. względem siebie
się poruszają - stąd ten żart o typie zatrzymanym za przejazd na czerwonym
świetle - a ten tłumaczy, że jechał tak szybko, że efekt Dopplera spowodował,
że widział zielone.

"Dylatacja czasu" to związek między odstępami czasowymi między zdarzeniami
opisywanymi z różnych (w podtekście: poruszających się względem siebie z
niezerową prędkością v) układami odniesienia. W "czasoprzestrzeni Galileusza"
są to takie same odcinki czasu, co jest niezłym przybliżeniem rzeczywistości.
W przypadku większych prędkości - coraz gorszym. Trudno.

Przeczytać... A na jakim poziomie? - bo czym innym będą uniwersyteckie
notatki. Choćby A. Dragan "Nstw", wykłady A. Szymachy, czy "Fizyka
czasoprzestrzeni" (Wheeler). Jest wątek kolegi z forum, przytaczający
m.in. rozumowanie, które kojarzę od Szymachy. ...A czym innym ujęcie
popularnonaukowe. Tak czy siak - nie uniknie się sprzeczności z intuicją
- która nabywana jest w świecie z prędkościami dużo niższymi niż 
fundamentalna.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365