Racjonalista - Strona głównaDo treści
Solidarni z Maxem

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
03-06-2010 20:21awitu (1590 punktów)Solidarni z Maxem
Ocena 7 na 7
23 maja na targowisku w okolicach Stadionu X-lecia w Warszawie, podczas rutynowej kontroli, funkcjonariusz policji zastrzelił czarnoskórego obywatela polskiego - Maxwela Itoye. Zaraz po zajściu zatrzymano 32 osoby - bezpośrednich świadków zdarzenia, wyłącznie czarnoskórych, którym zostały postawione zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy. Do dziś jedna osoba przebywa w areszcie deportacyjnym, grozi jej wydalenie z kraju. Wersje policji i naocznych świadków znacząco się od siebie różnią. Zachęcam do odwiedzenia strony Solidarni z Maxem.


debatapolityczna.pl
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

pavvel (8272 punktów)
Gdy ktoś zna sprawę i nie chce mu się czytać całości wystarczy jak wejdzie tutaj:
www.solidarnizmaksem.bzzz.net/?q=node/32
03-06-2010 21:04 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów)
>Gdy ktoś zna sprawę i nie chce mu się czytać całości wystarczy jak wejdzie tutaj:
>www.solidarnizmaksem.bzzz.net/?q=node/32
Dzięki za linka. Podpisałem się.
04-06-2010 23:09 
 Ocena 1 na 1
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
Znaczy powinni jeszcze paru białych aresztować dla równowagi?
O ile mi wiadomo panowie ci zostali zatrzymani za bójkę z policją. Jest to dość poważne przestępstwo niezależnie od okoliczności.
04-06-2010 23:26 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
O ile mi wiadomo strzały padły gdy Max leżał twarzą do ziemi.
Jest to dość poważne przestępstwo niezależnie od okoliczności.

A żeby nie bazować na tym co wiadomo Tobie, a co mi warto by tę sprawę wyjaśnić.
Temu służy ten apel.
04-06-2010 23:57 
 Ocena 1 na 1
kapitan AS (298 punktów)
>O ile mi wiadomo strzały padły gdy Max leżał twarzą do ziemi.

Też tak z początku przeczytałem. Przeczytałem również, że został postrzelony w brzuch, co wymagałoby niemałych umiejętności gdyby strzał padł, gdy ten leżał twarzą do ziemi. Był to wywiad chyba z jakimś świadkiem zdarzenia nie wiem dokładnie gdzie to przeczytałem.

warszawa.g(*)chce_skonczyc_jak_Maxwell.html

Tu jest inny wywiad ze świadkiem, który twierdzi:

Cytat:
Henry: - Widziałem, jak policjant w cywilu szamotał się z czarnoskórym mężczyzną. Ten się wyrywał. Wtedy nadbiegł inny czarnoskóry. Krzyczał do policjanta, czemu on tak traktuje człowieka. Policjant, przytrzymując jedną ręką pojmanego, wyjął z kabury broń i skierował na mężczyznę stojącego przed nim. Tamten prosił, by schował pistolet, bo ludzie się boją. "Odejdź", odkrzyknął policjant. I padł strzał. Czarnoskóry osunął się na ziemię. Policjant schował broń do kabury i próbował go ratować, naciskał miejsce, gdzie wypływała krew. Ludzie wokół zaczęli być agresywni, poleciały kamienie, przedmioty. Policjant chyba dostał krzesełkiem. Wycofał się. To już widać na filmie wrzuconym do internetu. Kilku czarnoskórych usiłowało pomóc rannemu. Bezskutecznie.


Czyli według tego świadka poszkodowany nie leżał twarzą do ziemi podczas strzału. Nie wiem czy z tego artykułu wyczytałem, że poszkodowany został postrzelony w udo i gdyby inni pozwolili policjantowi udzielić pomocy może ten by nie zginął.

Ile świadków tyle wersji, więc sąd musi to rozstrzygnąć a o tym czy policjant był rasistą i kogoś zamordował niech krzyczą po wyroku.
05-06-2010 00:11 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)

>Ile świadków tyle wersji, więc sąd musi to rozstrzygnąć a o tym czy policjant był rasistą i kogoś zamordował niech krzyczą po wyroku.

A zapoznałeś się z postulatami?
Przecież piszę, że każdy mógł słyszeć co innego.
INie mam zamiaru sam orzekać kto jest winny. Jestem jak najbardziej za rzetelnym procesem. I autorzy apelu chyba również. Tak przynajmniej rozumiem te postulaty:

W związku z tym domagamy się zebrania pełnego materiału dowodowego, tak ze strony policji, jak i od naocznych świadków oraz uczestników i obserwatorów późniejszych zamieszek.
Aby tak stać się mogło, konieczne jest spełnienie następujących warunków:
1. zapewnienie bezpieczeństwa świadkom - imigrantom
2. zapewnienie gwarancji nieskrępowanych zeznań poprzez natychmiastowe powstrzymanie procedur deportacyjnych wobec świadków
3. równoprawne traktowanie zeznań obywateli polskich i zeznań imigrantów.


A może chcesz mnie przekonywać, że czarnych świadków należy jak najszybciej deportować, a przesłuchiwanie ich to strata czasu?
kapitan AS (298 punktów)
>A zapoznałeś się z postulatami?

Tak.

>Przecież piszę, że każdy mógł słyszeć co innego.

Słuch pewnie nie będzie tak istotny. Ważne, co widzieli.

>INie mam zamiaru sam orzekać kto jest winny. Jestem jak najbardziej za rzetelnym procesem. I autorzy apelu chyba również. Tak przynajmniej rozumiem te postulaty:

Postulaty jak postulaty zapewne apelują o równość podczas procesu.

>A może chcesz mnie przekonywać, że czarnych świadków należy jak najszybciej deportować, a przesłuchiwanie ich to strata czasu?

Podałem drugą wersję wydarzeń(trzecią licząc wersję policji). Chyba jeden ma wszczętą procedurę deportacji i w stosunku do niego powinno się wykonać to, co na ten temat mówi prawo. Jeśli prawo pozwala na wstrzymanie deportacji do złożenia zeznań to ktoś kompetentny rozstrzygnie, co z tym zrobić. Szkota, że nigdzie nie ma podane gdzie konkretnie poszkodowany został postrzelone bo to mogli od razu stwierdzić. Jeśli w głowę czy klatkę piersiową to raczej nie był to przypadkowy wystrzał podczas próby przejęcia broni. Jeśli rzeczywiście w udo to jest to możliwe.
05-06-2010 09:14 
 Ocena 2 na 2
awitu (1590 punktów)
>>A zapoznałeś się z postulatami?

>Tak.
(...)

>Postulaty jak postulaty zapewne apelują o równość podczas procesu.

Skoro zapoznałeś się to skąd w tym zdaniu słowo "zapewne"?

Jako, że brak jest rzetelnych wiadomości, w poście otwierającym wstrzymałam się od komentarza. Uważam że na to jest za wcześnie.
Apel nie jest apelem o lincz na policjancie, a o rzetelne zbadanie sprawy.

- W tej szamotaninie brali udział nie tylko czarnoskórzy, brali w niej udział także biali i Azjaci, jednakże żaden z nich nie został zatrzymany. Zatrzymani zostali tylko czarnoskórzy.
- Postrzelonemu nie została udzielona pomoc, choć w tym samym czasie udzielano medycznej pomocy funkcjonariuszowi.
- Jeśli na światków wywiera się presję np. w postaci groźby deportacji, czy oskarżenia o atak na funkcjonariuszy, to należy się zastanowić na ile ich zaznania będą zgodne z prawdą, a na ile zgodne z tym co policjanci chcą udowodnić.
- Pojawiły się doniesienia, że policja próbuje wywierać nacisk także na rodziny zatrzymanych.
- Część świadków z góry jest wykluczona ze śledztwa, ponieważ są nielegalnymi imigrantami lub posiadają jedynie tymczasowe zezwolenie na pobyt. Gdyby zdecydowali się zeznawać grozi im deportacja lub odmowa przedłużenia zezwolenia na pobyt.
- Jeśli można zostać zastrzelonym za handel podróbkami i ucieczkę w czasie kontroli to chyba w tym kraju nie dzieje się zbyt dobrze.


debatapolityczna.pl
kapitan AS (298 punktów)
>- W tej szamotaninie brali udział nie tylko czarnoskórzy, brali w niej udział także biali i Azjaci, jednakże żaden z nich nie został zatrzymany. Zatrzymani zostali tylko czarnoskórzy.

Jeśli ktoś zna tych białych i Azjatów to policja będzie pewnie zadowolona, jeśli ktoś jej wskaże te osoby żeby sąd mógł ich za swe czyny osądzić. Nie zawsze policja wszystkich wyłapie.

>- Postrzelonemu nie została udzielona pomoc, choć w tym samym czasie udzielano medycznej pomocy funkcjonariuszowi.

Poszkodowanemu chciał pomóc policjant. Nie umożliwiono mu tego. Tak twierdzi świadek, którego wyżej zacytowałem. Lepszym rozwiązaniem było rzucenie w niego krzesłem.

>- Jeśli na światków wywiera się presję np. w postaci groźby deportacji, czy oskarżenia o atak na funkcjonariuszy, to należy się zastanowić na ile ich zaznania będą zgodne z prawdą, a na ile zgodne z tym, co policjanci chcą udowodnić.

Jeśli zaatakowali policjanta to, dlaczego mają nie być za to osądzeni? Jeśli złamali prawo to muszą być osądzeni. Bezkarnie na nikogo napadać nie można.

>- Pojawiły się doniesienia, że policja próbuje wywierać nacisk także na rodziny zatrzymanych.

No to trzeba to zgłosić, jeśli ma to miejsce.

>- Część świadków z góry jest wykluczona ze śledztwa, ponieważ są nielegalnymi imigrantami lub posiadają jedynie tymczasowe zezwolenie na pobyt. Gdyby zdecydowali się zeznawać grozi im deportacja lub odmowa przedłużenia zezwolenia na pobyt.

Deportacja pewnie nie grozi im za to, że zdecydują się zeznawać tylko za to, że są tu nielegalnie. Zeznawać im nikt nie zabrania a i powodem braku przedłużenia pobytu pewnie również nie jest złożenie zeznań.

>- Jeśli można zostać zastrzelonym za handel podróbkami i ucieczkę w czasie kontroli to chyba w tym kraju nie dzieje się zbyt dobrze.

To nie była pierwsza taka kontrola. Wcześniej chyba nikogo nie zastrzelono za handel podróbkami. Sam zresztą byłem światkiem takiego zatrzymania i policja do nikogo nie strzelała tylko, że też nikt z policjantem się nie szarpał i nie próbował policji zabrać broni. To, dlaczego został oddany strzał rozstrzygnie sąd.
05-06-2010 13:35 
 Ocena 2 na 2
awitu (1590 punktów)
>Jeśli ktoś zna tych białych i Azjatów to policja będzie pewnie zadowolona, jeśli ktoś jej wskaże te osoby żeby sąd mógł ich za swe czyny osądzić. Nie zawsze policja wszystkich wyłapie.

Rozumiem, że policjanci są swoistymi daltonistami, że owych Azjatów i białych ktoś musi im wskazać, w przeciwieństwie do zatrzymanych czarnoskórych. A potem po wskazaniu niech ten ktoś dobrowolnie da się deportować

>Poszkodowanemu chciał pomóc policjant. Nie umożliwiono mu tego. Tak twierdzi świadek, którego wyżej zacytowałem. Lepszym rozwiązaniem było rzucenie w niego krzesłem.

Ja nie wiem, z jakich powodów nie została udzielona pomoc, Ty zdaje się wiesz. Wyjaśnisz mi, dlaczego ten świadek Twoim zdaniem jest bardziej wiarygodny od innych, że przyjmujesz jego relację za bardziej prawdziwą niż innych? I dlaczego wierzysz mu tylko odnośnie sprawy udzielania pomocy, a nie w sprawie oddania strzału?

>Jeśli zaatakowali policjanta to, dlaczego mają nie być za to osądzeni? Jeśli złamali prawo to muszą być osądzeni. Bezkarnie na nikogo napadać nie można.

Widać strzelać do czarnoskórych jednak można (toczy się śledztwo o ewentualne przekroczenie uprawnień przez policję skutkujące nieumyślnym spowodowaniem śmierci).
Już uznano, że było to nieumyślne spowodowanie śmierci i dodano, że jedynie ewentualne przekroczenie uprawnień. Teraz wystarczy zgromadzić na to dowody.

>>- Pojawiły się doniesienia, że policja próbuje wywierać nacisk także na rodziny zatrzymanych.
>No to trzeba to zgłosić, jeśli ma to miejsce.

A potem dobrowolnie poddać się deportacji

>Deportacja pewnie nie grozi im za to, że zdecydują się zeznawać tylko za to, że są tu nielegalnie. Zeznawać im nikt nie zabrania a i powodem braku przedłużenia pobytu pewnie również nie jest złożenie zeznań.

Proste skoro są tu nielegalnie to nie będą zeznawać bojąc się deportacji. I nikt nie musi im zabraniać zeznawać. Zwłaszcza jak się im jasno da do zrozumienia, że gdy zeznają niezgodnie z oczekiwaniami policji to się ich wydali lub nie przedłuży zezwolenia pobytu. Tego właśnie dotyczy protest, do którego dałam link. Imigranci zawsze są na przegranej pozycji w stosunku do władz policyjnych.

>To nie była pierwsza taka kontrola. Wcześniej chyba nikogo nie zastrzelono za handel podróbkami. Sam zresztą byłem światkiem takiego zatrzymania i policja do nikogo nie strzelała tylko, że też nikt z policjantem się nie szarpał i nie próbował policji zabrać broni. To, dlaczego został oddany strzał rozstrzygnie sąd.

Widzę, że Ty już wiesz, że próbowano zabrać broń, zdradzisz mi skąd masz dostęp do tych wiadomości?

Skoro bawimy się w argumenty anegdotyczne, to ja nie raz byłam świadkiem działań policji wobec nielegalnych imigrantów, staruszek sprzedających kwiatki na rogu ulicy, czy protestujących w różnych akcjach, brutalność policji i przekraczanie uprawnień wcale nie było czymś wyjątkowym.

To, że rozstrzygnie sąd to oczywiste, tylko w oparciu, o jakie i kogo zeznania zależy od tego na ile śledztwo będzie rzetelne a na ile robione na potrzeby udowodnienia racji policji. I o to chodzi w akcji Solidarni z Maxem.

Tego się właśnie obawiałam, gdy zastanawiałam się czy publikować link do akcji na tym forum. Tu nie można nigdy pozostać bezstronnym, nie można apelować o poparcie dla akcji o rzetelność i bezstronność śledztwa, bo od razu zostanie się uznanym za tego, kto popiera drugą stronę. Tu zawsze dzieli się wszystkich na dwa obozy, "za" i "przeciw", zapominając o tym, że są tacy, którzy mówią trzeba zastosować takie procedury by policja, która w tym przypadku jest stroną konfliktu nie mogła wywrzeć nacisku na świadków i zafałszować przebiegu wydarzeń.

A, by było zabawniej policja rozważa wysłanie wniosków do sądu przeciwko uczestnikom demonstracji zorganizowanej dzień po tragedii, bo była to nielegalna pikieta. Za nielegalną pikietę może odpowiadać tylko jej organizator albo ktoś, kto jej przewodniczy, a że nie odnaleziono organizatora, to policja chce ukarać uczestników za spowodowanie zagrożenia ruchu drogowego. Paragraf zawsze się znajdzie. Tu policji udało się winowajców wyłapać i spisać...

debatapolityczna.pl
lotrek (14275 punktów)
>Zachęcam do odwiedzenia strony Solidarni z Maxem.
Pozwoliłem sobie Twoją informację z linkiem zamieścić również na Facebooku. Informacji nigdy za dużo, gdy chce się dotrzeć do większej liczby odbiorców.


"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365