 |
Przegląd wątków w dziale O wszystkim i o niczym
Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 42 (przedawniony) | | 22-02-2020 | okragly | zakon |
nowy zakon Pomysł polega na pożenienie idei płodzenia szczęśliwych dzieci z zakonem. Zakony w średniowieczu to postęp, biznes i forma która satysfakcjonowala wielu ludzi, przetrwała 2 tys lat, może zalety zakonu połączyć z niewydolną nuklearneą rodziną i stworzyc nową jakość, zakon w nowej formie. Zakon jest zażyłą wspólnotą, ograniczoną fizycznie, terytorialnie, wspólne posiłki, śpiewy, wspólna duchowość, praca, z swoją regułą, ubieraja się inaczej. Dzieci w nowymzakonie nie chodza do żłobka, przedszkola, szkoly, ucza się jedno od drugiego, od matek, ojców zakonnych na miejscu, obudza się, wybiegaja, sa w przedszkolu, robi im się smutno ida do swojej matki popłakać, która zawsze w pobliżu. Kobiety z malymi dziecmi są prawie zakonem zamknietym. W nowym zakonie, kobiety zamiast wielbic boga, wielbia dzieci (wierzą, że urodziły się po to, by być matkami) i mężów  , mają czas, nie pracuja zawodowo. Pożywienie z ogrodu, sadu, jajka z kurnika zakonnego, Male dzieci mieszkaja z rodzicami w ich celi, starsze w oddzielnych celach dla młodzieży (w tym samym zakonie) Nie uzywaja pieniędzy, nie maja hierarchii. Mężowie, mnisi wielbią boga pracując (np. ważą piwo) w czym sa najlepsi (zakony maja znizki w podatkach) Pytanie, jaka duchowość? Jaki bóg? Co ma ich sklejać? (zakon inspiracją, przetrwał tysiące lat, może się sprawdzic w nowej formie) Ilu par zakonnych w zakonie? Czy to sposób na poprawienie dzietności? ilości zakonów? Czy dawałby zyski, a może finansowo to pewne bankructwo? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 43 (przedawniony) | | 21-02-2020 | Arminius | Podatek od zdrowego stylu życia? |
Są ludzie prowadzący niezdrowy styl życia i są tacy, którzy prowadzą zdrowy styl życia. W uproszczeniu, ci pierwsi palą papierosy, nadużywają alkoholu, nie ruszają się (couch potatoes) i jedzą dużo i "śmieciowo". Statystycznie rzecz biorąc - ci prowadzący niezdrowy styl życia chorują dłużej, częściej i na poważniejsze choroby. A składki na ubezpieczenie zdrowotne wszyscy płacą takie same. Ergo - ci prowadzący zdrowy styl życia finansują tym prowadzącym niezdrowy styl życia koszty leczenie, co jest skandalem w gospodarce wolnorynkowej i przykładem zdegenerowanej do cna zasady solidaryzmu społecznego. Pytanie brzmi, czy w celu...uzdrowienia sytuacji należałoby wprowadzić podatek od stylu życia, lub zdeterminować wysokość składki na ubezpieczenie zdrowotne stylem życia? Ci prowadzący zdrowy, płaciliby znacznie mniej od tych prowadzący niezdrowy. A może sprywatyzować całkowicie służbę zdrowia - i wtedy każdy byłby panem swego losu? Za tym ostatnim rozwiązaniem bynajmniej nie optuję, ale z drugiej strony trudno pogodzić się z faktem, iż "zdrowotni niechluje" rżną na kasie ludzi, którzy dbają o zdrowie? W wątku niemniejszym chodzi o ogólną zasadę. Kwestia determinowania (dowodowa) kto prowadzi, a kto nie prowadzi zdrowego stylu życia - bardzo złożona - to temat do odrębnego wątku.
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 7 (przedawniony) | | 21-02-2020 | okenos | Oficjalne motto Stanów Zjednoczonych |
In God We Trust (tłumaczenie: Bogu Ufamy) to oficjalne motto Stanów Zjednoczonych. Także wiele stanów amerykańskich posiada odniesienie do Boga w swoich oficjalnych dewizach (każdy stan USA ma swoje motto). Arizona- "Bóg wzbogaca" Dakota Południowa- "Z woli Bożej rządy ludu" Floryda- "Bogu ufamy" Kentucky- nowe motto od 2002r. : "Bądźmy wdzięczni Bogu" Kolorado- "Nic bez opatrzności Boskiej" Ohio- "Z Bogiem wszystko jest możliwe
Jak myślicie z czego to wynika? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 12 (przedawniony) | | 19-02-2020 | okenos | Napis na dolarze |
Dlaczego na dolarze amerykańskim znajduje się napis ,,In God we trust,, (Bogu ufamy)? | Zobacz wypowiedzi..
Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 13-02-2020 | Arminius | Separacja sprzyja zdrowiu? |
Pracodawcy aranżują przestrzenie, w których umieszczają stanowiska pracy w taki sposób aby, primo jak najbardziej zaoszczędzić, secundo, aby jak najbardziej kontrolować pracownika. Stąd powszechne zjawisko organizowania "halowych", zbiorowych stanowisk pracy, umiejscowionych na jednej dużej przestrzeni, nie oddzielonych od siebie niczym, bądź też cienkimi przeźroczystymi przepierzeniami. Dwa efekty o których na początku - są dzięki temu w jakimś tam stopniu osiągnięte. Jednakże system jak wyżej generuje trzeci efekt uboczny, niepożądany tak z punktu widzenia pracownika jak i pracodawcy. Otóż pracownicy funkcjonujący w układzie jak wyżej, znacznie częściej chorują, z oczywistymi konsekwencjami także dla pracodawcy. Fakt ów jest poniekąd oczywistością - bo w warunkach pracy "halowej", znacznie łatwiej jest się zainfekować mikrobem. Poza tym praca w takim kombinacie ( hałaśliwym, ruchliwym, przegrzanym itd.) sprzyja pojawianiu się objawów złego samopoczucia. Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego materiału. A tymczasem tylko nadmienię, iż problem pracy w takich czy innych warunkach, staje się tym bardziej istotnym - w kontekście szerzącej się epidemii chińskiego koronawirusa. sciencenor(*)es-get-sick-more-often/1629678"Two other Scandinavian studies have shown that working in open-plan workspaces is linked to increased sickness absence. But these studies are based on the employees'.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 3 (przedawniony) | | 12-02-2020 | matts | Dzieła na poziomie literackim |
Wiecie dlaczego nie lubię dużej części filozofii? Powiewaz przekaz jej jest toporny- myśl na ten temat tak, a na inny tak. Zamiast wywodów filozoficznych, lepszym sposobem na przekazanie myśli może być powieść lub wypowdziedz poetycka. Sprawiało mi radość czytanie Nitshego, Ciorana, Witkacego, kiedy zwykle suche wywody nie. (I może jest to właśnie powód, braku powszechności filozofii w życiu publicznym). Znacie jakieś równie ciekawe dzieła, które wprowadzają w własny fikcyjny swiat. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 53 (przedawniony) | | 09-02-2020 | Arminius | Rekiny nie molestują seksualnie |
W tym scenariuszu role są ściśle zdefiniowane w formule czarno - białej. Delfiny są po dobrej stronie mocy, rekiny po złej. Z delfinami należy się przyjaźnić i je chronić, rekiny należy prześladować, nawet w okrutny sposób jeżeli zajdzie taka potrzeba. Taki zero - jedynkowy schemat bierze się chyba - u swych pierwocin - z fizycznego wyglądu jednych i drugich zwierząt. Delfiny mają "śmiejące się" oblicza, które wręcz zachęcają do przytulenia się i pogłaskania. Rekiny zaś mają "tępe" pyski i matowe spojrzenie. Instynktownie wzbudzają uprzedzenie i obawę. Jeżeli jeszcze dodamy do tego nadzwyczajną inteligencję delfinów - mamy gotowy przepis na wykreowanie i powielanie schematu jak wyżej. A został on wykreowany i jest powielany przez takie potężne media jak kino i telewizja. O delfinach w formule jak wyżej traktują takie hity jak "Mój przyjaciel delfin" czy "Biały delfin Um" (ze świetnym motywem muzycznym - nota bene). O rekinach "Szczęki", "Megalodon" i multum innych w ten deseń. A przecież fakty są diametralnie inne. Delfiny potrafią zabijać w brutalny sposób (tak inne zwierzęta, np. morświny jak i przedstawicieli swojego gatunku, w tym młode) oraz brutalnie, seksualnie napastowywać. To hiperlibido delfinów i ich priapizm przejawia się nie tylko w stosunku do przedstawicieli własnego gatunku. Delfiny potrafią molestować i "przymuszać do seksu" martwe przedmioty w morzu, wyloty rur, części jednostek pływających, wreszcie last but not least - samice...homo sapiens. Molestowane seksualne.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 28 (przedawniony) | | 01-02-2020 | Arminius | Z drogi śledzie bo VIP jedzie! |
Z drogi śledzie bo król jedzie! Król, czyli kolumna samochodowa "Vipów" polskich czy zagranicznych. Byłem wczoraj przez chwilę w Krakowie i znów miałem okazję obserwować to rozjeżdżanie śledzi przez oksydowane limuzyny. Trudno o sytuację lepiej obrazującą przepaść pomiędzy ludem a jego "ojcami" i "liderami". Padają wówczas z hukiem wszelkie pozory, maski, kamuflaże. Status delikwenta jest jednoznacznie definiowany tym, gdzie się znajduje. Czy na przejściu dla pieszych, czy tez w limuzynie z kuloodpornymi szybami. Kierowcy owych pojazdów łamią notorycznie przepisy o ruchu drogowym - które już same z siebie ( konstytuują uprzywilejowanych w ruchu drogowym ) są skandalem. Bo skoro mamy demokrację, to dlaczego byle polityczny czy urzędowy pętak ma nagle na drodze ogrom praw i możliwość bezprawnego zachowania - a zwykły człek musi w popłochu przez takim czmychać gdzie pieprz rośnie??? Przecież to nie karetka wiozącą człeka w potrzebie? Wczoraj właśnie widziałem jak dwa wozy z kogutami na dachach przejechały z dużą prędkością po wybrukowanej ul. Kanoniczej w Krakowie, zazwyczaj całkowicie zamkniętej dla ruchu drogowego. O czasy, o obyczaje!!! Piesi pierzchali jak te prowerbialne śledzie kryjąc się po bramach i "przytulając się " do ścian kanonicznych kamienic. Czy nie nastał czas najwyższy żeby "złapać towarzystwo za twarz" i trochę je "zdemokratyzować"? Rzecz jasna, gdy z powodu okoliczności przyrody jak wyżej dojdzie do wypadku - zawsze winny jest przechodzień - nie vipowska kolumna... | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |