 |
Rybka Darwina na moim samochodzie Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-05-2010 21:50 | stanik (102 punktów) | Rybka Darwina na moim samochodzie
1 na 1 | Bardzo jestem ciekaw, ilu znalazlo sie odwaznych,by pojezdzic sobie po Polsce z rybka Darwina na samochodzie? Chetnie zapoznam sie z relacjami posiadaczy takiej naklejki,bo mam na nia ochote.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| immune.ltd (1783 punktów) | Odp: Rybka Darwina na moim samochodzie. | >Bardzo jestem ciekaw, ilu znalazlo sie odwaznych,by pojezdzic sobie po Polsce z rybka darwina na samochodzie? Z tego co mi wiadomo można ją zamówić po prostu tutaj na stronie.
|
|
 | 2 na 2 | nomilk (1013 punktów) |
Stanik pyta ile osób robiło tył auta....
three of a perfect pair
|
|
|  | | immune.ltd (1783 punktów) | Stanik pyta ile osób robiło tył auta.... hahah nie liczyłem
|
|
 | 6 na 6 | Zella (1321 punktów) | > >Bardzo jestem ciekaw, ilu znalazlo sie odwaznych,by pojezdzic sobie po Polsce z >rybka darwina na samochodzie? Z tego co mi wiadomo można ją zamówić po prostu >tutaj na stronie. Jeżdżą, jeżdżą! Są dumni z tego, co inni widzą po raz pierwszy, a kiedy zapytani-odpowiadają:"bo jestem ateistą" ! Podziwiam takich "samochodziarzy" i gdybym miała samochód, to również rybkę Darwina!
|
|
|  | 1 na 1 | immune.ltd (1783 punktów) | Jeżdżą, jeżdżą! Są dumni z tego, co inni widzą po raz pierwszy, a kiedy zapytani-odpowiadają:"bo jestem ateistą" ! Podziwiam takich "samochodziarzy" i gdybym miała samochód, to również rybkę Darwina! i tak trzymać  , prowokować do myślenia i poszukiwać
|
|
|  | 5 na 5 | lotrek (14275 punktów) | > Są dumni z tego, co inni widzą po raz pierwszy, a kiedy zapytani-odpowiadają:"bo jestem ateistą" ! Podziwiam takich "samochodziarzy" i gdybym miała samochód, to również rybkę Darwina!Rybkę Darwina każdy może sobie kupić na naszym Portalu. Ja mam przyklejonego dinozaura (symbol ewolucji) wtranżalającego katolicką rybkę. Ten znaczek zawdzięczam Bartkowi Góreckiemu, który "wyczaił" na postawie fotki, gdzie to można kupić. 
"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"
|
|
| |  | 1 na 1 | immune.ltd (1783 punktów) | Kurcze Lotrek mocne, naprawdę mocne  też taką kupię i nakleję
|
|
2 na 4 | stilgar (7322 punktów) | A czemu niby do tego potrzeba odwagi? Nikt na takie rzeczy nie zwraca uwagi. Ja to sie tylko uśmiecham z politowaniem jak zauważam takie zoo na samochodach.
|
|
 | 3 na 3 | stanik (102 punktów) | Na jakiej podstawie twierdzisz,ze nikt nie zwraca uwagi na takie zeczy? Prawdopodobnie nie posiadasz nalepki na samochodzie, bo z politowaniem traktujesz "takie zoo" jak i inne przejawy zaznaczania ego. Otuz prosze Pana hipokryzja! Popatrz na swoje zdjecie w "wizerunku". A odwagi potrzeba zeby w jakims miasteczku na odpuscie nie dostac po mordzie, lub nie musiec klasc nowego lakieru.
|
|
|  | 2 na 2 | Madman (7811 punktów) | > Na jakiej podstawie twierdzisz,ze nikt nie zwraca uwagi na takie zeczy? Prawdopodobnie nie posiadasz nalepki na samochodzie, bo z politowaniem traktujesz "takie zoo" jak i inne przejawy zaznaczania ego. Otuz prosze Pana hipokryzja!Do moderacji - obawiam się, że mamy na forum nadmiar damskiej bielizny. Jeden Pan Stanik uważa za akt odwagi posiadanie rybki na klapie bagażnika, a drugi Pan Stanik wlepia minusy odważnym autorom podobizn Mahometa .
|
|
|  | 5 na 5 | finerbijk (17282 punktów) | > A odwagi potrzeba zeby w jakims miasteczku na odpuscie nie dostac po mordzie, lub nie musiec klasc nowego lakieru.A co ma do roboty ateista na odpuście?  Chyba, że chodzi o odpuszczanie sobie ortografii.
|
|
| |  | 3 na 3 | Madman (7811 punktów) | > A co ma do roboty ateista na odpuście? Ja, jako dziecko, na odpuście zaopatrywałem się w petardy, watę cukrową, pirackie kasety z muzyką i całą masę zupełnie niepotrzebnych drobiazgów. Wiem, że odpust to od odpuszczania grzechów, ale do dziś kojarzy mi się tylko z kolorowymi straganami.
|
|
5 na 5 | libertyn (3006 punktów) | Odp: Rybka Darwina na moim samochodzie | > Bardzo jestem ciekaw, ilu znalazlo sie odwaznych,by pojezdzic sobie po Polsce z rybka Darwina na> samochodzie? Chetnie zapoznam sie z relacjami posiadaczy takiej naklejki,bo mam na nia ochote.Nie wiem jak jest z Rybką Darwina ale ja mam na swoim logo-naklejkę PSR. Jak kupisz książkę "Dokąd kler prowadzi Polskę" to dostaniesz gratis. Mam ją na szybie i jakoś nie spotkało mnie z tego powodu nic przykrego ze strony innych. Sąsiedzi nadal mnie lubią lub udają  Racjonaliści śmieją się w SejmieNie klękamy przed bakterią
|
|
 | 6 na 6 | Autografka (10638 punktów) | > Sąsiedzi nadal mnie lubią lub udają  A myślisz, że oni w ogóle kojarzą, co to jest PSR?
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
|
|
|  | 1 na 1 |
 | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Jak kupisz książkę "Dokąd kler prowadzi Polskę" to dostaniesz gratis.Dostałem dzisiaj gratis nalepkę PSR  Rybek nie było... PSR miało dzisiaj stoisko na IX Szczecińskim Spotkaniu Organizacji Pozarządowych.
|
|
4 na 4 | finerbijk (17282 punktów) | > Chetnie zapoznam sie z relacjami posiadaczy takiej naklejki,bo mam na nia ochote.A miałem darwinowską, ale zdjąłem, bo znudziły mi się te ciągłe uniki lecących wideł, bron tudzież innych płonących pochodni. Jak i spychanie do rowu na trasach poza miastem przez rozwścieczonych kierowców ciężarówek z Matką Boską na szybie albo krzyżykami na lusterkach. Teraz mam inną
|
|
 | | Guzik (2020 punktów) | >>Chetnie zapoznam sie z relacjami posiadaczy takiej naklejki,bo mam na nia ochote. >A miałem darwinowską, ale zdjąłem, bo znudziły mi się te ciągłe uniki lecących wideł, bron tudzież innych płonących pochodni. Jak i spychanie do rowu na trasach poza miastem przez rozwścieczonych kierowców ciężarówek z Matką Boską na szybie albo krzyżykami na lusterkach. >Teraz mam inną
A więc masz na swoim aucie rybkę bez nóg, jako symbol chrześcijaństwa, które zaprzecza Ewolucji w jej prawdziwej, a nie kreacjonistycznej wersji...
Moim zdaniem ta demonstracja idei Ewolucji i wywodzącego się pośrednio z niej ateizmu, jest sensowna. Bardziej sensowne według mnie, jest praca u podstaw. Tłumaczenie ludziom, że kreacjonizm teorią nie jest. Żadne z jego tez nie ma naukowych podstaw. Także podkreślanie, że Ewolucja , pomimo, że nazywa się Teorią, została udokumentowana w stopniu więcej niż dostatecznym. Mylące słowo TEORIA (nie mylić z hipotezą), bierze się z stąd, że tak jak Teorii Kopernika nie możemy udowodnić doświadczalnie. Widzimy tylko jej efekty.
Spotykam się z tym, że wszkole, przedstawia się kreacjonizm jako Teorię i że nawet studenci nauk przyrodniczych tego nie rozumieją. A więc racjonaliści! Do pracy u podstaw!
|
|
|  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | > A więc masz na swoim aucie rybkę bez nóg, jako symbol chrześcijaństwa, które zaprzecza Ewolucji w jej prawdziwej, a nie kreacjonistycznej wersji...Nie jestem zwolennikiem chrześcijaństwa, ale gwoli ścisłości KK dopuścił ewolucję. > Moim zdaniem ta demonstracja ideii Ewolucji i wywodzącego się pośrednio z niej ateizmu, jest sensowna.Równie sensowna, jak demonstrowanie, że powietrze jest potrzebne do oddychania. > Bardziej sensowne według mnie, jest praca u podstaw. Tłumaczenie ludziom, że kreacjonizm teorią nie jest.Tylko po co? Ludziom rozumnym nie trzeba, a innym nie przetłumaczysz. Poza tym, w Polsce jest niewielu kreacjonistów zaprzeczających TE, Świadkowie Jehowy i takie tam... > A więc racjonaliści! Do pracy u podstaw!
|
|
| |  | | kognitywista (3391 punktów) | > Nie jestem zwolennikiem chrześcijaństwa, ale gwoli ścisłości KK dopuścił ewolucję.Kto to są zwolennicy chrześcijaństwa ? KK niczego nie dopuścił. W Kościele co ksiądz to pogląd ... > w Polsce jest niewielu kreacjonistów zaprzeczających TE, Świadkowie Jehowy i takie tam...Chyba nie doceniasz wagi problemu ? Czyżby Świadkowie Jehowy stanowili w Polsce 27% ?
|
|
| | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >Kto to są zwolennicy chrześcijaństwa ? Członkowie kościołów chrześcijańskich i ich sympatycy.
>Czyżby Świadkowie Jehowy stanowili w Polsce 27% ? Gdzie tam jest napisane, że te 27% to kreacjoniści chrześcijańscy? Być może z tej puli 20% to zwolennicy Potwora Spaghetti i jego teorii.
Mam wrażenie, że masz ciągoty, żeby być właśnie takim świadkiem jehowy ateizmu/darwinizmu. Ja tam lubię kreacjonistów. Potrafią mnie rozweselić.
|
|
| |  | | Guzik (2020 punktów) | Nie jestem zwolennikiem chrześcijaństwa, ale gwoli ścisłości KK opuścił ewolucję.[...]
Tylko po co? Ludziom rozumnym nie trzeba, a innym nie przetłumaczysz. Poza tym, w Polsce jest niewielu kreacjonistów zaprzeczających TE,
To prawda. Jan Paweł II po dwustu latach uznał Teorię Ewolucji. A czy miał inne wyjście? Równocześnie KK twierdzi, że życie zostało stworzone. Tzn. co? Bakteria, pantofelek, a może chełbia? Nie słyszałam, aby KK uznał, że życie powstało z materii nieożywionej(patrz eksperyment S. Stanleya.)
Nie zgadzam się. W Polsce jest strasznie dużo kreacjonistów. Twierdzą oni, że życie nie powstało samoistnie, tylko zostało wykreowane za pomącą siły wyższej.
Racjonaliści! Czy Wy też tak uważacie?
|
|
| | |  | | apud (4399 punktów) |
>Nie zgadzam się. W Polsce jest strasznie dużo kreacjonistów. Twierdzą oni, że życie nie powstało samoistnie, tylko zostało wykreowane za pomącą siły wyższej. >Racjonaliści! Czy Wy też tak uważacie? > eeeee, jak znam Polaków, to sila wyższa jest im potrzebna dlatego ze bez niej pochodzili by od małp.
|
|
| | |  | | kognitywista (3391 punktów) | > Równocześnie KK twierdzi, że życie zostało stworzone. Tzn. co? Bakteria, pantofelek, a może chełbia? Nie słyszałam, aby KK uznał, że życie powstało z materii nieożywionej(patrz eksperyment S. Stanleya.)W/g najbardziej wyrafinowanych katolickich myślicieli życie zostało stworzone przez Boga w procesie ewolucji z materii nieożywionej  To jest właśnie kreacjonizm wyuzdany
|
|
|  | | schlawiner (400 punktów) | >A więc masz na swoim aucie rybkę bez nóg, jako symbol chrześcijaństwa, które zaprzecza Ewolucji w jej prawdziwej, a nie kreacjonistycznej wersji... Dlatego właśnie rybka Darwina nie wpada w oko. Powyższa wypowiedź, ackolwiek nieco zagmatwana, jest jak najbardziej na temat.
|
|
2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | A niby jakiej to wymaga odwagi, aby afiszować się emblematem, którego znaczenia nie zna w Polsce 99,99% ludzi?
Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
|
|
10 na 10 | Pabloss (4221 punktów) | Po kupieniu "rekina" jaki był dostepy w sklepiku Racjonalisty i naklejeniu go na autko zbyt długo nie musiałem czekać na reakcję otoczenia - rąbnięty zderzak, wybita szyba w aucie, porysowana maska i na dodatek próba pobicia kierowcy !!!! A tak na serio to rybka darwina to przecież nie porno naklejane na samochód. Tylko co światlejsi wiedzą o co chodzi, a dla innych to zwykła nalepka jakich na pojazdach można znaleść bez liku. Niestety dekoracja mojego auta uległa zeszpeceniu, więc muszę dokonać wymiany na nową. I nie boję się, bo nie ma czego. Akcja lokalnego kościoła aby naklejać rybkę ichtis na pojazdy katolików powiodła się. Szkoda, że w Rzeszowie "darwinków" nie widać. Nie jestem zwolennikiem manifestowania swoich poglądów, ale w dobie wszechobecnej kato-indoktrynacji nie zamierzam ginąć w tym motłochu. Dla tych katolików co kumają symbolikę niech to będzie znak, że "jeszcze Polska nie zginęła póki ateiści żyją"  . Fajnie byłoby też jadąc autkiem i spotykając "darwina" wiedzieć, że nie jest się samemu w stadzie rzeszowskich "biblijnych baranów". Niech ujawnią się i "wilki".
|
|
 | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | > Po kupieniu "rekina" jaki był dostepy w sklepiku Racjonalisty i naklejeniu go na autko zbyt długo nie musiałem czekać na reakcję otoczenia - rąbnięty zderzak, wybita szyba w aucie, porysowana maska i na dodatek próba pobicia kierowcy !!!!To pewnie był wyraz miłości do bliźniego swego. 
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
|
|
 | 1 na 1 | Guzik (2020 punktów) | > Po kupieniu "rekina" jaki był dostepy w sklepiku Racjonalisty i naklejeniu go na autko zbyt długo nie musiałem czekać na reakcję otoczenia - rąbnięty zderzak, wybita szyba w aucie, porysowana maska i na dodatek próba pobicia kierowcy !!!!> A tak na serio to rybka darwina to przecież nie porno naklejane na samochód. Tylko co światlejsi wiedzą o co chodzi, a dla innych to zwykła nalepka jakich na pojazdach można znaleść bez liku. Niestety dekoracja mojego auta uległa zeszpeceniu, więc muszę dokonać wymiany na nową. I nie boję się, bo nie ma czego. Akcja lokalnego kościoła aby naklejać rybkę ichtis na pojazdy katolików powiodła się. Szkoda, że w Rzeszowie "darwinków" nie widać.> Nie jestem zwolennikiem manifestowania swoich poglądów, ale w dobie wszechobecnej kato-indoktrynacji nie zamierzam ginąć w tym motłochu. Dla tych katolików co kumają symbolikę niech to będzie znak, że "jeszcze Polska nie zginęła póki ateiści żyją" . Fajnie byłoby też jadąc autkiem i spotykając "darwina" wiedzieć, że nie jest się samemu w stadzie rzeszowskich "biblijnych baranów". Niech ujawnią się i "wilki".Wielki + od starej Rzeszowianki
|
|
|  | | kognitywista (3391 punktów) | > Wielki + od starej Rzeszowianki  Nie wiedziałem, że w moim rodzinnym mieście tylu (starych ?) bezwstydnych ateistów
|
|
 | | ooman (90 punktów) | > Po kupieniu "rekina" jaki był dostepy w sklepiku Racjonalisty i naklejeniu go na autko zbyt długo nie musiałem czekać na reakcję otoczenia - rąbnięty zderzak, wybita szyba w aucie, porysowana maska i na dodatek próba pobicia kierowcy !!!!> A tak na serio to rybka darwina to przecież nie porno naklejane na samochód. Tylko co światlejsi wiedzą o co chodzi, a dla innych to zwykła nalepka jakich na pojazdach można znaleść bez liku. Niestety dekoracja mojego auta uległa zeszpeceniu, więc muszę dokonać wymiany na nową. I nie boję się, bo nie ma czego. Akcja lokalnego kościoła aby naklejać rybkę ichtis na pojazdy katolików powiodła się. Szkoda, że w Rzeszowie "darwinków" nie widać.> Nie jestem zwolennikiem manifestowania swoich poglądów, ale w dobie wszechobecnej kato-indoktrynacji nie zamierzam ginąć w tym motłochu. Dla tych katolików co kumają symbolikę niech to będzie znak, że "jeszcze Polska nie zginęła póki ateiści żyją" . Fajnie byłoby też jadąc autkiem i spotykając "darwina" wiedzieć, że nie jest się samemu w stadzie rzeszowskich "biblijnych baranów". Niech ujawnią się i "wilki".Ostatnio bylem w rzeszowie i widzialem rybke darwina na takim bialym samochodzie (nie wiem czy wypada podawac marke i model  , zrobila na mnie wrazenie, oczywiscie pozytywne Faktycznie w rzeszowie rybek chrzsc jest juz duzo. oczywiscie w przewazajacej wiekszosci ci chrzsc to hipokryci, ale to chyba wszyscy wiedza pozdrawiam, chyba sam sobie nakleje rybke darwina, aczkolwiek dwie inne naklejki juz mam
|
|
5 na 5 | szperacz (2861 punktów) | >Bardzo jestem ciekaw, ilu znalazlo sie odwaznych,by pojezdzic sobie po Polsce z rybka Darwina na >samochodzie? Chetnie zapoznam sie z relacjami posiadaczy takiej naklejki,bo mam na nia ochote.
Jeżdżę po Polsce z rybką już trzeci rok, ale nakleiłem ją na desce rozdzielczej. Jest doskonale widoczna z zewnątrz. Kilka razy moi pasażerowie pytali "co oznaczają te nóżki", a jedna osoba, gdy się dowiedziała, przestała ze mną jeździć. To działa!
I jeszcze muszę dodać, że trzymam samochód na parkingu strzeżonym.
|
|
 | 1 na 1 | Ammet (1428 punktów) |
>Jeżdżę po Polsce z rybką już trzeci rok, ale nakleiłem ją na desce rozdzielczej. Jest doskonale widoczna z zewnątrz. Kilka razy moi pasażerowie pytali "co oznaczają te nóżki", a jedna osoba, gdy się dowiedziała, przestała ze mną jeździć. >To działa!
Ażżżżż, nie mogę się doczekać, aż dostanę własny samochód (z wozem rodziców ryzykować nie będę).
"Dla Ciebie ten ofiarny stos Dla Ciebie dym palonych ciał Za wszystko co dla Ciebie W niebie odbiorę boski szmal"
|
|
|  | 3 na 3 | Madame de Montsegur (1910 punktów) | > Jeżdżę po Polsce z rybką już trzeci rok, ale nakleiłem ją na desce rozdzielczej. Jest doskonale widoczna z zewnątrz.Na aucie rybki (jeszcze ) nie mam. Ale przymierzam się, żeby sobie strzelić taki tatuaż w okolicy kręgosłupa lędźwiowego , w miejscu, gdzie przykrótka bluzeczka się kończy, a stringi wystające ze spodni jeszcze nie sięgają. To chyba opowiednio wyeksponowane i przyciągające wzrok miejsce. Chętnie odpowiem na pytania ciekawych znaczenia rybki. Będę z nią chodzić co niedzielę do kościoła.
|
|
1 na 1 | oportunista (1711 punktów) | Dziś aby na siebie zwrócić uwagę sztucznego fiuta w oknie możesz postawić, jednak gwarancji na sukces nie daje. Takie to już nietolerancyjne czasy mamy, każdy wtyka sobie, to tu, to tam, co popadnie, a o sensacje trudno. Jedyna nadzieja w kreatywności młodych.
|
|
 | | Guzik (2020 punktów) | >Dziś aby na siebie zwrócić uwagę sztucznego fiuta w oknie możesz postawić, jednak gwarancji na sukces nie daje. Takie to już nietolerancyjne czasy mamy, każdy wtyka sobie, to tu, to tam, co popadnie, a o sensacje trudno.
Chyba tolerancyjne czasy... Nietolerancyjny człowiek zauważy nawet za krótką spódniczkę u kobiety, nie mówiąc o odmieńcu typu ateista.
|
|
 | 1 na 1 | stanik121 (102 punktów) | >Dziś aby na siebie zwrócić uwagę sztucznego fiuta w oknie możesz postawić, jednak gwarancji na sukces nie daje. Takie to już nietolerancyjne czasy mamy, każdy wtyka sobie, to tu, to tam, co popadnie, a o sensacje trudno. Jedyna nadzieja w kreatywności młodych. Nie podales w profilu swojego wieku. Mysle wiec, ze nalezysz do tych "kreatywnych mlodych" Zebys wiedzial o czym mowisz, wystaw w swoim oknie sztucznego fiuta. Powodzenia.
|
|
1 na 1 | Roman Czarnota-Bojarski (831 punktów) | Ja mam rybkę Darwina na swoich samochodach. Na jednym - Citroenie BX - mam nawet dwie, ta z przodu ma napis w lustrzanym odbiciu, żeby można było go przeczytać w lusterku  . Te robiłem sam z kolorowej folii, parę lat temu. Na C5, którą jeżdżę od listopada jest Darwin kupiony na racjonaliście. Samochody stoją na ulicy w Warszawie i nigdy nie było żadnych problemów z powodu Darwina. Jedyne pytania jakie padły to od kolegów w pracy i wyjaśnienie - jestem ateistą i racjonalistą, walczącym z ciemnotą i kreacjonizmem - zostało przyjęte do wiadomości bez komentarzy. Ale może mam nietypowych kolegów. W kilkunastoosobowym zespole jest trzech zadeklarowanych ateistów, łącznie ze mną, a reszta to raczej agnostycy - do kościoła chyba nie chodzi nikt. Przynajmniej nikt się tym nie chwali.
Wielu ludzi szybciej umrze, niż pomyśli. I wielu tak umiera. Bertrand Russell
|
|
 | | stanik121 (102 punktów) | > Ja mam rybkę Darwina na swoich samochodach. Na jednym - Citroenie BX - mam nawet dwie, ta z przodu ma napis w lustrzanym odbiciu, żeby można było go przeczytać w lusterku . Te robiłem sam z kolorowej folii, parę lat temu. Na C5, którą jeżdżę od listopada jest Darwin kupiony na racjonaliście. Samochody stoją na ulicy w Warszawie i nigdy nie było żadnych problemów z powodu Darwina. Jedyne pytania jakie padły to od kolegów w pracy i wyjaśnienie - jestem ateistą i racjonalistą, walczącym z ciemnotą i kreacjonizmem - zostało przyjęte do wiadomości bez komentarzy. Ale może mam nietypowych kolegów. W kilkunastoosobowym zespole jest trzech zadeklarowanych ateistów, łącznie ze mną, a reszta to raczej agnostycy - do kościoła chyba nie chodzi nikt. Przynajmniej nikt się tym nie chwali.> Wielu ludzi szybciej umrze, niż pomyśli. I wielu tak umiera. Bertrand RussellWiesz,w Londynie , gdyby weszlo trzech autentycznych kosmitow do metra nikt nie zwrocil by na nich uwagi,no moze na sekunde ktos by odwrocil wzrok od gazety i nic po za tym. Bo tu wszystko jest mozliwe i akceptowane. I za to pokochalem to miasto. Pewnie i Warszawa zaczyna "dorastac",ale nie radze probowac na prowincji. Pozdro.
|
|
|  | | stanik121 (102 punktów) | Wydaje mi sie tez,ze 98% spoleczenstwa nie rozpoznaje naszych znakow ( dowod: pytania twoich kolegow),trzeba by wiec zaczac je upowszechniac. Moze nawet w reklamach telewizyjnych Chetnie do takiej inicjatywy doloze sie finansowo.
|
|
| |  | | Rigoletto (3891 punktów) | > Wydaje mi sie tez,ze 98% spoleczenstwa nie rozpoznaje naszych znakow ( dowod: pytania twoich kolegow),trzeba by wiec zaczac je upowszechniac. Moze nawet w reklamach telewizyjnych Chetnie do takiej inicjatywy doloze sie finansowo.
No właśnie co to za cudo i dlaczego naklejanie czegoś takiego wymaga w Polsce odwagi?
|
|
| | |  | | stanik121 (102 punktów) |
>No właśnie co to za cudo i dlaczego naklejanie czegoś takiego wymaga w Polsce odwagi? Zobacz na Google: Rybka darwina.
|
|
| | | |  | | Rigoletto (3891 punktów) | >>No właśnie co to za cudo i dlaczego naklejanie czegoś takiego wymaga w Polsce odwagi? >Zobacz na Google: Rybka darwina.
No ładna rybka, a teraz jeszcze proszę o odpowiedź na drugą część mojego pytania?
|
|
| | | | |  | | stanik121 (102 punktów) |
>No ładna rybka, a teraz jeszcze proszę o odpowiedź na drugą część mojego pytania? Presledz od poczatku ten watek.
|
|
| | |  | 2 na 2 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >> Wydaje mi sie tez,ze 98% spoleczenstwa nie rozpoznaje naszych znakow ( dowod: pytania twoich kolegow),trzeba by wiec zaczac je upowszechniac. Moze nawet w reklamach telewizyjnych Chetnie do takiej inicjatywy doloze sie finansowo. >No właśnie co to za cudo
To taka odpowiedź na ICHTHYS - rybkę jezusową, symbol chrześcijaństwa (przez jakiś czas zapomniany i ostatni znowu modny).
Rybka Darwina jest zwrócona w przeciwna stronę (swoja drogą widziałam już sporo ichthysów przyklejonych odwrotnie a ostanio jednego odwrotnie i w kolorach tęczy - nie do końca wiem co to miało oznaczać). Ma nóżki bo ewoluuje. Ma też często w środku wpisane "Darwin" - dla niekumatych.
> i dlaczego naklejanie czegoś takiego wymaga w Polsce odwagi?
Nie wymaga. To taka żartobliwa manifestacja, dość hermetyczna zresztą.
Ale niektórzy lubią się czuć zaszczutą mniejszością a do tego potrzebne są odpowiednie legendy - wybite szyby, głuche telefony, czego podobno doświadczył szwagier kolegi kuzyna jak sobie przykleił. Dziecinada.
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
|
|
|  | 4 na 4 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >>Pewnie i Warszawa zaczyna "dorastac",ale nie radze probowac na prowincji. Pozdro.
Czy tu czasem nie rozpleniła się powszechna dotąd w środowiskach katoprawicowych choroba oblężonej twierdzy?
Jeżdżę z rybką od ok. 3 lat. NIC SIĘ NIE DZIEJE! Mieszkam w mieście może i uniwersyteckim ale nie do końca wojewódzkim wiec dla wielkomiastowych to prowincję. Bywam tez służbowo w paru naprawdę prowincjonalnych miasteczkach, gdzie każdy każdemu do garnka zagląda. Zostawiam samochód na publicznym parkingu czasem na kilka godzin (w jednej miejscowości staję koło kościoła, bo stamtąd mam najbliżej do klienta)
NIC SIĘ NIE DZIEJE.
Raz czy dwa ktoś mnie zapytał co to. Za każdym razem to były osoby znajome, wyjaśnienie przyjęły bez komentarzy, dalej mówią mi "dzień dobry".
Miesiąc temu sprzedałam zarybiony samochód - nalepka nie była poruszana w negocjacjach, na cenę nie wpłynęła. Teraz mam nowiutką rybkę na nowiutkim samochodzie i jakoś mogę w nocy spać. No ale ja wyrosłam z potworów pod łóżkiem jakieś 35 lat temu. Widać niektórzy nie wyrastają nigdy.
Ludzie, czy wy się lepiej czujecie, jak sobie wyobrażacie jakie to bohaterstwo nakleić sobie na samochód rybkę z nogami? Czemu ma służyć to irracjonalne nakręcanie się martyrologią? Usprawiedliwianiu własnego niezdecydowania? Ktoś komuś każe się poświęcać dla dobra sprawy?
Ktoś tu oberwał za rybkę? Komuś podrapali samochód, wybili szyby? Na razie głosy "zarybionych" stoją w opozycji do katastroficznych wizji tych, którzy "chcieliby ale boja się". A że irracjonalny strach głupio wygląda, to wymyślają sobie horrory dla usprawiedliwienia.
Nie macie w codziennym życiu problemów, ze sobie je wymyślacie? Zazdroszczę.
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|