 |
Przegląd wątków w dziale O wszystkim i o niczym
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 05-11-2013 | eipi | Drzewo memeanlogiczne |
Przyszła mi do głowy właśnie taka "myśl nieuczesana":
- wiele osób z upodobaniem śledzi swoją genealogię, pochodzenie i koligacje rodów wiele pokoleń wstecz (idealnym środowiskiem do tego, ze względu na ograniczoną, izolowaną populację jest Islandia; szczególnie zainteresowani problemem, acz z dość osobliwych motywacji są też mormoni)
- w różnych tzw. tradycjach duchowych, zwłaszcza orientalnych (buddyżmie, hiduizmie, choć nie tylko) bardzo ważną rolę odgrywa tzw. "linia przekazu" - nieprzerwana, udokumentowana tradycja przekazu nauk (aczkolwiek nie zawsze jest to prosta linia, częściej krzyżujące się różne linie)
Otóż, tak jak determinują nas geny, tak też determinują nas memy. Wschodni mędrcy najwyraźniej trafnie to zauważyli. Jakkolwiek w przypadku memów rola indywidualnej inwencji (czasem geniuszu) jest większa niż w przypadku genów, wydaje mi się, że w naszej kulturze rola memetycznego dziedzictwa jest niedoceniana. Co nie znaczy, że w ogóle nie zauważana: vide np. sławne stwierdzenie Newtona, że osiągnął tyle, gdyż "stał on na barkach gigantów".
Tymczasem dwie dziedziny zachodniej kultury - nauka i sztuka - wydają się zależeć w sposób kluczowy od takiego przekazu. Prześledzenie "dziedziczenia memów", wpływu (i - z drugiej strony - modyfikacji) tradycji w tych dziedzinach wydaje mi się ze wszech miar zasadne oraz interesujące. Wpływ taki można by (mimo oczywistych ograniczeń) przedstawić w formie podobnej jak klasyczne drzewo genealogiczne.
Pytanie: czy znacie jakieś.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 15 (przedawniony) | | 04-11-2013 | Peruniec | Atrakcyjność faszyzmu/nazizmu |
Temat w żadnym razie nie ma promować żadnej z tytułowych ideologi, jest tylko pewnym przemyśleniem na temat popularności tych systemów, i dlaczego tak dużo ludzi ślepo wierzyło w te systemy. W naszych czasach często podkreśla się rasizm, nietolerancje czy po prostu nienawiść tych systemów, ale to nie jest czynnik który zadecydował o ich popularności. Ludzie są mimo wszystkiego co się mówi o indywidualizmie są zwierzętami stadnymi, grupowymi z silnie rozwiniętą potrzebą przynależenia do grupy. I tutaj pojawia się siła takich ruchów, opartych na sile, braterstwie i jedności, dają one szansę na bardzo silne identyfikowanie się ze grupą, na bardzo duże poczucie jedności, szczególnie atrakcyjne dla osób słabych, biednych czy w jakiś sposób wykluczonych. Tworzą świat gdzie uniformizacja tworzy ludzi takich samych majątkowo, a ścisła hierarchia oparta jest na zasługach, ale jest widoczna, mimo tego jednak nadal łączy wszystkich ścisłe braterstwo. Do tego dochodzi czynniki militaryzacji który dla większości przedstawicieli płci męskiej jest po prostu atrakcyjny. Bardzo dobrze widać to w filmie Fala (Die Welle) www.filmweb.pl/film/Fala-2008-449973 | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 40 (przedawniony) | | 01-11-2013 | Carnvell | Zagadka |
Temat jest dość luźny, aczkolwiek porusza dość istotną moim zdaniem kwestię:
Jak w Polsce osoba w wieku szkolnym o poglądach ateistycznych może znaleźć atrakcyjnego partnera o podobnych spojrzeniu na świat?
Szczerze mówiąc nie mam pomysłu, który w jakiś sposób nie wiązałby się z desperackim szukaniem nowych znajomości w sieci. Zazwyczaj ludzie po prostu trafiają na kogoś w społecznościach, z którymi w pewien sposób się utożsamiają. Problem zaczyna się, kiedy zna się osobiście zaledwie kilku ateistów w ogóle. Wasze zdanie na ten temat? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 11 (przedawniony) | | 29-10-2013 | Selanos | Pętla na szyi gen. Hermaszewskiego |
Generał Hermaszewski, dla niezorientowanych jedyny Polak który był w kosmosie, popełnił zbrodnię najgorszą i najobrzydliwszą jaką można sobie tylko wyobrazić: zażartował sobie z wszecheksperta Macierewicza.
Chodzi o okładkę Newsweeka na której był Macierewicz w skafandrze unoszący się gdzieś w przestrzeni kosmicznej z podpisem "drugi Polak w kosmosie". Jeszcze nie przeczytałem Newsweeka, więc nie wiem o co chodzi dokładnie, pewnie miał to być żart o tym jakie Macierewicz ma odloty, generał Hermaszewski potraktował to jednak poważnie i w liście do Newsweeka napisał:
[cytat]Rozumiem, że pokazując na okładce tygodnika Newsweek postać znanego posła. Kierowali się Państwo znanym powiedzeniem o wysłaniu w kosmos ludzi bez możliwości powrotu, ludzi którzy na naszej Ziemi nie sprawdzili się, którzy się skompromitowali, ośmieszyli, którzy są nam Ziemianom niepotrzebni.
Ja w Kosmosie byłem, wiem, że jest piękny i użyteczny dla nas. Jest on także miejscem pracy dla wybrańców, ludzi światłych, wytrwałych i zdrowych. W kosmos wysyła się ludzi nie za karę, ale w nagrodę, jako naszych wysłanników, aby tam spożytkowali swoje umiejętności i zdolności. Aby cieszyli się potęgą Kosmosu, jego nieskończonością, absolutną harmonią, niepowtarzalnym urokiem, ciszą i tajemniczością.
My , mieszkańcy Ziemi jesteśmy z pracy takich ludzi dumni. Dzięki nim możemy przeżywać nie tylko wrażenia estetyczne, cieszyć się nieważkością, ale także czerpać materialne korzyści.
Nasza przyszłość, przyszłość kolejnych.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 49 (przedawniony) | | 28-10-2013 | kulka_na_mole | Piijiii, bziuuu!, puszki po piwie i parówki czyli polska myśl naukowa |
1. Brzoza, w którą miał uderzyć samolot, była złamana co najmniej 5 dni wcześniej - to najczęściej przywoływana teza autorstwa prof. Chrisa Cieszewskiego z Uniwersytetu w Georgii. - To fakt niepodlegający dyskusji - stwierdził. Na drzewo miał się "ktoś wspiąć, walić młotem i siekierą".
2. Anna Gruszczyńska-Ziółkowska z Uniwersytetu Warszawskiego opowiadała, "jak brzmi uderzenie samolotu w brzozę". Co prawda zaznaczyła, że "nie jest akustykiem, a muzykologiem", ale nie uważa, by był to któryś z dźwięków z raportu komisji Millera. O dźwiękach mówił także prof. Chris Cieszewski z University of Georgia. Opowiadając o ostatnich chwilach przed katastrofą tupolewa, wyjaśniał, że czas dwóch sekund to mniej więcej tyle, ile trwa dźwięk "Piijiii, bziuuu!".
3. Rozgotowane parówki jako dowód wybuchu przedstawił Andrzej Ziółkowski z Instytutu Podstawowych Problemów Technicznych PAN. Założył, że podłużne pęknięcie kadłuba mogło spowodować tylko wewnętrzne ciśnienie powstałe na skutek eksplozji. - Coś takiego widzimy, gdy gotujemy sobie kiełbaski na śniadanie - powiedział. Na dowód przedstawiono zdjęcie dwóch parówek po ugotowaniu: pękniętych na całej długości.
4. Wiesław Binienda z Uniwersytetu Akron wykluczył, że tupolew w Smoleńsku uderzył w ziemię kołami do góry, bo "to uderzenie jest lepiej amortyzowane, więc daje większą szansę przeżycia". - Gdyby nie było wybuchu, większość pasażerów w środkowej i tylnej części samolotu.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 8 (przedawniony) | | 27-10-2013 | kulka_na_mole | Jeszcze o Poczcie Polskiej |
[color=#330000]Swego czasu dzieliłem się na tym forum moimi wrażeniami odnośnie działania firmy Poczta Polska S.A.: www.racjonalista.pl/forum.php/s,494985 www.racjonalista.pl/forum.php/s,497375 www.racjonalista.pl/forum.php/s,584947Ostatnio byłem zmuszony (klient nasz pan) do skorzystania z usług tejże firmy. Trzy dni temu zaniosłem na pocztę paczkę wraz z formularzem wypełnionym zgodnie ze wzorem zamieszczonym na stronie PPSA. Na formularzu napisałem kto i komu wysyła, adresy obu delikwentów, zaptaszkowałem, że paczka jest "wartościowa", wpisałem słownie i cyferkowo wartość paczki. Zadowolony podałem paczkę i formularz pani w okienku. Pani poprosiła, abym na paczce napisał słownie i cyferkowo jaka jest wartość paczki. Trochę się zdziwiłem, bo przecież te dane były już wpisane na formularzu, ale co tam - poczta mój pan. Dziś wysyłałem kolejną paczkę. Bogatszy o doświadczenie sprzed trzech dni już w domu napisałem na paczce jej wartość - słownie i cyferkowo. Podałem pani w okienku paczkę i formularz. To była inna pani niż poprzednio, dlatego miała dla mnie niespodziankę - nie poprosiła, ale kazała mi napisać na paczce dane nadawcy i odbiorcy. Zaprotestowałem broniąc się, że kilka dni temu zostałem poproszony jedynie o napisanie na paczce jej wartości. Pani w okienku usiłowała pokonać moją gardę ciosem prosto w moje podbrzusze: "Ja tam nie wiem, takie są przepisy i tak trzeba!" Skuliwszy się przy okienku uniknąłem tego ciosu i zaatakowałem prawym prostym:.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 24 (przedawniony) | | 25-10-2013 | Tomasz Wydrzykowski | Heja :) |
Cześć Wam, na wstępie przyjmijcie proszę wyrazy mojego głębokiego szacunku, respektu i przyjaźni. Muszę przyznać że nigdy wcześniej nie słyszałem o Waszym portalu, trafiłem na niego zupełnie przypadkowo odnalazłszy wzmiankę o nim (wraz z licznymi cytatami i odnośnikami) na innym forum w sieci (admin ma postać z popularnego programu rozrywkowego dla dzieci z czasów PRL-u). Ale szybko zniesmaczyło mnie tamto forum, no może nie całe ale zniesmaczyło mnie promowanie pedofilii i twierdzenie jakiegoś psychopaty że jeśli rodzice mają ochotę przypalać własne dziecko żelazkiem to mają do tego prawo bo dziecko to ich własność, bez komentarza. No i są oni tam bardzo źli na Was, a jeden gościu z elfem który trzyma miecz w ręku w awatarze wypisuje jakieś dziwne teorie na tematy religijne i już na pierwszy rzut oka widać że to wariat. Ale chciałem przyjść tu do Was i się przekonać czy piszą prawdę o Was bo w wiadomościach prywatnych ostrzegali mnie żebym się nie rejestrował na Racjonaliście, że Racjonalista to nieuczciwe forum gdzie panuje dyktatura i że spotka mnie tu tylko krzywda. Ale ja nie wiem czy im wierzyć czy nie wierzyć, w sumie nie powinienem im chyba wierzyć...no nie? No bo skoro tam są pedofil, okrutny psychopata i człowiek który urwał się z wariatkowa, kobieta która twierdzi że jest Bogiem a nad nimi pełny pychy i samozadowolenia, mający ewidentną uciechę moderator to raczej starają się mnie jedynie napuścić na Was i użyć jako narzędzia. Bo uważam że taki jest właśnie ich plan... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 6 (przedawniony) | | 25-10-2013 | atto | tak sobie myślę o Efekcie Motyla |
Mówię o filmie fantastycznym 'Efekt Motyla', który można podsumować tak: tkwimy w jakimś cieniutkim jak zero na osi 'teraz' i pamiętamy jakieś tam historie.
Co to w ogóle jest, czy też było... o co tu chodzi? Taki model rzeczywistości jest sensowny - racjonalny, dopuszczalny w ogóle?
Kiedyś miewałem takie zabawne serie snów, coś jak serial TV, ale bez wyraźnych powiązań pomiędzy odcinkami, jedynie miejsce to samo - tło, sceneria, klimat. Było to jakieś takie dziwne, surrealistyczne, przesadnie ostre, ale tam chyba niektóre prawa natury nawalały.
A poza tym ja wiedziałem, że to jest sen (może nie zawsze, ale przynajmniej niekiedy) co mnie uspokajało w drastycznych-krytycznych momentach. Nie bałem się, ignorowałem zagrożenia, na czym się zresztą ostro raz przejechałem.
Nie jest specjalnie ważne o czym były te seriale, zresztą ja sam tego za bardzo nie wiem. Wspomnę tylko jeden taki ciekawy detal: raz miałem tam podwójny sen, piętrowy.
I i co mi chodzi z tymi snami? Ano o to że potem, nie od razu, zorientowałem się, że nie było żadnych seriali, lecz tylko jeden komplet, całkiem jednorazowy, punktowy.
Doszedłem do tego po zorientowaniu się, że nigdy nie pamiętałem kilku przeszłych seriali, lecz zawsze, czyli 'teraz', znam wszystkie.
Po prostu miałem tylko takie wrażenie historii tych snów, czyli wyśniłem całą historię naraz, z 50 odcinków na przestrzeni kilka lat!
Sen o snach - produkowanie 'sztucznej' pamięć?! To już chyba objawy wariactwa. Pewnie powinienem wtedy pójść z.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 11 (przedawniony) | | 23-10-2013 | farmer | Gdzie oni są? |
Gdzie oni są? Politycy którzy scalają naród. Piłkarze którzy porywają kibiców (polskich). Księża wprowadzający zamieszanie ale takie na które człowiekowi każe choć na chwilę zastanowić sie nad słowami które usłyszał. Ludzie których chce się zobaczyć bo...
Gdzie są nowi "Małysze" i "Kubice". Giną w tłumie czy co? Dlaczego pomimo tylu norm ( nawet kościelnych) przeważa na co dzień byle jakość.
Niby to państwo ma prezydenta, ale prawdę mówiąc to ja nie czuję że ten facet jest kimś kto stoi na czele państwa. Niby mamy sejm ale ja nie czuje się reprezentowany. Wg mnie to jakieś takie nijakie.
Na tyle milionów (miliardów) ludzi tak rzadko rodzi się ktoś kto zmienia nasz świat. W szkołach uczy się ludzi ...bo to jest takie i owakie... ale nie mówi się im zmieniajcie świat. Czy to nauczka po Hitlerze i Stalinie? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 13 (przedawniony) | | 22-10-2013 | hamp | Diagram światopoglądowy |
Zainspirowany wątkiem użytkownika Peruniec, który możecie znaleźć tu postanowiłem poświęcić trochę czasu i przygotować diagram przedstawiający postawy ludzi pod względem istnienia bytu nadprzyrodzonego.  Pokrótce go obronię: 1. Wszyscy ludzie są agnostykami, żadna ze stron nie potrafi udowodnić prawdziwości swojej tezy; 2. Antyteizm - Millitant Atheism, New Atheism, i podobne, zbiór postaw sprzeciwiający się wierzeniom; 3. Ateizm prywatny - silne przekonanie o nieistnieniu boga/bogów niewpływające na ludzi z otoczenia; 4. Ignostycyzm - pytanie o istnienie boga/bogów nie ma sensu i nie należy tracić na nie czasu; 5. Nonteizm - np. buddyzm, dżinizm, taoizm i konfucjanizm; 6. Deizm - dziwny to nurt moim zdaniem. Dobry wybór dla tych, którzy nie widzą świętości w świętych księgach i muszą mieć odpowiedzi na wszystkie nurtujące ich pytania. Jedno cięcie brzytwy Ockhama od ateizmu. A teraz proszę o uwagi/korekty/  | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |