Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale O wszystkim i o niczym

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
11-09-2014Kiełczewskigłuchoniewidomi
Spotkałem osobę głuchoniewidomą ,kobieta około trzydziestki lubiącą ,słuchać ''muzyki.
Dotykała pudła gitary i krtani śpiewającego.Potrafiła wybierać piosenki,które podobały
się jej(jest kontakt,taki język polegający na dotykaniu dłoni,nie znam nazwy).Lubiła flamenco i rocka,ale też ballady celtyckie i szanty.Pierwszy raz spotkałem się z taką
niepełnosprawnością i zastanawiam się jak daleko możemy kompensować brak któregoś ze zmysłów.Mam osobiste doświadczenie ,przy pracy z kwasem octowym lodowatym straciłem węch tak na tydzień,to była tortura.Proszę o konstruktywne wypowiedzi!
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
09-09-2014MonentorKto produkuje Mistrala?
Załączam link:
wiadomosci(*)zyc-rosji-pierwszego-mistrala/

Przerażające jest to, że prawie wszystko znajduje się w rękach rządzących. Pewnie dogadają się za plecami.
Ale jeżeli dana firma lub spółka nie jest w rękach państwowych a rząd wymusza wstrzymanie dostawy Mistrala dla właśnie takiego przedsiębiorstwa? Jeżeli rządzący nie liczą zysku Kowalskiego, a tylko swój...

Nakaz z góry? = Możliwie potężne odszkodowanie za zawieszenie dostawy technologii.

.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 69 (przedawniony)
08-09-2014SelanosTusk szefem Rady Europejskiej
Sporo się wydarzyło, jeszcze nikt nie założył takiego tematu więc zacznę.

1. Co Racjonaliści sądzą w wyborze Tuska na szefa Rady Europy?
2. Co dalej z PO, szczególnie w świetle zbliżających się wyborów? Kto będzie premierem?
3. Czy wybór Donalda T. zmieni cokolwiek?

Stanowisko jakie obejmie Tusk jest raczej reprezentatywne, więc moim zdaniem jedyne co możemy zyskać, to fakt że nas zauważą. W świetle sytuacji na Ukrainie Tusk być może będzie miał okazję do tego, żeby wziąć udział w ewentualnych negocjacjach, jako polityk będzie miał szansę na zabłyśnięcie albo pójście na dno.

Ciekawi mnie PO. Nie do końca rozumiem podziały i rozłamy w tej partii. Mówi się, że na zostanie premierem ma szanse Kopacz albo Bieńkowska, rzadziej wymienia się Radosława Sikorskiego. Za to Schetyna który był kiedyś w PO silną postacią, nagle gdzieś się zapodział.

Inna ciekawa postać, to Jarosław Kaczyński. On i jego media z jednej strony gratulują Tuskowi, a z drugiej twierdzą że chcą go jak najdalej i że był kiepskim premierem. Wybór Tuska jest poniekąd potwierdzeniem tego, co mówiło PO, a czemu zaprzeczało PiS i PiSowe media - że w Europe nas chwalą, chociażby za euroentuzjazm i dość gładkie przejście przez kryzys. Jeżeli PO dobrze wykorzysta sytuację, to może wrócić na szczyt.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
03-09-2014MarioKProśba o pomoc
Hej, jestem tu nowy i potrzebuję informacji na temat zagrożeń jakie niesie ze sobą parapsychologia i jej pochodne. Może ktoś z Was doświadczył tego i może ma ochotę podzielić się zemną swoim spostrzeżeniami.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 79 (przedawniony)
31-08-2014Mariusz AgnosiewiczTelewizja propagandowa vs telewizja inforozrywkowa
Dawniej w Polsce mieliśmy okropną telewizję propagandową, która ogłupiała społeczeństwo propagandą techniczną, pokazującą tak niepotrzebne do spokojnego życia rzeczy jak budowę samochodu od A do Z, pracę fabryki samochodów, lakierni, kuźni, odlewni.

W fabryce samochodów 1975 propaganda oświata PRL
Nowy Tabor dla PKP (PRL) 1977

Była to wredna propaganda, gdyż pokazywała, że da się w Polsce budować i tworzyć, a przecież każde dziecko wie dziś, że się nie da. Dopiero po obaleniu tej telewizji propagandowej zapanowała telewizja informacyjna, relacjonująca widzom wszystkie porażki, nieszczęścia i absurdy, jakie uda się odnaleźć (a w razie deficytu - stworzyć) dzielnym dziennikarzom. Obecna telewizja wytrwale informuje nas, że nic się nie da. Dzięki temu jesteśmy świadomi i poinformowani. I nie zaśmieca się naszych głów zbędną wiedzą techniczną. Doskonale za to wiemy jakimi kanaliami są nawet niewinnie wyglądający ludzie wokół nas.

*

Nie tylko skrajnie negatywny przekaz jest problemem naszej tv. Problem nr 2 to dystraktory, czyli tematy zastępcze oraz inforozrywka.

Dawno już nie było tak absurdalnego tematu zastępczego dla ludu jak telenowela informacyjna (infotainment) o perypetiach księdza Lemańskiego z pryncypałami. Nowy odcinek w Polsat News: Wobec którejś tam niesubordynacji księdza kuria wydała którąś tam decyzję jego dotyczącą. Polsat więc pichci nowego pseudonewsa pt. "Jest nowa..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
29-08-2014Damian KamińskiMechanika dyskusji oczami informatyka - kto jest wiarygodny?
Witam,

Jak już wspominałem, jestem informatykiem, i zawodowo zamieniam "życie nie jest czarno-białe" na zestawy "czarnych" zer i "białych" jedynek.

Gdy już baaardzo potrzebuję szarego, czegoś pomiędzy 0 a 1, radzę sobie dalej używając 0 i 1, tyle że sprytniej.

dec - bin - znaczenie
0 - 00 - "zero" / czarne
1 - 01 - trochę więcej niż "zero" / ciemno szare
2 - 10 - prawie "jeden" / jasno szare
3 - 11 - "jeden" / białe

gdy to za mało, zawsze można iść dalej 000, 001, 010, 011, 100, 101 itd

Mam z tym styczność tak długo, że naprawdę mocno wierzę, że prawie wszystko da się skwantyfikować, można oczywiście szukać dziury w cały, sęk w tym .. że to zwyczajnie działa i to zaskakująco dobrze.

Te całe wyliczenia to silny dowód na to, w co wierzę równie mocno.

"Jeżeli w logicznym rozumowaniu wnioski nie są jednoznaczne, to znaczy że jest coś co ma wpływ a pomijasz w swojej dyskusji".

Prosty przykład

Dla osoby A,
[0]0 i [0]1 to czarny
[1]0 i [1]1 to biały

Ale jest świadoma tylko 1 pozycji bo taka jest jej perspektywa, i można jej światopogląd uprościć do
0 - czarny
1 - biały

Dla osoby B
0[0] i 0[1] to czarny
1[0] i 1[1] to biały

Jej perspektywa po pozycja 2 czyli mówiąc o kolorach powiedziała by
"Nie widzę związku między wartościami 0 i 1 a kolorem, bo raz wychodzi czarny a raz biały".

No i najciekawsze jest to że oboje mają rację i oboje są w błędzie.

Problem wynika z generalizacji/abstrakcji (szarych do białego lub czarnego), perspektyw i kontekstów (kolumny na które..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
28-08-2014makuśProśba
hej,

Szukam polskiego tłumaczenia Thomasa Paine'a Age of Reason - czy istnieje takie tłumaczenie ?
Nie potrafię nic znaleźć .
Może ktoś coś wie
dzięki
makuś
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 19 (przedawniony)
26-08-2014makuśAll you need is love
hej,
Właściwie nie lubię tego słowa - Miłość
Jest chyba najpowszechniej nadużywane . Zasługuje na miłość , mam prawo być kochanym , żądam , domagam się bycia kochanym . W kolorowych gazetach , w reklamach , poradnikach . Ale szczególnie w kontekście religijnym . Bóg cię kocha , Bóg oczekuje od ciebie miłości , miłuj bliźniego swego .
Pod ciężarem tych postulatów , oczekiwań można tylko opaść bez siły aby już się nie podnieść .
Wykłócałem się z pewną psychoterapeutką , która wmawiała kilkulatkowi , że ma prawo wymagać od rodziców miłości . Ja twierdziłem , że ona go krzywdzi , naraża na niebezpieczeństwo niepotrzebnej porażki , rozczarowania , że stwarza mu przekonanie , że tego można żądać . Ona - że buduje jego ego i poczucie wartości .
Ja mam taki mikroplan - Postarajmy się zredukować na ile się da nienawiść , pogarde , obojętność . A z miłością dajmy sobie spokój . Zastąpmy ją szacunkiem , respektem , uczciwością , empatią , życzliwością .
Z miłością zbyt blisko związany jest szantaż emocjonalny , pragnienie , potrzeba wzajemności . Wzajemności nieokiełznanej , organicznej . Zbyt wielkie oczekiwania .
Proponuję zmianę . Zamiast : Kochaj bliźniego swego jak siebie samego - niechaj będzie : Szanuj bliźniego swego .
Bardziej zachęcałbym do redukowania destrukcyjnych emocji niż do rozkręcania spirali niewykonalnych , nieosiągalnych oczekiwań czy nakazów .
makuś
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 447 (przedawniony)
26-08-2014Władysława_RybnikNie człowiek to kto/co?dyskusja z Panem Andrzejem Bogusławsk
Panie Andrzeju Bogusławski. Mam nadzieję że Pan nie stchórzy.
Wzywam Pana na dyskusję przy świadkach na temat człowieczeństwa, bądź nie płodu ludzkiego.
Wątek obserwowany jest przez część dzieci z gimnazjum w którym uczę i część starszych dzieci z podstawówki.

Żadnych linków do innych dyskusji na tym portalu proszę, swoimi słowami chciałabym poznać pogląd racjonalisty. Oczywiście to nie jest watek prywatny więc pozostałych użytkowników również zachęcam do dyskusji.
Przedstawiam stanowisko istotne dla mnie:
Człowiek i fazy jego rozwoju

Wiemy, że przez zespolenie się obu gamet: męskiej i żeńskiej coś poczyna się pod sercem ludzkiej matki. Inaczej nonsensem byłyby dyskusje o ochronie życia poczętego. Nie jest więc dla nas problemem to, że się coś poczęło, lecz - czym jest to coś? - bo czymś jest na pewno i na pewno jest czymś określonym.
Krytycy tezy, że to coś, co poczyna się pod sercem ludzkiej matki, jest człowiekiem od momentu poczęcia, twierdzą:

że jest to co prawda życie, lecz nie człowiek,
że jest to zarodek, embrion czy płód. Przypatrzmy się tym stanowiskom.
Ad 1. Twierdząc, że pod sercem ludzkiej matki poczyna się życie, a nie człowiek, sugerujemy: albo -
że istnieje realnie coś takiego, jak samo życie, życie jako takie, nie będące czyimś życiem, życiem tej oto pszczoły, tego konkretnego człowieka, moim życiem; albo -
że jest to co prawda czyjeś życie, lecz nie jest to życie ludzkie, życie jakiegoś człowieka.
Sugestia 1a) jest błędna, gdyż w świecie realnym nie istnieje..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 84 (przedawniony)
25-08-2014Władysława_RybnikDawkins urojony?- zastanówmy się..
Zdecydowanie określam się jako osoba nie wierząca w Dawkinsa. Uważam że nie istnieje on rzeczywiście.
Dlaczego?
Nie należy mówić ludziom wrażliwym by w coś wierzyli dopóki nie zdobędzie się na to dowodów.
Jeśli Dawkins istnieje: dlaczego mi się nie pokazał?
Rozumiem ludzi wierzących w Dawkinsa. Prości ludzie mają do dyspozycji kilka ksiąg rzekomo autorstwa Dawkinsa i odkąd Dawkins wydaje się im wystarczającym tłumaczeniem tego jak te książki znalazły się na świecie (ze względu na podobieństwo treści itd.) ulegają trafności własnego osądu i mylnie wnioskują, że tenże Dawkins którego w istocie nie widzieli na oczy rzeczywiście istnieje. Oczywiście część ludzi utrzymuje że widziało Dawkinsa, a nawet uścisnęło mu dłoń. Nie wiem czy można im wierzyć.
Nie myślę że kłamią chociaż w świecie nie brak kłamstw i bez wątpienia część z tych którzy rzekomo mieli "doświadczenia Richarda Dawkinsa" z premedytacją opowiada bajki, ale ludzki umysł to wszak skomplikowana rzecz i sztuczka kuglarska z w postaci wyimaginowanego Dawkinsa to byłaby dla niego pestka... Christopher Robin miał Binkera, ja mam Jednorożca Andrzeja. Podejrzewam ze coś podobne dzieje się z ludźmi którzy utrzymują że widzieli Dawkinsa, słyszeli jego głos, czuli jego dotyk.
Książka Dawkinsa nie jest dowodem na jego istnienie.
Z naukowego punktu widzenia nie zadaję pytania: skąd pochodzą nonsensowne książki? Z przyklejoną naklejką: Richard Dawkins.
Każda książka to prosty układ złożony 26 liter. Nawet dziecko wie że z przypadkowe..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)