Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale O wszystkim i o niczym

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 27 (przedawniony)
25-11-2013attoulepszenie ciała - sonda
Powiedzmy że istnieje już dostateczna technologia, która pozwala przekopiować całą pamięć człowieka do maszyny, sztucznego mózgu, plus ciało, nerwy, i w ogóle wszystko czym dysponują tradycyjne ciała, i plus wiele spraw ekstra.

Mamy jakieś androidy, które są silniejsze, sprawniejsze, wytrzymalsze, odporne na choroby, piętnaście zmysłów do wyboru, np. widzenie w podczerwieni to żaden problem,
pamięć doskonała, itd. plus oczywiście życie wieczne, no bo takie ciała naprawiać można bez żadnych ograniczeń, a i pełna wymiana to żaden problem.

Ból i inne odczucia związane fizjologią są opcjonalne.
Jeśli ktoś chce to dostanie ciało wyposażone w te cechy, np. może potem jeść jeśli sobie tak zażyczy i odczuwać w związku z tym przyjemność, a i w dowolnym natężeniu - od zera do totalnej euforii, paraliżu, czy zgonu z rozkoszy, hihi... ale nie jest to konieczne, równie dobrze może zupełnie nic nie wiedzieć o sposobie podtrzymywania funkcji ciała, czyli nie musi zajmować się, przejmować, tym problemem w ogóle.

Kto wyraża zgodę na taką transformację?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 77 (przedawniony)
24-11-2013MatixWolny wybór, wolna wola i inne bajki
Krótko, uważam, że tzw. wolny wybór oraz powiązana z nim wolna wola to mit, a co za tym idzie tzw. świadomy wybór to również mit. Co to właściwie znaczy, że ktoś dokonuje samodzielnego świadomego wyboru? Co to znaczy w teorii i w praktyce?

Otóż do założenia tematu skłoniły mnie wypowiedzi naszych forumowych liberałów, że jakoby człowiek powinien nie być do niczego zmuszany i być wolnym, samodzielnym i powinien sam o sobie decydować. Moim zdaniem to utopia.

Nie ma czegoś takiego jak w 100% samodzielny świadomy wybór. Jesteśmy częścią społeczeństwa, w którym każdy z nas jako jednostka podlega potężnym wpływom od strony całości. Najbardziej zbliżonym do w pełni świadomego myślenia i samodzielnych wyborów może być człowiek, który urodził się i mieszka na totalnym odludziu. Lecz nawet on nie podejmuje w 100% świadomych i samodzielnych wyborów. Czy to jego samodzielny i wolny wybór, że musi uciekać przed niedźwiedziem? Nawet on ulega wpływom otoczenia.

Do czego dążę? Pamiętam jak raz pisałem na forum, że to nieprawda, że w TV puszczają ogłupiające seriale i programy, bo ludzie tego chcą. Chodziło mi o to, że tak, chcą tego, ale to nie jest ich w pełni świadomy, samodzielny i wolny wybór! Takich wyborów nie ma! Więc gdyby ci ludzie od dziecka wychowywali się w otoczeniu, które ogląda w TV ambitne programy (takich obecnie nie ma dla jasności) to tak samo jak dziś chcą "M jak miłość" tak chcieliby "Sondę". Wystarczy zmanipulować społeczeństwo, ale w dobrym kierunku. Oczywiście można..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 46 (przedawniony)
23-11-2013sabekKto to jest "ekolog"?
Kto to jest "ekolog"?
1. Jest przeciw energii jądrowej i węglowej (fundamentaliści także przeciw wiatrowej, z elektrowni wodnych - bo niszczy ekosystem i gazowej).
2. Opowiada się przeciw spalarniom śmieci.
3. Jest za segregacją odpadów i ich recyklingowi.
4. Opowiada się przeciw budowie dróg i autostrad.
5. Jest przeciw opakowaniom jednorazowym, szczególnie upodobał sobie torebki foliowe do pakowania zakupów.
6. Jest za elektrycznymi samochodami, ewentualnie za wykorzystaniem biopaliw.
7. Jest przeciw gazowi łupkowemu.
8. Opowiada się przeciw telefonii komórkowej - nadajnikom (ostatnimi czasy opór ten znacznie osłabł).
9. Jest za budową oczyszczalni ścieków.
10. W ogólności są przeciw wszelkim zakładom przemysłu ciężkiego czy wydobywczego, bo one najbardziej trują.
11. Generalnie są przeciw konsumpcjonizmowi, raczej za samowystarczalnymi państwami/społecznościami.
12. Dla większości globalizm jest jak dżuma.
13. Rozdaje mnóstwo populistycznych broszur i ulotek bez konkretnych treści, wyprodukowanych na grubym, wybitnie nienadającym się do recyklingu papierze kredowym.

Tak z grubsza, pewnie o wielu aspektach zapomniałem.

Ja osobiście uważam się za racjonalnego ekologa, który nie chce rezygnować z dotychczasowego trybu życia, ale który zdaje sobie sprawę, że zbyt szybko wykorzystujemy bogactwa naturalne i niszczymy ekosystemy. Wg mnie:
Ad. 1. Energetyka jądrowa stanowi najmniej uciążliwe źródło energii, które należy w polskich warunkach wspomagać energia wodną i wiatrową, odchodząc..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 143 (przedawniony)
23-11-2013PeruniecPozytywne/negatywne skutki chrztu Polski
W innej dyskusji został poruszony ten wątek, niestety umarł śmiercią naturalną, więc chciałby tutaj rozpocząć dyskusję o pozytywnych lub negatywnych aspektach chrztu Polski.
Szczerze według mnie nie da się znaleźć pojedynczego negatywnego aspektu, a za to bardzo dużo pozytywnych.
Żeby się za bardzo nie rozpisywać, to wzmocnienia państwa i zewnętrznie i wewnętrznie.
Wprowadzenie nowych technologii w właściwie każdym aspekcie życia, w tym bardzo ważne pismo.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 21 (przedawniony)
20-11-2013Jan WerbińskiMiserikordyna
Homeopatia i olej z węża to amatorszczyzna przy wynalazku diakona Gdańskiego Seminarium Duchownego Błażeja Kwiatkowskiego. W opakowaniu przypominającym lekarstwo znajduje się obrazek z Jezusem i różaniec.
wiadomosci(*)ekarstwo-na-serce,galeria.html

Czy pomysłowy diakon i firma która go zatrudnia weźmie na siebie odpowiedzialność za ewentualne śmiertelne skutki zaniechania dotychczasowej medycznej terapii na rzecz zażywania Miserikordyny?

Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 49 (przedawniony)
15-11-2013sabekCo robi ZUS?
Cytat:
W przyszłym roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych stanie na progu bankructwa. Wydawało by się, że trzeba oszczędzać każdą złotówkę. Ale gdzie tam! ZUS wydał prawie 100 tys. zł na reklamę samego siebie w serialu „Ojciec Mateusz”.

www.fakt.p(*)mateusz,artykuly,426888,1.html

Zastanawiam się (o ile powyższe jest prawdą) do jakiego poziomu absurdu posunie się ZUS? Ale to jest pikuś...

Cytat:
Bankrutujący ZUS wydał ponad miliard złotych w ciągu ostatnich 6 lat na nagrody dla urzędników - podliczył "Super Express". Oczywiście najwięcej otrzymali pracownicy centrali.

wpolityce.(*)wysuplac-ponad-miliard-zlotych

Ogólnie nie wierzę brukowcom, zakładam więc, że to nie musi być prawda. Niech mnie ktoś uszczypnie... I napisze gdzie są sprawozdania finansowe ZUS - bo na BIP-ie ich nie ma.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 61 (przedawniony)
14-11-2013SelanosJehowi i transfuzja
Wiem, że temat był już wiele razy poruszany, ale potrzebuję małej pomocy.

Otóż mam znajomą (jehową), która właśnie wypełniła oświadczenie, że nie zgadza się na transfuzję. Przekonywała mnie też, że lekarze tak naprawdę sami nie oddają krwi i nie zgadzają się na transfuzje, bo wiedzą, że to szkodliwe i korzystają z preparatów zastępujących krew. Twierdzi też, że transfuzja krwi jest niebezpieczna i jak na złość ma na to swój własny, prywatny rodzinny przykład - bliską osobę u której z powodu transfuzji doszło do jakiegoś zakażenia i śmierci. Z takimi przykładami trudno dyskutować, bo ludzie robią się strasznie uparci...

Ciężko mi się z nią kłócić, bo to nie moja dziedzina. Osobiście krew oddaję, widziałem kiedyś lekarzy oddających krew, o preparatach zastępujących wiem tyle, że o czymś takim się mówi, ale o czymś skutecznym i powszechnie stosowanym nie słyszałem, słyszałem za to, że wciąż próbuje się coś takiego stworzyć.

Dlatego zwracam się z prośbą do osób bardziej obeznanych z tematem: czy mogą mi Państwo polecić jakieś publikacje, strony internetowe etc. najlepiej napisane dość przystępnym językiem, które wyjaśniłyby coś w tej kwestii i mnie i mojej znajomej? Byłbym wdzięczny za coś o tych preparatach co mają zastępować krew i o rzekomej szkodliwości transfuzji. Próbowałem znaleźć statystyki z ostatnich lat, tj. ilu osobom transfuzja pomogła, czy ktoś się w ten sposób czymś zaraził etc. ale na razie bez skutku.

Z góry dziękuję.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 107 (przedawniony)
13-11-2013PeruniecParadoks dyktatora
Napiszę temat o czym się zastanawiałem od jakiegoś czasu.
Mianowicie o paradoksie dyktatora, tenże dyktator przejmuje władzę, w jaki sposób i dlaczego nie jest to bardzo istotne, może to zrobić z dobrych powodów, czy rewolucji społecznej (np Kaddafi)
Ale ktoś taki musi, mieć silne oparcie w wojsku czy policji, i tu właśnie zaczyna się ten paradoks, żeby utrzymać się przy władzy, bo jest mnóstwo jednostek i frakcji które chętnie by zastąpiły jako przywódcę kraju, musi on stosować przemoc i represje.
A musi bo inaczej skończą się jego rządy, najprawdopodobniej razem z życiem.
Więc ten nasz dyktator stosuje represje, które z czasem zwiększają tylko niezadowolenie i opór społeczny, aż w końcu i tak jest obalany, przez stosowanie terroru, który stosuje żeby się utrzymać przy władzy.

Oczywiście jest to jedna strona medalu, bo oczywiście może to być wynikiem zmniejszenia represji i rozluźnienia zakazów.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 46 (przedawniony)
11-11-2013ZdruzgotanaŚlub mieszany (od strony katolika)
Witam,
Poszukuję pomocy w każdym możliwym źrodle. Mój narzeczony zaproponował abym na tej stronie również napisała. Nie wiedziałam do jakiego tematu ten watek podkleić, jeśli źle zrobiłam, proszę wybaczcie
Mam dość nietypowy problem i chciałabym się z wami nim podzielić, byście mogli pomóc mi w jego rozwiązaniu.
Zacznę od początku.
Jestem osobą wierzącą, katolikiem z krwi i kości, praktykującym. Mój narzeczony jest ateistą, owszem posiada chrzest i komunię, jednak chce poddać się apostazji. Nie kwestionuję jego zdania i toleruje jego decyzję. Próbowałam odwieść go od tej decyzji, jednak nic na siłę.
Jednak tutaj zaczynają się schodki: abym ja była zgodna ze swoją wiarą, a on ze swoją niewiarą zdecydowaliśmy się na ślub mieszany. Rozmawiałam z księdzem i z punktu widzenia wiary taki ślub całkowicie nie jest niczym złym dla mnie itd.
Teraz zaczyna się prawdziwy problem: Moja rodzina, moja mama - są całkowicie przeciwni, uważają że to jest dosłownie mówiąc grzech, że jestem współwinna niewiary narzeczonego. Moja rodzina jest bardzo, ale to bardzo wierząca. Podburzają mój autorytet twierdząc, że skoro mnie kocha to weźmie bierzmowanie i ślub kościelny. Ale z punktu widzenia narzeczonego, on równie dobrze mógłby taki warunek mi podać. Także uważam, że nieszczery sakrament, jakim by było bierzmowanie nie ma sensu. Oczywiście rozmawiałam z nim na ten temat, przedstawiałam mu swoje za i przeciw, ale nasza decyzja co do ślubu mieszanego się nie zmienia.
Czy jest ktoś w stanie konstruktywnie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 71 (przedawniony)
08-11-2013sabekBóg czy bóg?
Ilekroć piszę słowo bóg, mam wątpliwości, z jakiej litery zacząć to słowo. Z czystych zasad języka polskiego wynika, że powinno być z małej, bo nie zakwalifikował bym tego słowa raczej do imion. Co innego Jahwe - to powinno być z dużej litery.

Z drugiej strony, język polski dopuszcza, że jeżeli chce się okazać szacunek, pisze się z dużej litery. I tak w postach piszemy "uważam, że Ty...", "mogę Ci powiedzieć...", "...Pan myśli, że..." itp. Z tej zasady chyba powszechnie przyjęto pisanie słowa Bóg z wielkiej, choć dotyczy to raczej chrześcijańskiego bytu. W literaturze, poświęconej innym bogom, używa się formy bóg, np. "Zeus był bogiem, który...".

Osobiście - mając na względzie powszechnie przyjęte zasady, piszę zawsze: "Bóg". Podobnie pisze duża część forumowiczów. Naszła mnie jednak refleksja, że robię tak bezmyślnie, jest to efekt przyzwyczajenia czy zaszczepionego mi ongiś niezbyt racjonalnego memu.
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)