Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale O wszystkim i o niczym

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 16 (przedawniony)
26-07-2010LadyTillyAbelard&Heloiza
Ostatnio zajęłam się czytaniem listów tych dwoje kochanków i zastanawiam się nadpodważaniem autentyczności przez różnego rodzaju sceptyków choć znalezione łacińskie teksty o wielkiej miłości podzieliły kraj również na entuzjastów. Niektórzy nazywają nawet tą historię skandalem jednak dodają, że mogła się zdarzyć z dużym prawdopodobieństwem - pytanie teraz z jakim?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
23-07-2010LadyTillyZadanie z haczykiem
img99.imageshack.us/img99/5487/puzzle001.jpg

w jaki sposób białe mogą dać mata?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 13 (przedawniony)
21-07-2010LokikiPrzyjaźń - dlaczego istnieje?
Jak w temacie jak myślicie jak wytłumaczyć logicznie zjawisko przyjaźni. Czy to rodzaj instynktu stadnego ?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 21 (przedawniony)
21-07-2010LadyTillySprzeczność przysłów
Podobno przysłowia są mądrością narodów - jak wobec tego traktować przysłowia, które wzajemnie się wykluczają:
Np takie "Miłość ślepa jest" wobec "Widziały gały co brały"
lub "oszczędnością i pracą ludzie się bogacą" wobec "pracuj pracuj a garb sam ci wyrośnie"
albo "Co za duzo to niezdrowo" wobec "Od przybytku glowa nie boli"
Znacie jeszcze jakieś podobnego rodzaju sprzeczności? pewnie całą masę
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
20-07-2010LadyTillySpis i Gołota
Link
www.youtube.com/watch?v=K7vJaTrx3Bw
temat wzniosły ale czy mi się wydaje czy on ma wadę wymowy? moim zdaniem powinien iść do logopedy. Wiem, że nie raz dostał w szczękę, gdyby dostał niejeden z nas, srałby w pampersa, ale proszę niech wybiorą kogoś kto mówi głośno i wyraźnie, nieprawdaż?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
20-07-2010GitesCzemu popełniamy takie proste błędy?
Zastanawialiście się czemu komuś kto od dawna jest kierowcą zdarzy się zapomnieć wrzucić na luz gdy sie zatrzymuje na chwile na parkingu i kogoś przez to stuknie? Czemu zdarzy mu się jechać bez świateł? Mojemu koledze zdarzyło się nie dokręcić koła od przyczepy kempingowej i było śmiesznie potem na mieście. Mnie się często zdarza nie widzieć tego, co mam tuż pod nosem. Znacie inne ciekawe przykłady? Zapraszam do dyskusji.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
18-07-2010LadyTillyPerspektywa
Jako wstęp podam link, który jest swego rodzaju "gwoździem" pierwszej wypowiedzi w tym wątku. To chyba dobrze koresponduje z cytatem Einsteina: "Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw." Piszę to w nawiązaniu do ocen jakie wystawiamy innym ludzio czasem niesłuszne nie widząc co się kryje "we wnętrzu" sprawy. Czy zdarza wam się wpadac w taką pułapkę lub jesteście ofiarami? pytanie nasuwa się takie- skoro w zasadzie mamy do czynienia z brakiem rzeczywistości... budzi to pewne wątpliwości i tworzy dowolność ocen.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
18-07-2010orchidea78Pomówienia
Jak bardzo mogą one zaszkodzić, wie doskonale osoba, która straciła pracę, została wykluczona z jakiejś grupy lub której życie osobiste "legło w gruzach".
Należy tu odwołać się do "tych" złych cech natury ludzkiej, takich jak zazdrość, nieuczciwość ,zawiść.
Oskarżenie, nawet wyjaśnione, wskazujące na niewinność "ofiary", rzutuje,jednak, na jej kondycję psychiczną i oceny osób postronnych (mniej lub bardziej zaangażowanych w tę sprawę.
Nie należy "dawać wiary" różnym pogłoskom, bo ,nieświadomie, możemy wyrządzić krzywdę niewinnej osobie.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
18-07-2010MadmanEkologia a Poczta Polska
Jakiś czas temu moje zainteresowanie wzbudziły rachunki i faktury, przychodzące z doklejonymi do koperty blaszkami. Dowiedziałem się, że to wszystko przez monopol Poczty Polskiej na przesyłki do określonej wagi. I by wysłać prywatnym doręczycielem, trzeba dorzucić odrobinę balastu. Zdziwiłem się, że InPostowi opłaca się wyrzucać w błoto kupę blachy i jeszcze mieć ceny niższe niż Poczta.
Mogłoby się wydawać, że przesyłki można dociążyć czymś przydatniejszym. Pojawiły się więc notatniki - niestety równie bezużyteczne. By miały odpowiednią wagę, kartki są grubości tektury. Na dodatek są gładkie i nie da się na tym pisać - ołówek nie łapie, a długopis się maże.
Ale nadawcy przesyłek zdają sobie z tego sprawę. Netia wie, co klienci myślą o jej 'notatnikach' i na okładce drukuje takie oto przesłanie:

Prawda, że sprytne? By zachęcić klienta do oszczędzania na papierze, należy go wpierw tym papierem zirytować. I problem sam się rozwiąże. Bo zaprzestanie wysyłania niepotrzebnych notatników byłoby przecież zbyt proste...

Monopol Poczty potrwa jeszcze dwa lata. Jeszcze przez dwa lata będziemy w skrzynkach pocztowych znajdować złom i makulaturę. Potem będzie już tylko makulatura. Przynajmniej dopóki bankowość elektroniczna nie wyprze klasycznych faktur.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
18-07-2010TambŚwiadectwo
Witam wszystkich użytkowników Racjonalisty. Jest to mój pierwszy post na forum, mam nadzieję, że zamieszczam go w odpowiednim dziale. Chciałbym się podzielić swoją historią dotyczącą kontaktów z Kościołem. Możecie zapytać "po co to robię" i "co Was to interesuje" - będą to słuszne pytania. Nie ukrywam, że robię to głównie dla siebie, ponieważ muszę się tym podzielić z osobami o otwartych umysłach, a sądzę, że jeżeli tutaj takowych nie znajdę, to chyba nie znajdę już nigdzie.

Mam 18 lat. Od dziecka byłem wychowywany w rodzinie katolickiej. W żaden sposób nie fanatycznej - moi Rodzice jak i Dziadkowie posiadają bardzo "zdrowe" podejście do spraw wiary i Kościoła, choć nie ukrywają, że są osobami wierzącymi. Sam od najmłodszych lat umacniany byłem w wierze Rodziców (katecheza i szkoły o profilu wyznaniowym - zarówno przedszkole, podstawówka, gimnazjum jak i liceum). Można więc przyjąć, że przeszedłem najbardziej gruntowną "indoktrynację" w struktury Kościelne (nie mylić ze strukturami wiary). I absolutnie nie mam tego za złe mojej Rodzinie. Mieli jak najlepsze intencje, a szkoły do których mnie posyłali były wybierane głównie ze względu na panujący w nich wysoki poziom.

Byłem dzieckiem/jestem człowiekiem bardzo wrażliwym. Nadwrażliwym. Od samego początku śmiertelnie poważnie traktowałem prawdy przekazywane mi na lekcjach Religii i w Kościele i starałem się je pod każdym względem wprowadzać w życie. "Miłość bliźniego"; "nadstawianie drugiego policzka" itp. Całym sercem ufałem..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)