Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dzieła na poziomie literackim

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
09-02-2020 08:40matts (2 punktów)Dzieła na poziomie literackim
Ocena 1 na 1
Wiecie dlaczego nie lubię dużej części filozofii? Powiewaz przekaz jej jest toporny- myśl na ten temat tak, a na inny tak. Zamiast wywodów filozoficznych, lepszym sposobem na przekazanie myśli może być powieść lub wypowdziedz poetycka. Sprawiało mi radość czytanie Nitshego, Ciorana, Witkacego, kiedy zwykle suche wywody nie. (I może jest to właśnie powód, braku powszechności filozofii w życiu publicznym). Znacie jakieś równie ciekawe dzieła, które wprowadzają w własny fikcyjny swiat.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kulmin (4007 punktów)
Toporny? Jaką filozofię czytałeś?

Taki Nietzsche mógł sobie pozwolić na poetycki i fabularny przekaz, bo był filozofem ogólnikowym, ale trudno żeby np uprawiano tak neurofilozofie, czy filozofię języka.
Przekaz ma być zwarty, esencjonalny, przejrzysty i jednoznaczny, a nie rozlazły, wieloznaczny, wielowątkowy i pośredni.
W filozofii kluczowe jest rozumienie argumentów, a przekaz poetycki tego nie ułatwia.
hanging_bishop (1112 punktów)
"Wielki Inkwizytor" Dostojewski - można traktować to jak osobny utwór, choć znajduje się w "Braciach Karamazow".

"Jądro ciemności" Joseph Conrad
"Wilk stepowy" Hermann Hesse
"Obcy" Albert Camus
"Król szczurów" James Clavell
"Śmierć w Wenecji" Thomas Mann
"Portret Doriana Graya" Oscar Wilde
"Kandyd" Voltaire
maxuld000 (2 punktów)
>Wiecie dlaczego nie lubię dużej części filozofii? Powiewaz przekaz jej jest toporny- myśl na ten
>temat tak, a na inny tak. Zamiast wywodów filozoficznych, lepszym sposobem na przekazanie myśli może
>być powieść lub wypowdziedz poetycka. Sprawiało mi radość czytanie Nitshego, Ciorana, Witkacego,
>kiedy zwykle suche wywody nie. (I może jest to właśnie powód, braku powszechności filozofii w życiu
>publicznym). Znacie jakieś równie ciekawe dzieła, które wprowadzają w własny fikcyjny swiat.

"Szatańskie wersety IX" - Rushdie Salman
"Portret Doriana Graya" - Wilde Oscar
"Mistrz i małgorzata" - Bułhakow Michaił
"Pierwsza i ostatnia wolność" - Jiddu Krishnamurti

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365