Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rekiny nie molestują seksualnie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
01-02-2020 20:33Arminius (25555 punktów)Rekiny nie molestują seksualnie
Ocena 3 na 3
W tym scenariuszu role są ściśle zdefiniowane w formule czarno - białej. Delfiny są po dobrej stronie mocy, rekiny po złej. Z delfinami należy się przyjaźnić i je chronić, rekiny należy prześladować, nawet w okrutny sposób jeżeli zajdzie taka potrzeba.
Taki zero - jedynkowy schemat bierze się chyba - u swych pierwocin - z fizycznego wyglądu jednych i drugich zwierząt. Delfiny mają "śmiejące się" oblicza, które wręcz zachęcają do przytulenia się i pogłaskania. Rekiny zaś mają "tępe" pyski i matowe spojrzenie. Instynktownie wzbudzają uprzedzenie i obawę. Jeżeli jeszcze dodamy do tego nadzwyczajną inteligencję delfinów - mamy gotowy przepis na wykreowanie i powielanie schematu jak wyżej. A został on wykreowany i jest powielany przez takie potężne media jak kino i telewizja. O delfinach w formule jak wyżej traktują takie hity jak "Mój przyjaciel delfin" czy "Biały delfin Um" (ze świetnym motywem muzycznym - nota bene). O rekinach "Szczęki", "Megalodon" i multum innych w ten deseń.
A przecież fakty są diametralnie inne. Delfiny potrafią zabijać w brutalny sposób (tak inne zwierzęta, np. morświny jak i przedstawicieli swojego gatunku, w tym młode) oraz brutalnie, seksualnie napastowywać. To hiperlibido delfinów i ich priapizm przejawia się nie tylko w stosunku do przedstawicieli własnego gatunku. Delfiny potrafią molestować i "przymuszać do seksu" martwe przedmioty w morzu, wyloty rur, części jednostek pływających, wreszcie last but not least - samice...homo sapiens. Molestowane seksualne kobiet - płetwonurków przez delfiny - to bardzo częste zjawisko, zdarzające się tak na otwartych akwenach jak i w niewoli.
Podlinkowane materiały ( w tym wymowny clip) ukazują dokładniej istotę tego zaskakującego zjawiska.
Piszę o tym wszystkim bynajmniej nie dlatego, żeby wzbudzić wrogość do delfinów. Zdecydowanie bardziej w tym celu - aby zdjąć odium przekleństwa i nienawistnej postawy względem rekinów. Z dywagacji jak wyżej płynie ogólniejsza konkluzja, że błędem jest oceniać na podstawie powierzchownych opinii oraz medialnego, sterowanego przekazu. I stosuje się ona nie tylko do oceny delfinów i rekinów.

"But dolphins do get sexually aroused, and their sexual apparatus is such that rape can't be ruled out solely on grounds of mechanical impossibility. Evidence: a much-viewed YouTube video showing a dolphin with an unmistakably erect penis trying persistently and aggressively to nose into the crotch of a female snorkeler while another diver tries to fend the critter off. In 2002 authorities warned swimmers in Weymouth Harbor, England, about the predations of Georges the dolphin. "This dolphin does get very sexually aggressive," a dolphin trainer was quoted as saying. "He has already attempted to mate with some divers." A lab assistant named Margaret Howe claims to have repeatedly allowed a dolphin named Peter to rub himself on her legs and hands while doing research on dolphin communication in 1963. She describes the relationship as "sexual on his part...not sexual on mine. Sensuous, perhaps."

www.washin(*)s-when-animals-attack-sexually

www.thesun(*)t-frisky-dolphin-tourist-cuba/

www.youtube.com/watch?v=LvpJdNiqZJc
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

hanging_bishop (1112 punktów)
Ja pier... papier. Żałosne.
01-02-2020 20:54 
 Ocena 3 na 3
Arminius (25555 punktów)w żadnym wypadku
>Ja pier... papier. Żałosne.

Zachowań zwierząt nie można oceniać przez pryzmat ludzkich mechanizmów kulturowych. Zachowania zwierząt nie są więc "żałosne" - jakkolwiek dziwne, okrutne czy "niestosowne" mogą się nam wydawać. Polecam lekturę prac Konrada Lorenza na temat.
01-02-2020 20:58 
 Ocena-1 na 1
hanging_bishop (1112 punktów)Odp: w żadnym wypadku
Żałosny jest ten wpis, a nie zachowania innych zwierząt.
01-02-2020 21:00 
 Ocena 3 na 3
Arminius (25555 punktów)żałosne tłumaczenie się?
>Żałosny jest ten wpis, a nie zachowania innych zwierząt.

Jest pan w stanie zdobyć się na wysiłek intelektualny i wyjaśnić precyzyjnie na czym polega istota pańskiego zarzutu???
hanging_bishop (1112 punktów)Odp: żałosne tłumaczenie się?
To głupie grafomaństwo i kompletna dziecinada.
01-02-2020 21:42 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)efekciarstwo
>To głupie grafomaństwo i kompletna dziecinada.

To wszystko na co pana stać? Nic bardziej merytorycznego pan z siebie nie wydobędzie?
hanging_bishop (1112 punktów)Odp: efekciarstwo
Tu nie ma żadnej merytoryczności, więc o czymże miałbym pisać? Mówią, że na starość człowiek dziecinnieje.
01-02-2020 22:07 
 Ocena 3 na 3
Arminius (25555 punktów)tu nie ma przymusu
>Tu nie ma żadnej merytoryczności, więc o czymże miałbym pisać? Mówią, że na starość >człowiek dziecinnieje.

Proszę więc nie marnować czasu na czytanie "żałosnej, starczej dziecinady". Nikt przecież nie zmusza pana do katowania się moim wątkiem?
Jest pan kolejnym - na długiej liście - osobnikiem, który zarzucając mi pisanie bzdur - nieustannie je czyta i komentuje. Proszę mieć szacunek przynajmniej dla ..swojej własnej osoby.
hanging_bishop (1112 punktów)Odp: tu nie ma przymusu
Ja bym nie odpowiedział na mój komentarz. Jak widać był trafny. Dzieci w internecie bulwersują się takimi opiniami.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: Rekiny nie molestują seksualnie

   Delfiny to ssaki i fizjologia ich rozmnażania jest inna niż rekinów, które są rybami. Ludzie też bardzo często się masturbują. W sąsiedniej wiosce jest grupa chłopców, którzy masturbują się stojąc na nieczynnym przystanku kolejowym. Stoją sobie jak gdyby nigdy nic i masturbują się rękami w kieszeniach. Wszyscy o tym wiedzą i to akceptują. Jedna starsza pani donosi o tym regularnie na policję, ale nie ma dowodów i świadków, a mają poważniejsze rzeczy na głowie. Być może robią tak dlatego, bo tam jest taki zwyczaj. Starsi też tak robią, jak zdenerwuje ich sołtys albo proboszcz. Stoją sobie pod domem sołtysa albo plebanią i ich to wali, co kto do nich gada.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
01-02-2020 22:14 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)ptasia analogia
>    Delfiny to ssaki i fizjologia ich rozmnażania jest inna niż rekinów, które są rybami.

To fakt notoryjny. Tak samo jak ten, że molestowanie w stylu "delfinim" nie wzbudza sympatii. I temu jest ten wątek poświęcony.
Albo na innym przykładzie. Gawron ma paskudną opinie, bo jest czarny, kracze i czasami zrabuje gniazdo cudze. Sójka robi to samo (rabuje) ale ma kolorowe ubarwienie i nie kracze - wiec ma świetny "pijar".
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: ptasia analogia

   Bardzo lubię homo-filmy pornograficzne z techniką seksualną zwaną humping. Na takich filmach przedstawieni są młodzi mężczyźni wykonujący ruchy frykcyjne za pomocą pośladków. Tematem tych filmów jest masturbacja. Aktor leży na brzuchu, rytmicznie wypina i spina pośladki, pocierając penisem o poduszkę, wałek, materac lub wprowadzając penisa do masturbatora z silikonu lub cyberskóry (np. marki Fleshlight), jednocześnie eksponując swoje piękne kształty - pośladki, uda i lędźwie. Jak chcesz, to mogę podać Ci nazwy wytwórni filmowych, które specjalizują się w tego typu tematyce erotycznej i mają najatrakcyjniejszych, młodych modeli o jasnej, gładkiej skórze i ślicznych buziach. Link: 3.bp.blogs(*)lr_mwkj1y2TmT1rk54eco1_500.gif
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
rozmyślający (88 punktów)Odp: Rekiny nie molestują seksualnie
Temat jest szerszy, niż tylko wątek przez Pana wskazany. Jakiś czas temu oglądałem serię Our Planet - Nasza Planeta na Netfliksie. Serial koncentruje się na wpływie zmian klimatycznych na faunę i florę Ziemi i jest ciekawie zrealizowany, niemniej moim zdaniem w sposób nieco idylliczny przedstawia naturę, której mechanizmy doboru płciowego oraz naturalnego są bezlitosne. Zwierzęta nieustanie podlegają własnemu popędowi oraz przemożnym siłom natury, których nie są w stanie przezwyciężyć. Na tym tle, mnie przynajmniej, nasuwają się refleksje, jak wielkimi "cudami" były ewolucja mózgu i inteligencji człowieka, a co za tym idzie powstanie kultury oraz techniki, które pod wieloma względami mają zbawienny wpływ na nasze życie.

Twórcy serialu wskazują, że działalność człowieka, zwłaszcza w trakcie ostatnich dwóch stuleci, miała oraz ma tragiczny wpływ na rozwój i bytowanie ogromny liczb gatunków zwierząt na całym globie. Jaku remedium wskazują konieczność wycofania się człowieka z obszarów dotychczas nadmiernie eksploatowanych np. lasów tropikalnych lub mórz i pozostawienie ich odbudowy naturze. Wydaje się jednak, że aktualnie najbardziej rozwinięte społeczeństwa posiadają odpowiednie środki do takiej odbudowy np. poprzez rozsądną kontrolę populacji gatunków. Co więcej być może taka odbudowa okazałaby się efektywniejsza niż ta pozostawiona ślepym siłom natury.
Pawel077 (1855 punktów)
Niedawno było o molestujących hollywoodzkich Żydach, a teraz jest o molestujących delfinach. I jak tu potem zarzucić ci, że tylko o Żydach krytycznie piszesz? No nie da się. No bo jak tyko o Żydach, skoro o delfinach też. Teraz jeszcze wątek o nadreprezentacji delfinów we "wszelakim geszefciarstwie" i już całkowicie uwolnisz się od zarzutów o antysemityzm.
02-02-2020 07:33 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Wydaje mi się, że jesteś nadto splątany żydostwem i antysemityzmem. Takie nadmierne nieuzasadnione ekscytacje mogą być skutkiem braku masturbacji.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
02-02-2020 08:14 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Niedawno było o molestujących hollywoodzkich Żydach, a teraz jest o molestujących delfinach. I jak tu potem zarzucić ci, że tylko o Żydach krytycznie piszesz?
Jednak po takim dictum Tobie można zarzucić, że tylko o antysemitach jesteś gotów krytycznie pisać.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
02-02-2020 12:10 
 Ocena 3 na 3
Pawel077 (1855 punktów)
Każdy, kto choć trochę zna taktykę Arminiusa wie, że zakłada on takie wątki tylko po to, by móc odpierać zarzuty o to, że pisze wyłącznie o Żydach. Zakłada więc wątki o jakichś amazońskich chrząszczach, gatunku kaktusa albo o molestujących delfinach. I jak po kolejnym wątku o "paskudnych" Żydach zarzucisz mu, że ma na tym punkcie obsesję, to odpowie, że to kłamstwo, bo przecież wątki o Żydach, to "tyko" 40-50% jego wpisów.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Zachęcony Twoją wypowiedzią podrzucam jeszcze trochę erotyki w klimacie humping. Link: 66.media.t(*)lr_lv5glziHD41qglghho1_500.gif
   Chłopaki się całują, mają wytatuowane różyczki i jest im dobrze. Widzisz, Duda? Nie jesteś taki ważny!
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
02-02-2020 19:33 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)Taktyka Arminiusa
>Każdy, kto choć trochę zna taktykę Arminiusa wie, że zakłada on takie wątki tylko po to, by móc odpierać zarzuty o to, że pisze wyłącznie o Żydach. Zakłada więc wątki o jakichś amazońskich chrząszczach, gatunku kaktusa albo o molestujących delfinach. I jak po kolejnym wątku o "paskudnych" Żydach zarzucisz mu, że ma na tym punkcie obsesję, to odpowie, że to kłamstwo, bo przecież wątki o Żydach, to "tyko" 40-50% jego wpisów.

Pan naprawdę nie może zrozumieć, iż można łączyć zainteresowania szeroko pojętą tematyką żydowską z szeroko pojętą ochroną przyrody i jeszcze paroma innymi tematami???
Przypuszczam, iż wymykam się panu z topornego - i jakże prymitywnego w swej istocie - schematu, który funkcjonuje w pana głowie. Że jak ktoś pisze krytycznie o Żydach to od razu jest antysemita z nożem w zębach,z hasłem Żydzi do gazu" brudny, głupi, katolik ortodoksyjny, bez żadych innych zainteresowań, i tak dalej w ten deseń. Jeżeli tak jest to nie najlepiej to świadczy o pana poziomie umysłowym. Powinien pan nad sobą trochę popracować.
02-02-2020 20:22 
 Ocena 2 na 2
Pawel077 (1855 punktów)Odp: Taktyka Arminiusa
>Przypuszczam, iż wymykam się panu z topornego - i jakże prymitywnego w swej istocie - schematu, który funkcjonuje w pana głowie. Że jak ktoś pisze krytycznie o Żydach to od razu jest antysemita z nożem w zębach,z hasłem Żydzi do gazu

Parę dni temu w innym wątku pisałeś, że jeśli Żydzi nie dostosują się do żądań Palestyńczyków, to "Palestyńczycy i i ich sojusznicy - działając w formule walki z (neo)kolonializmem - mają prawo zniszczyć przy nadarzającej się okazji państwo Izrael."
A dalej pisałeś: "I wtedy znów - ci Żydzi, co przeżyją - podniosą lament, iż po raz kolejny ci złaknieni krwi żydowskiej antysemici dokonali niczym nie uzasadnionego mordu na bogu ducha winnym narodzie wybranym."

Zadam ci więc to samo pytanie, które zadałem wtedy. Uważasz, że tamten poprzedni "raz" (holokaust) był uzasadniony i Żydzi na niego zasłużyli? Bo twój wpis to właśnie zdaje się sugerować.
02-02-2020 20:49 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)odpowiedź na pytanie
>>Przypuszczam, iż wymykam się panu z topornego - i jakże prymitywnego w swej istocie - schematu, który funkcjonuje w pana głowie. Że jak ktoś pisze krytycznie o Żydach to od razu jest antysemita z nożem w zębach,z hasłem Żydzi do gazu
>Parę dni temu w innym wątku pisałeś, że jeśli Żydzi nie dostosują się do żądań Palestyńczyków, to "Palestyńczycy i i ich sojusznicy - działając w formule walki z (neo)kolonializmem - mają prawo zniszczyć przy nadarzającej się okazji państwo Izrael."
>A dalej pisałeś: "I wtedy znów - ci Żydzi, co przeżyją - podniosą lament, iż po raz kolejny ci złaknieni krwi żydowskiej antysemici dokonali niczym nie uzasadnionego mordu na bogu ducha winnym narodzie wybranym."

Tak, od lat ich ostrzegam w moich wpisach, że sieją wiatry, które przyniosą im straszne burze. Powinni mi być za to wdzięczni?

>Zadam ci więc to samo pytanie, które zadałem wtedy. Uważasz, że tamten poprzedni "raz" (holokaust) był uzasadniony i Żydzi na niego zasłużyli?

Nie, Żydzi są odpowiedzialni za całą masę bezeceństw ( Żydokomuna np. - ze swoimi konsekwencjami) ale na całopalenie, w żadnym wypadku nie zasłużyli, żadna nacja nie zasłużyła, to jest kwestia generalnej zasady. Proszę przyjąć do wiadomości, że jestem zadeklarowabym przeciwnikiem kary śmierci tak w przypadku jednostek jak i narodów.


>Bo twój wpis to właśnie zdaje się sugerować.

Mój wpis nie sugeruje, tylko wprost im obwieszcza, że jak dalej będą postępować według talmudyczno - starotestamentowo - rasistowskiej formuły - to skończą źle, w formule drugiego holokaustu. To jest stwierdzenie faktu, nie życzenie, to jest właśnie to ostrzeganie ich o czym mowa wyżej. Nota bene, uważam, iż w swej pysze i arogancji - nie są w stanie przejrzeć na oczy i "wysłuchać" takich przestróg.
02-02-2020 21:16 
 Ocena 1 na 1
Pawel077 (1855 punktów)Odp: odpowiedź na pytanie
>Tak, od lat ich ostrzegam w moich wpisach, że sieją wiatry, które przyniosą im straszne burze. Powinni mi być za to wdzięczni?

Na pewno są.

>Nie, Żydzi są odpowiedzialni za całą masę bezeceństw ( Żydokomuna np. - ze swoimi konsekwencjami) ale na całopalenie, w żadnym wypadku nie zasłużyli, żadna nacja nie zasłużyła, to jest kwestia generalnej zasady.

Ale przecież twój wpis ("I wtedy znów - ci Żydzi, co przeżyją - podniosą lament, iż po raz kolejny ci złaknieni krwi żydowskiej antysemici dokonali niczym nie uzasadnionego mordu na bogu ducha winnym narodzie wybranym."), w którym kluczowe są słowa "znów" i "nie uzasadnionego", najwyraźniej sugeruje, że zarówno tamten mord, jaki i ten ewentualny w przyszłości są uzasadnione.

>Proszę przyjąć do wiadomości, że jestem zadeklarowabym przeciwnikiem kary śmierci tak w przypadku jednostek jak i narodów.

Jak możesz pisać, że jesteś "zadeklarowanym przeciwnikiem kary śmierci tak w przypadku jednostek jak i narodów", skoro piszesz, że Palestyńczycy "mają prawo zniszczyć przy nadarzającej się okazji państwo Izrael"? Przecież te zdania zupełnie sobie przeczą.
02-02-2020 22:09 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)są racjonalne
>>Tak, od lat ich ostrzegam w moich wpisach, że sieją wiatry, które przyniosą im straszne burze. Powinni mi być za to wdzięczni?
>Na pewno są.

Myślę, że nie. Z powodu ich arogancji.


>>Nie, Żydzi są odpowiedzialni za całą masę bezeceństw ( Żydokomuna np. - ze swoimi konsekwencjami) ale na całopalenie, w żadnym wypadku nie zasłużyli, żadna nacja nie zasłużyła, to jest kwestia generalnej zasady.
>Ale przecież twój wpis ("I wtedy znów - ci Żydzi, co przeżyją - podniosą lament, iż po raz kolejny ci złaknieni krwi żydowskiej antysemici dokonali niczym nie uzasadnionego mordu na bogu ducha winnym narodzie wybranym."), w którym kluczowe są słowa "znów" i "nie uzasadnionego", najwyraźniej sugeruje, że zarówno tamten mord, jaki i ten ewentualny w przyszłości są uzasadnione.

Są racjonalne,w tym sensie, że wynikają(wynikną) z tego co Żydzi teraz robią(i nie robią) - i dlatego można stawiać z dużym prawdopodobieństwem takie prognozy, co też robię. Wie pan, jak się kogoś zamyka w klatce i traktuje jak podczłowieka - to jest bardzo duże ryzyko, iż ów podczłowiek przy pierwszej lepszej okazji się zbuntuje i zarżnie oprawcę, no nie?


>>Proszę przyjąć do wiadomości, że jestem zadeklarowabym przeciwnikiem kary śmierci tak w przypadku jednostek jak i narodów.
>Jak możesz pisać, że jesteś "zadeklarowanym przeciwnikiem kary śmierci tak w przypadku jednostek jak i narodów", skoro piszesz, że Palestyńczycy "mają prawo zniszczyć przy nadarzającej się okazji państwo Izrael"? Przecież te zdania zupełnie sobie przeczą.

Ależ skąd. Pan myśli kategoriami topornie zindoktrynowanymi. Przecież nie napisałem, że Palestyńczycy mają prawo wykesterminować nację żydowską. Mają prawo zlikwidować obcy organizm, ktory ich uciska okropnie. Tak jak Polacy mieli prawo zlikwidować Generalną Gubernię - ale nie mieli prawa moralnego zlikwidować wszystkich Niemców. Oczywiście przy hipotetycznej likwidacji Izraela - w takim scenariuszu - zginie multum Żydów - ale to przecież kompletnie inna konstrukcja niż zamierzony genocyd
02-02-2020 22:40 
 Ocena 2 na 2
Pawel077 (1855 punktów)Odp: są racjonalne
>Myślę, że nie. Z powodu ich arogancji.

To taki żart był.

>Są racjonalne,w tym sensie, że wynikają(wynikną) z tego co Żydzi teraz robią(i nie robią) - i dlatego można stawiać z dużym prawdopodobieństwem takie prognozy, co też robię. Wie pan, jak się kogoś zamyka w klatce i traktuje jak podczłowieka - to jest bardzo duże ryzyko, iż ów podczłowiek przy pierwszej lepszej okazji się zbuntuje i zarżnie oprawcę, no nie?

Nie zgadzam się z opinią, że Żydzi traktują Palestyńczyków jak podludzi i trzymają ich w klatce, ale przyjmijmy roboczo, że tak jest. Kogo zatem Żydzi trzymali w klatce w przed II wojną? Bo z twojego wpisu wynika, że tamten mord też był odpowiedzią na ich zachowanie.

>Ależ skąd. Pan myśli kategoriami topornie zindoktrynowanymi. Przecież nie napisałem, że Palestyńczycy mają prawo wykesterminować nację żydowską. Mają prawo zlikwidować obcy organizm, ktory ich uciska okropnie. Tak jak Polacy mieli prawo zlikwidować Generalną Gubernię - ale nie mieli prawa moralnego zlikwidować wszystkich Niemców.

I nie zlikwidowali.

>Oczywiście przy hipotetycznej likwidacji Izraela - w takim scenariuszu - zginie multum Żydów

No właśnie. To spora różnica. Nie sądzisz?

>ale to przecież kompletnie inna konstrukcja niż zamierzony genocyd

Ale efekt ten sam. I w taki oto sposób można łatwo usprawiedliwić ludobójstwo, zarzekając się jednocześnie, że jest się absolutnym przeciwnikiem ludobójstwa.
02-02-2020 23:10 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)opinie
>Nie zgadzam się z opinią, że Żydzi traktują Palestyńczyków jak podludzi i trzymają >ich w klatce....

Pana opinia ma tutaj niewielkie znaczenie. Ważniejsza jest - nawet nie tyle opinia Żydów, co rzeczywistość, którą kreują, a która polega na organizowaniu rezerwatu/bantustanu dla palestyńczyków.

>Kogo zatem Żydzi trzymali w klatce w przed II wojną? Bo z twojego wpisu wynika, że >tamten mord też był odpowiedzią na ich zachowanie.

W metaforycznej rzecz jasna klatce. Bo technikalia nigdy nie są te same. Żydzi przed II wojną narazili się wielu, na wielu odcinkach. Primo: Żydokomuna i miliony ofiar, secundo, seria afer w Republice Weimarskiej wygenerowanych przez Ostjuden (Julius Barmat megaaferzysta), co rozsierdziło Hitlera, tertio, ciągle jeszcze bardzo znaczący udział w organizowaniu i kontrolowaniu seksualnego podziemia Europy środkowo - wschodniej ( przed I wojną totalnie dominowali), quatro, bardzo duży stopień współodpowiedzialności za zdegenerowanie Republiki Weiamrskiej - co jest w wersji light ukazane w filmie "Kabaret" - a w rzeczywistości było absolutnym koszmarem(Coś może skrobnę na ten ostatni temat wkrótce). W Poslce była to kilusetletnia eksploatacja ekonomiczna chłopa polskiego i ruskiego/ukaraińskiego - polegająca między innymi, na jego notorycznym i całościowym alkoholizowaniu, poza tym szwindle na potężną skalę w wielu krajach Europy - według schematu doskonale opisanego przez Marksa w jego "Kwestii żydowskiej". Jezlei chodzi o ten ostatni wątek - w chwili obecnje jest jeszcz egorzej. Bo po zerżnięciu gojó wna kasie, mogą w ramach prawa do powrotu prysnąć do legowiska w Izraelu i są tam bezkarni. Na ten temat też coś skrobnę .

>No właśnie. To spora różnica. Nie sądzisz?

Nie sądze. Na razie zginęło wielokrotnie więcej Palestyńczyków, niż Żydów. Więc nie roztkliwiaj się pan łzawo nad Żydami - tylko nad Palstyńczykami, jeżeli już.

>Ale efekt ten sam.

Nie ten sam. Nie rozmawiamy o całkowitym wymordowaniu Żydów przez Palestyńczyków, tylko o zrzuceniu przez Palestyńczyków żydowskiego jarzma, rozmawiamy o likwidacji syjonizmu. I - przede wszystkim, to Żydzi za taki satn rzeczy są odpowiedzialni. Za to, że swą opresją zmuszają Plastyńczyków do reakcji obronnej w formie zadawania gwałtu. Zna pan przysłowie volenti non fit injuria? Z logiki pana wypowiedzi można wysnuć wniosek, iż jak polscy partyzanci strzelali do Niemców w czasie okupacji- to robili źle. Robili źle?

>I w taki oto sposób można łatwo usprawiedliwić ludobójstwo, zarzekając się >jednocześnie, że jest się absolutnym przeciwnikiem ludobójstwa.

Loś Żydów jest w ich rękach. Jeżeli będą gnoić Plastyńczykó w wformule jak obecnie - mogą się kiedyś - jako siewcy wiatrów - doczekać "burzy". Proszę o to wówczas mieć pretensje do nich, nie do mnie.
03-02-2020 01:17 
 Ocena 2 na 2
Pawel077 (1855 punktów)Odp: opinie
>Pana opinia ma tutaj niewielkie znaczenie.

Twoja też.

>Żydzi przed II wojną narazili się wielu, na wielu odcinkach.

I to były wystarczające powody by podjąć decyzję o ich całkowitej eksterminacji (dzieci również)? No to przyjrzyjmy się tym powodom.

>Primo: Żydokomuna i miliony ofiar

Jaki procent (albo raczej promil) Żydów mieszkających wówczas w ZSRR był za to odpowiedzialny?

>secundo, seria afer w Republice Weimarskiej wygenerowanych przez Ostjuden (Julius Barmat megaaferzysta)

Jaki odsetek Żydów był odpowiedzialny za wygenerowanie tych afer?

>co rozsierdziło Hitlera

I postanowił, że nie będzie karał aferzystów (jak to ma miejsce w każdym normalnym państwie), tylko zastosuje odpowiedzialność zbiorową i wyrżnie wszystkich Żydów.

>tertio, ciągle jeszcze bardzo znaczący udział w organizowaniu i kontrolowaniu seksualnego podziemia Europy środkowo - wschodniej ( przed I wojną totalnie dominowali)

I znowu to samo pytanie: Jaki promil populacji Żydów w tym uczestniczył i czy był to powód by zaplanować wymordowanie ich wszystkich?

>quatro, bardzo duży stopień współodpowiedzialności za zdegenerowanie Republiki Weiamrskiej

Jak duży stopień? Kto to policzył? Niemieccy naziści?

>W Poslce była to kilusetletnia eksploatacja ekonomiczna chłopa polskiego i ruskiego/ukaraińskiego - polegająca między innymi, na jego notorycznym i całościowym alkoholizowaniu, poza tym szwindle na potężną skalę w wielu krajach Europy

Jaki odsetek Żydów uczestniczył w tym alkoholizowaniu i szwindlach?

A teraz podsumujmy. Wśród Żydów był jakiś procent nieuczciwych ludzi, którzy zabijali, rozpijali, trudnili się sutenerstwem i robili szwindle (przyjmijmy nawet roboczo, że było ich procentowo więcej niż w innych narodach), więc zamiast ukarania konkretnych ludzi za konkretne przestępstwa (tak się robi w cywilizowanych państwach), uzasadnionym było, według ciebie, zastosowanie odpowiedzialności zbiorowej i próba wymordowania całego narodu, z którego się ci przestępcy wywodzą. Dodam jeszcze, że ta próba wymordowania całego narodu nie była spontaniczna, tylko dokładnie zaplanowana, zatwierdzona przez władzę i zgodnie z planem wykonywana.

>Nie sądze. Na razie zginęło wielokrotnie więcej Palestyńczyków, niż Żydów.

Jak przestaną strzelać do Żydów, to przestaną ginąć.

>Więc nie roztkliwiaj się pan łzawo nad Żydami - tylko nad Palstyńczykami, jeżeli już.

Za sytuację, w jakiej znaleźli się Palestyńczycy, w przeważającej mierze odpowiadają ich autorytarni przywódcy oraz kraje, które tych przywódców finansują i pozwalają im utrzymywać władzę.

>Nie ten sam. Nie rozmawiamy o całkowitym wymordowaniu Żydów przez Palestyńczyków, tylko o zrzuceniu przez Palestyńczyków żydowskiego jarzma

Może niech zaczną od zrzucenia jarzma swoich despotycznych przywódców

>Zna pan przysłowie volenti non fit injuria? Z logiki pana wypowiedzi można wysnuć wniosek, iż jak polscy partyzanci strzelali do Niemców w czasie okupacji- to robili źle. Robili źle?

Polacy nie strzelali do niemieckich dzieci, tylko do niemieckich żołnierzy. A po wojnie nie zorganizowali im ludobójstwa, mimo że krzywdy jakich doznali były nieporównywalnie wyższe niż te, których doznali Palestyńczycy ze strony Żydów. Myślisz, że Palestyńczycy w przypadku wygranej zachowaliby się podobnie? Ja mam wątpliwości. Słyszałem już takie głosy, że to w sumie dobrze, że Żydzi przyjechali w jedno miejsce, bo teraz łatwiej będzie dokończyć dzieło Hitlera.

>Loś Żydów jest w ich rękach. Jeżeli będą gnoić Plastyńczykó w wformule jak obecnie - mogą się kiedyś - jako siewcy wiatrów - doczekać "burzy". Proszę o to wówczas mieć pretensje do nich, nie do mnie.

Bardzo kiepsko idzie ci udawanie, że taki scenariusz nie byłby dla ciebie zadowalający. Myślę, że czułbyś się bardzo rozczarowany gdyby do niego nie doszło i gdyby Palestyńczycy i Żydzi osiągnęli porozumienie.
03-02-2020 13:36 
 Ocena 3 na 3
j23a (1186 punktów)

>Polacy nie strzelali do niemieckich dzieci, tylko do niemieckich żołnierzy. A po wojnie nie zorganizowali im ludobójstwa, mimo że krzywdy jakich doznali były nieporównywalnie wyższe niż te, których doznali Palestyńczycy ze strony Żydów. Myślisz, że Palestyńczycy w przypadku wygranej zachowaliby się podobnie? Ja mam wątpliwości. Słyszałem już takie głosy, że to w sumie dobrze, że Żydzi przyjechali w jedno miejsce, bo teraz łatwiej będzie dokończyć dzieło Hitlera.
>>Loś Żydów jest w ich rękach. Jeżeli będą gnoić Plastyńczykó w wformule jak obecnie - mogą się kiedyś - jako siewcy wiatrów - doczekać "burzy". Proszę o to wówczas mieć pretensje do nich, nie do mnie.
>Bardzo kiepsko idzie ci udawanie, że taki scenariusz nie byłby dla ciebie zadowalający. Myślę, że czułbyś się bardzo rozczarowany gdyby do niego nie doszło i gdyby Palestyńczycy i Żydzi osiągnęli porozumienie.

Można wiedzieć co te bzdury ala ONR robią w wątku o delfinach i rekinach, IQ zwierząt i behawiorystyce ?
Załóżcie sobie inny w polityce czy gdzieś i tam się tłuczcie !!!
03-02-2020 13:56 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)popieram
>>Polacy nie strzelali do niemieckich dzieci, tylko do niemieckich żołnierzy. A po wojnie nie zorganizowali im ludobójstwa, mimo że krzywdy jakich doznali były nieporównywalnie wyższe niż te, których doznali Palestyńczycy ze strony Żydów. Myślisz, że Palestyńczycy w przypadku wygranej zachowaliby się podobnie? Ja mam wątpliwości. Słyszałem już takie głosy, że to w sumie dobrze, że Żydzi przyjechali w jedno miejsce, bo teraz łatwiej będzie dokończyć dzieło Hitlera.
>>>Loś Żydów jest w ich rękach. Jeżeli będą gnoić Plastyńczykó w wformule jak obecnie - mogą się kiedyś - jako siewcy wiatrów - doczekać "burzy". Proszę o to wówczas mieć pretensje do nich, nie do mnie.
>>Bardzo kiepsko idzie ci udawanie, że taki scenariusz nie byłby dla ciebie zadowalający. Myślę, że czułbyś się bardzo rozczarowany gdyby do niego nie doszło i gdyby Palestyńczycy i Żydzi osiągnęli porozumienie.
>Można wiedzieć co te bzdury ala ONR robią w wątku o delfinach i rekinach, IQ zwierząt i behawiorystyce ?
>Załóżcie sobie inny w polityce czy gdzieś i tam się tłuczcie !!!


Zgadzam się z panem całkowicie. Wątków pobocznych nie usuwam - ze względu na niechęć do tworzenia klimatu cenzury. Dlatego popieram apel. Wątków o tematyce żydowskiej jest przecież multum.
Człowień_Renesansa (290 punktów)Odp: popieram

>Arminus, wygląda na to, że jesteś TYM właśnie z ostatnich rycerzy, którzy bronią nas, świętą chrześcijańską cywilizację zachodu - z Maryją Królową Polski, jeszcze ostatkiem sił przed ostatecznym zalewem żydowskiego spisku, który pochłonie ten świat i zmieni go we wszech ogarniającą koszerność jak metraż Biedronek długi i szeroki(i wysoki)?.

Jedyna nadzieja w Tobie- o nasz Ivanhoe i Twoich Braciach Reptilinach, czy oni jeszcze są w stanie się przeciwstawić światowemu żydowskiemu terrorowi spiskowi?!- naszego wieku (na Ksziężyc mieliśmy niedługo lecieć z Muskiem z blockcheiny, ale to raczej du... będzie jak zwykle tak czuje)

Nie wiem, nie wiem, ale trzynmam kciuki zaciśnięte do ostatnie kropli białoczerwonej krwi.

Arminusie, ty nas błogosłow, ocal od wszelkich plag - nie daj nam zżydzieć, nie daj zwirusieć - pozwól na kasie w Biedrze przeżyć jeszcze ochoć kilka w w PISowskim raju lat:***


"Przez Wszechświat gnam, szubiduba..."
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Rekiny nie molestują seksualnie

>zakłada on takie wątki tylko po to, by móc odpierać zarzuty o to, że pisze wyłącznie o Żydach.
A jaki sposób na takie zarzuty byłby lepszy?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Pawel077 (1855 punktów)
>A jaki sposób na takie zarzuty byłby lepszy?

Krytyka innych narodów lub ich przedstawicieli. Z wpisów Arminiusa wynika, że Żydzi są odpowiedzialni za większość zła na tym świecie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>A jaki sposób na takie zarzuty byłby lepszy?
>Krytyka innych narodów lub ich przedstawicieli.
Czyli dałoby się tą krytyką przebić antysemityzm?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Pawel077 (1855 punktów)
>Czyli dałoby się tą krytyką przebić antysemityzm?

Nie. Ale dałoby się go lepiej zamaskować. Przyznasz chyba, że jak się tworzy 40-50% wątków krytycznych wobec Żydów, a resztę stanowią wątki o przyrodzie i ekologi, to ciężko jest się obronić przed zarzutem o antysemityzm.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Czyli dałoby się tą krytyką przebić antysemityzm?
>Nie.
No a jeśli krytycyzm wobec innych nacji przegrywa z antysemityzmem, to znaczy, że antysemityzm jest tu najtrafniejszym poglądem.

> Ale dałoby się go lepiej zamaskować.
Tylko po co maskować trafiony pogląd?

>Przyznasz chyba, że jak się tworzy 40-50% wątków krytycznych wobec Żydów, a resztę stanowią wątki o przyrodzie i ekologi, to ciężko jest się obronić przed zarzutem o antysemityzm.
Ciężko jest się obronić tylko przed zarzutami słusznymi.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
03-02-2020 12:43 
 Ocena 1 na 1
Pawel077 (1855 punktów)
>No a jeśli krytycyzm wobec innych nacji przegrywa z antysemityzmem, to znaczy, że antysemityzm jest tu najtrafniejszym poglądem.

A przegrywa? Żydzi na tle innych nacji wypadają gorzej? Ktoś, kto tak twierdzi powinien to udowodnić.

>Tylko po co maskować trafiony pogląd?

A kto powiedział, że jest on trafiony?

>Ciężko jest się obronić tylko przed zarzutami słusznymi.

Nie tylko.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>No a jeśli krytycyzm wobec innych nacji przegrywa z antysemityzmem, to znaczy, że antysemityzm jest tu najtrafniejszym poglądem.
>A przegrywa?
Co antysemityzmu nie przebija, to z nim przegrywa.

>Żydzi na tle innych nacji wypadają gorzej? Ktoś, kto tak twierdzi powinien to udowodnić.
Ktoś tu cokolwiek twierdzi bez dowodów?

>>Tylko po co maskować trafiony pogląd?
>A kto powiedział, że jest on trafiony?
No przecież sam napisałeś, że antysemityzm jest nie do przebicia.

>>Ciężko jest się obronić tylko przed zarzutami słusznymi.
>Nie tylko.
Twierdzisz, że ciężko wykazać fałsz, gdy zna się prawdę?


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
03-02-2020 17:39 
 Ocena 2 na 2
Pawel077 (1855 punktów)
Widzę, że twój sposób dyskutowania polega na szukaniu dziury w całym, dzieleniu włosa na czworo, czepianiu się słówek i wykorzystywaniu językowych wieloznacznosci (jak np. w słowie "przebić"). To może być nawet ciekawą, intelektualną rozrywką i chętnie bym się jeszcze pobawił, ale może innym razem, bo dostałem burę od miłośników delfinów, że zaśmiecam ważny dla nich wątek.
03-02-2020 18:17 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>Widzę, że twój sposób dyskutowania polega na szukaniu dziury w całym, dzieleniu włosa na

Co tak późno

> czworo, czepianiu się słówek i wykorzystywaniu językowych wieloznacznosci (jak np. w słowie "przebić"). To może być nawet ciekawą, intelektualną rozrywką i chętnie bym się jeszcze pobawił, ale może innym razem, bo dostałem burę od miłośników delfinów, że

Załóż wątek i się baw a nie o tym mów.
Raczej Ty jesteś bardziej za poprawnością polityczną niż ja.

> zaśmiecam ważny dla nich wątek.

Widzę że nie dostrzegasz iż księżyc idzie do pełni a zatem wyląg Trolli (i Trollic) udomowionych, w miarę łagodnych w rozkwicie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Widzę, że twój sposób dyskutowania polega na szukaniu dziury w całym, dzieleniu włosa na
>Co tak późno
Bo późno zauważył, że pisząc "Niedawno było o molestujących hollywoodzkich Żydach, a teraz jest o molestujących delfinach. I jak tu potem zarzucić ci, że tylko o Żydach krytycznie piszesz? No nie da się. No bo jak tyko o Żydach, skoro o delfinach też." pogrąża się w sprzeczności.

>Widzę że nie dostrzegasz iż księżyc idzie do pełni a zatem wyląg Trolli (i Trollic) udomowionych, w miarę łagodnych w rozkwicie.
To jeszcze sobie klepnijcie, że dwa a dwa to pięć, bo mnie zbliżająca się pełnia skłania ku stanowisku, że cztery.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
03-02-2020 20:51 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Widzę, że twój sposób dyskutowania polega na szukaniu dziury w całym,
Ciepło... Ciepło... - Faktycznie idzie o znalezienie dziury, która z automatu zakładanie "całego" wykluczy.

Takie 'szukanie dziury w całym' to zresztą uniwersalne postępowanie pozwalające na wykluczenie hipotez nierealnych.

>chętnie bym się jeszcze pobawił, ale może innym razem
Wybierz moment, gdy racja będzie po Twojej stronie.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
02-02-2020 19:25 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)pewnie że się nie da.
>Niedawno było o molestujących hollywoodzkich Żydach, a teraz jest o molestujących >delfinach. I jak tu potem zarzucić ci, że tylko o Żydach krytycznie piszesz? No nie da >się.

Oczywiście, pewnie że się nie da, dawno to już panu wyjaśniałem. Mam szerokie zainteresowania, daleko mi do monotematyczności. Żydzi nie sa moim jedynym "hobby". Brr... byłaby to obsesja cokolwiek...niestrawna???
j23a (1186 punktów)Odp: Rekiny nie molestują seksualnie
>W tym scenariuszu role są ściśle zdefiniowane w formule czarno - białej. Delfiny są po dobrej
>stronie mocy, rekiny po złej. Z delfinami należy się przyjaźnić i je chronić, rekiny należy
>prześladować, nawet w okrutny sposób jeżeli zajdzie taka potrzeba.

A skąd takie teorie i taki dziwny wątek.

>Taki zero - jedynkowy schemat bierze się chyba - u swych pierwocin - z fizycznego wyglądu jednych i
>drugich zwierząt. Delfiny mają "śmiejące się" oblicza, które wręcz zachęcają do przytulenia się i
>pogłaskania. Rekiny zaś mają "tępe" pyski i matowe spojrzenie. Instynktownie wzbudzają uprzedzenie i
>obawę.

Rekiny realnie atakują ludzi, są ofiary śmiertelne i to są fakty niezaprzeczalne.
Przypadki ataku ludzi przez delfiny są chyba ekstremalnie rzadkie, przez Orki raczej wyłącznie przez pomyłkę. Zgony były (Orki) pojedyncze z tego co wiem i nigdy nie w wodzie jako nurek. O czymś to świadczy. Wieloryby podobnie (tylko mi tu "Moby Dicka" nie przywołuj).

>"Szczęki", "Megalodon" i multum innych w ten deseń.
>A przecież fakty są diametralnie inne. Delfiny potrafią zabijać w brutalny sposób (tak inne
>zwierzęta, np. morświny jak i przedstawicieli swojego gatunku, w tym młode) oraz brutalnie,
>seksualnie napastowywać.

Były przypadki poważnych uszkodzeń ludzi przez delfiny w wolnym środowisku ?
Tak konkretnie? Rozumiem że ta dama z filmiku mogła mieć siniaki, naderwanie mięśni itp. ale za atak na łup bym tego nie uznał, poważne uszkodzenia też nie. Ta pływająca w wodzie to już w ogóle (nie wiem jak delfin interpretuje zapach i związany z tym stan osoby bo nie za bardzo je znam).

>samice...homo sapiens. Molestowane seksualne kobiet - płetwonurków przez delfiny - to bardzo częste
>zjawisko, zdarzające się tak na otwartych akwenach jak i w niewoli.

Teoria oparta na niesprawdzonych danych. Pomijam że delfin jako zwierzę towarzyskie może nauczyć się zaczepiać w ten sposób kobiety dla zabawy. Gdzie masz (poza tymi filmami) jakieś poważne dane statystyczne dotyczące tego zjawiska w skali globalnej, wykluczającej jednoznacznie to żę dany osobnik na pewno nie miał do czynienia z ludźmi wcześniej w różnych incydentach i nauczył się określonych reakcji?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A skąd takie teorie i taki dziwny wątek.
Jaki "taki", skali na dziwnościomierzu Ci zabrakło?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
j23a (1186 punktów)
>>A skąd takie teorie i taki dziwny wątek.
>Jaki "taki", skali na dziwnościomierzu Ci zabrakło?

Napisany w sposób ewidentnie trologenny i flodogenny.

Że Knopke spamuje i bredzi na okrągło to rozumiem (osoby kontrujące tą jego strefę już mniej, tak samo jak stawiaczy diagnoz przez Internet), ale osoby pretendujące do jakiegoś
poziomu ja Arti powinny go konsekwentnie trzymać.

ps
Coraz bardziej przemieniasz się w Trolla, niedługo pełnia czy jak?
To może być nieodwracalne
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>A skąd takie teorie i taki dziwny wątek.
>>Jaki "taki", skali na dziwnościomierzu Ci zabrakło?
>Napisany w sposób ewidentnie trologenny i flodogenny.
Czyli jak?

>Coraz bardziej przemieniasz się w Trolla
W trolla przemienia się ten, kto zamiast argumentów stosuje epitety i ucieka w ad personam.

A ja - wracając do naszego meritum - dociekam co to znaczy, że wątek jest dziwny.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
03-02-2020 08:24 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)A stąd!
>A skąd takie teorie i taki dziwny wątek.

"Brutalne" zachowania delfinów i ich nadpobudliwość seksualna to fakty. Jest o tym w podlinkowanym materiale, jest w książce Roberta Hofrichtera pt. "tajemnicze życie oceanów". Stąd właśnie ów dziwny wątek - bo akurat jestem w trakcie lektury tej książki.
Polecając ją lekturze, raz jeszcze chcę podkreślić, iż nie chodzi o "złe" delfiny, chodzi o to. że rekiny nie są "złe" - bo zrobiono im bardzo negatywny "pijar" ze strasznymi skutkami. Owszem sporadycznie notuje się ataki rekinów na ludzi, jednakże jest to ułamek tego z czym się spotykamy mając relacja - na przykład z psami. W ciągu roku psy są przyczyną śmierci 25 - 30 tysięcy ludzi na świecie, rekiny kilkunastu, kilkudziesięciu. Ich ataki na ludzi to zazwyczaj pomyłka - biorą pływającego człowieka za fokę czy inny łup.
www.glosku(*)mnicze-zycie-oceanow-recenzja/

"Wbrew pozorom życie pod powierzchnią wody nie jest nudne, ale znacząco różni się od naszych wyobrażeń. Wszak większość z nas jest przekonana, że rekiny są drapieżne i niebezpieczne, a delfiny to sama łagodność i dobroć. Niestety... Musimy zmierzyć się z tym powszechnym stereotypem. Z żyjących 530 gatunków rekinów tylko kilku naprawdę powinniśmy się bać. Częściej są one zamieszane w incydenty z udziałem człowieka, a te nie prowadzą do jego śmierci. Najczęstsze obrażenia to choćby otarcia, gdyż rekiny mają szorstką, wyposażoną w tak zwane zęby skórne lub łuski, planktoidalną skórę.
Owszem, delfiny jako jedne z niewielu zwierząt mają wrodzoną empatię i, podobnie jak człowiekowi, trudno im pogodzić się ze śmiercią współtowarzyszy. Jednak mało kto wie, że te niezwykle miłe ssaki to dzikie zwierzęta oceanu i ich moralność różni się od tej, do której przywykliśmy. Po pierwsze, większe delfiny dręczą mniejsze dla zabawy. Po drugie gwałcą samice z własnego lub innego gatunku. A poza tym są tak silne, że mogłyby zabić człowieka, gdyby tylko chciały".
j23a (1186 punktów)Odp: A stąd!
>>A skąd takie teorie i taki dziwny wątek.
>"Brutalne" zachowania delfinów i ich nadpobudliwość seksualna to fakty. Jest o tym w podlinkowanym materiale, jest w książce Roberta Hofrichtera pt. "tajemnicze życie oceanów". Stąd właśnie ów dziwny wątek - bo akurat jestem w trakcie lektury tej książki.

I oczywiście musiałeś go zanieczyścić tematyką narodową ...

>Polecając ją lekturze, raz jeszcze chcę podkreślić, iż nie chodzi o "złe" delfiny, chodzi o to. że rekiny nie są "złe" - bo zrobiono im bardzo negatywny "pijar" ze strasznymi skutkami.

Nie ma czegoś takiego jak zło i dobro, są relacje z innymi obiektami które jakoś tam oceniasz.
Na rekiny określonych gatunków jednak uważać trzeba bo to nie orka, rekin chce mięsa a nie rozróżnia gatunków. Za to mechanizm immunologiczny rekina to jest przyszłość w biologii i z tego powodu ich ochrona jest bardzo ważna.

> Owszem sporadycznie notuje się ataki rekinów na ludzi, jednakże jest to ułamek tego z czym się spotykamy mając relacja - na przykład z psami. W ciągu roku psy są przyczyną śmierci 25 - 30 tysięcy ludzi na świecie, rekiny kilkunastu, kilkudziesięciu.

Jak ktoś trzyma Husky (bez żadnego pojęcia o wymogach rasy i jeszcze hodowane w puppy farm) czy owczarka z dziećmi zamiast uczciwego pastucha klasy ochraniającej stado to sam sobie winien. Miałeś normalnego psa tego typu?

> Ich ataki na ludzi to zazwyczaj pomyłka - biorą pływającego człowieka za fokę czy inny łup.

Tak jest w przypadku Orek. Rekin nie ma takiego IQ!

>Owszem, delfiny jako jedne z niewielu zwierząt mają wrodzoną empatię i, podobnie jak człowiekowi, trudno im pogodzić się ze śmiercią współtowarzyszy. Jednak mało kto wie, że te niezwykle miłe ssaki to dzikie zwierzęta oceanu i ich moralność różni się od tej, do której przywykliśmy.

"Po pierwsze, większe delfiny dręczą mniejsze dla zabawy. Po drugie gwałcą samice z własnego lub innego gatunku. A poza tym są tak silne, że mogłyby zabić człowieka, gdyby tylko chciały".

I zabijają?
03-02-2020 09:15 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)zanieczyszczenie narodowe?
>I oczywiście musiałeś go zanieczyścić tematyką narodową ...

Chodzi panu o to, ze Hofrichter jest Austriakiem???

>Nie ma czegoś takiego jak zło i dobro, są relacje z innymi obiektami które jakoś tam oceniasz.

I dlatego używałem cudzysłowów piszą co "dobrych" delfinach i "złych" rekinach.
Podpisuję się obydwiema arekami pod tezą jak wyżej. To samo powinni zrobić ci którzy wyróżniają dobre delfiny i złe rekiny - a takich jest miażdżąca większość.

>Jak ktoś trzyma Husky (bez żadnego pojęcia o wymogach rasy i jeszcze hodowane w puppy farm) czy >owczarka z dziećmi zamiast uczciwego pastucha klasy ochraniającej stado to sam sobie winien. >Miałeś normalnego psa tego typu?

Proszę pana, tak czy owak, z powodu relacji z psami ginie co roku małe miasto. Rekina uśmiercają kilkunastu ludzi. Tych statystyk pan nie przeskoczy, są porażające. Psy to pierwszy z brzegu przykład. Może pan wziąć koty, pszczoły, konie, cokolwiek.

>Rekin nie ma takiego IQ!

I co z tego? Zdaniem ichtiologów - teza o pomyłkach jak napisałem jest jak najbardziej zasadna.

>I zabijają?

Nie chodzi o to żeby dowieść, że "delfiny zabijają ludzi". Chodzi o to, ze delfiny - w przeciwieństwie do jednoznacznie pozytywnego "pijaru" też mają sporo za uszami, nie są takie słodziutkie jak na animacjach dla dzieci - i dlatego nie ma sensu dychotomicznie ich przeciwstawiać rekinom, które z koli nie są takie "złe" jak się je portretuje w tych samych kreskówkach czy naukowo niepoprawnych filmach.
Nota bene delfiny trzymane w niewoli niejednokrotnie poturbowały ludzi, którzy się tego nie spodziewali. Nie wiem czy były wypadki śmiertelne. Za stan rzeczy jak wyżej są odpowiedzialni oczywiście ludzie - nie delfiny.
j23a (1186 punktów)Odp: zanieczyszczenie narodowe?
>>I oczywiście musiałeś go zanieczyścić tematyką narodową ...
>Chodzi panu o to, ze Hofrichter jest Austriakiem???

Chodzi o to że w poważnym wątku skręciliście na tematykę Żydostwa i łupaninę w stylu ONR.

>Proszę pana, tak czy owak, z powodu relacji z psami ginie co roku małe miasto. Rekina uśmiercają kilkunastu ludzi. Tych statystyk pan nie przeskoczy, są porażające.

A co w tym porażającego?
Ile jest zgonów w wypadkach samochodwych czy z głodu?

> Psy to pierwszy z brzegu przykład. Może pan wziąć koty, pszczoły, konie, cokolwiek.

Psów jest nieporównywalnie więcej, mieszkają z ludźmi (kwestia interakcji w środowisku, pływa się jednak tam gdzie są rekiny groźnych gatunków okazjonalnie). Nikt nie mówi o przeskoczeniu tylko jak zwykle nie zwróciłeś uwagę na okoliczności dodatkowe. Zapewnienie psu warunków do życia zgodnych z rasą pomijam zupełnie.

Statystycznie jest na topie komar (malaria), później jakiś pluskwiak, z wyglądu i zachowania całkiem fajny, zapomniałem nazwy (też jakieś paskudne zarodźce), później reszta owadów i pajęczaków. Pytanie też czy silna alergia jest normalna.

>>Rekin nie ma takiego IQ!
>I co z tego? Zdaniem ichtiologów - teza o pomyłkach jak napisałem jest jak najbardziej zasadna.

Z tego co wiem taka teza dotyczy orek ale sprzeczać się nie będe.

>>I zabijają?
>Nie chodzi o to żeby dowieść, że "delfiny zabijają ludzi". Chodzi o to, ze delfiny - w przeciwieństwie do jednoznacznie pozytywnego "pijaru" też mają sporo za uszami, nie są takie słodziutkie jak na animacjach dla dzieci - i dlatego nie ma sensu dychotomicznie ich przeciwstawiać rekinom, które z koli nie są takie "złe" jak się je portretuje w tych samych kreskówkach czy naukowo niepoprawnych filmach.

Ale zgonów czy stałych obrażeń z powodu delfinów na wolności jest o ile w ogóle są ekstremalnie mało. Tak czy nie?
03-02-2020 10:11 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)jeszcze raz o istocie
>chodzi o to że w poważnym wątku skręciliście na tematykę Żydostwa i łupaninę w stylu ONR.

Nie ja to zrobiłem - ów skręt. Natomiast odpowiadam na nie i nie wyrzucam ich - żeby nie było zarzutu, iż lekceważę temat lub że stosuję cenzurę.

>Ale zgonów czy stałych obrażeń z powodu delfinów na wolności jest o ile w ogóle są ekstremalnie >mało. Tak czy nie?

Tak. Jednakże zgonów spowodowanych przez rekiny jest także ekstremalnie mało. Natomiast delfiny ekstremalnie często molestują seksualnie, wszystko co się rusza w wodzie, w tym kobiety. I można by z tego zrobić znacznie gorszy ich pijar niż w przypadku rekinów ekstremalnie rzadko atakujących ludzi. Ale - powtarzam po raz kolejny - nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby rekinom z powodów kompletnie nieuzasadnionych - takiego "pijaru" nie robić.
Żeby panu uzmysłowić w czym rzecz. Zważywszy na częstotliwość molestowań seksualnych ze strony delfinów jak wyżej i częstotliwość ataków na ludzi ze strony rekinów - znacznie bardziej zasadnym byłoby zrobienie idiotycznego filmu o delfinie gwałcicielu gwałcącym brutalnie " sexy girls" na plażach Waikiki. Na szczęście nic takiego nie miało miejsca - i miejmy nadzieję, że tak zostanie. Niestety, filmów o rekinach ludożercach jest w duckę i trochę.
03-02-2020 13:16 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)Odp: jeszcze raz o istocie
>Tak. Jednakże zgonów spowodowanych przez rekiny jest także ekstremalnie mało.

W AU była przynajmniej kiedyś zamknięta plaża z powodu zagrożenia rekinami.
To nieco odrębny temat (zamykanie plaż przez jakieś państwo ) ale z powodu gwałcących delfinów nikt jeszcze plaży nie zamykał więc zagrożenie o ile istnieje jest przyzerowe.

> Natomiast delfiny ekstremalnie często molestują seksualnie, wszystko co się rusza w wodzie, w tym kobiety.

Na filmie zaczepia kobietę a nie faceta również obecnego obok, widocznie jakoś ich rozróżnia. Nie masz mojego warunku spełnionego (to ma być dziki delfin a nie zapoznany z plażowiczami / zwiedzającymi i uczący się od nich / obsługi nie wiadomo czego).

> I można by z tego zrobić znacznie gorszy ich pijar niż w przypadku rekinów ekstremalnie rzadko atakujących ludzi.

Od gwałtu delfina o ile przymusowo gdzieś na świecie do tego w ogóle doszło jednak trudno umrzeć czy mieć trwałe uszkodzenia, od odgryzionej nogi prędzej (zwłaszcza w słonej wodzie). Pomijam trwałe uszkodzenie w przypadku odgryzienia.

> Ale - powtarzam po raz kolejny - nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby rekinom z powodów kompletnie nieuzasadnionych - takiego "pijaru" nie robić.

To trzeba promować wiedzę o rekinach. I ewentualnie jakieś środki zapobiegawcze.

>Żeby panu uzmysłowić w czym rzecz. Zważywszy na częstotliwość molestowań seksualnych ze strony delfinów jak wyżej i częstotliwość ataków na ludzi ze strony rekinów - znacznie bardziej zasadnym byłoby zrobienie idiotycznego filmu o delfinie gwałcicielu gwałcącym brutalnie " sexy girls" na plażach Waikiki.

Poproszę o te statystyki.
03-02-2020 13:53 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)statystyk nie ma
>W AU była przynajmniej kiedyś zamknięta plaża z powodu zagrożenia rekinami.
>To nieco odrębny temat (zamykanie plaż przez jakieś państwo ) ale z powodu gwałcących delfinów >nikt jeszcze plaży nie zamykał więc zagrożenie o ile istnieje jest przyzerowe.

Myli się pan. Proszę uważnie przeczytać podlinkowane materiały. Takie sytuacje już miały miejsce. Natomiast faktem jest że bardzo rzadko się to zdarza - ale to jest wynik tego dobrego pijaru, o którym debatujemy. Przy czym nie tyle chodziłoby tutaj o plaże co akweny uczęszczane przez płetwonurków. W takich miejscach mogłyby być ostrzeżenia o owych molestatorach delfinich - skoro są ostrzeżenia przed rekinami.

"But dolphins do get sexually aroused, and their sexual apparatus is such that rape can't be ruled out solely on grounds of mechanical impossibility. Evidence: a much-viewed YouTube video showing a dolphin with an unmistakably erect penis trying persistently and aggressively to nose into the crotch of a female snorkeler while another diver tries to fend the critter off.
In 2002 authorities warned swimmers in Weymouth Harbor, England, about the predations of Georges the dolphin. "This dolphin does get very sexually aggressive," a dolphin trainer was quoted as saying. "He has already attempted to mate with some divers."

>Na filmie zaczepia kobietę a nie faceta również obecnego obok, widocznie jakoś ich rozróżnia. >Nie masz mojego warunku spełnionego (to ma być dziki delfin a nie zapoznany z plażowiczami / >zwiedzającymi i uczący się od nich / obsługi nie wiadomo czego).

Robią to też dzikie delfiny. Polecam lekturę podlinkowanej pozycji - wówczas przeczyta pan opinię na temat eksperta.

>Od gwałtu delfina o ile przymusowo gdzieś na świecie do tego w ogóle doszło jednak trudno >umrzeć czy mieć trwałe uszkodzenia...

Tym niemniej jednak na "bazie" takiego zachowania można wygenerować paskudny pijar.


>od odgryzionej nogi prędzej (zwłaszcza w słonej wodzie). >Pomijam trwałe uszkodzenie w >przypadku odgryzienia.

Liczba zdarzeń jak wyżej jest tak niewielka, że statystycznie rzecz biorąc problem jest minimalny.

>Poproszę o te statystyki.

Statystyk nie ma - bo - co znamienne w kontekście debatowanego problemu - nikt ich nie prowadzi. natomiast odsyłam, raz jeszcze, do podlinkowanej książki w celu zapoznania się z opiniami i osobistymi doświadczeniami osoby, która od 40 lat uprawia scubadiving, bada i fotografuje zwierzęta.
j23a (1186 punktów)Odp: statystyk nie ma
>>W AU była przynajmniej kiedyś zamknięta plaża z powodu zagrożenia rekinami.
>>To nieco odrębny temat (zamykanie plaż przez jakieś państwo ) ale z powodu gwałcących delfinów >nikt jeszcze plaży nie zamykał więc zagrożenie o ile istnieje jest przyzerowe.
>Myli się pan. Proszę uważnie przeczytać podlinkowane materiały. Takie sytuacje już miały miejsce.

www.fakt.p(*)-rozszarpal-nastolatka/4h3vnh5

Tu jest zgon. I ratownicy ostrzegali że są na terenie zagrożonym a zatem jest wiadomo że to niebezpieczne.

www.fakt.p(*)e-island-i-long-island/15cytcf

" Plaże Fire Island zostały zamknięte do odwołania."

www.se.pl/(*)5-latke-aa-FpLz-MmLn-C1Fy.html

www.money.(*);odgryzl;ramie,184,0,1367480.h
>
>
tml

www.rp.pl/(*)-Brytyjczyk-stracil-stope.html

podroze.on(*)z-z-mojej-fali-rekinie/zbw3n1z
Tą poturbował już konkretnie.

> Natomiast faktem jest że bardzo rzadko się to zdarza - ale to jest wynik tego dobrego pijaru, o którym debatujemy.

Znalazłem jeden przypadek zgonu. Delfin zaczepiał jakiegoś gościa (podobno seksualnie) ten wsadził mu do nosa patyczek od loda, ssak się wkurzył i poranił 20 kąpiących, jedna ofiara śmiertelna. I jaka babka zaginęła bo ponoć delfiny ją uwiodły. to 2 przypadki na tyle lat (2 wątpliwy).

Zabijanie morświnów, gangi rekinów edit: delfinów, popisy z zabijaniem itp się nie liczy, było o ataku na człowieka i to z obrażeniami na serio a nie parę szram które każdy facet powinien mieć. Jak porządny pies zabierze Ciebie na polowanie przy księżycu to zaliczysz lepsze sceny niż na jakiś filmach czy newsy na necie o morświnach

> Przy czym nie tyle chodziłoby tutaj o plaże co akweny uczęszczane przez płetwonurków. W takich miejscach mogłyby być ostrzeżenia o owych molestatorach delfinich - skoro są ostrzeżenia przed rekinami.

Jak jakaś niedoświadczona babka nurkując z akwalungiem spanikuje bo ją delfin szturchnie nosem a będzie miał penis na wierzchu to bardzo szybko może popełnić błąd (nadmiernie szybkie wynurzenie się, zatrzymanie oddechu) i zejść w męczarniach. Ostrzeżenie jak najbardziej potrzebne. Niebezpieczne byłoby też owinięcie się jakoś delfina czy bardziej wypchnięcie z większej głębokości (delfiny nurkują na zatrzymanym oddechu).

Ponoć jakiegoś gościa pracującego w akwaparku uwiodła samica delfina (mało nie spadłem z krzesła ze śmiechu jak to przeczytałem) więc panowie też nie za bardzo bezpieczni. Czego się nie robi dla pieniędzy i rozgłosu (podobne teksty były w jakiejś książce o lwach - też gości atakowały seksualnie lwice Ciekawe jak to technicznie miały te przygody wyglądąć Zaraz ktoś też napisze że spanie z psem też ma podteksty seksualne i ogólnie jest groźne /etc , nie zdziwiłbym się.

Mowa była o uszkodzeniach na poważnie a nie farsie czy przyjaźni.
Zgadzam się że w przypadku rekinów z różnych przyczyn tych ataków jednak jest mało ale są, często seryjne, grożą poważnymi uszkodzeniami bezpośrednimi i nie jest to do lekceważenia. Natomiast należy być dalekim od przesady i dostrzegać potencjał występujący w rekinie (system immunologiczny, utrzymywanie kondycji oceanu poprzez selekcję naturalną).

>>Od gwałtu delfina o ile przymusowo gdzieś na świecie do tego w ogóle doszło jednak trudno >umrzeć czy mieć trwałe uszkodzenia...
>Tym niemniej jednak na "bazie" takiego zachowania można wygenerować paskudny pijar.

Raczej rozrywkowy (śluby z delfinami ponoć są).

>>Poproszę o te statystyki.
>Statystyk nie ma - bo - co znamienne w kontekście debatowanego problemu - nikt ich nie prowadzi.

No właśnie

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365