Na portalu fronda znalazłem artykuł o Alice Cooper pod tytułem "Alice Cooper przykładem dla Nergala" Podobnie jak Ozzy Osbourne Alice Cooper w latach 60 i 70 mocno nadużywał alkoholu i narkotyków. Podobnie jak ww. Ozzy postanowił podnieść się z alkoholowego i narkotykowego bagna chwała mu, za to. Jednak o jedną flaszkę i o jedną szprycę zrobił, to za puzno. Ostatnia flaszka i ostatnia szpryca wypaliła u Coopera ostatnie szare komórki odpowiedzialne za zdroworozsądkowe myślenie Nie znam zbyt dobrze muzyki Adama Darskiego (Behemoth), ale porównanie Go do AC jest nie na miejscu. To co robił Cooper, to była zabawa pod publiczkę dla kasy. Nergal uświadamia że jest alternatywa inna droga od tej "jedynej słusznej" fronda.pl/(*)_cooper_przykladem_dla_nergala |