 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-06-2010 16:43 | Krzysztof Jóźwiak (20202 punktów) (zablokowany) | Trzy + dla Kaczyńskiego
2 na 2 | 1) O debacie 1 na 1 prze I turą: "- Debata z panem Komorowskim zaprzeczałaby regułom demokracji, bo opierałaby się na sondażach, a sondaże, to nie jest to samo, co wyniki wyborcze - powiedział Jarosław Kaczyński. Prezes PiS potwierdził, że chce debaty, ale najlepiej po pierwszej turze, a jeśli wcześniej, to debata miałaby dotyczyć służby zdrowia." wybory.gaz(*)Komorowskim_zaprzeczalaby.html2) W 'zrównoważony' sposób o homoseksualistach (stare): www.youtub(*)?v=ia1t4DoOSlw&feature=related3) Zapomniałem  - może Wy znacie jakieś źródła które choć trochę pozwolą przestać 'bać' się Jarka ? ;p - temat "-" w innym wątku proszę  P>S> NIGDY i pod ŻADNYM pozorem nie zagłosuję na Jarosława Kaczyńskiego. www.facebook.com/group.php?gid=117125508314866&ref=search  Pozdrawiam | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| immune.ltd (1783 punktów) | > P>S> NIGDY i pod ŻADNYM pozorem nie zagłosuję na Jarosława Kaczyńskiego.Najbardziej ujęło mnie ostatnie zdanie  , warto rozmawiać hahahha
|
|
3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | |
|
| sceptymucha (moderator, 11470 punktów) |
>P>S> NIGDY i pod ŻADNYM pozorem nie zagłosuję na Jarosława Kaczyńskiego. Mając alternatywę w Komorowskim będę się musiał zastanowić. Ale to dopiero w drugiej turze. Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
 | | Bezdomny (621 punktów) | www.youtube.com/watch?v=-F3gezkinOsA czy wy wzięlibyście od Kaczyńskiego? Dużo się mówi o wpadkach Komorowskiego, o żyrandolach. Docenia się kampanię Nepieralskiego mimo zarzucania mu braku charyzmy. Ale w tych wyborach, najważniejsze dla mnie jest niedopuszczenie do władzy Kaczyńskiego. Jego postawa podczas powodzi czy wyjaśnianiu przyczyn tragedii smoleńskiej najdobitniej pokazuje jak będzie wyglądała współpraca miedzy rządem a kancelaria prezydenta. Już sam pomysł by ktoś taki startował w wyborach prezydenckich uważam za cyniczny. Nie będę nawet rozwijał tematu haków i prowokacji, ostatnio wypuścił syna Walentynowicz. Nie chcę by kolejne 5 lat w ten sposób wyglądało, tym bardziej, że wybory parlamentarne za 1,5 roku a wygrana pisu nie jest wykluczona. W II turze stanowczo na Komorowskiego, o pierwszej jeszcze pomyślę. Zgadzam się z poglądami JKM jeśli chodzi o oddawanie głosów I tura - co kto lubi II - mniejsze zło...
|
|
|  | | Warszawiak (140 punktów) | Mój głos na Kaczyńskiego, ma najlepszą wizję Polski, choć w zasadzie Komorowski czasem mam wrażenie nie ma żadnej, poza współpracą,a raczej wspieranie swojego lidera Tuska. Gdy wygra jednak kandydat PO, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że ludzie mogą zniechęcić się do monopolu władzy Tuska i PiS powróci do władzy. Dlatego obie opcję są dla mnie wygodne  P.S. Proponuje niektórym zaciekłym wrogom PO lub PiS-u nabrać trochę dystansu do polityki, bo ludzie od czasów starożytnych się spierają w tej kwestii i nie wymyślili "prawdziwej" drogi. W polityce nic nie jest "czarno białe", Kaczyński to nie reakcjonista, a Tusk to nie skorumpowany hipokryta. Pozdrawiam.
|
|
| |  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Program Kaczyńskiego to władza i tylko władza. Jemu jest wszystko jedno co "ciemny lud" "Wolski" myśli i chce. Wizja IV RP była wystarczająco przerażająca by zrobić wszystko by nigdy już żadnej władzy nie miał. Dla władzy jest gotowy zawrzeć przymierze z najgorszym diabłem (Lepper, Rydzyk) a jest tak bezwzględny i psychopatycznie przebiegły, że każdy kto uwierzy w jego przemianę w potulną owieczkę zostanie zeżarty zanim się zorientuje, że to wilk przebrany.
|
|
| | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >Program Kaczyńskiego to władza i tylko władza.
Przepraszam, ale chyba nie znasz programu wyborczego PiS-u.
>Jemu jest wszystko jedno co "ciemny lud" "Wolski" myśli i chce.
A jednak ten "ciemny lud" na niego głosuje.
>Wizja IV RP była wystarczająco przerażająca by zrobić wszystko by nigdy już żadnej >władzy nie miał.
Co konkretnie w wizji IV RP było złe? Na początku także PO chciało ją współtworzyć, zmieniło zdanie gdy przegrało wybory.
>Dla władzy jest gotowy zawrzeć przymierze z najgorszym diabłem (Lepper, Rydzyk)
Jeśli chodzi o Leppera- po prostu musiał. Jeśli chodzi o Rydzyka, nic na to nie poradzi Kaczyński ż to Rydzyk kształtuje poglądy polityczne konserwatywno-katolickiej części społeczeństwa która jest naturalnym elektoratem prawicowego polityka.
>a jest tak bezwzględny i psychopatycznie przebiegły, że każdy kto uwierzy w jego >przemianę w potulną owieczkę zostanie zeżarty zanim się zorientuje, że to wilk >przebrany.
Czemu uważasz że jest "bezwzględny i psychopatyczny"? A jego przemiana jest wizerunkowa, w sensie że obiecał przestać rzucać takie ostre wypowiedzi jak "oni stali tam gdzie ZOMO..." ale nie obiecał zmieniać swojego światopoglądu- to jakaś paranoja że duża część społeczeństwa oczekuje teraz od niego popierania Tuska, PO, rządu itd. , przecież jest w opozycji i ma własne zdanie.
Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | 5 na 5 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Przepraszam, ale chyba nie znasz programu wyborczego PiS-u. A co zostało z programu PiS zrealizowane przez lata, które PiS rządził? Miał władzę całkowitą. Jedynie co mu się udało to wzbudzić przerażenie. Poszukiwanie układów i korupcji a skoro nie mógł znaleźć to sam je stwarzał. Areszty wydobywcze, podporządkowanie sobie prokuratury i sadów, zniszczenie radia i telewizji publicznej. >A jednak ten "ciemny lud" na niego głosuje. Z 10% to ogłupiali słuchacze radia Maryja. >>Dla władzy jest gotowy zawrzeć przymierze z najgorszym diabłem (Lepper, Rydzyk) >Jeśli chodzi o Leppera- po prostu musiał. >Jeśli chodzi o Rydzyka, nic na to nie poradzi Kaczyński ż to Rydzyk kształtuje poglądy polityczne konserwatywno-katolickiej części społeczeństwa która jest naturalnym elektoratem prawicowego polityka. Poglądy gospodarcze Kaczyńskiego to gospodarka centralnie zarządzana czyli bolszewizm w czystej postaci. Sojusz z kościołem jest zawarty tylko w celach uzyskania i utrzymania władzy. Pamiętam, że żaden z Kaczyńskich nie potrafił się zachować w kościele a z tego co wiem jeszcze kilka lat temu podstawowych modlitw nie umieli. Więc jego sojusz z kościołem nie z wiary wynika. >Czemu uważasz że jest "bezwzględny i psychopatyczny"? A jego przemiana jest wizerunkowa, w sensie że obiecał przestać rzucać takie ostre wypowiedzi jak "oni stali tam gdzie ZOMO..." ale nie obiecał zmieniać swojego światopoglądu- No właśnie a ten jego bolszewicki światopogląd skrzyżowany z fundamentalizmem Rydzyka mnie przeraża.
|
|
| | | | |  | -1 na 1 | Warszawiak (140 punktów) | >A co zostało z programu PiS zrealizowane przez lata, które PiS rządził? >Miał władzę całkowitą. Jedynie co mu się udało to wzbudzić przerażenie. >Poszukiwanie układów i korupcji a skoro nie mógł znaleźć to sam je stwarzał. >Areszty wydobywcze, podporządkowanie sobie prokuratury i sadów, zniszczenie radia i >telewizji publicznej.
1. Nie miał całkowitej władzy- gdyby tak było nie musiałby zakładać koalicji z LPR i Samoobroną, ani nie próbować jej tworzyć z PO. Wręcz przeciwnie najpierw PiS w postaci rządu Marcinkiewicza był rządem mniejszościowym co musiało doprowadzić w końcu do jakiegoś kryzysu w parlamencie który z każdej strony atakuje. Koalicje z populistami stworzono jako mniejsze zło chcąc wprowadzić z obiecanych reform co się da, ale projekt IV RP w momencie gdy PO odmówiło koalicji był stracony. 2. Obiecał CBA? I powstało CBA. Obiecał lustracje? I lustracja była. Obiecano zmianę polityki zagranicznej? Polityka zagraniczna została zmieniona. Obiecano wzrost gospodarczy? I wzrost gospodarczy rzeczywiście był. Czyli w dużym skrócie wywiązali się z obietnic- jednakże nie wszystko było udane, nie ma co ukrywać, PiS nie jest idealny, a "zimna" wojna z PO i kompromitacje koalicjantów sprawę utrudniała. Drwisz z układów- przypomnę Ci o aferze Rywina, oczywiście to nie rządy PiS-u ale dowodzą one korupcji u szczytów władzy. Najwyraźniej walka z nią nie jest takim banałem jak by oczekiwał "ciemny lud" co nie powinno zdrowo myślących dziwić.
>>A jednak ten "ciemny lud" na niego głosuje. >Z 10% to ogłupiali słuchacze radia Maryja.
Nie wiem czemu akurat 10%, myślę że może być więcej, ale nie zgodzisz się że równie duża część elektoratu PO to ogłupiali czytacz Wyborczej? Czego spodziewasz się po narodzie? Zawsze są głupsi i mądrzejsi.
>Poglądy gospodarcze Kaczyńskiego to gospodarka centralnie zarządzana czyli >bolszewizm w czystej postaci.
To może faszyzm od razu? Stanowczo radykalizujesz porównując ideę które tworzą totalitarny ustrój z programem PiS-u. Partia Kaczyńskiego szuka po prostu "złotego środka", jak mówią jej politycy- nie wolno popadać z jednego radykalizmu (centralnego planowania w PRL-u) do drugiego (całkowita liberalizacja), często powołują się także na zachód Europy gdzie właśnie taka tendencja w gospodarce jest częsta.
>Sojusz z kościołem jest zawarty tylko w celach uzyskania i utrzymania władzy.
1. Akurat poglądy gospodarcze nie stoją w sprzeczności z katolicką wizją gospodarki. Po za tym Kaczyńscy są autentycznie katolikami, może nie radykalnymi, ale są. 2. PiS zwracając się np. do kościoła czy "Solidarności" próbuje pozyskać elektorat- normalna rzecz w demokracji, PO aktualnie próbuje pozyskać elektorat SLD poprzez sprzyjanie politykom z tej partii, a w "Duma i Solidarność" Tuska (książka z 2005 roku) to właśnie w SLD lider PO widzi największe niebezpieczeństwo, hipokryzja?
> Dawaj tę wizję. Tak w paru słowach. Bez odsyłania do programu, którego nikt nie >czyta i nikt nie realizuje.
Słowa że nikt nie realizuje programów brzmi dość demagogicznie, ale ok, bez odwoływania.
Kaczyński po pierwsze deklaruje wykonanie testamentu brata. Mówi to zwłaszcza w kontekście polityki zagranicznej. Oznacza to "jagiellońską" wizję polityki- próbowanie stworzenie koalicji środkowo europejskiej która byłaby konkurencją dla dominacji Francji i Niemiec w UE czy Rosji na wschodzie Europy. Opcja ta jest realna zwłaszcza że prawica przejęła władze na Węgrzech i jej rząd deklaruje podobne plany- a takie kraje jak Czechy, Litwa czy Gruzja, już wcześniej sprzyjały temu pomysłowi. W polityce wewnętrznej deklaruje merytoryczną dyskusje z rządem Tuskiem, można z góry założyć że nie będą się ze sobą we wszystkim zgadzać, ale to będzie hamowało niektóre ewentualnie głupie decyzje PO, która mogłaby mieć monopol władzy.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
>Mówi to zwłaszcza w kontekście polityki zagranicznej. Oznacza to "jagiellońską" wizję polityki- próbowanie stworzenie koalicji środkowo europejskiej która byłaby konkurencją dla dominacji Francji i Niemiec w UE czy Rosji na wschodzie Europy. Opcja ta jest realna zwłaszcza że prawica przejęła władze na Węgrzech i jej rząd deklaruje podobne plany- a takie kraje jak Czechy, Litwa czy Gruzja, już wcześniej sprzyjały temu pomysłowi.
Polityka zagraniczna? OK. W tej akurat dziedzinie Prezydent jakiś tam wpływ ma. Konkurencja dla dominacji Francji i Niemiec w UE i Rosji na wschodzie? Tak. To jest Kaczyński. Polska powinna zająć należne jej miejsce w Europie. Tego nasłuchaliśmy się do upadu. Niemiec nie będzie nam..., ani Francuz, a już na pewno nie Rosjanin. Pomogą nam w tym bracia Czesi, Węgrzy, Gruzini a zwłaszcza Litwini, którzy nawet polskiej pisowni nazwisk swoich obywateli ścierpieć nie mogą. Z pewnością w realizacji tej wizji z pomocą pospieszy jedyny, jak dotąd, minister spraw zagranicznych nie będący obcym agentem, czyli Pani Fotyga.
Ja tego nie chcę.
>W polityce wewnętrznej deklaruje merytoryczną dyskusje z rządem Tuskiem, można z góry założyć że nie będą się ze sobą we wszystkim zgadzać, ale to będzie hamowało niektóre ewentualnie głupie decyzje PO, która mogłaby mieć monopol władzy.
Czyli tak jak w polityce zagranicznej kontra przeciwko Niemcom, Francuzom i Rosjanom, tak w wewnętrznej kontra przeciwko PO.
Piękna wizja! Ale nie dla mnie.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >1. Nie miał całkowitej władzy- gdyby tak było nie musiałby zakładać koalicji z LPR i Samoobroną, a ni nie próbować jej tworzyć z PO. Wręcz przeciwnie najpierw PiS w postaci rządu Marcinkiewicza był rządem mniejszościowym co musiało doprowadzić w końcu do jakiegoś kryzysu w parlamencie który z każdej strony atakuje. Koalicje z populistami stworzono jako mniejsze zło chcąc wprowadzić z obiecanych reform co się da, ale projekt IV RP w momencie gdy PO odmówiło koalicji był stracony. Złej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy. >2. Obiecał CBA? I powstało CBA. Obiecał lustracje? I lustracja była. Obiecano zmianę polityki zagranicznej? Polityka zagraniczna została zmieniona. Obiecano wzrost gospodarczy? I wzrost gospodarczy rzeczywiście był. Wzrost gospodarczy to zasługa poprzedniego rządu, który nie tylko stworzył dla tego wzrostu warunki to jeszcze zostawił nadwyżki w kasie. Wzrost gospodarczy nie następuje od pstryknięcia palcem ale działania rządu skutkują po dwóch trzech latach. Pod względem gospodarczym lata 2005-2007 to lata zmarnowane. Mając wspaniałą koniunkturę i nadwyżki w kasie nie zrobił nic - żadnych reform. A jeżeli chodzi o CBA i politykę zagraniczną to chroń nas Boże od takich polityków. CBA przez ponad 1/2 roku urabiało biedną kobietę by zmusić ją do przestępstwa. Takie działania są w cywilizowanym świecie zakazane i jeżeli Sawicka nie zostanie w naszych sądach uniewinniona to ma wygraną w kieszeni w Strasburgu. Bo państwo nie może sprawdzać w ten sposób uczciwości obywateli. CBA podsłuchiwało kogo się dało, działało by zastraszyć obywateli. A o poziomie umysłowym CBA świadczy to , że korzystali z wróżki. Na wróżkę szły nasze pieniądze!
Polityka zagraniczna polega na pozyskiwaniu sojuszników a nie na wymachiwaniu im pięścią pod nosem a do tego streszczała się polityka zagraniczna Kaczyńskich.
>Drwisz z układów- przypomnę Ci o aferze Rywina, oczywiście to nie rządy PiS-u ale dowodzą one korupcji u szczytów władzy. Była ale to za poprzednich rządów została wykryta i rozpracowana. PiS tylko ją politycznie wykorzystał.
>>Sojusz z kościołem jest zawarty tylko w celach uzyskania i utrzymania władzy. >1. Akurat poglądy gospodarcze nie stoją w sprzeczności z katolicką wizją gospodarki. A działania w celu nadskakiwania kościołowi, spowodowały, że dzieci zamiast uczyć się sensownych rzeczy mają w okresie szkolnym ( od 1 klasy do matury ) jeden rok nauki zajęty na naukę religii za państwowe pieniądze. Więcej niż przeznaczone jest na przedmioty takie jak fizyka, chemia , biologia czy historia. A potem tak wykształceni agenci CBA idą do wróżki by im powiedziała kto jest przestępcą. >Po za tym Kaczyńscy są autentycznie katolikami, może nie radykalnymi, ale są. Jakoś nie widziałam zdjęc z komunii bliźniaków, ze ślubu katolickiego Lecha... Gdyby były to chyba by je pokazali.
>Kaczyński po pierwsze deklaruje wykonanie testamentu brata.... W polityce zagranicznej polityk wymachujący szabelką to Wołodyjowski tyko pajac. A tak postrzegany był Lech Kaczyński przez zagranicznych polityków >W polityce wewnętrznej deklaruje merytoryczną dyskusje z rządem Tuskiem,... Tak jak Lech merytorycznie współpracował.
|
|
| | | | | | |  | | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) |
>Wzrost gospodarczy to zasługa poprzedniego rządu, który nie tylko stworzył dla tego wzrostu warunki to jeszcze zostawił nadwyżki w kasie. Wzrost gospodarczy nie następuje od pstryknięcia palcem ale działania rządu skutkują po dwóch trzech latach. >Pod względem gospodarczym lata 2005-2007 to lata zmarnowane. Mając wspaniałą koniunkturę i nadwyżki w kasie nie zrobił nic - żadnych reform.
Jakie nadwyżki? Czy Pani sugeruje, że budżety za czasów rządów SLD miały nadwyżki budżetowe? Ja takich nie pamiętam. Jakie niby warunki stworzył poprzedni, komuszy rząd? Podatek od zysków giełdowych i lokat to jest niby ten sposób na rozruszanie gospodarki? Rząd Belki jedyne co zrobił to przetrwał do wyborów bo SLD było zbyt pazerne by rozpisać przedterminowe wybory. Wzrost to nie zasługa poprzedniego rządu tylko koniunktury światowej, wejścia do UE, polskiego zacofania wbrew pozorom. Zresztą kraje sąsiadujące rozwijały się jeszcze szybciej. Jasne, że lata 2005-2007 to lata gospodarczo zmarnowane. Jak zresztą wszystkie od 1989 r. PiS nie wtrącając się specjalnie do gospodarki przynajmniej nic nie spieprzył. I to za rządów PiS obniżono podatki dochodowe. PO jakoś swojego liniowego nie wprowadza?
|
|
| | | | | | |  | -2 na 2 | Warszawiak (140 punktów) | > Złej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy.Mogłabyś rozwinąć wypowiedź? > Wzrost gospodarczy to zasługa poprzedniego rządu, który nie tylko stworzył dla tego >wzrostu warunki to jeszcze zostawił nadwyżki w kasie. Wzrost gospodarczy nie >następuje od pstryknięcia palcem ale działania rządu skutkują po dwóch trzech >latach.> Pod względem gospodarczym lata 2005-2007 to lata zmarnowane. Mając wspaniałą >koniunkturę i nadwyżki w kasie nie zrobił nic - żadnych reform.Tutaj niestety nie ma co polemizować, wzrost gospodarczy był i to fakt. "Bolszewicki" system na to by nie pozwolił. platos.sal(*)zadu-pis-w-sferze-gospodarczej> A jeżeli chodzi o CBA i politykę zagraniczną to chroń nas Boże od takich polityków. >CBA przez ponad 1/2 roku urabiało biedną kobietę by zmusić ją do przestępstwa. >Takie działania są w cywilizowanym świecie zakazane i jeżeli Sawicka nie zostanie w >naszych sądach uniewinniona to ma wygraną w kieszeni w Strasburgu. Bo państwo nie >może sprawdzać w ten sposób uczciwości obywateli.> CBA podsłuchiwało kogo się dało, działało by zastraszyć obywateli. A o poziomie >umysłowym CBA świadczy to , że korzystali z wróżki. Na wróżkę szły nasze pieniądze!O czym Ty mówisz? Masz jakieś dowody na obronę Sawickiej? > Polityka zagraniczna polega na pozyskiwaniu sojuszników a nie na wymachiwaniu im >pięścią pod nosem a do tego streszczała się polityka zagraniczna Kaczyńskich.A no właśnie, Tusk potakuje Rosji i Niemcom, Kaczyński szuka sojuszników: Gruzja, Czechy, Litwa- to miał być o wiele większy plan. To miała być kontynuacja idei Piłsudskiego. I fiasko tej polityki to niekoniecznie wina PiS-u. Tak ukształtowała się geopolityka- zjednoczone Niemcy tworzą nową politykę w UE w której zaczynają dominować razem z Francją ( o tym świadczy walka o pierwiastek), Rosja pod rządami Putina także zaczyna kreować nową politykę imperialną, tym razem za pomocą wpływów gospodarczych (np. rurociąg z Niemcami), dalej potencjalni sojusznicy Polski zataczają się w marazmie, Rumunia czy Bułgaria są zwyczajnie słabe, na Węgrze zaciekle walczą postkomuniści z prawicą, tylko prezydenci Czech, Litwy, Gruzji, Ukrainy ( gdzie w końcu też Juszczenko przegrał) sprzyjają wizji Kaczyńskiego, USA na którą liczył PiS zmieniło prezydenta na Obame który "olał" sojuszników środkowej Europy. Przy tych wszystkich przeszkodach w Polsce PiS prowadzi "zimną wojnę" z PO, podczas gdy Niemcy czy Rosja mówią jednym głosem w sprawach polityki zagranicznej, polska opozycja i media wyśmiewa Kaczyńskich, co z łatwością mogą wykorzystać np. politycy niemieccy. Przeszkód było dużo i nic dziwnego że polityka zagraniczna nie była w 100% udana, jednak wizja była bardzo dobra, niektóre ruchy rządu PiS także opozycja siłą rzeczy musiała popierać, były zgodne z polskim interesem narodowym. Mam nadzieje że nie napisałem zbyt zawile. > Była ale to za poprzednich rządów została wykryta i rozpracowana. PiS tylko ją >politycznie wykorzystał.Żeby tylko PiS, także PO. Z tymże za PiS-em stał jeszcze skuteczny minister sprawiedliwości w rządzie Buzka Lech Kaczyński, i człowiek który zlikwidował korupcji w warszawskim ratuszu, znów Lech Kaczyński. > A działania w celu nadskakiwania kościołowi, spowodowały, że dzieci zamiast uczyć >się sensownych rzeczy mają w okresie szkolnym ( od 1 klasy do matury ) jeden rok >nauki zajęty na naukę religii za państwowe pieniądze. Więcej niż przeznaczone jest >na przedmioty takie jak fizyka, chemia , biologia czy historia.Zanim zaczną uczyć się fizyki, czy biologii, musi być przyroda, to chyba oczywiste. Laicki system w Polsce przynajmniej na teraz, nie przejdzie. Ludzie mają w pamięci ateizacje komuny. > >Po za tym Kaczyńscy są autentycznie katolikami, może nie radykalnymi, ale są.> Jakoś nie widziałam zdjęc z komunii bliźniaków, ze ślubu katolickiego Lecha...> Gdyby były to chyba by je pokazali.Kto i po co ma je pokazywać? Pokaż mi takie zdjęcia Komorowskiego czy Tuska. Wiem, że o zmarłych mówi się dobrze, ale to jednak fakt. Byłem na mszy w intencji ofiar katastrofy Św. na pl. Piłsudskiego. Któryś tam kardynał (nie pamiętam który) wspominał jak prezydent nim poszedł do komunii zadzwonił aby się wyspowiadać wcześniej- chyba mało który katolik jest taki "świętoszkowaty". > W polityce zagranicznej polityk wymachujący szabelką to Wołodyjowski tyko pajac. A >>tak postrzegany był Lech Kaczyński przez zagranicznych politykówPrzez jakich? Kanclerz Niemiec? Może jakiś inny jego polityczny wróg? Np. prezydent Czech uznaje go za prawdziwego męża stanu, a prezydent Litwy krytykuje chwilowy pragmatyzm PO i chwali Kaczyńskiego. > Tak jak Lech merytorycznie współpracował.Tak myślałem, według Ciebie z pewności to Kaczyński prowokował niewinnego Tuska. Pisałem na początku nic nie jest "czarno-białe" w polityce. Uważano że prezydent nadużywa swoich konstytucyjnych kompetencji, ale jak Kwaśniewski był prezydentem i prowadził niezależną politykę to nikt nic podobnego nie mówił. placownik- nie chcę powtarzać się, powyżej będzie także odpowiedź na Twój post. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | MarcinK (9189 punktów) |
>Zanim zaczną uczyć się fizyki, czy biologii, musi być przyroda, to chyba oczywiste.
Że co?
|
|
| | | | | | | | |  | -1 na 1 | Warszawiak (140 punktów) | >>Zanim zaczną uczyć się fizyki, czy biologii, musi być przyroda, to chyba oczywiste. >Że co? >
>się sensownych rzeczy mają w okresie szkolnym ( od 1 klasy do matury ) jeden rok >nauki zajęty na naukę religii za państwowe pieniądze. Więcej niż przeznaczone jest >na przedmioty takie jak fizyka, chemia , biologia czy historia.
Zrozumiałem tę wypowiedź jako pretensje że fizyka czy chemia nie jest podobnie jak religia nauczana od 1 klasy do matury- dlatego ze w szkole podstawowej jest przyroda zamiast tych przedmiotów. Jak nie to miała na myśli autorka to nie wiem o co chodzi.
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | MarcinK (9189 punktów) | >>>Zanim zaczną uczyć się fizyki, czy biologii, musi być przyroda, to chyba oczywiste. >>Że co? >> >>się sensownych rzeczy mają w okresie szkolnym ( od 1 klasy do matury ) jeden rok >nauki zajęty na naukę religii za państwowe pieniądze. Więcej niż przeznaczone jest >na przedmioty takie jak fizyka, chemia , biologia czy historia. >Zrozumiałem tą wypowiedź jako pretensje że fizyka czy chemia nie jest podobnie jak religia nauczana od 1 klasy do matury- dlatego ze w szkole podstawowej jest przyroda zamiast tych przedmiotów. >Jak nie to miała na myśli autorka to nie wiem o co chodzi.
Zamień "podobnie" na "zamiast".
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Jak nie to miała na myśli autorka to nie wiem o co chodzi. O to, że dzieci krócej uczą się tych przedmiotów niż religii. Religię mają dwa razy w tygodniu a historię raz. To samo jest z fizyką , chemią czy biologią( z przyrodą włącznie). Nie ma pieniędzy na oświatę a państwo wyrzuca pieniądze na uczenie bajek zawartych w jednej książce. Na resztę odpowiem Ci w poniedziałek.
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Warszawiak (140 punktów) | >Religię mają dwa razy w tygodniu a historię raz.
To zależy kiedy, bo po pierwsze w podstawówce to nie wiem ile dokładnie godzin religii i historii. W gimnazjum historii miałem trzy razy, a religie chyba dwa (albo raz, z tymże mieliśmy do wyboru etykę, co powinno Cię zadowolić), w liceum to już zależało od profilu, ja chodziłem do klasy humanistycznej więc miałem dużo historii, tymczasem religie dwa razy z tymże nie obowiązkowo i w trzeciej klasie nie było jej już generalnie w planie lekcji, żadna osoba nie chodziła na religie. Podsumowując religia rzeczywiście jest dość często, jednakże jest przez uczniów kompletnie lekceważona oraz nie obowiązkowa, przesadzasz , więc moim zdaniem.
Tak czy inaczej gdybyś była premierem taki projekt jak usunięcie lub choćby ograniczenie religii w szkole wiedziałabyś że nie przejdzie dopóki społeczeństwo żyje więzieniem Wyszyńskiego, pielgrzymkami Jana Pawła II czy zamordowaniem Popiełuszki.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | spray (5875 punktów) | >>Religię mają dwa razy w tygodniu a historię raz. >To zależy kiedy, No, w tygodniu. Religię dwa razy, historie raz..
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >>>Religię mają dwa razy w tygodniu a historię raz. >>To zależy kiedy, >No, w tygodniu. Religię dwa razy, historie raz.. >
Oczywiście miałem na myśli etap edukacji. Szkoła podstawowa, gimnazjum czy liceum.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > [...] ja chodziłem do klasy humanistycznej [...]. Jakoś trudno to zauważyć zwłaszcza po czymś takim: Cytat:W gimnazjum historii miałem trzy razy, a religie chyba dwa Swoją drogą ciekawi mnie ile tych religii było w Twojej szkole, bo w całym tekście konsekwentnie używasz liczby mnogiej? A to już kompromitacja totalna: Cytat:[...] z tymże mieliśmy [...] z tymże nie obowiązkowo [...] I jeszcze taki drobiazg: Cytat:[...] przesadzasz , więc moim zdaniem. Przecinek powinien być po słowie "więc, a nie przed nim. Idiotyzm jakoby: "społeczeństwo żyje więzieniem Wyszyńskiego, pielgrzymkami Jana Pawła II czy zamordowaniem Popiełuszki" - pozostawię bez komentarza.
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Warszawiak (140 punktów) | > >[...] ja chodziłem do klasy humanistycznej [...].> Jakoś trudno to zauważyć zwłaszcza po czymś takim:> Cytat:W gimnazjum historii miałem trzy razy, a religie chyba dwa > Swoją drogą ciekawi mnie ile tych religii było w Twojej szkole, bo w całym tekście konsekwentnie używasz liczby mnogiej?> A to już kompromitacja totalna:> Cytat:[...] z tymże mieliśmy [...] z tymże nie obowiązkowo [...] > I jeszcze taki drobiazg:> Cytat:[...] przesadzasz , więc moim zdaniem. > Przecinek powinien być po słowie "więc, a nie przed nim.> Idiotyzm jakoby: "społeczeństwo żyje więzieniem Wyszyńskiego, pielgrzymkami Jana Pawła II czy zamordowaniem Popiełuszki" - pozostawię bez komentarza.> Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.Nie ukrywam że z polskiego jestem o wiele gorszy niż choćby z matematyki czy biologii, szczerze mówiąc wręcz najbardziej właśnie polskiego nie lubiłem. Klasę humanistyczną wybrałem dla historii i WOS-u. Błędy popełniam, pewnie do końca życia będę je popełniał i kto wie może nawet w powyższych zdaniach jakieś błędy językowe, gramatyczne lub inne zrobiłem.
|
|
| |  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
>Mój głos na Kaczyńskiego, ma najlepszą wizję Polski,
Dawaj tę wizję. Tak w paru słowach. Bez odsyłania do programu, którego nikt nie czyta i nikt nie realizuje.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | |  | 4 na 4 | Grzegorz (5685 punktów) | > Dawaj tę wizję. Tak w paru słowach. Bez odsyłania do programu, którego nikt nie czyta i nikt nie realizuje. Nie pamiętasz? "TERAZ k***a MY". Trzeba przyznać że jest to jedyna obietnica, za której realizację wzięli się bez żadnej opieszałości. Nie żeby inne partie postępowały inaczej, ale jedynie PiS otwarcie się do tego przyznał.
|
|
| |  | 4 na 4 | spray (5875 punktów) | > Dlatego obie opcję są dla mnie wygodne  Masochista? To ja mam spot dla Media Markt: Madejowe Łoże. Dla wygodnych. > P.S. Proponuje niektórym zaciekłym wrogom PO lub PiS-u nabrać trochę dystansu do polityki, bo ludzie od czasów starożytnych się spierają w tej kwestii i nie wymyślili "prawdziwej" drogi. W polityce nic nie jest "czarno białe", Kaczyński to nie reakcjonista, a Tusk to nie skorumpowany hipokryta.Ale nikt nam nie wmówi, że czarne, jest czarne, a białe jest białe. Nie? Proponuję niektórym zaciekłym zwolennikom PO lub PiS-u nabrać trochę dystansu wobec siebie. Z tego czarno-białego wyjdzie szary. Nie żeby takie bogactwo rzeczywistości, nie... Mam na myśli tylko i jedynie: robienie na szaro.
|
|
| | |  | | Warszawiak (140 punktów) | >Ale nikt nam nie wmówi, że czarne, jest czarne, a białe jest białe. Nie? >Proponuję niektórym zaciekłym zwolennikom PO lub PiS-u nabrać trochę dystansu wobec siebie. >Z tego czarno-białego wyjdzie szary. Nie żeby takie bogactwo rzeczywistości, nie... >Mam na myśli tylko i jedynie: robienie na szaro.
Kompletnie przeinaczyłeś moją wypowiedź. Jak chcesz to niech będzie i szaro. Niektórzy chcą wierzyć w nową Irlandię, inni wolą w 3 miliony nowych mieszkań, ja wolę patrzeć na to z dystansem i krytycznie. Od kilku lat naród ogarnęła wojna PO-PiS, i w mediach, i w Internecie i na ulicy. Podyskutować można i trzeba- to demokracja, niektórzy jednak wolą epitety "kaczor, kartofel, gej" inni wolą "obłudnik, dziadek z Wermachtu". Jak Ty lubisz taki czarno-biały świat to życzę miłych wrażeń. Ja jestem za PiS-em, ale nie przeciwko PO.
Pozdrawiam.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|