 |
Przegląd wątków w dziale O wszystkim i o niczym
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 99 (przedawniony) | | 14-09-2011 | Huckleberry Finn | Zygmunt Bauman: Pośmiertny triumf Hitlera |
Postaci Zygmunta Baumana nie trzeba, jak mniemam, czytelnikom "Racjonalisty" przedstawiać.
W "Polityce" (34/2011) ukazał się dość obszerny wywiad z tym myślicielem zatytułowany bardzo znacząco: "Wstyd i bezwstyd Izraela". W niniejszym wywiadzie Zygmunt Bauman w sposób wyjątkowo brutalny krytykuje politykę władz Izraela wobec Palestyńczyków. Pozwolę sobie zacytować kilka fragmentów wypowiedzi Baumana, jako że artykuł ten nie jest chyba jeszcze dostępny online (a przynajmniej nie za darmo):
[color=blue]"Przytaczałbym raczej opinię Judta z pamiętnego artykułu opublikowanego w "New York Review of Books" w 2003 r., że Izrael staje się "wojowniczo nietolerancyjnym, przez ideologię napędzanym państwem etnicznym", że bliskowschodni "proces pokojowy" skończył się, "nie umarł, lecz został zamordowany". Wyrażałem podobne myśli niemal 40 lat wcześniej (...) opuszczając Izrael w 1971 roku. (...) Niepokój mój budziło państwo, które uczy się tuszować swe liczne i nieuchronnie rosnące wewnętrzne problemy socjalne i umywa od nich ręce przez podbechtywanie i jątrzenie poczucia zewnętrznego zagrożenia, tracąc w ten sposób umiejętność ich załatwiania."
"Czymże jest ów mur wznoszony wokół terytoriów okupowanych, jeśli nie próbą prześcignięcia zleceniodawców muru wokół warszawskiego getta?"
"triumf pośmiertny Hitlera" (o polityce Izraela)
"Już 40 lat temu domyśliłem się (...), że nadejdzie czas, i to rychło, gdy Izrael, jak największej z plag egipskich, będzie bał się pokoju."
"Jeśli określa.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 6 (przedawniony) | | 14-09-2011 | Koraszewski | Zalety agnostycyzmu |
O przewagach agnostycyzmu nad ateizmem pisał dyżurny ateista Polskiej Akademii Nauk - Zbigniew Mikołejko. Jego wszystkie wnioski zostały właśnie potwierdzone przez autora "Jesus and Mo".  | Zobacz wypowiedzi..
Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 18 (przedawniony) | | 12-09-2011 | jasenka | Homo sapiens 2.0? |
Jesteśmy pierwszym gatunkiem rodzaju Homo, który zdaje sobie sprawę z ewolucji. Poprzednie nie wiedziały, kim są (w sensie systematyki) ani nie przypuszczały, że miały przodków, którzy wyginęli. W związku z tym zawsze ciekawiło mnie to, kiedy i w jaki sposób zorientujemy się, że pojawił się nowy gatunek? Czy pewnego dnia za kilkadziesiąt tysięcy lat jakiś genetyk stwierdzi - tak, to już jest genotyp "Homo futurus"? Czy raczej dopiero nasi następcy odkopią nasze szczątki i sklasyfikują? Poprzednie gatunki Homo dzieli od siebie średnio około pół miliona lat (bardzo to zaokrągliłam, bo niektóre istniały równocześnie). Ta zmiana może nie być aż tak odległa. Już teraz mamy o 12% mniejsze twarze niż pierwsze osobniki Homo sapiens (200 tys. lat temu), nasz wzrost różni się o 15 cm od ludzi żyjących kilkaset lat temu, stopy mamy większe, biodra węższe (kobiety), muskulatura ciała się zmniejsza, owłosienie, mózg przystosowuje do mnogości informacji i bodźców itd. Jak myślicie - w jaki sposób się zorientujemy i mniej więcej kiedy? To taka spekulacja, ale mnie to ciekawi od dawna. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 16 (przedawniony) | | 12-09-2011 | Christopher CJ Jozwiak | Uzasadniona cenzura ? |
"spot odrzucony zarówno przez TVP, jak i Polsat" Gazeta Polska, prawie jak Ruch Palikota  Ginęły tragicznie osoby publiczne (~ kilkanaście osób + Smoleńsk) za rządów Tuska - po co to cenzurować ? link: vod.gazetapolska.pl/422-zakazany-spotUzasadnione ? Prawda jest względna. Obsypcie mnie minusami, przenieście do bazgrołów  Z niczym powyżej się nie zgadzam, jestem tylko za wolnością, w tym słowa. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 285 (przedawniony) | | 09-09-2011 | DEMONICON | Przegrana jedna z bitew o wolność wyboru. |
Dzisiejszy dzień mogę zaliczyć do grona tych dla mnie smutniejszych. Nazwałbym go dniem przegranej jednej z bitew z religią zorganizowaną. Otóż deklarowałem na forum racjonalisty, że syna chrzcił nie będę i byłem tego wyjątkowo pewien, gdyż także taką opcję broniła moja żona. Obije byliśmy za niewyznaczaniem z góry drogi światopoglądowej dla naszego dziecka, niestety słało się inaczej. Nie przewidzieliśmy pewnych powiązań, a są one wyjątkowo mocne i dotyczące finansów oraz mieszkania. Zależność taka między nami a wierzącymi, wyjątkowo mocno wierzącymi, doprowadziła do powyższej sytuacji. Jest to wybór między większym złem (życiem poniżej granicy bez mieszkania), a mniejszym złem (chrztem). Ot pokraczna racjonalność, i jedyny wybór, to woda magiczna na głowie małego. Szantaż religijny zadziałał, zmieszany z związaniem rąk. Jest to dla mnie ohydna sytuacja, czuję się (czujemy z żoną) dość podle. Nie zawsze wystarczy twardo postawić swoje stanowisko, liczą się także zależności (uzależnienia). Przestrzegam forumowiczów przed takimi zależnościami, oby były jak najmniejsze, gdyż może to być wyjątkowo niemiłe w praktyce, jako efekty. Do tej pory miałem postawę obojętną względem bycia na listach kościelnych, czy niebycia tam. Teraz się to zmieniło. Obojętność okazała się jednym z gwoździ dobijających do tej sytuacji. Więc koniecznością jest zrewidować własne podejście. Obojętność zgasła. Jedyny kierunek, logiczny kierunek, to apostazja. Nie jestem w stanie tego zignorować, dalej stać.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 64 (przedawniony) | | 07-09-2011 | asmodai | Nowa praca |
Po długim poszukiwaniu pracy w końcu udało mi się. Mam pracę od dwóch tygodni pracuję przez pośrednika (Ranstad) w Skarbimierzu w firmie Cadbury. Zrobiłem rozeznanie i... Ludzie pracujący w tej firmie od roku dostają co miesiąc umowy. Niepewność czy na następny miesiąc przedłużą kontrakty dla tych ludzi jest wykańczająca. Z tego co wiem prawo mówi, że taki stan może ciągnąć się nawet 18 miesięcy następnie albo umowa na dłużej (np rok) albo do widzenia. Czy prawo chroni jakoś pracownika? Czy jesteśmy tylko tanią siłą roboczą o którą nikt nie dba? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 19 (przedawniony) | | 06-09-2011 | farmer | Myślenie vs Pamięć ? |
Wzorcem będzie dla mnie człowiek z świetną pamięcią i umiejętnością "myślenia" czyt. rozwiązywania problemów.
Gdzieś obok są ludzie z świetną pamięcią ale jakby z brakiem umiejętności rozwiązywania problemów w zasadzie wszystkiego muszą się nauczyć i powielić to "x" razy i wtedy są efektywni. Dobra pamięć to świetna sprawa.
Po drugiej stronie istnieję ludzie z "łatwością to trochę mocne słowo" rozwiązujący problemy ale pamięć to ich słaba strona. Rozwiążą jakiś problem w zasadzie nie wiedząc jak tak by po tygodniu zastanawiać się jak to zrobili.
Oczywiście to takie moje spojrzenie na sprawę ale często widzę w akcji jednych i drugich. Widzę plusy i minusy. Jedni potrafią z pamięci wybrać numer faksu ale leżą jak im papier wciągnie. Drudzy potrafią to naprawić ale numeru szukają w spisie.
Co wg. Was jest lepsze? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 4 (przedawniony) | | 04-09-2011 | asmodai | Błogosławiony Alice Cooper |
Na portalu fronda znalazłem artykuł o Alice Cooper pod tytułem "Alice Cooper przykładem dla Nergala" Podobnie jak Ozzy Osbourne Alice Cooper w latach 60 i 70 mocno nadużywał alkoholu i narkotyków. Podobnie jak ww. Ozzy postanowił podnieść się z alkoholowego i narkotykowego bagna chwała mu, za to. Jednak o jedną flaszkę i o jedną szprycę zrobił, to za puzno. Ostatnia flaszka i ostatnia szpryca wypaliła u Coopera ostatnie szare komórki odpowiedzialne za zdroworozsądkowe myślenie Nie znam zbyt dobrze muzyki Adama Darskiego (Behemoth), ale porównanie Go do AC jest nie na miejscu. To co robił Cooper, to była zabawa pod publiczkę dla kasy. Nergal uświadamia że jest alternatywa inna droga od tej "jedynej słusznej" fronda.pl/(*)_cooper_przykladem_dla_nergala | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 208 (przedawniony) | | 01-09-2011 | KORIUS | Bitwa o Anglię |
Anglia płonie. Bandziory rabują, palą i niszczą wszystko co napotkają na swej drodze. Nikogo już nie obchodzi o co chodziło na początku. Policja zastrzeliła jakiegoś gangstera i dziwnym trafem od tego momentu stała się bezbronna. Wygląda na to, że w kilku chłopa można opanować kawał miasta. Takie akty wandalizmu to oczywiście oburzające, ale teraz jedyne co oburza to indolencja policji i władz. Zamiast użyć jakichkolwiek środków przymusu bezpośredniego policja wyciągnęła....megafony i wzywała do spokoju. To jakaś parodia i wcale mnie nie dziwi, że wywołało to śmiech bandziorów, sam bym się uśmiał. Nie ma armatek wodnych, kul gumowych, gazów, niczego. Armii ponoć nie wolno użyć przeciwko cywilom, bo nie ma tam takiej tradycji, a tradycja wiadomo święta rzecz. Można jej używać od Falklandów po Irak, ale do obrony własnych obywateli przed dziczą nie da się. A gdyby jeden wyraźny rozkaz premiera, stan wyjątkowy i prawo użycia broni przez wojsko? Na drugi dzień byłoby po krzyku. No tak, ale prawa przecież człowieka (bandziora), kolejna święta rzecz. Więc tylko buńczuczne gadki przed kamerami jak to zaprowadzi się porządek. -Wiadomo, że policji jest mniej niż reszty społeczeństwa, więc jakąś przewagę mieć musi. Tylko jaką, jeśli broni nie wolno jej nosić, tym bardziej użyć. Wandale tymczasem wchodzili nawet do prywatnych domów, ponoć nawet strażakom przeszkadzali w gaszeniu pożarów. Więc po co w ogóle ta policja? Na ozdobę przed pałacem Buckingham tylko? Więc czemu nie niszczyć, nie.. | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |