 |
Z drogi śledzie bo VIP jedzie! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-01-2020 12:31 | Arminius (25555 punktów) | Z drogi śledzie bo VIP jedzie!
6 na 6 | Z drogi śledzie bo król jedzie! Król, czyli kolumna samochodowa "Vipów" polskich czy zagranicznych. Byłem wczoraj przez chwilę w Krakowie i znów miałem okazję obserwować to rozjeżdżanie śledzi przez oksydowane limuzyny. Trudno o sytuację lepiej obrazującą przepaść pomiędzy ludem a jego "ojcami" i "liderami". Padają wówczas z hukiem wszelkie pozory, maski, kamuflaże. Status delikwenta jest jednoznacznie definiowany tym, gdzie się znajduje. Czy na przejściu dla pieszych, czy tez w limuzynie z kuloodpornymi szybami. Kierowcy owych pojazdów łamią notorycznie przepisy o ruchu drogowym - które już same z siebie ( konstytuują uprzywilejowanych w ruchu drogowym ) są skandalem. Bo skoro mamy demokrację, to dlaczego byle polityczny czy urzędowy pętak ma nagle na drodze ogrom praw i możliwość bezprawnego zachowania - a zwykły człek musi w popłochu przez takim czmychać gdzie pieprz rośnie??? Przecież to nie karetka wiozącą człeka w potrzebie? Wczoraj właśnie widziałem jak dwa wozy z kogutami na dachach przejechały z dużą prędkością po wybrukowanej ul. Kanoniczej w Krakowie, zazwyczaj całkowicie zamkniętej dla ruchu drogowego. O czasy, o obyczaje!!! Piesi pierzchali jak te prowerbialne śledzie kryjąc się po bramach i "przytulając się " do ścian kanonicznych kamienic. Czy nie nastał czas najwyższy żeby "złapać towarzystwo za twarz" i trochę je "zdemokratyzować"? Rzecz jasna, gdy z powodu okoliczności przyrody jak wyżej dojdzie do wypadku - zawsze winny jest przechodzień - nie vipowska kolumna. Problem - nota bene - jest uniwersalny, nie zaś ograniczony do naszego kraju. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | okragly (21676 punktów) | >Z drogi śledzie bo król jedzie! na tym polega patriarchat, z niego hierarchia, że jest papież, kardynałowie, biskupi ...wikary i ty bezrozumna istotka są jeszcze żołnierze, zbrojne ramie tychże i religia która to uświęca
szukanie raju, moim celem
|
|
 | 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | VIPmanki | >>Z drogi śledzie bo król jedzie! >na tym polega patriarchat, z niego hierarchia, że jest papież, kardynałowie, biskupi ...wikary i ty bezrozumna istotka >są jeszcze żołnierze, zbrojne ramie tychże i religia która to uświęca
Kobiety VIP-y jednakże potrafią zachowywać się podobnie. Pan zna przykład???
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | Odp: VIPmanki | >>>Z drogi śledzie bo król jedzie! >>na tym polega patriarchat, z niego hierarchia, papież, kardynałowie, ..wikary i ty bezrozumna istotka >Kobiety VIP-y jednakże potrafią zachowywać się podobnie. Pan zna przykład??? jesteśmy zorganizowani patriarchalnie, niektóre kobiety w to wchodzą, co nie zmienia istoty
szukanie raju, moim celem
|
|
5 na 5 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Odp: Z drogi śledzie bo VIP jedzie! | >>Czy nie nastał czas najwyższy żeby "złapać towarzystwo za twarz" i trochę je "zdemokratyzować"?<< Sądzę, że jedynym rozwiązaniem byłoby zorganizowanie szwadronów uzbrojonych a panzerfausty, które to szwadrony czaiłyby się przy szosach i polowały na te karawany VIP-ów. Przy okazji, dla mnie skrót VIP oznacza Very Impertinent Prick.
|
|
4 na 4 | finerbijk (17282 punktów) | >Z drogi śledzie bo król jedzie! Król, czyli kolumna samochodowa "Vipów" polskich czy zagranicznych. Ale na twarz pan padać przed orszakiem nie musiał, czy pokłonów bić do kolan, może chociaż czapkę zdjąć? Więc postęp jest, demokracja panie.
|
|
5 na 5 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Z drogi śledzie bo król jedzie! Król, czyli kolumna samochodowa "Vipów" polskich czy zagranicznych. >Byłem wczoraj przez chwilę w Krakowie i znów miałem okazję obserwować to rozjeżdżanie śledzi przez >oksydowane limuzyny. Trudno o sytuację lepiej obrazującą przepaść pomiędzy ludem a jego "ojcami" i >"liderami". Padają wówczas z hukiem wszelkie pozory, maski, kamuflaże. Status delikwenta jest >jednoznacznie definiowany tym, gdzie się znajduje. Czy na przejściu dla pieszych, czy tez w >limuzynie z kuloodpornymi szybami. Kierowcy owych pojazdów łamią notorycznie przepisy o ruchu >drogowym - które już same z siebie ( konstytuują uprzywilejowanych w ruchu drogowym ) są skandalem. >Bo skoro mamy demokrację, to dlaczego byle polityczny czy urzędowy pętak ma nagle na drodze ogrom >praw i możliwość bezprawnego zachowania - a zwykły człek musi w popłochu przez takim czmychać gdzie >pieprz rośnie??? Przecież to nie karetka wiozącą człeka w potrzebie? Wczoraj właśnie widziałem jak >dwa wozy z kogutami na dachach przejechały z dużą prędkością po wybrukowanej ul. Kanoniczej w >Krakowie, zazwyczaj całkowicie zamkniętej dla ruchu drogowego. O czasy, o obyczaje!!! Piesi >pierzchali jak te prowerbialne śledzie kryjąc się po bramach i "przytulając się " do ścian >kanonicznych kamienic. >Czy nie nastał czas najwyższy żeby "złapać towarzystwo za twarz" i trochę je "zdemokratyzować"? >Rzecz jasna, gdy z powodu okoliczności przyrody jak wyżej dojdzie do wypadku - zawsze winny jest >przechodzień - nie vipowska kolumna. >Problem - nota bene - jest uniwersalny, nie zaś ograniczony do naszego kraju.
Wpomniałeś o kanonicznych kamienicach i charakterze uniwersalnym zjawiska. Zaraz mi się ciśnie pytanie, czego się boją dostojni pasterze w osobach biskupów i nawet arcy, że jeżdżą pancernymi limuzynami? Swoich wiernych, których jest ponoć 98% populacji? Dlaczego nie znamy ponad dwa lata wyników śledztwa pani Szydło w Oświęcimiu? Ja zrobię taki wypadek i dziś byłbym po wyroku (policja drogowa od razu by w kwadrans rozwiązała problem winy) i siedział bynajmniej już 1,5 roku. Pozdrawiam naszych polityków rajdowców, dającym przykład gdzie się ma prawo (drogowe oczywiście). A Kurski to już jest wybitny egzemplarz.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Dlaczego nie znamy ponad dwa lata wyników śledztwa pani Szydło w Oświęcimiu? Ja zrobię taki wypadek i dziś byłbym po wyroku (policja drogowa od razu by w kwadrans rozwiązała problem winy) i siedział bynajmniej już 1,5 roku.Przynajmniej mógłbyś znaleźć czas na posłuchanie tej piosenki.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Skoro na ulicach Krakowa widujesz limuzyny, to spróbuj szczęścia i znajdź tam na ulicy sztaby złota i worki brylantów. Podobno to bardzo często spotyka ludzi na ulicach Warszawy. Tam w centrum miasta mają wielki pałac, szklane domy, złote tarasy... Tam manna leci z nieba. Dlatego dla wielu ludzi Warszawa to taki wielki bałwan (in. idol). Bardzo dużo ludzi przez Warszawę przejeżdża, jest duży ruch.. tranzytowy. ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| DyktaFon (9281 punktów) | > Z drogi śledzie bo król jedzie! Król, czyli kolumna samochodowa "Vipów" polskich czy zagranicznych.He, he, he... proponuję ten wątek odgrzać tuż przed kolejnymi wyborami  Ciekawe, co powiedzą licznie tu zgromadzeni zwolennicy uczestnictwa w wyborach. Że należy... że to przywilej... że nie głosujący nie mają prawa... że jeszcze nie wymyślono nic lepszego, niż demokracja... no i takie tam stałe odzywki. Co prawda nic to nie zmieni i tak wszyscy hucznie będą głosować na kolejnych chętnych do koryta. Ale spróbować warto  Może co niektóry kandydat na VIP-a solennie obieca, że jak go wybierzemy, to on zrobi z tym porządek  I różne tym podobne dowcipy się posypią...
|
|
2 na 2 | Elasp (6859 punktów) | >Z drogi śledzie bo król jedzie! Król, czyli kolumna samochodowa "Vipów" polskich czy zagranicznych...
Widzący to człowiek powinien się cieszyć. Chroniona jest bowiem w taki sposób nie tyle osoba, co funkcja. "Prezydent" to nie osoba, taka jak człowiek idący chodnikiem, ale funkcja. Jeżeli funkcja prezydenta jest ważna, to człowiek pełniący ją powinien mieć szczególną ochronę - nie dlatego, że jest szczególnym człowiekiem, ale dlatego, że spełnia szczególną i ważną funkcję. Ochrona prezydenta jest ochroną państwa, a przez to każdego obywatela.
|
|
 | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | >>Z drogi śledzie bo król jedzie! Król, czyli kolumna samochodowa "Vipów" polskich czy zagranicznych... > Widzący to człowiek powinien się cieszyć. Chroniona jest bowiem w taki sposób nie tyle osoba, co funkcja. "Prezydent" to nie osoba, taka jak człowiek idący chodnikiem, ale funkcja. Jeżeli funkcja prezydenta jest ważna, to człowiek pełniący ją powinien mieć szczególną ochronę - nie dlatego, że jest szczególnym człowiekiem, ale dlatego, że spełnia szczególną i ważną funkcję. Ochrona prezydenta jest ochroną państwa, a przez to każdego obywatela.
Szczególnie zadowolony i dumny powinien być ten, kto oberwie od takiej pancernej kolumny w swój samochód (albo zostanie ranny lub zabity). Może boki zrywać, jak będzie ciągany po sądach. Też się ubawiłem...
|
|
|  | | Elasp (6859 punktów) |
>Szczególnie zadowolony i dumny powinien być ten, kto oberwie od takiej pancernej kolumny w swój samochód (albo zostanie ranny lub zabity). Może boki zrywać, jak będzie ciągany po sądach. >Też się ubawiłem...
Ilu jest takich ludzi, biorąc pod uwagę Polskę i lata 1989-2020?
|
|
| |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | >>Szczególnie zadowolony i dumny powinien być ten, kto oberwie od takiej pancernej kolumny w swój samochód (albo zostanie ranny lub zabity). Może boki zrywać, jak będzie ciągany po sądach. >>Też się ubawiłem... > Ilu jest takich ludzi, biorąc pod uwagę Polskę i lata 1989-2020?
A ilu by musiało być, aby to było istotne? 100? 1000? 1000000? Chodzi o zasady, na które chętnie się politycy powołują. Jeśli zaś chodzi o przestrzeganie tychże zasad, to już gorzej im wychodzi.
|
|
| | |  | | Elasp (6859 punktów) |
>Chodzi o zasady, na które chętnie się politycy powołują. Jeśli zaś chodzi o przestrzeganie tychże zasad, to już gorzej im wychodzi.
Wobec tego komu lepiej wychodzi przestrzeganie zasad?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Chodzi o zasady, na które chętnie się politycy powołują. Jeśli zaś chodzi o przestrzeganie tychże zasad, to już gorzej im wychodzi.> Wobec tego komu lepiej wychodzi przestrzeganie zasad?> A kto ładniej umie zadeklamować wierszyk? Co to ma do rzeczy? Jakoś odpływa główny wątek tematu... Przypomnę, że temat tyczy nadmiernego wykorzystywania uprzywilejowania na drodze publicznej naczelnych urzędników państwa. Tylko tyle
|
|
 | 4 na 4 | Arminius (25555 punktów) | (dys)funkcja? | >>Z drogi śledzie bo król jedzie! Król, czyli kolumna samochodowa "Vipów" polskich czy zagranicznych... > Widzący to człowiek powinien się cieszyć. Chroniona jest bowiem w taki sposób nie tyle >osoba, co funkcja. "Prezydent" to nie osoba, taka jak człowiek idący chodnikiem, ale funkcja.
W systemie demokracji liberalnej owa funkcja polega - przede wszystkim - na staniu na straży prawa i równości wobec praw wszystkich obywateli. Istota zaś "funkcjonowania" konwoju VIP ex definitione idzie w poprzek wartości, które prezydent ( czy tez inni wyżsi dygnitarze państwowi) winni chronić.
>Jeżeli funkcja prezydenta jest ważna, to człowiek pełniący ją powinien mieć szczególną ochronę - >nie dlatego, że jest szczególnym człowiekiem, ale dlatego, że spełnia szczególną i ważną >funkcję. Ochrona prezydenta jest ochroną państwa, a przez to każdego obywatela.
Wysocy rangą dygnitarze państwowi są bardzo często w bardzo dużym stopniu odpowiedzialni za bałagan, niedorozwój, braki w prawie, w infrastrukturze. Obywatel zwykły z konsekwencjami tego stanu rzeczy musi zmagać się na co dzień zaciskając zęby. Oni zaś - wystawiają sobie niebieski kogut na dach - i już są poza tymi ograniczeniami. To skandal. To oni - przede wszystkim - winni doświadczać na własnej skórze efektów swych działań lub braku działań.
|
|
|  | | Elasp (6859 punktów) | Odp: (dys)funkcja? |
>W systemie demokracji liberalnej owa funkcja polega - przede wszystkim - na staniu na straży prawa i równości wobec praw wszystkich obywateli. Istota zaś "funkcjonowania" konwoju VIP ex definitione idzie w poprzek wartości, które prezydent ( czy tez inni wyżsi dygnitarze państwowi) winni chronić.
Nie, nie stoi, dokąd jest tak, że każdy obywatel może być prezydentem.
>Wysocy rangą dygnitarze państwowi są bardzo często w bardzo dużym stopniu odpowiedzialni za bałagan, niedorozwój, braki w prawie, w infrastrukturze. Obywatel zwykły z konsekwencjami tego stanu rzeczy musi zmagać się na co dzień zaciskając zęby. Oni zaś - wystawiają sobie niebieski kogut na dach - i już są poza tymi ograniczeniami. To skandal. To oni - przede wszystkim - winni doświadczać na własnej skórze efektów swych działań lub braku działań.
Kto wybrał tych polityków, kto dopuścił ich do władzy?
|
|
| |  | 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | politycy mają służyć |
> Nie, nie stoi, dokąd jest tak, że każdy obywatel może być prezydentem.
"Zgodnie z artykułem 126 Konstytucji RP, Prezydent jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej, czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności terytorialnej Polski".
Podkreślam, czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji
> Kto wybrał tych polityków, kto dopuścił ich do władzy?
Ludzie, tacy sami jak oni. Dlaczegóż więc mają mieć tak zasadniczy inny status, w przypadku przejazdu samochodem? Funkcje swoje, prezydent czy inni dygnitarze, mogą z powodzeniem wypełniać bez "rozbijania się" po ulicach drogimi samochodami, na syrenach, z migającymi kogutami. Powinni robić to tak - aby stanowili jak najmniejszy problem dla zwykłego obywatela. Politycy są od służenia narodowi - w demokracji liberalnej - nie na odwrót.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Elasp (6859 punktów) | Odp: politycy mają służyć |
>Podkreślam, czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji
No i czuwa. Miejmy nadzieję, że Konstytucja będzie kiedyś zmieniona.
>> Kto wybrał tych polityków, kto dopuścił ich do władzy? >Ludzie, tacy sami jak oni. Dlaczegóż więc mają mieć tak zasadniczy inny status, w przypadku przejazdu samochodem? Funkcje swoje, prezydent czy inni dygnitarze, mogą z powodzeniem wypełniać bez "rozbijania się" po ulicach drogimi samochodami...
Rozumiem, że mają jeździć tanimi samochodami i w sposób taki jak inni użytkownicy dróg. Co dalej? Po co Pałac Prezydencki, prezydent może mieszkać w bloku, itd.
|
|
| | | |  | | TyDraniu (6569 punktów) |
> Rozumiem, że mają jeździć tanimi samochodami i w sposób taki jak inni użytkownicy dróg. Co dalej? Po co Pałac Prezydencki, prezydent może mieszkać w bloku, itd. >
Papież już pewien precedens wprowadził... idea papiestwa nie została zbrukana przez to, że papież jeździ fiatem czy innym volkswagenem. A to też wybieralny polityk.
|
|
 | 4 na 4 | okragly (21676 punktów) | Odp: Z drogi śledzie bo VIP jedzie! | > Ochrona prezydenta jest ochroną państwa, a przez to każdego obywatela. całując w rękę księdza, całujemy samego boga
szukanie raju, moim celem
|
|
1 na 1 | hanging_bishop (1112 punktów) | Jak i tak podatków nie płacę, więc powinno mi to być obojętne.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | kto (nie)płaci? | >Jak i tak podatków nie płacę, więc powinno mi to być obojętne.
Nie jest to prawdą. Ale w kontekście info jak wyżej - istotniejsze znaczenie ma pańska "abstynencja" podatkowa???
|
|
|  | | hanging_bishop (1112 punktów) | Odp: kto (nie)płaci? | Nie płacę, to mi płacą. Cziczikow to przy mnie pikuś. Możliwości są ogromne, przez gadulstwo i inwencje prawodawców.
|
|
| |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | heroicznie i komicznie | >Nie płacę, to mi płacą. Cziczikow to przy mnie pikuś. Możliwości są ogromne, przez >gadulstwo i inwencje prawodawców.
Pochlebia pan sobie i pragnie patosu. Takich słomianych heroiczno - komicznych tygrysów sporo przewija się na tym forum.
|
|
| | |  | | hanging_bishop (1112 punktów) | Odp: heroicznie i komicznie | Po prostu jestem pasożytem. Tak jak politycy, prawnicy, dziennikarze etc.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | parazytomania | >Po prostu jestem pasożytem. Tak jak politycy, prawnicy, dziennikarze etc.
Dlaczego pan uważa, że prawnik, który - na przykład - wspiera gratis organizację ekologiczną jest pasożytem? proszę nie mierzyć wszystkich wkoło swoją miarą.
|
|
 | | TyDraniu (6569 punktów) | Odp: Z drogi śledzie bo VIP jedzie! | >Jak i tak podatków nie płacę, więc powinno mi to być obojętne.
Może i VATu nie płacisz, ale ważniejsze, czy przez ulicę przechodzisz. Albo czy w korku nie stoisz.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|